Ludzie przygarnęli niewielką młodą sukę błąkającą się po mieście, ale nie mogą jej zatrzymać na stałe, więc jak nie znajdzie się dobra dusza i ciepłe miejsce u kogoś w domu, to czeka psinę schronisko. Popytajcie znajomych i rodzinę, może ktoś szuka niewielkiego ładnego i spokojnego psa. Dokładniejszy opis autorstwa znalazcy poniżej:
Szukamy domu dla pięknej młodziutkiej suczki, którą znaleźliśmy w sobotę na Bródnie, biegła dwupasmową ulicą, prawdopodobnie została wyrzucona z samochodu. Sądząc po uzębieniu ma ok. 7 miesięcy, jest nieduża i myślę, że nie urośnie już za bardzo (weterynarz zakłada jeszcze jakieś 8 cm w kłębie).
Waży ok. 13 kg i jest wielkości średnich psów. Ma długie łapy i drobną budowę, maść i większość cech ma z labradora ( w wersji bardzo slim

)
Dostała zapobiegawczo zastrzyk p. wściekliźnie, jest odrobaczywiana. Jest zdrowa i w pełni sił. Bardzo potrzebuje ciepła i miłości. Klei się non stop do nóg, uwielbia być głaskana. Zdecydowanie to przylepa o wielkim sercu.
Jest wesoła i nie ma w sobie krzty agresji. Będzie super przyjacielem oraz wierną i oddaną psiną. Poza tym jest szczeniakiem, który już nie sika w domu tylko można zacząć "wychowywanie".
W tej chwili jest u znajomych na szczęśliwicach, może tam zostać do wtorku, później niestety schronisko.
Bardzo proszę roześlijcie wiadomość wśród znajomych, czekam na kontakt bezpośredni.
Pozdrawiam i dziękuję
Anna Szczepanik
anna.szczepanik@greygroup.pl
+48 502 436 616
PS Dysponuję również zdjęciami psiaka, ale, że nie można tu zamieszczać fotek uploadowanych z dysku to jeśli ktoś jest zainteresowany podeśle osobno. Jest naprawdę śliczna i żałuje, że nie mam w domu miejsca na drugiego psa
