Międzynarodowa Federacja Pogańska

Forum PFI PL
Teraz jest czwartek, 17 października 2019, 10:18

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 162 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: /Asatru FAQ / - czyli wątek informacyjny
PostNapisane: czwartek, 27 maja 2010, 12:49 
Amvaradel napisał(a):
Ulf:
Cytuj:
Kto to ocenia? Ocenia to grupa z ktora ow "czlowiek honoru" sie identyfikuje i ktora uwaza go za swojego czlonka i ktorego postepowanie zwiększa szczęście, dobro, powodzenie i chwale całej rodziny/ grupy czyli to, co się zawiera w starogermańskim określeniu "heil".
Czyli jeśli należę do grupy neonazistowskiej, która zgadza się co do tego, że czynem chwalebnym i honorowym jest tępienie Żydów i homoseksualistów, to takie działanie jest rzeczywiście honorowe?


Nie wiem co oznacza pojecie "rzeczywiscie honorowe" . To co TY uznajesz za honorowe?

Bo jesli jestes neonazistka i uwazasz ze tepienie parchow i pedalow jest sluszne i chwalebne - to wlasnie tak wtedy jest. Dla Ciebie i Twojej grupy.
Dla mnie naprzyklad juz nie musi.

Niektore pojecia moga sie pokrywac np. odpowiedzialnosc za slowa i czyny, a niektore byc zupelnie przeciwstawne np. uzywanie przemocy.

Dlatego mowie o wzglednosci pojec i identyfikacji z grupa.
Tak jak to napisal Szerszen - jest to przynaleznosc "rekursywna" i wyrazona z rozna intensywnoscia.
O ile mocno identyfikuje sie ze swoja rodzina i religia, z przynaleznoscia panstwowa czy narodowa juz o wiele mniej, to z "cala ludzkoscia" identyfikowac sie zupelnie nie musze ;)


Góra
  
 
 Tytuł: Re: /Asatru FAQ / - czyli wątek informacyjny
PostNapisane: czwartek, 27 maja 2010, 13:33 
Fenrir napisał(a):
Człowiek honorowy, to człowiek postępujący godnie, dbający o dobre imię swoje i swojej rodziny. Sprawiedliwy wobec sprawiedliwych, wrogi wobec wrogów, hojny dla przyjaciół i gościnny dla potrzebujących.Świadom swej wartości ale nie chełpliwy. Rozważny i asertywny. Dba o swą reputację lecz szanuje godność innych.


Zastanawiam sie jak te wszystkie piekne slowa o honorze przekladaja sie na rzeczywistosc. Hipotetycznie - jak rozne osoby (nie tylko Asatru) ocenilyby Asaryjczyka ktory wierzy w magie run i nie cofnie sie przed przeslaniem znakow magicznych i run oznacajacych/zyczacych smierc jakiejs innej osobie (jednym slowem dokonuje aktu magii ktora szkodzi) tylko dlatego ze ta osoba nie zgadza sie z jego pogladami. Czy to dla innych asatryjczykow jest akt godny podziwu, czy to wplywa pozytywnie na dobre imie takiej osoby i jego grupy itp. Osobiscie dla mnie to malo honorowe zachowanie - ale moze ja jestem jakas dziwna.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: /Asatru FAQ / - czyli wątek informacyjny
PostNapisane: czwartek, 27 maja 2010, 13:43 
Offline
Zwykły Uoś
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 września 2008, 15:01
Posty: 1691
Lokalizacja: W-wa
agni napisał(a):
Osobiscie dla mnie to malo honorowe zachowanie - ale moze ja jestem jakas dziwna.


Dla Ciebie. To słowo klucz, jak napisał Ulf nie sa to wartości uniwersalne. Zresztą słusznie, bo takie nie istnieją.

_________________
We risk sanity for moments of temporary enlightenment.

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: /Asatru FAQ / - czyli wątek informacyjny
PostNapisane: czwartek, 27 maja 2010, 13:50 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
1. Tego typu możliwość jest jednym z powodów, dla których niektórzy Asatryjczycy w ogóle magię traktują jako rzecz niegodną mężczyzny, ale powiedzmy że w asatryjczyk można wstawić również asatryjka... otwiera się nam wtedy całe spektrum magii ludów północy.

2. Za samo niezgadzanie się z poglądami, raczej "runy śmierci" nie grożą... wszak jest wiele równoprawnych ścieżek, a Asatru jest tylko jedną z nich

3. Sądzę iż sprawa byłaby do poważnego zbadania, choćby ze względu na to, że co dla jednych jest jedynie "niezgadzaniem się z poglądami", to dla innych może być obrazą. Warto (o ile to możliwe, aby dwie strony miały głos)

4. Samo "wysłanie run śmierci" też nie jest prostą sprawą (jeśli ma być skuteczne), ale o tym, że rytuały związane ze śmiercią nie są proste jako praktykująca magię wiccańską wiesz sama najlepiej. Nie wystarczy (na szczęście), że jakiś dzieciak narysuje sobie kilka run myśląc z nienawiścią o nauczycielce, która postawiła mu pałę aby ta ostatnia padła trupem.

W Asatru nie ma "bezpiecznika" typu "za złe zachowanie czeka Cię wieczne potępienie" ani "rób co chcesz byleś nie szkodził innemu" - każdy odpowiada za swoje czyny. Ze swej strony rzec mogę iż za magię się płaci i to dużo. Za magię śmierci cena jest również wysoka.

Lepiej nie modlić się, niźli ponieść
zbyt wielkie koszty, za wymodlone;
Lepiej nie dostać, niźli zbyt wielką ponieść ofiarę,

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: /Asatru FAQ / - czyli wątek informacyjny
PostNapisane: czwartek, 27 maja 2010, 14:17 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 30 czerwca 2008, 02:07
Posty: 1825
Lokalizacja: Świnoujście
Fenrir napisał(a):
Człowiek honorowy to nie jest ziomek mający " olewkę na wszystko". Przykro mi że tak to odbierasz.


Fenrirze, nie powiedziałam, że *ja* nie wiem kim jest człowiek honorowy. Uważam, że wiem, honor to podstawowa wartość jaką otrzymałam od mojej nieżyjącej już mamy, która godność i honorowe postępowanie potrafiła pokazać nawet będąc internowaną w podziemiach Placu Bankowego. Honor klanowy to coś, co nawet będąc wychowaną w Polsce jestem w stanie przekazać dalej swojej córce, również należącej do szkockiego klanu. Moje pytania nie miały nic z zarzutów, to podstawowe pytania, które zadaje etyk, gdy ma rozważać system etyczny.

Honor to nie jest wartość powszechna, zgadzam się, bo po prostu nie funkcjonuje płynnie poza grupą, która wobec siebie działa honorowo. Przepraszam, ale ruszając na wiking prawo gościny raczej zostawia się daleko za sobą, najlepiej w domu, we wspólnocie, gdzie jego miejsce. To jest relatywizm etyczny.

Fenrir napisał(a):
Teraz odpowiem na twoje pytanie :

Człowiek honorowy, to człowiek postępujący godnie, dbający o dobre imię swoje i swojej rodziny. Sprawiedliwy wobec sprawiedliwych, wrogi wobec wrogów, hojny dla przyjaciół i gościnny dla potrzebujących.Świadom swej wartości ale nie chełpliwy. Rozważny i asertywny. Dba o swą reputację lecz szanuje godność innych.


Uważam, że Fenrir jak dotąd najlepiej odpowiedział na pytanie, czym jest honor. I postąpił honorowo, bo napisał wprost, bez usprawiedliwiania się jakimś "rozmyciem", czy podejściem idnywidualistycznym.

Tak wyrażony honor zaczyna coraz bardziej przypominać ogólnie zgodnie panujące w świecie starożytnym przekonanie, że honor jest swego rodzaju "meta-wartością": do wiedzy o tym, co honorowe, trzeba mieć pewną, niezachwianą wiedzę o tym, co sprawiedliwe, wrogie, hojne, gościnne, rozważne itd. W tym sensie honor jest "sumą wartości" człowieka i najpełniej wyraża to, kim jest naprawdę. Może dlatego honor był tak ważny, jego obrona przechodziła z pokolenia na pokolenie, a nawet broniono jej swoim życiem.
Taki honor, jak opisałeś, Fenrirze, jest bardzo pewną, i bardzo konkretną wartością, którą każdy ze zdrowym wzrokiem moralnym jest w stanie natychmiast rozpoznać w honorowym człowieku. Różnice i nieporozumienia mogą wynikać z tego, jak inni pojmują sprawiedliwość, hojność, rozwagę itd.

Dzięki, jako filozof zostałam usatysfakcjonowana ;-), masz u mnie piwo.


Ostatnio edytowano czwartek, 27 maja 2010, 14:28 przez Tin, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: /Asatru FAQ / - czyli wątek informacyjny
PostNapisane: czwartek, 27 maja 2010, 14:23 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
Tin napisał(a):
Przepraszam, ale ruszając na wiking prawo gościny raczej zostawia się daleko za sobą, najlepiej w domu, we wspólnocie, gdzie jego miejsce. To jest relatywizm etyczny.


Nie, jeśli napadam, to nie oczekuję od gospodarzy że mnie podejmą chlebem i solą lecz mieczami i łukami. Łamiąc samemu prawo, zwalniam innych z obowiązku stosowania go.

Uprzedzę pytanie - w Asatru nie ma obowiązku wojny ani walki, ale nie ma też przeciwwskazań.

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: /Asatru FAQ / - czyli wątek informacyjny
PostNapisane: czwartek, 27 maja 2010, 14:31 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 30 czerwca 2008, 02:07
Posty: 1825
Lokalizacja: Świnoujście
Szerszen napisał(a):

Nie, jeśli napadam, to nie oczekuję od gospodarzy że mnie podejmą chlebem i solą lecz mieczami i łukami. Łamiąc samemu prawo, zwalniam innych z obowiązku stosowania go.


Dodałam nieco rozważań do posta powyżej.

Hm, czyli jeśli napadam rodzinę postępującą honorowo, a więc łamię zasadę "honorowo traktuj honorowego", to nikt mi tego za złe nie będzie miał? Bo to już nie moja rodzina?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: /Asatru FAQ / - czyli wątek informacyjny
PostNapisane: czwartek, 27 maja 2010, 14:41 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
Tin napisał(a):
Szerszen napisał(a):

Nie, jeśli napadam, to nie oczekuję od gospodarzy że mnie podejmą chlebem i solą lecz mieczami i łukami. Łamiąc samemu prawo, zwalniam innych z obowiązku stosowania go.


Hm, czyli jeśli napadam rodzinę postępującą honorowo, a więc łamię zasadę "honorowo traktuj honorowego", to nikt mi tego za złe nie będzie miał? Bo to już nie moja rodzina?


Nie rozumiem głębi przemyśleń ale doceniam tok Twojego rozumowania.

A na poważnie... przecież honor nie zabrania walczyć... nakłada pewne ramy na walkę, która może być honorowa lub nie ale nie implikuje pacyfizmu. Człowiek honorowy nie będzie się skradał aby poderżnąć wrogowi gardło od tyłu ale da szansę na obronę, zaatakuje wprost.

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: /Asatru FAQ / - czyli wątek informacyjny
PostNapisane: czwartek, 27 maja 2010, 15:18 
Hakken napisał(a):
Dla Ciebie. To słowo klucz, jak napisał Ulf nie sa to wartości uniwersalne. Zresztą słusznie, bo takie nie istnieją.

Zgdzam sie i dlatego napisalam 'dla mnie'. W moim poscie wyrazam swoja opinie i pytam o opinie innych. Dopuszczam tez mozliwosc ze inni beda to widzieli inaczej niz ja. A jak jest z toba Hakkenie- probowalabys mnie wykonczyc magicznie tylko dlatego ze nie zgadzamy sie w niektorych sprawach? Uwazalbys to za honorowe?


Góra
  
 
 Tytuł: Re: /Asatru FAQ / - czyli wątek informacyjny
PostNapisane: czwartek, 27 maja 2010, 15:50 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): wtorek, 18 maja 2010, 22:29
Posty: 304
Gdyby mnie próbowano wykończyć (i nie ma tu znaczenia czy magicznie czy nie bo magia to taki sam środek jak miecz tyle że mniej widoczny) albo kogoś z mej rodziny miałbym prawo rozwalić mu łeb toporem i to jest właśnie mój honor... Może on uważa że miał prawo posłać rune śmierci albo zatruć mi obiad nawet dlatego że za mocno uścisnąłem mu ręke przy powitaniu bo ma inny system wartości - nie interesuje mnie to wtedy - po prostu musi się liczyć z tym że zgodnie z moim ja mam prawo wtedy chwycić za broń...

Po prostu jak powiedział zawodnik MMA który niedawno pobił Pudziana "jeśli ktoś mnie nienawidzi za to jaki jestem ja też go nienawidze"

_________________
A Moment in Valhalla...

"Czcij Bogów, kochaj kobiety i broń Ojczyzny"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: /Asatru FAQ / - czyli wątek informacyjny
PostNapisane: czwartek, 27 maja 2010, 16:26 
Offline
Zwykły Uoś
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 września 2008, 15:01
Posty: 1691
Lokalizacja: W-wa
agni napisał(a):
A jak jest z toba Hakkenie- probowalabys mnie wykonczyc magicznie tylko dlatego ze nie zgadzamy sie w niektorych sprawach? Uwazalbys to za honorowe?


Nie Agni, nie wiem skąd taki pomysł (pomijając już to, ze nie param się magią ;) ). Podobnie zresztą jak nie posunąłbym się z tego powodu do przemocy fizycznej. Nie ma między nimi większej różnicy. Prawdę powiedziawszy tak naprawdę to nie obchodzi mnie zbytnio to czy ludzie się ze mną zgadzają czy nie o ile mnie to w jakiś sposób nie dotyczy. Lubię natomiast dyskutować i wdawać się w ogniste sporym, jednak traktuję je głównie jako rozrywkę.

Nie mniej są sytuacje w których nie wahałbym się użyć przeciw komuś wszystkich dostępnych mi środków, głównie gdyby chciał zaszkodzić mojej rodzinie lub mnie samemu.

_________________
We risk sanity for moments of temporary enlightenment.

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: /Asatru FAQ / - czyli wątek informacyjny
PostNapisane: czwartek, 27 maja 2010, 16:38 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
Hakken napisał(a):
Nie mniej są sytuacje w których nie wahałbym się użyć przeciw komuś wszystkich dostępnych mi środków, głównie gdyby chciał zaszkodzić mojej rodzinie lub mnie samemu.


I to jest chyba naturalna i normalna postawa.

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: /Asatru FAQ / - czyli wątek informacyjny
PostNapisane: czwartek, 27 maja 2010, 18:53 
Szerszen napisał(a):
Ze swej strony rzec mogę iż za magię się płaci i to dużo. Za magię śmierci cena jest również wysoka.


Ktos kiedys w swojej slepej i chorej wscieklosci chcial postawic na mnie i znajomych asatryjczykow Nidstang.
"As for me, I would place a dead horse's head on that group!!! "
Nie dosc, ze nie osiagnal swojego celu - to jeszcze sam zaplacil za to swoim zdrowiem.

Takze, moge tylko potwierdzic slowa Szerszenia.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: /Asatru FAQ / - czyli wątek informacyjny
PostNapisane: piątek, 28 maja 2010, 10:16 
Hakken napisał(a):
Nie Agni, nie wiem skąd taki pomysł (pomijając już to, ze nie param się magią ;) ). Podobnie zresztą jak nie posunąłbym się z tego powodu do przemocy fizycznej. Nie ma między nimi większej różnicy. Prawdę powiedziawszy tak naprawdę to nie obchodzi mnie zbytnio to czy ludzie się ze mną zgadzają czy nie o ile mnie to w jakiś sposób nie dotyczy. Lubię natomiast dyskutować i wdawać się w ogniste sporym, jednak traktuję je głównie jako rozrywkę.

Nie sugerowalam ze zrobilbys tak czy ze uwazalbys to za honorowe.Jedynie pytalam. Z przyjemnoscia stwierdzam ze
znowu sie zgadzamy.

Hakken napisał(a):
Nie mniej są sytuacje w których nie wahałbym się użyć przeciw komuś wszystkich dostępnych mi środków, głównie gdyby chciał zaszkodzić mojej rodzinie lub mnie samemu.

Szerszen napisał(a):
I to jest chyba naturalna i normalna postawa.

I tutaj tez sie zgadzam ze w sytuacjachpodbramokowych, jako samoobrone mozna uzywac wszystkich dostepnych srodkow. Ale ja nie pytalam o takie sytuacje. Ja mowilam o sytuacji blahej w ktorej ktos forumowe spory o poglady przerabia na konflikty osobiste.

Ulf napisał(a):
Ktos kiedys w swojej slepej i chorej wscieklosci chcial postawic na mnie i znajomych asatryjczykow Nidstang. "As for me, I would place a dead horse's head on that group!!! "
Nie dosc, ze nie osiagnal swojego celu - to jeszcze sam zaplacil za to swoim zdrowiem.

Bardzo ciekawe. Zastanawiam sie w takim razie co tez takiego strasznego ci zrobilam ze czules potrzebe wyslania mi na urodziny Gungira, runy ktora oznacza dla mnie smierc. No ale to pewnie nie jest rozmowa na forum.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: /Asatru FAQ / - czyli wątek informacyjny
PostNapisane: piątek, 28 maja 2010, 11:52 
agni napisał(a):
Bardzo ciekawe. Zastanawiam sie w takim razie co tez takiego strasznego ci zrobilam ze czules potrzebe wyslania mi na urodziny Gungira, runy ktora oznacza dla mnie smierc. No ale to pewnie nie jest rozmowa na forum.

Masz racje, nie na forum - ale skoro juz mnie oskarzasz o probe zabojstwa... ;)


Nic mi strasznego nie zrobilas.
Wyslanie Gungnira na urodziny bylo tylko milym gestem z mojej strony, oddajacym Cie pod opieke Jedookiego - o ile dobrze pamietam, wspominalas ze i tak masz z nim kontakt, wiec nie rozumiem co Cie tak przerazilo.
Ja nie bawie sie magia w ten sposob.
A jak juz cos robie - to robie to porzadnie :)

Nie wiem dlaczego "moj Gungnir" oznacza dla Ciebie smierc. To juz Twoja interpretacja, czarownico.
A raczej nadinterpretacja...


Góra
  
 
 Tytuł: Re: /Asatru FAQ / - czyli wątek informacyjny
PostNapisane: sobota, 29 maja 2010, 23:50 
Offline
Rozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 6 października 2007, 19:29
Posty: 92
Lokalizacja: ze snu
Ulf napisał(a):
agni napisał(a):
Bardzo ciekawe. Zastanawiam sie w takim razie co tez takiego strasznego ci zrobilam ze czules potrzebe wyslania mi na urodziny Gungira, runy ktora oznacza dla mnie smierc. No ale to pewnie nie jest rozmowa na forum.

Masz racje, nie na forum - ale skoro juz mnie oskarzasz o probe zabojstwa... ;)


Nic mi strasznego nie zrobilas.
Wyslanie Gungnira na urodziny bylo tylko milym gestem z mojej strony, oddajacym Cie pod opieke Jedookiego - o ile dobrze pamietam, wspominalas ze i tak masz z nim kontakt, wiec nie rozumiem co Cie tak przerazilo.
Ja nie bawie sie magia w ten sposob.
A jak juz cos robie - to robie to porzadnie :)

Nie wiem dlaczego "moj Gungnir" oznacza dla Ciebie smierc. To juz Twoja interpretacja, czarownico.
A raczej nadinterpretacja...


Temat otwarty więc wtrącę od siebie troszeczkę chociaż to moja druga połowa mi podpowiada. Śledzę wątki od pewnego czasu i przyznam że runami zbytnio się nie zajmuje. Zaś mój miły tak. I z tego co mi mówi to ma podobne zdanie co Agni. Według niego ta runa to "sigil runiczny oznaczający śmierć", zna ją z księgi której autora nie pamięta(albo nie chce mi powiedzieć jeszcze go przemagluje :D). Zna jeszcze kilka innych które mają wywołać negatywny efekt ale za bardzo nie chce o tym wspominać więc to jedynie na spotkanko ;)

Więc ja i on jesteśmy kolejnymi osobami traktującymi tą runę w ten sposób. Jeśli kiedyś się zakolegujemy uprzejmie proszę nie wysyłanie mi jej na urodzinki :D hihi, bo jeśli nic nie zrobi to może trochę mnie zaniepokoić ;)

pozdrawiam serdecznie

_________________
Słychać szepty Błękitnego Nieba. Ziemia śpiewa...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: /Asatru FAQ / - czyli wątek informacyjny
PostNapisane: niedziela, 30 maja 2010, 01:40 
ekhm...
sigille runiczne...
i runa Wyrd... i "Futhark" ArmEński
To wszystko dobrze pasuje do takich opracowań jak to poniżej ;)
http://antyczneruny.bloog.pl/kat,0,page,2,. - a nie do poważnego pogańskiego forum

8)

Pozdrawiam rownie serdecznie :)
Ulf

P.S
A co do urodzin - bede pamietac, zeby Gungnira nie przesylac poczta.
Na zywo robi wieksze wrazenie...hihi :P


Góra
  
 
 Tytuł: Re: /Asatru FAQ / - czyli wątek informacyjny
PostNapisane: niedziela, 30 maja 2010, 10:22 
Offline
Rozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 6 października 2007, 19:29
Posty: 92
Lokalizacja: ze snu
Skoro tak uważasz wojowniku.

_________________
Słychać szepty Błękitnego Nieba. Ziemia śpiewa...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: /Asatru FAQ / - czyli wątek informacyjny
PostNapisane: niedziela, 30 maja 2010, 20:34 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
Tyle, że Ulf ma rację.

Ta runa jest zresztą pochodną runy Gebo!!! (i była używana do zapisu dźwięku g (z kreską), co dodatkowo ten związek podkreśla).
Jeśli komuś podarowanie włóczni kojarzy się jedynie z życzeniem śmierci (a broń dawano sobie swego czasu w prezencie często jak również się nią wymieniano np. na znak przymierza/przyjaźni) to mu serdecznie współczuję.
Wysyłanie mieczy jako "aktu agresji" to pomysł iście chrześcijański (vide grunwald) - nikt normalny nie uzbrajałby swego wroga.

Czym innym jest rzucenie włócznią nad wojskami wroga, jako akt złożenia ich... w ofierze Odynowi (w końcu Valfather), a czym innym podarowanie symboliczne włóczni.

Pewnie Ulf zbierze teraz baty od "bojówek jedynych prawdziwych asatru", za dawanie darów Wiccanom (śmiertelnemu wrogowi) ale śmierć to Ci Agni raczej z jego ręki nie groziła, no chyba że chciałby oberwać takim samym rykoszetem. Na samobójcę mi nie wygląda.

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: /Asatru FAQ / - czyli wątek informacyjny
PostNapisane: niedziela, 30 maja 2010, 21:01 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): wtorek, 18 maja 2010, 22:29
Posty: 304
No to ja też chyba musze baty zebrać z składanie życzeń świątecznych znajomej wiccance, danie prezentu innej no i jeszcze wspólne słuchanie metalu i picie z kolejną :lol:

_________________
A Moment in Valhalla...

"Czcij Bogów, kochaj kobiety i broń Ojczyzny"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: /Asatru FAQ / - czyli wątek informacyjny
PostNapisane: niedziela, 30 maja 2010, 21:36 
Ulf napisał(a):
Nic mi strasznego nie zrobilas.

Milo wiedziec ze tez tak uwazasz.

Ulf napisał(a):
Wyslanie Gungnira na urodziny bylo tylko milym gestem z mojej strony, oddajacym Cie pod opieke Jedookiego - o ile dobrze pamietam, wspominalas ze i tak masz z nim kontakt, wiec nie rozumiem co Cie tak przerazilo.


Alez mnie to nie przerazilo. Mam dobra ochorne i takie rzeczy mi nie straszne. Po prostu po wszystkim co wypisywales na temat wicca, na moj temat oraz o kilku innych osobach na facebooku i innych forach nie bardzo wierze w twoje dobre intencje i mile gesty z twojej strony. Czasami bywam naiwna, ale nie w tym wypadku.

Ulf napisał(a):
Nie wiem dlaczego "moj Gungnir" oznacza dla Ciebie smierc. To juz Twoja interpretacja, czarownico.
A raczej nadinterpretacja...


Szerszen napisał(a):
Ta runa jest zresztą pochodną runy Gebo!!! (i była używana do zapisu dźwięku g (z kreską), co dodatkowo ten związek podkreśla). Jeśli komuś podarowanie włóczni kojarzy się jedynie z życzeniem śmierci (a broń dawano sobie swego czasu w prezencie często jak również się nią wymieniano np. na znak przymierza/przyjaźni) to mu serdecznie współczuję.


Zdaje sobie sprawe ze Gungir to wlocznia Odyna ktora podobno nigdy nie chybia i zawsze zabija wroga. Wiem tez ze mozna zrozumiec to dwojako: albo jako prezent w postaci broni albo jako rzucenie ta wlocznia w kogos po to zeby skrzywdzic. Tez osobiscie wolalabym potraktowac to jako prezent tylko czemu Ulf chcialby wyslac mi bron wiedzac jakie jest moje nastawienie do wojownikow i wojny. Poza tym ... chyba nikt kto zna sytuacje i czytal pewna dyskusje ktora odbyla sie tylko 10 dni po moich urodzinach w innym miejscu na necie, nie uwierzy ze gungir byl znakiem przymierza albo przejawemdobrej woli. No i ...

Szerszen napisał(a):
Wysyłanie mieczy jako "a ktu agresji" to pomysł iście chrześcijański (vide grunwald) - nikt normalny nie uzbrajałby swego wroga. Czym innym jest rzucenie włócznią nad wojskami wroga, jako akt złożenia ich... w ofierze Odynowi (w końcu Valfather), a czym innym podarowanie symboliczne włóczni .

No wlasnie nikt nie uzbrajalby swojego wroga - tez tak mysle. A poniewaz mialam duzo dowodow na to ze jestem traktowana jako wrog dlatego tez uwazam ze druga (moja) interpretacja jest trafna.

No dobra, nie ma sens kruszyc o to 'wloczni'. Poruszylam ten temat bo ciekawa bylam jak to sie ma do sprawy honoru asatryjskiego. W pewien pokretny sposob dowiedzialm sie tego czego chcialam sie dowiedziec i mysle ze nie ma sensu tego przedluzac.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: /Asatru FAQ / - czyli wątek informacyjny
PostNapisane: niedziela, 30 maja 2010, 22:14 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
agni napisał(a):
Zdaje sobie sprawe ze Gungir to wlocznia Odyna ktora podobno nigdy nie chybia i zawsze zabija wroga. Wiem tez ze mozna zrozumiec to dwojako: albo jako prezent w postaci broni albo jako rzucenie ta wlocznia w kogos po to zeby skrzywdzic. Tez osobiscie wolalabym potraktowac to jako prezent tylko czemu Ulf chcialby wyslac mi bron wiedzac jakie jest moje nastawienie do wojownikow i wojny. Poza tym ... chyba nikt kto zna sytuacje i czytal pewna dyskusje ktora odbyla sie tylko 10 dni po moich urodzinach w innym miejscu na necie, nie uwierzy ze gungir byl znakiem przymierza albo przejawemdobrej woli. No i ...



Czyli sugerujesz, że Ulf wiedział z 10 dniowym wyprzedzeniem, że będzie się z Tobą kłócił... ???
To się kupy nie trzyma nijak.
10 dni to baaardzo dużo.
Ale zapewne Wiccanie mają swoją pokrętną logikę. To też o nich co nieco mówi.

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: /Asatru FAQ / - czyli wątek informacyjny
PostNapisane: niedziela, 30 maja 2010, 22:29 
agni napisał(a):
nie bardzo wierze w twoje dobre intencje i mile gesty z twojej strony. Czasami bywam naiwna, ale nie w tym wypadku.

Twoje zycie,Twoja wola, Twoj wybor.

agni napisał(a):
... chyba nikt kto zna sytuacje i czytal pewna dyskusje ktora odbyla sie tylko 10 dni po moich urodzinach w innym miejscu na necie, nie uwierzy ze gungir byl znakiem przymierza albo przejawemdobrej woli.


Mylisz przyczyne ze skutkiem.

Dla mnie temat jest juz dawno zakonczony - odezwalem sie tylko ze wzgledu na publiczne oskarzenie mnie o magiczne dzialanie na czyjas niekorzysc.
A najsmieszniejsze z tego wszystkiego jest...
Dobra niewazne :)
Koniec tematu - przynajmniej tego "morderczego" :D


Góra
  
 
 Tytuł: Re: /Asatru FAQ / - czyli wątek informacyjny
PostNapisane: niedziela, 30 maja 2010, 22:39 
Szerszen napisał(a):
Czyli sugerujesz, że Ulf wiedział z 10 dniowym wyprzedzeniem, że będzie się z Tobą kłócił... ???
To się kupy nie trzyma nijak. 10 dni to baaardzo dużo. Ale zapewne Wiccanie mają swoją pokrętną logikę. To też o nich co nieco mówi.


Lol, Szerszeniu - albo nie znasz historii albo znasz ja bardzo jednostronnie stad moze ci sie to wydawac nie logiczne. Wierz mi ze wszystko trzyma sie kupy. Wybacz ale nie bede tlumaczyla logiki jaka za tym stoi ani tutaj ani na privia, raz - ze to stare czasy, dwa - ze na prawde brzydze sie tymi wojnami, trzy - nie zalezy mi na tym zeby kogos obgadywac.

Edit:
Ulf napisał(a):
Twoje zycie,Twoja wola, Twoj wybor.

Jak najbardziej.

Ulf napisał(a):
Mylisz przyczyne ze skutkiem.

O to ciekawe. A co zatem bylo przyczyna a co skutkiem? Pytanie retoryczne.. dla mnie tak samo jak dla ciebie

Ulf napisał(a):
temat jest juz dawno zakonczony

Tak mi sie tylko przypomnialo kiedy mowa byla o honorze.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: /Asatru FAQ / - czyli wątek informacyjny
PostNapisane: niedziela, 30 maja 2010, 23:08 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
Szanuję wolę. Historii, poza tym fragmentem tu zaprezentowanym nie znam.
Gebo i tak jest trudnym darem, bo za dar się darem odwdzięczano... więc mogło być tak iż jaki w zamian dałaś, taki zebrałaś z nawiązką. W myśl Wiccańskiego rede.

Mawiają że każdy mierzy innych swoją miarą.

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: /Asatru FAQ / - czyli wątek informacyjny
PostNapisane: niedziela, 30 maja 2010, 23:31 
Szerszen napisał(a):
Gebo i tak jest trudnym darem, bo za dar się darem odwdzięczano... więc mogło być tak iż jaki w zamian dałaś, taki zebrałaś z nawiązką. W myśl Wiccańskiego rede.

Hihi, Gungir w zamian za nie zgadzanie sie z czyimis pogladami. Coz za wymiana. I teraz bedzie sie tak trzykrotnie potegowalo w jedna i druga strone, bedzie ciekawie.

Szerszen napisał(a):
Mawiają że każdy mierzy innych swoją miarą.

Tak, ja sama czesto to powtarzam. Ale z drugiej strony nie mozna zapominac ze przeciez wszsycy jestemy tez roznymi ludzmi, na przyklad jedni z nas lubia agresje i wojne a inni lubia sie od tego trzymac z daleka.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: /Asatru FAQ / - czyli wątek informacyjny
PostNapisane: poniedziałek, 31 maja 2010, 00:56 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
Żyjesz w złym świecie dobra kobieto... :lol:
Sugeruję stanąć twardo na nogach, zamiast szukać wśród Asatru Harry'ego Pottera.

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: /Asatru FAQ / - czyli wątek informacyjny
PostNapisane: poniedziałek, 31 maja 2010, 03:49 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): poniedziałek, 5 października 2009, 01:27
Posty: 139
Lokalizacja: Warszawa/Gdańsk
Ulf napisał(a):
Szerszen napisał(a):
Ze swej strony rzec mogę iż za magię się płaci i to dużo. Za magię śmierci cena jest również wysoka.


Ktos kiedys w swojej slepej i chorej wscieklosci chcial postawic na mnie i znajomych asatryjczykow Nidstang.
"As for me, I would place a dead horse's head on that group!!! "
Nie dosc, ze nie osiagnal swojego celu - to jeszcze sam zaplacil za to swoim zdrowiem.

Takze, moge tylko potwierdzic slowa Szerszenia.


LOL :D Z całym szacunkiem Ulfie, ale czy nie przeceniasz wpływu Swojej Grupy i tematyki z nią związanej na kondycję innych ludzi? Tak się składa, że z dwa tygodnie temu piłem piwo z Olafem Svensonem - bo to on jest autorem wypowiedzi, którą przytoczyłeś - w Moim mieście - i zapewniam Cie, że na łożu śmierci się on jeszcze nie znadjuje, jest w pelni zdrów na ciele i umyśle.
Rozmawialiśmy trochę o tej sprawie i opieprzyłem go za zbyt ostre słowa wypowiadane publicznie; powiedział, że przeprasza za swoją wypowiedź, ale cała sprawa bardziej go rozbawiła, niż rozwścieczyła; to jest typ człowieka, który jest dość wybuchowy i jak się wścieknie, to wali równo, ale nie potrafi trzymać urazy dłużej niż parę dni; gdy sobie wszystko przemyślał, doszedł do wniosku, że bardziej śmieszy, niż rozwściecza go pieczołowitość, z jaką zamieszczane przez niego pytania były usuwane z Waszej grupy. Z tego, co Mi mówił - bo Ja nie mam czasu na śledzenie każdej internetowej pierdoły na forum - pytał tam o podstawowe sprawy, typu "czym jest dla Was Honor, Odwaga, czym są dla Was Cnoty Asatru, kim są dla Was Bogowie". Chłopak jest młody, ale ambitny, ma niewielką wiedzę na temat Asatru i chciał ją pogłębić. Mówił mi, że wierzył, że czegoś się na ten temat od Was dowie, ale się nie udało - cóż, trudno. Powiedział Mi nawet, że poczuł się głupio, bo może po prostu nie znacie języka angielskiego (on nie zna zbyt dobrze polskiego, więc pytał w języku Szekspira) i wprawił Was w niepotrzebne zakłopotanie, a że nie chciał tego zrobić, więc przeprasza.
Ja również jestem zdrowy, moi przyjaciele i bliscy z Polski i innych krajów - tak samo, choć każdy uskarża się na jakieś drobne dolegliwości, ja np. od cierpię na nieżyt zatok i gardła; ciągnie się to jednak od wielu lat, więc znowu, z kwestią rytuału stawiania głowy martwego konia nie ma to nic wspólnego, zresztą sorry, ale Ja nie wyznaję Waszej religii i nie wierzę w takie rzeczy. Jak Ci już kiedyś powiedziałem, w kłótnie między asatryjczykami wtrącać się nie zamierzam. Nie Moja wiara, nie Moje sprawy.
Po Twojej wypowiedzi zauważyłem natomiast, że Ty nadal martwisz się tą sprawą. Rozumiem, że wynika to z Twojej dobroci serca, ale jak już powiedziałem - nie masz się czym przejmować, bo wszystko jest OK. Nie słuchaj wieści ze źródła, które źle życzy innym i wygaduje bzdury o różnych ludziach, bo szkoda na to Twojego zdrowia.

Pamiętaj, że ktoś, kto dzieli się z Tobą złorzeczeniami i plotkami na temat innych osób, po cichu złorzeczy także Tobie i plotkuje na temat Twojej osoby - zawsze tak jest, choćby ta osoba udawała najszczerszego przyjaciela czy przyjaciółkę. Z plotkarzem, złorzeczącym, złodziejem, oszustem nigdy nie będziesz bezpieczny. Ja nikomu nie złorzeczę, ani Tobie, ani innym osobom niezależnie od wyznania i przekonań i nie zadaję się z osobami, które tak robią.

Mam nadzieję, że Ty nie odczuwasz jakichś szczególnych cierpień z tytułu tej sprawy? Jeśli tak, to mam nadzieję, że teraz już będzie OK, poproszę więc o uśmiech i pozdrawiam - w imieniu swoim i Olafa, który jest Moim serdecznym kumplem i też nikomu źle nie życzy :)

_________________
"Czcimy Swaroga, Świętowita,
Czcimy zasadę czynną Świata,
Co w mózgu mędrca, w ziarnku żyta,
W jądrze atomu, w pyłku kwiata" (A. Wacyk)

gg: 571717


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: /Asatru FAQ / - czyli wątek informacyjny
PostNapisane: poniedziałek, 31 maja 2010, 10:34 
uuuuuooooo matko boska zydowska ! - jeszcze tylko Ciebie brakowalo w tym watku, Krzysiu :)
Drżę na sama mysl jaki "ogon" mogles tu za soba przyciagnac... :D
A tak powazniej juz troche, to witaj :) Mialem nadzieje ze po ostatnich wydarzeniach Twoj intelekt
wzial gore nad emocjami i ,ze tak to okresle, przejrzales na oczy, ale najwyrazniej potrzeba na to jednak wiecej czasu.
W kazdym razie ciesze sie ze widze Cie znowu w dobrym zdrowiu i dziekuje za wyjasnienia.
Przyjmuje wiec, a przynajmniej staram sie sie to robic, na podstawie Twoich slow, ze biedny Olaf
jest rzeczywista osoba, a nie kolejnym internetowym wcieleniem, czyjegos alter ego :P
Szwed ktory chce poglebiac Asatru dzieki polskiej grupie :D To tak, jakbym ja, po przepis na bigos wybral sie do Szwecji ;)
Z drugiej strony Twoja znajomosc z nim, jak i zapewne z kilkoma innymi osobami, ktorych
przez wrodzona grzecznosc nie chce wymieniac na publicznym forym, jest dla mnie wyraznym
znakiem ze cala oszczercza kampania prowadzona swego czasu w necie nie byla przypadkiem
i prawie jednoczesnie pojawienie tych wszystkich osob na naszych stronach, nie bylo niczym innym
jak szyta grubymi nicmi prowokacja :P Tym bardziej ze siedzac, ze tak powiem, u zrodla wszelkiej
slusznej asatryjskiej wiedzy,i majac z nim kontakt, mialy one mozliwosc czerpac z niego swe wiadomosci, bez
wprowadzania dodatkowego zamieszania w naszym malym swiatku :P
Ciesze sie rowniez ze niczym innym jak plotkami okazaly tez wiesci o klopotach zdrowotnych
zwiazanych z nieumiejetnym stosowaniem magii seidhr.

To co mnie zas martwi, to niezdrowe emocje ktore sie tu pojawily, i ciagla gotowosc niektorych
osob do zamiany kazdego watku asatryjskiego w bagienko zawisci i zwierciadlo swoich niespełnień.

Do merytorycznej dyskusji jestem zawsze gotow - do grzebania w odpadkach nie. Pozwole sobie wiec
zostawic te zabawe tym ktorzy sie w tym lubuja.

:)

P:S
Dziekuje Ci za mily komplement dotyczacy dobroci mego serca.
Zapewne opiera sie on wspomnieniach ze wspolnej wyprawy na Sleze.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: /Asatru FAQ / - czyli wątek informacyjny
PostNapisane: poniedziałek, 31 maja 2010, 12:14 
Szerszen napisał(a):
Żyjesz w złym świecie dobra kobieto... :lol:
Sugeruję stanąć twardo na nogach, zamiast szukać wśród Asatru Harry'ego Pottera.


Ech..., kiedys zylam w dobrym swiecie. Faktycznie jakis czas temu troche sie popsul. Widac to zalezy od tego kogo na swej drodze sie spotyka. Jak sie spotyka ludzi ktorzy sa na agresji skupieni to i swiat sie psuje i agresja wypelnia.

Stoje twardo na nogach, kiedys tego nie robiam i ta naiwnosc mi bokiem wyszla. Drugi raz tego samego bledu nie zrobie. Szkoda ze nie ma wsrod asatryjczykow Harrego Pottera, on byl bardzo honorowym dzieciakiem. :P

Ulf napisał(a):
To co mnie zas martwi, to niezdrowe emocje ktore sie tu pojawily, i ciagla gotowosc niektorych
osob do zamiany kazdego watku asatryjskiego w bagienko zawisci i zwierciadlo swoich niespełnień.


Zastanawaim sie czy teraz ty mowiac o zawisci i niespelnieniu nie mierzysz innych podlug swej miary. Jesli zle to oceniam to przepraszam ale z mojego doswiadczenia to od was na facebooku i innych forach wychodzilo duzo wiecej zlosliwosci i nienawisci w kierunku pewnych osob niz od tych osob w waszym kierunku. Oczywiscie za innych asatryjczykow nie moge sie wypowiadac bo jakie sa ich motywy nie mam pojecia. Mna natomiast kieruje zwykla ciekawosc i chec zrozumienia asatryjskeigo sposobu myslenia. Inaczej bym do tego nie wracala. Ale jak mowisz - sparwa jest zamknieta a jak sprawa jest zamknieta i emocje opadly to duzo latwiej i lepiej sie rozmawia o tym co bylo.

Ulf napisał(a):
Do merytorycznej dyskusji jestem zawsze gotow - do grzebania w odpadkach nie. Pozwole sobie wiec
zostawic te zabawe tym ktorzy sie w tym lubuja.

Ja wlasnie mialam nadzieje na merytoryczna dyskusje i odpowiedz na to czy przesylanie run smierci (nie w samoobronie) jest honorowe czy nie.


Góra
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 162 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL