Międzynarodowa Federacja Pogańska

Forum PFI PL
Teraz jest środa, 16 października 2019, 14:16

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 21 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Tolerancja w epoce globalizacji
PostNapisane: niedziela, 3 stycznia 2010, 13:04 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 października 2009, 10:17
Posty: 164
Lokalizacja: Stara Kopernia (Lubuskie)
A.: Dyskusja wydzielona z wątku o filmie Avatar: tutaj
Lucky napisał(a):
Myślę, że ostatecznie kroczymy w dobrym kierunku, będziemy dojrzewać i zachowywać się wobec mniejszości/inności z coraz większą dozą tolerancji. Marsz w takim kierunku jest dzisiaj powszechny i ogólnoświatowy, a konserwatywne struktury sprzeciwiające się tej tendencji słabną i umierają śmiercią naturalną


Z tym, ze to jest trend ogolnoswiatowy to sie zupelnie nie zgodze. Nie patrzmy z perspektywy naszej (europejskiej) czy Stanow Zjednoczonych, bo to zupelnie inny swiat.
Zapewniam Cie ze w Afryce zachodniej slowo tolerancja jest na samym koncu listy i nie chodzi mi tu o traktowanie nas "bialych" ale o traktowanie wlasnych ziomkow.

To samo sie dzieje w krajach arabskich. Tylko, ze tu trzeba wziac pod uwage jeszcze inny czynnik, ich tradycje i kulture.
W sumie powinnismy tolerowac ich nietolerancje. Tylko ze ta nietolerancja jest widziana z naszego punktu widzenia, dla nich to jest normalne, w takiej kulturze sie wychowali i taka znaja, a roznice kulturowe sa ogromne.
Powinienes zaakceptowac na przyklad fakt, ze muzulmanie nie moga spoczac poki nie wykoncza wszystkich Izraelitow, oszczedzajac tylko tych, ktorzy sie schowaja za jakims tam drzewem (nie pamietam dokladnie nazwy). Widzisz dla Ciebie to jest nie do przyjecia ale to jest ich kultura i tradycja, powiedzialbym powazny nakaz dany im od Boga.
Czesto sie nad tym zastanawiam i na prawde nie widze zadnego wyjscia z tej sytuacji.
Mam wielu znajomych wsrod Muzulmanow (nie mowie tu o europejskich Muzulmanach bo to inna bajka) ale jedynym sposobem na utrzymanie tej przyjazni jest nie poruszanie drazliwych tematow. Oni potrafia byc bardzo tolerancyjni do momentu poki nie wchodzisz na ich "podworko".

_________________
Animus Facit Nobilem


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Avatar
PostNapisane: niedziela, 3 stycznia 2010, 13:23 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 30 czerwca 2008, 02:07
Posty: 1825
Lokalizacja: Świnoujście
igorusis napisał(a):
Oni potrafia byc bardzo tolerancyjni do momentu poki nie wchodzisz na ich "podworko".


A czy w Stanach Zjednoczonych czy natowskiej Europie jest inaczej? ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Avatar
PostNapisane: niedziela, 3 stycznia 2010, 13:26 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Mississauga, ON, Canada
igorusis napisał(a):
Z tym, ze to jest trend ogolnoswiatowy to sie zupelnie nie zgodze. Nie patrzmy z perspektywy naszej (europejskiej) czy Stanow Zjednoczonych, bo to zupelnie inny swiat.
Zapewniam Cie ze w Afryce zachodniej slowo tolerancja jest na samym koncu listy i nie chodzi mi tu o traktowanie nas "bialych" ale o traktowanie wlasnych ziomkow.


Spotkałem się niedawno z identycznym argumentem. Weź jednak pod uwagę, że przykład który na dodatek będzie świetnie funkcjonował przemówi do wyobraźni innych. Po rewolucji francuskiej świat wziął przykład z tego kraju i na całym świecie zaczęto podejmować próby zmiany ustroju.

igorusis napisał(a):
Czesto sie nad tym zastanawiam i na prawde nie widze zadnego wyjscia z tej sytuacji.
Mam wielu znajomych wsrod Muzulmanow (nie mowie tu o europejskich Muzulmanach bo to inna bajka) ale jedynym sposobem na utrzymanie tej przyjazni jest nie poruszanie drazliwych tematow. Oni potrafia byc bardzo tolerancyjni do momentu poki nie wchodzisz na ich "podworko".


Też znam kilku, choć może powinienem napisać "znałem" - na studiach. Moim zdaniem globalizacja z mieszaniem się kultur ostudzi fundamentalizm. Takie podejście po prostu nie przystaje do nowych warunków, w których trzeba dzielić wspólną przestrzeń.

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Avatar
PostNapisane: niedziela, 3 stycznia 2010, 14:14 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 października 2009, 10:17
Posty: 164
Lokalizacja: Stara Kopernia (Lubuskie)
Troche offtopujemy, he he

Lucky napisał(a):
Spotkałem się niedawno z identycznym argumentem. Weź jednak pod uwagę, że przykład który na dodatek będzie świetnie funkcjonował przemówi do wyobraźni innych. Po rewolucji francuskiej świat wziął przykład z tego kraju i na całym świecie zaczęto podejmować próby zmiany ustroju.


Widzisz, tylko, ze to zaklada zmienianie ich zachowan na takie, ktore beda bardziej zblizone do naszych pogladow. I teraz nasowa sie pytanie ile to ma wspolnego z tolerancja.
Poza tym watpie, czy w krajach arabskich wiele osob w ogole slyszalo o jakiejs tam rewolucji francuskiej. Wywarla wplyw na myslenie oczywiscie ale dlatego, ze polowa swiata byla okupowana przez kolonialistow.
Dlaczego rewolucja zmusila do zmiany pogladow przez masy rzadzace = arystokracje, bo sie zaczeli obawiac o swoje glowy.

Lucky napisał(a):
Też znam kilku, choć może powinienem napisać "znałem" - na studiach. Moim zdaniem globalizacja z mieszaniem się kultur ostudzi fundamentalizm. Takie podejście po prostu nie przystaje do nowych warunków, w których trzeba dzielić wspólną przestrzeń.


Widzisz jeszcze pare lat temu musieli oni przyjezdzac do Europy aby sie ksztalcic, dlatego, ze nie mieli warunkow u siebie. Teraz sytuacja sie zmienia, wile z krajow arabskich (lub muzulmanskich) wyprzedza nas juz technologicznie i nie musza wysylac swoich na doksztalcanie do Europy, wiec z ta globalizacja to bym polemizowal. Wielu z nich po wojnie w Iraku, jeszcze mocniej utwierdza sie w swojej tradycji widzac zlo w tradycji zachodniej. Pogladow religijnych nie bedzie latwo zmienic.
Widzisz Chrzescijanstwo (czyli jak by nie bylo zachodnia tradycja) ewoluowalo, zmienialo swoje poglady caly czas. Po prostu zbierali sie na soborze, poglosowali troche i juz miales zmienione podejscie religijne.
U muzulmanow jest inaczej oni dbaja o to, zeby Quran nie zmienil sie. Dla nich wazny jest w orginalnej formie, tak samo jak Al Sunnah Hadith (nie wiem jak to sie pisze) i biora to wszystko bardzo doslownie.
Sprobuj im powiedziec, ze moze troszke powinni zmienis swoje poglady aby dopasowac sie do jak to ujales, przykladu który na dodatek będzie świetnie funkcjonował.
Moim zdaniem na dzien dzisiejszy jest to niewykonalne.
Druga sprawa jest to, ze religia muzulmanska rozwija sie najbardziej dynamicznie ze wszystkich religii.
Moze to my bedziemy musieli sie przyzwyczaic do ich punktu widzenia.

_________________
Animus Facit Nobilem


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Avatar
PostNapisane: niedziela, 3 stycznia 2010, 14:40 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Mississauga, ON, Canada
igorusis napisał(a):
Widzisz, tylko, ze to zaklada zmienianie ich zachowan na takie, ktore beda bardziej zblizone do naszych pogladow. I teraz nasowa sie pytanie ile to ma wspolnego z tolerancja.
Poza tym watpie, czy w krajach arabskich wiele osob w ogole slyszalo o jakiejs tam rewolucji francuskiej. Wywarla wplyw na myslenie oczywiscie ale dlatego, ze polowa swiata byla okupowana przez kolonialistow.
Dlaczego rewolucja zmusila do zmiany pogladow przez masy rzadzace = arystokracje, bo sie zaczeli obawiac o swoje glowy.


Postrzegam te sprawy nieco inaczej. Zachodzące zmiany odbieram jako przejaw generalnej (ponadnarodowej i ponadreligijnej) ewolucji świadomości ludzkości. W dzisiejszych czasach nie da się odciąć ludzi od informacji, a informacja, dostęp do wiedzy o innych kulturach pobudza do refleksji, do zastanowienia nad tym jaki model funkcjonowania społeczeństwa jest najlepszy. Z tego powodu trudno tutaj mówić o narzucaniu wartości, zmiana koncepcji myślenia może wynikać z obserwacji alternatywnych rozwiązań i - jeśli są lepsze - skutkować wprowadzaniem ich u siebie.

igorusis napisał(a):
Widzisz jeszcze pare lat temu musieli oni przyjezdzac do Europy aby sie ksztalcic, dlatego, ze nie mieli warunkow u siebie. Teraz sytuacja sie zmienia, wile z krajow arabskich (lub muzulmanskich) wyprzedza nas juz technologicznie i nie musza wysylac swoich na doksztalcanie do europy, wiec z ta globalizacja to bym polemizowal. Wielu z nich po wojnie w Iraku, jeszcze mocniej utwierdza sie w swojej tradycji widzac zlo w tradycji zachodniej. Pogladow religijnych nie bedzie latwo zmienic.


Polemizował bym z tym stwierdzeniem. Bliski Wschód ma uzasadnione pretensje do USA na tle imperializmu ekonomicznego, które z religią niemają już nic wspólnego. Ta niechęć nie dotyczy już Europy. Trudno też dzisiaj mówić o wyprzedzaniu technologicznym - ewentualnie w kontekście zastosowań, które zależą od zamożności państwa - mam tu na myśli np. schody ruchome na każdej stacji kolejowe np. w Niemczech, tylko że to nie wynika z technologicznego zaawansowania, ale z zamożności państwa.

igorusis napisał(a):
Widzisz Chrzescijanstwo (czyli jak by nie bylo zachodnia tradycja) ewoluowalo, zmienialo swoje poglady caly czas. Po prostu zbierali sie na soborze, poglosowali troche i juz miales zmienione podejscie religijne.
U muzulmanow jest inaczej oni dbaja o to, zeby Quran nie zmienil sie. Dla nich wazny jest w orginalnej formie, tak samo jak Al Sunnah Hadith (nie wiem jak to sie pisze) i biora to wszystko bardzo doslownie.


Z dwojga złego wolę już trzymanie się oryginalnej formy, niż ekipę żądnych $$ opasłych klechów mających się za apostołów kompetentnych do modyfikowania religii. Od dzisiaj nienarodzone dziecko nie idzie do piekła - jako nieochrzczone, tylko gdzie indziej. A co z tymi, które umarły wczoraj? Oprócz oczywistej absurdalności takiego postępowania to jest jawna kpina z wiernych.... ale to już wewnętrzny problem katolików.

igorusis napisał(a):
Sprobuj im powiedziec, ze moze troszke powinni zmienis swoje poglady aby dopasowac sie do jak to ujales, przykladu który na dodatek będzie świetnie funkcjonował.
Moim zdaniem na dzien dzisiejszy jest to niewykonalne.


Nie uważam, że przekonywanie jest dobrym pomysłem. Ludzie są obdarzeni wrodzoną ciekawością, obserwują świat wokół siebie, jego struktury i dochodzą do określonych wniosków.

igorusis napisał(a):
Druga sprawa jest to, ze religia muzulmanska rozwija sie najbardziej dynamicznie ze wszystkich religii.
Moze to my bedziemy musieli sie przyzwyczaic do ich punktu widzenia.


A moim zdaniem religie monoteistyczne są zbyt konserwatywne i nie przetrwają zderzenia ze sobą w ramach stopniowego zlewania się kultur w procesie globalizacji.

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Avatar
PostNapisane: niedziela, 3 stycznia 2010, 15:48 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 października 2009, 10:17
Posty: 164
Lokalizacja: Stara Kopernia (Lubuskie)
Lucky napisał(a):
W dzisiejszych czasach nie da się odciąć ludzi od informacji.....


Zaufaj mi, da sie.
W takiej Malezji, w ktorej obecnie pracuje. Wystepuje cenzura telewizyjna jak i prasowa.
Jest to kraj technologicznie zaawansowany, wyprzedzajacy nas o przynajmniej 20 lat, albo jak wolisz zamozniejszy dlatego wiecej nowinek technicznych i nowoczesnych budowli, choc dla mnie jedno wiaze sie z drugim.
Wedlug prawa jest calkowita wolnosc wyznania ale..... jest to kraj muzulmanski i prawo jest stanowione glownie przez muzulmanow i dostosowane do Quranu.
Oczywiscie, ze nie odetniesz ludzi od internetu ale propaganda na prawde ma moc (my Polacy cos o tym wiemy), nawet jak cos przeczytaja w serwisach miedzynarodowych to maja to za "klamliwa zgnilizne zachodniego swiata" bo to neguje ich "niezmienny Quran".
Nie zobaczysz to w telewizji ani nie obejrzysz w kinie czy na DVD filmu ze scenami rozbieranymi, przeklenstwa tez sa biiiiipowane, smiesznie sie takie cos oglada ale tak jest. :lol: A to jest Malezja, czyli kraj, ktory przyjal Islam, nie jest to ich "orginalna" kulturowo religia. Co do krajow Arabskich zwielokrotnij to wszystko i bedziesz mial realny obraz.
Tak niestety jest, ze ludziom nie podaje sie jakiejs informacji, zazwyczaj sie ja jeszcze dla nich interpretuje, tak dzialaja dzisiejsze media, generalizujac troszke.

Lucky napisał(a):
Polemizował bym z tym stwierdzeniem. Bliski Wschód ma uzasadnione pretensje do USA na tle imperializmu ekonomicznego, które z religią niemają już nic wspólnego.


Oczywiscie, ze ma uzasadnione pretensje, tylko gdy do czynnika ekonomicznego dorzucisz propagandowo rozpetana wojne religijna to robi sie bardzo niebezpiecznie.

Lucky napisał(a):
Z dwojga złego wolę już trzymanie się oryginalnej formy....


Osobiscie nie wiem i nie potrafie sie 100% ustosunkowac do zadnej z tych drog postepowania. Moze niektorych rzeczy nie potrafie zrozumiec bo nie przepadam za zadnymi sztywnymi regulami, pewnie dlatego poganstwo tak mi odpowiada, nikt nie narzuca mi sciezki postepowania co lepsze nikt nie kaze mi nikogo nawracac na ta sciezke.

Lucky napisał(a):
Nie uważam, że przekonywanie jest dobrym pomysłem. Ludzie są obdarzeni wrodzoną ciekawością, obserwują świat wokół siebie, jego struktury i dochodzą do określonych wniosków.


Chcialbym aby tak bylo, bo pewnie zaoszczedzilo by to wiele cierpienia,a z drugiej strony bym nie chcial, taki jednolity swiat bylby strasznie nudny. Znajduje wielka przyjemnosc w poznawaniu lokalnych kultur i zwyczajow a gdyby zapanowala taka jednolita globalna kultura to nie bylo by czego odkrywac.
Mysle tez, ze nie musze sie tym martwic w tym zyciu.

_________________
Animus Facit Nobilem


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Avatar
PostNapisane: niedziela, 3 stycznia 2010, 16:28 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Mississauga, ON, Canada
igorusis napisał(a):
Wedlug prawa jest calkowita wolnosc wyznania ale..... jest to kraj muzulmanski i prawo jest stanowione glownie przez muzulmanow i dostosowane do Quranu.


To tak jak u nas. Państwo neutralne światopoglądowo i konkordat :)

igorusis napisał(a):
Zaufaj mi, da sie.[...] Oczywiscie, ze nie odetniesz ludzi od internetu ale propaganda na prawde ma moc (my Polacy cos o tym wiemy), nawet jak cos przeczytaja w serwisach miedzynarodowych to maja to za "klamliwa zgnilizne zachodniego swiata" bo to neguje ich "niezmienny Quran".
Nie zobaczysz to w telewizji ani nie obejrzysz w kinie czy na DVD filmu ze scenami rozbieranymi, przeklenstwa tez sa biiiiipowane, smiesznie sie takie cos oglada ale tak jest. :lol: A to jest Malezja, czyli kraj, ktory przyjal Islam, nie jest to ich "orginalna" kulturowo religia. Co do krajow Arabskich zwielokrotnij to wszystko i bedziesz mial realny obraz.


Czyli mamy do czynienia z propagandą, nie z odcięciem od informacji.

igorusis napisał(a):
Oczywiscie, ze ma uzasadnione pretensje, tylko gdy do czynnika ekonomicznego dorzucisz propagandowo rozpetana wojne religijna to robi sie bardzo niebezpiecznie.


Jeśli ludzie to kupują, to świadczy to o niskim poziomie edukacji.

igorusis napisał(a):
Osobiscie nie wiem i nie potrafie sie 100% ustosunkowac do zadnej z tych drog postepowania. Moze niektorych rzeczy nie potrafie zrozumiec bo nie przepadam za zadnymi sztywnymi regulami, pewnie dlatego poganstwo tak mi odpowiada, nikt nie narzuca mi sciezki postepowania co lepsze nikt nie kaze mi nikogo nawracac na ta sciezke.


Zgadzam się w 100%.

igorusis napisał(a):
Lucky napisał(a):
Nie uważam, że przekonywanie jest dobrym pomysłem. Ludzie są obdarzeni wrodzoną ciekawością, obserwują świat wokół siebie, jego struktury i dochodzą do określonych wniosków.


Chcialbym aby tak bylo, bo pewnie zaoszczedzilo by to wiele cierpienia,a z drugiej strony bym nie chcial, taki jednolity swiat bylby strasznie nudny. Znajduje wielka przyjemnosc w poznawaniu lokalnych kultur i zwyczajow a gdyby zapanowala taka jednolita globalna kultura to nie bylo by czego odkrywac.
Mysle tez, ze nie musze sie tym martwic w tym zyciu.


Nie mam na myśli świata jednolitego, tylko świat w pełni tolerancyjny, z koegzystującymi pokojowo różnymi modelami w warunkach wspólnej przestrzeni. Taki świat będzie własnie bardzo różnorodny i ciekawy.

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tolerancja w epoce globalizacji
PostNapisane: niedziela, 3 stycznia 2010, 18:46 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 października 2009, 10:17
Posty: 164
Lokalizacja: Stara Kopernia (Lubuskie)
Lucky napisał(a):
Jeśli ludzie to kupują, to świadczy to o niskim poziomie edukacji.


Widzisz, tak do konca sie zgodze, bo jest edukacja i edukacja. Mozesz wyszkolic super inzyniera, ktory zbuduje ci super budynek na Uniwersytecie, ktory bedzie kladl ogromny nacisk na religie muzulmanska.

Bedziesz ta osobe uwazal za niewyedukowana?
Nie kazdy musi miec ciagotki filozoficzne lub humanistyczne. Dla tego osobnika bedzie wazniejsze, czy jego obliczenia sa prawidlowe i czy mu sie konstrukcja nie zawali, czy dostanie bonus za szybkie ukonczenie inwestycji.
A po pracy zabierze rodzine do meczetu, po powrocie przeczyta wiadomosci w swoim ulubionym portalu internetowym i nie zastanowi sie nawet przez sekunde czy nie ma w nich jakis nadinterpretacji. Na fillmy gdzie slychac biiiiiip zamiast dialogow nie bedzie narzekal, bo przecierz to dla dobra jego dzieci, ze nie slysza przeklenstw i nie widza golych tylkow.
Po prostu zycie.

Lucky napisał(a):
Nie mam na myśli świata jednolitego, tylko świat w pełni tolerancyjny, z koegzystującymi pokojowo różnymi modelami w warunkach wspólnej przestrzeni. Taki świat będzie własnie bardzo różnorodny i ciekawy.


Ok w takim razie troszke zle Cie zrozumialem.
Nadal jednak nie wiem w jaki sposob pogodzic te wszystkie sprzecznosci w kulturach. Dla przykladu oni nawet w paszporcie na pierwszej stronie maja napisane, ze uprawnia do wstepu do wszystkich krajow oprocz Izraela. Nam sie to wydaje paranoja ale dla nich to codziennosc.

_________________
Animus Facit Nobilem


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Tolerancja w epoce globalizacji
PostNapisane: niedziela, 3 stycznia 2010, 19:24 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Mississauga, ON, Canada
igorusis napisał(a):
Widzisz, tak do konca sie zgodze, bo jest edukacja i edukacja. Mozesz wyszkolic super inzyniera, ktory zbuduje ci super budynek na Uniwersytecie, ktory bedzie kladl ogromny nacisk na religie muzulmanska.

Bedziesz ta osobe uwazal za niewyedukowana?
Nie kazdy musi miec ciagotki filozoficzne lub humanistyczne. Dla tego osobnika bedzie wazniejsze, czy jego obliczenia sa prawidlowe i czy mu sie konstrukcja nie zawali, czy dostanie bonus za szybkie ukonczenie inwestycji.
A po pracy zabierze rodzine do meczetu, po powrocie przeczyta wiadomosci w swoim ulubionym portalu internetowym i nie zastanowi sie nawet przez sekunde czy nie ma w nich jakis nadinterpretacji. Na fillmy gdzie slychac biiiiiip zamiast dialogow nie bedzie narzekal, bo przecierz to dla dobra jego dzieci, ze nie slysza przeklenstw i nie widza golych tylkow.
Po prostu zycie.


Osoba myśląca abstrakcyjnie jest znacznie mniej podatna na manipulację, jest też żądna wiedzy, co w połączeniu z dostępem do internetu sprawia, że szybko wyrobi sobie własne opinie na wiele spraw - co najwyżej nie będzie tego deklarować w trosce o rodzinę itp. Wystarczy jednak iskra przemian i taki ktoś będzie orędownikiem zmian w kierunku liberalnych przemian.

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tolerancja w epoce globalizacji
PostNapisane: poniedziałek, 4 stycznia 2010, 11:57 
Offline
Manaderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 14:35
Posty: 901
Lokalizacja: Wrocław
Lucky napisał(a):
Inna sprawa, że takie traktowanie społeczności lokalnych przez przyszłe ekspedycje jest wysoce mało prawdopodobne. Będzie to raczej wyglądało jak w Star Trekach - podział na cywilizacje "warp" i "pre-warp" i pełny szacunek dla lokalnych społeczności z respektowaniem ich prawa włącznie.


Spróbuję trochę wrócić do początku rozmowy. Tez bardzo lubię ST ale wydaje się być zbyt jednak utopijny niestety. Obawiam się że ludzie jednak pozostaną chciwi, głupi i rządni władzy, a tak "oświecona" i tolerancyjna grupa jaką reprezentujemy tu na forum pozostanie w mniejszości. Prędzej już stosunki cywilizacji technicznych i nietechnicznych będą wyglądały jak w Gwiezdnych Wojnach (ot jak na przykład z Ewokami czy Ludźmi Pustyni). Nie jest to wizja która mi się podoba, ale tu jestem niestety trochę realistą.

Z resztą, skąd my tak naprawdę mamy wiedzieć co jest dobre dla napotykanych cywilizacji?
Summer School of Linguistic, czyli amerykańska protestancka organizacja misyjna, mimo iz głosi szczytne cele pomocy ludom pierwotnym niesie na siłę cywilizacje i wiarę w Białego Chrystusa. To tylko taki przykład.
Z drugiej strony, czy pozostawienie w spokoju i nieingerowanie w taką cywilizację jest słuszne i dobre dla jej członków? A jeśli tam np. (hipotetyczna cywilizacja pre-warp) traktują homoseksualistów jak chrześcijaństwo traktowało czarownice w okresie "burning times"? Czy ja mam ingerować w tą kulturę, nieść przesłanie i wartości które są dla mnie prawdziwe i święte, czy zostawić ich w spokoju? Nie wiem.

_________________
Obrazek
-------------------
gg 4217782

Hakken napisał(a):
Mazowsze jest niestety gorzej zaopatrzone w miejsca kultowe, mam tylko jeden chram i to, Warszawkim zwyczajem, nowy :)


wegetarianin - słowo w języku indian ojibwa oznaczające "za głupi by polować"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tolerancja w epoce globalizacji
PostNapisane: poniedziałek, 4 stycznia 2010, 13:10 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 października 2009, 10:17
Posty: 164
Lokalizacja: Stara Kopernia (Lubuskie)
Takie wpychanie swoich idei na sile dzieje sie i dzialo w wielu miejscach, ja to widze bardziej jako pochlanianie jednej cywilizacji przez druga.
Po czesci zgadzam sie z Luckym, ze dawanie "dobrego przykladu" moze zadzialac tak, ze "druga strona" zmieni swoje postepowanie = tradycje.
Ale zmieni ja na nasz punkt widzenia, a niby z jakiej racji nasz punkt widzenia musi byc prawidlowy?
Taki przyklad samurajow, zabronili im scinania glow ale przeciez rytualne sciecie glowy bylo tylko i wylacznie okazaniem szacunku swojemu przeciwnikowi lub zmyciem hanby.
Czy to jest dobre, czy zle?
Albo tak zwani "Borneo head hunters", obcinanie glow przeciwnikom i preparowanie ich zeby powiesic w domu tez bylo po czesci rytualem oddania czci poleglemu wojownikowi. Dzisiaj jest to prawem zabronione a rzeczeni mysliwi nie sa za bardzo z tego zadowoleni bo pozostalo im sprzedawanie t-shirtow i spreparowanych malpich czaszek na stragany, no i wspominanie "starych dobrych czasow"
Ingerencja panstwa prawidlowa czy nie?
Moim zdaniem temat tolerancji jest bardzo trudny i wieloaspektowy, ja osobiscie nie widze rozwiazania.
To nie to co u nas, ze tolerancja sprowadza sie do poszanowania praw homoseksualistow, innego koloru skory czy rownouprawnienia kobiet, to sa sprawy, ktore rozwiazac mozna prawnie bez krzywdzenia stron.

_________________
Animus Facit Nobilem


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Tolerancja w epoce globalizacji
PostNapisane: poniedziałek, 4 stycznia 2010, 20:43 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Mississauga, ON, Canada
Asus napisał(a):
Lucky napisał(a):
Inna sprawa, że takie traktowanie społeczności lokalnych przez przyszłe ekspedycje jest wysoce mało prawdopodobne. Będzie to raczej wyglądało jak w Star Trekach - podział na cywilizacje "warp" i "pre-warp" i pełny szacunek dla lokalnych społeczności z respektowaniem ich prawa włącznie.


Spróbuję trochę wrócić do początku rozmowy. Tez bardzo lubię ST ale wydaje się być zbyt jednak utopijny niestety. Obawiam się że ludzie jednak pozostaną chciwi, głupi i rządni władzy, a tak "oświecona" i tolerancyjna grupa jaką reprezentujemy tu na forum pozostanie w mniejszości. Prędzej już stosunki cywilizacji technicznych i nietechnicznych będą wyglądały jak w Gwiezdnych Wojnach (ot jak na przykład z Ewokami czy Ludźmi Pustyni). Nie jest to wizja która mi się podoba, ale tu jestem niestety trochę realistą.

Z resztą, skąd my tak naprawdę mamy wiedzieć co jest dobre dla napotykanych cywilizacji?
Summer School of Linguistic, czyli amerykańska protestancka organizacja misyjna, mimo iz głosi szczytne cele pomocy ludom pierwotnym niesie na siłę cywilizacje i wiarę w Białego Chrystusa. To tylko taki przykład.
Z drugiej strony, czy pozostawienie w spokoju i nieingerowanie w taką cywilizację jest słuszne i dobre dla jej członków? A jeśli tam np. (hipotetyczna cywilizacja pre-warp) traktują homoseksualistów jak chrześcijaństwo traktowało czarownice w okresie "burning times"? Czy ja mam ingerować w tą kulturę, nieść przesłanie i wartości które są dla mnie prawdziwe i święte, czy zostawić ich w spokoju? Nie wiem.


OK, podałeś rozsądne dylematy do przemyślenia. Jednak czym innym jest zapobieganie destrukcji/wyrządzania krzywdy/zapewnienie opieki medycznej, a czym innym exterminacja cywilizacji lub jej stylu życia w imię drogiego minerału. Nawet dzisiaj nie do pomyślenia jest, że by podwładni wykonywali tego typu rozkazy - to jest w zbyt oczywisty sposób nieetyczne, bo - nieusprawiedliwione nawet jakąś chorą misją nawracania.

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tolerancja w epoce globalizacji
PostNapisane: poniedziałek, 4 stycznia 2010, 21:24 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Igorusis napisał:
Cytuj:
Albo tak zwani "Borneo head hunters", obcinanie glow przeciwnikom i preparowanie ich zeby powiesic w domu tez bylo po czesci rytualem oddania czci poleglemu wojownikowi. Dzisiaj jest to prawem zabronione a rzeczeni mysliwi nie sa za bardzo z tego zadowoleni bo pozostalo im sprzedawanie t-shirtow i spreparowanych malpich czaszek na stragany, no i wspominanie "starych dobrych czasow"
Ingerencja panstwa prawidlowa czy nie?

Dla mnie w tej i podobnych kwestiach kluczowa jest odpowiedź na jedno pytanie: a co na to ta druga osoba? Tzn. co na to ten, czyja głowa ma być wypreparowana? Jeśli się zgadza, to no problem, niech sobie kultywują te zwyczaje. A jeśli się nie zgadza, to bronię prawa potencjalnej ofiary do decydowania o sobie.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Avatar
PostNapisane: wtorek, 5 stycznia 2010, 01:21 
Lucky napisał(a):
Moim zdaniem globalizacja z mieszaniem się kultur ostudzi fundamentalizm. Takie podejście po prostu nie przystaje do nowych warunków, w których trzeba dzielić wspólną przestrzeń.


Nie rozumiem dlaczego tak myślisz. Ja uważam dokładnie na odwrót - fundamentalizm rodzi się tam gdzie następuje zderzenie się różnych kultur. Każdy lud ma swoje pojęcie "prawdy", a gdy różne prawdy nachodzą się na siebie - powstaje konflikt.


Ostatnio edytowano wtorek, 5 stycznia 2010, 21:06 przez Swietoslaw, łącznie edytowano 1 raz

Góra
  
 
 Tytuł: Re: Tolerancja w epoce globalizacji
PostNapisane: wtorek, 5 stycznia 2010, 13:52 
Offline
Zwykły Uoś
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 września 2008, 15:01
Posty: 1691
Lokalizacja: W-wa
Lucky napisał(a):
Nawet dzisiaj nie do pomyślenia jest, że by podwładni wykonywali tego typu rozkazy - to jest w zbyt oczywisty sposób nieetyczne, bo - nieusprawiedliwione nawet jakąś chorą misją nawracania.


Jak to nie jest do pomyślenia? Przecież tak się dzieje, korporacje wynajmują armie najemników aby zabezpieczały ich interesy w "dzikich" rejonach świata i jak najbardziej mieści się w tym eksterminacja wiosek tubylców. Chęć zysku jest siłą, która w oczach wielu usprawiedliwia wszystko. Skoro w imię pieniądza silniejsze państwo bez żenady najeżdża słabsze, okupuje je i nikt się temu nie dziwi to myślisz, że kogoś obchodzi jakaś mała wioska w Amazonii?

Choć muszę powiedzieć Lucky, że Twój wręcz fanatyczny idealizm i huraoptymizm jest w pewien sposób budujący. A już najbardziej wiara w to, że na świecie dużo jest ludzi myślących podobnie do Ciebie. Gdyby tak było pewnie świat byłby milszym miejscem.

BTW Lucky czy to jakaś nowa moda pisania wszystkiego co się da przez "x"?

_________________
We risk sanity for moments of temporary enlightenment.

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tolerancja w epoce globalizacji
PostNapisane: wtorek, 5 stycznia 2010, 20:56 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Mississauga, ON, Canada
Hakken napisał(a):
Jak to nie jest do pomyślenia? Przecież tak się dzieje, korporacje wynajmują armie najemników aby zabezpieczały ich interesy w "dzikich" rejonach świata i jak najbardziej mieści się w tym eksterminacja wiosek tubylców. Chęć zysku jest siłą, która w oczach wielu usprawiedliwia wszystko. Skoro w imię pieniądza silniejsze państwo bez żenady najeżdża słabsze, okupuje je i nikt się temu nie dziwi to myślisz, że kogoś obchodzi jakaś mała wioska w Amazonii?


W tę exterminację to raczej nie wierzę. Również z powodu skutków prawnych.

Hakken napisał(a):
Choć muszę powiedzieć Lucky, że Twój wręcz fanatyczny idealizm i huraoptymizm jest w pewien sposób budujący. A już najbardziej wiara w to, że na świecie dużo jest ludzi myślących podobnie do Ciebie. Gdyby tak było pewnie świat byłby milszym miejscem.


Cieszę się, ze cię podbudowałem :)


Hakken napisał(a):
BTW Lucky czy to jakaś nowa moda pisania wszystkiego co się da przez "x"?


To zupełnie machinalne - widzę to "x" dopiero po podkreśleniu przez mechanizmy przeglądarki - ona się nie zna ;)

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tolerancja w epoce globalizacji
PostNapisane: środa, 6 stycznia 2010, 14:33 
Offline
Zwykły Uoś
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 września 2008, 15:01
Posty: 1691
Lokalizacja: W-wa
Lucky napisał(a):
W tę exterminację to raczej nie wierzę. Również z powodu skutków prawnych.


A jednak... Wciąż są na ziemi miejsca w których prawo stanowi ten kto dysponuje większa ilością karabinów i lepiej wyszkoleni żołnierze.

Lucky napisał(a):
To zupełnie machinalne - widzę to "x" dopiero po podkreśleniu przez mechanizmy przeglądarki - ona się nie zna ;)


Oj zna się, zna i słuchaj jej bo to "x" straszliwie w oczy kole i ujmuje powagi twoim wypowiedziom :)

_________________
We risk sanity for moments of temporary enlightenment.

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tolerancja w epoce globalizacji
PostNapisane: środa, 6 stycznia 2010, 14:38 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
Cytuj:
Oj zna się, zna i słuchaj jej bo to "x" straszliwie w oczy kole i ujmuje powagi twoim wypowiedziom


To calkiem słitaśne i koffane jest.

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tolerancja w epoce globalizacji
PostNapisane: środa, 6 stycznia 2010, 14:51 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Mississauga, ON, Canada
Hakken napisał(a):
Oj zna się, zna i słuchaj jej bo to "x" straszliwie w oczy kole i ujmuje powagi twoim wypowiedziom :)


najpierw się przyzwyczaisz , a potem uzależnisz :lol:

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tolerancja w epoce globalizacji
PostNapisane: środa, 6 stycznia 2010, 14:52 
Offline
Zwykły Uoś
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 września 2008, 15:01
Posty: 1691
Lokalizacja: W-wa
Aby nie być zupełnie gołosłownym co do militarnej działalności korporacyjnej:
http://www.unhcr.org/refworld/topic,463af2212,49709ea22,49749ccd30,0.html
(Długo szukałem informacji o tym konflikcie, ale w końcu się udało :) )

Ten konflikt dobrze pokazuje co można zrobić dla pieniędzy i gdzie mają skutki prawne wielkie korporacje.

Lucky napisał(a):
najpierw się przyzwyczaisz , a potem uzależnisz :lol:


Szczerze wątpię, to by przekreśliło moje nadzieje na dalszy rozwój zawodowy ;)

_________________
We risk sanity for moments of temporary enlightenment.

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tolerancja w epoce globalizacji
PostNapisane: środa, 6 stycznia 2010, 17:32 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 30 czerwca 2008, 02:07
Posty: 1825
Lokalizacja: Świnoujście
Lucky napisał(a):
OK, podałeś rozsądne dylematy do przemyślenia. Jednak czym innym jest zapobieganie destrukcji/wyrządzania krzywdy/zapewnienie opieki medycznej, a czym innym exterminacja cywilizacji lub jej stylu życia w imię drogiego minerału. Nawet dzisiaj nie do pomyślenia jest, że by podwładni wykonywali tego typu rozkazy - to jest w zbyt oczywisty sposób nieetyczne, bo - nieusprawiedliwione nawet jakąś chorą misją nawracania.


Nie chcę się tutaj rozpisywać, bo temat coraz częstszego - wbrew temu co myślisz, Lucky (nawet Twoja codzienna, i jak twierdzisz różnorodna prasówka nie wystarczy, by rzetelnie analizować problemy międzynarodowe) - używania coraz krwawszych i bezpardonowych metod w spełnianiu interesu narodowego/korporacyjnego doczekał się wręcz wprowadzenia do polemologii terminu "new wars", czy tzw. "4GW", gdzie prawo międzynarodowe (nota bene - charakteryzujące się brakiem sankcji) idzie się kochać, co więcej, ignorowanie tego prawa jest bezlitośnie wpisywane w kalkulację strategiczną (także w dokumentach państwowych) podmiotów zaangażowanych. Myślę, że licytowanie się takimi konfliktami na naszym forum byłoby tak dobijającym zajęciem - przynajmniej dla mnie, bo dość tego mam na co dzień - że chyba nie skorzystam z zaproszenia. Ale na szybko wystarczy wspomnieć kulisy naprawdę wielowarstwowego konfliktu o Saharę Zachodnią (fosforyty, ropa, gaz, sardynki), wojnę w Demokratycznej Republice Kongo po drugiej rewolucji informatycznej (tantal), w której użyto już chyba wszystkich chwytów znanych ludzkości, jak również najkrwawszy i największy w historii kryzys humanitarny trwający obecnie w Darfurze, o rzecz tak "prozaiczna" jak przestrzeń rolnicza. We wszystkich tych konfliktach, na każdym poziomie, wykonawcami zbrodni są ludzie, którzy doskonale zdają sobie sprawę z tego, co robią, dlaczego to robią, i kto im to zleca, a celem jest ni mniej, ni więcej, tylko eksterminacja społeczeństw, których istnienie po prostu zostało wliczone w rachunek kosztów alternatywnych przedsiębiorstwa - że tak to przewrotnie ujmę...

P.S. W ramach niedużego offtopu i rozwiewania pięknych mitów: http://demotywatory.pl/667049/Piekno


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 21 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 16 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL