Międzynarodowa Federacja Pogańska

Forum PFI PL
Teraz jest poniedziałek, 14 października 2019, 05:28

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 150 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 7 kwietnia 2009, 10:47 
Asus napisał(a):
Ja che o na przykład:
"Tęczą oświecony, miłościwie postujący, z woli wszechmocnego Przedsedy członek primum inter pares forum PFI PL, łowxca ciot, pogromca homofobów, pijak i kopciuch, Asus Pierwszy i Ostatni" :D


Na taki tytuł to trzeba zasłużyć :D, to znaczy wkupić się w łaski Przedsedy :D. Nie wystarczy chcieć ;)


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 7 kwietnia 2009, 11:26 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 17 września 2007, 22:29
Posty: 407
Lokalizacja: Gdynia
No i się nie zmieści ;P

Tytuł oczywiście.

Savil stanowisko nie powstało jeszcze, ale wydaje mi się że można by o nie urządzić walki w kisielu. Ja przygotuję kisiel. Wiśniowo-truskawkowy może być?

(a kto się krzywi ten nigdy nie próbował jeszcze walczyć w kisielu ;P)

a z poważnych stwierdzeń w temacie to starałam się w swoich postach podkreślić, że z pewnością znam panie które doświadczyły bardzo niemiłych rzeczy od mężczyzn a jednak nie mają na nich uczulenia, i osoby które po prostu nie lubią i tyle. I pytanie czy oze to być podprogowe odbieranie podprogowego traktowania jako obiekt seksualny.

Bo odrzucenie lub znielubienie kogoś nachalnego to żaden problem. Nam tu chodzi o coś subtelniejszego typu "nie znam tego cżłowieka a juz go nie lubię, choć jest przstjny, inteligentny i grzeczny. I w zasadzie nie mam powodu go nie lubić". To feromny, intuicja czy własnie owo podprogowe odbieranie?

_________________
One string to rule them all
One string to find them
One string to bring them all
and in the music bind them


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 7 kwietnia 2009, 12:31 
Lyshanna napisał(a):
Savil stanowisko nie powstało jeszcze, ale wydaje mi się że można by o nie urządzić walki w kisielu. Ja przygotuję kisiel. Wiśniowo-truskawkowy może być?


Jestem za walkami w kisielu. Moge być sędzią ;).
Moja męska wyobraźnia juz pracuje. :D

Tak wiem, już jestem martwy :roll:


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 7 kwietnia 2009, 12:33 
Offline
Zwykły Uoś
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 września 2008, 15:01
Posty: 1691
Lokalizacja: W-wa
Savil napisał(a):
Biologii i instynktu też nie można [moim zdaniem] uważać na aż tak przemożne - po to jesteśmy świadomymi ludźmi, żeby owe instynkty potrafić opanować.


Ależ nie mówiłem tu przecież o rzucaniu się i próbowaniu zapłodnienia każdej samicy jaka wejdzie mi w pole widzenia tylko o instynktownym postrzeganiu kobiet jako potencjalnych partnerek seksualnych :roll:

Savil napisał(a):
Co do Safony - te historyjki o jej rzekomym ukochanym są w większości wyssane z palca i umieszczone, bo pasowały i żeby podkoloryzować. [mam książkę z jej wierszami, tłumaczonymi bezpośrednio z oryginału na polski, z długaśnym wstępem tłumacza, przez wiele lat badającego Grecję, język, kulturę i historię.]


Nie mówiłem o jej kochanku a raczej o tym co widzę w jej wierszach, zresztą to temat tak trudny jak cała sprawa homoseksualizmu i pederastii wśród starożytnych greków, który nie są wcale tak oczywiste jakby mogło się wydawać.

Asus napisał(a):
no to zostałem "Biedroniem mimo woli"


Każdy ma takiego Biedronia na jakiego sobie zasłużył :P

Asus napisał(a):
Ale laski, sluchajcie, jak tak dalej pojdzie t heterycy bedą w mniejszości na tym forum


Jestem już mniejszością religijną, mogę być i mniejszością seksualną :roll:
;)

Lyshanna napisał(a):
Savil stanowisko nie powstało jeszcze, ale wydaje mi się że można by o nie urządzić walki w kisielu. Ja przygotuję kisiel. Wiśniowo-truskawkowy może być?


Jak rozumiem nie ma żadnej dyskryminacji i każdy może przyjść popatrzeć, nawet przedstawiciele forumowych mniejszości seksualnych (np htero)
:lol:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 7 kwietnia 2009, 12:58 
Offline
Nadmilczek wprawiony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 30 grudnia 2008, 18:32
Posty: 37
Lokalizacja: z gór/Wawa
Nie mam kondycji na walki w kisielu i podejrzewam, że Gaia tez nie ma :P Mogę być sędzią ewentualnie :mrgreen: No chyba, że będziemy rozstrzygać w inny sposób - proponuję turniej łuczniczy :P.

_________________
"Only in silence the word,
only in dark the light,
only in dying life:
bright the hawk's fly
on the empty sky"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 7 kwietnia 2009, 13:03 
A czy do tej walki w kisielu moga sie zglosic nielesbijki? Bo jelsi tak to ja chetnie. To musi byc swietna zabawa.

Iskra - ja mam English Long Bow - na zawody lucznicze tez chetnie sie pisze.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 7 kwietnia 2009, 13:11 
Offline
Nadmilczek wprawiony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 30 grudnia 2008, 18:32
Posty: 37
Lokalizacja: z gór/Wawa
Masz longbowa?? To bardzo fajnie xD A od jakiego producenta?
Wiecie co, trzeba chyba zrobić temat o łukach i łucznictwie, bo jak się offtop zacznie, to nie wyrobicie przy nas :P

_________________
"Only in silence the word,
only in dark the light,
only in dying life:
bright the hawk's fly
on the empty sky"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 7 kwietnia 2009, 13:23 
Iskra napisał(a):
Nie mam kondycji na walki w kisielu i podejrzewam, że Gaia tez nie ma :P Mogę być sędzią ewentualnie :mrgreen: No chyba, że będziemy rozstrzygać w inny sposób - proponuję turniej łuczniczy :P.


Łucznictwo to piekny sport :(


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 7 kwietnia 2009, 13:42 
Offline
Zwykły Uoś
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 września 2008, 15:01
Posty: 1691
Lokalizacja: W-wa
rawimir napisał(a):
Iskra napisał(a):
Nie mam kondycji na walki w kisielu i podejrzewam, że Gaia tez nie ma :P Mogę być sędzią ewentualnie :mrgreen: No chyba, że będziemy rozstrzygać w inny sposób - proponuję turniej łuczniczy :P.


Łucznictwo to piekny sport :(


I z długimi tradycjami... :(

A może jednak zostaniemy przy tym kisielu?

8)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 7 kwietnia 2009, 13:48 
Hakken napisał(a):
rawimir napisał(a):
Iskra napisał(a):
Nie mam kondycji na walki w kisielu i podejrzewam, że Gaia tez nie ma :P Mogę być sędzią ewentualnie :mrgreen: No chyba, że będziemy rozstrzygać w inny sposób - proponuję turniej łuczniczy :P.

Łucznictwo to piekny sport :(

I z długimi tradycjami... :(
A może jednak zostaniemy przy tym kisielu?
8)


Tym bardziej, że założyłem osobny wątek :twisted:


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 7 kwietnia 2009, 14:02 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Mississauga, ON, Canada
Cytuj:
instynktownym postrzeganiu kobiet jako potencjalnych partnerek seksualnych :roll:


To jest akurat bardzo naturale, co nie znaczy, ze na każdą należy się rzucać :)

Problem homosexualizmu wynika - moim zdaniem - stąd, że jest on tak dogłębnie analizowany i dyskutowany. Rozwiązaniem jest akceptacja i przejście do porządku dziennego. Należy dać przedstawicielom nieszkodliwych społecznie dewiacji ( homosexualizm, bisexualizm ) wszelkie prawa, pozwolić prowadzić taki styl życia, jaki ich uszczęśliwia.

W całej sprawie związanej z homosexualizmem dostrzegam pewną niekonsekwencję. Otóż nadrzędnym obowiązkiem państwa powinno być zapewnienie szczęścia maksymalnie dużej ilości populacji. Dlaczego więc nie dać homosexualistom wszelkich praw i przejść nad zjawiskiem do porządku dziennego. Jaka jest alternatywa - zabić ich wszystkich?

Edit: A największym złem jakie się mniejszościom sexualnym aktualnie serwuje to miejsca, w których rzekomo leczy się dewiacje. Pomijając już fakt, że sprawa jest z góry skazana na niepowodzenie, zachęca do wchodzenia w związki heteroseksualne i unieszczęśliwiania dodatkowo partnera. Dodatkowo takie "leczenie" utwierdza "kuracjusza" w tym, że jego dewiacja jest obrzydliwym wynaturzeniem. Cała idea takich "uzdrowisk" jest absolutnie nie do przyjęcia.

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 7 kwietnia 2009, 14:21 
Lucky napisał(a):
Cytuj:
instynktownym postrzeganiu kobiet jako potencjalnych partnerek seksualnych :roll:


To jest akurat bardzo naturale, co nie znaczy, ze na każdą należy się rzucać :)

Problem homosexualizmu wynika - moim zdaniem - stąd, że jest on tak dogłębnie analizowany i dyskutowany. Rozwiązaniem jest akceptacja i przejście do porządku dziennego. Należy dać przedstawicielom nieszkodliwych społecznie dewiacji ( homosexualizm, bisexualizm ) wszelkie prawa, pozwolić prowadzić taki styl życia, jaki ich uszczęśliwia.

W całej sprawie związanej z homosexualizmem dostrzegam pewną niekonsekwencję. Otóż nadrzędnym obowiązkiem państwa powinno być zapewnienie szczęścia maksymalnie dużej ilości populacji. Dlaczego więc nie dać homosexualistom wszelkich praw i przejść nad zjawiskiem do porządku dziennego. Jaka jest alternatywa - zabić ich wszystkich?


Lucky, nie mówimy o dewiacjach seksualnych tylko o preferencjach. To nie jest wyłacznie różnica formalna. Termin dewiacja zakłada, że pewne zachowania są norma a inne, te określane mianem dewiacji (zboczenia) nie.
Termin preferencja odnosi sie do tego, co podmiot woli/wybiera z katalogu możliwych normalnych zachowań.

O ile mozna z pewnościa stwierdzić, że seks heteroseksulany może powodować rozmnażanie a homoseksulany nie, o tyle musimy tez zauważyć, że w każdej populacji ludzi, jest jakiś, mniej więcej stały odsetek osób homoseksulanych. Tak po prostu jest i tyle. Z faktami sie nie dyskutuje, najwyżej interpretuje. Dotyczy to także świata zwierząt.

Może przydałyby się jakieś studia antropologiczne, które postawiłyby jakieś rozsądne hipotezy, dlaczego w przyrodzie wystepują zachowania homoseksualne. Czemu służą? widocznie sama prokreacja, choć ważna nie jest jedynym celem przyrody. A może dorosłe osobniki homoseksualne zwiększaja "potencjał opiekuńczy" grupy dając jej przewage ewolucyjną? Nie wiem.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 7 kwietnia 2009, 14:32 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Mississauga, ON, Canada
Termin dewiacja nie ma zabarwienia pejoratywnego, jest terminem stricte medycznym i w takim znaczeniu go używam.
Co do rozmnażania, to przecież sex z zastosowaniem antykoncepcji też nie prowadzi do prokreacji, co nie oznacza że jest nie do przyjęcia. Jak najbardziej należy też słuchać wewnętrznych preferencji, być otwartym i gotowym na eksperymenty. Jednak konkretnie ja nie zdecydował bym się na sex homosexualny - wynika to z tego, ze mój popęd jest silny i jednoznacznie ukierunkowany - wyłącznie kobiety, żadnych wyjątków.

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 7 kwietnia 2009, 14:39 
Lucky napisał(a):
Termin dewiacja nie ma zabarwienia pejoratywnego, jest terminem stricte medycznym i w takim znaczeniu go używam.


Kiedys był, już nie jest. Obecnie jest zabarwiony zbyt pejoratywnie. Z samego znaczenia to wynika. Dewiacja = zboczenie (dosłownie de=z, via=droga. Po francusku oznacza po prostu zjazd).
Preferencja oznacza wybór. Kładzie nacisk na wolność jednostki.

Prosze o stosowanie zasad ortografii jezyka polskiego, pod groźba usuwania postów.
RAdmin


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 7 kwietnia 2009, 15:15 
Z tego co pamietam z moich wykladow na socjologii dewiacja to po prostu to co jest nie zgodne z przyjeta norma. Poniewaz spoleczenstwo wydawalo nam sie szczegolnie nieprzyjemnym bagienkiem, jako mlodzi socjologowie bylismy bardzo dumni ze swoich dewiacji :twisted:


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 7 kwietnia 2009, 17:15 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 17 września 2007, 22:29
Posty: 407
Lokalizacja: Gdynia
Rawimirze zależy w jakich środowiskach. Ja spotkałam się z seksuologicznym terminem dewiacja na wszystko co nie jest "tylko w pozycji misjonarskiej, tylko po ciemku i tylko w celu prokreacji" i jest on w środowiskach medycznych nacechowany zpełnie normalnie, w przeciwieństwie do stwierdzenia "zboczenie" czy "patologia".

Oczywiście nie jestesmy teraz w środowisku medycznym, niemniej jednak na przykład stwierdzenie "poganin" czy "wiedźma nie budzi w nas takich skrajnych reakcji...

Ja tam jestem za reclaimingiem. Bądźmy dumni ze swoich dewiacji!

_________________
One string to rule them all
One string to find them
One string to bring them all
and in the music bind them


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 7 kwietnia 2009, 20:49 
Lyshanna napisał(a):
Rawimirze zależy w jakich środowiskach. Ja spotkałam się z seksuologicznym terminem dewiacja na wszystko co nie jest "tylko w pozycji misjonarskiej, tylko po ciemku i tylko w celu prokreacji" i jest on w środowiskach medycznych nacechowany zpełnie normalnie, w przeciwieństwie do stwierdzenia "zboczenie" czy "patologia".

Oczywiście nie jestesmy teraz w środowisku medycznym, niemniej jednak na przykład stwierdzenie "poganin" czy "wiedźma nie budzi w nas takich skrajnych reakcji...

Ja tam jestem za reclaimingiem. Bądźmy dumni ze swoich dewiacji!


Tyle, że terminy dewiacja i zboczenie znaczeniowo się pokrywają. Nawet jeśli ogół Polaków nie zna etymologi słowa dewiacja.
Akceptując to słowo akceptujesz, że twoje preferencje są czymś co zeszło z drogi ( w domyśle własciwej).

No ale nie będe Ciebie przekonywał.

Dopisane: W wikipedii w haśle dewiacja seksualna, homoseksualizmu sie nie wymienia. Zgodnie z definicja WHO zresztą. Dewiacjami nazywa sie takie zachowania, które zaburzaja relacje z drugim człowiekiem.


Ostatnio edytowano środa, 8 kwietnia 2009, 11:29 przez rawimir, łącznie edytowano 1 raz

Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 8 kwietnia 2009, 11:23 
Offline
Zwykły Uoś
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 września 2008, 15:01
Posty: 1691
Lokalizacja: W-wa
Ależ Rawmirze, czemu jesteś taki zasadniczy. Pozwól jej być dewiantką skoro ma taką potrzebę :)

Lyshanno, jeśli chcesz mogę od dzisiaj tak na Ciebie mówić ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 8 kwietnia 2009, 11:25 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 17 września 2007, 22:29
Posty: 407
Lokalizacja: Gdynia
Hakken już mam konto na deviantarcie, więc i tak jestem dewiantem.

Rawimirze musze przyznać Ci rację w takimrazie, ze zmianą znaczenia. Zarówno ja jak i Lucky jesteśmy zatem w przestarzalej nomenklaturze ;)

_________________
One string to rule them all
One string to find them
One string to bring them all
and in the music bind them


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 8 kwietnia 2009, 11:26 
Hakken napisał(a):
Ależ Rawmirze, czemu jesteś taki zasadniczy. Pozwól jej być dewiantką skoro ma taką potrzebę :)

Lyshanno, jeśli chcesz mogę od dzisiaj tak na Ciebie mówić ;)


No, Lyshanna zostanie moja ulubiona dewintką ;)
Lyshanno, mogę, moge Cię tak nazywać? :)
-----
Ech, szkoda, kiedy pisałem tego posta akurat sie wycofałaś :)


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 8 kwietnia 2009, 11:46 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 17 września 2007, 22:29
Posty: 407
Lokalizacja: Gdynia
Przedsedo, Ty mozesz mnie nazywać jak chcesz, ale jeśli bedzie to "głupia blondynka" to dostaniesz kapciem :)

-------
Wiesz, jeśli chcesz mogę poprzytaczać jeszcze troche argumentów ku polemice ;P

------

Ja nawet mogę mieć status forumowej dewiantki ;P

_________________
One string to rule them all
One string to find them
One string to bring them all
and in the music bind them


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 8 kwietnia 2009, 12:42 
Offline
Manaderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 14:35
Posty: 901
Lokalizacja: Wrocław
no ja za to dewianta sobie nie kurde zycze. Kropka.

Ja to zwykły pedał jestem :twisted:

I juz nie ma co polemizować, moim skromnym, bo określenie "dewiant" ma wydźwięk ewidentnie pejoratywny w codziennym języku.

Ale forumowym pedałem to moge być, razem z lyshanna, forumową dewiantką :wink:

_________________
Obrazek
-------------------
gg 4217782

Hakken napisał(a):
Mazowsze jest niestety gorzej zaopatrzone w miejsca kultowe, mam tylko jeden chram i to, Warszawkim zwyczajem, nowy :)


wegetarianin - słowo w języku indian ojibwa oznaczające "za głupi by polować"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 8 kwietnia 2009, 22:39 
Offline
Nadmilczek wprawiony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 27 marca 2009, 02:02
Posty: 57
Lokalizacja: Warszawa
Iskro: wybacz, pisałam posta na wpół śpiąc, wasze czytałam takoż ^^'
Lyshanno: z walk kisielowych pamiętam grę harcerską i polecam, może być. Do walki w kisielu się nie nadaję - odruchy z krav magi by mi weszły ;) Chociaż dla dobra sprawy może próbowałabym się opanować... Ale skoro to walka o konkretnie sprecyzowane stanowisko, to głosuję za wersją bez widowni, same uczestniczki ;)

Co do łuku to udało mi się nie trafić w stodołę, więc też niekoniecznie ^^' Prędzej miecz. Albo ogólnie jakaś wesoła gra terenowa, grupowa czy coś. Co powiecie na podchody? ^^

Rawimirze: homoseksualizm w przyrodzie zwiększa szanse przetrwania potomstwa w niektórych przypadkach. Pan łabędź zakochuje się w panu łabędziu, są razem. Drugi łabędź zakochuje się w pani łabędziej. Tworzą niezamknięty trójkąt. Drugi pan i pani mają dzieci, opiekują się nimi w trójkę. Jeśli jeden rodzic zginie, młode mają wciąż dwójkę rodziców.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 9 kwietnia 2009, 00:02 
Savil napisał(a):
Ale skoro to walka o konkretnie sprecyzowane stanowisko, to głosuję za wersją bez widowni, same uczestniczki ;)


Tak sie nie da. Ktos musi ustalić kto wygrał i nadać tytuł zwycięzcy. A że na tym forum rozdawca tytułów jest przedseda, więc tym kimś muszę być ja :twisted: :D


Savil napisał(a):
Rawimirze: homoseksualizm w przyrodzie zwiększa szanse przetrwania potomstwa w niektórych przypadkach. Pan łabędź zakochuje się w panu łabędziu, są razem. Drugi łabędź zakochuje się w pani łabędziej. Tworzą niezamknięty trójkąt. Drugi pan i pani mają dzieci, opiekują się nimi w trójkę. Jeśli jeden rodzic zginie, młode mają wciąż dwójkę rodziców.


Tak też sobie kombinowałem :)


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 9 kwietnia 2009, 11:53 
Offline
Zwykły Uoś
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 września 2008, 15:01
Posty: 1691
Lokalizacja: W-wa
Savil napisał(a):
Ale skoro to walka o konkretnie sprecyzowane stanowisko, to głosuję za wersją bez widowni, same uczestniczki ;)


O nie, nie ma mowy.
Panem et circenses!
Chleba i igrzysk!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 9 kwietnia 2009, 12:36 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
Skoro dyskusja toczy sie w dziale "Magiel" to sedzia linowym musi byc tez moderator tego dzialu. Rzeklem.

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 9 kwietnia 2009, 13:09 
Offline
Zwykły Uoś
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 września 2008, 15:01
Posty: 1691
Lokalizacja: W-wa
Hajdamaka napisał(a):
Skoro dyskusja toczy sie w dziale "Magiel" to sedzia linowym musi byc tez moderator tego dzialu. Rzeklem.


:shock:

Sędzia liniowy podczas walk w kisielu? To czego on pilnuje? Aby zawodniczki nie wypadały poza krawędź basenu?
:lol:
Hahahaha


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 9 kwietnia 2009, 13:13 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
Zauwaz, ze nawet w boksie nie ma jednego sedziego. Sa jeszcze sedziowie techniczni, ktorzy np. licza punkty.

Nie boj sie, Kot zawsze sie przyda. Natomiast zupelnie nie widze co mialby tam robic Hakken, tylko by zawadzal... :twisted:

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 9 kwietnia 2009, 13:29 
Offline
Zwykły Uoś
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 września 2008, 15:01
Posty: 1691
Lokalizacja: W-wa
No właśnie, techniczny a nie liniowy.

a Hakken by kibicował, ewentualnie mógłby być komentatorem jakby mu się chciało. :P
Bez widowni nie ma igrzysk.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 9 kwietnia 2009, 13:45 
Offline
Manaderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 14:35
Posty: 901
Lokalizacja: Wrocław
to co, ja sie mam na sędziów gapić?? eee, do du... takie igrzyska ;) ;) :D

_________________
Obrazek
-------------------
gg 4217782

Hakken napisał(a):
Mazowsze jest niestety gorzej zaopatrzone w miejsca kultowe, mam tylko jeden chram i to, Warszawkim zwyczajem, nowy :)


wegetarianin - słowo w języku indian ojibwa oznaczające "za głupi by polować"


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 150 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL