Międzynarodowa Federacja Pogańska

Forum PFI PL
Teraz jest wtorek, 19 listopada 2019, 08:17

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 68 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Kim są Słowianie
PostNapisane: poniedziałek, 13 maja 2013, 10:44 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 października 2009, 10:17
Posty: 164
Lokalizacja: Stara Kopernia (Lubuskie)
Zadrug napisał(a):
a może "zmartwychwstaniu" ? widzisz, wg mojego rozumowania przestyje się być dopiero wtedy Słowianinem kiedy świadomie odrzuca się wartości Słowiańskie a szczególnie Słowiańską kulturę, język i wiarę ! Chciałbym by te powroty do korzeni Słowiańskich jakie obserwujemy nie były jedynie modą na słowiańskość a faktycznymi aktami zrozumienia wartości Słowiańskich we wszystkich krajach zbudowanych na Słowiańskiej przeszłości !


Ja mam z kolei nadzieję, że twoja chęć pozostanie chęcią i nikt nie będzie zmuszany do zmiany przkonań tylko dlatego, że urodził się na danym terenie. Mam nadzieję, że ten etap Europa ma już za sobą. Wolę różnorodność w każdym aspekcie życia, wolność wyboru każdej jednostki szczególnie jeżeli chodzi o sprawy duchowe. Jedynym ograniczeniem powinno być dobro i wolność wyboru innej jednostki.

_________________
Animus Facit Nobilem


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kim są Słowianie
PostNapisane: poniedziałek, 13 maja 2013, 12:08 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): wtorek, 7 czerwca 2011, 09:27
Posty: 212
Zadrug napisał(a):
rawimir, po prostu rozdrabniasz się, to jaki jest twój stosunek do etniczności czy genów jest twoją sprawą, nie jesteś Słowianinem więc nie jest to Twój problem. Nawet jeżeli zaakceptował bym Twój sposób myślenia i jak wyżej niejeden już podkreślał, że obok pochodzenia (nie ważne już w tej chwili czy etnicznego czy na podstawie genów) jednym z warunków jest dawna Słowiańska Wiara, to musimy chyba przyznać, że każdy kto z tych zasad się świadomie wyłamuje wybierając jako swoją obcą kulturę i religię przestaje być Słowianinem. To chyba proste ?

Jak wykazałem wyżej, nie jesteś Słowianinem. Zasadniczo Twoje poglądy są sprzeczne z tekstem, który uznałeś za podsumowujący (zgadzają się z nim tylko w jednym punkcie, mianowicie etniczności). Również Ty sam wskazujesz na to, że nie jesteś Słowianinem, bo nie masz czysto słowiańskiego pochodzenia (domieszka bałtycka).

I jeszcze jedna uwaga metodologiczna. W naukach społecznych nic nie może być uznane za "udowodnione naukowo". Wszystko to są hipotezy. Zazwyczaj formułowane w oparciu o konkretne założenia. Jeśli założenie jest od czapy, to i hipoteza jest od czapy.

_________________
Wicca i wiccanie


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kim są Słowianie
PostNapisane: poniedziałek, 13 maja 2013, 12:11 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): wtorek, 7 czerwca 2011, 09:27
Posty: 212
Zadrug napisał(a):
widzisz, wg mojego rozumowania przestyje się być dopiero wtedy Słowianinem kiedy świadomie odrzuca się wartości Słowiańskie a szczególnie Słowiańską kulturę, język i wiarę ! Chciałbym by te powroty do korzeni Słowiańskich jakie obserwujemy nie były jedynie modą na słowiańskość a faktycznymi aktami zrozumienia wartości Słowiańskich we wszystkich krajach zbudowanych na Słowiańskiej przeszłości !

Dlaczego nie piszesz po słowiańsku tylko po polsku? I skąd pewność, że to w co wierzysz, to rzeczywiście to, w co wierzyli Prasłowianie? Tylko mi nie pisz, że "udowodniono to naukowo", jak już sobie powiedzieliśmy, to tylko hipotezy.

_________________
Wicca i wiccanie


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kim są Słowianie
PostNapisane: poniedziałek, 13 maja 2013, 16:55 
Offline
Nadmilczek wprawiony

Dołączył(a): wtorek, 21 sierpnia 2012, 13:24
Posty: 50
igorusis napisał(a):
):Ja mam z kolei nadzieję, że twoja chęć pozostanie chęcią i nikt nie będzie zmuszany do zmiany przkonań tylko dlatego, że urodził się na danym terenie. Mam nadzieję, że ten etap Europa ma już za sobą. Wolę różnorodność w każdym aspekcie życia, wolność wyboru każdej jednostki szczególnie jeżeli chodzi o sprawy duchowe. Jedynym ograniczeniem powinno być dobro i wolność wyboru innej jednostki.

zmuszony ? nie, każdy ma możność wyboru..ja już tutaj raz pisałem...krzyżacy by zalegalizować swoje prawo do ziemi Prusów i Jadźwingów po omalże doszczętnym wymordowaniu autochtonicznej ludności przejęli nazwę Prusy od tego czasu mówiono, że Prus, Pruska kultura, Pruskie państwo to niemcy... Podobnie jest ze Słowianami...przywłaszczyć sobie coś czego się duchowo i kulturowo już wyrzekło jest po prostu takim tanim samousprawiedliwianiem się. Na czole możesz sobie nawet wytatuować swarzycę i orła ale nie oznacza to, że automatycznie jesteś Słowianinem co nie przeszkadza w tym byś był Polakiem i patriotą zarazem równie ze Słowianami walczącym o dobro tego narodu i ziemi.

Nikomu nie bronię praktykowania swojej różnorodności o ile ona nie szkodzi naszemu narodowi..i nie tylko jednostce... ale niech taka osoba nie wmawia sobie i innbnym , że jest tym kim nie jest. Wyznawca żydowskiego bożka "jahve" będzie zawsze duchowym żydem... wyznawca Słowiańskich Bogów znad Sekwany, może być duchowym Słowianinem i jest naszym Bratem ale nie będzie w pełni Słowianinem nie spełniając wymienianych juz wielokroć warunków.

rawimir napisał(a):
Jak wykazałem wyżej, nie jesteś Słowianinem. Zasadniczo Twoje poglądy są sprzeczne z tekstem, który uznałeś za podsumowujący (zgadzają się z nim tylko w jednym punkcie, mianowicie etniczności). Również Ty sam wskazujesz na to, że nie jesteś Słowianinem, bo nie masz czysto słowiańskiego pochodzenia (domieszka bałtycka).

Niczego nie wykazałeś, Bałto-Słowianie to jeden z pierwotnych gałęzi Indoeuropejskich, byliśmy jednym ludem . To, że w dalszych kolejach losu wyodrębniły się zróżnicowanme kultury niczego nie udawadnia. Zresztą, to, że jedna część mojego rodu pochodzi od kilkuset lat z ziemi Podlaskiej..niczego nie świadczy...tym bardziej, że po mieczu pochodzimy z "regionu" Słowiańskiego.
Czują związek z Kulturą i Wiarą Słowiańską z głębi serca i mając jako takie dowody na to, że od setek lat nasz Ród wywodzi się z ziemi Słowiańskiej, czuję się i jestem Słowianinem ! Gdybym miał dowody na to, że drugi człon Rodziny zasiedlał tereny Podlasia od czasów przed chrystianizacją, byłbym Bałtosłowianinem i sdzanował obydwie klultury oddając cześć tym samym Bogom. bałtowie i Słowianie czcili tych samych Bogów, tylko nieco inaczej ich określali a czasami postrzegali ! nie zmienia to faktu, że obydwa wierzenia wywodzą się od tego samego pnia !
rawimir napisał(a):
Dlaczego nie piszesz po słowiańsku tylko po polsku? I skąd pewność, że to w co wierzysz, to rzeczywiście to, w co wierzyli Prasłowianie? Tylko mi nie pisz, że "udowodniono to naukowo", jak już sobie powiedzieliśmy, to tylko hipotezy.

A język Polski nie jest językiem Słowiańskim ? Pismo jest jedynie zapisem mowy a skoro niezaprzeczalnie język Polski wyodrębnił się z języka pra-słowiańskiego to chyba piszę i rozmawiam (choć nie zawsze tak jak należy) w języku Słowiańskim?
Skąd mam pewność, że to w co wierzę to rzeczywiście to w co wierzyli nasi Przodkowie ? - nie mam, ale czy to jest aż tak ważne ? ja nie zamierzam kopiować dawnej Wiary ani jej rekonstruować tylko na bazie tego co się zachowało pielęgnować i wzbogacać nowymi faktami i przeżyciem! Wiara Naturalna, Rodzima, była i jest kluczem do tej sprzed X wieków, na to pytanie odpowiedź dał również w piękny i pełen emocji sposób Dołęga-Chodakowski pisząc o zachowanych śladach dawnej Wiary pod strzechami wiejskich chat !


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kim są Słowianie
PostNapisane: poniedziałek, 13 maja 2013, 17:43 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): wtorek, 7 czerwca 2011, 09:27
Posty: 212
Zadrug napisał(a):
Niczego nie wykazałeś, Bałto-Słowianie to jeden z pierwotnych gałęzi Indoeuropejskich, byliśmy jednym ludem .

Ale już nie są. Co więcej Słowianie wyodrębnili się z owego ludu na skutek zdradzieckiego przyjęcia elementów kultury ludów irańskich. Więc, skoro fakt, iż później Słowianie przyjęli elementy kultury Rzymu ma świadczyć o zdradzie Słowian, to tak samo przyjęcie elementów kultury ludów irańskich jest aktem zdrady kultury wczesniejszej. Wyciągnij konsekwencje z własnych słów.

Zadrug napisał(a):
To, że w dalszych kolejach losu wyodrębniły się zróżnicowanme kultury niczego nie udawadnia. Zresztą, to, że jedna część mojego rodu pochodzi od kilkuset lat z ziemi Podlaskiej..niczego nie świadczy...tym bardziej, że po mieczu pochodzimy z "regionu" Słowiańskiego.

To ty powiedziałeś. Ja wyciągam tylko konsekwencje z Twoich wcześniejszych wywodów. A przy okazji, co to? Seksizm. Po mieczu jestem Słowianinem to dobrze, bo po kądzieli się nie liczy?

Zadrug napisał(a):
Czują związek z Kulturą i Wiarą Słowiańską z głębi serca i mając jako takie dowody na to, że od setek lat nasz Ród wywodzi się z ziemi Słowiańskiej, czuję się i jestem Słowianinem !
No, po mojemu to wystarczy, żeby czuć się Słowianinem.

Ale Ty jeszcze byś chciał, żeby Słowianin rekonstruował wiarę przodków z okresu po zdradzie Prabałtosłowian a przed zdradą Słowian (używam Twojego języka, bo jak dla mnie o żadnej zdradzie nie ma mowy ani w jednym ani w drugim przypadku)


Zadrug napisał(a):
Gdybym miał dowody na to, że drugi człon Rodziny zasiedlał tereny Podlasia od czasów przed chrystianizacją, byłbym Bałtosłowianinem i sdzanował obydwie klultury ....

Z tego co sam pisałeś wynikało, że znasz swoje pochodzenie gdzieś od XVII w. Więc tak naprawdę nie znasz swojego pochodzenia od czasów wspólnoty prasłowiańskiej. Skąd więc pewność, że Twoi przodkowie nie przywędrowali na te ziemie z dalekiej Skandynawii, albo jakiego innego kraju? Może jesteś potomkiem kupców arabskich, którzy do ziem zamieszkałych przez Słowian również docierali.

Zadrug napisał(a):
bałtowie i Słowianie czcili tych samych Bogów, tylko nieco inaczej ich określali a czasami postrzegali ! nie zmienia to faktu, że obydwa wierzenia wywodzą się od tego samego pnia !

Zależy od tego jak na bogów patrzymy. To, że oba ludy były pochodzenia indoeuropejskiego, nie znaczy, że swych bogów traktowali jako tożsamych z bogami innych Indoeuropejczyków. Z drugiej strony znane są przypadki przyjmowania za własne bóstw z panteonów innych ludów, zupełnie nie spokrewnionych ze sobą. Przypominam. My Słowianie używamy słowa BOG a Bałtowie używają słowa DIAUS na oznaczenie bóstwa. To dość radykalna zmiana, zważywszy, że zarówno u ludów irańskich jak i ludów słowiańskich, dawny DIAUS stał się określeniem czegoś... dziwnego, obcego. Tak, polskie DZIW jest potomkiem indoeuropejskiego słowa DIAUS.
No wiesz, używanie słowa, które oznaczało świętą istotę na określenie jakiegoś dziwadła, to zupełnie tak, jak nazywanie diabłem Welesa. Toż to akt zaprzaństwa.

Zadrug napisał(a):
rawimir napisał(a):
Dlaczego nie piszesz po słowiańsku tylko po polsku? I skąd pewność, że to w co wierzysz, to rzeczywiście to, w co wierzyli Prasłowianie? Tylko mi nie pisz, że "udowodniono to naukowo", jak już sobie powiedzieliśmy, to tylko hipotezy.

A język Polski nie jest językiem Słowiańskim ? Pismo jest jedynie zapisem mowy a skoro niezaprzeczalnie język Polski wyodrębnił się z języka pra-słowiańskiego to chyba piszę i rozmawiam (choć nie zawsze tak jak należy) w języku Słowiańskim?

Jednocześnie odmawiasz współczesnym Polakom prawa do określania siebie Słowianami. Uważasz, że zdradzili kulturę słowiańską. Skoro nie są Słowianami, to konskewencję Twoich słów jest, że i ich język nie jest słowiański. Zatem, nie piszesz po słowiańsku, tylko po polsku.
Zadrug napisał(a):
Skąd mam pewność, że to w co wierzę to rzeczywiście to w co wierzyli nasi Przodkowie ? - nie mam, ale czy to jest aż tak ważne ?

A jakże może być inaczej dla Ciebie. Skoro Słowianinem wg Ciebie jest ten, kto wierzy w dawną wiarę, tą sprzed zdrady (to twoje określenie), to trzeba wiedzieć w co wówczas wierzono. A tu mamy tylko hipotezy.
Dla mnie to oczywiście nie ma znaczenia.

Zadrug napisał(a):
ja nie zamierzam kopiować dawnej Wiary ani jej rekonstruować tylko na bazie tego co się zachowało pielęgnować i wzbogacać nowymi faktami i przeżyciem! Wiara Naturalna, Rodzima, była i jest kluczem do tej sprzed X wieków, na to pytanie odpowiedź dał również w piękny i pełen emocji sposób Dołęga-Chodakowski pisząc o zachowanych śladach dawnej Wiary pod strzechami wiejskich chat !

Tyle że dość trudno oddzielić elementy wcześniejsze od późniejszych, chrześcijańskich, bo świadomość ludów kultywujących te zwyczaje, w zasadzie jest chrześcijańska, choć nie koniecznie ortodoksyjnie chrześcijańska. Dlatego też wyodrębnienie pierwiastka pogańskiego o tradycji sprzed X w. jest REKONSTRUKCJĄ dokonaną w oparciu o pewną hipotezę. A że ktoś ma emocjonalny stosunek do tych zwyczajów i wierzeń, nie ma nic do rzeczy. Ja tez mam emocjonalny stosunek do dawnych bogów Słowian. Ale to nie dowód, że dawni Słowianie wierzyli i wyobrażali ich sobie tak jak ja.

_________________
Wicca i wiccanie


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kim są Słowianie
PostNapisane: wtorek, 14 maja 2013, 01:56 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 października 2009, 10:17
Posty: 164
Lokalizacja: Stara Kopernia (Lubuskie)
Zadrug napisał(a):
zmuszony ? nie, każdy ma możność wyboru..ja już tutaj raz pisałem...krzyżacy by zalegalizować swoje prawo do ziemi Prusów i Jadźwingów po omalże doszczętnym wymordowaniu autochtonicznej ludności przejęli nazwę Prusy od tego czasu mówiono, że Prus, Pruska kultura, Pruskie państwo to niemcy... Podobnie jest ze Słowianami...przywłaszczyć sobie coś czego się duchowo i kulturowo już wyrzekło jest po prostu takim tanim samousprawiedliwianiem się. Na czole możesz sobie nawet wytatuować swarzycę i orła ale nie oznacza to, że automatycznie jesteś Słowianinem co nie przeszkadza w tym byś był Polakiem i patriotą zarazem równie ze Słowianami walczącym o dobro tego narodu i ziemi.


Tu widać różnice w naszym światopoglądzie. Z jednej strony dajesz mi możliwość wyboru ale.......

Zadrug napisał(a):
Nikomu nie bronię praktykowania swojej różnorodności o ile ona nie szkodzi naszemu narodowi..


...... pod jakimiś dla mnie śmiesznymi warunkami.

A co jeżeli ja nie mam ochoty na patriotyzm, mam się wyprowadzić?
Jeżeli chodzi o przywiązanie to jestem przywiązany dość mocno do ziemii, na której się osiedliłem i dopóki nikt mnie z niej nie chce wyrzucić szczerze wisi mi kto ma władzę o ile nie gwałci mojego prawa wolności wyboru. No można powiedzieć, że trochę tak po Lacku, nie? Nic na to niestety nie poradzę. Ciekawi mnie jaki był sposób myślenia dawnych Słowian? Mieli poglądy narodowościowe czy raczej dominowało zachowanie plemienne.

Widzisz teraz różnicę. Każdy z nas ma jakieś warunki zasadniczo sprzeczne i dlatego napisałem, że mam nadzieję Twoje chęci pozostaną jednak tylko chęciami.

Co do pochodzenia "po mieczu" czy "po kądzieli" to ja byłem przekonany, że zostało "naukowo udowodnione", że nie ma to zasadniczo znaczenia w dziedziczeniu genów.

_________________
Animus Facit Nobilem


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kim są Słowianie
PostNapisane: wtorek, 14 maja 2013, 06:27 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): poniedziałek, 4 stycznia 2010, 10:33
Posty: 188
rawimir napisał(a):
Zależy od tego jak na bogów patrzymy. To, że oba ludy były pochodzenia indoeuropejskiego, nie znaczy, że swych bogów traktowali jako tożsamych z bogami innych Indoeuropejczyków. Z drugiej strony znane są przypadki przyjmowania za własne bóstw z panteonów innych ludów, zupełnie nie spokrewnionych ze sobą. Przypominam. My Słowianie używamy słowa BOG a Bałtowie używają słowa DIAUS na oznaczenie bóstwa. To dość radykalna zmiana, zważywszy, że zarówno u ludów irańskich jak i ludów słowiańskich, dawny DIAUS stał się określeniem czegoś... dziwnego, obcego. Tak, polskie DZIW jest potomkiem indoeuropejskiego słowa DIAUS.
No wiesz, używanie słowa, które oznaczało świętą istotę na określenie jakiegoś dziwadła, to zupełnie tak, jak nazywanie diabłem Welesa. Toż to akt zaprzaństwa.


Diaus = dziw? udowodnij mi proszę to zaskakującą tezę

_________________
www.watra.org.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kim są Słowianie
PostNapisane: wtorek, 14 maja 2013, 09:14 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): wtorek, 7 czerwca 2011, 09:27
Posty: 212
RafałM napisał(a):
Diaus = dziw? udowodnij mi proszę to zaskakującą tezę

Choćby Gieysztor, na stronach które wskazałem wyżej.

_________________
Wicca i wiccanie


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kim są Słowianie
PostNapisane: wtorek, 14 maja 2013, 11:49 
Offline
Nadmilczek wprawiony

Dołączył(a): wtorek, 21 sierpnia 2012, 13:24
Posty: 50
igorusis napisał(a):
To ty powiedziałeś. Ja wyciągam tylko konsekwencje z Twoich wcześniejszych wywodów. A przy okazji, co to? Seksizm. Po mieczu jestem Słowianinem to dobrze, bo po kądzieli się nie liczy?

dla mnie rodzina jest rodziną ale ciągłość rodu zapewnia męski potomek... reszta to już gdybanie

igorusis napisał(a):
Ale Ty jeszcze byś chciał, żeby Słowianin rekonstruował wiarę przodków z okresu po zdradzie Prabałtosłowian a przed zdradą Słowian (używam Twojego języka, bo jak dla mnie o żadnej zdradzie nie ma mowy ani w jednym ani w drugim przypadku)

widać jak czytasz komentarze...to jest właśnie przykład własnej interpretacji nie zważając na to co ktoś inny napisał. pokaż mi fragment gdzie napisałem, że Rodzimowiercy lub ja chcemy REKONSTRUOWAć Wiarę Przodków. Napisałem wyraźnie, że My naszej Wiary nie zamierzamy kopiować ani rekonstruować...my na bazie tego co mamy ją pielęgnujemy i udoskanalami na podstawie zachowanych w ludowej tradycji przekazów, obyczajów i obrzędu !

igorusis napisał(a):
Z tego co sam pisałeś wynikało, że znasz swoje pochodzenie gdzieś od XVII w. Więc tak naprawdę nie znasz swojego pochodzenia od czasów wspólnoty prasłowiańskiej. Skąd więc pewność, że Twoi przodkowie nie przywędrowali na te ziemie z dalekiej Skandynawii, albo jakiego innego kraju? Może jesteś potomkiem kupców arabskich, którzy do ziem zamieszkałych przez Słowian również docierali.

I kolejny przykład własnej interpretacji..napisałem, że nasza Rodzina prowadziła coś w rodzaju badać nad rodem i kronikę rodową (Signum Noobile) od XVII wieku ja natomiast zleciłem przed laty dalsze badania firmie genealogicznej by uzupełnić zebraną wiedzę i przy obecnym stanie wiedzy i nauki spróbować sięgnóć jeszcze dalej aniżeli pierwsze zapisy w kronice !
igorusis napisał(a):
Zależy od tego jak na bogów patrzymy. To, że oba ludy były pochodzenia indoeuropejskiego, nie znaczy, że swych bogów traktowali jako tożsamych z bogami innych Indoeuropejczyków.

No właśnie, dlatego ja czy Rafał jesteśmy Rodzimowiercami a wielu inaczej myślących nie. My postrzegamy naszych Bogów w ten sposób Wy z kolei patrzycie na swoją religię (jeżeli taką macie) w inny sposób...
Jeżeli o mnie chodzi możecie nawet wierzyć w Rower na dachu...to Wasza sprawa i mnie to nie interesuje ;) Jest niezaprzeczalne, że ludy Indoeuropejskie wyznawały przynajmniej naczelnych Bogów tak samo lub bardzo podobnie (Strzelczyk) więc coś z tej Wiary zostało przeniesione na nowe regiony osiedlenia. To, że wyodrębniła się z biegiem lat nowa kultura , zmieniły się nieco określenia a pod wpływem warunków życia ten czy inny z Bogów nabrał większego czy mniejszego znaczenia świadczy tylko o rozwoju kultury duchowej Słowian!

igorusis napisał(a):
Jednocześnie odmawiasz współczesnym Polakom prawa do określania siebie Słowianami. Uważasz, że zdradzili kulturę słowiańską. Skoro nie są Słowianami, to konskewencję Twoich słów jest, że i ich język nie jest słowiański. Zatem, nie piszesz po słowiańsku, tylko po polsku.

można mówić jak do ściany... odmawiam określania się Słowianinem temu Polakowi który dobrowolnie zdecydował się na przyjęcie jako swojej obcą kulturę i Wiarę. W Polsce jest kikaset tysięcy ludzi posiadających obywatelstwo polskie a pochodzą czy to z niemiec, Francji, Afryki, Azji itd..itd... Posiadanie obywatelstwa Polskiego a przez to bycie Polakiem nie świadczy o tym, że ta osoba jest Słowianinem, ona jest Polakiem pochodzenia niemieckiego, francuzkiego, etiopskiego, chińskiego itd..itd... ! Jeżeli politycy wmawiają nam i wielu Polaków pochodzenia Słowiańskiego to powtarza,że przynależą do kultury zachodniej, (rzymsko-katolickiej) a jako chrześcijanie są duchowymi żydami to wybacz mi...dlaczego mam im wmawiaś, że są Słowianami ? Tym bardziej, że jest to sprzeczne z moją filozofią rozumienia kto jest a kto nie jest Słowianinem. Konsekwencja Twojego myślenia jest tylko Twoją interpretacją i sprzeczna z tym co pisałem...to, że ktoś mówi i pisze po polsku nawet należąc do obcej nam kultury nie znaczy, że nie używa języka Słowiańskiego, owszem używa ale to nie ma nic wspólnego z jego pochodzeniem. Jeżeli jedziesz do Niemiec za robotą używasz języka niemieckiego to przez to stajesz się automatycznie germanem ? To jakieś brednie !
igorusis napisał(a):
A jakże może być inaczej dla Ciebie. Skoro Słowianinem wg Ciebie jest ten, kto wierzy w dawną wiarę, tą sprzed zdrady (to twoje określenie), to trzeba wiedzieć w co wówczas wierzono. A tu mamy tylko hipotezy. Dla mnie to oczywiście nie ma znaczenia.

Ja nie wierzę w dawną Wiarę a w naszych Bogów... Może dla Ciebie to są hipotezy dla nas są to fakty udowodnione nie tylko przez naukowców ale też zachowane w tradycji ludowej a nawet chrześcijańskiej która to czego nie potrafiła zwalczyć starała się wchłonąć i przerobić na własne potrzeby (np. Boże Narodzenie, Noc świętojańska (Kupała/Sobótki) czy Wielkanoc)
na ten temat pisałem i ja i inni naprawdę już masę więc odsyłam do wcześniejszych kom,entarzy i postów również na takich forach jak RBI czy FB
Zadrug napisał(a):
nie zamierzam kopiować dawnej Wiary ani jej rekonstruować tylko na bazie tego co się zachowało pielęgnować i wzbogacać nowymi faktami i przeżyciem! Wiara Naturalna, Rodzima, była i jest kluczem do tej sprzed X wieków, na to pytanie odpowiedź dał również w piękny i pełen emocji sposób Dołęga-Chodakowski pisząc o zachowanych śladach dawnej Wiary pod strzechami wiejskich chat !

igorusis napisał(a):
Tyle że dość trudno oddzielić elementy wcześniejsze od późniejszych, chrześcijańskich, bo świadomość ludów kultywujących te zwyczaje, w zasadzie jest chrześcijańska, choć nie koniecznie ortodoksyjnie chrześcijańska. Dlatego też wyodrębnienie pierwiastka pogańskiego o tradycji sprzed X w. jest REKONSTRUKCJĄ dokonaną w oparciu o pewną hipotezę. A że ktoś ma emocjonalny stosunek do tych zwyczajów i wierzeń, nie ma nic do rzeczy. Ja tez mam emocjonalny stosunek do dawnych bogów Słowian. Ale to nie dowód, że dawni Słowianie wierzyli i wyobrażali ich sobie tak jak ja.

Trudno ale nie znaczy, że niemożliwe..dowodzą temu badania (odsyłam do poczytania 3 Tomów o Kulturze materialnej i duchowej Słowian autorstwa Moszyńskiego, do wspomnianego Gieysztora i całej masy innych badaczy i naukowców) jak pisałem, RW nie jest hipotezą . Oczywiście, że nasi Przodkowie nieco inaczej wierzyli aniżeli my...ale już tyle razy pisałem i w tym komentarzu powyżej który raczyłeś umieścić...my nie zamierzamy kopiować ani rekonstruować 1:1 dawnej wiary..za mało jest na ten temat danych... przyjęliśmy dawną filozofię Wiary i ją po prostu jako Wiarę Naturalną pielęgnujemy wierząc w tę dawną filozofię !

Co do wyborów...Rodzimowierstwo czy Słowiaństwo to nie anarhia...tak jak w naturze istnieją pewne reguły tak i w związkach plemiennych czy grupach społecznych. Albo ktoś się tym ragułom podporządkowuje i sam wnosi coś być może nowego..świerzego albo szuka sobie takiej społeczności która pasuje do jego filozofi życia !

Zadrug napisał(a):
zmuszony ? nie, każdy ma możność wyboru..ja już tutaj raz pisałem...krzyżacy by zalegalizować swoje prawo do ziemi Prusów i Jadźwingów po omalże doszczętnym wymordowaniu autochtonicznej ludności przejęli nazwę Prusy od tego czasu mówiono, że Prus, Pruska kultura, Pruskie państwo to niemcy... Podobnie jest ze Słowianami...przywłaszczyć sobie coś czego się duchowo i kulturowo już wyrzekło jest po prostu takim tanim samousprawiedliwianiem się. Na czole możesz sobie nawet wytatuować swarzycę i orła ale nie oznacza to, że automatycznie jesteś Słowianinem co nie przeszkadza w tym byś był Polakiem i patriotą zarazem równie ze Słowianami walczącym o dobro tego narodu i ziemi.
Nikomu nie bronię praktykowania swojej różnorodności o ile ona nie szkodzi naszemu narodowi..

igorusis napisał(a):
Tu widać różnice w naszym światopoglądzie. Z jednej strony dajesz mi możliwość wyboru ale... pod jakimiś dla mnie śmiesznymi warunkami.
A co jeżeli ja nie mam ochoty na patriotyzm, mam się wyprowadzić?

Nie, nie musisz ale też nie możesz oczekiwać, że inni będą zawsze gotowi Ciebie wspierać i pozwalać na to byś żył na ich organiźmie jak pasożyt... ;)
igorusis napisał(a):
Jeżeli chodzi o przywiązanie to jestem przywiązany dość mocno do ziemii, na której się osiedliłem i dopóki nikt mnie z niej nie chce wyrzucić szczerze wisi mi kto ma władzę o ile nie gwałci mojego prawa wolności wyboru. No można powiedzieć, że trochę tak po Lacku, nie? Nic na to niestety nie poradzę

Ano po lewacku... widzisz, problem w tym, że chrześcijanie zajmując naszą ziemię te prawa gwałcili i gwałcą do dzisiaj dlatego ich nie szanuję i nie toleruję podkreślając to, że jestem Słowianinem i odebierając im prawo do tego by się podobnie określali....
igorusis napisał(a):
Ciekawi mnie jaki był sposób myślenia dawnych Słowian? Mieli poglądy narodowościowe czy raczej dominowało zachowanie plemienne.

nie,nie mieli poglądów narodowościowych gdyż system bytu oparty był na plemieniu i jego prawach. Plemiona jednakże często dla realizacji wspólnego celu łączyły się..np. na wyprawy wojenne... na ten temat może Ci rafał jak będzie miał ochotę sporo napisać. ja odsyłam do stron internetowych na ten temat jest naprawdę masa materiału naukowego ....
------------------------------------------
rawimir, wycinasz z kontekstu fragmenty wypowiedzi i je sobie interpretujesz jak Ci się podoba dlatego nie ma sensu bez przerwy powtarzać się , korgować Twoje komentarze i dreptać w miejscu.
Powołujesz się cały czas na Gieysztora, powiedz tylko jego książkę czytałeś ? Jak sam pisałeś wcześniej, tego rodzaju wypowiedzi to jedynie tezy a nie fakty, Brückner jak się nie mylę a szczególnie Strzelczyk z taką tezą się nie zgadzali.
Z kąd Tobie przyszło na myśl, że Słowianie zdradzili kulturą Bałto Słowiańską przyjmując obcych Bogów ?
Dla mnie prasłowiańska kultura powstała w momencie wyodrębnienia się kultury łużyckiej, tezy o Irańskim pochodzeniu Słowian ( w co mało kto wierzy) to już dla mnie temat nie istotny, tym niech się zajmują naukowcy!

Zadrug napisał(a):
Niczego nie wykazałeś, Bałto-Słowianie to jeden z pierwotnych gałęzi Indoeuropejskich, byliśmy jednym ludem .


rawimir napisał(a):
Ale już nie są. Co więcej Słowianie wyodrębnili się z owego ludu na skutek zdradzieckiego przyjęcia elementów kultury ludów irańskich. Więc, skoro fakt, iż później Słowianie przyjęli elementy kultury Rzymu ma świadczyć o zdradzie Słowian....

są to Twoje tezy czy masz jakieś dowody na to co piszesz ?
rawimir napisał(a):
to tak samo przyjęcie elementów kultury ludów irańskich jest aktem zdrady kultury wczesniejszej.
.
na ten temat już było tyle pisane,że ponowne wszczęcie tematu jest po prostu bez sensu...odsyłam do portalu "historycy.pl" tam na temat tej tezy którą tutaj wciskasz naprawdę wyczerpująco dyskutowano....

rawimir napisał(a):
A jakże może być inaczej dla Ciebie. Skoro Słowianinem wg Ciebie jest ten, kto wierzy w dawną wiarę, tą sprzed zdrady (to twoje określenie), to trzeba wiedzieć w co wówczas wierzono. A tu mamy tylko hipotezy.

napisałem przed chrystianizacją..ale to nie ważne. Co do Wiary pisałem już... Wiara nie jest hipotezą..a duchowym przeżyciem i wiarą w to co nam przekazano czy co przetrwało z okresu pżrzed przymusową chrystianizacją Słowian. Niewiem czy ty w cokolwiek wierzysz ale mam wrażenie, że naprawdę nie rozumiesz wogóle filozofi Wiary Rodzimej !
rawimir napisał(a):
Co do pochodzenia "po mieczu" czy "po kądzieli" to ja byłem przekonany, że zostało "naukowo udowodnione", że nie ma to zasadniczo znaczenia w dziedziczeniu genów.
[/quote]
W znaczeniu dziedziczenia genów tak..ale pisaliśmy już kilkaset razy przynajmmniej, że nie tylko "geny" określają przynależność etniczną do konkretnego Narodu ! Pochodzenie po mieczu ma dla mnie jedynie znaczenie kontynuacji rodowej a nie etnicznej !


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kim są Słowianie
PostNapisane: wtorek, 14 maja 2013, 13:55 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 października 2009, 10:17
Posty: 164
Lokalizacja: Stara Kopernia (Lubuskie)
Zadrug napisał(a):
Nie, nie musisz ale też nie możesz oczekiwać, że inni będą zawsze gotowi Ciebie wspierać i pozwalać na to byś żył na ich organiźmie jak pasożyt...


Na nikim nie żyję jak pasożyt (no moze trochę na UE ale to już ich wina taki system stworzyli), raczej jestem samowystarczalny, strasznie nie lubię być zależnym od kogoś.

Zadrug napisał(a):
Ano po lewacku...


Na polityce się niestety zupełnie nie znam, więc może masz rację.

Zadrug napisał(a):
...widzisz, problem w tym, że chrześcijanie zajmując naszą ziemię te prawa gwałcili i gwałcą do dzisiaj dlatego ich nie szanuję i nie toleruję podkreślając to, że jestem Słowianinem i odbierając im prawo do tego by się podobnie określali....


To już Twój problem nie czuję by mnie chrześcijanie gwałcili, choć nie rozumiem i chyba nigdy nie rozumiałem ich wiary to nic mi do tego w co wierzą. Co innego instytucja KK, tu się zgodzę, że bywają natrętni ale do tej pory jakoś znajdowałem sposoby by mi na głowę nie wchodzili. Zamiast się buntować wolę zużyć energię na znalezienie najłatwiejszego wyjścia z sytuacji.

Życzę Ci powodzenia w budowaniu swojej wiary na bazie braku szacunku i braku tolerancji. Czy Rodzimowiercy wierzą w karmę albo coś temu podobnego?

_________________
Animus Facit Nobilem


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kim są Słowianie
PostNapisane: wtorek, 14 maja 2013, 16:36 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): wtorek, 7 czerwca 2011, 09:27
Posty: 212
O jakości Twojej wypowiedzi świadczy choćby to, że nie bardzo wiesz z kim polemizujesz. Czy jeśli napiszę, że ze mną, to też będzie to dowód na nie umiejętność czytania?

Zadrug napisał(a):
igorusis napisał(a):
( a tak naprawdę to rawimir powiedział) To ty powiedziałeś. Ja wyciągam tylko konsekwencje z Twoich wcześniejszych wywodów. A przy okazji, co to? Seksizm. Po mieczu jestem Słowianinem to dobrze, bo po kądzieli się nie liczy?

dla mnie rodzina jest rodziną ale ciągłość rodu zapewnia męski potomek... reszta to już gdybanie

Żeby nie było, że tylko Gieysztor, to tym razem Szyjewski
Cytuj:
Noszą więc w sobie (Słowianie) pasterskie dziedzictwo indoeuropejskie, pogłebione długotrwałą stcznością ze stepowymi ludami irańskimi - Scytami i Sarmatami, czego wyrazem jest np. patriarchalny charakter rodu (A. Szyjewski, Religia Słowian, s.6, Wydawnictwo WAM, Kraków 2003


Zadrug napisał(a):
igorusis napisał(a):
Ale Ty jeszcze byś chciał, żeby Słowianin rekonstruował wiarę przodków z okresu po zdradzie Prabałtosłowian a przed zdradą Słowian (używam Twojego języka, bo jak dla mnie o żadnej zdradzie nie ma mowy ani w jednym ani w drugim przypadku)

widać jak czytasz komentarze...to jest właśnie przykład własnej interpretacji nie zważając na to co ktoś inny napisał. pokaż mi fragment gdzie napisałem, że Rodzimowiercy lub ja chcemy REKONSTRUOWAć Wiarę Przodków. Napisałem wyraźnie, że My naszej Wiary nie zamierzamy kopiować ani rekonstruować...my na bazie tego co mamy ją pielęgnujemy i udoskanalami na podstawie zachowanych w ludowej tradycji przekazów, obyczajów i obrzędu !

Co pielęgnujecie, ze zapytam. Gdzie przetrwała wiara pogańskich Słowian, żeby ją kontynuować i pielęgnować? No chyba, że pielęgnujecie chrześcijaństwo w jego ludowej formie, zarówno prawosławne jak i katolickie, bo to jest własnie wiara ludu.
Ale jeśli jednak chodzi o wiarę przedchrześcijańskich Słowian, to nie da się jej pielęgnować bez rekonstrukcji. Nie musiałeś tego mówić, żeby to było jasne.

Zadrug napisał(a):
igorusis napisał(a):
Z tego co sam pisałeś wynikało, że znasz swoje pochodzenie gdzieś od XVII w. Więc tak naprawdę nie znasz swojego pochodzenia od czasów wspólnoty prasłowiańskiej. Skąd więc pewność, że Twoi przodkowie nie przywędrowali na te ziemie z dalekiej Skandynawii, albo jakiego innego kraju? Może jesteś potomkiem kupców arabskich, którzy do ziem zamieszkałych przez Słowian również docierali.

I kolejny przykład własnej interpretacji..napisałem, że nasza Rodzina prowadziła coś w rodzaju badać nad rodem i kronikę rodową (Signum Noobile) od XVII wieku ja natomiast zleciłem przed laty dalsze badania firmie genealogicznej by uzupełnić zebraną wiedzę i przy obecnym stanie wiedzy i nauki spróbować sięgnóć jeszcze dalej aniżeli pierwsze zapisy w kronice !

No, więc masz udokumentowane pochodzenie do XVII w. Reszta to hipotezy. Zresztą nie wiem jak głęboko w przeszłość sięgające.


Zadrug napisał(a):
igorusis napisał(a):
Zależy od tego jak na bogów patrzymy. To, że oba ludy były pochodzenia indoeuropejskiego, nie znaczy, że swych bogów traktowali jako tożsamych z bogami innych Indoeuropejczyków.

No właśnie, dlatego ja czy Rafał jesteśmy Rodzimowiercami a wielu inaczej myślących nie. My postrzegamy naszych Bogów w ten sposób Wy z kolei patrzycie na swoją religię (jeżeli taką macie) w inny sposób...

Ale problem nie polega na tym, w co i jak wierzysz Ty czy Rafał, ale na tym, na ile to w co i jak wierzycie jest zgodne z wiarą słowiańskich przodków.

Zadrug napisał(a):
Jeżeli o mnie chodzi możecie nawet wierzyć w Rower na dachu...to Wasza sprawa i mnie to nie interesuje ;)

Jeśli ktoś w prowadzi rower na dach, to nie tyle będę w niego wierzył, co będe miał pewność, że on tam jest. A Ty nie?

Zadrug napisał(a):
Jest niezaprzeczalne,
W nauce nic nie jest niezparzeczalne, co najwyżej prawdopodobne, bo niesfalsyfikowane.
Zadrug napisał(a):
...że ludy Indoeuropejskie wyznawały przynajmniej naczelnych Bogów tak samo lub bardzo podobnie (Strzelczyk) więc coś z tej Wiary zostało przeniesione na nowe regiony osiedlenia. To, że wyodrębniła się z biegiem lat nowa kultura , zmieniły się nieco określenia a pod wpływem warunków życia ten czy inny z Bogów nabrał większego czy mniejszego znaczenia świadczy tylko o rozwoju kultury duchowej Słowian!
Jest to dość prawdopodobne, ale stuprocentowej pewności nie ma, zważywszy na wyżej wspomnianą zmianę znaczeń słowa Bhag (bog) i Diaus u ludów irańskich a później przejętą przez Słowian.

Zadrug napisał(a):
igorusis napisał(a):
Jednocześnie odmawiasz współczesnym Polakom prawa do określania siebie Słowianami. Uważasz, że zdradzili kulturę słowiańską. Skoro nie są Słowianami, to konskewencję Twoich słów jest, że i ich język nie jest słowiański. Zatem, nie piszesz po słowiańsku, tylko po polsku.

można mówić jak do ściany... odmawiam określania się Słowianinem temu Polakowi który dobrowolnie zdecydował się na przyjęcie jako swojej obcą kulturę i Wiarę. W Polsce jest kikaset tysięcy ludzi posiadających obywatelstwo polskie a pochodzą czy to z niemiec, Francji, Afryki, Azji itd..itd... Posiadanie obywatelstwa Polskiego a przez to bycie Polakiem nie świadczy o tym, że ta osoba jest Słowianinem, ona jest Polakiem pochodzenia niemieckiego, francuzkiego, etiopskiego, chińskiego itd..itd... ! Jeżeli politycy wmawiają nam i wielu Polaków pochodzenia Słowiańskiego to powtarza,że przynależą do kultury zachodniej, (rzymsko-katolickiej) a jako chrześcijanie są duchowymi żydami to wybacz mi...dlaczego mam im wmawiaś, że są Słowianami ? Tym bardziej, że jest to sprzeczne z moją filozofią rozumienia kto jest a kto nie jest Słowianinem. Konsekwencja Twojego myślenia jest tylko Twoją interpretacją i sprzeczna z tym co pisałem...to, że ktoś mówi i pisze po polsku nawet należąc do obcej nam kultury nie znaczy, że nie używa języka Słowiańskiego, owszem używa ale to nie ma nic wspólnego z jego pochodzeniem. Jeżeli jedziesz do Niemiec za robotą używasz języka niemieckiego to przez to stajesz się automatycznie germanem ? To jakieś brednie !

Proces asymilacji nie polega wyłącznie na nauczeniu się języka. Nawiasem mówiąc, do Niemiec za robotą nie jeżdżę. Ale gdybym pojechał, nadal byłbym Polakiem i Słowianinem, chyba, że uległbym asymilacji i integracji, i przyjął kulturę niemiecką za swoją.
Kim Twoim zdaniem są poznańscy Bambrzy, których przodkowie byli osadnikami z Bawarii, a w XIX w. ulegli ostatecznemu spolszczeniu, mieszając się z ludnością polską? Kim są wg Ciebie osadnicy z krajów niemieckich osadzeni we wsiach i miastach Królestwa Polskiego w średniowieczu, spolszczeni tak, że nawet pamięć pochodzenia nie zastała. Dla Ciebie oni są nadal Niemcami?
Więc wybacz, ale to co piszesz to są jakieś wydumki a nie fakty.

Poza tym, nie zdajesz sobie nawet sprawy z konsekwencji Twoich twierdzeń.



Zadrug napisał(a):
igorusis napisał(a):
A jakże może być inaczej dla Ciebie. Skoro Słowianinem wg Ciebie jest ten, kto wierzy w dawną wiarę, tą sprzed zdrady (to twoje określenie), to trzeba wiedzieć w co wówczas wierzono. A tu mamy tylko hipotezy. Dla mnie to oczywiście nie ma znaczenia.

Ja nie wierzę w dawną Wiarę a w naszych Bogów...
I jednocześnie uważasz, że Słowianin musi w nich wierzyć w takiej formie jak Ty. A nieby jakim prawem. I jeszcze śmiesz twierdzić, że ktoś kto nie wyznaje tej samej wiary, co Ty nie jest Słowianinem.
Zadrug napisał(a):
Może dla Ciebie to są hipotezy dla nas są to fakty udowodnione nie tylko przez naukowców
Po pierwsze dla mnie bogowie nie są hipotezą na gruncie religii, ale w życiu nie przyszłoby mi do głowy uznać bogów za fakty udowodnione przez naukowców. Widzę, że u kolegi metodologia leży i kwiczy.

Zadrug napisał(a):
ale też zachowane w tradycji ludowej a nawet chrześcijańskiej która to czego nie potrafiła zwalczyć starała się wchłonąć i przerobić na własne potrzeby (np. Boże Narodzenie, Noc świętojańska (Kupała/Sobótki) czy Wielkanoc)

Akurat kalendarz świąt chrześcijańskich był odpowiedzią na na pogańskie świta w świecie rzymskim a nie słowiańskim. Słowiańskie zwyczaje mogły co najwyżej nadać pewnego lokalnego kolorytu.

Zadrug napisał(a):
na ten temat pisałem i ja i inni naprawdę już masę więc odsyłam do wcześniejszych kom,entarzy i postów również na takich forach jak RBI czy FB
Rozmawiamy tutaj.

Zadrug napisał(a):
Zadrug napisał(a):
nie zamierzam kopiować dawnej Wiary ani jej rekonstruować tylko na bazie tego co się zachowało pielęgnować i wzbogacać nowymi faktami i przeżyciem! Wiara Naturalna, Rodzima, była i jest kluczem do tej sprzed X wieków, na to pytanie odpowiedź dał również w piękny i pełen emocji sposób Dołęga-Chodakowski pisząc o zachowanych śladach dawnej Wiary pod strzechami wiejskich chat !

igorusis napisał(a):
Tyle że dość trudno oddzielić elementy wcześniejsze od późniejszych, chrześcijańskich, bo świadomość ludów kultywujących te zwyczaje, w zasadzie jest chrześcijańska, choć nie koniecznie ortodoksyjnie chrześcijańska. Dlatego też wyodrębnienie pierwiastka pogańskiego o tradycji sprzed X w. jest REKONSTRUKCJĄ dokonaną w oparciu o pewną hipotezę. A że ktoś ma emocjonalny stosunek do tych zwyczajów i wierzeń, nie ma nic do rzeczy. Ja tez mam emocjonalny stosunek do dawnych bogów Słowian. Ale to nie dowód, że dawni Słowianie wierzyli i wyobrażali ich sobie tak jak ja.

Trudno ale nie znaczy, że niemożliwe..dowodzą temu badania (odsyłam do poczytania 3 Tomów o Kulturze materialnej i duchowej Słowian autorstwa Moszyńskiego, do wspomnianego Gieysztora i całej masy innych badaczy i naukowców) jak pisałem, RW nie jest hipotezą . Oczywiście, że nasi Przodkowie nieco inaczej wierzyli aniżeli my...ale już tyle razy pisałem i w tym komentarzu powyżej który raczyłeś umieścić...my nie zamierzamy kopiować ani rekonstruować 1:1 dawnej wiary..za mało jest na ten temat danych... przyjęliśmy dawną filozofię Wiary i ją po prostu jako Wiarę Naturalną pielęgnujemy wierząc w tę dawną filozofię !

No właśnie, że nie przyjęliście dawnej filozofii wiary. To cały czas usiłuję Ci powiedzieć. Opieracie się o koncept narodu a to XIX wieczna idea. Na dodatek skonstrowaliści tę ideę w sposóby wykluczający zasymilowanych i w pełni zintegrowanych przybyszów. A to nie jest zgodne z "wiarą naturalną". To bardzo późna idea, która zresztą narobiła wiele złego w XX w.

Jeśli powiesz, że poszedłeś do lasu i spotkałeś tam Radogosta albo Welesa, to Ci uwierzę, ale jeśli będziesz mi mówił, że Słowianinem jest ten, kto wyznaje rodzimą wiarę i na dodatek ma słowiańskich przodków, to uznam że opowiadasz bzdury.

Zadrug napisał(a):
rawimir, wycinasz z kontekstu fragmenty wypowiedzi i je sobie interpretujesz jak Ci się podoba dlatego nie ma sensu bez przerwy powtarzać się , korgować Twoje komentarze i dreptać w miejscu.
Skoro powtarzasz w kółko to samo, to odpowiadam to samo. Wypowiadasz się bez uwzględnienia konsekwencji wynikajścych z Twoich słów, a ja własnie usiłuję Ci je pokazać.
Zadrug napisał(a):
Powołujesz się cały czas na Gieysztora, powiedz tylko jego książkę czytałeś ?
Kolejny argument merytoryczny (ironia). Ale uspokoję Cię, nie, nie tylko Gieysztora, choć darzę go dużym sentymentem.

Zadrug napisał(a):
Jak sam pisałeś wcześniej, tego rodzaju wypowiedzi to jedynie tezy a nie fakty, Brückner jak się nie mylę a szczególnie Strzelczyk z taką tezą się nie zgadzali.
Twierdzenie o hipoteza wynika z wiedzy metodologicznej. Bruckner czy Strzelczyk nie byli metodologami.


Zadrug napisał(a):
Z kąd Tobie przyszło na myśl, że Słowianie zdradzili kulturą Bałto Słowiańską przyjmując obcych Bogów ?
Dla mnie prasłowiańska kultura powstała w momencie wyodrębnienia się kultury łużyckiej, tezy o Irańskim pochodzeniu Słowian ( w co mało kto wierzy) to już dla mnie temat nie istotny, tym niech się zajmują naukowcy!

Słowianie nie są pochodzenia irańskiego. Widać jak nieuważnie czytasz. W pewnym uproszczeniu można powiedzieć, że Słowianie powstali jako odrębna od bałtów grupa pod wpływem kontaktów z ludami irańskimi (między innymi), na co wskazują pożyczki słownikowe w jezyku prasłowiańskim dotyczące sacrum. Musiała to być dość radykalna zmiana w świadomości tych ludzi.

Zadrug napisał(a):
Niczego nie wykazałeś, Bałto-Słowianie to jeden z pierwotnych gałęzi Indoeuropejskich, byliśmy jednym ludem .

A wcześniej także z innymi ludami indoeuropejskimi: Germanami, Hetytami, Ludami Inodoirańskimi, Tocharami, Helenami, Latynami itd. A wcześniej zapewne Praindoeuropejczycy byli częścią jakieś wcześniejszej wspólnoty i tak do pierwszych ludzi.

Jedno jest niezmienne, zmienność.

Zadrug napisał(a):
rawimir napisał(a):
Ale już nie są. Co więcej Słowianie wyodrębnili się z owego ludu na skutek zdradzieckiego przyjęcia elementów kultury ludów irańskich. Więc, skoro fakt, iż później Słowianie przyjęli elementy kultury Rzymu ma świadczyć o zdradzie Słowian....

są to Twoje tezy czy masz jakieś dowody na to co piszesz ?

Mam zeznania świadków :P. A poważnie, czy nie widzisz, że odejście od wierzeń Prabałtosłowian, co znalazło odzwierciedlenie w języku, i przyjęcie irańskiego spojrzenia na sacrum i strukturę społeczną (w owym czasie ludy irańskie były już obce Prabałtosłowianom) jest takim samym odejściem od kultury przodków, jak przyjęcie chrzescijaństwa. I nie ma nic do rzeczy, że ludy irańskie są indoeuropejskie a chrześcijaństwo jest pochodzenia semicko-rzymskiego (tak, bo choć chrześcijaństwo powstało na gruncie semickim to okrzepło i nabrało formy w świecie rzymskim. Jedni i drudzy byli w momencie ich wpływu czynnikiem obcym.

Zadrug napisał(a):
rawimir napisał(a):
to tak samo przyjęcie elementów kultury ludów irańskich jest aktem zdrady kultury wczesniejszej.
.
na ten temat już było tyle pisane,że ponowne wszczęcie tematu jest po prostu bez sensu...odsyłam do portalu "historycy.pl" tam na temat tej tezy którą tutaj wciskasz naprawdę wyczerpująco dyskutowano....
Dyskutujemy tutaj. Portal internetowy nie jest poważnym źródłem wiedzy. To nie opracowanie naukowe.

Zadrug napisał(a):
rawimir napisał(a):
A jakże może być inaczej dla Ciebie. Skoro Słowianinem wg Ciebie jest ten, kto wierzy w dawną wiarę, tą sprzed zdrady (to twoje określenie), to trzeba wiedzieć w co wówczas wierzono. A tu mamy tylko hipotezy.

napisałem przed chrystianizacją..ale to nie ważne. Co do Wiary pisałem już... Wiara nie jest hipotezą..a duchowym przeżyciem i wiarą w to co nam przekazano czy co przetrwało z okresu pżrzed przymusową chrystianizacją Słowian. Niewiem czy ty w cokolwiek wierzysz ale mam wrażenie, że naprawdę nie rozumiesz wogóle filozofi Wiary Rodzimej !

Widocznie nie umiesz tłumaczyć. Jak dla mnie podstwowym problemem wiary rodzimej jest etniczność. Pisałem już o tym. Z przeżycia religijnego nie wynika, że to ma być wiara będąca jakąś pochodną tej sprzed 1000 lat. Kiedy idę do lasu i łapię kontakt z bogami, (albo przy innej okazji) wcale nie przedstawiają mi się jako bogowie Słowian, nawet jeśli mają słowiańskie imiona. Dla mnie etniczność religii jest wynikiem ideologicznego założenia, zresztą dzielonego wspólnie z wyznawcami judaizmu. Uważam, że w świecie pogańskim na etniczność religii nie ma miejsca, choć jasne, że w czasach, kiedy komunikacja między poszczególnymi ludami była mniejsza, formy religii pogańskich były lokalne i ściśle związane z daną kulturą.


rawimir napisał(a):
Co do pochodzenia "po mieczu" czy "po kądzieli" to ja byłem przekonany, że zostało "naukowo udowodnione", że nie ma to zasadniczo znaczenia w dziedziczeniu genów.

W znaczeniu dziedziczenia genów tak..ale pisaliśmy już kilkaset razy przynajmmniej, że nie tylko "geny" określają przynależność etniczną do konkretnego Narodu ! Pochodzenie po mieczu ma dla mnie jedynie znaczenie kontynuacji rodowej a nie etnicznej ![/quote] Jak pisze Szyjewski, jest to wpływ ludów irańskich ;)

_________________
Wicca i wiccanie


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kim są Słowianie
PostNapisane: wtorek, 14 maja 2013, 17:02 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): poniedziałek, 4 stycznia 2010, 10:33
Posty: 188
rawimir napisał(a):
RafałM napisał(a):
Diaus = dziw? udowodnij mi proszę to zaskakującą tezę

Choćby Gieysztor, na stronach które wskazałem wyżej.


gieysztor napisał Religię Słowian w roku oich urodzin czyli 1979 to 34 lata w tył, może by coś nowego i aktualnego
bo definiowanie przez ww autora religii słowian, klasyfikacja a także stan wiedzy odnośnie lingwistyki byl co najmniej odważny, jak nie w wielu wypadkach błędny.

dziw u słowian to istota demoniczna opisywana również przez Kolberga, jak i w słowie o wyprawie igora ale że nazwa diaus zmieniła się w dziwa to już chyba lekkie nadużycie, zacytuj proszę autora, a najlepiej posłóż się nowszymi badaniami, bo taki przykład jest nie na miejscu

_________________
www.watra.org.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kim są Słowianie
PostNapisane: wtorek, 14 maja 2013, 18:34 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): wtorek, 7 czerwca 2011, 09:27
Posty: 212
RafałM napisał(a):
rawimir napisał(a):
RafałM napisał(a):
Diaus = dziw? udowodnij mi proszę to zaskakującą tezę

Choćby Gieysztor, na stronach które wskazałem wyżej.


gieysztor napisał Religię Słowian w roku oich urodzin czyli 1979 to 34 lata w tył, może by coś nowego i aktualnego
bo definiowanie przez ww autora religii słowian, klasyfikacja a także stan wiedzy odnośnie lingwistyki byl co najmniej odważny, jak nie w wielu wypadkach błędny.

dziw u słowian to istota demoniczna opisywana również przez Kolberga, jak i w słowie o wyprawie igora ale że nazwa diaus zmieniła się w dziwa to już chyba lekkie nadużycie, zacytuj proszę autora, a najlepiej posłóż się nowszymi badaniami, bo taki przykład jest nie na miejscu


Nie znam prac językoznawczych, które by podważały wcześniejsze ustalenia językoznawcze. Nie dajmy się zwariować, tylko dlatego, że jakaś praca była napisana dość dawno. Żeby ją kwestionować, trzeba wykazać jej błędność.

O ile mi wiadomo, nikt nie podważył dotychczasowej wiedzy na temat zmian fonetycznych zachodzących w języku od dawnych czasów do dziś.

Ale proszę bardzo, akurat mam w domu Szyjewskiego. Strona 75 gdzie mowa o Dziwach, jest tam również etymologia tej nazwy. A także strony 98 i 99 gdzie jest mowa o nazwie istoty najwyższej. Rok wydania 2003, więc Ciebie chyba zadowoli.

_________________
Wicca i wiccanie


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kim są Słowianie
PostNapisane: środa, 15 maja 2013, 18:03 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 26 grudnia 2010, 22:32
Posty: 132
Lokalizacja: Mazowsze
Nie jestem żadnym etymologiem, ale też się spotkałem z kojarzeniem tematu "dziw-" z "boski". W kontekście słów takich jak "dziwka", może to być co najmniej dziwne (nomen omen), ale w słowach takich jak "dziwożona" itp. nie wydaje się to szokujące (dosłownie "dzika kobieta, demon żeński"). Zresztą na tej samej zasadzie wszystko co odstaje od normy, np. dziwne drzewa, głazy itp. są kojarzone z sacrum. Podobnie dziwni ludzie niekiedy (np. dziady wędrowne, pustelnicy). Ja tam nie rozstrzygam, bo tak jak pisałem, nie mam takiego wykształcenia, niemniej pewna logika się tu utrzymuje. Często to co dziwne, było/jest zarazem boskie, demoniczne, "nadnaturalne" itp.

_________________
⚫☽⚪☾
____


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kim są Słowianie
PostNapisane: środa, 15 maja 2013, 18:54 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): wtorek, 7 czerwca 2011, 09:27
Posty: 212
Tu chodzi o dziwy, to znaczy coś dziwnego i obcego zarazem. Z dziwkami to nie ma nic wspólnego. To drugie pochodzi od dziewka i powstało przez ściągnięcie e w i.

_________________
Wicca i wiccanie


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kim są Słowianie
PostNapisane: niedziela, 26 maja 2013, 23:48 
Offline
Milczek

Dołączył(a): czwartek, 6 maja 2010, 02:44
Posty: 7
Lokalizacja: Kraków
Wesoło tu:)
Z tej okazji pozwolę sobie się wtrącić. O słowiańskości jednej rzeczy można chyba rzec pewnie, o miodzie pitnym. Idea tego cholerstwa kuma się z bogami dłużej niż nasze wyobrażenia o niej samej o jej produkcie(miodzie)i o naszych wyobrażeniach słowiańskości.
Ludzie już nie są tacy pewni. Mają denerwujący zwyczaj wpadania na różne pomysły. A te pomysły... eh... Dość powiedzieć, że stwarzają tym małpkom rzeczywistość. Pocieszne, nie uważacie? I tak dla jednych słowiańskość określana jest dziwną sekwencją nukleotydów, dla drugich słowiańskość określa kultura, dla trzecich słowiańskość to nukleotydy prowadzące rozpłodową wojnę za pomocą kultury, czwarci widzą chyba w słowiańskości jakąś stałą w strukturze rzeczywistości... nie pokuszę się jeszcze opisać na jakie dodatkowe pomysły potrafi wpaść ludzka jednostka obliczeniowa przy okazji tylko tych rojeń, za to pozwolę sobie zauważyć, że wszystkie te pomysły istnieją obok siebie i w zasadzie nie mają wielkiego wpływu na biegi rzek i trzęsienia ziemi. Za to, jak sobie wyobrażam, wprawiają w radosne zdziwienie każdego boga w zasięgu takiej myśli:)
Jak dla mnie Słowianinem, takim słowiańskim, jest człowiek, widzi w sobie spadkobiercę kultury uznawanej przez jakąś grupę za słowiańską. Czy to będzie katolik, który wdzięczny będzie mnichom-bez-kung-fu za skuteczne poselstwo od Chrystusa, czy to będzie rodzimowierca, który stwierdzi, że poselstwo od nieoficjalnego króla żydowskiego było zbędne, szkodliwe i nadszedł w końcu czas na zreformowanie tego historycznego gimnazjum. Słowianinem będzie też obcokrajowiec, który się tu osiedli i z asymiluje( jak powiedział mędrzec:opór jest bezcelowy). Będzie trochę gorszym Słowianinem od swoich jeszcze bardziej zeslavizowanych dzieciaczków, ale będzie miał w moich oczach wystarczający znak jakości. I nie oddam go. To jest tego obcokrajowca. Bo jego mięsa pożąda Święta Lokalna Pula Genowa. Słowianinem będzie też gnany falami romantyzmu i wiatrami wzniosłości potomek słowiańskich emigrantów "wracający do domu".
Tak... czy mogę jeszcze coś dodać? Pewnie. Słowiańskość widzę tak, że można ją określić w odniesieniu do siebie i do grupy. Tym sposobem można czuć się Słowianinem a nie być uznawanym za niego przez całą resztę homo sapiensów. I tu radosna wiadomość, taki przypadek jest czysto hipotetyczny( chyba, że za prawdziwe przyjmie się doniesienie o pewnym paciorkowcu kręcącym, w słowiański sposób, swastyki w pra-morzu)! Druga opcja jest taka, istnieje wielu grup które identyfikują się jako słowiańskie. Wiele twierdzi, że one jedyne są słowiańskie, te bardziej radykalne twierdzą, że wszyscy mają w sobie coś słowiańskiego jeszcze inne patrzą na to z brwiami pod nieboskłonem i piją miód. W końcu powstają dwa wielkie, słowiańskie kosmiczne imperia, każde o równym potencjale militarnym i każde w sposób pokojowy próbujące przekonać oponenta o swoim błędzie i konieczności prędkiej jego naprawy, bo konsekwencje zmierzenia się z rzeczywistą siłą argumentów, mogą być tragiczne i wiążące dla obu stron.

_________________
Nie przejmujcie się. Wszystko elegancko wymyka się spod kontroli...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kim są Słowianie
PostNapisane: środa, 29 maja 2013, 09:46 
Offline
Nadmilczek wprawiony

Dołączył(a): wtorek, 21 sierpnia 2012, 13:24
Posty: 50
coś Ty kolego wypił ? chyba nie ten Słowiański miód ;) pomieszałeś wszystko razem i wrzuciłeś do jednego worka ;) tak, że w końcu już nic nie rozumię z tego co napisałeś ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kim są Słowianie
PostNapisane: środa, 29 maja 2013, 18:42 
Offline
Nadmilczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 1 listopada 2011, 17:36
Posty: 28
Lokalizacja: Łódź
Ciekawa lektura. Nowością dla mnie jest ahistoryczna ksenofobia True-White-Slavs. Zawsze wydawało mi się, że przynajmniej "polski szczep Słowian" był dość otwarty na obcych. Weźmy choćby zagadnienie niewolnictwa. Słowianie, przynajmniej z tego co wiem, nie znali niewolnictwa w rozumieniu rzymskim. tj. dziedzicznej quasi-kasty złożonej z "mówiących narzędzi". Niewolnicy po jakimś czasie stawali się pełnoprawnymi członkami plemienia. Biorąc pod uwagę bitność Słowian, wśród "inkorporowanych" członków plemienia musieli się siłą rzeczy znaleźć i Wandalowie, i Goci, i Awarowie, a nawet obrzezani Chazarowie. Trudno więc mówić dziś o genetyczno-etnicznej "słowiańskości" polskiego społeczeństwa. To raczej konglomerat etnikonów. Dla potwierdzenia swej 100 % słowiańskości należałoby więc poświadczyć badaniami swój haplotyp R1a1.
Mniej kategorycznie postrzegałbym też rolę szlachty w kształtowaniu się tożsamości narodowo-religijnej ludu. Polecam przyjrzeć się nazwiskom twórców ruchu narodowego ( w tym i jego "rodzimowierczej frakcji") zanim zacznie się wypisywać pierdoły.

_________________
Þorbjörn Ríkarðson


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kim są Słowianie
PostNapisane: środa, 29 maja 2013, 21:13 
Offline
Nadmilczek wprawiony

Dołączył(a): wtorek, 21 sierpnia 2012, 13:24
Posty: 50
nawiązując do etnicznego pochodzenia Słowian mówimy głównie o kulturze, języku i religi.... haplogrupa jest jedynie drogowskazem !
To właśnie ta nasza Słowańska gościnność przyczyniła się do tak szybkiego upadku tej wspaniałej rozwijającej się jeszcze kultury mimo tego, że nie jest ona (gościnność) jedynie Słowiańskim zwyczajem. Wiele ludów w okresie przedchrześcijańskim na tej zasadzie funkcjonowało, do niedawna np. u Eskimosów była tak dalece posunięta, że gospodarz dawał gościowi pod skóry renifera własną żonę lub córkę która z jednej strony dawała gościowi ciepło a z drugiej strony zachodząc w ciążę zabezpieczała grupę przed genetyczną katastrofą. Zdaje się , że gdzieś było podobnie nad Amazonką..pisał o tym A.Fidler w książce jak sią nie mylę, "Ryby śpiewają w Ukajali"...
Szlachectwo jest wynikiem postępującego promowanego przez kościół chrześciujański podziału socjalnego, w czasach Słowiańskich ten podział był niewielki a ograniczany był do osobowości jednostki służącej ogółowi. Chrześcijaństwo zyskało oparcie w kaście przywódczej gdyż obiecywało stałe, dziedziczne panowanie a nie z wyboru na konkretny tylko okres... I cóż z tego, że poszczególni Rodzimowierczy prekursorzy mieli nazwiska szlachekie? nie czepiamy się nazwisk a systemu. Nikt nie zaprzeczy, że właśnie szlachecka swoboda, Liberum Vetto i warcholstwo doprowadziły do upadku Rzeczypospolitej i nikt nie zaprzeczy, że to właśnie Szlachta wyróżniała się fanatyzmem katolickim...co było wówczas raczej prawem aniżeli zwyczajem być może z braku alternatywy !


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kim są Słowianie
PostNapisane: czwartek, 30 maja 2013, 16:47 
Offline
Nadmilczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 1 listopada 2011, 17:36
Posty: 28
Lokalizacja: Łódź
Konsekwencją takiego (antyszlacheckiego) poglądu byłby antynarodowy panslawizm. Zachwyt nad rolą chłopstwa, (bez wątpienia rezerwuaru tradycji pogańskich) w procesie odradzania się tradycji rodzimowierczych musi nieuchronnie prowadzić do wykształcenia się takiej postawy. Szlachta, czy to się komu podoba czy nie zawsze stanowiła bastion polskości ( i to bez względu na wyznanie). Rzymsko-katolicka dominanta, nie przekreśla tu "propolskiej" roli szlachty "ruskiej", tatarskiej czy ormiańskiej.
Chłopstwo jako stan zaczęło nabywać świadomości narodowej ( i to głównie pod wpływem szlacheckich "edukatorów") dopiero w II poł. XIXw. Do tego czasu w swej masie zawsze byli raczej "tutejszymi" niż Polakami. Dobrą okazją do zastanowienia się nad świadomością narodową chłopstwa jest obecna 150 rocznica Powstania Styczniowego. Polecam przyjrzeć się roli chłopów w tłumieniu tego zrywu.
Tak czy inaczej wiek XIX, a tym bardziej IX mamy już za sobą. W XXI w. ksenofobia jako walor wyodrębniający pewną społeczność czy grupę religijną może już tylko bawić. Naraża to wręcz na śmieszność admiratorów takich koncepcji. Nawet folkistowskie odmiany innych religii etnicznych nie manifestują zagadnień narodowo-rasowych z taka siłą. Obecnie to anachronizm kulturowy. Zastanówcie się nad przewartościowaniem pewnych idei.

_________________
Þorbjörn Ríkarðson


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kim są Słowianie
PostNapisane: czwartek, 30 maja 2013, 19:33 
Offline
Nadmilczek wprawiony

Dołączył(a): wtorek, 21 sierpnia 2012, 13:24
Posty: 50
Thorbiern napisał(a):
Konsekwencją takiego (antyszlacheckiego) poglądu byłby antynarodowy panslawizm. Zachwyt nad rolą chłopstwa, (bez wątpienia rezerwuaru tradycji pogańskich) w procesie odradzania się tradycji rodzimowierczych musi nieuchronnie prowadzić do wykształcenia się takiej postawy. Szlachta, czy to się komu podoba czy nie zawsze stanowiła bastion polskości ( i to bez względu na wyznanie). Rzymsko-katolicka dominanta, nie przekreśla tu "propolskiej" roli szlachty "ruskiej", tatarskiej czy ormiańskiej.

Przede wszystkim nie chodzi tutaj o antyszlacheckie poglądy i panslawizm a o prawdę historyczną. Cóż z tego, że część szlachty wychowywana w tradycji Narodowej z krzyżem w dłoni wyruszała przeciw zagonom tatarskim czy ordom zaborców skoro ta znaczniejsdza część często kolaborowała w interesie własnego rodu i fałszywej ambicji z najeźdźcami ? Chyba nie chcesz by wyliczać zło jakiego dokonała szlachta Polska własnej Ojczyćnie..bo końca wyliczyniu by nie było. To nie chłopi wszczynali bunty przeciwko koronie czy się zmawiali ze Szwedami lub tatarami a panowie magnaci, szlachta ! Polakami jesteśmy wszyscy, i katole i żydzi , muzułmanie i prawosławni o ile mamy Polskie paszporty ale co ma to wspólnego z naszą Słowiańską wiarą i faktem, że Piastowie jako kasta przywódcza mieczem i krwią własnych współplemieńców pieszętowała drogę ku powstaniu katolickiej szlachty gwarantując sobie władzę ? Może czytasz zbyt dużo Sienkiewicza i Kraszewskiego, niewiem, ale to, że jakaś tam część uczciwej patriotycznej Szlachty służyła Polsce o niczym nie świadczy no chyba tylko o tym, że służyli Ojczyćnie jak wielu innych i nikt tego nie neguje !
Thorbiern napisał(a):
Chłopstwo jako stan zaczęło nabywać świadomości narodowej ( i to głównie pod wpływem szlacheckich "edukatorów") dopiero w II poł. XIXw. Do tego czasu w swej masie zawsze byli raczej "tutejszymi" niż Polakami. Dobrą okazją do zastanowienia się nad świadomością narodową chłopstwa jest obecna 150 rocznica Powstania Styczniowego. Polecam przyjrzeć się roli chłopów w tłumieniu tego zrywu.

Chłop był przywiązany do Ojczystej ziemi a nie do wpływów, wygód, swobód czy staniowisk jakimi obdzielali się szlacheccy możnowładcy. Dla Chłopa po obaleniu plemiennego systemu było obojętne kto rządzi byleby on miał spokój i pozwalano mu uprawiać ziemię a przez to by mógł wyżywić rodzinę...szklachta żerowała na pracy chłopa więc ten nie miał czasu na edukację musiał charować by pan szlachcic mógł jechać do Padwy, Rzymu czy Paryża. Zresztą, dla chłopskiego dziecka sale wykładowe były zymknięte a patriotyzm wyrósł z potrzeby serca. Oczywiście, że w przeważającej mierze właśnie dzięki wykształceniu szlachcica ten mógł jedynie przewodzić, kierować i dowodzić ale chłopska krew była równie czerwona jak szlachecka chociaż tańsza!
Thorbiern napisał(a):
Tak czy inaczej wiek XIX, a tym bardziej IX mamy już za sobą. W XXI w. ksenofobia jako walor wyodrębniający pewną społeczność czy grupę religijną może już tylko bawić. Naraża to wręcz na śmieszność admiratorów takich koncepcji. Nawet folkistowskie odmiany innych religii etnicznych nie manifestują zagadnień narodowo-rasowych z taka siłą. Obecnie to anachronizm kulturowy. Zastanówcie się nad przewartościowaniem pewnych idei.

Uważasz więc, że ksenofobia kościoła katolickiego to jest ok bo tam jest obojętne kim jesteś ważne byś się ochrzcił i kładł na tacę a identyfikowanie się Rodzimowierstwa z etniczną Wiarą to śmieszność ? Chrześcijaństwo to obca subkultura i religia a przez to już sama siebie po prostu wyodrębnia z etnicznej ciągłości wierzeń Słowiańskich i patriotyzmu nie gwarantuje, Rodzimowiercy z kolei są jej ciągłością ! Przytoczę Ci jako dowód cytat z książki dla harcerzy "Czuj duch" ksiądza Kazimierza Lutosławskiego napisanej krótko po odzyskaniu przez Polskę niepodległości.
“Cóżby ci przyszło z wolnej ojczyzny, gdyby Kościół miał na tym stracić”


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kim są Słowianie
PostNapisane: czwartek, 30 maja 2013, 19:58 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 26 grudnia 2010, 22:32
Posty: 132
Lokalizacja: Mazowsze
Thorbiern napisał(a):
Tak czy inaczej wiek XIX, a tym bardziej IX mamy już za sobą. W XXI w. ksenofobia jako walor wyodrębniający pewną społeczność czy grupę religijną może już tylko bawić. Naraża to wręcz na śmieszność admiratorów takich koncepcji. Nawet folkistowskie odmiany innych religii etnicznych nie manifestują zagadnień narodowo-rasowych z taka siłą. Obecnie to anachronizm kulturowy. Zastanówcie się nad przewartościowaniem pewnych idei.


Niechęć do "ksenofobii rasowo-narodowej" jest zrozumiała, nieco inaczej bym się zapatrywał na "ksenofobię" o podłożu religijnym (względem islamu), ale to osobna kwestia.
W każdym razie co proponujesz w zamian? Globalizację i multi-kulti, które przecież są "na czasie"? 8)
Ja tam osobiście nie mam zamiaru być tzw. "dzieckiem swoich czasów", bo czasy te prezentują się nadzwyczaj odpychająco w wielu kwestiach.

_________________
⚫☽⚪☾
____


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kim są Słowianie
PostNapisane: piątek, 31 maja 2013, 12:13 
Offline
Nadmilczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 1 listopada 2011, 17:36
Posty: 28
Lokalizacja: Łódź
Stosujecie chłopaki bardzo modną w naszym kraju metodę przypisywania adwersarzom poglądów, których nie wyznają, by potem zmiażdżyć je w imadle swej wyszukanej retoryki. :lol: Niczego nie proponuję ( Z pewnością nie poprawnego politycznie nurtu "multi-kulti"). Zachęcam tylko do większej dyplomacji. Zrozumiecie jak wyrośniecie z krótkich majtek. :twisted:

_________________
Þorbjörn Ríkarðson


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kim są Słowianie
PostNapisane: piątek, 31 maja 2013, 17:57 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 26 grudnia 2010, 22:32
Posty: 132
Lokalizacja: Mazowsze
Thorbiern napisał(a):
Stosujecie chłopaki bardzo modną w naszym kraju metodę przypisywania adwersarzom poglądów, których nie wyznają, by potem zmiażdżyć je w imadle swej wyszukanej retoryki. :lol: Niczego nie proponuję ( Z pewnością nie poprawnego politycznie nurtu "multi-kulti"). Zachęcam tylko do większej dyplomacji. Zrozumiecie jak wyrośniecie z krótkich majtek. :twisted:


Trudno żebym przypisywał Ci jakiekolwiek poglądy, skoro moje słowa miały charakter pytający. Widać "długie majtki" w rozumieniu języka polskiego specjalnie nie pomagają...

_________________
⚫☽⚪☾
____


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kim są Słowianie
PostNapisane: piątek, 31 maja 2013, 19:41 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): wtorek, 7 czerwca 2011, 09:27
Posty: 212
Zadrug napisał(a):
Szlachectwo jest wynikiem postępującego promowanego przez kościół chrześciujański podziału socjalnego,

Większej bzdury nie czytałem.
To, że w konkretnym przypadku, a mianowicie w chrześcijańskiej Europie doszło do połączenia interesów chrześcijaństwa, jako religii panującej z elitą wojskową i polityczną społeczeństw, a tym była własnie szlachta, nie znaczy, że szlachta jest produktem chrześcijańskim. Warstwy o podobnym charakterze powstają w każdym bardziej rozwarstwionym społeczeństwie. U Rzymian byli to patrycjusze a później wraz z emancypacją plebejuszy wytworzyła się nowa warstwa, ekwici. Znaczenie polityczne tych warstw wynikało z ich wkładu wojskowego. Podobne warstwy wytwarzały się wszędzie, choćby odległej Japonii. Tamtejsza szlachta to samuraje. Przykłady można mnożyć.

Społeczność Słowian również nie była jednorodna. Wyodrębniały się tam warstwy. Początkowo na zasadzie akceptowania przez wiec, a później już przez urodzenie. Mieszko, ten który się ochrzcił, był kniaziem jeszcze przed przyjęciem chrztu, a jego drużyna, czyli zalążek późniejszej szlachty, to nie byli zwykli chłopi. Jarosław Mądry w Kijowie, też był kniaziem przed przyjęciem chrztu. I jeden i drugi przyjęli chrzest z powodów politycznych.

_________________
Wicca i wiccanie


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kim są Słowianie
PostNapisane: piątek, 31 maja 2013, 20:07 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): wtorek, 7 czerwca 2011, 09:27
Posty: 212
Zadrug napisał(a):
Thorbiern napisał(a):
Chłopstwo jako stan zaczęło nabywać świadomości narodowej ( i to głównie pod wpływem szlacheckich "edukatorów") dopiero w II poł. XIXw. Do tego czasu w swej masie zawsze byli raczej "tutejszymi" niż Polakami. Dobrą okazją do zastanowienia się nad świadomością narodową chłopstwa jest obecna 150 rocznica Powstania Styczniowego. Polecam przyjrzeć się roli chłopów w tłumieniu tego zrywu.

Chłop był przywiązany do Ojczystej ziemi a nie do wpływów, wygód, swobód czy staniowisk jakimi obdzielali się szlacheccy możnowładcy. Dla Chłopa po obaleniu plemiennego systemu było obojętne kto rządzi byleby on miał spokój i pozwalano mu uprawiać ziemię a przez to by mógł wyżywić rodzinę...szklachta żerowała na pracy chłopa więc ten nie miał czasu na edukację musiał charować by pan szlachcic mógł jechać do Padwy, Rzymu czy Paryża. Zresztą, dla chłopskiego dziecka sale wykładowe były zymknięte a patriotyzm wyrósł z potrzeby serca. Oczywiście, że w przeważającej mierze właśnie dzięki wykształceniu szlachcica ten mógł jedynie przewodzić, kierować i dowodzić ale chłopska krew była równie czerwona jak szlachecka chociaż tańsza!

Chłopi są przywiązani nie tyle do ojczystej ziemi co do ojcowej. Jeśli czujesz różnicę między pojęciem ojczyzna a ojcowizna, to własnie o to chodzi. W rezultacie chłopu jest wszystko jedno czy jest Polakiem, Niemcem, czy Rusinem. Jest własnie tutejszym. A za spokój w uprawianiu ziemi może nawet zmienić język i wyznanie. To stało się choćby z Wieletami, kiedy zabrakło im elit. Jakoś ostani mówiący po słowiańsku żyli w XVIII w. A potem już tylko Niemce. Oni maja geny swoich przodków. Ciekawym przypadkiem był proces polonizacji na pograniczu litewsko-ruskim. Chłopi przyjmowali język polski bo... w małżeństwach gdzie jedno mówiło po litwesku a drugie po rusku, jedynym wspólnym językiem był polski. Dzieci były już polskojęzyczne.

Naród bez świadomości swojej odrębności nie istnieje. Ale poczucie odrębności może być budowane w oparciu o różne kryteria. Dla mnie na przykład bycie Polakiem oznacza polski język, smaki dzieciństwa, poczucie związku z historią, miejsce z którego pochodzę. Religia nie ma nic do tego. Ale już na dawnych kresach, religia jest wyróżnikiem. Polak to katolik, Rusin to prawosławny, Tatar to muzułmanin. Język jest tylko kryterium pomocniczym pozwalającym odróżnić Litwina katolika od Polaka katolika. Na tamtych terenach rodzimowierca może rzeczywiście nie wpasowywać się tamtejszy schemat. Ale wszędzie tam, gdzie religia nie stanowi wyróżnika, a tak np. było w zaborze austriackim, bo katolikami byli zarówno Polacy jak i Niemcy, a Rusini byli unitami i sami uważali się za katolików mimo innego obrządku, religia przestawała być wyróżnikiem narodu. Podobnie zresztą było w zaborze pruskim, bo choć Prusacy byli protestantami, to już południowi Niemcy katolikami. Za to zdarzali się Polacy ewangelicy.

Nosicielami idei narodowych, najczęściej zwiazanych z polityczną odrębnoscią państwową, w pierwszym rzędzie zawsze są elity kraju a nie niższe warstwy społeczeństwa, wyznające zasadę "ibi patraia ubi bene" (tam ojczyzna, gdzie dobrze).

_________________
Wicca i wiccanie


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kim są Słowianie
PostNapisane: piątek, 31 maja 2013, 20:42 
Offline
Nadmilczek wprawiony

Dołączył(a): wtorek, 21 sierpnia 2012, 13:24
Posty: 50
wyjątkowo muszę sie rawimir z tym co piszesz z Tobą zgodzić... i tutaj wąaśnie niechcący chyba podkreśliłeś różnicę pomiędzy Polakiem a Słowianinem. Dla Słowianina poza wyróżniającymi Polaka cechymi jest jeszcze Wiara i Kultura Rodzima ważnym a raczej kluczowym ogniwem :) Polakami jesteśmy wszyscy, bez wyjątku na wyznanie czy kolor skóry...ale nie wszyscy są Słowianami !

Co do pierwszego komentarza... może dla Ciebie są to bzdury ale dla mnie fakty. Szlachectwo powstało z elit a elitom władzę gwarantował dpgmat wiary chrześcijańskiej. Do czasów chrastianizacji Słowian systemem zarządzania ówczesnych plemion była "demokracja ple mienna" jedynie na okres wojny wybierano przywódców! Owszem, kapłani mieli z uwagi na ich umiejętności większy autorytet ...
Co do roli chrześcijańswta w tworzeniu się kasty szlacheckiej odsyłam na forum Historycy tam na ten temat jakiś czas temu sporo pisano !

To czy Mieszko był kniaziem i skąd przybył, czy po prostu przywódcą hordy która na wzór jazdy Normańskiej przważała militarnie i podporządkowywała sobie poszczególne plemiona nie jest w 100% pewne na ten temat prowadzone są gorące dyskusje...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kim są Słowianie
PostNapisane: piątek, 31 maja 2013, 21:04 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): wtorek, 7 czerwca 2011, 09:27
Posty: 212
Zadrug napisał(a):
wyjątkowo muszę sie rawimir z tym co piszesz z Tobą zgodzić... i tutaj wąaśnie niechcący chyba podkreśliłeś różnicę pomiędzy Polakiem a Słowianinem. Dla Słowianina poza wyróżniającymi Polaka cechymi jest jeszcze Wiara i Kultura Rodzima ważnym a raczej kluczowym ogniwem :) Polakami jesteśmy wszyscy, bez wyjątku na wyznanie czy kolor skóry...ale nie wszyscy są Słowianami !
Wszyscy jesteśmy Słowianami. Polak jest Słowianinem.

Zadrug napisał(a):
Co do pierwszego komentarza... może dla Ciebie są to bzdury ale dla mnie fakty. Szlachectwo powstało z elit a elitom władzę gwarantował dpgmat wiary chrześcijańskiej. Do czasów chrastianizacji Słowian systemem zarządzania ówczesnych plemion była "demokracja ple mienna" jedynie na okres wojny wybierano przywódców! Owszem, kapłani mieli z uwagi na ich umiejętności większy autorytet ...

Idealizujesz dawne czasy. Tworzenie się elity militarnej u Słowian było procesem niezależnym od chrystianizacji i zaczęło się przynajmniej kilka pokoleń wcześniej. To zwykły proces historyczny związany z rozwojem (czyt. różnicowaniem się) społeczeństw. Warunki wojenne tylko przyspieszają te procesy.

Zadrug napisał(a):
Co do roli chrześcijańswta w tworzeniu się kasty szlacheckiej odsyłam na forum Historycy tam na ten temat jakiś czas temu sporo pisano !

Także w starożytnym, pogańskim Rzymie?? Także w Japonii?? A przy okazji, jaki dogmat chrześcijaństwa mówi o szlachcie?

Zadrug napisał(a):
To czy Mieszko był kniaziem i skąd przybył, czy po prostu przywódcą hordy która na wzór jazdy Normańskiej przważała militarnie i podporządkowywała sobie poszczególne plemiona nie jest w 100% pewne na ten temat prowadzone są gorące dyskusje...

Co nie zmienia faktu, że władał już przed przyjęciem chrztu. Władza i elity władzy w dostatecznie zróżnicowanych społeczeństwach to zjawisko znane od tysięcy lat. Od czasów Sumerów po współczesność. A chrześcijaństwo liczy sobie raptem 2000 lat.

_________________
Wicca i wiccanie


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kim są Słowianie
PostNapisane: piątek, 31 maja 2013, 21:47 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Zgadzam sie z Rawimirem: elity, arystokracja, kasta panująca to nie wymysł chrześcijaństwa. Porównaj np. ze starożytnym Egiptem. Każda wyżej rozwinięta cywilizacja dawnych czasów miała ustrój feudalny.
Nawet więcej, można powiedzieć, że chrześcijaństwo, które dotarło do Mieszka I było już pod pewnymi względami spoganizowane. Pierwotne chrześcijaństwo było bardzo egalitarne: wyzwolony niewolnik był równy bogaczowi, kobiety były równe mężczyznom, a kapłani nie stanowili jakiejś wyodrębnionej ściśle kasty. Potem to się zmieniło, m.in. na skutek wpływów kultury rzymskiej. Chrześcijaństwo najpierw stało się "modne", a potem wręcz obowiązkowe, więc przystępowali do niego ludzie, którzy mieli coraz mniej wspólnego z tym egalitarnym duchem. A w końcu samo zaczęło, poprzez instytucję Kościoła, utrwalać ustrój feudalny, niewolnictwo itp.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kim są Słowianie
PostNapisane: sobota, 1 czerwca 2013, 16:45 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 26 grudnia 2010, 22:32
Posty: 132
Lokalizacja: Mazowsze
Kobiety równe mężczyznom we wczesnym chrześcijaństwie?
Biorąc pod uwagę, że chrześcijaństwo wyrosło wprost z patriarchalnego judaizmu, a pierwsi chrześcijanie byli w znacznej większości Żydami, trochę trudno mi w to uwierzyć. Wiem, że ma to charakter raczej symboliczny, ale np. kult maryjny uznawany przez Kościół (a nie w formie sekciarskiej, np. u Kollyrydian) pojawił się w IV wieku, więc dopiero wtedy pierwiastek żeński zyskał jako takie uznanie w chrześcijaństwie, wcześniej raczej kobiety były tymi gorszymi, jako "następczynie" Ewy. Później regres w chrześcijańskim poglądzie nt. kobiet nastąpił w średniowieczu i efektem były słynne polowania na czarownice.
No ale może o czymś nie wiem, nie jestem specjalistą od wczesnego chrześcijaństwa, dlatego pytam.

_________________
⚫☽⚪☾
____


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 68 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 39 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL