Międzynarodowa Federacja Pogańska

Forum PFI PL
Teraz jest czwartek, 19 września 2019, 16:39

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 61 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 19 września 2008, 23:31 
Offline
Nadmilczek wprawiony

Dołączył(a): wtorek, 2 września 2008, 16:05
Posty: 65
Lokalizacja: Warszawa
Bywa czasami tak, ze poza radykalnym antykatolicyzmem taka osoba nic nie wie, niczym specjalnie się nie interesuje, no ale jest poganinem, bo przecież jest tak bardzo 'anty' ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 20 września 2008, 17:50 
Offline
Nadmilczek wprawiony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 26 maja 2008, 12:41
Posty: 47
Lokalizacja: Lubuskie/ Kraków
Okrutnie się naśmiałam próbując wyobrazić sobie te wszystkie "oblicza" puszystych króliczków, o których pisaliście. :) (Zdążyłam też dobrze przeanalizować, czy sama się do nich nie zaliczam, bo choćby psychodeliczny optymizm nie jest mi obcy, eh, eh).

Z własnych doświadczeń znam znacznie mniej "objawów", czyli właśnie tą skrają różowość, ewentualnie "pełen mrook cały rok", branie dosłownie wszystkiego o/ lub w czym pojawia się magia z tolkienem włącznie i oczywiście bycie wielkim teoretykiem (o wszystkim wiem, niczego nie próbowałem).

Wy macie zdecydowanie więcej doświadczeń :P lub może z bardziej specyficznymi przypadkami.

Mea


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 21 września 2008, 13:17 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
Mea napisał(a):
oczywiście bycie wielkim teoretykiem (o wszystkim wiem, niczego nie próbowałem).


Wlasnie mi dosralas... :lol:

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 21 września 2008, 17:46 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 13 września 2007, 14:05
Posty: 490
Lokalizacja: Poznań (powiedzmy ;))
http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Wiccanki
- jak dla mnie ten 'artykuł' dość dobrze obrazuje czym jest fluffik :D

"Uwielbiają mówić. Odradza się wdawanie z wiccankami w jakiekolwiek dyskusje na jakiekolwiek tematy – i tak w końcu sprowadzą wszystko do tematów astralno-ezoterycznych [...]"

(dla porównania o czarownicach:
http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Czarownica -enjoy!)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 21 września 2008, 19:22 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
Cytuj:
czczących tzw. Wielką Boginię, Rogatego boga (ma to zapewne jakieś odniesienie do ich postrzegania związków)

:lol:

Cytuj:
młodociane wiccanki będą przekonywać, że jesteś ich kochankiem z gwiazd

Poprosze jakis namiar na mlodociane wiccanki :)

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 22 września 2008, 15:08 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 13 marca 2008, 17:29
Posty: 1127
Lokalizacja: Z Łysych Gór
Z zainteresowaniem poczytałem na temat fluff. Mam wrażenie, że to rodzaj neofitów - przekonujących na siłę do siebie laików lecz niepewnych wobec okrzepłych w wierze, w rytuale. Jednak apeluję o tolerancję, zamiast krytyki o naukę. Mimo braku wiedzy i doświadczenia wielu z nich stanęło na początku swej ścieżki z przekonania, wielu pójdzie dalej stając się naszymi braćmi i siostrami. Nie do przecenienia tu rola bardziej doświadczonych, mentorów czy wręcz mistrzów. Mam osobiste, pozytywne doświadczenia z kontaktów z młodymi kolegami i koleżankami. Przyznam, że trafili się i fanatycy całkowicie odporni na kontakt. Ci z czasem, gdy wypalił się w nich neoficki żar, zmieniali swe zainteresowania na inną ścieżkę bądĄ na jakieś akcje społeczne. Większość pozostałych to dzisiaj moi młodsi bracia i siostry.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 23 września 2008, 01:26 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 13 września 2007, 14:05
Posty: 490
Lokalizacja: Poznań (powiedzmy ;))
Całkowicie się z Tobą zgodzę, Poświst.
Nefre wręcz czasem drwi z mojego zainteresowania, nazwijmy to, "młodzieżą".
Ale ja jakoś tak mam, że w miarę uda mi się wyłowić z tłumu ludzi, którzy rokują na poprawę i się nimi zaopiekować, podrzucić do przeczytania mądrzejszy tekst czy lepszy kontakt... Po prostu nieraz czuję, że ta a nie inna osoba jest warta zainteresowania się, opieki, popchnięcia do przodu, chociaż na starcie.
Taki 100% true fluff nie bardzo się daje zaopiekować, ponieważ on już wszystkie rozumy pojadł.

Nie wiem, skąd mi się to bierze, ale jakoś potrafię rozpoznać 100% fluffa od fluffikowatego neofity - to musi być jakiś dar od Bogów ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 23 września 2008, 12:40 
Nefre, nieładnie tak drwić, wiesz ilu młodych, zagubionych młodzieńców wymaga gruntownej edukacji? :D


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 23 września 2008, 13:03 
Offline
Rozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 6 października 2007, 19:29
Posty: 92
Lokalizacja: ze snu
O, widzę że mnie ktoś podkablował.
Może i nie ładnie ale po prostu mam mieszane uczucia co do "sprowadzania na dobrą stronę małych króliczków".
Może dlatego ze nie mam do tego cierpliwości...skoro Sheila lubi - niech ma ;] może to jej powołanie.

_________________
Słychać szepty Błękitnego Nieba. Ziemia śpiewa...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 25 września 2008, 11:23 
Offline
Nadmilczek wprawiony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 26 maja 2008, 12:41
Posty: 47
Lokalizacja: Lubuskie/ Kraków
Hajdamaka napisał(a):
Mea napisał(a):
oczywiście bycie wielkim teoretykiem (o wszystkim wiem, niczego nie próbowałem).


Wlasnie mi dosralas... :lol:


Serio? Widać w każdym z nas jest coś z fluffa :D


Co do rozmowy powyżej to zgadzam się z Sheilą, twardogłowy fluff (niestety miałam wątpliwą przyjemność z takimi) jest absolutnie odporny na wszelkie próby "pokazania drugiego dna". Co zaś się tyczy tej większej części, to oby sie wam z nimi udało :) (ja niestety postoję z boku, bo we mnie ani na tyle wiedzy ani umiejętności pedagogicznych nie ma).

Mea


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 25 września 2008, 11:28 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
Sheilo - napisz ksiazke "Wychowanie fluffa bez porazek" :D

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 25 września 2008, 12:11 
Offline
Nadmilczek wprawiony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 26 maja 2008, 12:41
Posty: 47
Lokalizacja: Lubuskie/ Kraków
Hajdamaka napisał(a):
Sheilo - napisz ksiazke "Wychowanie fluffa bez porazek" :D

wredne, ale zabawne :D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 25 września 2008, 13:18 
Pomysł z książką genialny :D
odpowiednio dostrojony fluff może z powodzeniem robić za chowańca, lub gońca browarnego, postuluję taki rozdział w książce z instrukcją jak się ich stroi z wypisem ciętych ripost przeciwko najbardziej zatwardziałym.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 25 września 2008, 14:29 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
nocny napisał(a):
wypisem ciętych ripost przeciwko najbardziej zatwardziałym.


Wyp...aj ???? :lol:

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 25 września 2008, 16:23 
A czujesz się bardziej zatwardziały czy twardy? 8)


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 25 września 2008, 20:21 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 8 lutego 2008, 23:42
Posty: 291
Lokalizacja: Gdańsk
No to ja w imie tej mlodziezy, co to by chciala byc uratowana od flafikowej strony duszy powiem, ze czuje sie przerazona. Wasze metody wychowawcze juz skutkuja ;)

Pozdrawiam,
Yuriko

_________________
"Many people hear voices when no-one is there. Some of them are called mad and are shut up in rooms where they stare at the walls all day. Others are called writers and they do pretty much the same thing" x.x ^^


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 26 września 2008, 01:18 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
nocny napisał(a):
A czujesz się bardziej zatwardziały czy twardy? 8)


Nie znasz dowcipu o Wujku Cietej Riposcie? :D

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 26 września 2008, 03:09 
Hajdamaka napisał(a):
Nie znasz dowcipu o Wujku Cietej Riposcie? :D


dementuje, że metoda Wujka Staszka jest ogólnie przyjętą linią edukacyjną, bo znowu będzie wszystko na mnie.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 26 września 2008, 09:20 
Offline
Nadmilczek wprawiony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 26 maja 2008, 12:41
Posty: 47
Lokalizacja: Lubuskie/ Kraków
nocny napisał(a):
Pomysł z książką genialny :D
odpowiednio dostrojony fluff może z powodzeniem robić za chowańca, lub gońca browarnego, postuluję taki rozdział w książce z instrukcją jak się ich stroi z wypisem ciętych ripost przeciwko najbardziej zatwardziałym.

No ładnie ładnie, Sheila ma tu takie dobre serce, wzniosłe idee, a wy przyziemnie i bezczelnie dążycie do niewolnictwa.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 26 września 2008, 10:30 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
Nie niewolnictwa. Nazwalbym to patronatem lub terminowaniem. Wszak my tylko niesiemy misje ucywiliowania swiata poganskiego :twisted:

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 26 września 2008, 10:55 
Mea napisał(a):
No ładnie ładnie, Sheila ma tu takie dobre serce, wzniosłe idee, a wy przyziemnie i bezczelnie dążycie do niewolnictwa.


bo widzisz w tej grze dobry/zły glina ja jestem tym złym, sam nie wiem czemu, samo tak wyszło :D


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 26 września 2008, 15:05 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 13 września 2007, 14:05
Posty: 490
Lokalizacja: Poznań (powiedzmy ;))
Czemu mam wrażenie, że jest większość glin "złych"?

Tak naprawdę trudno odróżnić fluffizm od neofityzmu młodzieńczego (tu kajam się za moją wstydliwą przeszłość). Dowcip polega na przechwyceniu flufficzejącego neofity, zanim trafi pod opiekę fluffów twardogłowych i zacznie naukę Mrooczlandii na pamięć.
Trza takiemu trochę przytakiwać a trochę zaimponować, by zyskać sympatię. a potem łagodnie sprowadzić na dobrą drogę.
W wersji zaawansowanej - można zostać miszczem, opiekunem i guru, a "młody" będzie nam biegał po pizzę i piwo.
UWAGA! trzeba takiego dużo chwalić i głaskać po główce a krytykę wyrażać w słowach łagodnych i ciepłych.

Koniec książki :D :lol:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 26 września 2008, 19:37 
Offline
Nadmilczek wprawiony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 26 maja 2008, 12:41
Posty: 47
Lokalizacja: Lubuskie/ Kraków
nocny napisał(a):
Mea napisał(a):
No ładnie ładnie, Sheila ma tu takie dobre serce, wzniosłe idee, a wy przyziemnie i bezczelnie dążycie do niewolnictwa.


bo widzisz w tej grze dobry/zły glina ja jestem tym złym, sam nie wiem czemu, samo tak wyszło :D


Wygodna opcja :D

No i brawa dla Sheili- cała książka streszczona do kilku zdań. Nie dość, ze talent pedagogiczny to jeszcze pisarski :D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 12 października 2008, 23:58 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
Najnowszy hit z USA nareszcie po polsku!!! Gra fabularna Puszysty króliczek dostepna za darmo tylko w tym tygodniu!!!
Tworzcie sobie postaci, jutro otwieram pierwsza sesje poprzez forum (PBF).
http://arcrpgs.files.wordpress.com/2008 ... nny-pl.pdf

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 13 października 2008, 00:09 
Ktos sie na krolikach nie zna. Na jednym zdjeciu jest zajac. A to akurat zwierze niesamowicie magiczne, traktowane od wiekow jako poslaniec Bogini, potrafi godzinami bez ruchu patrzec w ksiezyc.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 13 października 2008, 00:13 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
agni napisał(a):
potrafi godzinami bez ruchu patrzec w ksiezyc.


Ale, mam nadzieje, nie bezrefleksyjnie (ten rodzaj patrzenia jest tez czasem nazywany "tępym", zupelnie nie rozumiem dlaczego - czyz patrzenie moze byc ostre? Oko to nie jezyk, wiedza to nawet dzieci)?

A tak na serio - ze ludziom sie tez chce takie pdfy umieszczac na sieci :)

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 13 października 2008, 00:38 
agni napisał(a):
Ktos sie na krolikach nie zna. Na jednym zdjeciu jest zajac. A to akurat zwierze niesamowicie magiczne, traktowane od wiekow jako poslaniec Bogini, potrafi godzinami bez ruchu patrzec w ksiezyc.


A jak się odróznia króliki od zajęcy? Pytam powaznie, bo nie wiem.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 13 października 2008, 00:45 
Dluzsze nogi, dluzsze uszy, inny ksztal, koncowki uszu czarne, biega duzo szybciej niz krolik. Zajeczyce znane sa z bicia/boksowania zalotnikow jesli ci im nie odpowiada.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 13 października 2008, 01:13 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
agni napisał(a):
Zajeczyce znane sa z bicia/boksowania zalotnikow jesli ci im nie odpowiada.


Zwierzece feministki :D (Morven, bez urazy ;))

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Fluffy bunny
PostNapisane: środa, 21 kwietnia 2010, 22:25 
Offline
Nadmilczek

Dołączył(a): środa, 21 kwietnia 2010, 17:54
Posty: 10
Musze przyznać ,że po przeczytaniu tego wątku naprawdę popadłem w strach i myślowy zamęt. Nie spełniam żadnych kryteriów flafika co do poglądów, ale czasami lubię się wymądrzac tak jakbym zjadł wszystkie rozumy. Z drugiej strony, kiedy juz przychodzi co do czego , to od razu przyznaję że ich nie zjadłem i doskonale wiem,że mi do tego bardzo daleko,jestem otwarty na dyskusję ... Często przyjmuję od razu postawę obronną,ale wydaje mi się że to wynika z mojego stylu pisania, bo nie jest moim zamiarem oburzać się i robić "rozróby", zdając sobie sprawę że konieczność przyjmowania krytyki jest normalną częścią życia. Ostatecznie, czy oznacza to że jestem (trochę przerośniętym) "flafikiem" czy po prostu osobą lękową,bądź mającą problemy z pewnym i dojrzałym okresleniem swej tożsamości ? Może do kryteriów flafikowatości należałoby też dorzucić trudność ze zdobyciem się na dojrzałe poczucie humoru i traktowanie wszystkiego za bardzo na serio, co chyba niestety jest moją przywarą,przyznaję się :?


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 61 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL