Międzynarodowa Federacja Pogańska
http://paganfederation.org/forum-pl/

Zestawy runiczne
http://paganfederation.org/forum-pl/viewtopic.php?f=29&t=1236
Strona 2 z 2

Autor:  kosciarzrogowy [ sobota, 19 stycznia 2013, 17:55 ]
Tytuł:  Re: Zestawy runiczne

Poroże też można wykorzystać, ale dużo trudniej byłoby je zrobić... znacznie trudniej, bo materiał nie jest w pełni lity. Chodziło mi o zwykłą czystą kość, byłyby bialutkie, no i kształt można dowolnie ustalić:)

Autor:  Jakkun [ środa, 23 stycznia 2013, 16:46 ]
Tytuł:  Re: Zestawy runiczne

hmmm ale to kości czego w takim razie? mi chodziło o te części poroża, które są pełne. sam kilka takich "plasterków" wykonałem i powiem szczerze, że działało mi się w nich całkiem dobrze. robienie run z kości np wołowej jakoś mi tak nie bardzo... ;)

Autor:  kosciarzrogowy [ czwartek, 24 stycznia 2013, 00:37 ]
Tytuł:  Re: Zestawy runiczne

No z poroża byłyby dość eksluzywne, jeśli chodzi o działanie w nich to podobieństwo do kości wołowej na pewno jest zbliżone, co kto lubi:) Ja mówiłem konkretnie o kości wołowej. Dla mnie jest wspaniałym tworzywem. Dodatkowo można barwić na różne kolory itd. ale to raczej na niehistoryczne bajery:) Kolory kształty do wyboru, no i na upartego jakieś szkatułki, ale to kleić trzeba już:)
Zostańmy przy runach, czy miałyby rację bytu?

Autor:  Fizban [ czwartek, 24 stycznia 2013, 01:15 ]
Tytuł:  Re: Zestawy runiczne

To druid miejski Wam wtrąci takie swoje przemyślenie..... no więc weźmisz czarno kure....

eee to nie to
Tak poważnie to wydaje mi się że w warunkach miejskich to set runów dobrze by zrobić z miejskich obiektów, choć to trochę nie trwałe, jak na przykład kawałki cegieł z ruin powojennych (mam sporo na strychu w mojej kamienicy z poprzedniego piętra) albo z kawałków gliny z wilanowa, wydłubanej na polu, potem zmoczonej, uformowanej i wypalonej (jest wiele pracowni garncarskich przy domach kultury, mogą wypalić po znajomości) może być fragment stali ze starego podkładu kolejowego. Ważne by to był przedmiot powtarzalny a przesiąknięty duchem miasta, które tu już jest troszeczkę. Duchy miejskie wydają się być.... hmmm. żywsze??? Co sądzicie o takiej teorii?

Autor:  kosciarzrogowy [ czwartek, 24 stycznia 2013, 10:02 ]
Tytuł:  Re: Zestawy runiczne

To ciekawe druidzie miejski co mówisz. Runy z cegiełek też mogą być bardzo ciekawe, ale czy te z tych ruin nie są zbyt kruche? Jedno jest pewne, przy robieniu run z cegieł człowiek będzie cały pomarańczowy:) A w stali to już nie tak brudna robota, ale również ciekawa:) coś może zrobie... jedno drugie czy trzecie hmm...

Autor:  Fizban [ piątek, 25 stycznia 2013, 00:32 ]
Tytuł:  Re: Zestawy runiczne

Z takich starych cegieł... powinny być względnie twarde, w końcu nie będą wiązane na końcu maczugi. Co do koloru zaś to gliną czy rogiem też można się upaćkać a i uwędzić także. Rzemiosło zawsze kojarzyło mi się z brudem, nie wiedzieć czemu, ale chyba coś w tym jest. Pustaki, stare deski, jak te z mojego domu. Pokrywane były drutem i sitowiem i sklejane na kiepską zaprawę. z tego były u mnie ściany. Oszlifowane i wycięte zawierają sporo mocy, pamiętają WWII. Widziały ją z bliska. Oczywiście zaprawa była by do ściągnięcia. Także stara broń, a nawet monety z czasów komunizmu. Ile rąk ich dotykało?? Ile myśli przepływało przez ludzi je trzymających. Od dzieci które szły kupić swoje pierwsze słodycze, po staruszki wrzucające je na ofiarę księdzu... Tak w takich też jest dużo mocy....
To kolejna refleksja na temat.... Co sądzicie?

Autor:  Jakkun [ niedziela, 27 stycznia 2013, 16:50 ]
Tytuł:  Re: Zestawy runiczne

Dla mnie to bardziej pomysł na magiczny fetysz niż na runy. te cegły/fragmenty ścian i inne takie. chyba jestem w temacie run tradycjonalistą ;) jednak do kontaktu z duchami miejskimi taki fetysz z części wymienianych przez Ciebie Fizbanie, jak najbardziej przydatny i mocny. swoją drogą, muszę coś pomyśleć w tym temacie i nie wykluczone, że się do Ciebie po kawałek jakiego żelastwa zgłoszę :)

Autor:  Poświst [ poniedziałek, 4 marca 2013, 01:27 ]
Tytuł:  Re: Zestawy runiczne

W runach powinien być duch ale czy nie powinien też być pewien rodzaj czystości. Takiej ze światów ponad ludźmi i ich sprawami?
Przyznam, że nie wiem bo za mało znam runy. Ale właśnie tak jest ze słowiańskimi bierkami. Nawet jeśli się je wykonuje naprędce, przepoławiając patyczki, to i tak trzeba tchnąć w nie moc, siłę przodków i duchowego świata. Choć wykopywane z ziemi ... są uduchowione, choć pomazane błotem to czyste, boskie.

Strona 2 z 2 Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/