Międzynarodowa Federacja Pogańska

Forum PFI PL
Teraz jest środa, 18 września 2019, 21:53

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 101 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Chrzest Święty pod auspicjami Rąk Boga
PostNapisane: piątek, 18 czerwca 2010, 00:24 
Offline
Nadmilczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 15 czerwca 2010, 20:23
Posty: 17
Lokalizacja: Internet
A.:Wątek ten rozpoczęto w dziale: Co mnie ostatnio rozbawiło, ale dyskusja stała się całkiem poważna, więc przenoszę do tego działu.

W dniu dzisiejszym otrzymałem zaproszenie na chrzest, na którym obok informacji o akcie, adresie kościoła, zaproszeniem rodziców, tuż obok imienia dziecka zobaczyłem symbol Rąk Boga co uznałem za dość specyficzny żart :) Zapytałem mimochodem 'to mamy w rodzinie rodzimowierców'? I ku mojemu zaskoczeniu (oraz ich, bo nie spodziewali się, że ktoś będzie wiedział co ów symbol może oznaczać) okazało się, że owszem mamy, a dziecko zostanie ochrzczone albowiem rodzice i teściowie postawili dość twarde warunki młodym, którzy i tak podpadli brakiem kościelnego ślubu (w społecznościach wiejskich to nadal zbrodnia).

Omawiamy termin spotkania przy miodzie i kołaczu ;)

Poprawiło mi to nastrój :)

_________________
Pozdrawiam
Anonimowy Pluszowym Karawaniarzem


Ostatnio edytowano piątek, 18 czerwca 2010, 23:36 przez pluszowykarawaniarz, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Chrzest Święty pod auspicjami Rąk Boga
PostNapisane: piątek, 18 czerwca 2010, 00:49 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 30 czerwca 2008, 02:07
Posty: 1825
Lokalizacja: Świnoujście
Czyli po chrzcie odbędzie się wprowadzenie do wspólnoty rodzimowierczej, dobrze zrozumiałam?

Miło to słyszeć. Ale nikt mnie nie przekona, że ksiądz, który będzie chrzcił dziecko, zdaje sobie sprawę, że rodzice czynią to z zamiarem natychmiastowego spogańszczenia ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Chrzest Święty pod auspicjami Rąk Boga
PostNapisane: piątek, 18 czerwca 2010, 09:09 
Offline
Nadmilczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 15 czerwca 2010, 20:23
Posty: 17
Lokalizacja: Internet
Szczegóły poznam dzisiaj. Ksiądz nie ma pojęcia o co chodzi (dotyczy to tak terminu jak i intencji). Rozbawiło mnie przekonanie dziadków dziecka, wyartykułowane, iż 'od teraz ich wnusia nie będzie już poganką' (cytat dosłowny) ;)

_________________
Pozdrawiam
Anonimowy Pluszowym Karawaniarzem


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Chrzest Święty pod auspicjami Rąk Boga
PostNapisane: piątek, 18 czerwca 2010, 19:06 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
Sama wybierze z czasem swoją drogę... i o prawo do tego wyboru i jego możliwość warto walczyć.

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Chrzest Święty pod auspicjami Rąk Boga
PostNapisane: piątek, 18 czerwca 2010, 23:41 
Offline
Nadmilczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 15 czerwca 2010, 20:23
Posty: 17
Lokalizacja: Internet
Tin napisał(a):
Czyli po chrzcie odbędzie się wprowadzenie do wspólnoty rodzimowierczej, dobrze zrozumiałam?


Poznawszy szczegóły wiem, że jednak nie. Rodzice zdecydowali się na chrzest by zaspokoić oczekiwania rodziny (co jest uwarunkowaniem społecznym), niemniej zamierzają dać dziecku swobodę wyboru drogi gdy dorośnie. Szczytne. Jednakowoż zbyt wiele razy oglądałem ten schemat by patrzeć na niego z optymizmem.

Nic to. Na dzisiaj tyle z tego dobrego, że lepiej poznałem krewnych :)

_________________
Pozdrawiam
Anonimowy Pluszowym Karawaniarzem


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Chrzest Święty pod auspicjami Rąk Boga
PostNapisane: piątek, 18 czerwca 2010, 23:55 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): poniedziałek, 4 stycznia 2010, 10:33
Posty: 188
zaraz po chcrzcie rodzice powinni przeprowadzic małemu obrzęd dechrystianizacji ,oczyszczenia wodą i napełnienia moca ognia, no i jezeli nie zostało to jeszcze przeprowadzone,obrzęd Rodzanic.presja społeczna to coś faktycznie niewygodnego ja póki co nie mam z tym problemu, odprawiłem synowi Rodzanice i najblizszy obrzęd jaki planujemy to podstrzyżyny ale na to mamy jeszcze pare lat 8)

_________________
www.watra.org.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Chrzest Święty pod auspicjami Rąk Boga
PostNapisane: niedziela, 20 czerwca 2010, 10:46 
Czytam i nie kumam...kto tu jest rodzicem a kto dziadkiem???Skoro dziadkowie decydują o tym co zrobić z wnukiem to może rodzice są tylko sąsiadami a dziadek ojcem???Presja społeczna?Szantaże emocjonalne?Co to Q..jest?JAk im coś nie pasuje to niech się nie odzywają.Ja tak zrobiłem ze swoją rodzinką i mam teraz spokój.Raodzimowierca służący kościołowi na kolanach to kpina.Komunia i bierzmowanie pewnie też będzie "bo co ludzie powiedzą" a rodzimowierstwo w domu pod kołdrą,po ciemku żeby się nikomu nie narazić.Porażka.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Chrzest Święty pod auspicjami Rąk Boga
PostNapisane: niedziela, 20 czerwca 2010, 15:22 
Offline
Nadmilczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 15 czerwca 2010, 20:23
Posty: 17
Lokalizacja: Internet
To jest standard środowisk wiejskich w Polsce. Może Ci się to nie podobać ale nie masz na to wpływu.

_________________
Pozdrawiam
Anonimowy Pluszowym Karawaniarzem


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Chrzest Święty pod auspicjami Rąk Boga
PostNapisane: niedziela, 20 czerwca 2010, 15:46 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 października 2009, 10:17
Posty: 164
Lokalizacja: Stara Kopernia (Lubuskie)
Mel napisał(a):
Czytam i nie kumam...kto tu jest rodzicem a kto dziadkiem???Skoro dziadkowie decydują o tym co zrobić z wnukiem to może rodzice są tylko sąsiadami a dziadek ojcem???Presja społeczna?Szantaże emocjonalne?Co to Q..jest?JAk im coś nie pasuje to niech się nie odzywają.Ja tak zrobiłem ze swoją rodzinką i mam teraz spokój.Raodzimowierca służący kościołowi na kolanach to kpina.Komunia i bierzmowanie pewnie też będzie "bo co ludzie powiedzą" a rodzimowierstwo w domu pod kołdrą,po ciemku żeby się nikomu nie narazić.Porażka.


Mel
Ja też czytam i nie kumam, a gdzie Twoja tolerancja wobec ich decyzji?
Nie znasz wszystkich faktów a bardzo prosto sie wypowiadać i doradzać jezeli spawa nie dotyczy ciebie osobiście.

Nie widze niczego złego w ochrzczeniu dziecka "dla świetego spokoju" zarowno twojego jak i dziecka.

I tak później w wychowaniu, bedzie najwazniejsze zadbać o to by dziecko mialo otwarty umysł, by nikt go nie skaził stereotypami, co pozwoli mu na to, że gdy dorośnie samo dokona wyboru.

Zadam Ci pytanie.
Czy masz dzieci?

_________________
Animus Facit Nobilem


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Chrzest Święty pod auspicjami Rąk Boga
PostNapisane: niedziela, 20 czerwca 2010, 17:20 
Powiem Ci tylko że ksiądz proboszcz jest z Ciebie dumny,z takim podejściem naprawdę rodzima wiara ma szansę przetrwać,czyli najpierw kościół katolicki a potem w wolnej chwili rodzimowierstwo...cuudoownie poprostu.
Tolerancja? :D No weź przestań.Tu nie chodzi o tolerancję bo jej poprostu nie ma,przykład dziadkowie nie tolerujący rodzimowierstwa wnusi.Im wolno nie tolerować ale ich tolerować trzeba?Bo jak nie to się obrażą?Na mnie się obrazili i po kilku latach im przeszło,nareszcie coś dotarło i tak ma być.Ja im nie każe zmieniać religii więc oni też nie mają prawa mnie szantażować emocjonalnie.Tzn na początku oczywiście wydawało im się że to ich obowiązek ale moje życie to moja sprawa a nie sprawa dziadków obrażonych i cioci niepocieszonej oraz załamanej chrzestnej.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Chrzest Święty pod auspicjami Rąk Boga
PostNapisane: niedziela, 20 czerwca 2010, 22:02 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
Mel... poczekaj na swoje dzieci... potem pomyśl co piszesz.
Są różne sytuacje w życiu, nie żyjemy w kraju, w którym odmienność jest prosta - zwłaszcza w mniejszych skupiskach ludzkich.

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Chrzest Święty pod auspicjami Rąk Boga
PostNapisane: niedziela, 20 czerwca 2010, 23:23 
Offline
Rozmowny

Dołączył(a): sobota, 15 sierpnia 2009, 21:44
Posty: 72
Lokalizacja: Łódź
a nie ma przypadkiem w słowiańskiej religii rytuału, który przeprowadzony wcześniej w jakiś sposób zabezpieczyłby dziecko przed skutkami ochrzczenia? słabo orientuję się w temacie a dzieciaka szkoda, jak już na prawdę nie ma wyjścia to niech się postarają zminimalizować straty. to są rzeczy trudne do odkręcenia, chyba że ksiądz coś schrzani...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Chrzest Święty pod auspicjami Rąk Boga
PostNapisane: niedziela, 20 czerwca 2010, 23:32 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 30 czerwca 2008, 02:07
Posty: 1825
Lokalizacja: Świnoujście
fergus napisał(a):
a nie ma przypadkiem w słowiańskiej religii rytuału, który przeprowadzony wcześniej w jakiś sposób zabezpieczyłby dziecko przed skutkami ochrzczenia? słabo orientuję się w temacie a dzieciaka szkoda, jak już na prawdę nie ma wyjścia to niech się postarają zminimalizować straty. to są rzeczy trudne do odkręcenia, chyba że ksiądz coś schrzani...


Wszystko, moim zdaniem, zależy od intencji uczestników rytuału. Jeśli będą one całkowicie sprzeczne, to może wyjść to dziecku na złe. Zdenerwowanie i ukrywany żal rodziców, obojętność księdza, naciągane zadowolenie z siebie dziadków - to chyba nie jest atmosfera do przekazywania dziecku nawet życzeń pomyślności i boskiej ochrony, co dopiero na przeprowadzanie rytuału. Jeśli rodzice, w ramach swojego politeizmu, są w stanie potraktować chrzest nie jako wiążący rytuał oddania, ale właśnie życzliwe błogosławieństwo jednego z wielu bogów (boga bliskiego pozostałej rodzinie, i boga łagodnie podchodzącego do dzieci, patrz Jezus), to może całość nie będzie przeprowadzona w niepotrzebnym stresie, a stanie się namiastką dobrych intencji, które warto dziecku przekazać. To indywidualna sprawa, ale np. u mnie, podziałało.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Chrzest Święty pod auspicjami Rąk Boga
PostNapisane: niedziela, 20 czerwca 2010, 23:44 
fergus napisał(a):
przeprowadzony wcześniej w jakiś sposób zabezpieczyłby dziecko przed skutkami ochrzczenia? niech się postarają zminimalizować straty. to są rzeczy trudne do odkręcenia, chyba że ksiądz coś schrzani...


Co schrzani,jakie zabezpieczenia przed czym,jakie straty,co za skutki????


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Chrzest Święty pod auspicjami Rąk Boga
PostNapisane: poniedziałek, 21 czerwca 2010, 00:03 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 15 listopada 2009, 18:52
Posty: 667
Lokalizacja: prosto z drzewa
Mel, myślę, że każda inicjacja w dowolnej religii niesie ze sobą pewne konsekwencje. Prawidłowo przeprowadzony chrzest może dziecko związać energetycznie z KK - konsekwencją może być np. blokada na niektóre doświadczenia.
Na zabezpieczeniach się nie znam, więc Ci nie powiem (mam na myśli takie, o których tu mowa, czyli zabezpieczenia przed skutkami chrztu :P )

_________________
Istnieje tylko Zło i Większe Zło, a za nimi oboma, w cieniu, stoi Bardzo Wielkie Zło. I widzisz, niekiedy bywa tak, że Bardzo Wielkie Zło chwyci cię za gardło i powie: "Wybieraj, bratku, albo ja, albo tamto, trochę mniejsze".


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Chrzest Święty pod auspicjami Rąk Boga
PostNapisane: poniedziałek, 21 czerwca 2010, 00:23 
Kallisto napisał(a):
może dziecko związać energetycznie z KK - konsekwencją może być np. blokada na niektóre doświadczenia.


Ale na jakie doświadczenia?Te pozytywne czy negatywne?Czy może chodzi o to że coś co dla mnie jest pozytywne może oznaczać...odejście od kościoła i być czymś negatywnym z kościelnego punktu widzenia?
Więc jednak to że chrzest jest próbą blokowania czakramu korony jest prawdą?"Energia kościoła"...dosłownie czy w przenośni?


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Chrzest Święty pod auspicjami Rąk Boga
PostNapisane: poniedziałek, 21 czerwca 2010, 00:45 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 30 czerwca 2008, 02:07
Posty: 1825
Lokalizacja: Świnoujście
Kallisto napisał(a):
Mel, myślę, że każda inicjacja w dowolnej religii niesie ze sobą pewne konsekwencje. Prawidłowo przeprowadzony chrzest może dziecko związać energetycznie z KK - konsekwencją może być np. blokada na niektóre doświadczenia.


A ja się serio zastanawiam jak to się ma do faktu, że znakomita większość pogan to jednak ludzie, którzy we wczesnym wieku zostali ochrzczeni? Czy przeszkodziło im to w wyrośnięciu na poszukujących, otwartych duchowo ludzi?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Chrzest Święty pod auspicjami Rąk Boga
PostNapisane: poniedziałek, 21 czerwca 2010, 00:55 
Skąd wiesz na co by wyrośli gdyby nie zostali ochrzczeni?Może znajdowali by się o wiele wyżej duchowo i doświadczali czegoś o czym nawet nie wiedzą że istnieje?To że ktoś wyrósł na poszukiwacza to żaden zaszczyt,można szukać ad mortem usrandum i niczego nie znaleźć.Słowo poganie tak przy okazji,jest raczej obraźliwe.Poganie to katolicy,a rodzimowiercy z Polski to Słowianie :wink:


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Chrzest Święty pod auspicjami Rąk Boga
PostNapisane: poniedziałek, 21 czerwca 2010, 01:05 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 15 listopada 2009, 18:52
Posty: 667
Lokalizacja: prosto z drzewa
Mel napisał(a):
Ale na jakie doświadczenia?Te pozytywne czy negatywne?


te związane w jakikolwiek sposób z magią (szeroko pojętą)

Cytuj:
Czy może chodzi o to że coś co dla mnie jest pozytywne może oznaczać...odejście od kościoła i być czymś negatywnym z kościelnego punktu widzenia?


też

Cytuj:
"Energia kościoła"...dosłownie czy w przenośni?


trudno mi jednoznacznie Ci odpowiedzieć. kiedy mówię, że coś mnie wiąże energetycznie, to dla mnie to jest "dosłownie" ale Ty możesz to odebrać jako metaforę - zależy od podejścia.

ps przytaczam tu moje własne myśli oparte na moich osobistych doświadczeniach :)

edit: Tin, mnie przez długi czas blokował do tego stopnia, że na samą myśl o odejściu z KK przechodziły mnie ciarki - można to rozpatrywać na poziomie czysto psychologicznym, jeśli ktoś woli wujka Freuda, ale mi się wydaje, że jest w tym coś więcej. jak już wyżej pisałam, opieram się na własnych doświadczeniach, nie mam pojęcia jak to jest u innych.

_________________
Istnieje tylko Zło i Większe Zło, a za nimi oboma, w cieniu, stoi Bardzo Wielkie Zło. I widzisz, niekiedy bywa tak, że Bardzo Wielkie Zło chwyci cię za gardło i powie: "Wybieraj, bratku, albo ja, albo tamto, trochę mniejsze".


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Chrzest Święty pod auspicjami Rąk Boga
PostNapisane: poniedziałek, 21 czerwca 2010, 01:15 
Hmmm...czyli nie można wykluczyć że te wszystkie opętania wiążą się z tym że kościelny egregor czuwa i atakuje każdego kto ośmieli się zerwać z kościołem i praktykować okultyzm przykładowo?Do rozmyślań nad takiemi sprawyma,idealnie pasuje muzyka z najnowszej płyty Brendana Perryego"Ark".Podoba mi się to co powiedział o religiach kiedyś w radiu,zresztą śpiewa o tym na płycie.Kult i mrok :twisted:


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Chrzest Święty pod auspicjami Rąk Boga
PostNapisane: poniedziałek, 21 czerwca 2010, 01:31 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 15 listopada 2009, 18:52
Posty: 667
Lokalizacja: prosto z drzewa
niczego nie można wykluczyć. mi na przykład ostatnio nagminnie śni się cała moja rodzinka (wraz z dziadkami-ateistami) zgodnie szepcząca w moim kierunku "pójdziesz do piekła, pójdziesz do piekła"... myślę, że to sprawka "mojego proboszcza", który szóstym zmysłem (albo za pomocą dostępnych jedynie "elycie" praktyk czarnomagicznych :wink: ) wyczuwa, że jak tylko znajdę drugiego świadka, to mu ubędzie parafianki :evil:
nb. teorie na temat przyczyny opętań mogłyby wywołać sporych rozmiarów offtopa, więc może nie zaczynajmy :wink:

_________________
Istnieje tylko Zło i Większe Zło, a za nimi oboma, w cieniu, stoi Bardzo Wielkie Zło. I widzisz, niekiedy bywa tak, że Bardzo Wielkie Zło chwyci cię za gardło i powie: "Wybieraj, bratku, albo ja, albo tamto, trochę mniejsze".


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Chrzest Święty pod auspicjami Rąk Boga
PostNapisane: poniedziałek, 21 czerwca 2010, 01:42 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 października 2009, 10:17
Posty: 164
Lokalizacja: Stara Kopernia (Lubuskie)
Tin napisał(a):
Wszystko, moim zdaniem, zależy od intencji uczestników rytuału. Jeśli będą one całkowicie sprzeczne, to może wyjść to dziecku na złe. Zdenerwowanie i ukrywany żal rodziców, obojętność księdza, naciągane zadowolenie z siebie dziadków - to chyba nie jest atmosfera do przekazywania dziecku nawet życzeń pomyślności i boskiej ochrony, co dopiero na przeprowadzanie rytuału. Jeśli rodzice, w ramach swojego politeizmu, są w stanie potraktować chrzest nie jako wiążący rytuał oddania, ale właśnie życzliwe błogosławieństwo jednego z wielu bogów (boga bliskiego pozostałej rodzinie, i boga łagodnie podchodzącego do dzieci, patrz Jezus), to może całość nie będzie przeprowadzona w niepotrzebnym stresie, a stanie się namiastką dobrych intencji, które warto dziecku przekazać. To indywidualna sprawa, ale np. u mnie, podziałało.


No własnie.
Nie chciał bym budować swoich poglądów atakując czyjeś przekonania.
Jeżeli moje dzieci w przyszłosci postanowią być katolikami, muzułmanami czy wyznawcami jakiejkolwiek innej religii na pewno to całkowicie zaakceptuję. Staram się nie być poganinem tylko po to by stawać w opozycji do KK.
KK nigdy nie był moją religią, uczestnicząc w mszach nigdy niczego wzniosłego nie czułem, zreszta nie byłem na zbyt wielu mszach w swoim życiu bo nikt mnie do tego nigdy nie zmuszał. Bardzo mnie dziwiło jak ludzie mogą w to wszystko wierzyć. Dopiero gdy zacząłem podążać ścieżką pogańską zrozumiałem wyznawców innych wiar, czy to Katolicy czy Muzułmanie. Po prostu akceptuje ich wybór.
Co do slowa POGANIE to moze i kiedyś bylo obraźliwe, ale czasy się zmieniają i nabrało ono innego znaczenia.

MEL
Nadal nie odpowiedziałeś czy masz dzieci?

_________________
Animus Facit Nobilem


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Chrzest Święty pod auspicjami Rąk Boga
PostNapisane: poniedziałek, 21 czerwca 2010, 09:44 
Offline
Nadmilczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 15 czerwca 2010, 20:23
Posty: 17
Lokalizacja: Internet
Wyróżnikiem pogaństwa w historii zawsze wydawał się być religijny pluralizm, toteż - Igorusis, Tin - wasz stosunek do zagadnienia do mnie przemawia. Jest adekwatny, zbliżony, do mojego. Tańce z szablami pozostawiam na wycieczki po Zaporożu :)

_________________
Pozdrawiam
Anonimowy Pluszowym Karawaniarzem


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Chrzest Święty pod auspicjami Rąk Boga
PostNapisane: poniedziałek, 21 czerwca 2010, 12:45 
Zawsze mnie to niezmiernie zastanawiało skąd się w ludziach bierze tolerancja do osób życzących im jak najgorzej...Dzieci oczywiście nie mam bo gdybym się na nie zdecydował w tym kraju,była by to oznaka wielkiej nieodpowiedzialności z mojej strony.Tu nie ma warunków na dzieci jak narazie.

pluszowykarawaniarz napisał(a):
Wyróżnikiem pogaństwa w historii zawsze wydawał się być religijny pluralizm


Pewnie dlatego tak mało zabytków ocalało.Pluto na nich ale co tam,tolerancja się liczy.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Chrzest Święty pod auspicjami Rąk Boga
PostNapisane: poniedziałek, 21 czerwca 2010, 13:45 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 30 czerwca 2008, 02:07
Posty: 1825
Lokalizacja: Świnoujście
Mel napisał(a):
Pewnie dlatego tak mało zabytków ocalało.Pluto na nich ale co tam,tolerancja się liczy.


Nie chodziło, ani nie chodzi dzisiaj, o tolerancję we współczesnym, potocznym rozumieniu. Polecam zaznajomienie się z podstawami filozoficznej podbudowy kultur pogańskich.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Chrzest Święty pod auspicjami Rąk Boga
PostNapisane: poniedziałek, 21 czerwca 2010, 15:31 
Może kiedyś sprawdzę,bardziej mnie interesują Kalistyjskie teorie na temat oddziaływania kościelnych rytuałów na osoby nie związane z nim.Jak oszacować siłę oddziaływania i w jaki sposób się uwolnić spod niekorzystnych wpływów?

Tin: Mel, nie rób offtopa, załóżcie sobie do tego oddzielny temat.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Chrzest Święty pod auspicjami Rąk Boga
PostNapisane: poniedziałek, 21 czerwca 2010, 16:27 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 października 2009, 10:17
Posty: 164
Lokalizacja: Stara Kopernia (Lubuskie)
Mel napisał(a):
Zawsze mnie to niezmiernie zastanawiało skąd się w ludziach bierze tolerancja do osób życzących im jak najgorzej...Dzieci oczywiście nie mam bo gdybym się na nie zdecydował w tym kraju,była by to oznaka wielkiej nieodpowiedzialności z mojej strony.Tu nie ma warunków na dzieci jak narazie.


Czy Ty na prawde uważasz, ze posiadanie dzieci w Polsce jest nieodpowiedzialnością? Czy chodzi Ci o posiadanie dzieci przez Ciebie? Bo trochę sie pogubiłem.

Rodzic dla dziecka jest w stanie stłumić swoje EGO w wielu sprawach.

Co do oddzialywania kościelnych rytuałów na mnie to chyba przy chrzcie, komuni i bierzmowaniu schrzanili sprawę bo nic nie odczówam.

_________________
Animus Facit Nobilem


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Chrzest Święty pod auspicjami Rąk Boga
PostNapisane: poniedziałek, 21 czerwca 2010, 16:35 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 15 listopada 2009, 18:52
Posty: 667
Lokalizacja: prosto z drzewa
Mel napisał(a):
Może kiedyś sprawdzę,bardziej mnie interesują Kalistyjskie teorie na temat oddziaływania kościelnych rytuałów na osoby nie związane z nim.Jak oszacować siłę oddziaływania i w jaki sposób się uwolnić spod niekorzystnych wpływów?


Mel, masz na myśli moje teorie? :roll:

_________________
Istnieje tylko Zło i Większe Zło, a za nimi oboma, w cieniu, stoi Bardzo Wielkie Zło. I widzisz, niekiedy bywa tak, że Bardzo Wielkie Zło chwyci cię za gardło i powie: "Wybieraj, bratku, albo ja, albo tamto, trochę mniejsze".


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Chrzest Święty pod auspicjami Rąk Boga
PostNapisane: poniedziałek, 21 czerwca 2010, 17:51 
Tak właśnie uważam,dziecko w Polsce musi przejść gehennę.Najpierw chora szkoła z programem przeładowanym zbędnymi informacjami,rówieśnikami z "lepszych"bo katolickich domów i "księciuniami" wyzywającymi nie katolików od czarownic itd itp buntując dzieci przeciwko dzieciom.Potem te szopki z komuniami,bierzmowaniami i wszystko po to by dziadkom dogodzić albo sąsiadowi a dziecko jest tylko narzędziem do zadowalania cudzych oczekiwań.Nie ważne co czuje ważne że starsi wiedzą lepiej bo są starsi.W sumie jak ktoś ma dobrą pracę i bogatą rodzinę która się wzajemnie wspiera to jak najbardziej dziecko jest wskazane ale w tym chorym kraju dziecko to towar luksusowy dla wybranych jak narazie.Biedni ludzie i ich dzieci to tragedia.Na wszystko brakuje,zero wsparcia od państwa,jakieś śmieszne dodatki rodzinne 20 zł!!!!Na same podręczniki co roku trzeba wydać ile.Nic z tego,dzieci to ja mogę mieć ale w Norwegii albo Finlandii.Tłumić własne ego i udawać dla dobra dziecka?Nie ma mowy.Dlatego nie mam dzieci,nie chce ich narażać na nieprzyjemności.Poczekam jeszcze parę lat i jeśli będzie nadal tak jak jest to znikam stąd na 20 lat i z dorosłym dzieckiem mogę wracać.Tyle jestem w stanie zrobić dla jego dobra.Sądzę że to lepsze niż jakieś kompromisy i układanie się z kościołem i chorym z nienawiści stadem.

Kallisto napisał(a):
Mel, masz na myśli moje teorie? :roll:

Oczywiście Pani...Kapliczko :D Sorry ,nie mogłem się powstrzymać :twisted: Bez urazy,nic do Ciebie nie mam :wink:
(tak na ucho to Ci powiem że odnośnie tych dzieci to ja singiel jestem więc wiesz,rozumiesz XD.Do tego szarmancki,odchowany,sam sobie sznuruję buty i potrafię nieźle gothować) :lol:


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Chrzest Święty pod auspicjami Rąk Boga
PostNapisane: poniedziałek, 21 czerwca 2010, 18:07 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 15 listopada 2009, 18:52
Posty: 667
Lokalizacja: prosto z drzewa
Mel napisał(a):
Tak właśnie uważam,dziecko w Polsce musi przejść gehennę.[...]


tak właściwie to się w dużej mierze z Tobą zgadzam (o mamusiu, to chyba będzie pierwszy raz :lol: ). Moja rodzinka to w znacznej części ateiści albo tzw. "angostycy" więc z ich strony nacisku raczej nie będzie. Zgodzę się na chrzest tylko, kiedy moje dziecko skończy już 18 lat i samo będzie chciało. Ale to takie deklaracje na sucho, bo dzieci nie mam i w bliższej przyszłości nie planuję.
Jednak nie naskakiwałabym tak na pogan, którzy swoje dzieci ochrzcili. Różnie się w życiu układa, czasem młodzi rodzice są zdani na pomoc rodziny i nie ma bata, trzeba iść na ustępstwa :P

Cytuj:
Oczywiście Pani...Kapliczko :D Sorry ,nie mogłem się powstrzymać

masz minusa. trzy minusy: do wora i do lasu...

Cytuj:
(tak na ucho to Ci powiem że odnośnie tych dzieci to ja singiel jestem więc wiesz,rozumiesz XD.Do tego szarmancki,odchowany,sam sobie sznuruję buty i potrafię nieźle gothować) :lol:

:lol: :lol: :lol: :roll: :lol: :lol: tak mnie korci od dłuższego czasu (bo Twoje posty mnie do tego prowokują :P), to wykorzystam okazję i zapytam: ile masz lat? :lol:

_________________
Istnieje tylko Zło i Większe Zło, a za nimi oboma, w cieniu, stoi Bardzo Wielkie Zło. I widzisz, niekiedy bywa tak, że Bardzo Wielkie Zło chwyci cię za gardło i powie: "Wybieraj, bratku, albo ja, albo tamto, trochę mniejsze".


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 101 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL