...ze specjalna dedykacja dla Braci Uos'iow (o ile wolno mi uzyc tego okreslenia

) - jak "przecietni" Polacy postrzegaja zrodla szamanizmu i nie tylko...przeklejka z innego forum.
user1 napisał(a):
Jako, że jestem stworzaniem na maxa leniwym - lubię pasty kanapkowe. Otwieram chleb (kupuję głownie krojony), wyciagam przygotowaną wcześniej z lodówki pastę i smaruję. Po czym moge sie spokojnie oddalic w celu szamania.
user2 napisał(a):
Eureka!!! teraz wiem skąd sie wziął SZAMANIZM! Ludzi nosili w podzięce tym wszystkim czarodziejom, łapiduchom itp. tyle żarcia. A oni biedni coś musieli z tym zrobić, a więc szamali, szamali.... aż zaczęto na takiego mówić - szaman
user3 napisał(a):
Szaman - szamanie.
A wiecie jak się nazywali u Słowian kapłani?
Nazywano ich Żercami, a ofiara dla Bogów to było oczywiście żarcie
mam nadzieje, ze nikt nie poczuje sie urazony
