Międzynarodowa Federacja Pogańska

Forum PFI PL
Teraz jest piątek, 23 sierpnia 2019, 19:39

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: TYDZIEŃ APOSTAZJI: 16-22 maja 2011
PostNapisane: piątek, 29 kwietnia 2011, 12:31 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): niedziela, 14 listopada 2010, 20:35
Posty: 489
Wyglada na to ze portal Apostazja.info organizuje ogolnopolski tydzien apostazji. Wiecej:

http://apostazja.info/index.php?option= ... &Itemid=56

A.: Przerzuciłam do działu Ciekawe wydarzenia

_________________
Nie /piiiiiiiiiiiiii/ wiedzmy bo gryzie!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: TYDZIEŃ APOSTAZJI: 16-22 maja 2011
PostNapisane: piątek, 29 kwietnia 2011, 17:17 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 września 2007, 15:12
Posty: 732
Lokalizacja: Tczew / Gdańsk
Kto sobie sprawił? Kto zamierza? Kto nie zamierza? Dlaczego?
Czyli skoro już jest, to podyskutujmy. :twisted:

_________________
"Wyrocznia Bogów to Dziecięcy Głos Miłości w twej własnej Duszy. Usłysz go!" - Aleister Crowley


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: TYDZIEŃ APOSTAZJI: 16-22 maja 2011
PostNapisane: piątek, 29 kwietnia 2011, 19:07 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): niedziela, 14 listopada 2010, 20:35
Posty: 489
Skoro dyskutujemy to mam tu ciekawe spostrzerzenie. Wiele osob w moim otoczeniu wlasciwie odeszlo od kosciola tzn nie modli sie, nie chodzi na nabozenstwa, nie wpuszcza ksiedza itp itd ale z jakiegos powodu nie chce im sie isc do ksiedza i sie wypisac.
Powod odejscia od kosciola pewnie kazdy z tych ludzi ma ale pretekst zeby "zrobic z tym porzadek" jak widac nie kazdy.
Mysle ze jesli ta dyskusja ma byc czyms wiecej niz lista apostatow i deklaracji apostazji warto zeby sie nad tym zastanowic. Swoj powod i pretekst pozwolisz ze podam jak sie dyskusja troche rozwinie.

_________________
Nie /piiiiiiiiiiiiii/ wiedzmy bo gryzie!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: TYDZIEŃ APOSTAZJI: 16-22 maja 2011
PostNapisane: piątek, 29 kwietnia 2011, 22:08 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 września 2007, 15:12
Posty: 732
Lokalizacja: Tczew / Gdańsk
Neri napisał(a):
ale z jakiegos powodu nie chce im sie isc do ksiedza i sie wypisac.


No właśnie. A czemu powinno się chcieć? Bo z tonu Twojej wypowiedzi wynika, że powinno.

_________________
"Wyrocznia Bogów to Dziecięcy Głos Miłości w twej własnej Duszy. Usłysz go!" - Aleister Crowley


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: TYDZIEŃ APOSTAZJI: 16-22 maja 2011
PostNapisane: piątek, 29 kwietnia 2011, 22:14 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): niedziela, 14 listopada 2010, 20:35
Posty: 489
Sek'ach napisał(a):
No właśnie. A czemu powinno się chcieć? Bo z tonu Twojej wypowiedzi wynika, że powinno.


Powiedzmy ze mam [jeszcze?] idealy i uwazam ze lepiej byc "dobrym czlowiekiem niz zlym komunista" - to cytat z "Bogom Nocy Rowni" Sergiusza Piaseckiego.

_________________
Nie /piiiiiiiiiiiiii/ wiedzmy bo gryzie!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: TYDZIEŃ APOSTAZJI: 16-22 maja 2011
PostNapisane: piątek, 29 kwietnia 2011, 22:53 
Offline
Nadmilczek wprawiony

Dołączył(a): sobota, 29 stycznia 2011, 19:06
Posty: 52
Akcja organizowana również przez Ruch Poparcia Palikota

Niby wszytko fajnie, dobrze i 100 % popieram, ale jak można się wypisać jeśli sami się tam nie zapisywaliśmy tylko bez pytanie bez świadomości nas jako niemowlęta ochrzczono. W takim sensie dla mnie chrzest nie ma żadnego znaczenia a tym bardziej jest fikcyjny, nieprawdziwy i nielegalny więc wtedy apostazja również jest taka trochę na niby (zresztą podobno przy apostazji dostaje się poprawiony akt chrztu) :roll: :roll:

_________________
Zapraszam na mojego bloga :)
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: TYDZIEŃ APOSTAZJI: 16-22 maja 2011
PostNapisane: piątek, 29 kwietnia 2011, 23:06 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): niedziela, 14 listopada 2010, 20:35
Posty: 489
Piastunka:
Apostazja moze byc bez sensu z twojego punktu widzenia, nie miec zadnego aspektu duchowego skoro uwazasz ze chrzest nie mial ale w sensie prawnym i to prawa swieckiego ma sens - skoro za katolikow KRK uwaza ludzi ochrzczonych w obrzadku kosciola katolickiego i tych z innych wyznan chrzescijanskich ktorzy przeszli formalnie na katolicyzm to jezeli nie zrobisz z tym porzadku tj formalnie nie zlozysz wniosku o apostazje to w statystykach maja "plus jeden do liczby wyznawcow" i stad sie biora legendy o 95% katolikow w Polskiej Rzeczypospolitej Kaczej.

Dlatego uwazam ze apostazja jest dla mnie czyms waznym, szczegolnie ze jest to tez porzadkowanie moich spraw osobistych przed jedna z przemian zyciowych ktore sobie zaplanowalam.

To jest tez odpowiedz na pytanie Sek'ach "czemu powinno sie zachciec" no ale to sa wlasnie te moje idealy :d

_________________
Nie /piiiiiiiiiiiiii/ wiedzmy bo gryzie!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: TYDZIEŃ APOSTAZJI: 16-22 maja 2011
PostNapisane: sobota, 30 kwietnia 2011, 10:32 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 15 listopada 2009, 18:52
Posty: 667
Lokalizacja: prosto z drzewa
Sek'ach napisał(a):
Kto sobie sprawił? Kto zamierza? Kto nie zamierza? Dlaczego?
Czyli skoro już jest, to podyskutujmy. :twisted:

To może opowiedz nam o swoich doświadczeniach :wink: :mrgreen:

_________________
Istnieje tylko Zło i Większe Zło, a za nimi oboma, w cieniu, stoi Bardzo Wielkie Zło. I widzisz, niekiedy bywa tak, że Bardzo Wielkie Zło chwyci cię za gardło i powie: "Wybieraj, bratku, albo ja, albo tamto, trochę mniejsze".


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: TYDZIEŃ APOSTAZJI: 16-22 maja 2011
PostNapisane: sobota, 30 kwietnia 2011, 23:19 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 września 2007, 15:12
Posty: 732
Lokalizacja: Tczew / Gdańsk
Neri napisał(a):
Powiedzmy ze mam [jeszcze?] idealy i uwazam ze lepiej byc "dobrym czlowiekiem niz zlym komunista" - to cytat z "Bogom Nocy Rowni" Sergiusza Piaseckiego.


Świetnie. A jak to się ma do tematu? :shock: Czyli dlaczego uważasz, że Twój ideał powinien być ideałem powszechnym?

Kallisto napisał(a):
To może opowiedz nam o swoich doświadczeniach


Znaczy się mam takie, jak to się..., świadectwo dać? :twisted: E tam, wolałabym poczytać, co inni mają do powiedzenia. Co do mnie, to wypisałam się, bo jako urzędnik lubię mieć porządek w papierkach. 8)

_________________
"Wyrocznia Bogów to Dziecięcy Głos Miłości w twej własnej Duszy. Usłysz go!" - Aleister Crowley


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: TYDZIEŃ APOSTAZJI: 16-22 maja 2011
PostNapisane: poniedziałek, 2 maja 2011, 21:22 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 17 kwietnia 2011, 22:34
Posty: 166
Neri napisał(a):

uwazam, ze apostazja jest dla mnie czyms waznym, szczegolnie, ze jest to tez porzadkowanie moich spraw osobistych przed jedna z przemian zyciowych ktore sobie zaplanowalam.
Sek'ach napisał(a):
Co do mnie, to wypisałam się, bo jako urzędnik lubię mieć porządek w papierkach. 8)

popieram :)
dobrze napisane, jedno i drugie, to nie będę się rozpisywać.
Dla mnie to też jest istotne z punktu widzenie: uczciwości wobec siebie, czynienia tego co wyznaję, ja urzędniczką nie jestem, ale co mam im poprawiać statystyki ;p i nich sobie moim imieniem gęby nie wycierają. I dlatego właśnie, że beze mnie to uczyniono - już kilka rzeczy poprawiłam, jak tylko podrosłam (czyli uzyskałam możliwość prawną).

Ja tam uważam, że oczywiście powinna istnieć procedura unieważnienia chrztu. :idea: Tak, jak są warunki ważności "sakramentu" małżeństwa i można je unieważnić pod pozorem niedotrzymania któregoś z tych warunków (tak, wiem, w praktyce za pieniądze, ale rozważmy ;)), tak samo powinny być jakieś warunki ważności chrztu i możliwość odwołania go z powodu niedopełnienia tychże warunków. Wiadomo przecież, że większość naszych chrztów to był kwestia epoki - komuniści do kościoła nie chodzili, czyli chrzty i śluby w kościele to była kwestia bycia "nami", lub "nimi", a nie żadne kwestie natury religijnej. I tyle.

_________________
Ziemia moim ciałem,
woda moją krwią.
Powietrze - oddechem,
ogień siłą mą!
:D


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: TYDZIEŃ APOSTAZJI: 16-22 maja 2011
PostNapisane: wtorek, 17 maja 2011, 20:32 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 17 kwietnia 2011, 22:34
Posty: 166
Zrobiłam to! Zrobiłam to! Zrobiłam to! :lol:
Poszłam i złożyłam oświadczenie :D , proboszcz nie robił problemów :) , podpisał, dopilnował podpisów świadków, po drodze upewniając się, że znam konsekwencje (a czy ja się wybieram na świadka jakiegoś sakramentu?? :shock: - nie zwykłam przysięgać czegoś, w co nie wierzę. A na informacje o braku katolickiego pogrzebu to już nie umiałam ukryć uśmiechu :) ).
Teraz tylko czekać na odp. z kurii.
Ludzie! Jakie to wspaaaniaaałee uczucie!!
Wiem, że jeszcze nie koniec. A jednak i dziś - po wyjściu na zewnątrz - co za uczucie!! :lol:
niesamowita radość! :D, świat rozjaśniał :D , wiaterek? - powiem wolności! Jakbym się niesamowicie oczyściła! :P Coś wspaniałego!
polecam :wink:

_________________
Ziemia moim ciałem,
woda moją krwią.
Powietrze - oddechem,
ogień siłą mą!
:D


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: TYDZIEŃ APOSTAZJI: 16-22 maja 2011
PostNapisane: środa, 18 maja 2011, 10:32 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 21 sierpnia 2009, 18:56
Posty: 811
Lokalizacja: Orzesze, Śląsk
No, wielkie gratulacje. Najlepszego na nowej drodze życia :lol:

_________________
"Can you hear the Spirits of the Earth can you?
Can you hear the Spirits of the Earth can you?
Can you hear the Spirits of the Earth?
Can you hear them call, can you hear them sing?" Damh, the Bard


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: TYDZIEŃ APOSTAZJI: 16-22 maja 2011
PostNapisane: środa, 18 maja 2011, 15:01 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 17 kwietnia 2011, 22:34
Posty: 166
Poszukiwacz napisał(a):
No, wielkie gratulacje. Najlepszego na nowej drodze życia :lol:
:)
<skłoniła się wdzięcznie ;) >

_________________
Ziemia moim ciałem,
woda moją krwią.
Powietrze - oddechem,
ogień siłą mą!
:D


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: TYDZIEŃ APOSTAZJI: 16-22 maja 2011
PostNapisane: czwartek, 19 maja 2011, 16:52 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 17 kwietnia 2011, 22:34
Posty: 166
Miłka napisał(a):
Ja tam uważam, że oczywiście powinna istnieć procedura unieważnienia chrztu. :idea: Tak, jak są warunki ważności "sakramentu" małżeństwa i można je unieważnić pod pozorem niedotrzymania któregoś z tych warunków (tak, wiem, w praktyce za pieniądze, ale rozważmy ;)), tak samo powinny być jakieś warunki ważności chrztu i możliwość odwołania go z powodu niedopełnienia tychże warunków. Wiadomo przecież, że większość naszych chrztów to była kwestia epoki - komuniści do kościoła nie chodzili, czyli chrzty i śluby w kościele to była kwestia bycia "nami", lub "nimi", a nie żadne kwestie natury religijnej. I tyle. [/color]

I oczywiście nie byłabym sobą, gdybym tego nie sprawdziła ;p
Zanim złożyłam apostazję zrobiłam wywiad w tym właśnie kierunku, bo jak dla mnie taki "chrzest" jak u mnie - pro forma, "obietnice" składane przez ludzi, którzy nigdy tak naprawdę katolikami nie byli i nie są, i nikt tych "obietnic" dotrzymywać nawet nie zamierzał... , chrzestnego to w ogóle nie znałam (nie dlatego, że nie pożył, bo umarł niedawno, czego dowiedziałam się z wszechwiedzącego internetu), ani daty chrztu (słyszałam tylko, że była "Wlkn." i potwornie zimno), a jedyne zdjęcie jakie z tego cyrku widziałam to takie o którym rodzinka mówi: tu Donat patrzy jakby chciał zabić księdza wzrokiem, bo nudno i zimno, i za długo.
Otóż byłam w kurii, byłam w seminarium - by zadać to pytanie znawcom prawa kanonicznego.
Odpowiedź jest taka: chrzest jest ważny jeśli jest intencja szafarza, wypowiedziana formułka i woda.

Czyż nie "powalające" :lol: :lol: , brzmi "jakby" znajomo :roll: : intencja+tekst+rekwizyt/remedium... Oni nie są "przeciwni magii 8) , oni tylko chcą zachować sobie monopol :idea:
:mrgreen:

_________________
Ziemia moim ciałem,
woda moją krwią.
Powietrze - oddechem,
ogień siłą mą!
:D


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: TYDZIEŃ APOSTAZJI: 16-22 maja 2011
PostNapisane: czwartek, 19 maja 2011, 22:02 
Offline
Nadmilczek wprawiony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 lutego 2011, 13:09
Posty: 39
Lokalizacja: Polska - wschód
A jednak... zgadzam się, że chrzest zwłaszcza w wydaniu katolickim i prawosławnym to rytuał magiczno-inicjacyjny, ale według mnie to również zabieg o wiele poważniejszy i polega na zniewoleniu umysłu i skuciu swoistymi kajdanami Ducha. Co oczywiście implikuje negatywnymi skutkami jak zahamowanie rozwoju i to w każdym wymiarze. Krótko rzecz ujmując jest to duchowe i intelektualne więzienie. W związku z tym nie zgadzam się z głosami, które bagatelizują ten akt, gdyż jest on ze wszech miar negatywny dla człowieka. Taki krok musi zostać podjęty świadomie i z głębokim przekonaniem, o co u niemowlaka trudno i z tym chyba zgodzi się każdy. A przecież ci co przeszli gehennę apostazji [nie zawsze jest miło], wiedzą, że chrzest to dopiero początek. Tak więc reasumując myślę, że nawet dla samej uczciwości wobec samego siebie należy ten krok podjąć i dokonać aktu apostazji.

_________________
Tylko w milczeniu słowo,
tylko w ciemności światło,
tylko w umieraniu życie:
na pustym niebie
jasny jest lot sokoła.
Pieśń o stworzeniu Ea
[Ursula K. Le Guin - Czarnoksiężnik z Archipelagu]


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: TYDZIEŃ APOSTAZJI: 16-22 maja 2011
PostNapisane: piątek, 20 maja 2011, 00:35 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 17 kwietnia 2011, 22:34
Posty: 166
MorAmarth napisał(a):
A przecież ci co przeszli gehennę apostazji [nie zawsze jest miło], wiedzą, że chrzest to dopiero początek. Tak więc reasumując myślę, że nawet dla samej uczciwości wobec samego siebie należy ten krok podjąć i dokonać aktu apostazji.
o tak,wiem, że nie zawsze jest tak lekko jak tam, gdzie ja składałam. Mnie pomagał chłopak, któremu ksiądz (w świętokrzyskim) drzwi nie chce otworzyć, ucieka, albo mu wymyśla, rodzinę wzywa... A niestety, nawet gdyby chciał to sfinalizować gdzie indziej to musi dostać akt chrztu, a to można dostać tylko w par. "ochlapania";p (potem można/należy złożyć już w par. zamieszkania, tak, nie trzeba mieć meldunku, tylko stwierdzić, że tu się mieszka i już).
Natomiast do tego, co opisałeś - pamiętam to niesamowite uczucie gdy wyszłam z kancelarii po złożeniu oświadczenia: uczucie wolności, wyswobodzenia się - to oczywiste, ale było to zarazem uczucie *oczyszczenia*! :D , jakby ciężki brud (błoto?) ze mnie spadł. :idea:
I myślę, że m.in. z tego powodu co opisałeś - najpierw próbowałam unieważnić "chrzest".

A jak myślicie w kontekście tego, że to wypisz wymaluj magiczne działania - czy nie zadziałać kontra a tą samą metodą? Coś w rodzaju odczynienia ich obrzędu :?:

_________________
Ziemia moim ciałem,
woda moją krwią.
Powietrze - oddechem,
ogień siłą mą!
:D


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: TYDZIEŃ APOSTAZJI: 16-22 maja 2011
PostNapisane: piątek, 20 maja 2011, 15:16 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 10 lutego 2011, 15:47
Posty: 268
MorAmarth napisał(a):
W związku z tym nie zgadzam się z głosami, które bagatelizują ten akt, gdyż jest on ze wszech miar negatywny dla człowieka.


Tak więc reasumując myślę, że nawet dla samej uczciwości wobec samego siebie należy ten krok podjąć i dokonać aktu apostazji.


Ale czy uważasz, że załatwienie formalnego świstka zmieni nieodwracalnie efekty magicznego zabiegu sprzed wielu lat?

_________________
https://siliperius.blogspot.com/

https://www.facebook.com/SlavPaganism


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: TYDZIEŃ APOSTAZJI: 16-22 maja 2011
PostNapisane: piątek, 20 maja 2011, 19:31 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 17 kwietnia 2011, 22:34
Posty: 166
Siliniez napisał(a):
Ale czy uważasz, że załatwienie formalnego świstka zmieni nieodwracalnie efekty magicznego zabiegu sprzed wielu lat?
to -ten "papierek"- to jest finał, to jest skutek a nie przyczyna.
Ale - to o czym pisałam - to uczucie oczyszczenia po wyjściu stamtąd - to jest fakt.

Rozważmy: oni odrzucają magię. Czy zatem taki zabieg może mieć skutki na zasadzie magicznej?
Do tego ich bóg "twierdzi", że do swoich działań z danym człowiekiem potrzebuje jego akceptacji - czyli priorytet wolnej woli.
Ja nie przesadzałabym z tym znaczeniem chrztu - jakoś jak wszyscy tu jesteśmy to widać nie zostawił na nas aż takiego śladu, he he :lol:

I - jeśli oni odrzucają, negują z definicji - naszą magię to my mamy uznawać ich "magię"?

_________________
Ziemia moim ciałem,
woda moją krwią.
Powietrze - oddechem,
ogień siłą mą!
:D


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: TYDZIEŃ APOSTAZJI: 16-22 maja 2011
PostNapisane: piątek, 20 maja 2011, 20:03 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 10 lutego 2011, 15:47
Posty: 268
Miłka napisał(a):
Ale - to o czym pisałam - to uczucie oczyszczenia po wyjściu stamtąd - to jest fakt.

Ale to tylko formalność. :wink:
Miłka napisał(a):
Rozważmy: oni odrzucają magię. Czy zatem taki zabieg może mieć skutki na zasadzie magicznej?

Nie wiem czy tak w pełni odrzucają magię. Formalnie się od niej odcinają, natomiast trudno pewne zjawiska nazwać inaczej niż magią jak np. święcenie koszyczków na Wielkanoc, transubstancjacja, ryty przejścia, wiara w moc krzyżyka na szyi. Magia tam wbrew pozorom jest i to jest bardzo widoczna. Innymi słowy "czarne jest białe, pomimo tego, że jest czarne" ;-)
Miłka napisał(a):
Do tego ich bóg "twierdzi", że do swoich działań z danym człowiekiem potrzebuje jego akceptacji - czyli priorytet wolnej woli.

Wiesz, różnie z tym było. Interpretacja pism chrześcijańskich i wgląd w historię dają różne rezultaty.
Miłka napisał(a):
Ja nie przesadzałabym z tym znaczeniem chrztu - jakoś jak wszyscy tu jesteśmy to widać nie zostawił na nas aż takiego śladu, he he :lol:
Być może coś zostawił. A to czy był to zabieg magiczny czy symboliczny pusty, zależy tylko od intencji księdza, który to wykonywał.
I - jeśli oni odrzucają, negują z definicji - naszą magię to my mamy uznawać ich "magię"?

Jeśli coś działa, lub przynosi jakieś efekty, nie możemy tego zamykać sztucznie w ramach jakiegoś systemu. Czy efekt działania magii plemiennego szamana mam odrzucić bo np. jestem magiem chaosu? Magia to magia. Światopogląd to już coś innego. Efekty magii to coś zupełnie innego.

_________________
https://siliperius.blogspot.com/

https://www.facebook.com/SlavPaganism


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: TYDZIEŃ APOSTAZJI: 16-22 maja 2011
PostNapisane: piątek, 20 maja 2011, 20:59 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 17 kwietnia 2011, 22:34
Posty: 166
Siliniez napisał(a):
Miłka napisał(a):
Ale - to o czym pisałam - to uczucie oczyszczenia po wyjściu stamtąd - to jest fakt.
Ale to tylko formalność. :wink:
cytuj z sensem, ;p - chyba nie do tego zdania chciałeś się donieść (a do zdania wcześniej)
A my mamy świadomość, że świat to co więcej niż widać. To mówię Ci (i w tym zdaniu, które zacytowałeś :mrgreen: ) - to więcej, duuużo więcej niż formalność.

Siliniez napisał(a):
Miłka napisał(a):
Rozważmy: oni odrzucają magię. Czy zatem taki zabieg może mieć skutki na zasadzie magicznej?
Nie wiem czy tak w pełni odrzucają magię. Formalnie się od niej odcinają, natomiast trudno pewne zjawiska nazwać inaczej niż magią jak np. święcenie koszyczków na Wielkanoc, transubstancjacja, ryty przejścia, wiara w moc krzyżyka na szyi. Magia tam wbrew pozorom jest i to jest bardzo widoczna.
wiesz co, magia jest bo Ona jest - niezależnie czy ludzie ją widzą, czy nie, ona jest, bo przetrwała w ludziach POMIMO działań kleru.
Acz akurat to co wymieniasz to nie magia, a jedynie sposoby przywiązywania baranów do siebie. I sam wymieniłeś - jest ona głównie w tym, co zachowało się z pogaństwa.
Ryty przejścia to ryty przejścia, a nie magia.
Wiara w moc tego czy owego to wiara.
Siliniez napisał(a):
Innymi słowy "czarne jest białe, pomimo tego, że jest czarne" ;-)
a to jasne :) - wiemy, że świat jest inny, niż oni to ludziom wciskają.

Siliniez napisał(a):
Miłka napisał(a):
Do tego ich bóg "twierdzi", że do swoich działań z danym człowiekiem potrzebuje jego akceptacji - czyli priorytet wolnej woli.
Wiesz, różnie z tym było. Interpretacja pism chrześcijańskich i wgląd w historię dają różne rezultaty.
nie rozumiem.
Nie neguję - nie rozumiem. Możesz mi wyjaśnić co masz na myśli? Z czym różnie bywało? z wolną wolą?

Siliniez napisał(a):
Miłka napisał(a):
Ja nie przesadzałabym z tym znaczeniem chrztu - jakoś jak wszyscy tu jesteśmy to widać nie zostawił na nas aż takiego śladu, he he :lol:
Być może coś zostawił. A to czy był to zabieg magiczny czy symboliczny pusty, zależy tylko od intencji księdza, który to wykonywał.
czyli uznajesz ich zasady - intencje księdza. (nie krytykuję - stwierdzam tylko. Jest to jedno z możliwych w tej dyskusji stanowisk).
Jeśli chrzest zostawiłby taki ślad to co my wszyscy robimy w pogaństwie?

Siliniez napisał(a):
Miłka napisał(a):
I - jeśli oni odrzucają, negują z definicji - naszą magię to my mamy uznawać ich "magię"?
Jeśli coś działa, lub przynosi jakieś efekty, nie możemy tego zamykać sztucznie w ramach jakiegoś systemu. Czy efekt działania magii plemiennego szamana mam odrzucić bo np. jestem magiem chaosu? Magia to magia. Światopogląd to już coś innego. Efekty magii to coś zupełnie innego.
No tak, ale szaman jest skuteczny bo ma świadomość tego co czyni. A czy uznać skuteczność kogo, kto otwarcie to się tego wypiera?
Czy uznałbyś wykonywany przez siebie rytuał, gdybyś jednoczenie zaprzeczał jego zasadom?
I to, że z jednej str. ten warunek wolnej woli, a z drugiej - "czary-mary" i zrobione? To jak w końcu?

I to - czy jeśli uznajemy ich "magię" za zabieg magiczny to czy należy(?), dobrze by było(?), czy warto... - tą samą metodą przeciwdziałać? Co o tym myślicie?

_________________
Ziemia moim ciałem,
woda moją krwią.
Powietrze - oddechem,
ogień siłą mą!
:D


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: TYDZIEŃ APOSTAZJI: 16-22 maja 2011
PostNapisane: sobota, 21 maja 2011, 09:40 
Offline
Nadmilczek wprawiony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 lutego 2011, 13:09
Posty: 39
Lokalizacja: Polska - wschód
Co do formalizmu i magii. Otóż są znane rytuały magiczne kiedy słowa pisane poddaje się obrzędowi magicznemu na przykład spaleniu. Ten sam zabieg można zastosować do tego jak to nazwałeś "świstka papieru", a można też ten świstek umieścić na ołtarzyku domowym jako swoisty akt abolicji własnego sumienia. Ja preferuję działanie pierwsze skoro użyto do zniewolenia mnie żywiołu wody to do odwrócenia tego rytuału, po otrzymaniu tego aktu poddam go rytuałowi ognia.

_________________
Tylko w milczeniu słowo,
tylko w ciemności światło,
tylko w umieraniu życie:
na pustym niebie
jasny jest lot sokoła.
Pieśń o stworzeniu Ea
[Ursula K. Le Guin - Czarnoksiężnik z Archipelagu]


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: TYDZIEŃ APOSTAZJI: 16-22 maja 2011
PostNapisane: sobota, 21 maja 2011, 14:08 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): niedziela, 14 listopada 2010, 20:35
Posty: 489
Ja bym raczej podeszla do tego tak ze pali sie to co chce sie usunac z siebie - w moim przypadku byly to pamiatki chrztu itp, natomiast to co uwalnia, jest symbolem aktu wyzwolenia warto zachowac...

_________________
Nie /piiiiiiiiiiiiii/ wiedzmy bo gryzie!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: TYDZIEŃ APOSTAZJI: 16-22 maja 2011
PostNapisane: sobota, 21 maja 2011, 15:46 
Offline
Nadmilczek wprawiony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 lutego 2011, 13:09
Posty: 39
Lokalizacja: Polska - wschód
Czyli ołtarzyk?! Tak to bardziej racjonalne wyjście, pozbyć się wszystkiego co wiąże mentalnymi pętami z ta toksyczną instytucją. Dzięki za ożywczy powiew rozsądku! Pozdrawiam!

_________________
Tylko w milczeniu słowo,
tylko w ciemności światło,
tylko w umieraniu życie:
na pustym niebie
jasny jest lot sokoła.
Pieśń o stworzeniu Ea
[Ursula K. Le Guin - Czarnoksiężnik z Archipelagu]


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: TYDZIEŃ APOSTAZJI: 16-22 maja 2011
PostNapisane: sobota, 21 maja 2011, 16:11 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 17 kwietnia 2011, 22:34
Posty: 166
A ja lata temu pozbyłam się "chrzczonego" imienia. I też mi to wiele dało.
Choć wtedy czyniłam to z innego powodu - po prostu nigdy nie czułam się w "tej skórze", to imię nie było tożsame ze mną.
I nie wiem, czy już wtedy podświadomie odrzucałam to, skąd to imię się wzięło, czego było symbolem, czy też odrzucenie go pozwoliło mi się wydostać spod działania tego obrzędu.. :wink: Tak czy owak bardzo i cieszę :D

_________________
Ziemia moim ciałem,
woda moją krwią.
Powietrze - oddechem,
ogień siłą mą!
:D


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: TYDZIEŃ APOSTAZJI: 16-22 maja 2011
PostNapisane: sobota, 21 maja 2011, 16:19 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): niedziela, 14 listopada 2010, 20:35
Posty: 489
Ciekawa sprawa z tymi imionami. Ja tez zmieniam imie ale z innego powodu - transseksualizm. I tez na pewnym etapie uwazalam ze wlasnie to ze nie identyfikowalam sie z imionami ktore "znal ksiadz" czyni mnie odpornym na ich magie. No ale ile wtym prawdy ciezko powiedziec...

_________________
Nie /piiiiiiiiiiiiii/ wiedzmy bo gryzie!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: TYDZIEŃ APOSTAZJI: 16-22 maja 2011
PostNapisane: sobota, 21 maja 2011, 21:01 
Offline
Nadmilczek wprawiony

Dołączył(a): sobota, 29 stycznia 2011, 19:06
Posty: 52
Cytuj:
Mnie pomagał chłopak, któremu ksiądz (w świętokrzyskim) drzwi nie chce otworzyć, ucieka, albo mu wymyśla, rodzinę wzywa...


Można wiedzieć z jakiej miejscowości jest ten ksiądz?

_________________
Zapraszam na mojego bloga :)
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: TYDZIEŃ APOSTAZJI: 16-22 maja 2011
PostNapisane: poniedziałek, 23 maja 2011, 02:03 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 17 kwietnia 2011, 22:34
Posty: 166
piastunka napisał(a):
Cytuj:
Mnie pomagał chłopak, któremu ksiądz (w świętokrzyskim) drzwi nie chce otworzyć, ucieka, albo mu wymyśla, rodzinę wzywa...

Można wiedzieć z jakiej miejscowości jest ten ksiądz?
chyba Sandomierz, albo coś kole Sandomierza. Mogę się upewnić.
a czemu pytasz? Masz może dojścia? ;)

edit: poszukałam: Sandomierz, parafia Podwyższenia Krzyża Świętego
"Dodam także, że jest to człowiek wyjątkowo uparty i rzadko komunikujący się z ludźmi z szacunkiem, zwłaszcza ludźmi innej wiary, bądź takowej nieposiadającymi."

_________________
Ziemia moim ciałem,
woda moją krwią.
Powietrze - oddechem,
ogień siłą mą!
:D


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: TYDZIEŃ APOSTAZJI: 16-22 maja 2011
PostNapisane: poniedziałek, 23 maja 2011, 15:35 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 10 lutego 2011, 15:47
Posty: 268
Miłka napisał(a):
Acz akurat to co wymieniasz to nie magia, a jedynie sposoby przywiązywania baranów do siebie. I sam wymieniłeś - jest ona głównie w tym, co zachowało się z pogaństwa.

Ale nie wyklucza to faktu, że chrześcijanie też są przesiąknięci tym tematem. Choć, rzecz jasna wypierają się go. ;-)
Miłka napisał(a):
Możesz mi wyjaśnić co masz na myśli? Z czym różnie bywało? z wolną wolą?

Po prostu Bóg też miał różne oblicza, a Kościół różny ogląd na sprawę w ciągu przestrzeni lat. Te interpretacje też były różne.
Miłka napisał(a):
Jeśli chrzest zostawiłby taki ślad to co my wszyscy robimy w pogaństwie?

Widocznie nie zostawił. ;-)
Miłka napisał(a):
A czy uznać skuteczność kogo, kto otwarcie to się tego wypiera?

Wypiera, nie znaczy, że wie, że nie wie, że robi na odwrót.

_________________
https://siliperius.blogspot.com/

https://www.facebook.com/SlavPaganism


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: TYDZIEŃ APOSTAZJI: 16-22 maja 2011
PostNapisane: poniedziałek, 23 maja 2011, 16:27 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 17 kwietnia 2011, 22:34
Posty: 166
Siliniez napisał(a):
Wypiera, nie znaczy, że wie, że nie wie, że robi na odwrót.
:lol: :lol: :lol:

a skomplikowanie tego zdania jest powalające :mrgreen:

_________________
Ziemia moim ciałem,
woda moją krwią.
Powietrze - oddechem,
ogień siłą mą!
:D


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: TYDZIEŃ APOSTAZJI: 16-22 maja 2011
PostNapisane: poniedziałek, 23 maja 2011, 16:43 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 10 lutego 2011, 15:47
Posty: 268
Miłka napisał(a):
Siliniez napisał(a):
Wypiera, nie znaczy, że wie, że nie wie, że robi na odwrót.
:lol: :lol: :lol:

a skomplikowanie tego zdania jest powalające :mrgreen:

:shock: Faktycznie, na przyszłość przeczytam zanim opublikuję. :lol:
Wypiera, nie znaczy, że nie na umyślnie to robi ;-) A podświadomie odstawia "Hocus Pokus" (Hoc est Corpus Meum) tudzież "Abrakadabra" (Ab Ben Ruach Akadosz") ;-)

_________________
https://siliperius.blogspot.com/

https://www.facebook.com/SlavPaganism


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL