Międzynarodowa Federacja Pogańska

Forum PFI PL
Teraz jest poniedziałek, 21 października 2019, 17:03

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Terminy spotkań cyklicznych w 2008 r.
PostNapisane: piątek, 30 listopada 2007, 14:03 
A może ustalilibyśmy jakieś takie dni, żeby ludzie z innych miast tez od czasu do czasu mieli szanse wpaść na spotkanie. Ja chętnie wybrałbym się, od czasu do czasu, do Warszawy, Krakowa, czy Szczecina ale w środku tygodnia, dla kogoś, kto pracuje jest to trudne, no chyba, że przypadkowo. Podobnie ze spotkaniem w niedziele późnym popołudniem. Jasne, że ustalać czas lokalnego spotkania trzeba pod kątem lokalnych potrzeb i możliwości... ale może by tak soboty? Można dojechać, można wrócić. Oczywiście jak się chce :) Ale jest przynajmniej szansa.
Pewnie niedługo będziemy sobie ustalać harmonogramy spotkań na przyszły rok, więc może warto to wziąć pod uwagę?

Można też znaleźć kompromisowe rozwiązanie polegajace na tym, że zawsze jest w (wstaw dowolny dzień tygodnia) ale np. dwa razy w roku w jakąś sobotę.

Pozdrawiam

Rawimir


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 30 listopada 2007, 14:35 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
I wczeszniej, wczesniej :P To do Warszawy.

Sobota to nie jest glupi pomysl (tylko wtedy to juz zdecydowanie wczesniej niz 20), szczegolie, ze sporo osob mowi, ze srodek tygodnia im nie pasuje...

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 30 listopada 2007, 19:28 
Offline
Rozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 29 września 2007, 16:24
Posty: 93
Lokalizacja: Hannover
Widzę, że rozmowa na gg zaowocowała ;)

Przyłączam się do próśb ;)
Zarówno co do godziny jak i dnia ;)

Łatwiej jest się wybrać gdziekolwiek na początku weekendu niż w środku tygodnia.

Rawimir, a Ty daj nam wcześniej znać kiedy będziesz w Krk to wrzucimy ogłoszenie, że wyjątkowo spotkanie będzie w sobotę;)

_________________
Jeżeli w ciągu ostatnich kilku lat nie zmieniłeś opinii o żadnej z istotnych kwestii, zbadaj sobie puls. Być może jesteś martwy./ G. Burgess


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 1 grudnia 2007, 02:17 
Ilia napisał(a):
Rawimir, a Ty daj nam wcześniej znać kiedy będziesz w Krk to wrzucimy ogłoszenie, że wyjątkowo spotkanie będzie w sobotę;)


Ilio, na bogów! Do czego Ty mnie namawaisz, żebym porzucił pogaństwo? Do KRK* mam wstapić? No... nie spodziewalem się tego po Tobie :D :D :D

A do Krakowa chetnie się kiedys wybiorę. :)


*) Kościół Rzymsko-Katolicki


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 1 grudnia 2007, 12:15 
Offline
Rozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 29 września 2007, 16:24
Posty: 93
Lokalizacja: Hannover
:D
Nawet nie wpadło mi to do głowy:D
Gdzież bym śmiała ;P

Tak jestem przyzwyczajona do tego skrótu Krakowa... ach.... sztywność umysłowa ;)

Zatem czekamy na wcześniejsze info o Twoim przyjeździe ;)

_________________
Jeżeli w ciągu ostatnich kilku lat nie zmieniłeś opinii o żadnej z istotnych kwestii, zbadaj sobie puls. Być może jesteś martwy./ G. Burgess


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 3 grudnia 2007, 17:54 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 29 września 2007, 16:35
Posty: 133
Lokalizacja: Kraków
Nawiązując do tego co Ilia pisała to właściwie nie ma potrzeby przesuwać tych spotkań. Spotykamy się nie tylko "cyklicznie", więc bywają też i inne terminy spotkań - wystarczy pytać nas na gg albo obserwować wątek regionalny na neopogańswie.pl Dla nas ten termin jest o tyle dobry, że jak ktoś jest spoza kraka i studiuje tu, to akurat zdąży już wrócić, a z kolei w związku z tym, że nie jest to środek tygodnia więc łatwiej się zebrać, ale zdaje się, że o tą argumentację już Rawimirwi Ilia przedstawiała na gg.

_________________
Zapytaj zwierząt - pouczą
I ptaki w powietrzu powiedzą.
Zapytaj Ziemi - wyjaśni


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 4 grudnia 2007, 13:57 
Offline
Rozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 3 listopada 2007, 20:03
Posty: 83
Lokalizacja: Kraków | Warszawa
Poza tym my się po prostu lubimy spotykać :lol: i tylko czyhamy na okazje do spotkanka, więc przyjazd jakiegoś gościa będzie zawsze miłym pretekstem do skrzyknięcia towarzystwa ;)

_________________
"You seek renewal? Into the pot with you, then!" - Cerridwen.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 4 grudnia 2007, 14:12 
Keira napisał(a):
Poza tym my się po prostu lubimy spotykać :lol: i tylko czyhamy na okazje do spotkanka, więc przyjazd jakiegoś gościa będzie zawsze miłym pretekstem do skrzyknięcia towarzystwa ;)


Okej, czyli jak sie będe wybierał do Krakowa do dam znać i zrobicie spotkanko. :)

Mnie chodzilo o troszeczkę inną sytuację. Mianowicie, z 12 zaplanowanych co miesięcznych spotkań można ze dwa ustalić innym dniu tygodnia, np. w sobotę.
Ja ze swej strony tak własnie w Poznaniu chcę zrobić. Zazwyczaj spotykamy sie w piątki. Rozmawiałem na ten temat z ludźmi i wstepnie sie zgodziliśmy. Co do spotkań "nadzwyczajnych" też takie robimy ale to już jest poza planem. I to jest temat na odrebna rozmowę.

Pozdrawiam

Rawimir


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 17 kwietnia 2008, 17:22 
Kolejne terminy spotkań w Warszawie to ostatnie czwartki miesiąca:

24 kwietnia
29 maja

W czerwcu prawdopodobnie comiesięczne spotkanie odbędzie się w weekend i na świeżym powietrzu. Najprawdopodobniej będzie to sobota 14 czerwca. Zapraszam gości, dla których dojazd w ciągu tygodnia jest trudny.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 17 kwietnia 2008, 18:08 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
A moze troche przesunac termin kwietniowego spotkania i zrobic cos okolobeltainowego?

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 17 kwietnia 2008, 18:29 
Czy masz na myśli przesunięcie spotkania w kawiarni, czy może byłbyś zainteresowany świętowaniem?


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 17 kwietnia 2008, 18:34 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
Mam na mysli i jedno i drugie - spotkania co tydzien sa moim idealem, ale boje sie, ze wiele osob uzna je za zbyt czeste - a od ostatniego czwartku do 1 maja mija dokladnie tydzien - moze warto przesunac spotkanie kwietniowe na pierwszy dzien maja?
Postaralbym sie wtedy zorganizowac jakies ognicho, moze slup jakis by sie znalazl...
Oczywiscie to po poludniu, rano robimy co innego - jedno nie wyklucza drugiego.

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 17 kwietnia 2008, 22:06 
Hajdamaka napisał(a):
moze warto przesunac spotkanie kwietniowe na pierwszy dzien maja?
Postaralbym sie wtedy zorganizowac jakies ognicho, moze slup jakis by sie znalazl...


Proponuję zrobić i to, i to, i spotkanie, i ognisko ze słupem. Nie wiem, czy sama wyrobię się na ognisko, ale wiem, że możesz sam objąć dowodzenie i będzie bardzo fajnie. Wpisałam już wydarzenie do kalendarza na wicca.pl i nie możesz się wykręcić.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 17 kwietnia 2008, 22:10 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
Ennus, zabije... ja nigdy w zyciu nie robilem jeszcze ogniska, chyba, ze takie calkiem-calkiem dzikie... wrrrr :lol:

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 17 kwietnia 2008, 22:20 
Hajdamaka napisał(a):
Ennus, zabije... ja nigdy w zyciu nie robilem jeszcze ogniska, chyba, ze takie calkiem-calkiem dzikie... wrrrr :lol:


Twój pierwszy raz :D


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 17 kwietnia 2008, 22:40 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
Ty bys pomogl, a nie sie smial... Ty... Ty... Poganinie!!!

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 17 kwietnia 2008, 22:50 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Cytuj:
Ty... Ty... Poganinie!!!

Aleś dołożył Rawimirowi :lol: nie wiem jak to zdzierży :D

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 17 kwietnia 2008, 22:58 
Amvaradel napisał(a):
Cytuj:
Ty... Ty... Poganinie!!!

Aleś dołożył Rawimirowi :lol: nie wiem jak to zdzierży :D


No, formalnie, leżę i kwiczę :D :D :D


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 18 kwietnia 2008, 20:44 
Hajdamaka napisał(a):
Ennus, zabije...


To są groźby karalne.

Tymczasem stanęłam na głowie i będę na ognisku. Usiądę, będę wiła wianki i będę patrzyła, jak wszystko pięknie organizujesz.

W ogóle to poganie coś nie potrafią robić ognisk. Pamiętacie, jak zawsze były kłopoty z tym? Dwa lata temu znalazł się harcerz i ku uldze gawiedzi rozpalił. A pamiętacie ognisko w środku zimy? Kto oblewał ognisko na gołej, zaśnieżonej ziemi spirytusem?


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 18 kwietnia 2008, 20:45 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
Enenna napisał(a):
Hajdamaka napisał(a):
Ennus, zabije...


Kto oblewał ognisko na gołej, zaśnieżonej ziemi spirytusem?


Chyba Oskar, Endymion i ja... ale ja tylko sie przygladalem 8)

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 19 kwietnia 2008, 01:11 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 8 lutego 2008, 23:42
Posty: 291
Lokalizacja: Gdańsk
Enenna napisał(a):
Hajdamaka napisał(a):
Ennus, zabije...

To są groźby karalne.


Słyszałam, że wystarczy mieć dwóch świadków na to, że groziło się komuś śmiercią i można wylądować w psychiatryku, więc ja bym uważała. ;P

Co do ognisk... Rzeczywiście brzmi to słabo. Dobrze, że znalazł się dzielny i zdolny "Prometeusz". Chyba poganie powinni brać jakieś kursy od ZHP skoro nawet ognisk nie umieją rozpalić. ;) Sama byłam harcerką, ale nie pamiętam, czy miałam kiedykolwiek problem z rozpaleniem ogniska, pewnie tak. :P

_________________
"Many people hear voices when no-one is there. Some of them are called mad and are shut up in rooms where they stare at the walls all day. Others are called writers and they do pretty much the same thing" x.x ^^


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 19 kwietnia 2008, 01:15 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
Yuriko napisał(a):
Słyszałam, że wystarczy mieć dwóch świadków na to, że groziło się komuś śmiercią i można wylądować w psychiatryku, więc ja bym uważała. ;P


Psychiatryki nie sa podobno takie zle... no i mi, jako szamanowi, przydalaby sie w dokumentach wzmianka o chorobie psychicznej - to by mnie uwiarygodnilo :)

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 19 kwietnia 2008, 01:25 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 8 lutego 2008, 23:42
Posty: 291
Lokalizacja: Gdańsk
:D uwiarygodniło? Okej, nie wnikam. Podobno w wiosce obok mojego miasta pewna para umówiła się, że mąż będzie latał przez godzinę z siekierą za żoną, żeby go wsadzili do psychiatryka. Wsadzili go i dostał stałą rentę, bo jest "niezrównoważony psychicznie". Tak się dziś dowiedziałam... Więc przy okazji byłyby finanse na kolejne "badania i przedsięwzięcia" w twojej dziedzinie. ;)

_________________
"Many people hear voices when no-one is there. Some of them are called mad and are shut up in rooms where they stare at the walls all day. Others are called writers and they do pretty much the same thing" x.x ^^


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 19 kwietnia 2008, 01:35 
Już się podniosłem z podłogi, przeżyłem zniewagę i chyba też się pofatyguję. :)
Nie mam doświadczenia w rozpalaniu pogańskich ognisk, ale ze zwykłymi nie miałem, jak dotąd, problemów :P


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 19 kwietnia 2008, 01:37 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
Super :)

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 19 kwietnia 2008, 20:12 
Enenna napisał(a):
Dwa lata temu znalazł się harcerz i ku uldze gawiedzi rozpalił.


moze i tym razem sie jakis znajdzie...co prawda byly ale o ile bedzie w stanie to pomoze (i bedzie w czym pomagac poniewaz starszym sie ustepuje :wink: )


Góra
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL