Międzynarodowa Federacja Pogańska

Forum PFI PL
Teraz jest czwartek, 21 listopada 2019, 23:59

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 37 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Prawda o Marihuanie
PostNapisane: środa, 4 listopada 2009, 21:58 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 26 lipca 2008, 18:41
Posty: 225
Lokalizacja: Warszawa
Że to program rozrywkowy to wrzucam do dzialu humor, ale bardziej mi to pasuje do kategorii praw czlowieka czy innej dot. smutnej rzeczywistosci glupich rządów :]

http://www.youtube.com/watch?v=39fm-MTgb50

_________________
"Ty nie jesteś kobietą, jesteś wiedźmą. A wiedźma to wiedźma - nie ma dobra, czy zła"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Prawda o Marichuanie
PostNapisane: czwartek, 5 listopada 2009, 02:55 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Mississauga, ON, Canada
Obrazek

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Prawda o Marihuanie
PostNapisane: czwartek, 5 listopada 2009, 21:20 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 29 września 2009, 10:30
Posty: 153
Lokalizacja: Holandia/Rotterdam
Jak dla mnie alkohol prowadzi do duzo wiekszych patologii niz trawka :wink: Gdyby w Pl byla legalizacja ludzie chodzili by po prostu bardziej usmiechnieci,bo nie ma co sie samooszukiwac,jak ktos chce to i tak zapali a ze grozi za to do 3 lat wiezienia to jest dopiero patologia.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Prawda o Marihuanie
PostNapisane: czwartek, 5 listopada 2009, 21:29 
Mr.Magick napisał(a):
Jak dla mnie alkohol prowadzi do duzo wiekszych patologii niz trawka :wink: Gdyby w Pl byla legalizacja ludzie chodzili by po prostu bardziej usmiechnieci,bo nie ma co sie samooszukiwac,jak ktos chce to i tak zapali a ze grozi za to do 3 lat wiezienia to jest dopiero patologia.

Ostatnio w Anglii wybuchla wielka afera bo naukowiec bedacy glownym doradzca rzadu do spraw narkotykow powiedzial ze canabis i ekstasy sa duzo mniej niebezpieczne niz alkohol i papierosy. Zostal a to zwolniony ale inni naukowcy solidarnie go popieraja. Jestem ciekawa jak to sie skonczy.


Ostatnio edytowano czwartek, 5 listopada 2009, 21:30 przez agni, łącznie edytowano 1 raz

Góra
  
 
 Tytuł: Re: Prawda o Marihuanie
PostNapisane: czwartek, 5 listopada 2009, 21:30 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Mississauga, ON, Canada
Mr.Magick napisał(a):
Jak dla mnie alkohol prowadzi do duzo wiekszych patologii niz trawka :wink: Gdyby w Pl byla legalizacja ludzie chodzili by po prostu bardziej usmiechnieci,bo nie ma co sie samooszukiwac,jak ktos chce to i tak zapali a ze grozi za to do 3 lat wiezienia to jest dopiero patologia.


Nie wiem jak to teraz wygląda, bo się nie interesuję. Za moich "trawkowych" czasów konsekwencje prawne groziły za posiadanie "ilości handlowych". Handel był nielegalny, ale noszenie ilości na własny użytek nie groziło żadnymi konsekwencjami. Mam takie mieszane trochę uczucia w związku z legalizacją. Z jednej strony zapalenie jointa od czasu do czasu to żaden problem. Z drugiej znam przypadki kompletnego przeginania, a to - mimo że nie prowadzi do uzależnienia - skutkuje stanami lękowymi i innymi mało przyjemnymi atrakcjami. Przesada nie jest wskazana. W ostatecznym rozrachunku uważam, że trawka jest mniej szkodliwa od alkoholu z uwagi na niebezpieczeństwo uzależnienia od tego drugiego i na zachowanie po spożyciu. Inna sprawa, że trawka potrafi "trzymać" w przeciwieństwie do alkoholu nawet 3 dni i komplikować np. prowadzenie samochodu.

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Prawda o Marihuanie
PostNapisane: czwartek, 5 listopada 2009, 23:45 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 26 lipca 2008, 18:41
Posty: 225
Lokalizacja: Warszawa
Jeśli przegniesz z kawą albo cukrem też grożą ci poważne konsekwencje zdrowotne ... no i co z tego? Ktoś chce zakazać kawy albo cukru? Wolność osobista i prawa człowieka polegają na tym, że dorośli ludzie sami odpowiadają za swoje zdrowie i życie:p
agni napisał(a):
Ostatnio w Anglii wybuchla wielka afera bo naukowiec bedacy glownym doradzca rzadu do spraw narkotykow powiedzial ze canabis i ekstasy sa duzo mniej niebezpieczne niz alkohol i papierosy. Zostal a to zwolniony ale inni naukowcy solidarnie go popieraja. Jestem ciekawa jak to sie skonczy.

I dobrze:) więcej takich afer, a rządom nie będzie tak łatwo potępiać ten "okropny narkotyk" jakim jest ziele konopii :)

_________________
"Ty nie jesteś kobietą, jesteś wiedźmą. A wiedźma to wiedźma - nie ma dobra, czy zła"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Prawda o Marihuanie
PostNapisane: piątek, 6 listopada 2009, 12:54 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 października 2009, 10:17
Posty: 164
Lokalizacja: Stara Kopernia (Lubuskie)
Zabrania sie u nas tez pedzenia bimberku na wlasny uzytek, co u naszych sasiadow jest calkowicie dozwolone.
Wydaje mi sie, ze tu chodzi jedynie o kase z akcyzy. gdyby rzad mial pomysl w jaki sposob kontrolowac sprzedaz trawy i ja oakcyzowac prawo by sie zmienilo w try miga.

:roll: A moze by tak im w jakis sposob zasugerowac, przy dzisiejszej dziurze budzetowej wszystko jest mozliwe.

_________________
Animus Facit Nobilem


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Prawda o Marihuanie
PostNapisane: piątek, 6 listopada 2009, 13:11 
igorusis napisał(a):
Wydaje mi sie, ze tu chodzi jedynie o kase z akcyzy. gdyby rzad mial pomysl w jaki sposob kontrolowac sprzedaz trawy i ja oakcyzowac prawo by sie zmienilo w try miga.


Nie sądzę. Akurat obłożenie akcyzą marihuany to nic trudnego. Przecież robi się to w stosunku do tytoniu.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Prawda o Marihuanie
PostNapisane: piątek, 6 listopada 2009, 13:15 
Offline
Zwykły Uoś
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 września 2008, 15:01
Posty: 1691
Lokalizacja: W-wa
Lucky napisał(a):
Inna sprawa, że trawka potrafi "trzymać" w przeciwieństwie do alkoholu nawet 3 dni i komplikować np. prowadzenie samochodu.


:shock:
To co Ty za świństwo paliłeś?? Jetlagi i owszem się zdarzają jak użyjesz tego więcej, ale jeżeli to były czyste konopie to trwają co najwyżej przez kilka godzin po przebudzeniu. Choć jeżeli ostatnim razem paliłeś w tak zamieszłych czasach to wtedy faktycznie trudno było o coś naturalnego.

Nuit napisał(a):
Wolność osobista i prawa człowieka polegają na tym, że dorośli ludzie sami odpowiadają za swoje zdrowie i życie:p


Prawda absolutna i oświecona :) Nie wiem jakim prawem ktoś mi mówi: "to jest dla ciebie szkodliwe, więc nie możesz tego zrobić". Czy nie wystarczy, że powie: "to jest szkodliwe i jak to zrobisz grozi ci to i to"? Wybór powinien być mój.

igorusis napisał(a):
Zabrania sie u nas tez pedzenia bimberku na wlasny uzytek, co u naszych sasiadow jest calkowicie dozwolone.
Wydaje mi sie, ze tu chodzi jedynie o kase z akcyzy. gdyby rzad mial pomysl w jaki sposob kontrolowac sprzedaz trawy i ja oakcyzowac prawo by sie zmienilo w try miga.


Już niedługo przepisy pędzenia alkoholu mają się podobno zmienić. Tu tak naprawdę chodzi zarówno o akcyzę jak i zdrowie. W krajach południowych rozwiązano to bardzo prosto: alkohol, który pędzisz samemu musisz zanieść do oczyszczenia i przy okazji płacisz za niego podatek. Dzięki temu i wilk syty i owca cała :)

Co do akcyzy za konopie, to myślę, ze tak naprawdę nie jest to problem z tym jak ją wprowadzić, bo to generalnie jest proste. Problemem jest przewalczenie akceptacji społecznej, której brak jest absurdem zważywszy na to ile osób je pali i to, że zakaz jej używania ma raptem jakieś 50 lat.

_________________
We risk sanity for moments of temporary enlightenment.

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Prawda o Marihuanie
PostNapisane: piątek, 6 listopada 2009, 13:28 
Hakken napisał(a):
Nuit napisał(a):
Wolność osobista i prawa człowieka polegają na tym, że dorośli ludzie sami odpowiadają za swoje zdrowie i życie:p


Prawda absolutna i oświecona :) Nie wiem jakim prawem ktoś mi mówi: "to jest dla ciebie szkodliwe, więc nie możesz tego zrobić". Czy nie wystarczy, że powie: "to jest szkodliwe i jak to zrobisz grozi ci to i to"? Wybór powinien być mój.


No to własnie tak jest :D. Możesz mieć i palić ale grozi ci za to więzienie :D. Wybór jest Twój.

A powaznie mówiąc, nie wnikajac w rozważania na temat szkodliwości takich używek, póki skutki ich używania obciązają społeczeństwo, póty można określać, decydować, za co płacimy a za co nie. Czasem przybiera to postac penalizacji, choć to nie jest chyba najlepsze wyjście. Uczciwiej byłoby powiedzieć, palisz, pijesz, zażywasz, to jeśli chorujesz z tego powodu, za leczenie płać sam, albo się dodatkowo ubezpiecz. Dotyczy to rzecz jasna także tytoniu i alkoholu. Co prawda jest pewien problem, polegający na tym, że czasem trudno wykazać bezpośrednia zależność, ale gdyby było to objęte dodatkowym ubezpieczeniem, sądzę, że aktuariusze poradziliby sobie z określeniem poziomu ryzyka. Wszak chodziłoby o duże pieniądze.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Prawda o Marihuanie
PostNapisane: piątek, 6 listopada 2009, 17:50 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Mississauga, ON, Canada
Hakken napisał(a):

:shock:
To co Ty za świństwo paliłeś?? Jetlagi i owszem się zdarzają jak użyjesz tego więcej, ale jeżeli to były czyste konopie to trwają co najwyżej przez kilka godzin po przebudzeniu. Choć jeżeli ostatnim razem paliłeś w tak zamieszłych czasach to wtedy faktycznie trudno było o coś naturalnego.


Zadałem sobie trud zgłębienia problemu. Okazuje się, że THC ma naturalne tendencje do kondensacji w organizmie, a efekty jego działania mogą być odczuwalne nawet do 60 - 70 godzin po spożyciu. Jeżeli więc "spalasz się" do kompletnego odpłynięcia, to jak najbardziej po 3 dniach możesz w dalszym ciągu odczuwać efekty.

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Prawda o Marihuanie
PostNapisane: piątek, 6 listopada 2009, 18:09 
Offline
Zwykły Uoś
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 września 2008, 15:01
Posty: 1691
Lokalizacja: W-wa
Lucky napisał(a):
Zadałem sobie trud zgłębienia problemu.


Ach, teoretycy :)
Tak, odkłada się, podobnie jak alkohol, ale jego efekty są dużo mniej odczuwalne niż alkoholowe zatrucie. Ponadto spalić się do totalnego odpłynięcia to jak zalać się tak aby znaleźli Cię z 3 promilami w krzakach. Totalne dno ;)

_________________
We risk sanity for moments of temporary enlightenment.

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Prawda o Marihuanie
PostNapisane: piątek, 6 listopada 2009, 18:15 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Mississauga, ON, Canada
Hakken napisał(a):
Lucky napisał(a):
Zadałem sobie trud zgłębienia problemu.


Ach, teoretycy :)
Tak, odkłada się, podobnie jak alkohol, ale jego efekty są dużo mniej odczuwalne niż alkoholowe zatrucie. Ponadto spalić się do totalnego odpłynięcia to jak zalać się tak aby znaleźli Cię z 3 promilami w krzakach. Totalne dno ;)


Alkohol się nie kondensuje - jest usuwany z organizmu i w związku z tym następnego dnia można mieć co najwyżej kaca.
Do totalnego odpłynięcia można dla eksperymentu i na pewno nie w krzakach :)

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Prawda o Marihuanie
PostNapisane: piątek, 6 listopada 2009, 19:23 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 29 września 2009, 10:30
Posty: 153
Lokalizacja: Holandia/Rotterdam
Totalnie odplynac czyli zasnac :lol: i miec kolorowe sny,no chyba ze ktos pali wynalazki wzmacniane niewiadomo czym np.eterem,no to wtedy nie mowimy juz o marihuanie,bo takimi rzeczami mozna wszystko nasaczyc,wazne zeby,,kopalo".


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Prawda o Marihuanie
PostNapisane: piątek, 6 listopada 2009, 19:28 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 26 lipca 2008, 18:41
Posty: 225
Lokalizacja: Warszawa
Lucky powiedz mi, co ty chcesz nam tutaj udowodnić? Że alkohol jest mniej szkodliwy od konopii?A widziałeś np. nałogowego palacza marichuany z martwicą wątroby? Bo nałogowych alkoholików z uszkodzoną wątrobą są całe rzesze. Już nie mówiąc o tym, co alkoholizm robi z mózgiem ludzi. Nałogowe palenie też robi kuku na umyśle, dziury w pamięci etc. ale nie sprowadza czlowieka na takie totalne dno jak alkoholizm.
Poza tym, wydawało mi się, że tutaj rozmawiamy o rozsądnym używaniu różnych środków a nie o patologiach. No więc okazjonalne palenie konopii w rozsądnych ilościach (tzn że jesteś świadomy, pamietasz co się dzieje i kontrolujesz sytuację), tak samo jak okazjonalne picie alkoholu w rozsądnych ilościach (tzn że jesteś świadomy, nie przewracasz się, nie wymiotujesz i nie masz kaca) nie niesie za sobą żadnych szkodliwych następstw.
Inna sprawa jest z papierosami, które palą tylko ludzie od nich uzależnieni. Dla mnie to jest dopiero patologia...

_________________
"Ty nie jesteś kobietą, jesteś wiedźmą. A wiedźma to wiedźma - nie ma dobra, czy zła"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Prawda o Marihuanie
PostNapisane: piątek, 6 listopada 2009, 19:30 
Nuit napisał(a):
Inna sprawa jest z papierosami, które palą tylko ludzie od nich uzależnieni. Dla mnie to jest dopiero patologia...

Po tych wszsytkich klotniach wreszcie moge sie z kims zgodzic. :)


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Prawda o Marihuanie
PostNapisane: piątek, 6 listopada 2009, 19:41 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Mississauga, ON, Canada
Nuit napisał(a):
Lucky powiedz mi, co ty chcesz nam tutaj udowodnić? Że alkohol jest mniej szkodliwy od konopii?A widziałeś np. nałogowego palacza marichuany z martwicą wątroby? Bo nałogowych alkoholików z uszkodzoną wątrobą są całe rzesze. Już nie mówiąc o tym, co alkoholizm robi z mózgiem ludzi. Nałogowe palenie też robi kuku na umyśle, dziury w pamięci etc. ale nie sprowadza czlowieka na takie totalne dno jak alkoholizm.
Poza tym, wydawało mi się, że tutaj rozmawiamy o rozsądnym używaniu różnych środków a nie o patologiach. No więc okazjonalne palenie konopii w rozsądnych ilościach (tzn że jesteś świadomy, pamietasz co się dzieje i kontrolujesz sytuację), tak samo jak okazjonalne picie alkoholu w rozsądnych ilościach (tzn że jesteś świadomy, nie przewracasz się, nie wymiotujesz i nie masz kaca) nie niesie za sobą żadnych szkodliwych następstw.
Inna sprawa jest z papierosami, które palą tylko ludzie od nich uzależnieni. Dla mnie to jest dopiero patologia...


Zgadzam się, że marihuana jest mniej szkodliwa od alkoholu. Osobiście nie mam zdania w kwestii legalizacji trawki. Nie każdy jest rozsądny i wahając się mam na uwadze osoby niedojrzałe, które - z racji wieku - mają tendencje do przesady. Takie będą przeginać z każdą dostępną używką. Nie każdy jest odpowiedzialny i może niekoniecznie z powodu nieodpowiedzialności należy pozwolić mu się zabić lub nabawić problemów ( bo przecież ma swój rozum i wie co robi ). Znam osobę, która paliła trawę od rana do wieczora przez kilka lat i wiem, że skrajna przesada skutkuje nieprzyjemnymi implikacjami. Takie sytuacje będą się zdarzać częściej jeśli posiadanie i handel zostaną zalegalizowane. Inna sprawa, że konopie są i tak powszechnie dostępne i legalizacja niewiele tu zmieni. Dlatego - mimo że jestem świadomy niskiej szkodliwości - mam pewne wątpliwości co do pełnej legalizacji.

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Prawda o Marihuanie
PostNapisane: piątek, 6 listopada 2009, 19:58 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 26 lipca 2008, 18:41
Posty: 225
Lokalizacja: Warszawa
Lucky, czyli jesteś po prostu zwolennikiem państwa opiekunczego, żeby to rząd decydował, a nie ty co tobie służy, a co tobie szkodzi. No spoko, to dosyć powszechna postawa:p
Ja jestem zwolenniczką tego, żeby państwo nie wtrącało się w decyzje dorosłych ludzi dotyczących ich zdrowia i życia. A jak ktoś jest nieodpowiedzialny no to cóż... niech sobie szkodzi - w najgorszym wypadku jednego idioty mniej na świecie :p

_________________
"Ty nie jesteś kobietą, jesteś wiedźmą. A wiedźma to wiedźma - nie ma dobra, czy zła"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Prawda o Marihuanie
PostNapisane: piątek, 6 listopada 2009, 20:41 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 29 września 2009, 10:30
Posty: 153
Lokalizacja: Holandia/Rotterdam
Lucky napisał(a):
Takie sytuacje będą się zdarzać częściej jeśli posiadanie i handel zostaną zalegalizowane.


I tu sie z Toba nie zgodze,dlatego ze ze jak byloby to dostepne jak papierosy w kiosku,wtedy ,,trawka" zostanie oddarta z atmosfery tajemniczosci,dzieciaki przestana palic towr zanieczyszczony niewiadomo czym kupowany prosto z ulicy,bo wyglada to mniej wiecej tak,,chcesz byc z nami to palisz,a jak nie palisz to jestes ciota".Natomiast gdyby byla legalizacja wybor nalezy do kazdego,chcesz palisz nie chcesz nie palisz,proste.Poza tym do budzetu panstwa wplywaly bo srodki z akcyzy,a jak na dzien dzisiejszy przydalby sie tam finansowy zastrzyk.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Prawda o Marihuanie
PostNapisane: piątek, 6 listopada 2009, 21:05 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Mississauga, ON, Canada
Nuit napisał(a):
Ja jestem zwolenniczką tego, żeby państwo nie wtrącało się w decyzje dorosłych ludzi dotyczących ich zdrowia i życia. A jak ktoś jest nieodpowiedzialny no to cóż... niech sobie szkodzi - w najgorszym wypadku jednego idioty mniej na świecie :p


Takie podejście sugeruje też popieranie legalizacji heroiny i innych wyjątkowo silnie uzależniających twardych narkotyków. Skoro każdy może sobie szkodzić, to co za różnica. Mam inne zdanie na ten temat.

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Prawda o Marihuanie
PostNapisane: piątek, 6 listopada 2009, 21:09 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 29 września 2009, 10:30
Posty: 153
Lokalizacja: Holandia/Rotterdam
Lucky nie przesadzadzajmy,nie popadajmy w skrajnosci :) Ty masz inne zdanie ja mam inne zdanie,co zrobic zycie.A widziales kiedys heroiniste na glodzie?Nie ma to nic wspolnego z trawka bo mowisz o twardych narkotykach.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Prawda o Marihuanie
PostNapisane: piątek, 6 listopada 2009, 21:11 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Mississauga, ON, Canada
Mr.Magick napisał(a):
Lucky nie przesadzadzajmy,nie popadajmy w skrajnosci :) Ty masz inne zdanie ja mam inne zdanie,co zrobic zycie.A widziales kiedys heroiniste na glodzie?Nie ma to nic wspolnego z trawka bo mowisz o twardych narkotykach.


Dostrzegam różnicę. Odniosłem się jedynie do poglądu Nuit.

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Prawda o Marihuanie
PostNapisane: sobota, 7 listopada 2009, 02:01 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 października 2009, 10:17
Posty: 164
Lokalizacja: Stara Kopernia (Lubuskie)
Hakken napisał(a):
Już niedługo przepisy pędzenia alkoholu mają się podobno zmienić. Tu tak naprawdę chodzi zarówno o akcyzę jak i zdrowie. W krajach południowych rozwiązano to bardzo prosto: alkohol, który pędzisz samemu musisz zanieść do oczyszczenia i przy okazji płacisz za niego podatek. Dzięki temu i wilk syty i owca cała :)


Przepisy byly na dobrej drodze zeby sie zmienic, ale wyglada na to, ze w najblizszym czasie nie bedzie zmian. Powod oczywiscie wiadomy.
Najgorsze jest w tym to, ze poi sie spoleczenstwo oakcyzowanym go..nem, ktoremu nawet do sredniej jakosci jest daleko.
Odbieraja nam wybor a ja nie lubie jak ktos mi odbiera prawo wyboru bo to moje prawo.
Cale szczescie nie ma przepisow zabraniajacych posiadanie sprzetu destylacyjnego (tzw. aparat do destylacji produktow spozywczych) i musza cie zlapac na goracym uczynku, co o ile robisz dla siebie i nie sprzedajesz, graniczy z cudem.

Co do oddawania probek do labolatorium to dotyczy tylko tych, ktore chcesz sprzedawac.

Osobna sprawa jest kultura picia alkoholu, bo o ile latwiej kupic flache w sklepie i urznac sie jak swinia, jak zrobic pozadna nalewke na ktora trzeba czekac minimum 3 miesiace.

Zauwazylem jakis czas temu, ze akcyza mi sie odbija i musze naginac prawo dla zdrowotnosci.

_________________
Animus Facit Nobilem


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Prawda o Marihuanie
PostNapisane: sobota, 7 listopada 2009, 15:39 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 26 lipca 2008, 18:41
Posty: 225
Lokalizacja: Warszawa
Lucky napisał(a):
Nuit napisał(a):
Ja jestem zwolenniczką tego, żeby państwo nie wtrącało się w decyzje dorosłych ludzi dotyczących ich zdrowia i życia. A jak ktoś jest nieodpowiedzialny no to cóż... niech sobie szkodzi - w najgorszym wypadku jednego idioty mniej na świecie :p


Takie podejście sugeruje też popieranie legalizacji heroiny i innych wyjątkowo silnie uzależniających twardych narkotyków. Skoro każdy może sobie szkodzić, to co za różnica. Mam inne zdanie na ten temat.


Opiaty nie są nielegalne, bo są używane np. w lecznictwie. I tak jak np. antybiotyki są wydawane tylko na zalecenie lekarskie. I to jest dla mnie ok, bo do stosowania tych leków, jak i wielu innych, potrzeba konkretnej wiedzy lekarskiej.
To jest na zasadzie, że we współczesnym świecie nie każdy ma pozwolenie na broń.

No i faktycznie miałam tutaj na myśli używki i substancje psychotropowe. Chociaz jeśli miałabym wybierać czy wolę świat w którym wszystko jest legalne czy świat w którym państwo z jakimiś niezbyt ogarniętym rządem i parlementem określają co jest dla mnei dobre, a co nie, to zdecydowanie wolę ten pierwszy.

_________________
"Ty nie jesteś kobietą, jesteś wiedźmą. A wiedźma to wiedźma - nie ma dobra, czy zła"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Prawda o Marihuanie
PostNapisane: sobota, 7 listopada 2009, 15:42 
Nuit napisał(a):
Chociaz jeśli miałabym wybierać czy wolę świat w którym wszystko jest legalne czy świat w którym państwo z jakimiś niezbyt ogarniętym rządem i parlementem określają co jest dla mnei dobre, a co nie, to zdecydowanie wolę ten pierwszy.

Zdecydowanie również.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Prawda o Marihuanie
PostNapisane: sobota, 7 listopada 2009, 18:25 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Mississauga, ON, Canada
Trochę mnie zaskakujecie.
Pozwólmy wszystkim o skłonnościach samobójczych trzymać w domu bombę atomową i zobaczmy jak to się skończy. I jeszcze koniecznie powiedzmy im - zgodnie z prawdą - że śmierć osoby siedzącej na bombie atomowej jest zupełnie bezbolesna, bo tkanki przestają istnieć szybciej niż receptory bólu potrafią przenosić informację o nim :)

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Prawda o Marihuanie
PostNapisane: sobota, 7 listopada 2009, 18:38 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
Cytuj:
Trochę mnie zaskakujecie.
Pozwólmy wszystkim o skłonnościach samobójczych trzymać w domu bombę atomową i zobaczmy jak to się skończy.


Ale po co im bomba atomowa?

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Prawda o Marihuanie
PostNapisane: sobota, 7 listopada 2009, 19:02 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 29 września 2009, 10:30
Posty: 153
Lokalizacja: Holandia/Rotterdam
Nuit napisał(a):
No i faktycznie miałam tutaj na myśli używki i substancje psychotropowe. Chociaz jeśli miałabym wybierać czy wolę świat w którym wszystko jest legalne czy świat w którym państwo z jakimiś niezbyt ogarniętym rządem i parlementem określają co jest dla mnei dobre, a co nie, to zdecydowanie wolę ten pierwszy.


Ja tez popieram poglad Nuit,i wybieram opcje numer jeden,jakos jestem juz duzym chlopcem,i wole zeby nikt za mnie nie decydowal co jest dla mnie najlepsze,pod rygorem odpowiedzialnosci karnej czy innych restrykcji.

Lucky napisał(a):
Trochę mnie zaskakujecie.
Pozwólmy wszystkim o skłonnościach samobójczych trzymać w domu bombę atomową i zobaczmy jak to się skończy. I jeszcze koniecznie powiedzmy im - zgodnie z prawdą - że śmierć osoby siedzącej na bombie atomowej jest zupełnie bezbolesna, bo tkanki przestają istnieć szybciej niż receptory bólu potrafią przenosić informację o nim :)


No wlasnie,to co z ta bomba? :shock:Czasami mnie przerazaja wasze pomysly :D :lol:Ej,pisalismy przeciez o trawce.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Prawda o Marihuanie
PostNapisane: sobota, 7 listopada 2009, 19:19 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Mississauga, ON, Canada
Rozmowa przeniosła się trochę na wolność polegającą na dostępie do wszystkiego. Upieram się przy swoim zdaniu, że nie każdy jest odpowiedzialny i nie każdy powinien móc zaćpać się na śmierć albo biegać "luzem" z ręczną wyrzutnią rakiet po ulicach. Stąd mam pewne wątpliwości, czy przyzwalanie obywatelom na posiadanie destrukcyjnych lub autodestrukcyjnych zabawek jest dobrym pomysłem.
Jeżeli dzieciak chce włożyć rękę do wrzątku, to naturalnym odruchem jest mu nie pozwolić.
P.S. Nie mam tu na myśli trawki - dobrze wiem, że tutaj akurat nie bardzo jest o czym mówić. Piszę generalnie.

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Prawda o Marihuanie
PostNapisane: sobota, 7 listopada 2009, 19:25 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
Cytuj:
nie każdy powinien móc zaćpać się na śmierć


Ale niektorym wolno? :)

Cytuj:
albo biegać "luzem" z ręczną wyrzutnią rakiet po ulicach


Ci co chca to i tak biegaja. Prawdopodobnie bez wiekszych problemow moglbym kupic AK-47, gdybym mial po co oraz mial kase na zbyciu.

Cytuj:
Jeżeli dzieciak chce włożyć rękę do wrzątku, to naturalnym odruchem jest mu nie pozwolić.


Jeżeli dzieciak chce włożyć rękę do wrzątku, to naturalnym odruchem jest mu nie pozwolić

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 37 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL