Międzynarodowa Federacja Pogańska

Forum PFI PL
Teraz jest poniedziałek, 9 grudnia 2019, 02:08

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Partyzanckie ogrodnictwo
PostNapisane: czwartek, 30 października 2008, 13:19 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 17 stycznia 2008, 08:42
Posty: 246
Lokalizacja: Midgard
http://www.guerillagardening.org

Może to nienajwłaściwsza pora roku na polecanie tego rodzaju aktywności, ale cebulki wciąż sadzić można. Ja to uskuteczniałam już (w kwestii cebulek i dębu na Kabatach, cebulki trzeba nowe posadzić, bo zostały wyorane, kiedy rolnik zaorał nieco bliżej dębu niż zwykle), nie wiedząc, że się tak nazywa. Wiosną się rozhasam chyba, tyle jest w mieście zaniedbanych, brzydkich trawników... :D

Swoją drogą, z wiosną warszawscy poganie mogliby umówić się na bardziej skomasowaną, nocną akcję. W kupie raźniej :D

_________________
ObrazekTrolling provided by TIS - Trolling Internet Solutions
[TM of Björn The Bohemian]


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 30 października 2008, 13:42 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
Hehe, przypomina mi sie kawalek Guerniki y Luno "Wojna z miastem"... ("setki nowych drzew i ciagle nowe akcje, bez przelanej krwi osiagnac zwyciestwo...") ;)

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 31 października 2008, 15:57 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Fajna akcja, trochę z pogranicza artystycznego happeningu. W zasadzie istnieje jeszcze prostszy sposób uczynienia trawnika bardziej ekologicznym - koszenie go nie częściej niż 2-3 razy w roku. Wtedy samoistnie powstanie w takim miejscu łączka.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Trawnik

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 8 listopada 2008, 13:44 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 listopada 2008, 11:33
Posty: 137
Lokalizacja: Warszawa/Piastów
Zależy jaki chcesz osiągnąć efekt. Tzn jaki rodzaj trawnika chcesz mieć.
akcja wg mnie świetna jestem za i chętnie się przyłącze:)

_________________
"Przed bzu czarnego i jałowca siedliskiem
zdejmuje kapelusz i kłaniam się nisko."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 8 listopada 2008, 18:17 
Offline
Rozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 3 listopada 2007, 20:03
Posty: 83
Lokalizacja: Kraków | Warszawa
Hajdamaka napisał(a):
Hehe, przypomina mi sie kawalek Guerniki y Luno "Wojna z miastem"... ("setki nowych drzew i ciagle nowe akcje, bez przelanej krwi osiagnac zwyciestwo...") ;)

A mnie "Piąty Święty Żywioł" Starhawk, kawałek ze zrywaniem chodników rękami przez tłumy :D
A tak serio to nie wiem czy to dobry pomysł tak dalekosiężnie patrząc, tzn. cebulki super, nawet jak ktoś natychmiast potem zerwie takiego tulipana.
Ale posadzenie drzewa w środku miasta zawsze wiąże się z tym, że pewnego dnia zostanie ono ścięte z jakiegoś powodu...
Jakoś na obrzeżach miasta to co innego ;) ale taka jabłonka przy chodniku w centrum pewnie długo nie postoi...

_________________
"You seek renewal? Into the pot with you, then!" - Cerridwen.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 8 listopada 2008, 18:52 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 17 stycznia 2008, 08:42
Posty: 246
Lokalizacja: Midgard
no bo trzeba wiedzieć, gdzie co sadzić, nie? :D

_________________
ObrazekTrolling provided by TIS - Trolling Internet Solutions
[TM of Björn The Bohemian]


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 8 listopada 2008, 19:08 
Offline
Rozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 3 listopada 2007, 20:03
Posty: 83
Lokalizacja: Kraków | Warszawa
No bo ten obrazek zobaczyłam ;)
http://www.guerrillagardening.org/guerr ... gg310a.jpg
To jakby co jestem na stanowisku, gdyby ktoś chciał organizować akcję 8)

Może buraki pod Sejmem?

_________________
"You seek renewal? Into the pot with you, then!" - Cerridwen.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 13 czerwca 2009, 18:07 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
W "Wysokich obcasach" ukazał się artykuł o partyzanckim ogrodnictwie:
Zielone brygady

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 15 czerwca 2009, 02:19 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 13 marca 2008, 17:29
Posty: 1127
Lokalizacja: Z Łysych Gór
Nie bardzo się zgadzam z artykułem z Wikipedii o trawnikach. Wprawdzie pada tam zdanie, że należy kosić je odpowiednio jednak prawie cała reszta to wykaz negatywnych efektów koszenia z zaleceniem by robić to dwa razy do roku.
Otóż:
- Trawy wykłaszające się mają tendencję do tworzenia kęp i to właśnie tworzy miejsca puste (pomiędzy kępami). Powstają rozstępy w dani. Samowysiewanie nie niweluje zjawiska.
- Rzeczywiście nie wolno kosić tuż przed mrozami i opadem śniegu bo to osłabia trawy ale warto pamiętać, że zbyt długa trawa położona pod śniegiem wygnije niszcząc podziemne części roślin. Znów powstaną łyse placki przed którymi artykuł niby ostrzega.
- Zbyt rzadkie koszenie powoduje zaleganie trawy w długich źdźbłach co przy złej pogodzie znowu często powoduje gnicie.

Poza tym odniosłem wrażenie, że autor zakłada usuwanie pokosu (wniosek z fragmentu o zbieranych z trawą śmieciach). Jeśli pokos jest krótko cięty (nie krótko nad ziemią lecz cięty na krótkie kawałki) i pozostawiany, zacienia zabliźniające się trawy, zmniejsza parowanie, daje ziemi masę organiczną. Autor nic nie wspomniał o wałowaniu (przeciwdziałanie podsychaniu na skutek unoszenia darni) i przecinaniu w gruncie (wzmaga krzewienie).

W mojej ocenie artykuł powstały do założonej tezy. Jednostronny, i chyba napisany przez teoretyka bez jakichkolwiek doświadczeń praktycznych.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 17 czerwca 2009, 21:48 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 7 stycznia 2009, 20:22
Posty: 161
Efekty takiej akcji. Ktoś przyniósł z lasu nasiona osta i wyrzucił przez balkon. Obecnie gigantyczne chwasty atakują osiedle.

Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 17 czerwca 2009, 22:38 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Cytuj:
Efekty takiej akcji. Ktoś przyniósł z lasu nasiona osta i wyrzucił przez balkon. Obecnie gigantyczne chwasty atakują osiedle.

To potrzeba osła :wink: Osły podobno jedzą osty :)

A tak poważniej, to może na te osty skuszą się motyle z gatunku rusałka osetnik. Z kolei szczygły żywią się chętnie nasionami ostów.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 18 czerwca 2009, 09:10 
Offline
Manaderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 14:35
Posty: 901
Lokalizacja: Wrocław
Mi się te osty akurat podobają :) Jak nikomu nie zasłaniają światła ani nic takiego to bym je zostawił - przynajmniej trawnik nie bedzie w tym miejscu zasr... przez psy.

Raz że jest ciekawiej, dwa że różnorodność biologiczna, a trzy że takie osiedlowe strzyzone na 5 cm trawniki sa po prostru biednie nudne :D

_________________
Obrazek
-------------------
gg 4217782

Hakken napisał(a):
Mazowsze jest niestety gorzej zaopatrzone w miejsca kultowe, mam tylko jeden chram i to, Warszawkim zwyczajem, nowy :)


wegetarianin - słowo w języku indian ojibwa oznaczające "za głupi by polować"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 18 czerwca 2009, 11:43 
Offline
Zwykły Uoś
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 września 2008, 15:01
Posty: 1691
Lokalizacja: W-wa
Amvaradel napisał(a):
To potrzeba osła :wink: Osły podobno jedzą osty :)


Myślę, że koza była by skuteczniejsza, albo owce, one też wszystko prawie zjadają ;)

Asusl napisał(a):
przynajmniej trawnik nie bedzie w tym miejscu zasr... przez psy.


Po swoim psie trzeba sprzątać a nie chwasty sadzić :P

Edit:
Juz poprawiłem cytaty, wybaczcie moją nieuwagę :)

_________________
We risk sanity for moments of temporary enlightenment.

Obrazek


Ostatnio edytowano czwartek, 18 czerwca 2009, 13:30 przez Hakken, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 18 czerwca 2009, 11:44 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 7 stycznia 2009, 20:22
Posty: 161
Zdjęcia były robione pod wieczór. W słońcu wyglądają niezwykle okazale. Jak będziecie chcieli dokonać sabotażu to mogę dostarczyć nasiona z największych egzemplarzy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Partyzanckie ogrodnictwo
PostNapisane: czwartek, 28 czerwca 2012, 21:25 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Cytuj:
W Warszawie od kilku lat głośno jest o partyzantce ogrodniczej, która przyszła do nas z USA. Zwolennicy ruchu, znanego też jako Guerilla Gardening spontanicznie rozrzucają po mieście tak zwane bomby nasion. Moda na tworzenie zaplanowanych miejskich ogrodów też zrodziła się za oceanem. Pomysł ten jest już całkiem dobrze zakorzeniony na zachodzie Europy. Za przykład wystarczy podać Prinzessinnengarten – otwarty, mobilny ogród na Kreuzbergu w Belinie założony w ramach projektu społecznego w 2009 roku. (...) Grzegorz Młynarski, socjolog z grupy KwiatkiBratki, która na Solcu przeobraziła stary nasyp kolejowy w mini-ogród podkreśla, że słowo klucz do zrozumienia tego typu inicjatyw to nie tylko rewitalizacja, lecz także samowystarczalność


Zasadzeni, czyli społeczne ogrody

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Partyzanckie ogrodnictwo
PostNapisane: niedziela, 7 października 2012, 18:37 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 13 marca 2008, 17:29
Posty: 1127
Lokalizacja: Z Łysych Gór
Mam taki oset tuż przed oknem. Nie pozwalam mu się rozmnażać ale ten konkretny egzemplarz zostawiam w spokoju. Zimą żerują na nim ptaki dostarczając mi wiele uciechy z obserwacji.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL