Międzynarodowa Federacja Pogańska

Forum PFI PL
Teraz jest niedziela, 22 września 2019, 11:49

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 75 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Rytualy Asatru
PostNapisane: środa, 7 października 2009, 00:18 
Dzieki Viking za opisanie rytualow asatryjskich. Moje pytania brzmia
1. Czy oprocz tych wymienionyh rytualow sa jeszcze jakies inne
2. Czy w tych innych rytualach a nawet tych ktore opisales uczesnicy musza wejsc w odmienny stan swiadomosci, czy raczej jest to nei potrzebne.
3. Czy maja miejsce mistyczne/misteryjne doswiadczenia i w jaki sposob odczuwacie obecnosc bogow jesli odpowiedza na wasze zaproszneie i przybeda na rytual.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Rytualy Asatru
PostNapisane: niedziela, 11 października 2009, 18:54 
Oczywiście istnieją inne rytuały np Nadanie imienia albo pogrzeb. Nie doznajemy żadnych odmiennych stanów świadomości ani w sensie Wiccańskim ani Szamańskim :wink: Odczuwamy za to obecność naszych Bogów podczas rytuałów ale wiadomo że nie każdy musi mieć takie doświadczenia za każdym rytuałem i nie znaczy to że został on źle wykonany (choć jeśli Bogowie nie przybędą na zaproszenie to jest to powód do zastanowienia). :)


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Rytualy Asatru
PostNapisane: środa, 28 października 2009, 13:17 
Viking napisał(a):
Oczywiście istnieją inne rytuały np Nadanie imienia albo pogrzeb. Nie doznajemy żadnych odmiennych stanów świadomości ani w sensie Wiccańskim ani Szamańskim :wink: Odczuwamy za to obecność naszych Bogów podczas rytuałów ale wiadomo że nie każdy musi mieć takie doświadczenia za każdym rytuałem i nie znaczy to że został on źle wykonany (choć jeśli Bogowie nie przybędą na zaproszenie to jest to powód do zastanowienia). :)


A czy mozesz opisac jak odczuwacie obecnosc bogow, skad wiecie ze przyszli na zaproszenie, czy zmienia sie cokolwiek jak zaczynacie ich odczuwac itp?


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Rytualy Asatru
PostNapisane: środa, 28 października 2009, 14:34 
Wiemy że odpowiedzieli na zaproszenie, odczuwa to zwłaszcza osoba która prowadzi rytuał( tak jak gospodarz który wita gościa w progu) natomiast nie zawsze każdy z biorących udział w rytuale( tak jak goście na uczcie, nie każdy z każdym się spotka lub będzie rozmawiał) zwłaszcza gdy dany Bóg/Bogini nie są tej osobie zbyt bliscy. Pytasz mnie co się zaczyna dziać a na to pytanie ciężko odpowiedzieć jak ktoś tego nie czuł :wink:


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Rytualy Asatru
PostNapisane: środa, 28 października 2009, 14:53 
Viking napisał(a):
Pytasz mnie co się zaczyna dziać a na to pytanie ciężko odpowiedzieć jak ktoś tego nie czuł :wink:

Na forum jest duzo ludzi ktorzy badz w rytualach lub w czasie roznych innych praktyk odczuli istnienie i obecnosc bogow - nie rozmawiasz wiec z totalnymi laikami. Jesli uwazasz ze nie przezylismy nic takiego i dlatego nie jestesmy w stanie zrozumiec to moze nas nie doceniasz. Byly juz na forum dyskusje na temat bardzo roznych doswiadczen religijnych i choc nie zawsze sie zgadzamy to jednak zazwyczaj udaje nam sie zrozumiec co inna osoba chce przekazac. Z drugiej strony moze nie doceniasz siebie kiedy piszesz ze to ciezko wytlumaczyc. Mnie to bardzo intersuje i chcialbym zebys mimo wszystko sprobowal. Pisales ze nie zmienia sie w zaden sposob stan umyslu bioracych udzial w rytuale. W innych dyskusjach o w ktorych mowa byla o odczuwaniu sakrum, obecnosci bogow lub kontakcje z innymi silami wiekszosc osob sie zgodzila ze jakies zmiany zachodza dlatego chialabym wiedziec jak obecnosc ta odczuwacie bez zadnych zmian. Czy moze prowadzacy udzial odczuwa jednak jakies zmiany a inni po prostu wierza mu na slowo, kiedy powie ze bogowie sie pojawili, czy moze zakladacie po prostu, ze Bog jest wszedzie wiec jego obecnosc jest naturalna i oczywista wiec nie trzeba jej dodatkowo 'odczuwac' a po prostu wiedziec, czy tez dzieje sie to w jakis inny sposob. Bylabym bardzo wdzieczna za jakies wytlumaczenie.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Rytualy Asatru
PostNapisane: środa, 28 października 2009, 17:33 
agni napisał(a):
Viking napisał(a):
Pytasz mnie co się zaczyna dziać a na to pytanie ciężko odpowiedzieć jak ktoś tego nie czuł :wink:

Na forum jest duzo ludzi ktorzy badz w rytualach lub w czasie roznych innych praktyk odczuli istnienie i obecnosc bogow - nie rozmawiasz wiec z totalnymi laikami. Jesli uwazasz ze nie przezylismy nic takiego i dlatego nie jestesmy w stanie zrozumiec to moze nas nie doceniasz. Byly juz na forum dyskusje na temat bardzo roznych doswiadczen religijnych i choc nie zawsze sie zgadzamy to jednak zazwyczaj udaje nam sie zrozumiec co inna osoba chce przekazac. Z drugiej strony moze nie doceniasz siebie kiedy piszesz ze to ciezko wytlumaczyc. Mnie to bardzo intersuje i chcialbym zebys mimo wszystko sprobowal. Pisales ze nie zmienia sie w zaden sposob stan umyslu bioracych udzial w rytuale. W innych dyskusjach o w ktorych mowa byla o odczuwaniu sakrum, obecnosci bogow lub kontakcje z innymi silami wiekszosc osob sie zgodzila ze jakies zmiany zachodza dlatego chialabym wiedziec jak obecnosc ta odczuwacie bez zadnych zmian. Czy moze prowadzacy udzial odczuwa jednak jakies zmiany a inni po prostu wierza mu na slowo, kiedy powie ze bogowie sie pojawili, czy moze zakladacie po prostu, ze Bog jest wszedzie wiec jego obecnosc jest naturalna i oczywista wiec nie trzeba jej dodatkowo 'odczuwac' a po prostu wiedziec, czy tez dzieje sie to w jakis inny sposob. Bylabym bardzo wdzieczna za jakies wytlumaczenie.


Oj to jeszcze zależy co nazywamy zmianą świadomości, napewno nie da się tego porównać do podruży szamańskich, transu czy też medytacji...uzywając swojego języka powiem że jest to najbliższe odczuwaniu czyjejś obecności tyle że Bogów nie widać :wink:


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Rytualy Asatru
PostNapisane: środa, 28 października 2009, 19:39 
Viking napisał(a):
Oj to jeszcze zależy co nazywamy zmianą świadomości, napewno nie da się tego porównać do podruży szamańskich, transu czy też medytacji...uzywając swojego języka powiem że jest to najbliższe odczuwaniu czyjejś obecności tyle że Bogów nie widać :wink:


Cos jakby szosty zmysl?


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Rytualy Asatru
PostNapisane: środa, 28 października 2009, 23:13 
Możesz to nazywać jak chcesz :wink:


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Rytualy Asatru
PostNapisane: środa, 28 października 2009, 23:20 
Viking napisał(a):
Możesz to nazywać jak chcesz :wink:

Jasne, ale nie o to chodzi, to nie przyblizy mi tego co ty myslisz i czujesz. A ja chialabym wiedziec jak czujecie obecnosc bogow, chyba istnieja jakies slowa ktore nawet jelsi dokladnie tego nie oddadza to jednak moga najblizej opisac to co czujecie i jak czujecie. Ja po prostu staram sie znalesc jakis sposob na ktory ty moglbys sie zgodzic a ja bym wtedy mogla cie zrozumiec.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Rytualy Asatru
PostNapisane: środa, 28 października 2009, 23:36 
agni napisał(a):
Viking napisał(a):
Możesz to nazywać jak chcesz :wink:

Jasne, ale nie o to chodzi, to nie przyblizy mi tego co ty myslisz i czujesz. A ja chialabym wiedziec jak czujecie obecnosc bogow, chyba istnieja jakies slowa ktore nawet jelsi dokladnie tego nie oddadza to jednak moga najblizej opisac to co czujecie i jak czujecie. Ja po prostu staram sie znalesc jakis sposob na ktory ty moglbys sie zgodzic a ja bym wtedy mogla cie zrozumiec.



Czujemy ich tak jakby siedzieli z nami przy stole, pili miód i radzili co czynić :D


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Rytualy Asatru
PostNapisane: środa, 28 października 2009, 23:45 
Viking napisał(a):
Czujemy ich tak jakby siedzieli z nami przy stole, pili miód i radzili co czynić :D

Czyli macie wszyscy bardzo wyczulona percepcje. Pelny szacun. Czy jakby ci zawiazac oczy i zatkac uszy i potem usiadlabym cichutko przy jednym stole z toba ale ty bys mnie nie mogl widziec i slyszec to tez wyczul bys moja obecnosc? Ech, tez bym chciala byc tak wyczulona.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Rytualy Asatru
PostNapisane: środa, 28 października 2009, 23:51 
agni napisał(a):
Viking napisał(a):
Czujemy ich tak jakby siedzieli z nami przy stole, pili miód i radzili co czynić :D

Czyli macie wszyscy bardzo wyczulona percepcje. Pelny szacun. Czy jakby ci zawiazac oczy i zatkac uszy i potem usiadlabym cichutko przy jednym stole z toba ale ty bys mnie nie mogl widziec i slyszec to tez wyczul bys moja obecnosc? Ech, tez bym chciala byc tak wyczulona.


Nie masz takiej mocy ani energii jak nasi Bogowie więc nie możesz się równać z Nimi :wink: Ale tak, myśle że nawet Ciebie bym wyczuł po mrowieniu na skórze jak ktoś się do mnie zbliża ale to już inny udział percepcji :twisted:


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Rytualy Asatru
PostNapisane: środa, 28 października 2009, 23:57 
Viking napisał(a):
Nie masz takiej mocy ani energii jak nasi Bogowie więc nie możesz się równać z Nimi :wink: Ale tak, myśle że nawet Ciebie bym wyczuł po mrowieniu na skórze jak ktoś się do mnie zbliża ale to już inny udział percepcji :twisted:

Nie zamierzam sie rownac z bogami dlatego sie pytalam czy tez bys mnie wyczul. Poza tym ja jestem bardziej materialna niz bogowie (chyba ze rozptrujemy ich poprzez stworzenie) wiec tak jak tobie, mi tez wydawalo sie ze dzialac moze inny rodzaj percepcji. Czy teraz cie dobrze rozumiem - ze jednak cos sie musi zmienic, np percepcja zeby wyczuc bogow?


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Rytualy Asatru
PostNapisane: czwartek, 29 października 2009, 00:01 
Ale ja nie sądze żeby musiało się coś zmieniać, ta cecha jest w nas i jest z nami cały czas, poprostu ją mamy...nawet jeśli Thor odwiedzi mnie niespodziewanie równierz go wyczuje nawet jeśli nie będe się na to przygotowywał :)


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Rytualy Asatru
PostNapisane: czwartek, 29 października 2009, 00:09 
Viking napisał(a):
Ale ja nie sądze żeby musiało się coś zmieniać, ta cecha jest w nas i jest z nami cały czas, poprostu ją mamy...nawet jeśli Thor odwiedzi mnie niespodziewanie równierz go wyczuje nawet jeśli nie będe się na to przygotowywał :)

Ok, czyli rozumiem ze w czasie rytualu czujesz bogow w ten sam sposob w ktory wyczuwasz innych ludzi albo duchy w nawiedzonym domu? To faktycznie rozni sie troche od tego co bylo omawiane w innym watku. Wielkie dzieki i przpraszam za meczenie.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Rytualy Asatru
PostNapisane: czwartek, 29 października 2009, 00:16 
agni napisał(a):
Viking napisał(a):
Ale ja nie sądze żeby musiało się coś zmieniać, ta cecha jest w nas i jest z nami cały czas, poprostu ją mamy...nawet jeśli Thor odwiedzi mnie niespodziewanie równierz go wyczuje nawet jeśli nie będe się na to przygotowywał :)

Ok, czyli rozumiem ze w czasie rytualu czujesz bogow w ten sam sposob w ktory wyczuwasz innych ludzi albo duchy w nawiedzonym domu? To faktycznie rozni sie troche od tego co bylo omawiane w innym watku. Wielkie dzieki i przpraszam za meczenie.


Zaraz, zaraz nie w ten sam sposób jak innych ludzi ani duchy :lol: Ale jest to percepcja tak samo aktywna, jeśli są to ich wyczuwam


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Rytualy Asatru
PostNapisane: czwartek, 29 października 2009, 00:23 
Viking napisał(a):
Zaraz, zaraz nie w ten sam sposób jak innych ludzi ani duchy :lol: Ale jest to percepcja tak samo aktywna, jeśli są to ich wyczuwam

Ok, poddaje sie, moze ktos inny kiedys mi to wytlumaczy. Myslalam ze podczas waszych rytualow tez dzieje sie cos specjalnego co nie dzieje sie zazwyczaj w strefie profanum ale widac to nie tak.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Rytualy Asatru
PostNapisane: czwartek, 29 października 2009, 00:28 
agni napisał(a):
Viking napisał(a):
Zaraz, zaraz nie w ten sam sposób jak innych ludzi ani duchy :lol: Ale jest to percepcja tak samo aktywna, jeśli są to ich wyczuwam

Ok, poddaje sie, moze ktos inny kiedys mi to wytlumaczy.


Poprostu jeśli spotkam człowieka wyczuje jego obecność, jeśli spotkam ducha tak samo i jeśli odwiedzi mnie któryś z Bogów to też (chyba że postanowi się ukryć lub przybrać inną postać) tylko za każdym razem będą to inne doświadczenia...tak jak inaczej czujesz zimno a inaczej ciepło na skurze, ale nie wchodzisz w inny stan świadomości prawda??Inaczej tego już nie wyjaśnie :D


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Rytualy Asatru
PostNapisane: czwartek, 29 października 2009, 00:36 
Viking napisał(a):
agni napisał(a):
Viking napisał(a):
Zaraz, zaraz nie w ten sam sposób jak innych ludzi ani duchy :lol: Ale jest to percepcja tak samo aktywna, jeśli są to ich wyczuwam

Ok, poddaje sie, moze ktos inny kiedys mi to wytlumaczy.


Poprostu jeśli spotkam człowieka wyczuje jego obecność, jeśli spotkam ducha tak samo i jeśli odwiedzi mnie któryś z Bogów to też (chyba że postanowi się ukryć lub przybrać inną postać) tylko za każdym razem będą to inne doświadczenia...tak jak inaczej czujesz zimno a inaczej ciepło na skurze, ale nie wchodzisz w inny stan świadomości prawda??Inaczej tego już nie wyjaśnie :D


Cieplo i zimno sa tylko roznica temperatur a nie roznymi zjawiskami. Mechanizm w ich precepcji sie nie zmienia. Czy tuwazasz ze ten sam mechanizm pozwala nam na wyczucie czlowieka sojacego za nami i doswiadczenie mistycznego kontaktu z bogami. Czy to znaczy ze poczucie obecnosci boga jest tak samo prozaiczne jak wyczucie ducha czy innego czlowieka?


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Rytualy Asatru
PostNapisane: czwartek, 29 października 2009, 00:47 
Jest to oczywiście zjawisko rzadsze i bardzo wiele zalerzy tutaj od Boga/Bogini, a tak naprawde wszystko gdyż jeśli Bóg/Bogini nie zechce nam się pokazać to go nie zobaczymy...nie wymaga to jednak szkół wtajemniczenia jak w magii tylko poprostu dobrej woli i odpowiedniego stosunku do Bogów :)


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Rytualy Asatru
PostNapisane: środa, 4 listopada 2009, 16:08 
No cóż, wpadam tu tylko na chwilę, bo czas niestety ucieka, a robota czeka.

Viking napisał(a):
Oczywiście istnieją inne rytuały np Nadanie imienia albo pogrzeb. Nie doznajemy żadnych odmiennych stanów świadomości ani w sensie Wiccańskim ani Szamańskim :wink:

My? Rozumiem ? może błędnie ? że dzielisz się w tej chwili z innymi userami forum własnym doświadczeniem i doświadczeniem osób Ci bliskich. Osobiście nie mogę się pod tym podpisać bezwarunkowo. Dlaczego? Bo są jeszcze ceremonie magiczne i dywinacyjne, które ja uznaję i z których korzystam, a które natomiast niekoniecznie są bliskie każdemu Asatryjczykowi. Ale przede wszystkim dla tego, co wklepię poniżej, w celu przypomnienia pewnego ważnego dla wyznawców Bogów Skandynawskich wydarzenia:

?He hung on the windswept world tree
Whose roots no one knows
For nine whole days he hung there pierced
By Gugnir, his spear

Swimming in pain he peered into the depths
And cried out in agony
Reaching out he grasped the runes
Before falling back from the abyss

He gave himself unto himself
In a world of sheering pain
So that we all may live our lives
By the wisdom that he gained?

(Amon Amarth, ?Thousand Years of Oppression? ? akurat sobie słucham...)

Dla mnie (i nie tylko dla mnie) to przykład praktyki z odmiennym stanem świadomości w tle, na pograniczu szamanizmu. Masz medytację, masz trans i inne takie. Taką ceremonią jest też IMHO tak zwana ?tiseta i jej warianty, oraz czytanie z run.

Viking napisał(a):
napewno nie da się tego porównać do podruży szamańskich,

Zwykłego świętowania z Bogami ? IMHO nie. Aczkolwiek, tak na marginesie i z grubsza, na przykład kruki Odyna coś podobnego mi jednak przypominają...

Viking napisał(a):
powiem że jest to najbliższe odczuwaniu czyjejś obecności tyle że Bogów nie widać :wink:

Można ?zobaczyć?, można nawet ?usłyszeć?, kiedy siedzi się, koncentruje, ?medytuje? i czeka na to spotkanie. Ale podczas ?zwykłego? blót jeszcze mi się tak ?wysoko? wdrapać nie zdarzyło. :-)

Viking napisał(a):
Czujemy ich tak jakby siedzieli z nami przy stole, pili miód i radzili co czynić :D

Ja zawsze dostaję w prezencie niesamowitego energetycznego ?kopa?, całą górę pozytywnej energii. Po prostu rozpiera mnie radość, szczęście, fruwam sobie gdzieś tam wysoko i jest mi dobrze... Poza tym czuję to tak, jakbym właśnie wpadła w idealny rezonans z czyjąś energią i to ?coś? jakby ciągnęło mnie wyżej i wyżej. (BTW ? przypomnę może, że nie twierdzę, iż lewituję. Nie mówię tu o zjawisku zachodzącym fizycznie, ale o moich osobistych odczuciach. Aha, i proszę na wszelki wypadek o niewysyłanie mnie do lekarza-specjalisty, bo i tak się nie wybiorę. :-P).
Na razie tyle, czas chwilowo kończyć wirtualną dyskusję, real nieubłaganie czeka i dopomina się o swoje prawa. :-P


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Rytualy Asatru
PostNapisane: środa, 4 listopada 2009, 16:38 
Oxa napisał(a):
Ja zawsze dostaję w prezencie niesamowitego energetycznego ?kopa?, całą górę pozytywnej energii. Po prostu rozpiera mnie radość, szczęście, fruwam sobie gdzieś tam wysoko i jest mi dobrze... Poza tym czuję to tak, jakbym właśnie wpadła w idealny rezonans z czyjąś energią i to ?coś? jakby ciągnęło mnie wyżej i wyżej. (BTW ? przypomnę może, że nie twierdzę, iż lewituję. Nie mówię tu o zjawisku zachodzącym fizycznie, ale o moich osobistych odczuciach. Aha, i proszę na wszelki wypadek o niewysyłanie mnie do lekarza-specjalisty, bo i tak się nie wybiorę. :-P).
Na razie tyle, czas chwilowo kończyć wirtualną dyskusję, real nieubłaganie czeka i dopomina się o swoje prawa. :-P

Nareszcie! Rytualy i doswiadczenia tego wlasnie typu mialam na mysli kiedy pytalam, teraz Vikinga, a wczesniej inna osobe wyznajaca Asatru. Na takie odpowiedzi mialam tez nadzieje piszac ze magia jest sila uniwersalna. Czy Asatryjskie rytualy magiczne objete sa tajemnica czy mozecie o nich opowiadac publicznie?


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Rytualy Asatru
PostNapisane: środa, 4 listopada 2009, 19:00 
agni napisał(a):
Czy Asatryjskie rytualy magiczne objete sa tajemnica czy mozecie o nich opowiadac publicznie?


A pytałaś o to wcześniej innych obecnych tutaj Asatryjczyków, ewentualnie znanych Ci osobiście Norwegów, na których już się kilkakrotnie powoływałaś w innych wypowiedziach?... Jeżeli nie doczekałaś się odpowiedzi, to może są ku temu jakieś powody?...

Mój avatarek na tym forum jeszcze pachnie nowością, nie zdążyłam nawet jak na razie się zapoznać ze wszystkimi tematami, które mnie tu zainteresowały, ani z Waszymi wypowiedziami w nich. Nie wiem, do jakiego stopnia na przykład Wiccanie, (zwłaszcza zaprzysiężeni, ale nie tylko oni...) dzielą się na tym forum absolutnie wszystkim z absolutnie wszystkimi, wliczając w to czytelników niezalogowanych, ale mogących przecież i tak zapoznać się z treścią publicznych wpisów. Mogę tylko podejrzewać, że jednak nie do końca wszyscy o wszystkim wszystkim skrzętnie opowiadają i że są jakieś granice, których zwyczajowo się nie przekracza. Poza tym ? trochę z innej beczki ? i znowu tylko za siebie. Mogę opowiadać publicznie o rytuałach i te pe. Ale ? wcale nie muszę. Zwłaszcza, jeżeli kogoś jeszcze nie znam i zdrowy rozsądek oraz wrodzona przezorność niejako zmuszają mnie do postawienia sobie pytania : Po co ta wiedza? Do czego i jak zostanie wykorzystana? Nie wiem, czy chwilowo satysfakcjonuje Cię takie postawienie sprawy. Jeżeli nie ? trudno. :-)


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Rytualy Asatru
PostNapisane: środa, 4 listopada 2009, 19:27 
Oxa napisał(a):
A pytałaś o to wcześniej innych obecnych tutaj Asatryjczyków, ewentualnie znanych Ci osobiście Norwegów, na których już się kilkakrotnie powoływałaś w innych wypowiedziach?... Jeżeli nie doczekałaś się odpowiedzi, to może są ku temu jakieś powody?... :-)


Nie prosilam cie zebys mi wyjawila tajemnice tylko pytalam czy wolno wam mowic o rytach czy nie. Jak widzisz z poprzednich wypowiezi w tym topiku nawet nie wiedzialam ze sa rytualy magiczne w Asatru choc oczywiscie slyszalam o Seidr itp i myslalam ze sa - dlatego zapytalam o to Vikinga jakis czas temu.

Oxa napisał(a):
Mój avatarek na tym forum jeszcze pachnie nowością, nie zdążyłam nawet jak na razie się zapoznać ze wszystkimi tematami, które mnie tu zainteresowały, ani z Waszymi wypowiedziami w nich. Nie wiem, do jakiego stopnia na przykład Wiccanie, (zwłaszcza zaprzysiężeni, ale nie tylko oni...) dzielą się na tym forum absolutnie wszystkim z absolutnie wszystkimi, wliczając w to czytelników niezalogowanych, ale mogących przecież i tak zapoznać się z treścią publicznych wpisów. Mogę tylko podejrzewać, że jednak nie do końca wszyscy o wszystkim wszystkim skrzętnie opowiadają i że są jakieś granice, których zwyczajowo się nie przekracza. Poza tym ? trochę z innej beczki ? i znowu tylko za siebie. Mogę opowiadać publicznie o rytuałach i te pe. Ale ? wcale nie muszę. Zwłaszcza, jeżeli kogoś jeszcze nie znam i zdrowy rozsądek oraz wrodzona przezorność niejako zmuszają mnie do postawienia sobie pytania : Po co ta wiedza? Do czego i jak zostanie wykorzystana? Nie wiem, czy chwilowo satysfakcjonuje Cię takie postawienie sprawy. Jeżeli nie ? trudno. :-)


Owszem satysfakcjonuje. Wiccanie tez maja swoje tajemnice i nie o wszystkim piszemy na publicznym forum wiec bardzo dobrze rozumiem twoj punkt widzenia. Dlatego tez zapytalam sie czy sa to praktyki okryte tajemnica czy nie zamiast od razu sie o nie pytac. Nie mniej jednak te wiccanskie tajemnice i misteria, o ile dobrze pamietam, byly przedmiotem krytycyzmu ze strony kogos z Asatru (sorry nie pamietam teraz kto sie na ten temat wypowiadal) wiec naturalne bylo zalozenie ze w Asatru takich tajemnic nie ma. Mysle ze, jak przeczytasz niektore z poprzednich dyskusji moje pytanie nie wyda ci sie takie dziwne.

A dlaczego pytam - jestem wiccanka, jestem ciekawska i lubie sie uczyc o innych sciezkach. Nasze rytualy, a przynajmniej ich wiekszosc ma charakter misteriow, kontakt z bogami i magia sa dla nas bardzo wazne. Nie wszyscy na tym forum przykladaja do tego tak duza wage. Kiedy poprzednio pojawila sie na forum kaplanka asatryjska bylam pelna nadziei ze, o ile i na ile publiczne forum i nasze przysiegi pozwola, mozemy dyskutowac i wymieniac sie doswiadczeniami. Wyszlo inaczej - jak poczytasz, wszytko stanie sie jasne. Teraz ty piszesz ze tez sie zajmujesz magicznymi rytualami. Kogo sie wiec mam zapytac jak nie ciebie. :)


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Rytualy Asatru
PostNapisane: czwartek, 5 listopada 2009, 11:29 
agni napisał(a):
Nie prosilam cie zebys mi wyjawila tajemnice tylko pytalam czy wolno wam mowic o rytach czy nie.

Nie prosiłaś. Owszem. Ale jednak chciałaś, co z kolei nietrudno było odgadnąć. Zresztą proszę bardzo, służę Ci cytatem z Twojej własnej wypowiedzi:
agni napisał(a):
zapytalam sie czy sa to praktyki okryte tajemnica czy nie zamiast od razu sie o nie pytac.

Poza tym ? wyjaśnijmy sobie coś, bo IMHO zaistniała taka potrzeba. ?Tajemnice?? Jakie znowu tajemnice? W dzisiejszych czasach wszelkiego typu wiedza jest ogólnodostępna, dla chcącego nic trudnego, jak to mówią. Mnie osobiście nie chodzi o jakieś "mhoczne" tajemnice, (które w dodatku tajemnicami już dawno być przestały, skoro nawet ja do nich dotarłam, tak BTW), ale bardziej o kwestię odpowiedzialności za kogoś/ coś, której to odpowiedzialności w warunkach sprecyzowanych przeze mnie w poprzedniej mojej wypowiedzi przyjmować nie chcę. :-)

agni napisał(a):
nawet nie wiedzialam ze sa rytualy magiczne w Asatru choc oczywiscie slyszalam o Seidr itp

Nie wiedziałaś, ale słyszałaś o tym? Zaraz, zaraz, czegoś tu nie pojmuję. Albo mamy tutaj przykład sprzeczności logicznej, albo to znaczy, że słyszałaś, (IMHO najpewniej jednak od jakichś Asatryjczyków...), ale że po prostu nie przyjęłaś do wiadomości?... Dlaczego? Czy te osoby były aż tak mało wiarygodne? I wobec tego ? w czym akurat ja, amatorka i ?zielony? ?forumowicz? jestem wiarygodniejsza od nich?... :-?

agni napisał(a):
wiccanskie tajemnice i misteria, o ile dobrze pamietam, byly przedmiotem krytycyzmu ze strony kogos z Asatru

Aha, chyba już rozumiem... Były, nie były ? nie wiem. Pozostaje mi tylko wierzyć Ci na słowo. Pewnie się dowiem o szczegółach, kiedy doczytam odnośny wątek.

agni napisał(a):
Nie wszyscy na tym forum przykladaja do tego tak duza wage.

Przecież w moim komencie do tekstu o rytuałach napisałam wyraźnie, że z tego, co mi wiadomo, nawet nie wszyscy Asatryjczycy przykładają do tego wagę. To IMHO nie żaden obowiązek. :-)


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Rytualy Asatru
PostNapisane: czwartek, 5 listopada 2009, 13:24 
Wtrace sie moze na momencik w te interesujaca dyskusje i podepne pod odpowiedz Oxy.
Nasza religia,Agni, nie wymaga od nikogo zajmowania sie jakimkolwiek rodzajem magii. Jest to prywatna sprawa kazdego z wyznawcow. Jesli chce to moze, ale nie musi.
I ani ci zajmujacy sie magia nie sa w zaden sposob "lepsi" od innych, ani ci nie zajmujacy sie tym, gorsi.
Ja osobiscie klade wiekszy nacisk na etyke i sposob zycia, mimo ze rowniez "czytam" runy i lubie posiedziec sobie w nocy w lesie na rozstajnych drogach. Ale jest to jakby dodatek do codziennosci.
Bo to na codzien jestesmy asatryjczykami - a seidhrkona lub madhrem tylko czasami.
Zas o wieszczeniu nie bede sie wypowiadal - bo jeszcze osobiscie zadnej völvy nie spotkalem.

I juz znikam zyczac owocnej dyskusji :P


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Rytualy Asatru
PostNapisane: czwartek, 5 listopada 2009, 13:49 
Dodałabym jeszcze, że w niektórych sprawach warto zachować milczenie. Nie każdy ma ochotę wypowiadać się na forum o swoich doświadczeniach z magią. Nie dlatego, że jest to jakaś wielka, mroczna tajemnica, ale dlatego, że to prywatna sprawa. Z ludźmi, którzy to rozumieją rozmawiam osobiście - wtedy wiem, że dana osoba naprawdę jest tym zainteresowana, jest jej ta wiedza potrzebna i wiem też po co. Obnażanie się na forum - nie dla mnie :-)

A dyskusja Oxa vs Agni, swoją drogą, bardzo mi się podoba. Oxa, tzw. "szacun" za dokładność i styl :-)


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Rytualy Asatru
PostNapisane: czwartek, 5 listopada 2009, 15:17 
Oxa - po twoim pierwszym poscie mialam nadzieje ze uda nam sie ciekawie podyskutowac na rozne tematy ale widac bylam zbyt optymistycznie nastawiona. Zapytalam sie, i wydaje mi sie ze zrobilam to grzecznie, czy wolno wam opowiadac o waszych magicznych rytualach czy nie. To wszystko co na tym etapie chcialam wiedziec. Jesli zdazylby sie cod i bym uzyskala nie tylko pozytyna ale takze przyjazna odpowiedz to chcialam zadac ci jedno pytanie na privia. Ale ty oczywiscie wiesz lepiej jakie byly moje intencje.

Nie wydaje mi sie zebym byla w stosunku do ciebie nieuprzejma nie wiem wiec dlaczego ty piszac do mnie piszesz w tak pouczajacym i nieprzyjaznym tonie. Gdyby role byly odwrocone powiedzialabym ze sa rzeczy o ktorych wolno mi pisac i takie o ktorych nie wolno i jesli masz jakies pytania to chetnie na nie w miare mozliwosci odpowiem badz na forum badz na privia w zaleznosci od pytania. Proste pytanie, prosta odpowiedz. Jesli uwazasz ze nie macie tajemnic a po prostu nie chcesz o tym mowic to to tez mozna napisac bez prawienia zbednych kazan na temat tajemnic. Po prostu napisz ze nie chcesz o tych rzeczach rozmawiac z kims kogo nie znasz. Wierz mi ze taka postawe moge zrozumiec. Nierozumie natommiast dlaczego zamiast tego, szukasz dziury w calym i atakujesz mnie. Domyslam sie coraz bardziej dlaczego ktos inny napisal ze czuje asatryjczycy, przynajmniej nie ktorzy, szukaja ciagle zwady.

Nie pojmujesz jak mozna o czyms slyszec a jednak o tym nie wiedziec. Czy to ze o czyms uslyszysz ze istnieje oznacza ze zaraz wiesz wszystko na ten temat albo nawet troche na ten temat. Szczegolnie jesli ktos, kto wydawalo by sie powinien wiedziec, zapytany przez ciebie mowi ze to jednak nie istnieje. O Seidr slyszalam ale jak zapytalam na forum czy sa rytualy magiczne to sama widzialas jaka odpowiedz dostalam. Poza tym nie wiem na ten temat tyle zeby wiedziec czy to jedyna magiczna praktyka w Asatru czy te moze sa inne. Duzo latwiej byloby sie nam porozumiec gdyby obie strony wykazaly troche zyczliwosci.

Moze sa ludzie ktorzy podziwiaja taka konfrontacyjna postawe i styl - ja nie, i jestem zmeczona tymi dyskusjami. Dziekuje ci wiec za dyskusje. Od tej pory jak sie bede na temat asatru chciala czegos dowiedziec to, tak jak sugerujesz, napisze do moich znajomych do Norwegii. Proponuje wiec zapomniec o moim pytaniu i calej dyskusji bo nie ma sensu nowej wojny zaczynac.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Rytualy Asatru
PostNapisane: czwartek, 5 listopada 2009, 15:36 
No cóż, będzie krótko i węzłowato. Odpowiadam szczerze ? jest źle. (cf ? wątek ?tajemnicy?). Odsyłam do innych, ogólnodostępnych źródeł wiedzy, zachęcam do samodzielnego poszukiwania informacji ? też źle, bo ?pouczam?. Gdybym chciała Cię pouczać, to myślę, że zrobiłabym to już wcześniej, w innym wątku. Przychodzisz sobie i zadajesz zagadki w stylu : Wiem, ale nie powiem (o!) co na temat X myślą inni Asatryjczycy. Ale chę wiedzieć, co myślisz o nim ty! Po pierwszej odpowiedzi na coś takiego następuje drugie pytanie w tym stajlu, potem trzecie, czwarte, przy czym oddalamy się coraz bardziej od głównego tematu, ale ? never mind! Let?s go! Pomijam wstawki mentorskie typu : ?Wiedziałam! A nie mówiłam! A jednak to czy tamto! Mam rację!?, odnoszące się do coraz to innych userów, bo nie chcę się rozmieniać na drobne.
Ty możesz przyjść sobie i pozadawać mi masę pytań, kiedy zaś zrobię to ja ? nagle okazuje się, że jestem nieuprzejma, niegrzeczna, niekulturalna i że rośnie mi właśnie świński ogon. Czyżby moralność Kalego?... Zresztą to już nieważne.
agni napisał(a):
Nie pojmujesz jak mozna o czyms slyszec a jednak o tym nie wiedziec. Czy to ze o czyms uslyszysz ze istnieje oznacza ze zaraz wiesz wszystko na ten temat

Nie. Nie pojmuję czegoś innego. Mianowicie tego ? jak można o czymś słyszeć, czymś się niby to bardzo, ale to bardzo zainteresować i nawet nie raczyć próbować samodzielnie dotrzeć do jakichś info na dany temat, a zamiast tego ograniczać się do cierpliwego (być może w tym wypadku nawet wielomiesięcznego, nie wiem i nie chcę wiedzieć...) czekania, aż/ czy wreszcie na forum pojawi się ktoś, kto jakąś tam wiedzę, choćby wątpliwego autoramentu (bo skąd masz wiedzieć, jakiego, skoro danej osoby nie znasz?...) poda w apetycznej ?pigułce??...

agni napisał(a):
Dziekuje ci wiec za dyskusje.

Ależ proszę Cię bardzo. Ja również.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Rytualy Asatru
PostNapisane: czwartek, 5 listopada 2009, 15:41 
Napisalbym cos Agni, ale powiesz ze znowu sie czepiam - wiec dam sobie spokoj.
A moje zdanie o Twoich znajomych z Norwegii, ktorzy sa wikkanskimi kaplanami i czlonkami Bifrostu znasz. Tak samo jak to, co sadze o ich pogladach na temat tego, ze Odyn byl trojanskim ksieciem, pochodzil z ludu Azerow ( stad Asowie ) a Wanowie zyli w okolicach jeziora Van i stad sie wziela jego nazwa.
Moze na temat seidhr beda mieli cos rownie ciekawego do powiedzenia...
W kazdym razie daj prosze znac - mysle ze nie tylko ja, ale i inni obecni na tym forum asatryjczycy sa zainteresowani ich punktem widzenia...

Pozdrawiam.
Ulf

ps.
no i jakos samo mi sie napisalo chyba - widac jakas wola silniejsza od mojej pokierowala moja slaba reka.


Góra
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 75 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL