Międzynarodowa Federacja Pogańska

Forum PFI PL
Teraz jest poniedziałek, 9 grudnia 2019, 00:09

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 63 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Doktryna grupy WiD według jej reprezentantów
PostNapisane: piątek, 16 listopada 2012, 17:25 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 26 grudnia 2010, 22:32
Posty: 132
Lokalizacja: Mazowsze
Rork napisał(a):
Proszę mi wybaczyć ale nie zamierzam kontynuować dyskusji po pierwsze będącej w tym wątku offtopem, a po drugie opartej na domysłach i domniemaniach, przy uwzględnieniu tylko części dotyczących jej zagadnień i to tylko tych, które akurat pasują w argumentacji drugiej stronie.


Offtopem? Nie, dlaczego? Sam przecież o Syrenę pytałeś już w pierwszym poście, ale widocznie, gdy udowadnia się rzeczy ci nieodpowiadające, to już jest to „offtop”. Nie jest to offtop, bo grupa WiD w kwestii Syreny zajmuje bardzo konkretne stanowisko, które jak widać doskonale się broni.

Cytuj:
Jeśli natomiast przedmówca mimo wszystko odczuwa silną potrzebę kontynuowania konkretnie tego zagadnienia, to po pierwsze proszę o założenie w tym temacie odrębnego wątku (lub też wykorzystanie do tego wskazanego już wyżej przez Wilczyna), a po drugie o przedstawienie konkretnej wersji legendy, która ma się stać podstawą tejże dalszej dyskusji. W innej sytuacji trudno dyskutować o tym kiedy Jurata jest boginią, kiedy królową morza i boginek, a kiedy syreną i co z tego (oraz z pozostałych zasygnalizowanych wcześniej kwestii) wynika: co ma znaczenie i co jest wystarczające, i co na tej podstawie (oraz dla kogo) jest prawdziwe a co nie.


Jurata jest Boginią, królową morza i Boginek, i syreną - ja nie widzę żadnej sprzeczności. Skapitulowałeś w kwestii Syrenki i słusznie. Najwyższy czas.

_________________
⚫☽⚪☾
____


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Doktryna grupy WiD według jej reprezentantów
PostNapisane: piątek, 16 listopada 2012, 17:42 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 4 października 2007, 10:30
Posty: 625
Lokalizacja: Wilkowo
Żmisław Trygławic napisał(a):
Sam przecież o Syrenę pytałeś już w pierwszym poście, ale widocznie, gdy udowadnia się rzeczy ci nieodpowiadające, to już jest to „offtop”. Nie jest to offtop, bo grupa WiD w kwestii Syreny zajmuje bardzo konkretne stanowisko, które jak widać doskonale się broni.

Rork napisał(a):
[...] np. tego czy wszyscy jej członkowie nadal uznają Syrenkę warszawską za lokalną słowiańska boginię, a jeśli tak to na podstawie jakich konkretnie źródeł...
- w związku z moim powyższym pytaniem, przytoczonym za pierwszą w tym wątku wypowiedzią, proszę w takim razie jeszcze raz o przedstawienie tegoż ponoć konkretnego stanowiska grupa WiD: "czy wszyscy jej członkowie nadal uznają Syrenkę warszawską za lokalną słowiańska boginię?" (i wówczas będzie to w temacie tego wątku - kolejne natomiast personale wycieczki, zamiast merytorycznych argumentów, znów pominę - po pierwsze: nie mam na to ani czasu, ani ochoty, by sprowadzać tę dyskusje do takiego poziomu; po drugie: to co ja sądzę na ten temat, co przyjmuje lub nie za słuszne, nie ma w tym wątku najmniejszego znaczenia, gdyż nie mnie on dotyczy - a to czy uzna pan to za kapitulację czy nie, to już mnie mało obchodzi...).


Ostatnio edytowano piątek, 16 listopada 2012, 17:49 przez Rork, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Doktryna grupy WiD według jej reprezentantów
PostNapisane: piątek, 16 listopada 2012, 17:48 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 26 grudnia 2010, 22:32
Posty: 132
Lokalizacja: Mazowsze
Rork napisał(a):
Żmisław Trygławic napisał(a):
Sam przecież o Syrenę pytałeś już w pierwszym poście, ale widocznie, gdy udowadnia się rzeczy ci nieodpowiadające, to już jest to „offtop”. Nie jest to offtop, bo grupa WiD w kwestii Syreny zajmuje bardzo konkretne stanowisko, które jak widać doskonale się broni.

Rork napisał(a):
[...] np. tego czy wszyscy jej członkowie nadal uznają Syrenkę warszawską za lokalną słowiańska boginię, a jeśli tak to na podstawie jakich konkretnie źródeł...
- w związku z moim powyższym pytaniem, przytoczonym za pierwszą w tym wątku wypowiedzią, proszę w takim razie jeszcze raz o przedstawienie tegoż ponoć konkretnego stanowiska grupa WiD: "czy wszyscy jej członkowie nadal uznają Syrenkę warszawską za lokalną słowiańska boginię?"


Jeszcze raz? Po co? Zostało ci już ono przedstawione co najmniej trzykrotnie w tym temacie. Odpowiedź brzmi: "niewiadomo czy wszyscy, nie mamy sygnałów by ktoś nie wierzył". Jakieś kłopoty z pamiecią, może ze zrozumieniem?

_________________
⚫☽⚪☾
____


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Doktryna grupy WiD według jej reprezentantów
PostNapisane: piątek, 16 listopada 2012, 17:50 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 4 października 2007, 10:30
Posty: 625
Lokalizacja: Wilkowo
Żmisław Trygławic napisał(a):
Odpowiedź brzmi: "niewiadomo czy wszyscy, nie mamy sygnałów by ktoś nie uznawał/wierzył".


Dziękuję - to mi w dyskusji z panem zupełnie wystarczy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Doktryna grupy WiD według jej reprezentantów
PostNapisane: piątek, 16 listopada 2012, 17:52 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 26 grudnia 2010, 22:32
Posty: 132
Lokalizacja: Mazowsze
EDIT (dodanie cytatów):
Rork napisał(a):
Żmisław Trygławic napisał(a):
Odpowiedź brzmi: "niewiadomo czy wszyscy, nie mamy sygnałów by ktoś nie uznawał/wierzył".


Dziękuję - to mi w dyskusji z panem zupełnie wystarczy.


Natomiast gdyby pytanie dotyczyło trzonu grupy WiD, to odpowiedź by brzmiała:"Tak, wierzymy, że Syrena warszawska jest lokalną słowiańską Boginią".

_________________
⚫☽⚪☾
____


Ostatnio edytowano piątek, 16 listopada 2012, 18:02 przez Żmisław Trygławic, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Doktryna grupy WiD według jej reprezentantów
PostNapisane: piątek, 16 listopada 2012, 17:53 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 4 października 2007, 10:30
Posty: 625
Lokalizacja: Wilkowo
Żmisław Trygławic napisał(a):
Natomiast gdyby pytanie dotyczyło trzonu grupy WiD, to odpowiedź by brzmiała:"Tak, wierzymy, że Syrena warszawska jest lokalną słowiańską Boginią".


Jeszcze raz (tym bardziej) dziękuję...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Doktryna grupy WiD według jej reprezentantów
PostNapisane: sobota, 15 grudnia 2012, 17:24 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 26 grudnia 2010, 22:32
Posty: 132
Lokalizacja: Mazowsze
Bardzo ciekawy artykuł o Syrenie i Żmiju:

http://www.taraka.pl/syrena

Nie zgadzam się jednak z takim wnioskiem:
Cytuj:
Dopiero ponad sto lat później pod wpływem wyobrażeń ptasiej harpii-syreny, znanej z antyku i popularnej, również w średniowiecznej Polsce, dzięki hellenistycznemu dziełu „Physiologus” oraz wzorowanych na nim bestiariuszach, ów męski żmij przeistoczył się w żeńską, uskrzydloną gryfo-syrenę ze smoczym ogonem na ptasich lub wolich nogach.


Tak się składa, ze Smok/Żmij czerski i Syrena współwystępowali. Smok jako patron Mazowsza, a Syrena jako patronka Warszawy - o tym wyraźnie mówi Kuczyński w książce "Pieczęcie książąt mazowieckich". Trudno więc mówić o jakimś zmienianiu się Żmija w Syrenę, skoro Syrena i Żmij występowali jednocześnie. Raczej należałoby rozważać, czy nie stanowią pary lub rodzeństwa.

_________________
⚫☽⚪☾
____


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Doktryna grupy WiD według jej reprezentantów
PostNapisane: wtorek, 22 stycznia 2013, 17:55 
Offline
Nadmilczek wprawiony

Dołączył(a): wtorek, 21 sierpnia 2012, 13:24
Posty: 50
Rork, ale to Ty otworzyłeś ten wątek więc nie rozumię dlaczego nie chcesz w nim więcej zabierć głosu? Nawet z różnych pozycji dyskutantów można wyciągnąć wnioski lub się czegoś dowiedzieć, więc proponuję kontynuować dyskusje (na odpowiednim poziomie) albo wątek zamknąć ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Doktryna grupy WiD według jej reprezentantów
PostNapisane: środa, 23 stycznia 2013, 16:02 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 26 grudnia 2010, 22:32
Posty: 132
Lokalizacja: Mazowsze
Zadrug napisał(a):
Rork, ale to Ty otworzyłeś ten wątek więc nie rozumię dlaczego nie chcesz w nim więcej zabierć głosu? Nawet z różnych pozycji dyskutantów można wyciągnąć wnioski lub się czegoś dowiedzieć, więc proponuję kontynuować dyskusje (na odpowiednim poziomie) albo wątek zamknąć ;)


Z przebiegu dyskusji jasno wynika, czemu Rork nie chce jej kontynuować. Skoro wie o doktrynie grupy WiD tylko tyle, że uznajemy Syrenę za lokalną Boginię i nie umie konstruować innych konkretnych pytań, to trudno by był w stanie wątek rozwinąć. No, a że oczekuje zapewne paru stron zdogmatyzowanej doktryny od nas, to pomylił nas ze związkiem wyznaniowym (co zostało mu już dane do zrozumienia, nietylko zresztą przez członków grupy WiD). Sam wątek zresztą od początku nie był stworzony po to by poznać nasze założenia, a po to by się czepiać - widać to wyraźnie.

Nie zmienia to możliwości, że być może ktoś jeszcze kiedyś będzie miał jakieś (może tym razem konkretne?) pytania, więc po co wątek zamykać? Zamykane są wątki, w których reprezentanci grup, o których traktuje temat, jedyne co potrafią, to rzucać się i obrażać dyskutantów, jak tu:
viewtopic.php?f=5&t=3093

_________________
⚫☽⚪☾
____


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Doktryna grupy WiD według jej reprezentantów
PostNapisane: czwartek, 24 stycznia 2013, 00:23 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 8 kwietnia 2009, 22:14
Posty: 133
Lokalizacja: Ziemia
Akuku, tu wasz ulubiony druid który już nie raz bywał na licznych świętach rodzimowierców i z wielką przyjemnością odwiedzał i zamierza nadal odwiedzać tak grupę Wid jak i RKP. Ponieważ wisi mi co o mnie myślą to pozwolę sobie wsadzić kij w mrowisko. Zakładając że monsieur Rork to rzeczywiście Ratomir.... Ratomirze, czemu ukrywasz się jak dziecko pod różnymi płaszczykami. W realu rozmawiasz odważnie i bez kłopotów i każdy wie kim jesteś i nie raz mi się Ciebie z przyjemnością słuchało. Teraz natomiast widzę że z upodobaniem mojego teścia w fazie maniakalnej trolujesz na forum usiłując wycisnąć z poganina "doktrynę" jego grupy do tego zadając pytania w stylu czy nadal. To daje tylko dwa słowa odpowiedzi do wyboru reszta to ściema, a poganie lubią odpowiadać pełnym zdaniem. To tak jak ja zadałbym Ci teraz pytanie "czy nadal uprawiasz seks ze zwierzętami?" pytanie jest nie tylko bzdurne ale sugeruje pewien... stan rzeczy.

Co do doktryny to Katolicy mają doktrynę, Muzułmanie mają doktrynę, Judaiści mają doktrynę. Ale my poganie??? Caly czas szukamy śladów starych ścieżek, uczymy się i tworzymy to co może kiedyś doktryną będzie. Duże związki wyznaniowe rodzimowiercze oczywiście usiłują to ujednolicić ale tyle jest między Wami różnic że jeszcze trochę to Wam zajmie, może się Wam powiedzie a wtedy na świecie będzie trochę więcej ładu. Ale dopóki RKP, RW, SW, WID i cała masa innych większych bądź mniejszych grup nie zamieni się w kościół katopogański to nie ustalicie jednej doktryny i na dłuższą metę nie ma to sensu.

Po to jest PFI byście mogli się nawzajem szanować i wspierać, zwłaszcza że Wielcy Monoteiści jakimś cudem ciągle nas nie lubią kiedy powinni nas na rękach nosić.

Ty zaś za wszelką cenę usiłujesz pokazać jak bardzo gardzisz grupą Wid i jak mała w Twoich oczach jest poprzez formę pytania "czy nadal" i niestety nie widzenie tego co ludzie do Ciebie piszą. Konflikt dla konfliktu. To nie jest sejm by obrzucać się błotem i trolować, uważamy się za bardziej cywilizowanych od naszych Wielkich Monoteistycznych przyjaciół więc bądźmy tacy i nie twórzmy awantury dla zasady.

Dla mnie RKP i Wid jedyne poznane z bliska grupy są na swój sposób unikatowe i wyjątkowe i powinniście o siebie wzajemnie dbać a nie się zwalczać.

Nie podoba Ci się grupa Wid, to nie chodź na ich obrzędy (nadal), przecież Wilczyn nie zakrada się nocą do Chramu i nie podbiera kamyczków na swój ołtarz. Ale przestań trolować po forach i ukrywać się pod masą pseudonimów bo od lat to obserwuję i myślałem, że to tylko tak na chwilę, ale ty tak ciągle robisz. Usiłowałem szanować twoją izolację w pogaństwie i ukrywanie tego że jesteś poganinem przed światem zewnętrznym, powody były całkiem słuszne. Ale celowe wszczynanie sporów na forach??? Jest to niegodne człowieka który jest uważany za ważną postać w RKP, że o słowianinie nie wspomne. My słowianie (nigdy nie przestałem nim być) nie boimy się stanąć na przeciwko naszych wrogów... ani przyjaciół.

Ehhh dość już tego gniewu bo palladynem zostanę a to kiepska fucha. Rorku, nie troluj, wy jesteście w porządku i grupa Wid też. Grupo Wid, nie odpisujcie już Rorkowi jeżeli teraz potraktuje mnie agresywnie, bo to tylko podsyca bzdurną awanturę niegodną Poganina.

Sława Rodzimowiercy! Niech Awen was ogarnie i..... tyle. Rzekłem!

_________________
"Nienawiść nie świadczy o polskości tak jak bejsbolowy kij!
Świadczy tylko o tym, że jesteś bandytą niezależnie od narodowości!"

Jestem druidem, kapłanem wiedzy.
Szanuję Ją tak bardzo, że trzymam się od niej z daleka :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Doktryna grupy WiD według jej reprezentantów
PostNapisane: czwartek, 24 stycznia 2013, 01:15 
Offline
Nadmilczek wprawiony

Dołączył(a): wtorek, 21 sierpnia 2012, 13:24
Posty: 50
Fizban napisał(a):
Zakładając że monsieur Rork to rzeczywiście Ratomir.... Ratomirze, czemu ukrywasz się jak dziecko pod różnymi płaszczykami. W realu rozmawiasz odważnie i bez kłopotów i każdy wie kim jesteś i nie raz mi się Ciebie z przyjemnością słuchało. Teraz natomiast widzę że z upodobaniem mojego teścia w fazie maniakalnej trolujesz na forum usiłując wycisnąć z poganina "doktrynę" jego grupy do tego zadając pytania w stylu czy nadal. To daje tylko dwa słowa odpowiedzi do wyboru reszta to ściema, a poganie lubią odpowiadać pełnym zdaniem. To tak jak ja zadałbym Ci teraz pytanie "czy nadal uprawiasz seks ze zwierzętami?" pytanie jest nie tylko bzdurne ale sugeruje pewien... stan rzeczy.


Nie bądź aż tak srogi, jak zauważyłem wiele osób używa kilku płaszczyków (nicków). Dyskusje a nawet sprzeczki nie nazwalbym trolowaniem... po prostu, najwidoczniej tak Rork jak i grupa WID nie bardzo się rozumieją być może i stąd te "gorące " dyskusje ;) a może nie chodzi o grupę WID tylko o poszczególne osoby...

Fizban napisał(a):
Co do doktryny to Katolicy mają doktrynę, Muzułmanie mają doktrynę, Judaiści mają doktrynę.

nawet my Poganie mamy swoją doktrynę Wiary. Mówiąc o religiach katolickiej (piszemy z malej litery), muzułmańskiej (też małą) jahvistach itd.... masz zdaje sie na mysli nie doktrynę a dogmaty ! :)

Fizban napisał(a):
Ty zaś za wszelką cenę usiłujesz pokazać jak bardzo gardzisz grupą Wid i jak mała w Twoich oczach jest poprzez formę pytania "czy nadal" i niestety nie widzenie tego co ludzie do Ciebie piszą.

trochę chyba przesoliłeś, ja nie widzę by która kolwiek z tych stron gardziła sobą, być może są jakieś prywatne animozje poszczególnych osób i wzyjemne dokopywanie przy nadażającej się sytuacji, ale jak trzeba, to zauważyłem, że potrafią ze sobą również rozmawiać rozsadnie. Nie przeceniajmy prywatnych animozji by zaraz cały ruch oceniać!

Fizban napisał(a):
Dla mnie RKP i Wid jedyne poznane z bliska grupy są na swój sposób unikatowe i wyjątkowe i powinniście o siebie wzajemnie dbać a nie się zwalczać.

Tutaj podpisuje się obiema łapkami ;) o to chodzi !

Fizban napisał(a):
Nie podoba Ci się grupa Wid, to nie chodź na ich obrzędy (nadal), przecież Wilczyn nie zakrada się nocą do Chramu i nie podbiera kamyczków na swój ołtarz. Ale przestań trolować po forach i ukrywać się pod masą pseudonimów bo od lat to obserwuję i myślałem, że to tylko tak na chwilę, ale ty tak ciągle robisz. Usiłowałem szanować twoją izolację w pogaństwie i ukrywanie tego że jesteś poganinem przed światem zewnętrznym, powody były całkiem słuszne. Ale celowe wszczynanie sporów na forach??? Jest to niegodne człowieka który jest uważany za ważną postać w RKP, że o słowianinie nie wspomne. My słowianie (nigdy nie przestałem nim być) nie boimy się stanąć na przeciwko naszych wrogów... ani przyjaciół.

Przyjacielu, ale tym i podobnymi zdaniami sam próbujesz obrać stanowisko jednej strony i insynuujesz coś co być może jest prywatną sprawą Ratomira. Nie znam go na tyle by znać "te tajemnice" ale uważam, że nawet gdyby coś w tym było, to nie Twoja to sprawa ;) Niby jak dobry wujek udzielasz rad ale z drugierj strony jednostronnie naskakujesz na drugą osobę. W tym całym zamieszaniu obydwie strony nie skąpią sobie kopniaków i jak to bywa widocznie obydwie strony są winne temu, że nie potrafią się znieść. Ratomir jak się nie mylę wyraża prywatne opinie a nie w imieniu RKP ...

Fizban napisał(a):
Ehhh dość już tego gniewu bo palladynem zostanę a to kiepska fucha. Rorku, nie troluj, wy jesteście w porządku i grupa Wid też. Grupo Wid, nie odpisujcie już Rorkowi jeżeli teraz potraktuje mnie agresywnie, bo to tylko podsyca bzdurną awanturę niegodną Poganina.

Jesteście młodzi jeszcze, swoje emocje skierujcie dla dobra Rodzimowierstwa :) Dopóki dyskusje są merytoryczne i coś wnoszą, to można też pogadać waląc pięścią w stół...był taki jeden kiedyś co butem walił...a i tak musiał zabrać z Kuby swoje rakietki ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Doktryna grupy WiD według jej reprezentantów
PostNapisane: czwartek, 24 stycznia 2013, 03:15 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 8 kwietnia 2009, 22:14
Posty: 133
Lokalizacja: Ziemia
Nikt nie lubi mości Zadrugu jak się go krytykuje. Szanuję Twoje zdanie, jednak moje doświadczenie z zachowaniami trolopodobnymi jest spore, wieloletnie i powszechne w przypadku paru osób w tym mości Ratomira i choć czasami jego działania były słuszne to jednak większość to były zbyt agresywne. Latami czytałem fora pogańskie ucząć się kto jest kim i dlaczego i niestety napatrzyłem się na trolling wystarczająco długo, fora padały dzięki ludziom kłócącym się dla sportu bo moderatorzy ciągle nie potrafią być surowi i banować..
.
Uważam, że pfi nie służą takie awantury dlatego je krytykuję i wtykam nos w nie swoje sprawy, a może i w moje skoro wezwano nas pogan innych ścieżek jako plączących się po obrzędach Grupy Wid. Dołożyłem jeszcze moją obecność w RKP. Stawiałem bariery ochronne dookoła ich Chramu, pilnowałem by obrzędu Wid-owców nie zakłócili nieporządani goście. Służyłem pomocą za każdym razem gdy ktoś mnie o to poprosił nie zależnie czy jest skłócony z "tymi drugimi" czy też nie. Bo jest nas mało i nie możemy zniżać się do szczeniackich potyczek na forach tylko mamy się uczyć i wspierać wzajemnie. Dlatego też nie będę stał bezczynnie kiedy ktoś rozpoczyna temat będący jawną prowokacją.
Były już takie.

Co do doktryny to faktycznie zgodnie z jej definicją nie mam się co czepiać jednak każdą religię piszę z wielkiej litery na znak szacunku. Wy Rodzimowiercy macie godną podziwu dumę z tego kim jesteście i bronicie jej z siłą niedźwiedzia. To godne szacunku, że się powtórzę. Jednak druidzi choć wiedzą wiele nie uważają że mają jedyną słuszną prawdę o bogach i porządku świata więc nie krytykują doktryn innych religii...

ale ludzi którzy nie potrafią odłożyć wieloletnich niesnasek dla wspólnego dobra już tak. Nie ruch Rodzimowierczy jako całość ale grupy i osoby a takie prowokacje jak powyższa na to zasługują i są objawem obecności bardzo dużego podziału w środowisku, RW, RKP, SW może i WID, każdy ma swoją rację i nie uzna nic co drugi powie, ("błądzisz synu"??? to już było).
Uważam, że to bardzo źle, że grupy Rodzimowiercze w Polsce tak bardzo są niechętne wzajemnej współpracy. Prywata jak za czasów starej szlachty. Każdy sobie Panem, a w kraju na dziesięciu Polaków choć każdy słyszał słowo poganin to tylko jeden może słyszał słowo Rodzimowierca a jeszcze mniej rozumie co to znaczy.Właśnie dlatego akcje takie jak Poganie Jednym Głosem długo jeszcze nie osiągną sukcesu. Chowamy się w lasach i chamach zdala od cywilizacji, publiczne działania nazywamy jasełkami a wiele z naszych dzieci ledwo kojarzy co my tak właściwie robimy i ważniejsze dla nich są prezenty komunijne. Młodzi ludzie szukający pogaństwa, neofici to uciekinierzy od domowego ucisku kościelnego (sam tak uciekłem) którzy jednak wolą nienawidzieć zamiast szukać mądrości na nowych ścieżkach.
Rozmawiałem z tyloma ludźmi, opowiadałem jak wspaniała jest nasza dawna Słowiańska Kultura i Wiara i choć jestem druidem jej pierwotną ideę zawsze traktuję z respektem a Polakom najpierw opowiadam o skarbach tej ziemi. Nie mówiłem nic o piciu, napierdalaniu mieczem i jakże częstej nienawiści do wszystkiego co inne ani o jedynej słusznej wywodzącej się od ariów... (to ze statutu takiej jedej organizacji), ale tą o plemieniu podzielonym które w ciężkich warunkach zjednoczyło się i stworzyło kraj, naród, coś o czym warto było opowiadać dzieciom a nie tylko przelewać za to krew...
Wiem że walę właśnie z grubej rury ale po wielu latach mi się przelało...nie ma to jednak nic z dobrego wujka, bo ten byłby łagodniejszy. Uważam jednak że kiedyś ktoś musiał to wszystko powiedzieć i cieszę się że to byłem ja.
Ratomira jako osobę w realu szanuję ale to coś co się pojawia w necie... nie chce mi się wierzyć że to on, (Ty bo wiem, że też to czytasz), a jednak.
Przepraszam Was jeśli jestem szorstki a nawet chamski ale uważam, że tak trzeba było.
Ale dość już przepychanek, zróbcie wspólnie święto, zarżnijcie dzika, złóżcie ofiary i bądźcie szczęśliwi i niech Błogosławieństwo Brygid pogodzi zwaśnione strony i każe zamknąć się druidowi co wylazł niewiadomo skąd i ma pretensje. Dobrej nocy

_________________
"Nienawiść nie świadczy o polskości tak jak bejsbolowy kij!
Świadczy tylko o tym, że jesteś bandytą niezależnie od narodowości!"

Jestem druidem, kapłanem wiedzy.
Szanuję Ją tak bardzo, że trzymam się od niej z daleka :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Doktryna grupy WiD według jej reprezentantów
PostNapisane: czwartek, 24 stycznia 2013, 15:05 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 4 października 2007, 10:30
Posty: 625
Lokalizacja: Wilkowo
Żmisław Trygławic napisał(a):
Zadrug napisał(a):
Rork, ale to Ty otworzyłeś ten wątek więc nie rozumię dlaczego nie chcesz w nim więcej zabierć głosu? Nawet z różnych pozycji dyskutantów można wyciągnąć wnioski lub się czegoś dowiedzieć, więc proponuję kontynuować dyskusje (na odpowiednim poziomie) albo wątek zamknąć ;)


Z przebiegu dyskusji jasno wynika, czemu Rork nie chce jej kontynuować. Skoro wie o doktrynie grupy WiD tylko tyle, że uznajemy Syrenę za lokalną Boginię i nie umie konstruować innych konkretnych pytań, to trudno by był w stanie wątek rozwinąć.



Przepraszam bardzo ale czy moja obecność (a raczej jej dalszy brak w niniejszym wątku) w czymś komuś szczególnie przeszkadza? Nie wiem co komu z czego wynika (albo zdaje mu się, że wynika), ale raczej dość precyzyjnie starałem się przedstawić cel założenia tego wątku w jego tytule, a także w pierwszym otwierającym go poście (a także dalej, jeszcze bardziej doprecyzowując, w kolejnych dwóch moich wypowiedziach). Na postawione tam kwestie i wątpliwości udzielono już odpowiedzi, które osobiście uznać mogę za wystarczające - i za nie podziękowałem, dalszą dyskusję ze swej strony uznając za zakończoną. Nie specjalnie bowiem interesują mnie czcze dywagacje, np. odnośnie tego ile ogonów ma czczona w ramach grupy WiD syrenka, czy ile głów miał czerski smok, ani też nie specjalnie interesuje mnie dalsza dyskusje z Trygławicem, który woli personalnie odnosić się do mojej osoby (z powodu czego zamknięty został m.in. wątek wskazany przez niego wyżej linkiem), niż rzeczywiście skupić na kwestii zawartej w tytule niniejszej dyskusji. Innymi słowy (parafrazując przedmówcę), skoro Trygławic wie o doktrynie grupy WiD (do której sam przynależy) tylko tyle ile dotąd potrafił sprecyzować w niniejszym wątku, to co tu dalej rozwijać? Z mojej strony w tym kierunku i z tą konkretnie osobą zasadniczo koniec tematu. Co się natomiast tyczy tego, co się komu wydaje, to każdy śledzący ten wątek od początku, zapewne doskonale wnioski potrafi wyciągnąć sam.

======================================

Fizban napisał(a):
Zakładając że


Przy okazji odpowiadając Fizbanowi, który chyba jednak nie ma pełnego obrazu sytuacji (ale skoro zwraca się do mnie personalnie, to chyba należy mu się wyjaśnienie) a także pomijając to, że niniejsze zagadnienie zasadniczo nie ma wiele wspólnego z założeniami grupy WiD...
Rork to moja ksywa używana na długo przed tym, nim założone zostało niniejsze forum (pomijam, że czasem np. chciałem wyrazić swoją osobistą opinię a nie być od razu odbierany od razu jako reprezentant tej czy innej grupy). Jestem tu natomiast praktycznie od jego początku i jakoś cały czas pod tym samym nickiem (i to za zgodą i pełną świadomością jego głównego ówczesnego administratora - i dotąd jakoś nie "trolowałem"). To, że na innych forach występuje również pod innymi nickami (pomijając, że chyba nie ma takiego obowiązku by wszędzie występować pod jednym i tym samym) to już zupełnie inna kwestia. Na RBI był np. w przeszłości okres gdy zarządzała tamtym forum osoba, która otwarcie atakowała i szkalowała reprezentowany przeze mnie związek (w konsekwencji również moją osobę personalnie), która wykorzystując swe uprawnienia nie dawała nawet szansy na uczciwą obronę czy przedstawienie kontrargumentów obnażających fałsz głoszonych tam tez. Obecnie podobne zachowanie wykazuje Trygławic, prowadząc przeciw nam swoją krucjatę nie tylko wykorzystując do tego forum RBI (notabene na którym jest moderatorem, a jego dobry kolega Wilczyn wiceadminem - a na którym, wraz ze swoimi dobrymi znajomkami, odebrali nawet możliwość moderowania działu dedukowanemu RKP, osobie reprezentującej tenże związek), ale jak już się można było przekonać (choćby na przykładzie wątku, który Trygławic sam wyże wskazał, a którego znaczna część została usunięta przez modów po zgłoszeniu naruszania netykiety, czy choćby w tym wątku) również na forum PFI, czy nawet forach innych związków rodzimowierczych, takich jak np. ZW "Rodzima Wiara" (jeśli ktoś sobie życzy konkretów, to mogę podać linki do rożnych miejsc - do rożnych wątków na rożnych forach - w którym ta sama osoba w ten sam sposób obrabia rzyć związkowi, do którego otwarcie żywi wrogość - potwierdzi to zapewne również Zadrug, którego w kilku tych miejscach również spotkałem). Reasumując i prosząc o zachowanie minimum obiektywizmu - bardzo proszę o doprecyzowanie co jest większym trolowaniem (jeśli nie wręcz internetowym stalking'iem) - w różnych miejscach używanie różnych nicków (czego bynajmniej nie zabrania netykieta, szczególnie gdy zasadniczo dyskutuje się z argumentami, a nie człowiekiem) czy raczej w różnych miejscach maniakalnie wręcz podejmowane działania zmierzające do wypaczenia czyjegoś wizerunku i szerzenia kłamstw na jego temat (wykorzystywanie każdej nadarzającej się okazji / wątku, w każdym możliwym miejscu / forum, do zaszkodzenia drugiej stronie)? Pragnę przy tym jeszcze raz zwrócić uwagę, że ja bynajmniej w niniejszym wątku nie stawiałem przynajmniej fałszywych tez w cudzym imieniu (jak to dotąd czynili niektórzy w stosunku do nas), a jedynie zadałem proste pytania (które nawet jeśli zostały w jakimś miejscu nie do końca właściwie sformułowane, to przecież zawsze można było je doprecyzować - a przy tym w końcu udzielono na nie jednak odpowiedzi, więc chyba aż tak źle z nimi nie było). Dodatkowo miałem chyba prawo spytać osobę, która tak usilnie interesuje się założeniami obcej sobie grupy (że aż dopuszcza się ich fałszywej nadinterpretacji lub wręcz szerzy zwykłe kłamstwa na temat danej grupy i jej reprezentantów) by przedstawiła założenia własnej (ale to również zasygnalizowałem w pierwszej wypowiedzi w tym wątku - proszę więc nie mylić przyczyny ze skutkiem albo przynajmniej zachować chronologię wydarzeń)?
PS. Jeśli jakaś wspólnota funkcjonuje jako grupa lub związek, to zwykle czyni to zrzeszając osoby o przynajmniej z grusza podobnych oglądach i założeniach... i je właśnie miałem w niniejszym wątku nadzieję poznać (ale jak widzę tradycyjnie ostatecznie większą ciekawość wzbudza moja osoba, choć mam nadzieje że dostatecznie przybliżyłem poruszone dotyczące ją kwestie) ;P
PS. II. Odnośnie jeszcze trolownaia i nie odpisywania - gdybyś nie zauważył, to ja ten wątek uznałem ze swej strony już jakiś czas temu za zakończony (wystarczy popatrzeć na daty kilku ostatnich postów). Gdyby nie to, że zostałem tu wywołany personalnie (bo ktoś się najwyraźniej niezmiernie za mną stęsknił) to bym u nawet słowa więcej nie napisał.


Ostatnio edytowano czwartek, 24 stycznia 2013, 22:19 przez Rork, łącznie edytowano 6 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Doktryna grupy WiD według jej reprezentantów
PostNapisane: czwartek, 24 stycznia 2013, 17:49 
Offline
Nadmilczek wprawiony

Dołączył(a): wtorek, 21 sierpnia 2012, 13:24
Posty: 50
Fizban, tym ostatnim wpisem udowodniłeś rozsądek i spostrzegawczość i wcale nie jesteś sam który zauważa te słabości może naszej wrodzonej fobi do niezgody i kłótni. Ja już od dawna podobnie się wypowiadam dlatego podpisuję się pod Twoim komentarzem. Jedyne co mi sie nie podobało to były Twoje "imiennie" wypowiadane zarzuty robiąc głównie z Ratomira kozła ofiarnego ;) tak to odczytałem. Ja nie jestem członkiem jakiegokolwiek Związku ale wszystkie darzę sympatią i będę wspierał.
Wymieniłeś Ratomira i jego posty jako trolowanie a ja z kolei mógłbym podać szereg podobnych pisanych przez inne osoby tutaj bywające ;) ale po co ? to tylko może zaognić i tak już powikłaną sytuację. Lepiej jest napisać Post jak ten Twój ostatni gdzie rzeczowo piszesz o tym co chyba już każdy widzi, ja dodam jeszcze, że energia która drzemie w przedstawicielach Związków i grup nie zawsze sobie sprzyjających mogłaby być o wiele bardziej efektywnie wykorzystana aniżeli twórstwo jak to określiłeś "trollowe".
Jako Rodzimowiercy musimy znaleźć sposób na to by w końcu dla naszej Wiary zaczęto mówić jednym głosem. Problem w tym, że brakuje nam haryzmatycznego i obdarzonego przez wszystkich Rodzimowierców szacunkiem lidera. Mamy masę książąt i małych kacyków którzy często dla zaspokojenia własnych ambicji prowadzą własne wojenki nie dbając o to czy przyniesie to korzyści całemu Rodzimowiertwu czy nie. Jeżeli nawet jego "księstwo" odniesie jakieś sukcesy jest to tylko pozorna zdobycz gdyż osłabiając inne osłabiają całość i siebie !
W Polsce musi powstać dachowa organizacja Rodzimowiercza kierowana przez osoby ktore obdarzane są szacunkiem mające u Rodzimowierców nie tylko posłuch ale też respekt.
Nie wiem, czy doczekam się tych czasów, ale wiem jedno, albo coś w tym kierunku zaczniemy robić i to natychmiast albo możemy dalej bawić się w lasach w kopanie rowów...
Nawet najwspanialsza filozofia wiary jest niczym jeżeli nie ma przy niej strażnika traktowanego z czcią i szacunkiem przez wiernych. Każdy co robi coś dla Rodzimowierstwa, bez względu na to do jakiego Związku czy grupy należy warty jest szacunku ale nie jest to zielona karta, przepustka do tego by nadużywał swojej pozycji. Dotyczy to tych którzy mają już coś do powiedznia jak i tych którym wydaje się, że mają coś do powiedzenia !


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Doktryna grupy WiD według jej reprezentantów
PostNapisane: czwartek, 24 stycznia 2013, 22:39 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 8 kwietnia 2009, 22:14
Posty: 133
Lokalizacja: Ziemia
W trakcie czytania tego postu mości Zadrugu miałem wizję swoistego PFI Rodzimowierców. Skrót ma tu tylko znaczenie pomocnicze. Coś podobnego ale w formie rytualnej już uruchomiłem w moim kręgu gdzie zacząłem organizować otwarte obrzędy dla wszystkich, zwłaszcza tych którzy nie chcą się wiązać z konkretną grupą na stałe i ciągle szukają swojego miejsca. Tak mają dostęp do ogólnej praktyki i mocy grupy... Ale mniejsza o to. Wycieczki imienne mam podyktowane jak przypominam latami obserwacji. Przygotowałem się do tego i wierz mi, nie używał bym takiej metody gdybym nie był pewien, że mam rację. Co do autorytetów to znam tylko kilka osób które mógłbym jakoby nominować do tytułu, ale moje gadanie tu nie wystarczy.
Katolicy rozwiązali to dawno. Jak wierni mają jakieś kłopoty to idą do księdza lub organizacji kościelnej, patrz Caritas i podobne. Mogą liczyć na wysłuchanie, radę i zdrową w tym wyznaniu psychologię. My poganie jesteśmy ubodzy o takie wsparcie, ale widzę ostatnio światełko w tunelu i to chyba nie jest pociąg. Ponieważ jednak odjechaliśmy od tematu, skończę tylko na tym, że doktryna, choćby nie spisana, jest w każdym z nas, mamy swoje przekonania religijne i zdanie na większość tematów, czasem jeszcze usiłujemy sami sobie doprecyzować szczegóły ale idziemy w dobrą stronę o ile jak zauważyłem po sobie, nie uważamy cudzej doktryny za z definicji gorszą od naszej. Zwłaszcza, że często jej nie znamy. Znowu zacząłem moralizować ale ja już tak mam. Grunt, że cieszę się że koniec tej dyskusji jest w atmosferze zrozumienia. I to chyba już koniec tutaj!.

Sława!

_________________
"Nienawiść nie świadczy o polskości tak jak bejsbolowy kij!
Świadczy tylko o tym, że jesteś bandytą niezależnie od narodowości!"

Jestem druidem, kapłanem wiedzy.
Szanuję Ją tak bardzo, że trzymam się od niej z daleka :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Doktryna grupy WiD według jej reprezentantów
PostNapisane: piątek, 25 stycznia 2013, 00:25 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 8 kwietnia 2009, 22:14
Posty: 133
Lokalizacja: Ziemia
Tobie mości Ratomirze w związku z Twoim ostatnim postem także należą się wyjaśnienia i odpowiedź. Wogóle moje marudzenia były wynikiem Twoich nawiązań do druidów i asatryjki na obrzędach Wid-ów. A ja u Was to co??? Słoń??? Nie mogłem stać bezczynnie, ale do rzeczy:

Obserwowałem różne boje internetowe na RBI, tutaj i na kilku jeszcze innych forach (boje to tak trochę na wyrost ale jednak) pomiędzy Tobą a innymi osobami takimi jak Trygławic jak swego czasu Rodmir, Wilczyn, i jeszcze kilku innych. Liczę, że potraktujesz to co piszę poważnie. Bo większość z tych rozmów była rozkręcona do rangi kłótni właśnie przez nie czytanie drugiej strony. Nie próbując zrozumieć drugiej strony atakowałeś i byłeś atakowany przez wbrew pozorom podobnych Tobie ludzi.(atakowanie - pisanie agresywnie, nie traktucie tego jak machanie kijem, Wulgaryzmy niejakiego Wojena w środowiskach pogańskich na szczęście odchodzą do przeszłości). Mieliście często bardzo podobne poglądy ale spieraliście się tak mocno o szczegóły zamiast z zainteresowaniem przyjąć drugą stronę jako inną (bez konieczności zgadzania się z nią i naśladowania) i w pokoju żyć dalej bogatsi o tą wiedzę. Na moich oczach ludzie obrażali się na Ciebie z powodem i bez powodu. Do nich też te słowa teraz piszę bo wiem, że czytają. Zawsze czytałem posty moich przeciwników (nie jesteś nim bynajmniej)

Raz czy dwa nawet się wtrącałem sugerując że sacrum i to co czynimy w kręgach nie powinno być ubrudzone polityką której w Rodzimowierczych grupach (tych dużych) jest bardzo dużo. Kościół katolicki też miesza z polityką i co??
Apostazja za apostazją. Popieram to i teraz.

Widziałem obrzędy RKP, Wida, SW, RW i takiej małej grupki z pomoża której nazwy nie pomnę. I widzę jak zaangażowani w to ludzie robią dokładnie to samo co inni, choć na forach usiłują się zwalczać:

Zaznaczenie strefy sacrum (krąg, dym, muzyka, czary gesty, standardy)
Małe kazanie co i po co
Wezwanie boga/ów, przodków
Ofiary
Kolejne kazanie po (kazanie to umownie przemówienie)
Zamknięcie strefy sacrum - uczta

Taki szkielet w który wtykana jest poezja i teatr dla ciała i ducha (czasem nawet moje dudy tam wyją)
Do tego ten szkielet znajdziesz w prawie każdej jeśli nie w każdej ścieżce wyznaniowej. Nawet święta mamy w podobnych terminach. A nawet !!!! Katolicy ustawili swoje święta pod pogańskie zwyczaje.
Jesteśmy w kręgu tak podobni jak bracia a nadal usiłujemy się zwalczyć. Nawet tutaj.

Słyszałem już "ja nie pójdę na święto do Ratomira/RKP/Leszy" bo to jego "a on jest zły i mu nie ufamy", Rodmir był zły, Wilczyn był Zły, Samboja była zła a każdy starał się być tym najwspanialszym kogutem z największym członkiem na swojej kupie gnoju (przepraszam za dosadne porównanie, chodzi o bezsens obrazu a nie o pogardę dla grupy). Nawet ja przez długi czas starałem się by być największą rybą w małym stawie unikając kontaktów z pogaństwem w kraju i na świecie. Wszyscy to robiliśmy ale pora z tym już skończyć i oddzielić sacrum od profanum, bo żaden z Was nie jest zły i szkoda mi było wybierać z pomiędzy Was. Posłucham RadioWida, kupię Gniazdo, zagram na dudach dla Leszy i poopowiadam o Bogach chętnym.
I poproszę zostawić albo chociaż ograniczyć tą kapiącą politykę, statuty, składki i wojny, byśmy w kręgu, mogli być tylko my i bogowie/natura/przodkowie/inne odpowiednie, wybierajcie.

Jak napisał Zadrug brakuje nam osób z charyzmą. Takich co nie boją się działać razem i nakłaniają do solidarności (kiepskie słowo ale działa). Lesza tego próbowała, respekt dla niej. Tin, koordynatorka PFI, próbowała, a ja siedziałem z boku i widziałem tylko jak kolejne osoby porównują kto ma większego... (tu Poganie Jednym Głosem poszli się....)
A gdzie inni?? Wszyscy mają to gdzieś, wolą swoje własne kręgi. Więc ja spróbuję, nawet jeśli miałbym stać w moich obrzędowych ciuchach na mrozie sam i będę czekał a gdy przyjdzie pora zapalę świece i odprawię obrzęd. Bez nienawiści, uprzedeń, bez pytania o poglądy polityczne i porównywania długości penisa. Zbiorę tyle energii ile się da a potem przekarzę ją tej ziemi. Już wystarczająco okradzionej przez nas...

Awen!

_________________
"Nienawiść nie świadczy o polskości tak jak bejsbolowy kij!
Świadczy tylko o tym, że jesteś bandytą niezależnie od narodowości!"

Jestem druidem, kapłanem wiedzy.
Szanuję Ją tak bardzo, że trzymam się od niej z daleka :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Doktryna grupy WiD według jej reprezentantów
PostNapisane: piątek, 25 stycznia 2013, 01:53 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 4 października 2007, 10:30
Posty: 625
Lokalizacja: Wilkowo
Fizban napisał(a):
Wogóle moje marudzenia były wynikiem Twoich nawiązań do druidów i asatryjki na obrzędach Wid-ów. A ja u Was to co??? Słoń??? Nie mogłem stać bezczynnie


Czy my aby na pewno mówimy o tym samym wątku??? Bo jeśli tak to w niniejszym akurat do druidów, asatryjczyków i innych nawiązała Miłka wypowiadając się w imieniu WiD'a (dokładnie post z Cz lis 15, 2012 10:28 pm). Ja nawet słowem o nich nie zahaczyłem, odpowiadając wręcz "Ale nie mylmy proszę dwóch różnych kwestii - czym innym jest otwarty, publiczny obrzęd, a czym innym przynależność do grupy lub związku (chyba nie muszę tłumaczyć różnicy)?". O jakie więc "moje nawiązania" konkretnie chodzi bo może jednak coś mi umknęło?

Cytuj:
Obserwowałem różne boje internetowe


Nie obraź - ale podobnie jak powyższe?

Cytuj:
Liczę, że potraktujesz to co piszę poważnie. Bo większość z tych rozmów była rozkręcona do rangi kłótni właśnie przez nie czytanie drugiej strony. Nie próbując zrozumieć drugiej strony atakowałeś i byłeś atakowany przez wbrew pozorom podobnych Tobie ludzi.


Zawsze staram się traktować poważnie... Może czasem zbyt poważnie i stąd biorą się owe kłótnie? Proszę jednak byś zwrócił uwagę na jeden drobny ale jakże istotny szczegół - czy któraś z tych kłótni wzięła swój początek stąd, że to ja skupiałem się na związku, z którym praktycznie nic mnie nie łączy (np. z celowej błędnej interpretacji jego założeń tudzież zwyczajnych kłamstw szerzonych na jego temat - nawet w niniejszym wątku tego nie czynie, choć on sam założony został po takim właśnie zajściu m.in. na forum PFI)? Przykładowo - czy ja gdzieś wypowiadam się w imieniu grupy WiD (Wilczyna, Trygławica, czy również ongiś należącego do tej grupy Rodmira)? Chociaż z drugiej strony - skoro zadanie prostego pytania w tytule tego wątku to "czepianie się" i "trolowanie", to jak określić notoryczne próby wypaczenia czyjego wizerunku i zwyczajne kłamstwa szerzone na czyjś temat w najróżniejszych miejscach, przy każdej nadarzającej się sytuacji?

Cytuj:
Mieliście często bardzo podobne poglądy ale spieraliście się tak mocno o szczegóły zamiast z zainteresowaniem przyjąć drugą stronę jako inną (bez konieczności zgadzania się z nią i naśladowania) i w pokoju żyć dalej bogatsi o tą wiedzę.


Wybacz ale chyba znów mam wrażenie, że mówimy o dwóch rożnych kwestiach. Czymś innym jest "mieć różne poglądy", a czymś zupełnie innym "przedstawiać błędnie czyjeś poglądy" - stawiać fałszywe tezy niejako w cudzym imieniu tudzież ograniczać się zwyczajnie do personalnych wycieczek (a jest to tym prostsze, jeśli ktoś sam sobą raczej niewiele reprezentuje - łatwiej wówczas opluwać innych, mających więcej do stracenia). Przykład? Początek wypowiedzi pod cytatem w poście ze Śr sty 23, 2013 3:02 pm w niniejszym wątku.

Cytuj:
Na moich oczach ludzie obrażali się na Ciebie z powodem i bez powodu.


Wybacza ale nie startowałem w rankingu rodzimowierczej popularności. Zamiast jedynie poklepywać się wzajemnie po ramionach wole bardziej konstruktywne zajęcia.

Cytuj:
Jesteśmy w kręgu tak podobni jak bracia


Ja tego nie kwestionuję, tym bardziej skoro wszyscy uważamy się za rodzimowieców - wówczas pewien wspólny trzon nie powinien nikogo specjalnie zaskakiwać. Sek w tym że niektórzy zamiast skupić się na swoich związkach, grupach czy wspólnotach, budować ich pozytywny wizerunek, wolą raczej zajmować się cudzymi, najwyraźniej licząc, że ujmując coś innym sami się przez to wydadzą lepsi. A przecież wszystkim nam powinno jak najbardziej zależeć na pozytywnym wizerunku rodzimowierstwa i nawet jeśli o kimś z kręgu nie możemy publicznie powiedzieć nic pozytywnego, to przynajmniej powinniśmy zachować milczenie.

Cytuj:
Słyszałem już "ja nie pójdę na święto do Ratomira/RKP/Leszy" bo to jego "a on jest zły i mu nie ufamy"


Skoro pewne osoby obsesyjnie wręcz prowadzą swoją krucjatę przeciw nam... A ty się dziwisz, że staramy się jedynie demontować szerzone na nasz temat kłamstwa (nawet nie odpłacamy im tym samym, bo dla nas rodzimowierstwo to bynajmniej nie zbiór różnego rodzaju kupek gnoju).

Cytuj:
bo żaden z Was nie jest zły i szkoda mi było wybierać z pomiędzy Was.


To niech się każdy zajmie sobą i problem zniknie. Proste. Potrafisz do tego przekonać reprezentantów WiD'a takich jak Trygławic?

Cytuj:
Jak napisał Zadrug brakuje nam osób z charyzmą. Takich co nie boją się działać razem i nakłaniają do solidarności (kiepskie słowo ale działa).


Co z tego, że będzie nawet kilka osób z charyzmą, jak na każdą z nich przypadać będzie przynajmniej dziesięciu internetowych gawędziarzy obrabiających im rzyć? No ale chyba zaczynamy zbytnio odbiegać od zasadniczego tematu tego wątku a sam już miałeś kończyć... Jeśli chcesz to może dalej już w innym miejscu, odrębnym wątku?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Doktryna grupy WiD według jej reprezentantów
PostNapisane: piątek, 25 stycznia 2013, 13:08 
Offline
Nadmilczek wprawiony

Dołączył(a): wtorek, 21 sierpnia 2012, 13:24
Posty: 50
ta dyskusja zaczyna byc groteskowa ;) jeden a drugi B za chwile ten pierwszy odpowie AA a ten drugi BB po to by za jakis czas wrocic i zaczac od A. Kazdy insynuacja koncz sie reinsynuacja, tlumaczeniem sie lub podrzucaniem smierdzacego jajka komus innemu. Moim zdaniem jezeli ktos ma cos do kogos powinien to zalatwiac z nim w prywatnych kontaktach poza ogolem. Jezeli ja bede pisal o kims w otwartym forum negatywnie to bede w ten sposob go zwalczal, probowal w oczach innych osob osobe te ponizac a przy tym i to co ona soba reprezentuje. Malo kto z tych dyskutantow zauwaza, ze nie szkodza oni tej jednej osobie a calemu ruchowi Rodzimowierczemnu, rowniez i sobie. Fora czyta masa ludzi ktorzy nie sa Rodzimowiercami a byc moze chcieli by nimi byc, czytajac jednak te wszystkie bzdury kreca tylko glowa nad glupota poszczegolnych tematow i ida tam gdzie przynajmniej pozornie panuje spokoj i jednosc. Naleze do osob ktore jak im sie cos nie podoba to mowia wprost tej osobie co mi nie pasuje poprzez PW, po wyjasnieniu tego czy owego dalej ze soba rozmawiamy i to owocnie moim zdaniem.
Najbardziej mnie boli, ze grupy doczepiaja sie juz nie o prywatne poglady tej czy innej osoby, chociaz te to prywatna sprawa kazdego z osobna, ale atakuja inne zwiazki, grupy, Stowarzysznia. Kaqzdy Zwiazek ma sfoja filozofie, doktryne i to Rodzimowiercy, czyli zwykli ludzie tacy jak ja i Wy i Oni decydujemy kt#ra filozofi odpowiada najblizej moim poglädom. To dobrze, ze Zwiazki roznia sie w swoich filozofiach bo i ludzie maja rozne poglady na sprawy Wiary, roznie postrzegaja Bogow a przez to maja alternatywe wyboru. Mam wrazenie, ze niektore Zwiazki czy Stowarzyszenia poprzez agresywne czasami wystepowanie na Forach i atakowanie innych Zwiazkow , grup, stowarzyszen czy indywidualnych osob chca zaistniec. Nie poprzez szczera i otwarta "polityke" poprzez swoja dzialalnosc dla ogolu Rodzimowierstwa a poprzez wmwianie, ze my jestesmy lepsi od tamtych bo.... itd...itd...
Jezeli w ten sposob okazujemy sobie "szacunek" to czym sie roznimy od katoli ? oni podbili pol swiata bedac mniej czy wiecej zjednoczeni po rozbiciu sie (Reformacja) powstala masa sekt i odlamow zwalczajacych sie i udawadniajacych ktore sa lepsze...jak to wyglada sami wiecie i gdyby nie zagrabione przed wiekami ziemie, bogactwa itp...moze by ich juz dawno nie bylo.
Planujemy Wiec i az sie boje na sama myl co tam moze sie dziac jezeli tutaj 3-4 osoby pomiedzy soba potrafia narobic nie lada balaganu ;)
W rozmowach z Ratomirem podkreslal on czesto, ze Zwiazki w gruncie rzeczy wspolracuja ze soba, istnieja wspolne projekty, ze moj czarny obraz jest tylko falsyfikatem malowanym zlymi farbami, czyli dyskusjami gdzie nikt nie patrzy skutki tego co pisze a jedynie smaruje tak by jak najbardziej zaszkodzic innej osobie. Widze, ze pomiedzy nim a grupa WID na tym forum i np RW sa omalze prowadzone wojny a mimo to dowiedzialem sie o tym z tutejszych dyskusji, wczesniej nie mowil mi o tych problemach z kim kolwiek, namawia do pisania artykulow do Gniazda i by kazdy to pismo kupywal.. Nigty tez w PW Twardostoj nie pisal do mnie nic negatywnego na temat Ratomira wiec powiedzcie mi...po co te wszystkie aluzje, dokopywania i udawadniania na tym i innych forach kto jest lepszy ? kto ma lepsza filozofie ? kto jest naprawde Politeistycznym zwiazkiem a kto tylko marna kopia ? Sa miedzy Wami prywatne roznice zdan rozwiazujcie je prywatnie a na zewnatrz jezeli juz nie jak Bracia, to przynajmniej tolerujace sie i szanujace wzajermna prace i poswiecenie. Kazdy z Nas wklada w nasz Ruch swoje pieniadze, czas, emocje, krytyka powinna byc ale konstruktywna przynoszaca cos ogolowi a nie personalna i arogancyjna. Na zakonczenie : " ciekawosc jest aa samym poczatku problemu, kory chce byc rozwiazany. - Galileo Galilei" A wiäc rozwinmy ciekawosc wobec swoich pogladow by zrozumiec siebie nawzajem i znalezc sposob na pokonanie swoich problemow, gdyz Twoj problem nie jest moim problemem ale moze sie nim stac wbrew mojej woli!

Fizban, zapal ZNICZ nie swiece ;)

Nasz schemat obrzedu jest troche inny, moze dlatego, ze odpraiany w bardzo malym kregu do kilku osob z udzialem dzieci, nie ma kazania....zaczyna sie tym, ze wszyscy przy rozpalanym na ogol przezemnie ogniem biora sie za rece staraja sie zaglebic we wlasne JA...kazdy szuka poprzez uspokjojenie ciala bliskosci z Natura a wiec i Bogami. Kazdy tez w swoj sposob komunikuje sie z natura. Po kilku minutach rytmiczne uderzanie w beben zwoluje czlonkow grupy do Jawii dzielimy sie z Bogami ziolami a ja polglosem odmawiam "modlitwe" skierowana do Bogow ktorym to swieto jest poswiecone. Potem albo cos spiewamy albo sluchamy piesni. Jezeli przygotowalismy wspolna biedsiade to kobiety ida przygotowac wszystko na stol a ja lub ktorys z moih gosci czy Przyjaiol siada na specjalnie wykonanym "Tronie" ( to w stalu gotyckim zrobiony tron) i dzieciom czytmy (znalezione w sieci) Mity lub legendy. Niektore sam uzupelniam jak np. ta: http://jaksar.wordpress.com/mity-i-legendy/
a potem idziemy do stolu...po posilku jest czas na zabawe, plasanie...mamy w naszej grupie 3 osoby z Asatru, jedna z nich gra swietnie na dudach i gitarze, ja wale w beben no i tak spedzamy czas az do poznej nocy ;) Potem dzieci ida spac...a my faceci dokanczamy miod i gadamy sobie o roznosciach ;) '

Czytajac powyzsze, powiedz, zle zrozumialem czy Twoja krytyka nie jest czasami podyktowana tym, ze jak sadziles, R zle wyrazil sie o Asatru czy jakiejs dziewczynie z tego grona co Ciebie wkurzylo ? ;)

Jak bylo tak bylo...sporo piszesz o zgodzie i o tym, by w koncu zaczeto myslec o Rodzimowierstwie a nie prywatach i to mi sie podoba...jest nas dwoch jak widze, jak jescze dolaczy sie kilka osob to moze w koncu cos zacznie sie dziac pozytywnego ;)

Ratomirze, w tym sek by pozostali nie dopuszczali do tego by osobie darzonej szacunkiem przez ogol, bedcej wzorcem i z charyzma nikt nie obrabial d..... a zreszta, zawsze bedzie ktos kto bedzie "gawedzil obraniajac komus rzyc" ;) Potrzebujemy duchowego przywodcy szanowanego przez wszystkich...bez wzgledu na to kto jaka prowadzi "polityke", osobe z ktora bysmy mogli sie wszyscy identyfikowac.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Doktryna grupy WiD według jej reprezentantów
PostNapisane: piątek, 25 stycznia 2013, 16:01 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 4 października 2007, 10:30
Posty: 625
Lokalizacja: Wilkowo
Zadrug napisał(a):
ta dyskusja zaczyna byc groteskowa


Dla tego może w tym wątku wróćmy raczej do zasadniczego tematu a kolejne, inne kwestie omawiajmy raczej w odrębnych, nowych watkach.

Cytuj:
Widze, ze pomiedzy nim a grupa WID na tym forum i np RW sa omalze prowadzone wojny


To chyba jednak za dużo powiedziane (cały czas zresztą wierzę, że wzajemne porozumienie a nawet współpraca wciąż jest możliwa - tym bardziej, że na pewnych płaszczyznach cały czas jest prowadzona wymiana informacji). Różnica zdań zasadniczo dotyczy bowiem poszczególnych osób nie potrafiących wznieść się ponad osobiste animozje (zresztą w świetle tego co sam napisałeś wyżej - gorsze jest ciche, celowe przyzwolenie na takie zachowanie w ramach niektórych grup). Dla tego bynajmniej nawet jeśli pojawia się temat grupy WiD, to zasadniczo nie po to by ją krytykować czy tym bardziej atakować, lecz prędzej po to by pewne osoby, zamiast poświęcać zbyt wiele swojej uwagi obcym związkom, bardziej skupiły się może raczej na reprezentowaniu swojej wspólnoty.

Cytuj:
namawia do pisania artykulow do Gniazda i by kazdy to pismo kupywal.


I nadal zamierzam promować zarówno Gniazdo jak i stacje RadioWiD, jak długo będzie zachowany ich ponadzwiązkowy i zasadniczo ogólnorodzimowierczy charakter. Podobnie każdy inny projekt tego rodzaju. Jak bowiem wcześniej - na pełny obraz rodzimowierstwa składa się wiele środowisk i dopiero ich wzajemny poszanowanie będzie dowodzić jego prawdziwej wielkości. Sedno jednak w tym by każdy skupił się przede wszystkim na rzeczywistym budowaniu pozytywnego wizerunku swojej organizacji / grupy / wspólnoty, niż na siłę doszukiwał się wad w cudzych.

Na koniec natomiast powtórzę - ten wątek pozostawmy raczej dla omawiania kwestii dotyczących założeń grupy WiD, a na ewentualne pozostałe kwestie załóżmy inny co by nie pogłębiać offtopu.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Doktryna grupy WiD według jej reprezentantów
PostNapisane: piątek, 25 stycznia 2013, 18:20 
Offline
Nadmilczek wprawiony

Dołączył(a): wtorek, 21 sierpnia 2012, 13:24
Posty: 50
na temat założeń i doktryny "Grupy WID" (jest to prawdziwa nazwa grupy?) powinni się wypowiedzieć sami jej członkowie a może ktoś za WID odpowiedzialny. Dopiero od tego momentu można dalej wypowiadać się...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Doktryna grupy WiD według jej reprezentantów
PostNapisane: piątek, 25 stycznia 2013, 20:17 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 4 października 2007, 10:30
Posty: 625
Lokalizacja: Wilkowo
I tak też było we wcześniejszej części tego wątku, stad w chwili obecnej tym bardziej nie ma co pogłębiać offtop'u.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Doktryna grupy WiD według jej reprezentantów
PostNapisane: piątek, 25 stycznia 2013, 21:29 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 26 grudnia 2010, 22:32
Posty: 132
Lokalizacja: Mazowsze
Fizbanie, cieszy mnie ten głos rozsądku. Ratomir może sobie próbować zaklinać rzeczywistość, że on jest w porządku, tylko wszyscy się na niego uwzięli, ale przecież sam sobie wyrobił taką opinię, jaką ma. Pracował na to w pocie czoła wiele lat.

====================
Ratomir napisał(a):
Na RBI był np. w przeszłości okres gdy zarządzała tamtym forum osoba, która otwarcie atakowała i szkalowała reprezentowany przeze mnie związek (w konsekwencji również moją osobę personalnie), która wykorzystując swe uprawnienia nie dawała nawet szansy na uczciwą obronę czy przedstawienie kontrargumentów obnażających fałsz głoszonych tam tez. Obecnie podobne zachowanie wykazuje Trygławic, prowadząc przeciw nam swoją krucjatę nie tylko wykorzystując do tego forum RBI (notabene na którym jest moderatorem, a jego dobry kolega Wilczyn wiceadminem - a na którym, wraz ze swoimi dobrymi znajomkami, odebrali nawet możliwość moderowania działu dedukowanemu RKP, osobie reprezentującej tenże związek)


Administrator (bynajmniej nie Wilczyn, a administrator główny - Lędzian), który odebrał ci uprawnienia moderatorskie, wielokrotnie cię bronił, ale każdemu kiedyś cierpliwość się kończy. Regularne kasowanie każdego posta niezgodnego z twoją opinią (także pisanych na czerwono uwag admińskich!) i zwyczajne manipulacje, których się dopuszczałeś w swym dziale, to coś, co każdego dyskwalifikuje jako moderatora. Tak więc to własnie ty nie pozwalałeś użytkownikom bronić swych tez, po prostu kasując ich argumentację. Miarka się w końcu przebrała.

Nie rób więc z siebie biednej pokrzywdzonej ofiary, bo śmiać mi się chce. Wiele osób, z którymi rozmawiałem, twierdzi, że gdziekolwiek masz wystarczajace uprawnienia, tam kasujesz opinie, które ci nie pasują, np. na FB, o forum RKP nie wspominając. Na forum RKP potrafisz rozmawiać sam ze sobą, pisząc z różnych nicków, kiedyś to samo robiłeś na RBI, podając się nawet za kobietę (Drahomira). Jak to jest, że do WiD-a przychodzą na święta ludzie z RKP, którzy "mają dosyć Ratomira"(cytat z takiej osoby)? Widać nie wszyscy uważają święta WiD-a za "chowanie się po krzakach" jak ty zwykłeś je nazywać.

Tak więc słusznie zauważyłeś:
Cytuj:
(zresztą w świetle tego co sam napisałeś wyżej - gorsze jest ciche, celowe przyzwolenie na takie zachowanie w ramach niektórych grup)

Może RKP kiedyś w końcu rozwiąże ten problem.
================================
Cytuj:
czy raczej w różnych miejscach maniakalnie wręcz podejmowane działania zmierzające do wypaczenia czyjegoś wizerunku i szerzenia kłamstw na jego temat (wykorzystywanie każdej nadarzającej się okazji / wątku, w każdym możliwym miejscu / forum, do zaszkodzenia drugiej stronie)?


Nie ma nic maniakalnego w prezentowaniu treści oficjalnej broszury RKP, napisanej przez założyciela tego kościoła. To że z jakiegoś względu się tej doktryny wstydzisz, to nie mój problem (widziały gały, gdzie wstępowały). Jeśli wrzucając tę treść, według ciebie ja kłamię, to co robił założyciel, może mi wyjaśnisz? Nieprawdziwą doktrynę wyłożył?

Cytuj:
(ale to również zasygnalizowałem w pierwszej wypowiedzi w tym wątku - proszę więc nie mylić przyczyny ze skutkiem albo przynajmniej zachować chronologię wydarzeń)?


Jesli już mowa o chronologii, to pierwszą sprawą było to, że pokpiliście sprawę pierwszego Marszu Powitania Wiosny, po chamsku wystawiając WiD do wiatru, czego już mi się tu szczegółowo nie chce opisywać.

Cytuj:
Skoro pewne osoby obsesyjnie wręcz prowadzą swoją krucjatę przeciw nam...


Jestem politeistą, więc o jakich krucjatach mówisz? Chyba swoich, wszak to dla ciebie Świętowit=JHWH.

_________________
⚫☽⚪☾
____


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Doktryna grupy WiD według jej reprezentantów
PostNapisane: sobota, 26 stycznia 2013, 02:28 
Offline
Nadmilczek wprawiony

Dołączył(a): wtorek, 21 sierpnia 2012, 13:24
Posty: 50
Żmisław Trygławic czy Ty naprawde nie mozesz tego skonczyc ? metodą (wybacz za określenie) nawiedzonego maniaka bez przerwy wracasz do tematu robiac sobie osobiste wypady i krucjaty na RKP i RW. Tematem tego Postu nie jest Ratomir i jego historia zycia a Doktryna grupy WID.
Nie masz nic w tym temacie do powiedzenia to lepiej milcz :P

Po prostu juz tego czytac sie nie daje...nie tylko w tym poscie ale jak widze i w kilku innych bez przerwy w ten sam sposob plujesz i plujesz...jaki masz w tym cel ? rozwalic Rodzimowierstwo czy RKP a moze najlepiej zbudowac stos i spalic na nim Ratomira bo on nie pasuje Tobie do twojego swiatopogladu ?
Chcesz sobie prowadzic prywatne wojenki zaloz sobie wlasny blog i pisz tam co chcesz i z kim chcesz tylko prosz, nie przyznawaj sie, ze jestes Rodzimowierca. Tutaj czepiajac sie, Ratomir to, Ratomir tamto, RKP be, inny Fe, ja politeista ty komunista....po prostu przyczyniasz sie do oslabiania Rodzimowierstwa w Polsce. Niewiem jak bardzo bedzie sie staral czy ty czy ktos inny, dopoki filozofia RKP bedzie pasdowala innym, dopoty nawet najbardziej zajadle ataki na ten zwiazek nie doprowadza do tego by przestal on istniec.

Prosze jeszcze raz...skonczcie z prywata i pyskowka na oficjalnych Rodzimowierczych Forach. zapewniam Was, gdybym byl mlodym czlowiekiem szukajacym mojej drogi, kontaktow z Rodzimowiercami a narafil bym tutaj na takie dyskusje, powiedzial bym, ze jestescie pomyleni i bym jak najdalej trzymal sie od Rodzimowiercow...zapewne tez wiele osob tak robi !
Pozdrawiam !


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Doktryna grupy WiD według jej reprezentantów
PostNapisane: sobota, 26 stycznia 2013, 04:20 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 8 kwietnia 2009, 22:14
Posty: 133
Lokalizacja: Ziemia
Ratomirze, oczywiście że za szybko czepiam się niektórych tematów, to prawda. Ale fakt jest że pytanie do których przyczepiłem się najpierw było napastliwe,(nie cytuję bo wiadomo) mimo tego że zostało to wyjaśnione, mimo wszystko nie zgadzam się na takie prowokacje. Trygławicu, oczywiście Ratomir nie raz na moich oczach zrobił kilka rzeczy które teraz się za nim ciągną, ale kilka razy rozmawiałem z nim w cztery oczy i jego misja jest zbliżona do Waszej w moich oczach tylko się zrobił konflikt i smród. Ty jedziesz Jemu, On jedzie Tobie, na kilku forach, w kilku dyskusjach, ale w ogólnym rozrachunku najbardziej cierpicie nie wy tylko ogół rodzimowierstwa. Prosił bym Was bardzo jako starych znajomych byście ogłosili zawieszenie broni i nie prowokowali się i nie wciągali w polityczne dyskusje, w końcu i tak jesteście obaj rodzimowiercami. Zróbcie to na prośbę druida, który od lat jak wiecie mówi o tym, że pora budować a nie rozwalać. Wiem, że się niezgadzacie, więc wyrażajcie swoją opinię konstruktywnie, dla dobra nas wszystkich.

Co do poruszenia Zadrugu tematu asatryjki, to jestem żonaty, dzieciaty i wierny i nie w głowie mi podobne działania. Raczej zsolidaryzowałem się z tą stroną, bo niestety niedoczytałem i uznałem to za pośredni atak na mnie, myliłem się, popełniłem błąd a z niego wynikł następny. Grunt, że udało mi się zatrzymać i skupić na faktach. Do tej pory nie dogoniła mnie Koordynatorka z deklaracją członkowską, a dwie już próbowały i chyba jej się nie uda. Wolę być "neutralny" i mówić to co myślę bez obaw o konsekwencje w jakiejś grupie. Może zabrzmi to szczerzej...

Wilczyn też mi kiedyś powiedział, że do mojego (neutralnego) kręgu razem z Ratomirem wejdzie, mimo sporów. W imię zakończenia sporów i tolerancji obrzędowej, Chciałbym, by się to kiedyś stało, znajdźcie czas i przyjdźcie będę regularnie ogłaszał. Nie oczekuje nic, poza spokojem i odłożeniem na bok zwalczania się i żałosnych prowokacji.
Przed mości Trygławicem inni atakowali Ciebie Ratomirze, Pod Różnymi Ksywami Występujący, ale i Ty niepozostawałeś dłużny, gdy czułeś się "opluwany". Rozumiem to, ale rozumiem też tych którzy atakowali i rozumiem że mają powody, nie zgadzam się jednak z metodami. To tak jak z tym moim pytaniem "czy nadal", na które nie sposób odpowiedzieć nie robiąc sobie wstydu. Pora jednak zakończyć spór i spróbować więcej szanować drugiego Poganina i nie usiłować przekonywać na siłę. Ja druid, próbuąc przekonywać ludzi do różnych działań czasem zawodziłem, ale zwyciężały te pomysły, które udało mi się pozbawić prywaty i dziecinnej agresji.
Pogaństwo to nie polityka
Bogowie to nie przywódcy
Drugi Rodzimowierca to nie wróg.
Ja też nim nie jestem, choć czasem się wkurzę.

Awen, Śpijcie dobrze i obiecajcie w necie rozmawiać konstruktywnie.

_________________
"Nienawiść nie świadczy o polskości tak jak bejsbolowy kij!
Świadczy tylko o tym, że jesteś bandytą niezależnie od narodowości!"

Jestem druidem, kapłanem wiedzy.
Szanuję Ją tak bardzo, że trzymam się od niej z daleka :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Doktryna grupy WiD według jej reprezentantów
PostNapisane: sobota, 26 stycznia 2013, 09:52 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Dziękuję Zadrugu i Fizbanie za te głosy rozsądku i wezwania do zakończenia sporu.
Jako admin tego forum znajduję się w kłopotliwej sytuacji, gdy muszę moderować czy zamykać kłótnie między rodzimowiercami.
Rorku i Żmisławie - może na razie unikajcie wypowiadania się w tych samych wątkach i o sobie nawzajem. To trochę obniży temperaturę emocji.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Doktryna grupy WiD według jej reprezentantów
PostNapisane: sobota, 26 stycznia 2013, 18:34 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 4 października 2007, 10:30
Posty: 625
Lokalizacja: Wilkowo
No i masz... Znów ze strony Trygławica próba przedstawienia półprawd i rozmijających z prawdą zarzutów kierowanych ad personam, w żaden zasadniczo sposób nie związanych z tematem tego wątku "Doktryna grupy WiD według jej reprezentantów", a obliczonych jedynie na ponowne podsycenie wygasającej już offtop'owej różnicy zdań (bo ich sprostowanie znów wymagałoby szerszego rozwinięcia pewnych kwestii). Tu jednak przychylę się do prośby Amvaradel o niekontynuowanie tej dyskusji i to przynajmniej z dwóch powodów: pierwszy - wspomniany już wyżej - to nie reprezentowany prze ze mnie związek, ani też nie moja osoba, jest tematem tego wątku; drugi - to co mógłbym jeszcze przekazać w tej materii, w wiekszości niewiele różniłoby się od tego co zawarte zostało już w kilku moich poprzednich postach (i po za przeciąganiem sporu - polegającym na wytaczaniu kolejnych fałszywych zarzutów, a następnie ich obalaniu - niewiele to by merytorycznie wniosło do dyskusji). Jednocześnie z przykrością pozostaje mi w tym przypadku wątpić w rozwiązanie zaproponowane przez samą Amvaradel odnośnie "unikania wypowiadania się o sobie nawzajem" tym bardziej, że sam wielokrotnie proponowałem podobne rozwiązanie polegająca na tym "by każdy zajął się swoimi sprawami". Niestety jak dotąd bez większego efektu. Być może jednak, pod bacznym okiem Amv, tym razem na PFI będzie inaczej? Zapewne niebawem się przekonamy. Ja z całą pewnością nie zamierzam więcej swojej uwagi poświęcać ani grupie WiD (tym bardziej, że gdybym nie został wywołany imiennie, to mój udział w tym wątku zakończyłby się w raz z moją wypowiedzią z Pt lis 16, 2012 4:53 pm) ani tym bardziej osobie Trygławica (która zasadniczo nigdy specjalnie nie stanowiła obiektu moich zainteresowań). Pytanie tylko czy Trygławic (choćby na forum PFI) potrafił będzie prowadzić dalsze dyskusje bez odniesień i podtekstów kierowanych tradycyjnie do adresem RKP.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Doktryna grupy WiD według jej reprezentantów
PostNapisane: sobota, 26 stycznia 2013, 19:31 
Offline
Nadmilczek wprawiony

Dołączył(a): wtorek, 21 sierpnia 2012, 13:24
Posty: 50
Rork kuzwa, to jest obojetne, nie musisz podbierac tematu i dalej kontynuowac tej bezsennej przepychanki. Wybacz ale sam odpowiadajac i odrzucając tę piłeczkę podsycasz wygasający offtopik, nie możecie w końcu obydwaj ominąć to co jeden drugiemu podrzuca ? bez komentarzy i bez insynuacji ? Temat dotyczący czego innego aniżeli temat Postu nie ma tu nic do szukania, ja bym jednak dla spokoju i ostudzenia Waszych emocji zaproponował adminowi, by wszystkie wpisy w ktorych sie sprzeczacie czy sobie ropbicie wyrzuty itd...itd... wykasowal a temat zwyczyjnie już zamknął bo jak widać niczego nowego już nie wniesie !


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Doktryna grupy WiD według jej reprezentantów
PostNapisane: sobota, 26 stycznia 2013, 21:36 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 26 grudnia 2010, 22:32
Posty: 132
Lokalizacja: Mazowsze
Zadrug napisał(a):
Żmisław Trygławic czy Ty naprawde nie mozesz tego skonczyc ? metodą (wybacz za określenie) nawiedzonego maniaka bez przerwy wracasz do tematu robiac sobie osobiste wypady i krucjaty na RKP i RW. Tematem tego Postu nie jest Ratomir i jego historia zycia a Doktryna grupy WID.


Cóż za pięknie jednostronny post...

Widzę, że bardzo sprawnie przychodzi Ci przejmowanie retoryki Ratomira ("nawiedzony maniak", "krucjaty" itp.). Rozumiem też, że miałem nic nie odpisać na post Ratomira z czwartku, 24 stycznia 2013, 15:05, w którym to Ratomir sugerował, że ja i Wilczyn jesteśmy odpowiedzialni za usunięcie go z funkcji moderatora (wyjaśniłem, że wpływ mieliśmy na to żaden, bo gdybyśmy wpływ jakiś mieli, to by go po prostu na forum RBI nie było) oraz sugerował, że jestem tam moderatorem dzięki znajomości z Wilczynem (buhaha...). Ja, wyobraź sobie, nie mam w zwyczaju udawać, że pada deszcz, gdy ktoś pluje na mnie, a zwłaszcza na moich - jak to określił Ratomir - "dobrych kolegów".

Poza tym jakie wypady na RW?

Cytuj:
Nie masz nic w tym temacie do powiedzenia to lepiej milcz :P


Swoją drogą co Ty powiedziałeś o doktrynie WiD w tym temacie, że mnie nakłaniasz do milczenia? Zdaje się, że dokładnie tyle co nic, a ja zwłaszcza na stronie poprzedniej całkiem dużo. Póki co widzę, że to Ty odświeżyłeś temat, który zdążył już ucichnąć - no ale winnym "na wszelki wypadek" mam być ja.

Cytuj:
Chcesz sobie prowadzic prywatne wojenki zaloz sobie wlasny blog i pisz tam co chcesz i z kim chcesz tylko prosz, nie przyznawaj sie, ze jestes Rodzimowierca.


Coś bym ci na to odpisał, ale w sumie po co mam być upominany przez Amvaradel za cudze wybryki?

Cytuj:
Tutaj czepiajac sie, Ratomir to, Ratomir tamto, RKP be, inny Fe, ja politeista ty komunista....po prostu przyczyniasz sie do oslabiania Rodzimowierstwa w Polsce.


Nikogo nie nazwałem komunistą (nie mieszam wiary z polityką).
============================

Fizban napisał(a):
Trygławicu, oczywiście Ratomir nie raz na moich oczach zrobił kilka rzeczy które teraz się za nim ciągną, ale kilka razy rozmawiałem z nim w cztery oczy i jego misja jest zbliżona do Waszej w moich oczach tylko się zrobił konflikt i smród. Ty jedziesz Jemu, On jedzie Tobie, na kilku forach, w kilku dyskusjach, ale w ogólnym rozrachunku najbardziej cierpicie nie wy tylko ogół rodzimowierstwa. Prosił bym Was bardzo jako starych znajomych byście ogłosili zawieszenie broni i nie prowokowali się i nie wciągali w polityczne dyskusje, w końcu i tak jesteście obaj rodzimowiercami.


Fizbanie, czy Ty gdzieś widziałeś polityczną kłótnię między mną a R.? Ja sobie takiej nie przypominam. Ja w sprawach politycznych prawie nie zabieram głosu, a poglądów politycznych R. nie komentuję, bo i mało mnie one obchodzą.

Cytuj:
Wilczyn też mi kiedyś powiedział, że do mojego (neutralnego) kręgu razem z Ratomirem wejdzie, mimo sporów. W imię zakończenia sporów i tolerancji obrzędowej, Chciałbym, by się to kiedyś stało, znajdźcie czas i przyjdźcie będę regularnie ogłaszał. Nie oczekuje nic, poza spokojem i odłożeniem na bok zwalczania się i żałosnych prowokacji.


Mir święta jest mirem święta i taki bym oczywiście zachował. Co nie oznacza, że ja życzę sobie z taką, hmmm... jednostką przebywać w jednym kręgu (jeśliby to wynikło, to raczej przypadkowo), czy podejmować jakąkolwiek współpracę, bo przekonałem się, jak to wygląda w praktyce. Jak już wspominałem przy organizacji pierwszego Marszu Powitania Wiosny, kiedy to RKP bez skrupułów WiDa wysiudało na ostatnim z serii zebrań organizacyjnych.
Trudno nazwać to przypadkiem, skoro nikt z RKP nawet nie raczył nas przeprosić za zmianę daty przedsięwzięcia dokonaną na zebraniu, które miało być poświęcone wyłącznie ostatnim szczegółom organizacyjnym (dodam, że niektórzy zdążyli np. już pobrać urlopy w związku z pierwotnie ustaloną datą...).

_________________
⚫☽⚪☾
____


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Doktryna grupy WiD według jej reprezentantów
PostNapisane: sobota, 26 stycznia 2013, 22:09 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): niedziela, 4 października 2009, 17:27
Posty: 102
Lokalizacja: warszawa..
Smutno patrzeć jak kłótnie forumowe (a trochę ich było) w pewnym sensie wypaczają ideę PFI jako platformy porozumienia.
Dziwnie patrzeć na użytkowników mających setki/dziesiątki wypowiedzi na forum, które nigdy nie pojawiły się na żadnym event-cie/spotkaniu PFI, a których głównym wkładem wydają być się generowane sprzeczki i ratowanie swojego cyber-ego.

_________________
/人 ◕ ‿‿ ◕ 人\


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Doktryna grupy WiD według jej reprezentantów
PostNapisane: sobota, 26 stycznia 2013, 22:18 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 4 października 2007, 10:30
Posty: 625
Lokalizacja: Wilkowo
Zadrug - teraz zastosuj się proszę do własnej prośby. Po prostu nie odpisuj - wszystko to bowiem nie ma nic w spólnego z "doktryną grupy WiD".

PS. W kwestii formalnej i uściślając fakty (proszę w tym miejscu zauważyć, że w najmniejszym stopniu nie odnoszę się tu personalnie do Trygławica, ani też nie wpływa to w żaden negatywny sposób na wizerunek grupy WiD):

Cytuj:
kiedy to RKP bez skrupułów WiDa wysiudało na ostatnim z serii zebrań organizacyjnych.
Trudno nazwać to przypadkiem, skoro nikt z RKP nawet nie raczył nas przeprosić za zmianę daty przedsięwzięcia dokonaną na zebraniu, które miało być poświęcone wyłącznie ostatnim szczegółom organizacyjnym (dodam, że niektórzy zdążyli np. już pobrać urlopy w związku z pierwotnie ustaloną datą...).


Po pierwsze w zebraniu, o którym mowa, brali udział reprezentanci rożnych środowisk (w tym o ile jeszcze dobrze pamiętam kilka osób związanych z PFI) - innymi słowy RKP choć zainicjowało pomysł to nie było jego jedynym organizatorem (drugiemu marszowi wręcz przewodniczyło np. PFI i też wyznaczenie terminu nie leżało wyłącznie w gestii RKP). Po drugie - zmiana terminu o której mowa nastąpiła w wyniku jawnego głosowania wszystkich osób biorących udział w zebraniu i zaangażowanych w przygotowania do marszu - z tego powodu znów obarczaniem jakąś domniemaną winą jednej tylko z grup nie bardzo ma podstawy. Po trzecie - akurat większość osób związanych z RKP (w tym z całą pewnością ja osobiście) głosowała za pozostawieniem pierwotnego terminu, a nie jego zmianą. Tym samym, gdyby miał być za to odpowiedzialny wyłącznie RKP i gdyby zastosowano w jego ramach zasadę jednomyślności, to termin ten nie uległby zmianie. Przyjęto jednak, że skoro osoby na zebraniu to osoby rzeczywiście zainteresowane jego organizacją (a więc ostateczny termin powinien gwarantować największą ich obecność przy przygotowaniach do niego), to zgodnie z zasadą demokracji uznano, że najlepsze będzie tu w pełni jawne głosowanie. I po czwarte - każde zebranie było równie ważne, z czego ostatnie chyba najbardziej.
No ale nie ma konieczności wierzenia wyłącznie mi na słowo - nie wiem czy w zebraniu tym brał udział akurat Trygławic, ale z całą pewnością brała w nim udział zabierająca w tym wątku głos Miłka i Wilczyn (nie pamiętam aż tak dobrze - bo nie wiem czy akurat w tym zebraniu - ale udział brała chyba również Tin), którzy mogą chyba potwierdzić lub zaprzeczyć moim słowom. Niezależnie od tego natomiast, jeśli grupa WiD czuje się z tego powodu jakoś szczególnie urażona, to bardzo bym prosił by stanowisko w tej kwestii przedstawił jej lider, czyli Wilczyn, tudzież osoba wyraźnie przez niego do tego wyznaczona. I to tyle z mojej strony w tej kwestii.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 63 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL