Shadow,
Cytuj:
Hinduizm!
to tak szerokie pojęcie, jak chrześcijaństwo czy pogaństwo - nie mydl nam tu oczu używając słowa - klucza. Możesz dokładniej określić swoją religię? Śiwaizm? Wisznuizm? Śakti? I od razu cię wyprzedzę, że określenie "religia wedyjska" odnosi się do grupy wyznań a nie do konkretnej.
EDIT
ok, wyczytałem w temacie "stara ścieżka" więc górną czesc pytania dotyczącą twojej religii wycofuję
No o ile nie dziwi mnie nie wpuszczanie innowierców do niektórych świątyń czy sanktuariów to "papiery" na bycie hinduistą (tylko jakim?) to jak grom z jasnego nieba - możesz powiedzieć o tym coś więcej? dać jakiegoś linka, skana takiego dokumentu? Piewrsze słysze zeby religie hinduistyczne praktykowały wydawanie papierów w stylu "świadectwa chrztu"

, świątynie prowadzą rejestr wyznawców? (coś jak "księgi parafialne"?)?
Co do głównego wątku - w niektórych przypadkach praca w grupach jednopłciowych jest ciekawa i dająca niesamowite efekty - ale to tylko wtedy, jeśli np. faceci chcą wzmocnić czy wyrazić swoje czysto męskie aspekty (np. wojowniczość, agresja), i odwrotnie, gdy kobiety chą wyrazić czy wzmocnić swoje archetypowe babskie cechy (np. opiekuńczość, matczyność). Ale wszytko musi pozostać w równowadze i moim zdaniem takie rytuały czy praca w takich grupach nie powinna dominować bo można wpaść w bycie "rytualnym macho"

_________________

-------------------
gg 4217782
Hakken napisał(a):
Mazowsze jest niestety gorzej zaopatrzone w miejsca kultowe, mam tylko jeden chram i to, Warszawkim zwyczajem, nowy

wegetarianin - słowo w języku indian ojibwa oznaczające "za głupi by polować"