Międzynarodowa Federacja Pogańska

Forum PFI PL
Teraz jest wtorek, 16 lipca 2019, 12:14

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 184 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Pytania do Asatru Śląsk
PostNapisane: sobota, 3 kwietnia 2010, 22:24 
Offline
Rozmowny

Dołączył(a): sobota, 27 marca 2010, 21:48
Posty: 97
Lokalizacja: Katowice/Mysłowice
Hajdamaka napisał(a):
Raija Asatru Śląsk napisał(a):
To chyba oczywiste że gdyby koncepcja Wicca miała dla mnie sens to była bym wiccankom albo kimś w tym stylu...


Dla mnie to nie jest oczywiste. Szanuje Asatru, ta sciezka ma dla mnie gleboki sens, a nie jestem asatryjczykiem, albo kims w tym stylu...


W jakim sensie sens? Mi chodzi o podejście do magii, pogląd na bogów i boginie... mimo wszystko Wicca różni się trochę bardziej niż rekonstrukcjonizm od rekonstrukcjonizmu i wydaje mi się że jest dla ludzi poszukujących dużego kontaktu z magią.

Ps. Może napiszcie że to forum tylko dla liberalnych pogan... będzie prościej

_________________
"Jestem Księżniczką...zabije jeśli trzeba... ułaskawię jeśli przekonasz że warto..."
Jesienne Ognie


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pytania do Asatru Śląsk
PostNapisane: sobota, 3 kwietnia 2010, 22:30 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
Zwracam Ci tylko uwage, ze jezeli masz byc rzeczniczka Asatru Slask to powinnas troche lepiej dobierac slowa. Prawdopodobnie rozumiem co chcialas przekazac, ale slowa "gdyby miala sens" tworza dosc pejoratywny kontekst wypowiedzi. Zreszta nie zabraniam Ci w sumie uwazac wicca za bzdure, natomiast twierdzenie, ze uznanie sensu istnienia jakies sciezki jest rownoznaczne z podazania ta sciezka jest... bez sensu ;)

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pytania do Asatru Śląsk
PostNapisane: sobota, 3 kwietnia 2010, 23:03 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
Chimaira napisał(a):
To jeszcze niech ktoś kogoś nazwie nazistą (zgodnie z prawem Godwina) i miejmy tę dyskusję z głowy...


Chim... Ty nazisto... (miejmy to z głowy) ;-)

Raijo... przecież nikt Cię z forum nie wyrzuca - więc nie jest to tylko dla liberalnych pogan to raz.
Dwa... Nie interesuje mnie jakie miejsce w życiu pozagrobowym mają dla mnie muzułmanie, chrześcijanie, czciciele czarnej wydry czy śliwkowego puddingu - w mojej (a ponoć naszej) religii mam kilka potencjalnych miejsc, do których mogę trafić i to mi w zupełności wystarcza. Jeśli Valhall, Folkwang czy Himminsbjorg ma być dla Chrześcijan piekłem.. to albo ich raj jest faktycznie nieosiągalny, albo nasze wyobrażenia się różnią. A że przyjmuję to ostatnie, to nie interesuje mnie gdzie oni mnie przyporządkują, bo to mój forlog i czyny decydują a nie ich Jave.
Trzy... może faktycznie zostawcie to wszystko tak jak chcecie - to Wasza strona. Widzę, że na swojej dla równowagi będę musiał popełnić dla odmiany artykuł o tym iż nie wszyscy heitini są nazistami i anty... (wstaw dowolne wyznanie). Bardzo żałuję iż argument o szacunku do wielu ścieżek jakim członkowie Asatru powinni się kierować do Was nie trafił.

Ponieważ kończą mi się merytoryczne argumenty z mojej strony uważam dyskusję za skończoną. Mimo wszystko byłą pożyteczna - wraz z Ulfem udało nam się zaprezentować przy okazji milsze barwy Asatru w postaci ogólnego omówienia świat i koła roku w naszej religii.

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pytania do Asatru Śląsk
PostNapisane: sobota, 3 kwietnia 2010, 23:21 
Offline
Rozmowny

Dołączył(a): sobota, 27 marca 2010, 21:48
Posty: 97
Lokalizacja: Katowice/Mysłowice
"Widzę, że na swojej dla równowagi będę musiał popełnić dla odmiany artykuł o tym iż nie wszyscy heitini są nazistami "

Czyli my jesteśmy nazistami???
Dla mnie popełniacie ten samo błąd jak nasi przodkowie do tego staracie się powiedzieć że wszyscy kochali wtedy chrześcijan a moje poglądy są z kosmosu - nic bardziej mylnego. I 1000 lat temu znalazłabym ludzi o poglądach jak moje też wierzących w tych samych bogów co ty i ja Szerszeniu i myśle że było by ich więcej niż tych "tolerancyjnych"...

Dla mnie tolerować chrześcijaństwo i nie zwalczać go (za pomocą argumentów gdy i oni nie używają mieczy) jest jak tolerować groźny wirus i pozwalać aby się roznosił nie przeciwdziałając - w końcu też ma takie samo prawo jak my do życia???

I wcale nie chodzi tu o nienawiść lecz o dostrzeganie zagrożenia i zwalczanie go... stado wilków też byś wpuścił do zagrody i pozwolił zjeść swoje bydło albo siebie??

_________________
"Jestem Księżniczką...zabije jeśli trzeba... ułaskawię jeśli przekonasz że warto..."
Jesienne Ognie


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pytania do Asatru Śląsk
PostNapisane: sobota, 3 kwietnia 2010, 23:53 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
Raijo, gdyby to był groźny wirus, to wielu neopogan nigdy by nie zmieniło swojej wiary. To jest wiara stworzona dla niewolników i naprawdę nie warto się nią ani emocjonować ani tak przejmować, jak to czynicie.

Efekty zresztą masz proste i klarowne, ludzie czytają i postrzegają was już z marszu jako:
- nazistów
- fanatyków
- neofitów
- młode dzieciaki
- neofaszystów

Ale to Wy tworzycie taki obraz, swoją pozą. Patrząc na to forum choćby, taki odbiór nie jest jednostkowy - i tak będziecie postrzegani z zewnątrz.
Potem pojawi się "Pani z prasy", która będzie miała za zadanie napisać chwytliwy artykuł o neopogaństwie i znów sig hail zabłyśnie jako obraz naczelny - niekoniecznie prawdziwy ale... za to poczytny.

Dużo lepiej jest prezentować swoją ścieżkę (jak Ci już wiele osób napisało) przez pryzmat "jesteśmy fajni" niż "jesteśmy anty".

Oboje wiemy, że nie jest to ścieżka dla każdego tylko po co na wejściu generować sobie wroga? Nasi przodkowie zrobili to, co uznali w danej chwili słuszne dla przetrwania ich i ich klanów - nie mogę ich za to winić. Jak widać pozostało nam po nich dość (a sami chrześcijanie również postarali się aby pozostało i to na różne sposoby) aby nadal pamiętać i wracać do dawnych wierzeń - widzę w tym raczej taktyczny wybieg Odyna niż poddanie się. Zważywszy na kilka religii, które zostały doszczętnie wyrżnięte i po których nie ma nawet czego zbierać, to mogę jedynie pochwalić dawnych konwertytów za ich przemyślność.

Dziś mogę dzięki nim konwertować się w drugą stronę - i mam ku temu materiał historyczny.

Pewnie odpowiesz, że wolałabyś aby ta wiara trwała cały czas i aby nie trzeba było dokonywać takich konwersji. Niestety chcieć a mieć to dwie różne sprawy. Nie zagwarantujesz mi też, że nasza wiara przez te wszystkie lata (a chrześcijaństwo drastycznie się zmieniło) nie przeewoluowałaby w jakiegoś potwora, od którego byś uciekała...
Co zaistniało, należy już do Forlogu - o tym powinnaś wiedzieć i nie zmienisz tego. Ważne jest to co staje się teraz, bo to kształtujesz i... ma to wpływ na przyszłość - nie tylko Twoją.

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pytania do Asatru Śląsk
PostNapisane: niedziela, 4 kwietnia 2010, 00:12 
Offline
Rozmowny

Dołączył(a): sobota, 27 marca 2010, 21:48
Posty: 97
Lokalizacja: Katowice/Mysłowice
Tak to religia niewolników - ale ludzie nie są z natury niewolnikami (przynajmniej większość z nich) a jeśli już nimi są to w większości dzięki monoteizmom - a tego nie wolno tolerować.

Nic już nie powiem na ten temat - polecam jednak teksty Amon Amarth - jednej z najlepszych kapel poruszających w tekstach tematyke pogańską ( tak wiem że zaraz powiecie że moje Asatru wychowane jest na muzyce metalowej )...
Myśle jednak że gdyby zebrać na jednym placu pogan o moich poglądach i waszych to z tego co widze nas było by więcej... ale to tylko moja aluzja wynikająca z moich doświadczeń nie poparta dowodami więc prosze się nie gorączkować i traktować to jako teze a nie stwierdzenie :wink:

_________________
"Jestem Księżniczką...zabije jeśli trzeba... ułaskawię jeśli przekonasz że warto..."
Jesienne Ognie


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pytania do Asatru Śląsk
PostNapisane: niedziela, 4 kwietnia 2010, 00:23 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): piątek, 3 kwietnia 2009, 23:33
Posty: 223
jeśli chodzi o wydźwięk propagandowy, to Szerszeń ma pewnie rację, ale... tak na marginesie...
Tak sobie czytam, drapię się po głowie, czasem spadam pod stół i myślę, że wychodzi na to, iże poganin to bardzo sympatyczny człowiek. Ma tylko poglądy "za", bo jakikolwiek pogląd "przeciw" mógłby kogoś urazić, do wszystkich się uśmiecha, wszystkich kocha oprócz tych pogan, którzy niektórych nie kochają. Słowo krytyki jest dla niego nietolerancją czy wręcz prześladowaniem jeśli nie zwalczaniem - tak miłuje wolność wypowiedzi wszystkich, byle nie mówili niczego, co może popsuć atmosferę. Atmosferę adoracji własnych poglądów (czytaj - zagłębiania się we własnej ścieżce), która pozwala mu widzieć świat w pięknych i wzniosłych barwach (albo też w ogóle sie światem nie przejmować). Dzięki temu też nie ma problemu z wybaczaniem. Po prostu: święty Franciszek z Asyżu, tyle, że politeista.
Kto kogoś krytykuje - generalizuje, ale nie generalizuje ten, który jest zwolennikiem wrzucania wszystkiego (religii/Bogów) do jednego worka.
Nie, to nie jest forum liberalne. Stanowczo nie.

_________________
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pytania do Asatru Śląsk
PostNapisane: niedziela, 4 kwietnia 2010, 00:35 
Nie goraczkuj sie Raijo - nie ma potrzeby.
Slowo aluzja w swojej wypowiedzi zmien na iluzja i wszystko bedzie pasowac ;)

Kiedys dyskutujac z kims o stereotypach myslowych - doszedlem do wniosku ze dobrze byloby miec taka podreczna liste NIE - dotyczaca tego czym Asatru nie jest.
Wiec sobie taka liste stworzylem - nie wyobrazasz jak ulatwia rozmowe z kims kto oswiadcza po 3 piwie, ze w sumie to on jest bardzo zainteresowany wikingami :D

Asatru NIE ma nic wspolnego z rasizmem i nacjonalizmem.
Asatru NIE ma nic wspolnego z polityka. Poglady polityczne wyznawcow Asatru sa ich prywatna sprawa, o ile nie naruszaja panujacego w naszym kraju prawa. Jednakze z faszystami i nacjonalistami nie jest nam po drodze.
Asatru ma niewiele wspolnego z grupami wikingow wystepujacymi na Wolinie czy innych imprezach tego typu – dla wiekszosci osob bioracych w tym udzial jest to zwykle hobby i niewiele z nich jest asatryjczykami.
Asatru ma niewiele wspolnego z heavy metalem i pagan rockiem czy tez inna subkultura muzyczna i wznoszonymi na koncertach okrzykami typu "Heil Odin". Kto czego slucha jest jego prywatna sprawa.
Asatru nie ma nic wspolnego z new ageowa ezoteryka
Asatru NIE jest neopoganskim new age wymyslonym przez jakiegos nawiedzonego guru.
Asatru NIE jest dla kazdego, bo stawia wymagania swoim wyznawcom.

Wiec czym jest Asatru?
Asatru jest zywa poganska religia rekonstruktywistyczna opierajaca sie na wierzeniach naszych przodkow, oraz sposobem na zycie. Sposobem na zycie w swiecie coraz bardziej zmonopolizowanym, coraz bardziej anonimowym, coraz bardziej "odduchowionym" – gdzie takie wartosci jak przyjazn, honor, prawda, odwaga, odpowiedzialnosc staly sie lub staja sie powoli pustymi pojeciami.
Dla innych.
Ale nie dla nas, asatryjczykow...

... i wobraz sobie, ze po takiej mojej przemowie, wiekszosci deklarujacych swoje wczesniejsze zainteresowanie jakos dziwnie zmniejszal sie entuzjazm.
Selekcja negatywna miewa czasami dobre strony 8)

Ar og Fridhr!
Ulf :)


Ostatnio edytowano niedziela, 4 kwietnia 2010, 10:10 przez Ulf, łącznie edytowano 1 raz

Góra
  
 
 Tytuł: Re: Pytania do Asatru Śląsk
PostNapisane: niedziela, 4 kwietnia 2010, 00:59 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
Raija Asatru Śląsk napisał(a):
Tak to religia niewolników - ale ludzie nie są z natury niewolnikami (przynajmniej większość z nich) a jeśli już nimi są to w większości dzięki monoteizmom - a tego nie wolno tolerować.


Czyli to z waszej strony "walka wyzwoleńcza" będzie? :twisted: :twisted: :twisted:

Ratilusie... mylisz się, jestem przeciw wielu rzeczom - przeciw przejawom rasizmu, przeciw mieszaniu panteonów, przeciw ezoterrorystyce (zwłaszcza w zakresie run) i mnóstwie innych rzeczy... ale... "bycie przeciw" nie jest rdzeniem mojej wiary bo ona się opiera na wierze w Asów a nie sprzeciwie wobec czegoś.

Jak sobie poszperasz to znajdziesz na tym forum nawet dyskusję (z moim udziałem) o możliwości łączenia Wicca z Asatru - czego nie popieram i przeciwko czemu mój światopogląd protestuje, ale co... występuje. Niemniej nadal nie jest deklaracją mojej wiary sprzeciw wobec łączenia różnych wierzeń... Jak to już ładnie Ulf zacytował: " Wy macie waszych bogow, my mamy naszych - i niech każdy czci swoich"

No widzisz Ulfie... i po takiej negatywnej odpowiedzi... oni pójdą do Raiji, która gościnnie przygarnie.

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pytania do Asatru Śląsk
PostNapisane: niedziela, 4 kwietnia 2010, 01:04 
Offline
Rozmowny

Dołączył(a): sobota, 27 marca 2010, 21:48
Posty: 97
Lokalizacja: Katowice/Mysłowice
Znam to co napisałeś Ulfie i po części masz racje - dajmy na to na koncercie metalowym np. Korpiklaani gdzie jest 1000 osób jakaś połowa zdeklaruje się jako poganie - po 3 albo więcej piwach (reszta jako sataniści, ateiści itd itd), jakieś 100 osób deklaruje się też poganami poza tym koncertem i robi/wiec coś więcej niż to Hail Odin ale też niewiele, jakaś połowa z tego (czyli 50 osób) jest poganami naprawde a jeszcze mniej (może ze 20) nadawało by się do naszej rodziny - to rzeczywiscie mało jakieś 2 procent i to ze środowisk metal-punk ale jak na polskie warunki nie jest źle zwłaszcza że w PFI są 33 osoby ( u nas jest 10 osób i to naprawde po selekcji - gdybyśmy brali kogo popadnie i kto krzyknie że chce być wikingiem już by było z 200)... Nie mów prosze że nie wiem o czym mówie bo na koncertach i ogólnie z tymi ludźmi starłam nie jedne glany i kurtke - właściwie spędziłam całe życie jakie pamiętam - więc wiem doskonale jak jest. Poznałam wielu prawdziwych pogan i wielu udawanych...

To samo dotyczy Wolina, byłeś tam, widziałeś, rozmawiałeś z ludźmi już po komercyjnej części?? Ja tak i spotkałam Islandczyków właśnie z Asatru...

"Asatru ma niewiele wspolnego z grupami wikingow wystepujacymi na Wolinie czy innych imprezach tego typu – dla wiekszosci osob bioracych w tym udzial jest to zwykle hobby i niewiele z nich jest asatryjczykami."
Ludzie z którymi świętowalismy Ostare mogli by się bardzo mocno zdziwić czytając to co piszesz zwłaszcza że i na samym Wolinie odprawiane są pogańskie święta zupełnie poza publiką - gdy obóz jest zamknięty dla gości i nie ma nikogo poza tymi wikingami i słowianami. Tak samo jest wiele praktycznie nie komercyjnych imprez gdzie odbywają się rytuały o których nawet się nie dowiesz nie będąc w danej drużynie.
O tym również mogę coś powiedzieć bo Viking jest obecnie kandydatem do takowej, na wyjazdy jeździ i wie jak to wygląda...

Ps. Większość tych pogan których poznałam na żywo - myśle że takie doświadczenia są wręcz nieocenione i nawet tylko dla nich warto spedzić kawał życia na ulicy - nie słyszała nawet o PFI, nie miała konta na FB i częściowo lub w całości podzielała moje poglądy - choć oczywiście nie mogę powiedzieć że wszyscy bo to nie było by uczciwe.

Takie są moje doświadczenia - pochodzą ze spotkań z ludźmi, szlajania się po Polsce i ogólnie tego jak żyje. Oczywiście każdy może je zakwestionować i wcale się nie zdziwię bo sprawdzić to można tylko tak jak ja sprawdziłam i się tego dowiedziałam :) Dla mnie są jednak bezcenne...

_________________
"Jestem Księżniczką...zabije jeśli trzeba... ułaskawię jeśli przekonasz że warto..."
Jesienne Ognie


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pytania do Asatru Śląsk
PostNapisane: niedziela, 4 kwietnia 2010, 01:48 
Cytuj:
To samo dotyczy Wolina, byłeś tam, widziałeś, rozmawiałeś z ludźmi już po komercyjnej części?? Ja tak i spotkałam Islandczyków własnie z Asatru...

"Asatru ma niewiele wspolnego z grupami wikingow wystepujacymi na Wolinie czy innych imprezach tego typu – dla wiekszosci osob bioracych w tym udzial jest to zwykle hobby i niewiele z nich jest asatryjczykami."
Ludzie z którymi świętowalismy Ostare mogli by się bardzo mocno zdziwić czytając to co piszesz zwłaszcza że i na samym Wolinie odprawiane są pogańskie święta zupełnie poza publiką - gdy obóz jest zamknięty dla gości i nie ma nikogo poza tymi wikingami i


Czekaj Raijo - moze sprobuje z innej strony ;)
Fajnie jest biegac z mieczem, fajnie jest bawic sie i pokrzyczec na koncertach, fajnie jest byc w zamknietym obozie z samymi wikingami, fajnie jest jezdzic na Wolin i inne takie imprezy.

Ale wiesz co? Dla mnie jeszcze fajniej jest poznac asatryjczyka jednego czy drugiego ktory pracuje np. w mojej firmie, pogadac ze wspolwyznawczynia sprzedajaca bulki w piekarni za rogiem, spotkac mlode malzenstwo z dwojka dzieci majacych na piersiach zamiast krzyzykow Thorhammer...
Bo ja mam np. takie doswiadczenia...
Czujesz te roznice, Siostro ? ;)


A teraz poopowiadaj mi jeszcze o swoim mlodym zyciu, bo ja w moim starym pewnie tyle nie przezylem ;)

Ulf :)


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Pytania do Asatru Śląsk
PostNapisane: niedziela, 4 kwietnia 2010, 11:09 
Offline
Rozmowny

Dołączył(a): sobota, 27 marca 2010, 21:48
Posty: 97
Lokalizacja: Katowice/Mysłowice
Nie słuchałeś :wink: Nie mówię tylko o bieganiu z mieczem, o bawieniu się na koncertach lecz o całym życiu - studiach, pracy bardzo różnej, szkole, wyjazdach, również życiu z kimś na codzień... W Polsce też można spotkać ludzi noszących Młot Thora i prowadzących "normalne" życie, pracujących studiujących... Zabawa na koncertach i bieganie z mieczem to dodatkowe hobby - poprostu ludzie naszej religii dość często się tym interesują (może za granicą masz inne doświadczenia bo tam Asatru jest wielopokoleniowe - tutaj nie i zawsze na początku pojawia się w najbardziej wolnych, odważnych i buntowniczych duszach a takie wlaśnie można spotkać - co wcale nie znaczy że oni są gorszymi Asatryjczykami od was prawda?)

Jestś naprawde tak stary jak mówisz?? Może wędruesz po świecie jak Odyn i dlatego tyle wiesz??? :twisted:

Mimo iż muszę pochwalić Cię za bardzo dobre opracowanie kalendarza to jednak nie masz prawa osądzać czym jest "prawdziwe" Asatru i kto jest "prawdziwym" wyznawcą tej wiary - chwała Bogom że nie ty o tym decydujesz i chyba aby to rozstrzygnąć musielibyśmy zapytać Bogów kto jest ich prawdziwym wyznawcom :lol: . Dobrze też wyczułeś że nasze znajomości pochodzą z USA - może tamtym bracią też odmówisz prawa do Asatru bo bardzo dobrze im się z nami rozmawia??

_________________
"Jestem Księżniczką...zabije jeśli trzeba... ułaskawię jeśli przekonasz że warto..."
Jesienne Ognie


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pytania do Asatru Śląsk
PostNapisane: niedziela, 4 kwietnia 2010, 12:09 
Raija Asatru Śląsk napisał(a):

Jestś naprawde tak stary jak mówisz?? Może wędruesz po świecie jak Odyn i dlatego tyle wiesz??? :twisted:

Blisko, blisko ;)

Nie osadzam, droga Raijo kto jest a kto nie jest prawdziwym wyznawca i jak kto ma wierzyc - prezentuje tylko swoj punkt widzenia. Do kazdego bogowie przemawiaja inaczej ... i dobrze :) Roznorodnosc wzbogaca nas i nasza sciezke.
Nikt z nas tutaj, przynajmniej nikt z kroczacych Polnocna Sciezka, ani nikt z jej sympatykow - nie usiluje narzucac Ci jak TY masz ja widziec.
Probowalismy Ci tylko pokazac jak jest odbierane to co prezentujecie na swojej stronie.
To chyba dobrze, ze WSZYSCY staramy sie dbac o dobry wizerunek Asatru, prawda?

A kalendarz - jesli uwazasz go za dobrze opracowany, jest rowniez do waszej dyspozycji. Jest na asatryjskiej Open Licence ;)


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Pytania do Asatru Śląsk
PostNapisane: niedziela, 4 kwietnia 2010, 12:13 
Raija napisał(a):
Jestś naprawde tak stary jak mówisz?? Może wędruesz po świecie jak Odyn i dlatego tyle wiesz???


Ulf jest starszy od większości ludzi na tym forum, zatem zabawa w argument wieku może się akurat w tym przypadku źle skończyć. :P

Co do pogan "live" a pogan "na internecie" - niemal wszyscy poganie, których spotkałem na żywca, dziwiąc się niepomiernie że to poganie, mieli tendencje do tzw. zamawiania pięciu piw (albo "pooodnieś rączkę boooże dziecię"). Ach, ten pieprzony relatywizm. Gdyby chcieć przeprowadzić linię demarkacyjną i jakiś żartobliwy podział, to poganie z internetu są rozintelektualizowanymi mamejami, a poganie którzy robią coś tylko live to faszyzujące bojówki. :twisted:

---

Ulfie, myślę, że w Polsce jednak jeszcze jest za wcześnie na to, żeby pójść do sklepu i usłyszeć zamiast "dobryy...", "Sława!". ;) Może w cywilizowanym kraju (który lubię, bo byłem w zeszłym roku i to raj dla palaczy :P a przynajmniej Koln) tak, ale my nadal gonimy murzynów.

Choć przyznaję, miałem kiedyś zabawny moment w życiu, kiedy mój ówczesny szef znalazł bloga i zapytał wprost czy jestem poganinem, bo okazało się że też ma takie inklinacje. Jest zresztą teraz na tym forum, znacie go wszyscy. :P


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Pytania do Asatru Śląsk
PostNapisane: niedziela, 4 kwietnia 2010, 12:25 
Chimaira napisał(a):
to poganie z internetu są rozintelektualizowanymi mamejami, a poganie którzy robią coś tylko live to faszyzujące bojówki. :twisted:


hyhy...za ten tekst masz u mnie te "poganskie 5 piw" Chimairo - ktore proponuje wypic dodatkowo w towarzystwie Raiji ;)

( 5 na glowe oczywiscie :P )

Friiiiiiiidhr! :)
Ulf


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Pytania do Asatru Śląsk
PostNapisane: niedziela, 4 kwietnia 2010, 13:28 
Offline
Rozmowny

Dołączył(a): sobota, 27 marca 2010, 21:48
Posty: 97
Lokalizacja: Katowice/Mysłowice
Ulf napisał(a):
Chimaira napisał(a):
to poganie z internetu są rozintelektualizowanymi mamejami, a poganie którzy robią coś tylko live to faszyzujące bojówki. :twisted:


hyhy...za ten tekst masz u mnie te "poganskie 5 piw" Chimairo - ktore proponuje wypic dodatkowo w towarzystwie Raiji ;)

( 5 na glowe oczywiscie :P )

Friiiiiiiidhr! :)
Ulf



Oooo piwa bym się napiła a 5 to tak w sam raz żeby dobrze zatańczyć pogo - teraz niestety muszę czekać na wypłatę no chyba że się zbiorę i pójde pograć na stawowej na bębnie - mimo że już od jakiegoś czasu nie musze się tym zajmować nadal mnie to kusi dla samej przyjemności :)

Aaa niestety w sklepie jeszcze nigdy nie usłyszałam Sława ani Hail ale za to w moim ukochanym salonie tatuażu już tak :)

Chyba jednak jako kobieta ciesze się że nie jestem w wieku Ulfa i mam nadzieje że jeszcze długo nie będe zdobywać autorytetu powagą swojego wieku :wink:

_________________
"Jestem Księżniczką...zabije jeśli trzeba... ułaskawię jeśli przekonasz że warto..."
Jesienne Ognie


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pytania do Asatru Śląsk
PostNapisane: niedziela, 4 kwietnia 2010, 14:02 
I niech mi ktos powie ze sie nie staralem ... :roll:

:lol:


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Pytania do Asatru Śląsk
PostNapisane: niedziela, 4 kwietnia 2010, 15:00 
Offline
Zwykły Uoś
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 września 2008, 15:01
Posty: 1691
Lokalizacja: W-wa
Rutilius napisał(a):
Słowo krytyki jest dla niego nietolerancją czy wręcz prześladowaniem jeśli nie zwalczaniem - tak miłuje wolność wypowiedzi wszystkich, byle nie mówili niczego, co może popsuć atmosferę.
(..)
Nie, to nie jest forum liberalne. Stanowczo nie.


Ech... Mylisz nietolerancję z krytyką. Nikt tu nie ma nic przeciwko krytyce, sam mógłbym krytykować różna odłamy chrześcijaństwa bardzo długo. Jednak poglądy, które zaprezentowałeś tutaj Ty oraz Raija to jedynie przejaw zwykłej nietolerancji religijnej, nie mającej nic wspólnego z żadnymi przesłankami racjonalnymi czy logicznymi. Być może w Twoim wypadku jest to jedynie krytyka społeczna, ale po Twoich argumentach nijak tego nie widać a jawisz się raczej jako zapalczywy antychrześcijanin. Bądź nim sobie, Twoja sprawa, ale nie pomstuj na cały świat, że nie wszyscy zgadzają się z Twoim sposobem myślenia i nie wszystkim on odpowiada. Mnie taka postawa, razi, ale to mój problem i poradzę z nim sobie.

Po raz kolejny się mylisz. Liberalizm nie zakłada tolerancji każdej postawy, ale nie przejmuj się Twoja jest tu tolerowana, gdyby nie była modowie na pewno szybko dali by Ci to poznać. Jeśli to forum jakieś nie jest to raczej radykalne.

Ulf napisał(a):
I niech mi ktos powie ze sie nie staralem ... :roll:
:lol:


Próbowałeś, próbowałeś :) Użyłbym tu jakiegoś argumentu a propos wieku lub stażu, ale nie zrobię tego, bo ten stary naziol Chimek znów mi to wytknie :P ;)

_________________
We risk sanity for moments of temporary enlightenment.

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pytania do Asatru Śląsk
PostNapisane: niedziela, 4 kwietnia 2010, 15:04 
Hakken napisał(a):
Użyłbym tu jakiegoś argumentu a propos wieku lub stażu, ale nie zrobię tego, bo ten stary naziol Chimek znów mi to wytknie


Tylko nie stary! :P


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Pytania do Asatru Śląsk
PostNapisane: niedziela, 4 kwietnia 2010, 15:13 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): piątek, 3 kwietnia 2009, 23:33
Posty: 223
Hakken napisał(a):
Ech... Mylisz nietolerancję z krytyką. Nikt tu nie ma nic przeciwko krytyce, sam mógłbym krytykować różna odłamy chrześcijaństwa bardzo długo. Jednak poglądy, które zaprezentowałeś tutaj Ty oraz Raija to jedynie przejaw zwykłej nietolerancji religijnej, nie mającej nic wspólnego z żadnymi przesłankami racjonalnymi czy logicznymi.

Mylisz się Hakkenie, ja tutaj w ogóle niewiele zaprezentowałem swoich poglądów na chrześcijaństwo, nie mówiąc o krytyce, ja jedynie broniłem prawa do krytyki, do rozróżniania i osądzania (oczywiście również do poddawania się osądowi). Chyba, że uważasz tak po lekturze naszej strony (tej "anty") oraz naszego forum, wtedy doprawdy nie wiem, jakich argumentów byś oczekiwał.

_________________
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pytania do Asatru Śląsk
PostNapisane: niedziela, 4 kwietnia 2010, 16:27 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 26 listopada 2009, 00:28
Posty: 172
Lokalizacja: Katowice
Raiju, że tak powiem "weszłaś do mojego ogródka" :wink: , więc pozwolę sobie na kilka słów.

Cytuj:
Ludzie z którymi świętowalismy Ostare mogli by się bardzo mocno zdziwić czytając to co piszesz zwłaszcza że i na samym Wolinie odprawiane są pogańskie święta zupełnie poza publiką - gdy obóz jest zamknięty dla gości i nie ma nikogo poza tymi wikingami i słowianami. Tak samo jest wiele praktycznie nie komercyjnych imprez gdzie odbywają się rytuały o których nawet się nie dowiesz nie będąc w danej drużynie.
O tym również mogę coś powiedzieć bo Viking jest obecnie kandydatem do takowej, na wyjazdy jeździ i wie jak to wygląda...


A równie bardzo część z nich mogłaby się zdziwić słysząc, że są uznawani za neopogan :wink:
W ruchu, także "wczesnym", jest także cała masa chrześcijan (w tym także tych naprawdę zaangażowanych w swoją wiarę), odtwarzających często przedstawicieli danych kultur z czasów przedchrześcijańskich, biorących udział w obrzędach - także tych "zamkniętych dla publiki" - i traktujących to jako inscenizację, teatr, część odtwórstwa (i prawdę mówiąc, wielu z nich potrafi się zachować w takich sytuacjach z większym szacunkiem i wyczuciem niż ci deklarujący się jako poganie - takiego delikwenta mam chociażby we własnej ekipie).
Poza nimi jest też gigantyczna ilość klasycznych "wierzących niepraktykujących", sporo ateistów, ezoterrorystów, neopogan wszelakich ścieżek, sporo ludzi wyznań wszelakich którzy "Sława!" i "Na Odyna!" :wink: traktują jako część konwencji, sporo takich, którzy JHVH zmienili na słowiański czy skandynawski panteon ale już nie trybiki w głowie, wielu po pijaku wzywających bóstwa z owych panteonów, pewna ilość osób mających gigantyczną wiedzę o dawnych wierzeniach, ale się z nimi nie utożsamiających, bardzo wielu deklarujących się jako Asatru czy Rodzimowiercy, których wiedza na temat wierzeń do których się odwołują jest żałośnie mała... Także niestety bardzo wielu takich dzięki którym w opinii publicznej neopoganie = neonaziści/straszliwi fanatycy chcący spalić nasz kościółek :wink:
Innymi słowy - kociołek nie gorszy niż "neopogańskie bagienko" :wink: Z tym że, tak z moich obserwacji, raczej w zasadniczej większości nie mający z neopogaństwem, w tym Asatru, wiele wspólnego. I bardzo dobrze.
Istnieje taki stereotyp, że rekonstruktorzy wczesnego średniowiecza to wszystko z metra neopoganie (sama się spotkałam ze stwierdzeniem "Wojowie, grody, wikingowie? A, neopoganie.", było też kiedyś pytanie od potencjalnego kandydata do drużyny: "A czy to że jestem katolikiem to nie przeszkadza?" ) - i nie służy nikomu, piszę jako neopoganka i rekonstruktorka ;-)

Dodajmy też na marginesie, że są też małe, absolutnie niekomercyjne imprezy na których żadnych wspólnych rytuałów się nie uświadczy.

Cytuj:
Nie mówię tylko o bieganiu z mieczem, o bawieniu się na koncertach lecz o całym życiu - studiach, pracy bardzo różnej, szkole, wyjazdach, również życiu z kimś na codzień... W Polsce też można spotkać ludzi noszących Młot Thora i prowadzących "normalne" życie, pracujących studiujących...


Nawet sporo takich ludzi. Uwzględnij tylko, że wielu z nich nosi ów symbol nie z powodów religijnych, a jako znak przynależności do swojej drużyny albo do ruchu rekonstrukcji wczesnośredniowiecznej w ogóle, albo sympatii do Skandynawii, albo jako talizman na szczęście, albo z któregoś z innych powodów z ulfowej "listy NIE" :-)
Zresztą sama noszę go bardziej z powodu swojego wielkiego sentymentu do kultury wczesnośredniowiecznej (i nie tylko) Skandynawii niż jako "deklarację religijną" (ale to już tematy do omawiania przy piwku (a nawet i pięciu :P ), jeśli chcesz, wpadnij kiedyś na jakieś śląskie "poganko", umawiamy się w odpowiednim dziale forum).

Cytuj:
Zabawa na koncertach i bieganie z mieczem to dodatkowe hobby - poprostu ludzie naszej religii dość często się tym interesują


Zauważyłam też odwrotny trend - ludzie zaczynają się bawić w reko, później wsiąkają w dawne wierzenia, a później, czasem, opuszczają "owczarnię" i "idą do lasu".
Mi osobiście taka kolejność wydaje się o tyle lepsza, że pozwala patrzeć i uczyć się bez wcześniejszych wgranych stereotypów (a przecież sporo jest tych dotyczących wierzeń słowiańskich czy germańskich) i zaślepiających fanatyzmów - w tym takich dotyczących stosunków pogańsko-chrześcijańskich tysiączek lat temu :wink:
No i przeważnie przy okazji można poznać jako tako kontekst historyczny i kulturowy, a to jednakowoż dosyć ważne :)

Się rozpisałam, przepraszam z góry za wszelkie zagmatwania i ewentualne uproszczenia, ale a)kiedy pojawia się temat rekonstrukcji historycznych to potrafię się bardzo rozgadać :D , b) coś mi się ostatnio słowa nie chcą składać, a ciężkie "świąteczne rodzinne obiadki" myśleniu nie pomagają :wink:

_________________
"Wystarczy być mężnym i wyruszyć w drogę."

"I am a wind across the sea, I am a flood across the plain
I am the roar of the tides, I am a stag of seven tines
I am a dewdrop let fall by the sun, I am the ferociousness of boars"


Ostatnio edytowano niedziela, 4 kwietnia 2010, 17:45 przez Krucza, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pytania do Asatru Śląsk
PostNapisane: niedziela, 4 kwietnia 2010, 16:39 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Ja się zgodzę z Agni:
Cytuj:
Raija jeśli uważasz że chrześcijanie robią źle będąc nietolerancyjni wobec nas pogan, to dlaczego robisz dokładnie to samo co oni będąc nietolerancyjna wobec nich. Jednym słowem stajesz się taka sama jak osoby które krytykujesz.

Świetnie ujęte.
Także z tym, co pisał Ulf i Szerszeń, w większości się zgodzę (oprócz "religii niewolników", bo to już dawno nieaktualne).

Szerszą odpowiedź w temacie tolerancji i nietolerancji religijnej zamieściłam w wątku:
http://forum.paganfederation.pl/viewtopic.php?f=42&t=1629&p=23517#p23517
Nie cytuję tam konkretnych wypowiedzi, ale jest to polemika z Rutiliusem, Raiją i (częściowo) Hakkenem :wink:
Generalnie problem stosunku do innych religii nie dotyczy tylko asatru, więc nie chcę dyskutować tego w tym wątku.

BTW, chyba oprócz bycia ekoterrorystą, jestem też ezoterrorystą :wink: :lol: ( o ile dobrze zrozumiałam użycie tego terminu :wink: )

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pytania do Asatru Śląsk
PostNapisane: niedziela, 4 kwietnia 2010, 19:13 
Offline
Rozmowny

Dołączył(a): sobota, 27 marca 2010, 21:48
Posty: 97
Lokalizacja: Katowice/Mysłowice
Krucza napisał(a):
Raiju, że tak powiem "weszłaś do mojego ogródka" :wink: , więc pozwolę sobie na kilka słów.

Cytuj:
Ludzie z którymi świętowalismy Ostare mogli by się bardzo mocno zdziwić czytając to co piszesz zwłaszcza że i na samym Wolinie odprawiane są pogańskie święta zupełnie poza publiką - gdy obóz jest zamknięty dla gości i nie ma nikogo poza tymi wikingami i słowianami. Tak samo jest wiele praktycznie nie komercyjnych imprez gdzie odbywają się rytuały o których nawet się nie dowiesz nie będąc w danej drużynie.
O tym również mogę coś powiedzieć bo Viking jest obecnie kandydatem do takowej, na wyjazdy jeździ i wie jak to wygląda...


A równie bardzo część z nich mogłaby się zdziwić słysząc, że są uznawani za neopogan :wink:
W ruchu, także "wczesnym", jest także cała masa chrześcijan (w tym także tych naprawdę zaangażowanych w swoją wiarę), odtwarzających często przedstawicieli danych kultur z czasów przedchrześcijańskich, biorących udział w obrzędach - także tych "zamkniętych dla publiki" - i traktujących to jako inscenizację, teatr, część odtwórstwa (i prawdę mówiąc, wielu z nich potrafi się zachować w takich sytuacjach z większym szacunkiem i wyczuciem niż ci deklarujący się jako poganie - takiego delikwenta mam chociażby we własnej ekipie).
Poza nimi jest też gigantyczna ilość klasycznych "wierzących niepraktykujących", sporo ateistów, ezoterrorystów, neopogan wszelakich ścieżek, sporo ludzi wyznań wszelakich którzy "Sława!" i "Na Odyna!" :wink: traktują jako część konwencji, sporo takich, którzy JHVH zmienili na słowiański czy skandynawski panteon ale już nie trybiki w głowie, wielu po pijaku wzywających bóstwa z owych panteonów, pewna ilość osób mających gigantyczną wiedzę o dawnych wierzeniach, ale się z nimi nie utożsamiających, bardzo wielu deklarujących się jako Asatru czy Rodzimowiercy, których wiedza na temat wierzeń do których się odwołują jest żałośnie mała... Także niestety bardzo wielu takich dzięki którym w opinii publicznej neopoganie = neonaziści/straszliwi fanatycy chcący spalić nasz kościółek :wink:
Innymi słowy - kociołek nie gorszy niż "neopogańskie bagienko" :wink: Z tym że, tak z moich obserwacji, raczej w zasadniczej większości nie mający z neopogaństwem, w tym Asatru, wiele wspólnego. I bardzo dobrze.
Istnieje taki stereotyp, że rekonstruktorzy wczesnego średniowiecza to wszystko z metra neopoganie (sama się spotkałam ze stwierdzeniem "Wojowie, grody, wikingowie? A, neopoganie.", było też kiedyś pytanie od potencjalnego kandydata do drużyny: "A czy to że jestem katolikiem to nie przeszkadza?" ) - i nie służy nikomu, piszę jako neopoganka i rekonstruktorka ;-)

Dodajmy też na marginesie, że są też małe, absolutnie niekomercyjne imprezy na których żadnych wspólnych rytuałów się nie uświadczy.

Cytuj:
Nie mówię tylko o bieganiu z mieczem, o bawieniu się na koncertach lecz o całym życiu - studiach, pracy bardzo różnej, szkole, wyjazdach, również życiu z kimś na codzień... W Polsce też można spotkać ludzi noszących Młot Thora i prowadzących "normalne" życie, pracujących studiujących...


Nawet sporo takich ludzi. Uwzględnij tylko, że wielu z nich nosi ów symbol nie z powodów religijnych, a jako znak przynależności do swojej drużyny albo do ruchu rekonstrukcji wczesnośredniowiecznej w ogóle, albo sympatii do Skandynawii, albo jako talizman na szczęście, albo z któregoś z innych powodów z ulfowej "listy NIE" :-)
Zresztą sama noszę go bardziej z powodu swojego wielkiego sentymentu do kultury wczesnośredniowiecznej (i nie tylko) Skandynawii niż jako "deklarację religijną" (ale to już tematy do omawiania przy piwku (a nawet i pięciu :P ), jeśli chcesz, wpadnij kiedyś na jakieś śląskie "poganko", umawiamy się w odpowiednim dziale forum).

Cytuj:
Zabawa na koncertach i bieganie z mieczem to dodatkowe hobby - poprostu ludzie naszej religii dość często się tym interesują


Zauważyłam też odwrotny trend - ludzie zaczynają się bawić w reko, później wsiąkają w dawne wierzenia, a później, czasem, opuszczają "owczarnię" i "idą do lasu".
Mi osobiście taka kolejność wydaje się o tyle lepsza, że pozwala patrzeć i uczyć się bez wcześniejszych wgranych stereotypów (a przecież sporo jest tych dotyczących wierzeń słowiańskich czy germańskich) i zaślepiających fanatyzmów - w tym takich dotyczących stosunków pogańsko-chrześcijańskich tysiączek lat temu :wink:
No i przeważnie przy okazji można poznać jako tako kontekst historyczny i kulturowy, a to jednakowoż dosyć ważne :)

Się rozpisałam, przepraszam z góry za wszelkie zagmatwania i ewentualne uproszczenia, ale a)kiedy pojawia się temat rekonstrukcji historycznych to potrafię się bardzo rozgadać :D , b) coś mi się ostatnio słowa nie chcą składać, a ciężkie "świąteczne rodzinne obiadki" myśleniu nie pomagają :wink:


Ale ja napisałam dokładnie to samo (że 2 procent się nadaje) i w bractwach jest bardzo różnie - jest jednak znaczna grupa ludzi która traktuje pogaństwo poważnie... tak samo jak mówie o ludziach noszących Młot Thora wypowiadam się na temat tych których znałam, z którymi rozmawiałam tak jak i z ludźmi z drużyn...

Może ja też powinnam opracować tekst czym nie jest Asatru Śląsk???
---------------------------------------------------------------------------
A macie :wink:

Asatru Śląsk Nie jest -
- organizacją nazistowską, rasistowską, komunistyczną, anarchistyczną, socjalistyczną
- organizacją samą w sobie anty - chrześcijańską lecz obecnie takie są poglądy większości jej członków (nie są one jednak warunkiem przyjęcia do grupy)
- organizacją zarezerwowaną dla żadnej subkultury ani dla osób wyłącznie ze Śląska
- kołem zainteresowań, grupą towarzyską czy związkiem hobbystów
- zależna od żadnej innej rodziny Asatru a jedynie złączona więzami braterstwa i przyjaźni z częścią jej członków
- grupą łączącą różne wierzenia pogańskie w jedno i czerpiącą z dorobku różnych ścieżek
- grupą promującą przemoc lub łamanie prawa w jakiejkolwiek postaci

Za to Jest -
-samodzielną rodziną Asatru z własnymi prawami, zwyczajami i założeniami
-rodziną otwartą na nowe osoby z całej Polski niezależnie od ich zainteresowań poza - religijnych (mogą słuchać nawet rapu jeśli ktoś taki się trafi) i poglądów politycznych
- wciąż rozwijającą się grupą i cały czas poszukującą wiedzy
- grupą opartą na zasadach demokratycznych decydującą o kwestiach uznanych za ważne za pomocą thingu natomiast o tych mniej ważnych decyduje Jarl ( obecnie Viking)
- nie posiadającą obecnie Godhiego a jedynie osobę prowadzącą święta i thingi- mamy jednak nadzieje że to się niedługo zmieni :)


Jeeee Viking a jednak mnie kochasz :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P

http://viking.antychryst.info/?p=233

_________________
"Jestem Księżniczką...zabije jeśli trzeba... ułaskawię jeśli przekonasz że warto..."
Jesienne Ognie


Ostatnio edytowano poniedziałek, 5 kwietnia 2010, 20:38 przez Raija Asatru Śląsk, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pytania do Asatru Śląsk
PostNapisane: poniedziałek, 5 kwietnia 2010, 18:36 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 13 marca 2008, 17:29
Posty: 1124
Lokalizacja: Z Łysych Gór
Raija Asatru Śląsk napisał(a):
A macie :wink: ...
Bardzo sensowne i klarowne. Podlinkowana deklaracja Vikinga również. < Jeeee Viking a jednak ... > - brak danych :lol:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pytania do Asatru Śląsk
PostNapisane: poniedziałek, 5 kwietnia 2010, 22:55 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
Niezle, ale jak ma byc potraktowane serio to trzeba zmniejszyc ilosc bledow jezykowych. Po pierwsze - nie rozumiem dlaczego "Hailowania" jest napisane duza litera. Po drugie nie "abrachamowych", a abrahamowych. Po trzecie masa bledow interpunkcyjnych. Po czwarte zbyt nachalne, jak na moj gust, to antychrzescijanstwo -
Cytuj:
My jako ludzie którzy odeszli od chrześcijaństwa demaskując kłamstwa, sprzeczności i nieodpartą żądze władzy tej religii mamy całkowite prawo do informowania o tym innych i nie chodzi tu o jakieś poczucie misji czy wyzwalania lecz o zwyczajne mówienie prawdy – zapewne większość z nas tak by postąpiła gdyby udało nam się zdemaskować jarmarcznego oszusta wykradającego od ludzi pieniądze.
- takie przedstawianie tematu nie sprawia wrazenia dojrzalego spojrzenia na dany problem, tylko agresywnej demagogii. Mysle, ze duzo lepiej, chociazby z taktycznego punktu widzenia, jest wyrazac sie mniej agresywnie oraz bardziej merytorycznie.

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pytania do Asatru Śląsk
PostNapisane: wtorek, 6 kwietnia 2010, 09:48 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
E tam, Hajdamako, to nie ma sensu... nadal pozostało antychrześcijaństwo jako "rdzeń" nowej wiary w ich wypadku. Po prostu nie są w stanie się od tego uwolnić.

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pytania do Asatru Śląsk
PostNapisane: wtorek, 6 kwietnia 2010, 10:21 
Offline
Nadmilczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 23 marca 2010, 10:43
Posty: 24
Bardzo mi się spodobało to podsumowanie u Kruczej:
... sporo ludzi wyznań wszelakich którzy "Sława!" i "Na Odyna!" traktują jako część konwencji, sporo takich, którzy JHVH zmienili na słowiański czy skandynawski panteon ale już nie trybiki w głowie, wielu po pijaku wzywających bóstwa z owych panteonów...

Nic dodać - nic ująć :>

Ale na szczęście całkiem często zdarza się, że te trybiki jednak w końcu też przeskakują - tylko trzeba do tego dojrzeć.

_________________
Obrazek Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pytania do Asatru Śląsk
PostNapisane: wtorek, 6 kwietnia 2010, 11:29 
Offline
Rozmowny

Dołączył(a): sobota, 27 marca 2010, 21:48
Posty: 97
Lokalizacja: Katowice/Mysłowice
Są tacy ale są i inni...

Szerszen napisał(a):
E tam, Hajdamako, to nie ma sensu... nadal pozostało antychrześcijaństwo jako "rdzeń" nowej wiary w ich wypadku. Po prostu nie są w stanie się od tego uwolnić.


Mówisz teraz o moim tekście czy o tym Vikinga??? On raczej nie ma związku z Asatru Śląsk - pogaństwo i anty - chrześcijaństwo to dwa zupełnie inne pokoje choć znajdują się w tym samym domu :wink:

_________________
"Jestem Księżniczką...zabije jeśli trzeba... ułaskawię jeśli przekonasz że warto..."
Jesienne Ognie


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pytania do Asatru Śląsk
PostNapisane: wtorek, 6 kwietnia 2010, 12:14 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
Raija Asatru Śląsk napisał(a):
Asatru Śląsk Nie jest -
...
- organizacją samą w sobie anty - chrześcijańską lecz obecnie takie są poglądy większości jej członków (nie są one jednak warunkiem przyjęcia do grupy)
...
http://viking.antychryst.info/?p=233


To bardzo prosta informacja (oczywiście dla umiejących czytać).

i dalej...
Raija Asatru Śląsk napisał(a):
Za to Jest -
...
- grupą opartą na zasadach demokratycznych decydującą o kwestiach uznanych za ważne za pomocą thingu natomiast o tych mniej ważnych decyduje Jarl ( obecnie Viking)
...


plus tekst Vikinga... skoro on jak mniemam jest Jarlem i decyduje... to wątpię aby decydował wbrew swoim przekonaniom, które opisał na antychryście. W tym zakresie demokracja przy punkcie pierwszym (większość grupy również anty) jest rzeczą iluzoryczną...

... I zapłoną im kościoły... zamiast żarówek

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pytania do Asatru Śląsk
PostNapisane: wtorek, 6 kwietnia 2010, 12:51 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 13 marca 2008, 17:29
Posty: 1124
Lokalizacja: Z Łysych Gór
Szerszen napisał(a):
...
No tak ale to jest deklaracja jednej grupy a nie całego Asatru. Jeśli są antychrześcijańscy to tacy są, to ich przekonania. Skoro wyraźnie zaznaczyli, ze jest to cecha właśnie tej zbiorowości, więcej - stanowi wyraz prywatnych przekonań większości i, jak rozumiem, stanowi pewien zwornik, to najwyraźniej takie jest Asatru Śląsk. Zaznaczyli, że antychrześcijaństwo nie jest wymogiem przynależności acz dominuje.
Taka deklaracja jednych przyciąga, innych drażni jako skupianie się na pobocznej kwestii. Jednak za najważniejsze uważam, że mówi za grupę i do niej się odnosi. Nie aspiruje do regulowania innych wyznań, nie rozwija pretensji do chrześcijaństwa lecz prezentuje własne przekonania.
Tekst Vikinga, z kolei, prócz prezentacji osobistej postawy wyjaśnia jej przyczyny.
Za główną wadę wcześniejszej, nie najgorszej, deklaracji uważałem skupianie się na pouczeniach innych zamiast na prezentacji. W "wyliczance" ta wada została usunięta. Samo szlifowanie formy pewnie będzie jakiś czas trwało.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 184 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL