Międzynarodowa Federacja Pogańska

Forum PFI PL
Teraz jest środa, 16 października 2019, 23:47

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Pisklę Wrony Siwej - pomóżcie!
PostNapisane: środa, 3 czerwca 2009, 12:48 
Offline
Manaderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 14:35
Posty: 901
Lokalizacja: Wrocław
Ludziska! Sprawa jest.
Dzisiaj rano idąc do pracy znalażłem około 3tygodniowe piskle wrony siwej. Wypało z gniazda w centrum wroca - jest już opierzone częściowo, ale jescze wogole nie lata. Z wstępnych moich oględzin nie stwierdziłem złamań, wstrząsu mózgu ani uszkodzeń dzioba i łap. Co do wewnętrznych będę miał pewność jutro - jak przeżyje noc.
Diagnozę potwierdził telefonicznie weterynarz.

O co pytam - z krukowatymi nie miałem jeszcze do czynienia, choć ogólnie ptaki i chodowałem, i leczyłem, więc ogólne zasady postępowania znam. Jednak pytanko - czy ktoś odratowywał krukowate i ma jakie spomysły, porady? tym bardziej ż enie che piskle teraz jesc ani pić - rozumiem że stres i ze powinno przejsć ale nie wimre jak ługo krukowatym to moze zająć i jak często karmić takiego podlotka?

Od trazu mówię że do zoo nie chę oddawać bo jak juz ptak tam trafia to spędza tam cąłe życie a jest szansa żeby tego mojego podlotka przywrócić naturze jak juz będzie samodzielny.

_________________
Obrazek
-------------------
gg 4217782

Hakken napisał(a):
Mazowsze jest niestety gorzej zaopatrzone w miejsca kultowe, mam tylko jeden chram i to, Warszawkim zwyczajem, nowy :)


wegetarianin - słowo w języku indian ojibwa oznaczające "za głupi by polować"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 3 czerwca 2009, 20:25 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Miałam 2 lata temu młodą kawkę. Była już opierzona, ale nie umiała latać, znalazłam ją na chodniku w mieście.
Z karmieniem wyglądało to tak, że pierwszych kilka razów na siłę otworzyłam jej dziób wrzucając drobne kawałki jedzenia, a potem kawka zrozumiała o co chodzi i już sama otwierała dzióbek. Karmiłam ją co parę godzin, minimum 5-6 razy dziennie. Dawałam jej różne rzeczy: ugotowane jajko, namoczone ziarna zbóż, kawałki sera, chleb. Miała stale miseczkę z wodą i z niej korzystała. Po jakimś czasie nauczyła się sama dziobać i jedzenie mogłam zostawiać jej w miseczce. Niestety, w czasie gdy uczyła się latać i szło jej to jeszcze dość średnio, złapał ją pies sąsiada... :cry:

Z wroną przypuszczam, że można postępować podobnie jak z kawką, to bardzo inteligentne ptaki. Kiedyś jednak - jeszcze w dzieciństwie - próbowałam odchować kilka gawronów - one niestety nie chciały w ogóle jeść i po kilku dniach umierały. Może były chore, a może ten gatunek gorzej znosi stres, nie wiem.

Życze powodzenia i daj znać, co z wroną :)
.....

Znalazłam stronę z poradami, co zrobić, gdy się znajdzie pisklę. Rzetelnie napisane, polecam: Co zrobić, gdy znajdziemy pisklę?

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 4 czerwca 2009, 01:50 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Mississauga, ON, Canada
Mam trochę doświadczenia, bo mi się gołębie lęgnął nachalnie na balkonie. Kiedyś czytałem, że jeśli ptaszek jest bardzo mały czasami trzeba na siłę otwierać dzióbek w wypadku braku dorosłych. Dla takiego maleństwa chyba niezłe będą płatki owsiane i może kasza manna ( choć starsze dobrze karmione ptaki się kaszy manny nie chwytają, ale to jest drobne i łatwo będzie maleństwu zjeść ). Nie zapominaj w wodzie, ewentualnie może miało by sens moczyć jedzenie przed wkładaniem do dzióbka. Potem będzie taki moment, że ptak będzie wszystkim ludziom ufał ( dopóki się w nieprzyjemny sposób nie oduczy ). Zanim zrozumie, że ufać może tylko tobie ktoś moze go ukatrupić. Co do jedzenia gołębie uwielbiają słonecznik - to chyba ich ulubiony przysmak.

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 4 czerwca 2009, 09:27 
Offline
Manaderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 14:35
Posty: 901
Lokalizacja: Wrocław
Dzięki wielkie za porady!

Najnowsze info co do ptaka - po dokładniejszych oględzinach w domu (w pracy nie miałem czasu) okazało się że na 90% jest to kawka. Pewny bedę jak wybarwi się całkiem.

A więc Franz (lub Tchibo :wink: ) jeszcze sam nie che jesc, dzisiaj z rana karmiłem go mieszanką Desselbergera http://www.stornit.gda.pl/download/PokarmNabialowy.pdf
bardziej płynną, ze strzykawki. Napoilem tez zakraplaczem. Ptak jest jeszcze strasznie zestresowany, ale wyraźnie protestuje przy braniu na rece, wspina sie po prętach klatki - więc wnioskuję że jednak jest całkowicie zdrowy.

Oczywiście w klatce ma cały czas wode i miskę z jedzeniem - w razie gdyby się okazało że jednak głód jest najlepszym kucharzem. :wink:

Fotki wrzucę jak dzisiaj po pracy ogarnę się ze wszystkim - kot rybki i kawka to jednak spora menażeria :) oczywiście Franz jest w pokoju do którego kot nie ma dostępu.

I jeszcze raz wielkie dzieki za pomoc, wisze wam browara!!!

_________________
Obrazek
-------------------
gg 4217782

Hakken napisał(a):
Mazowsze jest niestety gorzej zaopatrzone w miejsca kultowe, mam tylko jeden chram i to, Warszawkim zwyczajem, nowy :)


wegetarianin - słowo w języku indian ojibwa oznaczające "za głupi by polować"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 4 czerwca 2009, 11:57 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 29 lutego 2008, 02:33
Posty: 219
Nie jestem specjalistą, ale z tego co wiem to o tej porze roku kawki atakują mojego psa, ponieważ młode uczą się latać, kilka tygodni temu widziałem już kilka młodych na trawniku z pilnującymi rodzicami.

Jest więc chyba szansa ze niezbyt długo będziesz musiał się nią opiekować :)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 4 czerwca 2009, 12:18 
Offline
Zwykły Uoś
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 września 2008, 15:01
Posty: 1691
Lokalizacja: W-wa
Co do kawek to nie takie proste, bo one dość łatwo się oswajają i zachowują się trochę jak psy, więc jest równie spora szansa, że Asus zdobył właśnie nowego towarzysza/szkę ;)

_________________
We risk sanity for moments of temporary enlightenment.

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 4 czerwca 2009, 13:15 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Cytuj:
one dość łatwo się oswajają i zachowują się trochę jak psy, więc jest równie spora szansa, że Asus zdobył właśnie nowego towarzysza/szkę

Też tak myślę. Moja już po kilku dniach sama domagała się ode mnie karmienia (darła dziób jak mnie widziała), potem chodziła za mną i to między psem i dwoma kotami (ze swoimi kotami mogłam zostawiać ją nawet na dłuższy czas, bo koty zrozumiały, że nie można na nią polować). W ciągu dwóch tygodni była już całkowicie oswojona i to bez jakichś specjalnych zabiegów z mojej strony.
Poza tym młode ptaki, nawet jak nauczą się latać, zwykle jeszcze przynajmniej kilka miesięcy spędzają z rodzicami, od których uczą się sztuki przeżycia. W przypadku takiego odratowanego ptaka nie można go po prostu wypuścić i zostawić na dworze, gdy już lata, bo nie jest to jeszcze w pełni samodzielne stworzenie.
Słyszałam jednak, że czasami, gdy taki oswojony ptak dorasta, to może odezwać się w nim instynkt i znajdzie sobie towarzysza z własnego gatunku, wtedy sam odlatuje, by założyć gniazdo.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 4 czerwca 2009, 13:35 
Offline
Manaderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 14:35
Posty: 901
Lokalizacja: Wrocław
Też nie mam zamiaru Franza trzymań na uwięzi cały czas - jeśli kiedyś poczuje zew bogów to niech się radośnie rozmnaża - ale teraz to jeszcz epodlotek i przed kotem też go chronię - jak juz sie poczuje pewniej to z pewnością sobie ułozy stosunki z Jędzą bardezo szybko i drastycznie :wink:

_________________
Obrazek
-------------------
gg 4217782

Hakken napisał(a):
Mazowsze jest niestety gorzej zaopatrzone w miejsca kultowe, mam tylko jeden chram i to, Warszawkim zwyczajem, nowy :)


wegetarianin - słowo w języku indian ojibwa oznaczające "za głupi by polować"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 4 czerwca 2009, 14:50 
Offline
PFI Witch
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 13 września 2007, 16:04
Posty: 318
Lokalizacja: Warszawa :)
Wow, powodzenia z pisklaczkiem :) Franz brzmi dumnie!

_________________
"Call it a clan, call it a network, call it a tribe, call it a family. Whatever you call it, whoever you are, you need one."


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 4 czerwca 2009, 15:06 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Mississauga, ON, Canada
Jeszcze taka jedna rzecz. Mam dwa takie zaprzyjaźnione gołębie, które się u mnie wykluły - Karol i Lucky :)
Oba są oswojone, niestety jeden przegania drugiego ( czasem strasznie się biją o balkon ) i tylko jeden mieszka na stałe. Widziałem jak rosną i wiem, że jak uczą się latać potrzebują sporo miejsca. Mam jedno fantastyczne zdjęcie trzepotu skrzydłami w miejscu - jak wrócę do domu to poszukam. Problem w tym, że wymaga to miejsca. Najlepiej by było gdybyś trzymał tego ptaka na balkonie - w klatce nie będzie miał jak ćwiczyć skrzydeł. Takie ćwiczenia trwają wiele dni. Oczywiście to kwestia odpowiedniego balkonu - sam mam duży ze ścianami z 3 stron i betonową barierką z czwartej - full wypas dla ptaków.

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 4 czerwca 2009, 21:50 
Offline
Manaderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 14:35
Posty: 901
Lokalizacja: Wrocław
Najnowszy raport :)

Franz zaczyna samodzielnie otwierać dzioba przy pojeniu i poskubywac gotowane jajko - jeszcze nieporadnie, wciąż musze go do pełna karmić na siłę.

Zaczął się dzisiaj odzywać - na milion procent to kawka :)

Właśnie siedzi mi na ramieniu i poskubuje w ucho, a na kolanach rozwaliła mi się moja kotka - oboje kulturalnie się w mojej obecności ignorują.

Mówie wam, cyrk w trampkach :D

_________________
Obrazek
-------------------
gg 4217782

Hakken napisał(a):
Mazowsze jest niestety gorzej zaopatrzone w miejsca kultowe, mam tylko jeden chram i to, Warszawkim zwyczajem, nowy :)


wegetarianin - słowo w języku indian ojibwa oznaczające "za głupi by polować"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 4 czerwca 2009, 22:26 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 29 lutego 2008, 02:33
Posty: 219
Prawdziwy szaman normalnie z tym zwierzyncem :D Też tak chce:)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 4 czerwca 2009, 22:37 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 13 września 2007, 14:05
Posty: 490
Lokalizacja: Poznań (powiedzmy ;))
Ja kiedyś znalazłam wróbelka, ale mama nie pozwoliła mi go wziąć do ręki, a co dopiero do domu :cry:
Do dzisiaj mam uraz :(


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 5 czerwca 2009, 01:06 
Sheila napisał(a):
Ja kiedyś znalazłam wróbelka, ale mama nie pozwoliła mi go wziąć do ręki, a co dopiero do domu :cry:
Do dzisiaj mam uraz :(

Do mamy czy do wróbelka?


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 5 czerwca 2009, 01:20 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 13 września 2007, 14:05
Posty: 490
Lokalizacja: Poznań (powiedzmy ;))
Do mamy i do historii o uratowanych zwierzętach - wraca traumatyczne przeżycie z dzieciństwa robi mi się smutno i zamykam się w sobie :cry:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 5 czerwca 2009, 23:37 
Offline
Rozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 3 listopada 2007, 20:03
Posty: 83
Lokalizacja: Kraków | Warszawa
Hehe byli już tacy w naszym paganświatku, którzy lansowali się posiadaniem kawki 8)
Gratuluję i szacun że pomogłeś nieborakowi :)

Ja miałam kiedyś gawrona Kornela przez trzy dni, odratowywałam go ze stanu totalnego osłabienia (nie latał, ledwo chodził). Trzeciego dnia wyszedł na podwórko i odleciał :) Satysfakcja wielka!

_________________
"You seek renewal? Into the pot with you, then!" - Cerridwen.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 6 czerwca 2009, 10:33 
Offline
Manaderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 14:35
Posty: 901
Lokalizacja: Wrocław
Cytuj:
Gratuluję i szacun że pomogłeś nieborakowi


Jak to moje (nie)szczęscie powiedział - Franz wiedział komu spadać pod nogi :wink:

Wcina już sam, oczywiście mieszanka desselbergera mu kompletnie nie przypasowała, za to za gotowane jajko i pierś z kurczaka dąłby się oskubać ;)

Jest niesamowicie ufny, wczoraj siedział już nawet Mojmirze na głowie. Niestety chyba będę się jednak lansował "maniem" kawki, bo jak zaczął próbować machać skrzydłami wczoraj ujawnił się prawdopodobny niedorozwój lewego stawu barkowego :( No ale zobaczymy czy moją diagnozę potwierdzi vet w poniedziałek.[/quote][/code]

_________________
Obrazek
-------------------
gg 4217782

Hakken napisał(a):
Mazowsze jest niestety gorzej zaopatrzone w miejsca kultowe, mam tylko jeden chram i to, Warszawkim zwyczajem, nowy :)


wegetarianin - słowo w języku indian ojibwa oznaczające "za głupi by polować"


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL