Międzynarodowa Federacja Pogańska

Forum PFI PL
Teraz jest niedziela, 15 września 2019, 18:00

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 103 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Edukacja i inicjacje w Polsce...pytanie
PostNapisane: piątek, 19 października 2007, 16:34 
Offline
Nadmilczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 października 2007, 14:25
Posty: 18
Lokalizacja: Poznań
:idea: Cześć
Możliwe że ktoś już poruszał ten temat, ale chciałem zapytać czy istnieje możliwość w Polsce uczenia się od kogoś kompetentnego magii Wicca :?: Nie musi to być nauka osobista, może korespondencyjnie? Słyszeliście o inicjacjach w tą tradycję na naszych ziemiach ;) :?:
Pytam z ciekawości i z przekory :twisted: .
:arrow: Pozdrawiam
N


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Edukacja i inicjacje w Polsce...pytanie
PostNapisane: piątek, 19 października 2007, 18:00 
Natanael napisał(a):
Słyszeliście o inicjacjach w tą tradycję na naszych ziemiach ;) :?:
Pytam z ciekawości i z przekory :twisted: .
:arrow: Pozdrawiam
N


A dlaczego z przekory? :shock:


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 19 października 2007, 18:23 
Offline
Nadmilczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 października 2007, 14:25
Posty: 18
Lokalizacja: Poznań
Bo już taki przekorniak ze mnie :D .
A poważnie to tylko z ciekawości.
:arrow: Pozdrawiam
N


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Edukacja i inicjacje w Polsce...pytanie
PostNapisane: sobota, 20 października 2007, 01:28 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 13 września 2007, 14:05
Posty: 490
Lokalizacja: Poznań (powiedzmy ;))
Natanael napisał(a):
Nie musi to być nauka osobista, może korespondencyjnie.

Inicjacji nie mam i nie chcę się mądrzyć ale obawiam się, że jeśli piszesz konkretnie w podforum "Wicca tradycyjne", to chyba jednak nie da się korespondencyjnie...

Jeśli ktś jest mądrzejszy w tym zakresie ode mnie, to niech się wypowie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Edukacja i inicjacje w Polsce...pytanie
PostNapisane: sobota, 20 października 2007, 23:07 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 września 2007, 21:13
Posty: 382
Lokalizacja: Warszawa
Natanael napisał(a):
:idea: Cześć
Możliwe że ktoś już poruszał ten temat, ale chciałem zapytać czy istnieje możliwość w Polsce uczenia się od kogoś kompetentnego magii Wicca :?: Nie musi to być nauka osobista, może korespondencyjnie? Słyszeliście o inicjacjach w tą tradycję na naszych ziemiach ;) :?:
Pytam z ciekawości i z przekory :twisted: .
:arrow: Pozdrawiam
N

Myślę, że możliwość „nauki magii wicca” w Polsce istnieje. Trudno jest jednak uczyć się jej korespondencyjne, bo najpierw trzeba przejść inicjację w kowenie, a potem uczestniczyć w wiccańskich rytuałach. Na naszych ziemiach na razie o inicjację niełatwo, aczkolwiek nie jest ona niemożliwa. No chyba, że za nasze ziemie uważasz na przykład Unię Europejską. W tym przypadku to bardzo rozszerza możliwości. W samej Anglii kowenów wiccańskich są setki.
Pozdrawiam,
Accolon.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Edukacja i inicjacje w Polsce...pytanie
PostNapisane: niedziela, 21 października 2007, 00:17 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
Accolon napisał(a):
Na naszych ziemiach na razie o inicjację niełatwo, aczkolwiek nie jest ona niemożliwa.


Chodzi Ci o zagranicznych gosci, mogacych udzielic takiej inicjacji? Jak w takim razie zrealizowac czesc "kowenowa"? Z tego co sie orientuje w Polsce nie ma zadnego kowenu (i poki co nie ma szans aby takowy powstal) a te osoby, ktore sa inicjowane nie maja jeszcze prawa do inicjowania (chociaz tu moge sie mylic, zreszta Ty sam wiesz najlepiej ;)).

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Edukacja i inicjacje w Polsce...pytanie
PostNapisane: niedziela, 21 października 2007, 00:42 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 września 2007, 21:13
Posty: 382
Lokalizacja: Warszawa
Hajdamaka napisał(a):
Chodzi Ci o zagranicznych gosci, mogacych udzielic takiej inicjacji? Jak w takim razie zrealizowac czesc "kowenowa"?

Myślę, że nie mogę się na ten temat wypowiadać publicznie. Ale zainteresowanym dałem do myślenia, a to i tak dużo. Ja osobiście w najbliższym czasie nikogo inicjować nie zamierzam. Sam byłem inicjowany relatywnie niedawno. :wink:


Ostatnio edytowano wtorek, 23 października 2007, 15:11 przez Jelonek, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 23 października 2007, 14:31 
Offline
Milczek

Dołączył(a): czwartek, 13 września 2007, 12:22
Posty: 8
Lokalizacja: Zielona Góra
No ja z niecierpliwością czekam na możliwość inicjacji w Polsce nie ukrywam jest to moje marzenie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 23 października 2007, 15:40 
Amadan napisał(a):
No ja z niecierpliwością czekam na możliwość inicjacji w Polsce nie ukrywam jest to moje marzenie.


Rozumiem, ze bliższa koszula ciału, ale z Zielonej Góry masz też całkiem niedaleko do Niemiec, gdzie są wiccanie tradycyjni. Możesz tamten kierunek poeksplorować.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 23 października 2007, 15:47 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 września 2007, 21:13
Posty: 382
Lokalizacja: Warszawa
rawimir napisał(a):
Rozumiem, ze bliższa koszula ciału, ale z Zielonej Góry masz też całkiem niedaleko do Niemiec, gdzie są wiccanie tradycyjni. Możesz tamten kierunek poeksplorować.


To rada, którą naprawdę warto wziąć pod uwagę. Połączenia samolotowe z Londynem też nie należą do drogich, a tam jest naprawdę dużo kowenów.

Pozdrawiam,
Accolon.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 24 października 2007, 11:33 
Amadan napisał(a):
No ja z niecierpliwością czekam na możliwość inicjacji w Polsce nie ukrywam jest to moje marzenie.


A ja zapytam przewrotnie, kierując pytanie nie tylko do Amadana:

co zrobiłeś w kierunku inicjacji w Polsce?


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 24 października 2007, 18:20 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 4 września 2007, 18:30
Posty: 20
Lokalizacja: Irlandia
Accolon napisał(a):
Po??czenia samolotowe z Londynem te? nie nale?? do drogich, a tam jest naprawd? du?o kowenów.


Yes, there are indeed a relatively large amount of covens in the London area. But like everywhere else, there are more people who want to join covens then there are places.
There are quite a few seekers in the London area that cannot find covens, so it is not as easy as it might seem.

Some people are lucky and find the right coven for them straight away, others need to take their time to find a group that is right for them. Sometimes this search can take years, even in areas where there are quite a lot of covens.

I always advise people to try and get clear in their own head what kind of group they would be interested in working with, and what the important aspects of group work are for them. That way, it is easier to search for a group, and you can also recognise better if the group you meet is also the group that is what you need.

And of course, going to pagan pubmoots in any country is the best way of trying to meet covens and groups. I am sure that there are lots of pubmoots in Germany that you could go to and get to know people.

Slainte,
Boann.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 29 października 2007, 21:01 
Offline
Milczek

Dołączył(a): czwartek, 13 września 2007, 12:22
Posty: 8
Lokalizacja: Zielona Góra
niestety malo zrobilem poniewaz jezyka nagielskiego nie znam wiec jest nie ciekawie. Ale mam przyjacioł ktorzy tlumacza mi teksty zagladam na twoja strone Enenno i strone 3Jane ale kontaktu z inicjowanymi nie mam niestety :/. A jezeli chodzi o inicjacje w polsce nic bo nie wiem jak. Padło pytanie kiedys na wiccaABC o inicjacje w polsce odpowiedzialas ze nalezy poczekac wiec czekam


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 30 października 2007, 12:16 
Offline
PFI Witch
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 13 września 2007, 16:04
Posty: 318
Lokalizacja: Warszawa :)
Czekaj, ale czynnie. Polecam naukę angielskiego, Wicca to jednak tamten język i tamta kultura, nie da sie od tego uciec. Myślę też, że nie znając angielskiego właściwie ciężko ci będzie stwierdzić czy Wicca to na pewno Twoja ścieżka. No i angielski przyda sie pewnie nie tylko w tym celu :)

_________________
"Call it a clan, call it a network, call it a tribe, call it a family. Whatever you call it, whoever you are, you need one."


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 30 października 2007, 12:53 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 września 2007, 21:13
Posty: 382
Lokalizacja: Warszawa
Annelie napisał(a):
Czekaj, ale czynnie. Polecam naukę angielskiego, Wicca to jednak tamten język i tamta kultura, nie da sie od tego uciec. Myślę też, że nie znając angielskiego właściwie ciężko ci będzie stwierdzić czy Wicca to na pewno Twoja ścieżka. No i angielski przyda sie pewnie nie tylko w tym celu :)


Wiem, że takie przytakiwanie na listach może być irytujące, ale naprawdę uważam, że warto zwrócić uwagę na to co napisała Annelie. Jeszcze przez wiele lat, nawet kiedy w Polsce powstaną już koweny, trudno będzie zostać Wiccaninem nie znając angielskiego. Przetłumaczenie Księgi Cieni nie będzie prostym zadaniem. Osobiście uważam zresztą, że osoba zainteresowana Wicca nie powinna ograniczać swoich poszukiwań do ewentualnych kowenów w jakimś konkretnym kraju. Kowen kowenowi bowiem nie jest równy – i nie jest to wcale kwestia wartościowania, które są lepsze, a które gorsze. Po prostu można się dobrze czuć w jednym kowenie, a kompletnie nie pasować do drugiego. Jeśli decydujemy się na poszukiwanie kowenu tylko i wyłącznie w Polsce może się szybko okazać, że do żadnego nie pasujemy. Czy to będzie oznaczać, że Wicca nie jest dla nas? Absolutnie nie. Będzie to oznaczać tylko i wyłącznie tyle, że dane koweny, z różnych powodów, nie są stworzone dla nas. Ja szukałem kowenu przez trzy lata – zarówno w Polsce jaki i za granicą. I z perspektywy czasu muszę powiedzieć, że warto było szukać tak długo, a nie decydować się na inicjację, do jakiegoś przypadkowego kowenu. Inicjacja to głęboko transformujące przeżycie. Ale to tylko początek nauki. Warto się postarać, żeby w naszych wysiłkach towarzyszyły nam osoby, które możemy szanować i którym będziemy mogli zaufać.

Pozdrawiam,
Accolon


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 30 października 2007, 13:29 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 12 września 2007, 20:18
Posty: 125
No niestety, w czasach wszędobylskich szkół językowych, chętnych i niedrogich studentek anglistyki, zalewu podręczników i darmowych słowników i programów do nauki, nieznajomość angielskiego nie jest żadnym wytłumaczeniem. ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 30 października 2007, 23:13 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 września 2007, 15:12
Posty: 732
Lokalizacja: Tczew / Gdańsk
Aditi jakimś tam jednak jest. ;)
Teraz mała spowiedź Driady: Moją motywacją do nauki angielskiego było właśnie zainteresowanie Wicca. Pamiętam, jak uczyłam się czytać na V. Crowley. :lol: Od tego czasu minęły 2 - 3 lata i rozumiem większość pisanego tekstu. Niestety powiedzieć dalej nic nie powiem. Minie jeszcze ładnych parę lat, zanim wyuczę się na tyle, aby poszukać sobie kowenu za granicą. I nie jestem z tego powodu szczęśliwa. Ale nie siedzę z założonymi rękami i nie czekam, aż góra przyjdzie do mnie. Chociaż kto wie, kto pierwszy do kogo przyjdzie. Ja do góry, góra do mnie...

_________________
"Wyrocznia Bogów to Dziecięcy Głos Miłości w twej własnej Duszy. Usłysz go!" - Aleister Crowley


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 12 stycznia 2008, 13:28 
Mysle ze nie nalezy sie zbytnio przejmowac tym ze w Polsce trudno na razie o edukacje w tradycyjnym wicca i o inicjacje. Zaufajmy Bogini - ci dla ktorych jest to odpowiednia sciezka na pewno znajda sie w szeregach inicjowanych w odpowiednim momencie. W Anglii gdzie jest wiele covenow znam ludzi ktorzy znalezli coveny wcale ich nie szukajac a i takich ktorzy pozostajac wierni ideai i wiarze dobijaja sie do drzwi przez lata i nikt im nie otwiera.

Polska Wicca moze byc jeszcze bardzo mloda i ciezko moze byc znalesc odpowiednich nauczycieli ale kiedys tak samo bylo w Niemczech, Norwegii, Holandii itp. Vivianne wtedy byla zapraszana przez male jeszcze grupki zainteresowanych, pzreprowadzala wyklady, warsztaty, pozostawala w ciaglym kontakcie listowym. Dawala zadania do wykonania, tematy do medytacji itp. Po jakims czasie jesli byli chetni inicjowala ale nie do swojego covenu tylko po prostu w wicce. Kilka incjowanych osob zbieralo sie potem razem prowadzac coven a po jakims czasie inicjowali inych. takie podejscie nie jest bez problemow bo nie kazdy taki coven odebral dokladny trening tradycyjnej wicci, przez tc jest teraz bardzo duzo roznych odlamow.

Bella Italia jest w podobnej sytuacjo co Polska. We Wloszech jest silna grupa - 4 osob, ktore od dawna praktykowalay wicca z ksiazek bez inicjacji. Jakis czas temu skontaktowali sie z Vivianne a w ostatnie lato incjowalismy ich. Sa wiec we Wloszech 4 ososby inicjowane i uwazaja ze to dobry poczatek. Od czasu do czasu przylatuja do nas na workshop i rutualy, od czasu do czasu my lecimy do nich. Pod koniec stycznia lece do Milanu na PF konferencje ktora oni organizuja no i przy okazji kontynuowac beda swoja edukacje w tradycynym Wicca.

To ze w Polsce trudno wam w tej chwili znalesc coven moze byc bardzo ekscytujace. Teraz szukacie covenow a za kilka lat bedziecie starszyzna z doswiadczeniem i starzem, mlodziez bedzie sie do was dobijac i to od was zalezy jakim torem potocza sie losy Wicci w Polsce.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 19 kwietnia 2008, 16:19 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 8 lutego 2008, 23:42
Posty: 291
Lokalizacja: Gdańsk
Heh, ja w ramach tej edukacji, bo się niedouczona czuję, a nie wiem, w jakim temacie zadać moje pytanie. ^^ Teoretycznie mogłabym pisać w "początkach religii", ale nie ma tam odpowiedniego tematu... Już tłumaczę o co mi chodzi... Może to trochę głupie, wręcz zabawne, ale rozmawiałam ze znajomym z Iranu, a w związku z tym, że u niego w kraju rok kalendarzowy kończy się inaczej niż w Polsce, przyszły mi do głowy te wszystkie informacje o innych liczbach roku (zależnie od religii). W samym Iranie podobno dwie religie mają dwa różne "roki", a w buddyzmie mają teraz bodajże 2549, a skoro większość religii wyznacza swój "rok" na podstawie jakiegoś wydarzenia (jak np. kiedyś były zmiany dynastii początkujące nowe ery), to powstało pytanie, czy poganie też tak mają/mieli. Tak wiem, pytanie godne głupiutkiego nowicjusza, ale niestety, oto jestem! Zastanawiałam się nad tym głównie na przykładzie tradycji dianicznej, ale po prostu zaciekawiło mnie, czy poganie mają punkt, od którego mogą odliczać nowe "lata"... To chyba tyle. Przepraszam, że tak chaotycznie... Jak każdy świeży pomysł powstały w mojej głowie, nie jest jeszcze do końca uporządkowany i starałam się jak najlepiej wytłumaczyć, o co mi chodzi...

Pozdrawiam,
Yuriko

_________________
"Many people hear voices when no-one is there. Some of them are called mad and are shut up in rooms where they stare at the walls all day. Others are called writers and they do pretty much the same thing" x.x ^^


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 19 kwietnia 2008, 16:40 
Yuriko napisał(a):
... ale po prostu zaciekawiło mnie, czy poganie mają punkt, od którego mogą odliczać nowe "lata"... To chyba tyle.


Nie sądzę.

Starożytni używali do tego celu różnych zdarzeń, np. Grecy odmierzali czas wg olimpiad, Rzymianie liczyli lata "od załozenia miasta" ale zdaje sie takze odliczali czas wg urzędujących konsulów a później cesarzy.

Na upartego moglibyśmy liczyc czas od pierwszej podróży kosmicznej. Koncepcja jest mi o tyle bliska, że poczatek wypadłby w roku mojego urodzenia :D

Na forum federacji możemy też odmierzać czas od powstania Federacji Pogańskiej, z czym pewnie inni poganie nie chcieliby sie zgodzić ;)

W Iranie, muzułmanie licza czas od daty ucieczki Mahometa z Meki do Medyny, co przyjmuje się za poczatek Islamu. Nie wiem jaki maja inny sposób liczenia lat.

Całość sprawy komplikuje sie jeszcze bardziej, bo rok rokowi nie równy. Moze być rok będący funkcją cykli księzycowych (tak jest w Islamie i Judaizmie) a moze byc tak, że miesiąc ma "sztuczną" dlugość w celu uzgodnienia liczby miesięcy z cyklem slonecznym. Tak jest w przypadku kalendarza juliańskiego (rzymski) i gregoriańskiego (rzymski katolicko reformowany ;) )


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 19 kwietnia 2008, 16:44 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 17 stycznia 2008, 08:42
Posty: 246
Lokalizacja: Midgard
Nie chodzi tylko o szczególne wydarzenia, będące początkiem odliczania. Chodzi o sam sposób liczenia czasu - zobacz tutaj: http://en.wikipedia.org/wiki/Lunisolar_calendar

Jeśli chodzi o czas, który mógłby być początkiem... cóż, pewnie dałoby się stworzyć tyle teorii ile rodzajów pogaństwa. Gdyby dało się ustalić datę, kiedy uformowała się kula materii, dzisiaj zwana Ziemią... albo kiedy w zupie pierwotnego oceanu powstała pierwsza cząsteczka białka, albo pierwsza bakteria, albo dokładną datę Wielkiego Wybuchu - o ile w ogóle miał miejsce - ja pewnie liczyłabym czas od któregoś z tych największych wydarzeń. Boć kultura jest dla mnie wtórna wobec natury. Tylko jeszcze pozostaje pytanie, w jaki sposób liczyła. Lunarnie, solarnie, lunisolarnie? Bo co to jest w ogóle czas? Co my odliczamy kalendarzem?

Swoją drogą, fizycy zaczynają przychylać się do tezy, że być może czas nie istnieje. Spotkałam się z nią wcześniej, jakiś czas temu czytałam też w Onecie popularnonaukowy artykuł - nie pamiętam, z którego pisma. Daily Telegrapha? W każdym razie wynikało z niego, ze czasu nie należy traktować jak czegoś w pełni mierzalnego, jego "jednostki" nie są jednolite, w różnych warunkach sekunda ma rózną długość... i tak dalej. Artykuł gdzieś wciąż na sieci jest, linka teraz nie pamiętam.

_________________
ObrazekTrolling provided by TIS - Trolling Internet Solutions
[TM of Björn The Bohemian]


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 19 kwietnia 2008, 17:58 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
Wiccanie powinni liczyc od inicjacji Gardnera :D ;)

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 23 czerwca 2008, 19:53 
Offline
Milczek

Dołączył(a): niedziela, 15 czerwca 2008, 21:28
Posty: 3
Powracam do tematu - bez przekory :) Chodzi mi o naukę Wicca. Rozumiem, że można już odnaleźć w Polsce osoby, które mogą i chcą uczyć. Czy szukanie ich polega na stukaniu od drzwi do drzwi z myślą, że może się uda, czy też można te osoby znaleźć inaczej: na zjeździe itd? Szukam dróg ogólnie rzecz biorąc, ale słowo pisane mi nie starcza. Jakieś może podpowiedzi macie odnośnie tego, gdzie się udać? Jestem z pomorskiego, ale teraz, szczególnie w wakacje to nie jest wielka przeszkoda.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 23 czerwca 2008, 20:40 
Filiżanka napisał(a):
Jakieś może podpowiedzi macie odnośnie tego, gdzie się udać? Jestem z pomorskiego, ale teraz, szczególnie w wakacje to nie jest wielka przeszkoda.


Po naszym wiccanskim warsztacie i rytuale w czasie konferencji sporo osob wyrazilo chec uczestnictwa w dalszych warsztatach. Ni ejestes wiec jedyna osoba ktora chce wiedziec wiecej. Nie jest to jeszcze nic sprecyzowanego ale sa plany zeby poprowadzic serie naszych warsztatow w Polsce, w weekendy tak zeby wszyscy zainteresowani mogli na nie dojechac. No i zeby i nam sie z Anglii udalo do Polski przyleciec na nie.

Z tego co wiem warsztaty przez nas proponowane nie beda jedynymi na temat wicca a do tego jak sama napisalas sa juz w Polsce osoby inicjowane, jest wiec w czym wybierac. Jelsi jestes zainteresowana (to kieruje takze do innych) to dajcie mi znac na privia.

Wiecej nie pisze bo to Rawimir mial te warsztaty oglaszac a ja sie z buciorami wepchnelam. Sorki Rawimir.

:D :D :D :D :D :D :D


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 28 czerwca 2008, 09:19 
agni napisał(a):
Filiżanka napisał(a):
Jakieś może podpowiedzi macie odnośnie tego, gdzie się udać? Jestem z pomorskiego, ale teraz, szczególnie w wakacje to nie jest wielka przeszkoda.

Wiecej nie pisze bo to Rawimir mial te warsztaty oglaszac a ja sie z buciorami wepchnelam. Sorki Rawimir.

:D :D :D :D :D :D :D

tak, wszyscy czekamy az Rawimir to oglosi ;)


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 28 czerwca 2008, 11:15 
Pyrrus napisał(a):


tak, wszyscy czekamy az Rawimir to oglosi ;)


Tak, rzeczywiście rozmawiam z Agni na temat warsztatów wiccańskich w Warszawie pod koniec tego roku. Najrawdopodobniej pomiędzy Yule a Nowym Rokiem.
Wczesniej sa planowane warsztaty na przełomie września i października, które poprowadzi Morgana.

Obecnie dokonuję ustaleń organizacyjnych i z tego powodu nie ogłaszam tego faktu publicznie. Kiedy juz będę dokładnie znał termin i warunki ogłoszę jedne i drugie warsztaty w dziale ogłoszenia federacji. Po prostu wszystko w swoim czasie.

Myślę, że jedne i drugie warsztaty będą dobra okazją do zapoznania sie z róznymi tradycjami wiccańskimi: gardneriańska w przypadku Morgany i linią Vivien Crowley w przypdaku Agni.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 28 czerwca 2008, 11:36 
To co napisal Rawimir zabrzmialo troche jakby Vivianne zalozyla swoja wlasna tradycjie. Dla tych co nie znaja jej ksiazek chcialam napisac male sprostowanie - Vivianne pochodzi z obydwu tradycji: gardenerianskiej i aleksandryjskiej. I nasze warsztaty beda o obu tradycjach. W tej chwili juz istnieje duzo kowenow ktore mieszaja obie te tradycje.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 28 czerwca 2008, 12:29 
Offline
Rozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 29 września 2007, 16:24
Posty: 93
Lokalizacja: Hannover
Wracam do żywych...
Jakoś tak się ostatnio składało, że wszystkie eventy musiałam opuszczać z braku czasu. Tak samo mój udział na forum ograniczył się tylko do przeglądania od czasu do czasu.
Bardzo zainteresowały mnie te warsztaty.
Szczególnie te, o których mówi Agni...
Crowley była jedną z pierwszych autorek, która trochę naświetliła mi tą ścieżkę i z sentymentem do niej wracam...
Zatem czekam na dalsze informacje!
Od poniedziałku mam wakacje, więc myślę, że w końcu znajdę czas na edukację i czynne uczestnictwo we wszystkich wydarzeniach.

_________________
Jeżeli w ciągu ostatnich kilku lat nie zmieniłeś opinii o żadnej z istotnych kwestii, zbadaj sobie puls. Być może jesteś martwy./ G. Burgess


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 28 czerwca 2008, 12:48 
agni napisał(a):
W tej chwili juz istnieje duzo kowenow ktore mieszaja obie te tradycje.


Obok tych, które nie mieszają :) Stąd róznice, które, jak sadzę, warto poznać. Nie chodzi więc o formalne szufladkowanie ale własnie o mozliwość poznawania wicca z wielu źródeł.

Ja w kazdym razie czekam na warsztaty i Morgany i Twoje Agni :). Możliwość bezpośredniej rozmowy jest zawsze dla mnie bezcenna.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 28 czerwca 2008, 13:10 
Rawimir ma racje. Gardeneryjska linia jest najstarsza i stala sie zrodlem dla wielu innych lini. Nawet te koweny ktore nazywaja sie tradycyjnymi czy dziedzicznymi ktore deklaruja zawziecie ze ich tradycja jest starsza niz garnderyjska tak naprawde uzywaja jego ksiegi cieni. No i nie zapomnijmy ze Alex Sanders byl inicjowany w gardeneryjska tradycje i dopiero potem zmienil niektore rzeczy na tyle ze mozna mowic i jego wlasnej tradycji. Tradycje sie rozwijaja a w wicca jak nigdzie jest wielkie pole do naciagania tej tradycji pod to co komu odpowiada. Warto wiec zapoznac sie z jak najwieksza iloscia sciezek wiccanskich i uczestniczyc w jak najwiekszej liczbie warsztatow. Mylse ze warsztatu Morgany beda bardzo ciekawe i goraco je wszystkim polecam. Sama bym sie na nie chetnie wybrala ale chyba nie uda mi sie na nie doleciec do Polski.


Góra
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 103 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL