Międzynarodowa Federacja Pogańska

Forum PFI PL
Teraz jest wtorek, 16 lipca 2019, 12:13

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Akcja na rzecz wprowadzenia do szkół etyki dla chętnych
PostNapisane: piątek, 28 września 2007, 21:20 
Przekazuję informację, którą dostałam mailem.

Cytuj:
Zaczęło się od mailingu Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów:
"Pilnie poszukujemy kontaktu z uczniem badz uczennica z Warszawy, ktory jest zainteresowany etyka w szkole a jej nie ma. Prosze o kontakt: psr@racjonalista.pl albo tel. (22) 635 81 87. pozdrawiam. mariusz agnosiewicz "

Odzew jest spory więc:
"W związku z dużym odzewem zainteresowanych zajęciami z etyki, PSR zaangażuje się aktywniej w ten problem. Zamierzamy zbierać zgłoszenia osób zainteresowanych etyką po to, by wspomóc Was w budowaniu realnej alternatywy dla religii w jak największej liczbie polskich szkół (przynajmniej do czasu prawnego rozwiązania dyskryminującej sytuacji obecnej).

W tym celu zamierzamy uruchomić specjalną stronę internetową, która będzie platformą gromadzenia zgłoszeń osób zainteresowanych oraz prowadzenia usystematyzowanej kampanii na rzecz wprowadzenia realnej alternatywy dla religii w polskiej szkole oraz deklerykalizacji polskiej szkoły.

W chwili obecnej istnieje pilna potrzeba przygotowania technicznego strony WWW tego projektu. Strona dostępna będzie pod adresem etyka.org.

PSR poszukuje zatem programistę/webmastera, który opracuje dla nas pilnie odpowiednie rzeczy w tym zakresie. Na zgłoszenia czekamy pod adresem psr@racjonalista.pl albo tel. (22) 6358187

pozdrawiam
mariusz agnosiewicz "

Piszcie do Mariusza A. wszyscy których dzieci nie chodzą na religię, oraz przesyłajcie tą informację dalej! Mariusz robi bazę takich osób z podziałem na szkoły.
Myślę, że to będzie akcja nie tylko warszawska;)
[/quote]


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 28 września 2007, 23:54 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 września 2007, 15:12
Posty: 732
Lokalizacja: Tczew / Gdańsk
?wietnie! Jest spora szansa, że dostanę pracę. :P

_________________
"Wyrocznia Bogów to Dziecięcy Głos Miłości w twej własnej Duszy. Usłysz go!" - Aleister Crowley


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 29 września 2007, 10:36 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Dobrze, że coś się dzieje w tym temacie. Z tego, co wyczytałam w wiadomościach wynika, że sprawa ocen z religii jest też oprotestowana przez rzecznika praw obywatelskich oraz trafiła już do Strasburga.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 29 września 2007, 16:19 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 13 września 2007, 14:05
Posty: 490
Lokalizacja: Poznań (powiedzmy ;))
Musimy się sprzymierzać z racjonalistmi, żeby obalić te durne przepisy ;)

Prawdę mówiąc mnie się w ogóle nie podoba pomysł tego przedmiotu w takiej formie. Powinno być czarno na białym napiane "religia katolicka". Na zachodzie natomiast przedmiot "religia", to szybki "przelot" przez podstawy religioznawstwa tak, by młodzież znała różne systemy wierzeń i uważam, że takie rozwiązanie powinno być wprowadzone również w polskiej oświacie. Albo religioznawstwo, lbo etyka, i nie wcześniej, niż w gimnazjum.

Nauczanie religii katolickiej w przedszkolach jest już chore...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 2 października 2007, 13:03 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Znalazłam bardzo rzeczowy artykuł podsumowujący problem pt. religia w szkole.
http://www.zieloni.org.pl/news.php?id=3 ... 4bfa0ab70a
Polecam


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 18 czerwca 2008, 16:39 
No i mamy nowy podręcznik do etyki
http://wiadomosci.onet.pl/1771772,11,za ... ,item.html


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 18 czerwca 2008, 23:44 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 8 lutego 2008, 23:42
Posty: 291
Lokalizacja: Gdańsk
No ciekawe komentarze pod tym artykułem o podręczniku... :wink: Sama podchodzę do tego dosyć sceptycznie i boję się odkrycia zawartości podręcznika, ale nie można się od razu spodziewać wielkiego zwrotu o 360 stopni prawda? Zobaczymy. Żałuję, że nigdy nie natknęłam się na żadne publikacje tego księdza, to by mogło dać jakieś wskazówki, czego się spodziewać. Ale sądząc ze sławy jaką ma KUL to nie wiem, czy już się cieszyć... Z drugiej strony - to tylko podręcznik. Mogą powstać jeszcze setki innych. Na końcu i tak wszystko będzie zależało od nauczyciela. Ostatecznie nie raz do "Religii" podręcznika nie trzeba było mieć.

Pozdrawiam,
Yuriko

_________________
"Many people hear voices when no-one is there. Some of them are called mad and are shut up in rooms where they stare at the walls all day. Others are called writers and they do pretty much the same thing" x.x ^^


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 19 czerwca 2008, 11:25 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 września 2007, 15:12
Posty: 732
Lokalizacja: Tczew / Gdańsk
Kwestia tego, na ile ów ksiądz potrafił rozdzielić uzasadnienie świeckie od religijnego. Wiadomo po jakiej lini pójdzie rozróżnienie 'czynu dobrego' od 'czynu złego' ale nasza kultura ma, było nie było, jakiś chrześcijański fundament i gdyby pisał to nie-ksiądz, nawet nie-chrześcijanin, przesłanie było by podobne. Jeśli więc ów ksiądz napisał ten podręcznik bez odwoływania się w uzasadnieniu czynu moralnego do dogmatów swojej religii, to ks. przed nazwiskiem nie powinno budzić sprzeciwu. Ważniejsza treść niż społeczna funkcja autora.

_________________
"Wyrocznia Bogów to Dziecięcy Głos Miłości w twej własnej Duszy. Usłysz go!" - Aleister Crowley


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 19 czerwca 2008, 17:03 
Sheila napisał(a):
Musimy się sprzymierzać z racjonalistmi, żeby obalić te durne przepisy ;)

Prawdę mówiąc mnie się w ogóle nie podoba pomysł tego przedmiotu w takiej formie. Powinno być czarno na białym napiane "religia katolicka". Na zachodzie natomiast przedmiot "religia", to szybki "przelot" przez podstawy religioznawstwa tak, by młodzież znała różne systemy wierzeń i uważam, że takie rozwiązanie powinno być wprowadzone również w polskiej oświacie. Albo religioznawstwo, lbo etyka, i nie wcześniej, niż w gimnazjum.

Nauczanie religii katolickiej w przedszkolach jest już chore...


Moje dzieci chodza od kilku lat do brytyjskiej szkoly i w ciagu tego czasu ani razu nie pojawil sie problem zwiazany z tematem religii w szkole. Nie musielismy sie deklarowac w co wierzymy ani jaki jest nasz stosunek do religii chrzescijanskiej. Wszystkie dzieci uczeszczaja na lekcje, ktora rzeczywiscie mozna by bylo nazwac religioznawstwem. Nikt sie nie pyta czy ktos chce na to uczeszczac czy nie. To jest normalny przedmiot dla wszystkich, niezaleznie od wyznania. Dzieci ucza sie tam o roznych religiach, sluchaja czytanych na glos roznych religijnych opowiadan, zapoznaja z roznymi modlitwami i przede wszystkim ucza sie tolerancji dla odmiennosci religijnej i wzajemnego poszanowania. Podczas lekcji jest chwila na cicha modlitwe i wtedy kazde dziecko moze modlic sie do swojego boga (moj syn np.modli sie do Thora :) - bo ten Bog jest jemu akurat w tym momencie najblizszy).
Nie wolno nikogo dyskryminowac, bo kazdy przejaw nietolerancji jest surowo karany. Pomimo, ze wiekszosc dzieci jest chrzescijanska (chociaz roznych odlamow), to innowiercy nie czuja sie wcale mniej komfortowo. Ciesze sie ze moje dziecko moze powiedziec do kolegi "ja jestem poganinem" i nie musi bac sie osmieszenia, szykanowania lub tego, ze nagle inne dzieci przestana sie z nim bawic. Jedyne co uslyszy to "wiesz, to bardzo interesujace". I na tym koniec tematu "religia". Nikogo to nie obchodzi. Bo przeciez jest to kazdego indywidualna sprawa i taka tez powinna pozostac.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 19 czerwca 2008, 18:09 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
Fajnie tam w Brytanii. Ciekawe jak jest np. w USA, gdzie wiekszosc ludzi wierzy w kreacjonizm, a tradycje purytanskie w pewnych kregach sa wciaz bardzo silne, jednoczesnie zas lansuje sie wolnosc. Ciekawe jak rozwiazano to w szkolnictwie :)

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 20 czerwca 2008, 00:54 
Hajdamaka napisał(a):
Fajnie tam w Brytanii. Ciekawe jak jest np. w USA, gdzie wiekszosc ludzi wierzy w kreacjonizm, a tradycje purytanskie w pewnych kregach sa wciaz bardzo silne, jednoczesnie zas lansuje sie wolnosc. Ciekawe jak rozwiazano to w szkolnictwie :)


Biorac pod uwage fakt, ze zdecydowana wiekszosc Brytyjczykow deklaruje pragnienie przeprowadzki do USA, to nie jest tam chyba najgorzej ;)
Ale tak bardziej powaznie, to tolerancja jest rzecza wspaniala i daje poczucie wolnosci i bezpieczenstwa, jednak jak wszystko powinna byc w granicach zdrowego rozsadku.
Tygiel narodowosciowy jakim jest UK ma swoje plusy, bo ludzie przyzwyczajeni sa do innosci i ja, rzecz jasna, toleruja. Jednak z drugiej strony istnieje niebezpieczenstwo zatracenia poczucia wlasnej tozsamosci religijnej czy narodowej i zapomnienie tradycji przodkow. Na przyklad Christmas w UK mozna odebrac juz jako swieto swieckie a nie religijne. Kojarzone jest juz tylko z zakupami, christmas party i swiatecznymi dekoracjami.
Nikt nie pamieta po co ono jest i jaki jest jego sens. Swiatecznymi kartkami obdarowuja sie wszyscy, nawet innowiercy a zamiast Happy Christmas zycza sobie Seasons Greetings.
Wiec kazdy kij ma dwa konce.
Na potwierdzenie skali "odduchowienia" tubylcow, przytocze historyjke z minionego Yule. Otoz ostatniego dnia przed feriami swiatecznymi u mojego syna w klasie dzieci mialy pewna kwestie sporna i doszlo do ostrej wymiany zdan. Synus przysluchujac sie burzliwej dyskusji w koncu nie wytrzymal i zdecydowanym glosem wtracil "przestancie sie wreszczie klocic, przeciez jest Gwiazdka!"
W klasie zalegla grobowa cisza, po czym po chwili wszyscy wybuchneli gromkim smiechem mowiac "no ty chyba zartujesz???"
Gdyby nie to, ze Mlody jest wielce powazanym czlonkiem grupy klasowych urwisow, to mialby chyba juz do konca przechlapane :))


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 20 czerwca 2008, 01:46 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
A to juz wina tylko i wylacznie "chrzescijan". 3/4 ludzi nie jest zupelnie uduchowiona. Podejrzewam, ze dla garstki prawdziwych chrzescijan ten okres jest wyjatkowy, podobnie jak dla pogan Yule, Jare Gody itd. itp.
Cudzoziemcy wg. mnie nie odgrywaja tu zadnej roli - w Polsce jest ich niewielu, w teorii jestesmy krajem katolickim, ale jak wyjdziesz na blokowiska podczas pasterek, to mlodziez spiewa koledy pijac wode i palac trawke. I przy 99% katolikow w kraju wstyd jest sie przyznac, ze jest sie dziewica do slubu ;)

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 20 czerwca 2008, 16:56 
Hajdamaka napisał(a):
A to juz wina tylko i wylacznie "chrzescijan". 3/4 ludzi nie jest zupelnie uduchowiona. Podejrzewam, ze dla garstki prawdziwych chrzescijan ten okres jest wyjatkowy, podobnie jak dla pogan Yule, Jare Gody itd. itp.
Cudzoziemcy wg. mnie nie odgrywaja tu zadnej roli - w Polsce jest ich niewielu, w teorii jestesmy krajem katolickim, ale jak wyjdziesz na blokowiska podczas pasterek, to mlodziez spiewa koledy pijac wode i palac trawke. I przy 99% katolikow w kraju wstyd jest sie przyznac, ze jest sie dziewica do slubu ;)


Pewnie tak jest i tej "garstce naprawde wierzacych" nalezy sie szacunek , ale jesli ktos nie wywiazuje sie z zalozen swojej religii, to po co udaje bogobojnego (albo tez probuje nawracac innych niewiernych) . Niech poprostu powie- obchodze to swieto, bo dla mnie jest ono czescia narodowej kultury i tradycja moich przodkow. To przynajmniej jest czysta gra pozbawiona hipokryzji. Zaloze sie, ze statystyki koscielne mocno by wtedy spadly i okazaloby sie, ze Polska to kraj ludzi tzw. "niewierzacych" a nie w 99% katolicka.


Góra
  
 
 Tytuł: Re:
PostNapisane: czwartek, 8 września 2011, 11:30 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 4 października 2007, 10:30
Posty: 625
Lokalizacja: Wilkowo
No więc właśnie - "wiernym" nie zależny, "Kościołowi" nie zależy, to tkwią obaj dalej w tej hipokryzji prowadzącej do schizofrenii. Jakby wprowadził tzw. "podatek kościelny" (i przynajmniej większości owych "wiernych" zaczęło zależeć nad zweryfikowaniem swej rzeczywistej przynależności do "Kościła") to wówczas liczba tych wierzących zostałaby faktyczna... Tylko wówczas z kolei KK utracił by swój sztucznie wykreowany wpływ na opinie społeczną, bo z usilnie przez niego deklarowanego 90paru% katolickiego społeczeństwa, mogłoby się okazać, że zostałaby zaledwie garstka.

Wracając natomiast do tematu: http://www.etykawszkole.pl/projekty/ety ... ole-plakat (nawet jak nie macie dzieci zainteresujcie się wprowadzeniem tej akcji w pobliskiej szkole).

Przy okazji:
Cytuj:
ROZPORZĄDZENIE MINISTRA EDUKACJI NARODOWEJ I SPORTU
z dnia 26 lutego 2002 r.
w sprawie podstawy programowej wychowania przedszkolnego oraz
kształcenia ogólnego w poszczególnych typach szkół.
(Dz. U. z dnia 9 maja 2002 r.)

ZAŁĄCZNIK Nr 2

II ETAP EDUKACYJNY
klasy IV-VI

HISTORIA I SPOŁECZEŃSTWO

Zadania szkoły
2. Zapoznanie z symbolami narodowymi, państwowymi i religijnymi;
wyjaśnienie ich znaczenia oraz kształtowanie szacunku wobec nich.
Rozwijanie postawy patriotycznej.*

Treści nauczania
15. Symbole i święta narodowe, państwowe i religijne; symbole
wybranych państw i instytucji międzynarodowych.**

*Sprawdzić jakie symbole będą prezentowane i czy wśród nich znajdują
się symbole rodzimowiercze - jeśli nie, domagać się ich wprowadzenia,
** podobnie jak informacji o głównych rodzimowierczych świętach.

GIMNAZJUM
III ETAP EDUKACYJNY

HISTORIA
Treści nauczania
5. Europa i świat śródziemnomorski w wiekach średnich: państwa,
religie, społeczeństwa, kultury (Bizancjum, Arabowie, państwo
Karolingów, cesarstwo Ottonów, uniwersalizm cesarski i papieski, ruch
krucjatowy, gospodarka średniowieczna, jedność i różnorodność kultury
średniowiecza***).

*** W ramach "jedność i różnorodność kultury średniowiecza" domagać
się nauki o wierzeniach etnicznych Słowian.

ETYKA
Treści nauczania
8. Wskazania moralne w innych religiach świata.****
9. Moralne aspekty stosunku człowieka do świata przyrody.*****

**** Wskazania moralne w rodzimowierstwie słowiańskim, ***** w tym
nawiązaniu do przyrody.


Ostatnio edytowano czwartek, 8 września 2011, 12:05 przez Rork, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re:
PostNapisane: czwartek, 8 września 2011, 12:04 
Offline
Nadmilczek wprawiony

Dołączył(a): wtorek, 6 września 2011, 21:33
Posty: 44
Sheila napisał(a):
Nauczanie religii katolickiej w przedszkolach jest już chore...


Heh. Ale trafiło w temat. Akurat idę dziś na zebranie do przedszkola mojego syna, w którym od tego roku wprowadzono nauczanie religii. Oczywiście, otrzymałam zaświadczenie, w którym mogę napisać, że nie wyrażam zgody, by moje dziecko uczestniczyło w tych zajęciach. Zastanawiam się jednak jaką konkretnie realną alternatywę zaoferuje przedszkole mojemu synowi, co będzie robił w czasie, gdy będą się odbywały te zajęcia i kto będzie sprawował nad nim opiekę, czy będą dla niego organizowane jakieś inne zajęcia (co moim zdaniem powinno być oczywiste). I właśnie nastawiam się już na rozmowę z panią dyrektor na ten temat. Przykre jest, że rodzice nie zostali o takim fakcie poinformowani przed rozpoczęciem roku szkolnego.

I owszem, zdecydowanie zgadzam się, że na nauczanie religii jakiejkolwiek w placówkach edukacyjnych jest za wcześnie dla 4 czy 5 latków. Nie wyobrażam sobie rozmowy z tak małym dzieckiem na temat poglądów religijnych. Bardzo nie podoba mi się fakt, że takie praktyki się odbywają i że mieszane są do tego tak małe dzieci. To jest makabrycznie niewychowawcze.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Re:
PostNapisane: czwartek, 8 września 2011, 12:15 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 4 października 2007, 10:30
Posty: 625
Lokalizacja: Wilkowo
Thordis napisał(a):
Sheila napisał(a):
Nauczanie religii katolickiej w przedszkolach jest już chore...


Heh. Ale trafiło w temat. Akurat idę dziś na zebranie do przedszkola mojego syna, w którym od tego roku wprowadzono nauczanie religii. Oczywiście, otrzymałam zaświadczenie, w którym mogę napisać, że nie wyrażam zgody, by moje dziecko uczestniczyło w tych zajęciach.


A wiesz o tym, że oni nie mają najmniejszego prawa dawać ci do podpisania takiego oświadczenia, bo w zgodzie z polskim prawem to rodzice zainteresowani wprowadzeniem lekcji religii są zobowiązani do złożenia stosownego świadczenia?


Cytuj:
Zastanawiam się jednak jaką konkretnie realną alternatywę zaoferuje przedszkole mojemu synowi, co będzie robił w czasie, gdy będą się odbywały te zajęcia i kto będzie sprawował nad nim opiekę, czy będą dla niego organizowane jakieś inne zajęcia (co moim zdaniem powinno być oczywiste).


Spytaj - tym bardziej że religii uczy zwykle katechetą, a w tym czasie opiekun przedszkolny mógłby poświecić cały swój czas twojemu dziecku.

Cytuj:
I właśnie nastawiam się już na rozmowę z panią dyrektor na ten temat. Przykre jest, że rodzice nie zostali o takim fakcie poinformowani przed rozpoczęciem roku szkolnego.


To zwrócę ci uwagę na jeszcze jedną istotną rzecz która może mieć miejsce w twoim przedszkolu... Otóż dyrekcja przedszkola może przyjąć, że zajęcia dodatkowe (nieobowiązkowe) takie jak jęz. angielski, korektywa czy rytmika nie mogą odbywać się w czasie tzw. "podstawy programowej" która realizowana jest w godzinach 8.00 - 13.00 (czyli pozostałe zajęcia wyłącznie po 13.00, w godzinach - wg najnowszego prawa - dodatkowo płatnych). Zwykle jednak inne zajęcia nieobowiązkowe w postaci religii włączone są w czas tzw. "podstawy programowej" czyli w czasie kiedy powinno być prowadzone zajęcia obowiązkowe dla wszystkich. Warto w takim przypadku zwrócić tu uwagę władzą przedszkola na na jawny brak konsekwencji i albo domagać się analogicznej (jak religia) możliwości wprowadzenia zajęć dodatkowych w czasie "podstawy programowej" albo nie zubażanie podstawy programowej twojego dziecka o czas lekcji religii. Gdyby były z tym problemy warto żądać wskazania dokumentów na których nauczanie religii wprowadzono w podstawę nauczania przedszkolnego.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Akcja na rzecz wprowadzenia do szkół etyki dla chętnych
PostNapisane: czwartek, 8 września 2011, 13:37 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 12 września 2007, 20:43
Posty: 156
Lokalizacja: Łuków
Thordis napisał(a):
Heh. Ale trafiło w temat. Akurat idę dziś na zebranie do przedszkola mojego syna, w którym od tego roku wprowadzono nauczanie religii. Oczywiście, otrzymałam zaświadczenie, w którym mogę napisać, że nie wyrażam zgody, by moje dziecko uczestniczyło w tych zajęciach. Zastanawiam się jednak jaką konkretnie realną alternatywę zaoferuje przedszkole mojemu synowi, co będzie robił w czasie, gdy będą się odbywały te zajęcia i kto będzie sprawował nad nim opiekę, czy będą dla niego organizowane jakieś inne zajęcia (co moim zdaniem powinno być oczywiste). I właśnie nastawiam się już na rozmowę z panią dyrektor na ten temat. Przykre jest, że rodzice nie zostali o takim fakcie poinformowani przed rozpoczęciem roku szkolnego.


mój synek idzie na ten czas do młodszej grupy. Ale on jest w przedszkolu prywatnym, nie wiem, jak wyglądają zwyczaje w przedszkolach państwowych.
Swoją drogą zakonnicy (czy kto tam przychodzi na religię, nawet nie wiem :P) i tak udaje się gdzieś młodego zdybać, bo co raz wracał z jakimiś obrazkami... a w tym roku jeszcze mają na październik zaplanowane jakieś zajęcia na temat Jana Pawła II... muszę się dowiedzieć kiedy, to młodego w domu najwyżej przetrzymam.

_________________
Things which are gone in the morning:
confidence, women, true stories, kisses...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Akcja na rzecz wprowadzenia do szkół etyki dla chętnych
PostNapisane: czwartek, 8 września 2011, 14:08 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 4 października 2007, 10:30
Posty: 625
Lokalizacja: Wilkowo
Zoria napisał(a):
i tak udaje się gdzieś młodego zdybać, bo co raz wracał z jakimiś obrazkami...


To się pofatyguj i wyraźnie zadeklaruj katechecie, że sobie tego nie życzysz, a w razie nie zaprzestania tego rodzaju niecnych działań złożysz oficjalną skargę, co skutkować może nawet wydaleniem katechety z palcówki.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Re:
PostNapisane: czwartek, 8 września 2011, 14:21 
Offline
Nadmilczek wprawiony

Dołączył(a): wtorek, 6 września 2011, 21:33
Posty: 44
Rork napisał(a):
A wiesz o tym, że oni nie mają najmniejszego prawa dawać ci do podpisania takiego oświadczenia, bo w zgodzie z polskim prawem to rodzice zainteresowani wprowadzeniem lekcji religii są zobowiązani do złożenia stosownego świadczenia?


Może źle się wyraziłam. Oświadczenie otrzymali wszyscy rodzice. Brzmiało właśnie "wyrażam zgodę". Ja zapytałam, co zrobić, jeżeli nie wyrażam zgody i pani powiedziała mi, żebym przekreśliła i napisała powyżej "nie wyrażam zgody". Tak więc sprawa jest czysta.

Rork napisał(a):
Spytaj - tym bardziej że religii uczy zwykle katechetą, a w tym czasie opiekun przedszkolny mógłby poświecić cały swój czas twojemu dziecku.


No właśnie zamierzam spytać na zebraniu. Mam po prostu nadzieję, że zostanie mi przedstawiony sensowny plan.

Rork napisał(a):
To zwrócę ci uwagę na jeszcze jedną istotną rzecz która może mieć miejsce w twoim przedszkolu... Otóż dyrekcja przedszkola może przyjąć, że zajęcia dodatkowe (nieobowiązkowe) takie jak jęz. angielski, korektywa czy rytmika nie mogą odbywać się w czasie tzw. "podstawy programowej" która realizowana jest w godzinach 8.00 - 13.00 (czyli pozostałe zajęcia wyłącznie po 13.00, w godzinach - wg najnowszego prawa - dodatkowo płatnych). Zwykle jednak inne zajęcia nieobowiązkowe w postaci religii włączone są w czas tzw. "podstawy programowej" czyli w czasie kiedy powinno być prowadzone zajęcia obowiązkowe dla wszystkich. Warto w takim przypadku zwrócić tu uwagę władzą przedszkola na na jawny brak konsekwencji i albo domagać się analogicznej (jak religia) możliwości wprowadzenia zajęć dodatkowych w czasie "podstawy programowej" albo nie zubażanie podstawy programowej twojego dziecka o czas lekcji religii. Gdyby były z tym problemy warto żądać wskazania dokumentów na których nauczanie religii wprowadzono w podstawę nauczania przedszkolnego.


W moim przedszkolu w ramach podstawy programowej jest też język angielski i rytmika (niepłatne, w godzinach podstawy programowej). Tak więc tu też sprawa wygląda ok. Nie zależy mi na walczeniu o to, by inne dzieci, których rodzice tego chcą nie mogły uczęszczać na te zajęcia. Mi zależy wyłącznie na tym, by moje dziecko miało zapewnioną sensowną, nie budzącą moich wątpliwości alternatywę. Czyli punkt ten: "nie zubażanie podstawy programowej twojego dziecka o czas lekcji religii". I tego jednego będę kategorycznie żądać, jeśli byłyby z tym problemy. Inni niech robią co chcą, mnie nic do tego.

Zapewne to wszystko będzie też zależne od tego ilu rodziców oprócz mnie zadeklaruje, że nie zgadza się, by dzieci uczęszczały na lekcje religii. Bo, nie oszukujmy się, jeżeli będzie to tylko jedno dziecko - nie stworzą tylko dla niego zajęć dodatkowych. A to przedszkole państwowe. Przedszkole, jak wiadomo, nie jest obowiązkowe i państwo generalnie robi ludziom łaskę, jeśli dziecko dostanie się do publicznego przedszkola...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Re:
PostNapisane: czwartek, 8 września 2011, 15:43 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 4 października 2007, 10:30
Posty: 625
Lokalizacja: Wilkowo
Thordis napisał(a):
Może źle się wyraziłam. Oświadczenie otrzymali wszyscy rodzice. Brzmiało właśnie "wyrażam zgodę". Ja zapytałam, co zrobić, jeżeli nie wyrażam zgody i pani powiedziała mi, żebym przekreśliła i napisała powyżej "nie wyrażam zgody". Tak więc sprawa jest czysta.


Zwykle tak to sprytnie załatwiają... A przecież prze takie oświadczenie (choćby przez napisanie "nie wyrażam zgody") łamie się Art. 53. p. 7 Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej mówiący: "Nikt nie może być obowiązany przez organy władzy publicznej do ujawnienia swojego światopoglądu, przekonań religijnych lub wyznania"! Innymi słowy sprawa byłaby czysta gdybyś nie wymagano od ciebie zwrotu podpisanego tegoż oświadczenia. Pomijam, że samo rozdanie takich oświadczeń jest z co najmniej dwóch powodach nieuczciwe - pytają bowiem czy wyrażasz zgodę na nauczanie religii, ale przecież nie wiedzą jaką wyznajesz (mógłbyś więc podpisać a potem zrobić aferę :roll: , że chciałeś nauczania swojej religii a nie jakiegoś tam katolicyzmu), po drugie gdyby to faktycznie rodzice zainteresowani wprowadzeniem lekcji religii sami musieli złożyć stosowne świadczenie, to ile by to rzeczywiście uczyniło z własnej inicjatywy?
Przy okazji - zerknij tutaj: http://www.rkp.w.activ.pl/index.php?option=com_mamboboard&Itemid=2&func=view&catid=5&id=4518#4518

Cytuj:
No właśnie zamierzam spytać na zebraniu. Mam po prostu nadzieję, że zostanie mi przedstawiony sensowny plan.


Na to bym specjalnie nie liczył... ;)

Cytuj:
W moim przedszkolu w ramach podstawy programowej jest też język angielski i rytmika (niepłatne, w godzinach podstawy programowej). Tak więc tu też sprawa wygląda ok. Nie zależy mi na walczeniu o to, by inne dzieci, których rodzice tego chcą nie mogły uczęszczać na te zajęcia.


Skoro macie analogicznie angielki to faktycznie nie ma specjalnie podstaw.

Cytuj:
Zapewne to wszystko będzie też zależne od tego ilu rodziców oprócz mnie zadeklaruje, że nie zgadza się, by dzieci uczęszczały na lekcje religii.


Wpierw musicie się jakoś wspólnie zgadać czy rzeczywiście jest was więcej, a to może nie być łatwe (szczególnie przy rozdaniu wcześniej stosownych deklaracji). Jeśli mogę ci coś podpowiedzieć - zorganizuj się i wzorem deklaracji, którą dostałeś w przedszkolu, przygotuj własną deklaracje podobnej treści "Jako rodzic którego dziecko nie będzie uczęszczać na lekcję religii proszę w tym czasie o należytą opiekę i organizację zajęć mojego dziecka, których plan przewidywał będzie przedszkolną podstawę programową" (czy coś podobnego) i rozdaj to na zebraniu pozostałym rodzicom dzieci z twojej grupy. To może zniwelować negatywny efekt poprzedniej deklaracji.

Cytuj:
Bo, nie oszukujmy się, jeżeli będzie to tylko jedno dziecko - nie stworzą tylko dla niego zajęć dodatkowych.


Zwykle na ten czas przenoszą do innej, młodszej grupy.

Cytuj:
A to przedszkole państwowe. Przedszkole, jak wiadomo, nie jest obowiązkowe i państwo generalnie robi ludziom łaskę, jeśli dziecko dostanie się do publicznego przedszkola...


Nie dawaj sobie wmawiać podobnych bzdur.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Re:
PostNapisane: czwartek, 8 września 2011, 15:59 
Offline
Nadmilczek wprawiony

Dołączył(a): wtorek, 6 września 2011, 21:33
Posty: 44
Rork napisał(a):
A przecież prze takie oświadczenie (choćby przez napisanie "nie wyrażam zgody") łamie się Art. 53. p. 7 Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej mówiący: "Nikt nie może być obowiązany przez organy władzy publicznej do ujawnienia swojego światopoglądu, przekonań religijnych lub wyznania"!


No nie do końca. Nikt nie każe mi ujawniać powodów dla których nie wyrażam zgody. Mogę jej nie wyrażać z dowolnej przyczyny. Zresztą moje poglądy religijne, akurat dla mnie, nie są tajemnicą i nie mam nic przeciwko ujawnianiu ich. Tak więc jeśli nie czuję potrzeby nieujawniania to nie ma sensu, bym o to darła z kimś koty. Szczególnie, że wcale o ujawnienie nie zostałam nawet poproszona.

Rork napisał(a):
Na to bym specjalnie nie liczył... ;)


Burzyć się będę dopiero jak za kilka godzin okaże się, że mi go nie przedstawiono.

Rork napisał(a):
Zapewne to wszystko będzie też zależne od tego ilu rodziców oprócz mnie zadeklaruje, że nie zgadza się, by dzieci uczęszczały na lekcje religii.


Wpierw musicie się jakoś wspólnie zgadać czy rzeczywiście jest was więcej, a to może nie być łatwe (szczególnie przy rozdaniu wcześniej stosownych deklaracji).

Trudno się zorganizować, jeśli nie wszyscy rodzice się znają ;)

Rork napisał(a):
Jeśli mogę ci coś podpowiedzieć - zorganizuj się i wzorem deklaracji, którą dostałeś w przedszkolu, przygotuj własną deklaracje podobnej treści "Jako rodzic którego dziecko nie będzie uczęszczać na lekcję religii proszę w tym czasie o należytą opiekę i organizację zajęć mojego dziecka, których plan przewidywał będzie przedszkolną podstawę programową" (czy coś podobnego) i rozdaj to na zebraniu pozostałym rodzicom dzieci z twojej grupy. To może zniwelować negatywny efekt poprzedniej deklaracji.


Ooo, to jest fajny pomysł. Dzięki :)

Rork napisał(a):
Cytuj:
A to przedszkole państwowe. Przedszkole, jak wiadomo, nie jest obowiązkowe i państwo generalnie robi ludziom łaskę, jeśli dziecko dostanie się do publicznego przedszkola...


Nie dawaj sobie wmawiać podobnych bzdur.


Ej, ale jakich bzdur? W Polsce nie ma obowiązku nauczania przedszkolnego. Jest tylko obowiązek szkolny od 6 do 18 roku życia. A do przedszkoli państwowych wiele dzieci z braku miejsc nie jest przyjmowanych. I to jest fakt.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Re:
PostNapisane: czwartek, 8 września 2011, 16:07 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 4 października 2007, 10:30
Posty: 625
Lokalizacja: Wilkowo
Thordis napisał(a):
Rork napisał(a):
A przecież prze takie oświadczenie (choćby przez napisanie "nie wyrażam zgody") łamie się Art. 53. p. 7 Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej mówiący: "Nikt nie może być obowiązany przez organy władzy publicznej do ujawnienia swojego światopoglądu, przekonań religijnych lub wyznania"!


No nie do końca. Nikt nie każe mi ujawniać powodów dla których nie wyrażam zgody. Mogę jej nie wyrażać z dowolnej przyczyny.


To się właśnie nazywa obchodzenie prawa... :roll:

Cytuj:
Zresztą moje poglądy religijne, akurat dla mnie, nie są tajemnicą i nie mam nic przeciwko ujawnianiu ich.


Nie o to chodziło w powyższej wypowiedzi.

Cytuj:
Rork napisał(a):
Jeśli mogę ci coś podpowiedzieć - zorganizuj się i wzorem deklaracji, którą dostałeś w przedszkolu, przygotuj własną deklaracje podobnej treści "Jako rodzic którego dziecko nie będzie uczęszczać na lekcję religii proszę w tym czasie o należytą opiekę i organizację zajęć mojego dziecka, których plan przewidywał będzie przedszkolną podstawę programową" (czy coś podobnego) i rozdaj to na zebraniu pozostałym rodzicom dzieci z twojej grupy. To może zniwelować negatywny efekt poprzedniej deklaracji.


Ooo, to jest fajny pomysł. Dzięki :)


Cieszę się, jeśli mogłem pomóc...

Cytuj:
A do przedszkoli państwowych wiele dzieci z braku miejsc nie jest przyjmowanych. I to jest fakt.


Są jednak pewne kryteria, a jak już przyjmą to nadal muszą pamiętać, że są państwową placówką ponoć świeckiego państwa...

Przy okazji: http://www.emetro.pl/emetro/1,85651,10249051,Religia_albo_korytarz__wybor_nalezy_do_Ciebie.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Re:
PostNapisane: czwartek, 8 września 2011, 16:24 
Offline
Nadmilczek wprawiony

Dołączył(a): wtorek, 6 września 2011, 21:33
Posty: 44
No widzisz, bo owszem, mnie ta sytuacja mierzi, ale nie czuję też potrzeby przeginania w drugą stroną czyli buntowania się dla samej zasady. Z "grunt to bunt" już wyrosłam. Nie dam nikomu krzywdzić mnie ani mojej rodziny, ale buntować się wyłącznie dla samego faktu buntowania... to też nie moja bajka.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Re:
PostNapisane: czwartek, 8 września 2011, 16:38 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 4 października 2007, 10:30
Posty: 625
Lokalizacja: Wilkowo
A to akurat jestem w stanie w pełni zrozumieć - grunt to zachować zdrowy rozsądek.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Akcja na rzecz wprowadzenia do szkół etyki dla chętnych
PostNapisane: czwartek, 8 września 2011, 19:00 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Zbliżony tematycznie wątek: Akcja Stowarzyszenia Racjonalistów:Zorganizuj etykę w szkole
Akcja cały czas aktualna.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Akcja na rzecz wprowadzenia do szkół etyki dla chętnych
PostNapisane: sobota, 10 września 2011, 17:58 
Offline
Nadmilczek wprawiony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 3 lipca 2011, 12:06
Posty: 34
Lokalizacja: Kraków
Tzw. etyka, w całości oparta na chrześcijańskich wartościach i stanowiąca ich rozwinięcie, nawet jeżeli odrzuca mity chrześcijaństwa, nie jest dobra dla myśli pogańskiej i wprowadzenie jej do szkół jeszcze bardziej ogłupi dzieci, które i bez tego są coraz głupsze.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Akcja na rzecz wprowadzenia do szkół etyki dla chętnych
PostNapisane: sobota, 10 września 2011, 19:12 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): niedziela, 14 listopada 2010, 20:35
Posty: 489
the man in the trees napisał(a):
Tzw. etyka, w całości oparta na chrześcijańskich wartościach i stanowiąca ich rozwinięcie, nawet jeżeli odrzuca mity chrześcijaństwa, nie jest dobra dla myśli pogańskiej i wprowadzenie jej do szkół jeszcze bardziej ogłupi dzieci, które i bez tego są coraz głupsze.


Dzieci sa glupsze bo np kiedys zeby sie nie nudzic trzeba bylo sie wysilic i poczytac ksiazke samemu, zeby wyprac ubranie trzeba bylo sie wysilic i poprostu je wyprac w reku, a kto mial "franie" ten rzadzil itp itd. A teraz? Jedyne czego nauczyc sie trzeba to to, jak wyglada symbol na guziku odpowiedzialnym za wlaczenie zasilania, czy to komputera, czy to pralki czy to telewizora :D

A wracajac do tematu. Czy nie sadzicie ze taka postawa tzw elit rzadzacych to jest wpychanie religi katolickiej do szkol na sile, do sredniej ocen, na swiadectwo maturalne itp itd nie zaowocuje buntem spolecznym?

_________________
Nie /piiiiiiiiiiiiii/ wiedzmy bo gryzie!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Akcja na rzecz wprowadzenia do szkół etyki dla chętnych
PostNapisane: sobota, 10 września 2011, 22:25 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 21 sierpnia 2009, 18:56
Posty: 811
Lokalizacja: Orzesze, Śląsk
Nie zaowocuje albowiem zdecydowana większość nawet jesli nie wierzy czy nie praktykuje to na religię chodzi i ma z niej szóstki na koniec co skutecznie podnosi średnią. Mali niemainstreamowcy się nie liczą.

_________________
"Can you hear the Spirits of the Earth can you?
Can you hear the Spirits of the Earth can you?
Can you hear the Spirits of the Earth?
Can you hear them call, can you hear them sing?" Damh, the Bard


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Re:
PostNapisane: niedziela, 11 września 2011, 13:41 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 30 czerwca 2008, 02:07
Posty: 1825
Lokalizacja: Świnoujście
Thordis napisał(a):
Sheila napisał(a):
Nauczanie religii katolickiej w przedszkolach jest już chore...


Heh. Ale trafiło w temat. Akurat idę dziś na zebranie do przedszkola mojego syna, w którym od tego roku wprowadzono nauczanie religii. Oczywiście, otrzymałam zaświadczenie, w którym mogę napisać, że nie wyrażam zgody, by moje dziecko uczestniczyło w tych zajęciach. Zastanawiam się jednak jaką konkretnie realną alternatywę zaoferuje przedszkole mojemu synowi, co będzie robił w czasie, gdy będą się odbywały te zajęcia i kto będzie sprawował nad nim opiekę, czy będą dla niego organizowane jakieś inne zajęcia (co moim zdaniem powinno być oczywiste). I właśnie nastawiam się już na rozmowę z panią dyrektor na ten temat. Przykre jest, że rodzice nie zostali o takim fakcie poinformowani przed rozpoczęciem roku szkolnego.


Hej Thordis,

a ja Ci powiem, że nie jest to już reguła, także naprawdę polecam rozmowę z dyrektorką, może sobie spokojnie wszystko wyjaśnicie. Ja byłam BARDZO zaskoczona, gdy na zebraniu dla rodziców przedszkolaków, wychowawczyni lakonicznie stwierdziła, że możliwość zorganizowania lekcji religii dla naszej grupy istnieje, ale z doświadczenia przedszkola wynika, że nie ma najmniejszego sensu wychowawczego prowadzić religię dla kilkulatków. Zaproponowała, aby z religii dla naszego rocznika na razie zrezygnować, na co wszyscy (SIC!) rodzice szybko się zgodzili, i przeszli do kolejnych tematów.

I, co ciekawe, zasada jest u nas odwrotna - to rodzice, którzy CHCĄ posyłać dzieci na religię, muszą złożyć oświadczenie woli, a nie ci, którzy tego nie chcą. Regulamin przedszkola powołuje się przy tym na konkretny zapis w ustawie, jutro go sprawdzę.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Re:
PostNapisane: niedziela, 11 września 2011, 17:47 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 4 października 2007, 10:30
Posty: 625
Lokalizacja: Wilkowo
Tin napisał(a):
to rodzice, którzy CHCĄ posyłać dzieci na religię, muszą złożyć oświadczenie woli, a nie ci, którzy tego nie chcą. Regulamin przedszkola powołuje się przy tym na konkretny zapis w ustawie, jutro go sprawdzę.


Pisałem już o tym wyżej.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL