Miał ktoś z was w rękach ?
http://www.wiez.com.pl/?s__miesiecznik_ ... ly.id__551W szczególności chodzi ofc o artykuł o poganach ;>
opis:
Do współczesnych pogan papież wychodzi nie z aktem wypowiedzenia wojny, ale z zaproszeniem do dialogu o poszukiwaniu prawdy i Boga. Nie należy z nimi walczyć, trzeba z nimi poszukiwać.
Edit:
Poświęciłem się i nawet zakupiłem tenże egzemplarz
Po przeczytaniu tego artykułu moje zdanie:
Po pierwsze o poganach jest jeden akapit (jeśli ktoś jest zainteresowany przeczytanie tego pisma to pisać na priva -> prześle mam w ebooku). Generalnie bardzo nie mrawy jest i bez jajeczny, a autorka sprawia wrażenie, że chce coś powiedzieć ale nei ma pomysłu jak to zrobić. O tonie natomiast w jakim jest napisany niech świadczy zakońćzenie:
"Rzecz jasna, nie możemy być naiwni. Nie wszyscy przyjdą na „dziedziniec pogan”.
Nie zabraknie tych, co woleliby zburzyć świątynię wraz z dziedzińcem. Zawziętość
zła i gorzka nadal będzie szkodzić człowiekowi, Europie, Kościołowi. Ale musimy
zdobyć się na wysiłek, by zawziętość zaczęła ustępować miejsca gorliwości. Europa
potrzebuje Boga, potrzebuje chrześcijaństwa. Potrzebuje misji, a nie podboju."O ironio odżegnując się od retoryki nawracania
"Oczywiście można powiedzieć, że to kwestia stylu, poetyki, smaku – ale akurat
chrześcijanie dobrze wiedzą, że słowo potrafi stać się ciałem. Kto sieje wiatr, ten
zbiera burzę – kto operuje metaforą wojny i oblężenia, ten naprawdę może zacząć
traktować inaczej myślących jako przeciwników, których trzeba zniszczyć."hołduje jej.