Międzynarodowa Federacja Pogańska

Forum PFI PL
Teraz jest środa, 18 września 2019, 00:45

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Piołun
PostNapisane: wtorek, 30 października 2007, 21:56 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
Interesuje mnie przede wszystkim zastosowanie piołunu w "przemysle" alkoholowym.
Podobno piołun zalany alkoholem wydziela tujon, ktory dziala jak dziala.
Pytanie: czy piolun z herbatek Herbapolu zalany alkoholem wydzieli tujon? Jezeli tak, to jaka ilosc piolunu jest bezbieczna (nie spowoduje zatrzymania oddechu)?

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 30 października 2007, 22:55 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 września 2007, 15:12
Posty: 732
Lokalizacja: Tczew / Gdańsk
Ja wzięłam przepis z tej strony: http://www.absynt.w3.pl/index.php?subme ... ptury.html i jeszcze żyję.
Żyję nawet po tym, jak napakowaliśmy do litrowej butelki piołunu (ile się zmieściło) i zalaliśmy spirytusem. Nie polecam tego pić, ale to ze względu na "walory" smakowe. Jednak żyję i mam się dobrze, więc nie mam pojęcia ile musiałbyś tego napakować i wypić aby się podtruć.
A herbatki z herbapolu hmm o ile to ten sam piołun, to czemu nie. Tylko sporo tych herbatek byś musiał mieć. No i wydaje mi się, że lepszy świeży niż suszony. Nie lepiej było nazbierać?

_________________
"Wyrocznia Bogów to Dziecięcy Głos Miłości w twej własnej Duszy. Usłysz go!" - Aleister Crowley


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 30 października 2007, 22:57 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
W przypadku piołunu polecałabym stosowanie samodzielnie zebranego ziela - ma mocniejszy aromat, a piołun stosunkowo łatwo znaleźć, u mnie w ogrodzie rośnie jako chwast. Inna sprawa, że ja stosuję go głównie do okadzania, a z alkoholem jeszcze nie próbowałam :) Jak przeżyjesz to daj znać :twisted:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 30 października 2007, 22:58 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
Pewnie lepiej :) Jak bede mial okazje to nazbieram, poki co od Babci wzialem Herbapol ;)

Dzieki

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Piołun
PostNapisane: poniedziałek, 14 marca 2011, 11:40 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): wtorek, 18 maja 2010, 22:29
Posty: 304
Ponoć piołun amerykański działa o wiele mocniej niż ten polski :wink: A palił ktoś z was kiedyś w papierosie jak tytoń??? :twisted:

_________________
A Moment in Valhalla...

"Czcij Bogów, kochaj kobiety i broń Ojczyzny"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Piołun
PostNapisane: piątek, 15 kwietnia 2011, 23:02 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 listopada 2008, 11:33
Posty: 137
Lokalizacja: Warszawa/Piastów
A możesz podać nazwę łacińską tego otóż piołunu??
Bo szczerze wątpię w jego istnienie, a palić nie paliłem to bardzo trujący w tej postaci jest, ale polecam...opisz wrażenia.

_________________
"Przed bzu czarnego i jałowca siedliskiem
zdejmuje kapelusz i kłaniam się nisko."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Piołun
PostNapisane: poniedziałek, 2 maja 2011, 23:38 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): wtorek, 18 maja 2010, 22:29
Posty: 304
A tam wrażenia jak po papierosie :lol:

_________________
A Moment in Valhalla...

"Czcij Bogów, kochaj kobiety i broń Ojczyzny"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Piołun
PostNapisane: wtorek, 3 maja 2011, 13:25 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 listopada 2008, 11:33
Posty: 137
Lokalizacja: Warszawa/Piastów
To może paliłeś zwykły tytoń, bo po bylicy nie miałbyś wrażej "jak po papierosie" albo po prostu duch rośliny podszedł do Ciebie, tak jak ty do niego...

_________________
"Przed bzu czarnego i jałowca siedliskiem
zdejmuje kapelusz i kłaniam się nisko."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Piołun
PostNapisane: środa, 4 maja 2011, 23:50 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): wtorek, 18 maja 2010, 22:29
Posty: 304
Napewno piołun kupiony w zielarskim :wink: Oczywiście inny smak ale tak to nic...
Ja mam ogólnie dziwne reakcje - jak paliłem "zioło" kiedyś na próbę (oczywiście legalnie będąc w Holandii :twisted: ) to tylko łeb mnie rozbolał i nie miałe żednych "odlotów". Nie wiem co ludzie w tym widzą że wydają ciężkie pieniądze :lol:

_________________
A Moment in Valhalla...

"Czcij Bogów, kochaj kobiety i broń Ojczyzny"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Piołun
PostNapisane: czwartek, 5 maja 2011, 10:38 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 29 września 2009, 17:34
Posty: 295
Lokalizacja: Warszawa
wiesz Viking to się ciesz, że że nie mialeś żadnych reakcji organizmu. bo gdyby piołun podszedł do Ciebie tak jak Ty do niego, nie byłoby przyjemnie.
przede wszystkim zadam Ci pytanie.
PO CO
chciałeś wchodzić w taki sposób w kontakt z piołunem?
jeśli po to samo, jak w przypadku Holenderskiej Mary Jane, to miałeś sporo szczęścia ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Piołun
PostNapisane: czwartek, 5 maja 2011, 11:19 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): wtorek, 18 maja 2010, 22:29
Posty: 304
A niby co się miało stać po piołunie?? Moja luba pali to hoho czasu (nie dużo ale czasem 2-4 takie "papierosy" jednego wieczora) i też jej się nic nie dzieje - poprostu jej to smakuje...a ja paliłem i w fajce i w papierosie i nic się nie stało, jak ktoś nie wierzy moge na konferencji w czerwcu wypalić dowolną ilość piołunu (oczywiście w granicach rozsądku) i gwarantuje że nie będe miał żadnej reakcji... :twisted:
Jest takie powiedzenie że na Śląsku to takie zanieczyszczenia mamy na codzień że nawet promieniowanie nam nie zaszkodzi :lol:

_________________
A Moment in Valhalla...

"Czcij Bogów, kochaj kobiety i broń Ojczyzny"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Piołun
PostNapisane: czwartek, 5 maja 2011, 11:41 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 29 września 2009, 17:34
Posty: 295
Lokalizacja: Warszawa
Viking, ja mówie o podejściu do ducha rośliny, a Ty o sposobie palenia.
i taka różnica.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Piołun
PostNapisane: czwartek, 5 maja 2011, 16:55 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): wtorek, 18 maja 2010, 22:29
Posty: 304
Myślałem że rozmawiamy o właściwościach rośliny :wink:

_________________
A Moment in Valhalla...

"Czcij Bogów, kochaj kobiety i broń Ojczyzny"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Piołun
PostNapisane: sobota, 7 maja 2011, 21:58 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 30 czerwca 2008, 02:07
Posty: 1825
Lokalizacja: Świnoujście
Viking napisał(a):
Myślałem że rozmawiamy o właściwościach rośliny :wink:


Roślina ma fizyczne i duchowe właściwości, Viking. A że rośliny to specyficzne istoty, bardzo często traktują człowieka dokładnie tak, jak on potraktował je. Albo i gorzej. Możliwe też, że paliłeś piołun w temperaturze, w której zmysłowych wrażeń nie miałeś, ale to nie znaczy, że jest to zdrowe i bezpieczne. Zaczadzenia też się nie czuje. Jak rak rośnie też się nie czuje. Głupota też nie boli.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Piołun
PostNapisane: niedziela, 8 maja 2011, 00:22 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): wtorek, 18 maja 2010, 22:29
Posty: 304
Wszystko jest niebezpieczne i wszystko jest niezdrowe :wink:

_________________
A Moment in Valhalla...

"Czcij Bogów, kochaj kobiety i broń Ojczyzny"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Piołun
PostNapisane: wtorek, 10 maja 2011, 00:53 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 listopada 2008, 11:33
Posty: 137
Lokalizacja: Warszawa/Piastów
Pewnie, zatem poco się starać i tak wszyscy umrzemy...
Stary, życzę powodzenia w dalszych wojażach z piołunem.

_________________
"Przed bzu czarnego i jałowca siedliskiem
zdejmuje kapelusz i kłaniam się nisko."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Piołun
PostNapisane: wtorek, 10 maja 2011, 21:10 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): wtorek, 18 maja 2010, 22:29
Posty: 304
Zapewne kiedyś tak...Ale nie sądze aby jeden skręt z piołunu na jakiś miesiąc mógł zaszkodzić bardziej niż paczka fajek na dzień jak kiedyś paliłem :wink:

_________________
A Moment in Valhalla...

"Czcij Bogów, kochaj kobiety i broń Ojczyzny"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 15 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL