Międzynarodowa Federacja Pogańska

Forum PFI PL
Teraz jest czwartek, 21 listopada 2019, 21:54

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Alkohol
PostNapisane: wtorek, 8 czerwca 2010, 15:37 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): poniedziałek, 5 października 2009, 01:27
Posty: 139
Lokalizacja: Warszawa/Gdańsk
Witam,
ciekawi Mnie jak się zapatrujecie na kwestię alkoholu - stosowanie go podczas obrzędów i w życiu prywatnym. Stosujecie go podczas obrzędów w swojej wierze? Pijecie poza tym? :)

Ja sam nie jestem wrogiem trunków z procentami i swoim Bliskim pić nie zabraniam :), natomiast zdecydowanie potępiam picie bez umiaru, na wyścigi, po to żeby się upić, itd - to wbrew etyce wynikającej z wiary, że to co mamy pochodzi od Bogów i wbrew wartościom skłaniającym do doskonalenia się. Oczywiście i Mi zdarzało się przesadzić, ale to nie znaczy, że chciałbym to powtórzyć. Nie imponuje Mi picie alkoholu. Co uważam za umiar? Jedno-dwa piwa 5% i to niezależnie od tego, czy dla kogoś to już jego limit, czy może wypić 5-6 piw. Większa ilość alkoholu nie jest po prostu zalecana przez lekarzy, jest uważana za szkodliwą i prowadzącą do uzależnienia oraz osłabienia narządów wewnętrznych.

Jeśli chodzi o obrzędy - wśród rodzimowierców stosowany jest np. miód pitny, którego część jest ofiarowana Bogom, a reszta wypijana w kręgu przy świętym Ogniu i później, podczas biesiady. Nikt jednak nie namawia ani nie zmusza nikogo do picia, dla tych, którzy nie chcą lub nie mogą (bo np. prowadzą samochód albo biorą jakieś leki) zawsze jest jakiś inny napój, którym mogą spełnić toast ofiarny - np. mieszanka piwa bezalkoholowego i miodu - zwykłego, niesyconego, "słoikowego" oraz ziół, czy dowolny napój ze zbóż (może być nawet kawa zbożowa), miodu, owoców, itd. Zdecydowanie potępiamy też nadużywanie alkoholu, jest ono niezgodne z ideałami zadrużnymi i ogólnorodzimowierczymi. Co najmniej większość z nas jest też przeciwna paleniu papierosów i jakimkolwiek narkotykom, więc ich nie stosuje (co nie oznacza automatycznie poglądów na temat ich legalizacji - tu każdy ma prawo mieć swoje zdanie).

Pozdrawiam!! :)
w.

_________________
"Czcimy Swaroga, Świętowita,
Czcimy zasadę czynną Świata,
Co w mózgu mędrca, w ziarnku żyta,
W jądrze atomu, w pyłku kwiata" (A. Wacyk)

gg: 571717


Ostatnio edytowano wtorek, 8 czerwca 2010, 19:11 przez wlasnowierca, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Alkohol
PostNapisane: wtorek, 8 czerwca 2010, 17:22 
Używki są dla słabych.Ja mam odloty przy dobrej sztuce,muzyka tak mnie stymuluje że wóda i dragi mogą się iść kochać.Mózg to najlepsze laboratorium chemiczne.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Alkohol
PostNapisane: wtorek, 8 czerwca 2010, 17:47 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 21 sierpnia 2009, 18:56
Posty: 811
Lokalizacja: Orzesze, Śląsk
Ja tam obrzędów zbyt często nie wykonuję ale jeśli mam pod ręką alkohol i nadarzy się okazja z chęcią dzielę się z Bogami czy duchami. W końcu najlepsza ofiara jest gdy się wyrzeka czegoś co się lubi ;)
Co do życia prywatnego, młody jestem to i lubię czasem poszaleć (niezbyt często ale jednak).

Cytuj:
Używki są dla słabych.

Mel, myślę, że nie powinieneś tego mówić przy swoim stażu pogańskim. Nie równać Ci się z szamanami choćby amerykańskimi, którzy używają roślin i grzybów mocy.

_________________
"Can you hear the Spirits of the Earth can you?
Can you hear the Spirits of the Earth can you?
Can you hear the Spirits of the Earth?
Can you hear them call, can you hear them sing?" Damh, the Bard


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Alkohol
PostNapisane: wtorek, 8 czerwca 2010, 17:52 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 29 lutego 2008, 02:33
Posty: 219
Wino pod rytu, chociaż zdażyło nam się zastąpić je z powodzeniem nie-zepsutym sokiem z winogron:) Miodkiem nigdy nie pogardzę również.. W ogóle alkohol to dobre uziemienie i rozluźnienie pod koniec rytuału

Na codzień nie piję, tylko podczas spotkań z przyjaciółmi - a wtedy idzie najczęściej piwo z uwagi na cenę:) Nigdy nie spiłem się na tyle by utracić nad soba kontrolę ani do urwania filmu

A co do odlotów to i tak najlepsze mam na trzeźwo i bez używek.. i nawet nie potrzeba mi do tego muzyki ani sztuki :mrgreen:
Starczy mi mój spaczony mózg i odpowiedni nastrój

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Alkohol
PostNapisane: wtorek, 8 czerwca 2010, 18:36 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 17 września 2007, 22:29
Posty: 407
Lokalizacja: Gdynia
Heh, temat jakby stworzony dla mnie. Alkoholu w ogóle nie pijam, bo bardzo mi nie smakuje, ale przyznam, że w trakcie otwartych rytów mam z tym problem - bo jednak ludzie czesto dzielą się winem czy miodem (swoja droga rozbawiło mnie to zmieszanie piwa bezalkoholowego ze zwykłym dla niepijacych - to siechyba mija z celem?). Wtedy w zależności od tegow jakiej jestem grupie albo symbolicnzie przytykam usta do naczynia albo wylewam swoją porcję by wypił jaza mnie ogień/ziemia upewniwszy się wprzódy czy nikogo tym nie urażę.

Jeśli chodzi o proadzone przeze mnie ryty otwarte to stosowaliśmy wino dla tych co chcieli i sok dla tych, co chcieli soku ;) zaś zwykle jako napój ofiarny stosuję mleko, chociaż wiem, że wielu nie moze go stosowac ze względu na kiepskie przyswajanie mleka przez dorosłych - na szczeście mnie tonie dotyczy.

W klimatach rodzimowierczych z wielką radością wybieram kwas chlebowy. Niech zyje! :)

_________________
One string to rule them all
One string to find them
One string to bring them all
and in the music bind them


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Alkohol
PostNapisane: wtorek, 8 czerwca 2010, 19:04 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): poniedziałek, 5 października 2009, 01:27
Posty: 139
Lokalizacja: Warszawa/Gdańsk
Lyshanna napisał(a):
Heh, temat jakby stworzony dla mnie. Alkoholu w ogóle nie pijam, bo bardzo mi nie smakuje, ale przyznam, że w trakcie otwartych rytów mam z tym problem - bo jednak ludzie czesto dzielą się winem czy miodem (swoja droga rozbawiło mnie to zmieszanie piwa bezalkoholowego ze zwykłym dla niepijacych - to siechyba mija z celem?).

hehe, źle się wyraziłem, już poprawione:) Chodziło Mi o zmieszanie piwa bezalkoholowego ze zwykłym, niesyconym miodem :) Takim ze słoika :) Rozcieńczasz taki miodek w "Żywcu z niebieską etykietką", dodajesz ziół i jest niezły napój :) A kwas chlebowy jest genialny - sam robiłem w domu kilka razy :) Mleko jest używane także w rytach słowiańskich m.in. dla Welesa na Święto Welesowe w lutym (odpowiednik celtyckiego Imbolc). Niektórzy dorośli rzeczywiście kiepsko przyswajają mleko, ale jako napój dla Bogów jak najbardziej się nadaje :)

Lyshanna napisał(a):
Jeśli chodzi o proadzone przeze mnie ryty otwarte to stosowaliśmy wino dla tych co chcieli i sok dla tych, co chcieli soku ;)

I bardzo dobrze, zawsze powinien być wybór - widzę, że podobnie jak u nas, tylko trunki inne :)

Poszukiwacz napisał(a):
Cytuj:
Używki są dla słabych.

Mel, myślę, że nie powinieneś tego mówić przy swoim stażu pogańskim. Nie równać Ci się z szamanami choćby amerykańskimi, którzy używają roślin i grzybów mocy.

Rośliny Mocy to nie "używki", nie są stosowane przez szamanów dla przyjemności, tylko w celach sakralnych i też nie wszyscy szamani z nich korzystają. Jako używkę rozumiem np. alkohol pity dla wprowadzenia nastroju. Nie zgadzam się jednak, ze są tylko dla słabych - i słaby, i silny może pić albo nie pić. Co innego niszczące człowieka twarde narkotyki, to rzeczywiście jest patologia, stosowana przez ludzi ogarniętych żądzą autodestrukcji albo nieuleczalną głupotą.
Natomiast używanie alkoholu dla "odlotów" oznacza traktowanie go w sposób podobny jak narkotyki i niestety, często stanowi to pierwszy krok do uzależnienia; uważam, że zdecydowanie lepiej jest "odlatywać" przy dźwięku bębna i żarze ogniska czy w tańcu, niż po procentach, więc tu zgodzę się z Mel. Moim zdaniem bezpieczna konsumpcja alkoholu - przez osoby niemające przeciwwskazań zdrowotnych - to spożycie podczas posiłków (kieliszek wina czy kufelek piwa do obiadu) oraz, od czasu do czasu, konsumpcja towarzyska, ale również umiarkowanych ilości. Skrajnym chamstwem w niektórych środowiskach (na szczęście praktycznie nieobecnym wśród pogan, sądząc z mojej praktyki) jest usilne nakłanianie osób niepijących do konsumpcji alkoholu lub osób pijących mało do jej zwiększania.

Pozdrawiam!!
w.

_________________
"Czcimy Swaroga, Świętowita,
Czcimy zasadę czynną Świata,
Co w mózgu mędrca, w ziarnku żyta,
W jądrze atomu, w pyłku kwiata" (A. Wacyk)

gg: 571717


Ostatnio edytowano wtorek, 8 czerwca 2010, 19:29 przez wlasnowierca, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Alkohol
PostNapisane: wtorek, 8 czerwca 2010, 19:28 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 21 sierpnia 2009, 18:56
Posty: 811
Lokalizacja: Orzesze, Śląsk
Wiedziałem, że ktoś to powie ;) Ale w pierwszym poście napisałeś także o praktyce religijnej, do której szamani niewątpliwie używają roślin i grzybów.
W tym miejscu także zahaczamy o to- co jest używką a co nie jest. Niektórzy ludzie używają świętych roślin właśnie jako używek, wszystko jest kwestią tego jak kto wykorzystuje daną rzecz. Pistolet może być znienawidzonym przez ludzi narzędziem zagłady a może być także obrońcom życia.
Ja lubię odlatywać tak i tak, zależy od tego co w danej chwili robię.

_________________
"Can you hear the Spirits of the Earth can you?
Can you hear the Spirits of the Earth can you?
Can you hear the Spirits of the Earth?
Can you hear them call, can you hear them sing?" Damh, the Bard


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Alkohol
PostNapisane: wtorek, 8 czerwca 2010, 20:01 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): poniedziałek, 5 października 2009, 01:27
Posty: 139
Lokalizacja: Warszawa/Gdańsk
Poszukiwacz napisał(a):
Wiedziałem, że ktoś to powie ;) Ale w pierwszym poście napisałeś także o praktyce religijnej, do której szamani niewątpliwie używają roślin i grzybów.
W tym miejscu także zahaczamy o to- co jest używką a co nie jest. Niektórzy ludzie używają świętych roślin właśnie jako używek, wszystko jest kwestią tego jak kto wykorzystuje daną rzecz. Pistolet może być znienawidzonym przez ludzi narzędziem zagłady a może być także obrońcom życia.
Ja lubię odlatywać tak i tak, zależy od tego co w danej chwili robię.


Rozumiem. Szanuję wybór każdego :) Zgadzam się też, że wszystko może być używką, chodziło Mi raczej o to, że stosowane przez szamanów rośliny mocy nie są używką - w tym kontekście. Zdaję sobie sprawę z tego, że niektóre rośliny są używane i przez mistyków, i na imprezach, niemniej raczej nikt nie zaleca tego drugiego użycia :)

_________________
"Czcimy Swaroga, Świętowita,
Czcimy zasadę czynną Świata,
Co w mózgu mędrca, w ziarnku żyta,
W jądrze atomu, w pyłku kwiata" (A. Wacyk)

gg: 571717


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Alkohol
PostNapisane: wtorek, 8 czerwca 2010, 20:56 
Poszukiwacz napisał(a):
Mel, myślę, że nie powinieneś tego mówić przy swoim stażu pogańskim. Nie równać Ci się z szamanami choćby amerykańskimi, którzy używają roślin i grzybów mocy.


Wyczuwam ironię ja :lol: Co to za szaman który nie widzi ducha bez grzyba on? :wink: Widzieć mogę też po grzybach ja,takie cuda że głowa mała.Na skróty drogą grzyby są a niezbędne narzędzia mózg ma żeby wytworzyć odpowiedni związek chemiczny i to jest MOC a nie jakieś grzybki,srutki,prutki,psnitki i inne ustrojstwa :wink:
Szamanizm w pigułce można kupić w wielu aptekach ale niestety większość na receptę. :twisted:

(zły człowiek ze mnie co nie?)


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Alkohol
PostNapisane: wtorek, 8 czerwca 2010, 21:42 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 11 stycznia 2008, 17:36
Posty: 627
Lokalizacja: Zachodnie rubieże
Jedi you want to be, hm? ;D

_________________
Ryby w sposób nietypowy opanują styl grzbietowy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Alkohol
PostNapisane: wtorek, 8 czerwca 2010, 21:51 
Powtórzę zatem raz jeszcze ja.Grzyby na skróty drogą są one,a droga na skróty ciemną stroną szmocy wiedzie.
Nie lekceważ mykotoksyn ty!


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Alkohol
PostNapisane: wtorek, 8 czerwca 2010, 21:57 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 11 stycznia 2008, 17:36
Posty: 627
Lokalizacja: Zachodnie rubieże
Ja tam niczego nie lekcewaze, ale Ty lepiej uwazaj, czym korzeniuszke przyprawiasz, bo to chyba nie byl majeranek... :lol:

_________________
Ryby w sposób nietypowy opanują styl grzbietowy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Alkohol
PostNapisane: wtorek, 8 czerwca 2010, 22:00 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 21 sierpnia 2009, 18:56
Posty: 811
Lokalizacja: Orzesze, Śląsk
Nie każdą toksynę mózg człowieka w stanie wytworzyć jest. Nie lekceważ grzybków Ty a zajrzyj do tego linku http://www.youtube.com/watch?v=B31o-w4O ... _embedded# przez Amvaradel zamieszczonego w dziale o szamanizmie.
Edit 1- 2 sekundy po Cand :<
Edit 2:
Ciemna strona mocy zapewnia to czego nie ma w jasnej więc są komplementarne ;)

_________________
"Can you hear the Spirits of the Earth can you?
Can you hear the Spirits of the Earth can you?
Can you hear the Spirits of the Earth?
Can you hear them call, can you hear them sing?" Damh, the Bard


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Alkohol
PostNapisane: wtorek, 8 czerwca 2010, 22:07 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 11 stycznia 2008, 17:36
Posty: 627
Lokalizacja: Zachodnie rubieże
Haha, pierwsza! :mrgreen:
Widzisz, mam takie uzywki, ktore daja niezle przyspieszenie 8)

_________________
Ryby w sposób nietypowy opanują styl grzbietowy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Alkohol
PostNapisane: wtorek, 8 czerwca 2010, 23:09 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 21 sierpnia 2009, 18:56
Posty: 811
Lokalizacja: Orzesze, Śląsk
Już się bałem, że wzorem większości grzecznych forumowiczów na bębenku mnie wyprzedziłaś ;)
Koniec offtopu

_________________
"Can you hear the Spirits of the Earth can you?
Can you hear the Spirits of the Earth can you?
Can you hear the Spirits of the Earth?
Can you hear them call, can you hear them sing?" Damh, the Bard


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Alkohol
PostNapisane: wtorek, 8 czerwca 2010, 23:34 
Jak dla mnie ten filmik mówi o tym że kiedy sie porządnie naprujesz to zobaczysz wszystko czego dusza zapragnie.
Wizje ponarkotyczne mnie nie przekonują,nie ufam im.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Alkohol
PostNapisane: wtorek, 8 czerwca 2010, 23:35 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 11 stycznia 2008, 17:36
Posty: 627
Lokalizacja: Zachodnie rubieże
Moim zdaniem slusznie.

_________________
Ryby w sposób nietypowy opanują styl grzbietowy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Alkohol
PostNapisane: wtorek, 8 czerwca 2010, 23:39 
Offline
Rozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 3 maja 2008, 01:58
Posty: 81
Lokalizacja: Warszawa
wlasnowierca napisał(a):
Witam,
ciekawi Mnie jak się zapatrujecie na kwestię alkoholu - stosowanie go podczas obrzędów i w życiu prywatnym. Stosujecie go podczas obrzędów w swojej wierze? Pijecie poza tym? :)

Mmmm, kulinaria :twisted:

Lubię wszystko co dobre, w tym dobry alkohol. Nigdy jednakże nie piję tak, aby z tego powodu cierpieć czy doznawać problemów z pamięcią - żadna to przyjemność. Mam swoje ulubione alkohole, innych staram się nie pijać, bo niby po co :)

Co do użytków publiczno-rytualnych - zwykle nie uczestniczę w rytuałach grupowych tudzież otwartych, więc raczej tematu nie ma. A jak już jakoś się coś w tym stylu przydarzy, to nie mam problemu z wypiciem czegoś, o ile tylko nikt mi nie każe pić wódki czy piwa, których nie cierpię ;) Nie przepadam natomiast za piciem ze wspólnego naczynia - ale to niezależnie od zawartości tegoż.

_________________
Aili Mirage vel Ailinon
it's all just smoke and mirrors

Rozstaje (forum) - Reaktywacja.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Alkohol
PostNapisane: środa, 9 czerwca 2010, 02:17 
Offline
Manaderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 14:35
Posty: 901
Lokalizacja: Wrocław
a ja tam wole przyjarać ;)

_________________
Obrazek
-------------------
gg 4217782

Hakken napisał(a):
Mazowsze jest niestety gorzej zaopatrzone w miejsca kultowe, mam tylko jeden chram i to, Warszawkim zwyczajem, nowy :)


wegetarianin - słowo w języku indian ojibwa oznaczające "za głupi by polować"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Alkohol
PostNapisane: środa, 9 czerwca 2010, 10:32 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 29 lutego 2008, 02:33
Posty: 219
Asus napisał(a):
a ja tam wole przyjarać ;)
:lol: :D :)

oł jeah :mrgreen:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Alkohol
PostNapisane: środa, 9 czerwca 2010, 11:50 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 października 2009, 10:17
Posty: 164
Lokalizacja: Stara Kopernia (Lubuskie)
Asus napisał(a):
a ja tam wole przyjarać
a ja tam wole przyjarać ;)


:D :lol: :D

Masz u mnie blanta.

Mel

Pojechales nieco po bandzie.

Lubie alkohol, lubie go wytwarzac i tym samym lubie pic.

Nie lubie (mowie za siebie) pic alkoholu w celu naprucia sie i padniecia na tak zwana buzkie. Lubie alkohole dobre lub bardzo dobre. Pije w towarzystwie po to, aby humor sobie dobry podtrzymac przez okres trwania tejze imprezy, tym samym unikam piwa, ktorego chmiel mnie po prostu usypia. Piwo pije, jedno dwa gdy jest mi goraco, na przyklad podczas pracy w ogrodzie.
Zazwyczaj bywa tak, ze z tej imprezy wychodze ostatni lub jako jeden z ostatnich.
Glownie o wlasnych nogach, choc przyznam, ze mialem w zyciu pare "urywek filmow", zliczyl bym pewnie na palcach mych dwoch rak.
Pije alkohol jaki lubie i nikt nie jest mnie w stanie przymusic do tego czego nie lubie.
Nigdy nie zmuszam nikogo do picia jezeli powie, ze nie pije, choc zawsze proponuje bo grubianstwem jest pic samemu.
Za czlowieka slabego sie nie uwazam, nie bede tego udawadnial przez internet.

PS

Fermentacja - jeden z wiekszych darow danych nam przez Bogow.

Chyle tez glowe przed osoba, ktora wynalazla destylacje.

_________________
Animus Facit Nobilem


Ostatnio edytowano środa, 9 czerwca 2010, 13:07 przez igorusis, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Alkohol
PostNapisane: środa, 9 czerwca 2010, 12:07 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 15 listopada 2009, 18:52
Posty: 667
Lokalizacja: prosto z drzewa
"Radziłem mu, iżby siemię konopne w kieszeni nosił i po trochu spożywał. [...] Od tej pory tak mu się dowcip zaostrzył, że i najbliżsi go nie poznają.
Bo w konopiach oleum się znajduje, przez co i w głowie jedzącemu go przybywa.
Est modus in rebus! trzeba co najwięcej wina pić: oleum, jako Iżejsze, zawsze będzie na wierzchu, wino zaś, które i bez tego idzie do głowy, poniesie ze sobą każdą cnotliwą substancję."
ale pamiętajcie: "oleum ino mądrej głowie służy" :mrgreen:

_________________
Istnieje tylko Zło i Większe Zło, a za nimi oboma, w cieniu, stoi Bardzo Wielkie Zło. I widzisz, niekiedy bywa tak, że Bardzo Wielkie Zło chwyci cię za gardło i powie: "Wybieraj, bratku, albo ja, albo tamto, trochę mniejsze".


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Alkohol
PostNapisane: środa, 9 czerwca 2010, 13:22 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 października 2009, 10:17
Posty: 164
Lokalizacja: Stara Kopernia (Lubuskie)
O właśnie Kalisto. Pan Onufry to miła memu sercu postać literacka. Więcej takich w prawdziwym życiu a już nigdy wojny nie zaznamy.

W ogóle to mam tez swoją teorię dlaczego mam bardzo zdrową i świeżutką wątrobę.
Mianowicie:
Charakter mojej pracy jest taki, ze pracuje 4 tygodnie i mam 4 tygodnie urlopu. Podczas okresu w pracy jest całkowita prohibicja.
Pijąc podczas urlopu psuję wątrobę, te najsłabsze części giną oczywiście, a w pracy wątroba się regeneruje, no i właśnie dlatego wątrobę mam jak młodzieniaszek. :D

_________________
Animus Facit Nobilem


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Alkohol
PostNapisane: środa, 9 czerwca 2010, 14:03 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 11 stycznia 2008, 17:36
Posty: 627
Lokalizacja: Zachodnie rubieże
Uwazaj, znalam 20latka, ktory z marskoscia w szpitalu wyladowal, a potem na imprezach wszyscy mieli za zadanie go pilnowac, zeby nie tankowal :D
Ale to byl Dunczyk =_=

_________________
Ryby w sposób nietypowy opanują styl grzbietowy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Alkohol
PostNapisane: środa, 9 czerwca 2010, 14:21 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
Mózg też to potrafi... ponoć

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Alkohol
PostNapisane: środa, 9 czerwca 2010, 14:23 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 11 stycznia 2008, 17:36
Posty: 627
Lokalizacja: Zachodnie rubieże
Co, dostac marskosci? :lol:

_________________
Ryby w sposób nietypowy opanują styl grzbietowy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Alkohol
PostNapisane: środa, 9 czerwca 2010, 14:31 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
Candomble... uprzedzasz mnie dzisiaj... mówiłem o regeneracji, nie wiem czemu ale nie wyskoczyło, że ktoś dopisał nowy post przed wysłaniem mojego...

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Alkohol
PostNapisane: środa, 9 czerwca 2010, 14:33 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 11 stycznia 2008, 17:36
Posty: 627
Lokalizacja: Zachodnie rubieże
Mowilam, ze mam uzywki dajace niezla akceleracje 8)

_________________
Ryby w sposób nietypowy opanują styl grzbietowy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Alkohol
PostNapisane: środa, 9 czerwca 2010, 14:57 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
Podziel się...

A coby nie było offtopikowo:


...
Radę Ci dam Loddfafnirze, posłuchaj mej rady,
Zysk dla Ciebie z tej rady,
Dobro z niej wynika:
Uważaj na siebie, lecz też bez przesady,
Zwłaszcza przy piwie lub cudzej żonie,
a trzecia uwaga gdy złodziej w pobliżu, byś szkody wielkiej nie doznał
....
Radę Ci dam Loddfafnirze, posłuchaj mej rady,
Zysk dla Ciebie z tej rady,
Dobro z niej wynika:
Gdy pijesz piwo, bacz na moc Ziemi,
Ona jest dobra na głowę,
....

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Alkohol
PostNapisane: czwartek, 10 czerwca 2010, 04:55 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 października 2009, 10:17
Posty: 164
Lokalizacja: Stara Kopernia (Lubuskie)
Candomble

Heh, mysle, ze wlasnie w mlodym wieku kontrola jest najmniejsza.
Ja w tym roku Jezusa przezylem :D i co roku musze robic szczegolowe badania wiec moje teorie potwierdzam naukowo. :wink:

Co do mozgu jeszcze nie mam teorii ale jak mnie oswieci to nie omieszkam sie podzielic.

_________________
Animus Facit Nobilem


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL