Międzynarodowa Federacja Pogańska

Forum PFI PL
Teraz jest sobota, 7 grudnia 2019, 08:57

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 39 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: procesja
PostNapisane: środa, 25 czerwca 2008, 11:09 
Offline
Nadmilczek wprawiony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 25 maja 2008, 13:16
Posty: 68
A to mi mąż podrzucił:

http://apina.kubitus.org/7948.jpg


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 26 czerwca 2008, 02:39 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 13 marca 2008, 17:29
Posty: 1127
Lokalizacja: Z Łysych Gór
Popłakałem się ze smiechu


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 26 czerwca 2008, 09:38 
Zaloze sie ze Darth Vader probowal przeciagnac ich na 'dark side of the force' :twisted:


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 26 czerwca 2008, 12:58 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
Tak, profanacja religii i obrzadkow jest zawsze zabawna :) Oczywiscie dopoki to nie nasza religia i nie nasz obrzadek...

Ktos tu zdaje sie chcial tolerancji...

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 26 czerwca 2008, 14:14 
Tez jestem oburzona... No jak tak mozna? :lol: :lol: :lol:


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 27 czerwca 2008, 02:50 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 13 marca 2008, 17:29
Posty: 1127
Lokalizacja: Z Łysych Gór
Oj, no może to było przegięcie ale z drugiej strony wystarczy przypomnieć sobie Latający Cyrk Monty Pytohna, ich skecze dotyczące zderzania się stereotypów katolików i protestantów. Doładowywali i swoim i obcym. To także było bardzo zabawne.
Z "wizyty księdza" Kabaretu moralnego niepokoju zaśmiewają się także całe, niby katolickie, widownie. Myślę, że gdyby było dowcipnie zrobione coś co trafiałoby i we mnie to bym się pośmiał.Warunkiem ten dowcip ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 27 czerwca 2008, 09:26 
Zgadzam sie z Poswistem. Jak sie ma dobre poczucie humoru i jest czlowiekowi calkowicie wygodnie z jego religia to nie widze dlaczego by sie nie posmiac z nas samych i naszych wierzen. Nie mam glowy do pamietania kawalow ale jeden bardzo mi utkwil w glowie. Jest o Odynie i Thorze i jszczegolnie norwedzy i anglicy pekaja ze smiechu jak go slysza. Wydaje mi sie ze moi Bogowie tez maja poczucie humoru.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 27 czerwca 2008, 16:12 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 września 2007, 15:12
Posty: 732
Lokalizacja: Tczew / Gdańsk
Agni opowiedz :D

Pamiętam były kiedyś pogańskie komiksy, tylko gdzie to było... :roll: Występowały czarownice i gościnnie Herne zdaje się. :lol: Tak, uważam, że to zdrowo pośmiać się z samego siebie. Zbytnia powaga może świadczyć o niepewności.

_________________
"Wyrocznia Bogów to Dziecięcy Głos Miłości w twej własnej Duszy. Usłysz go!" - Aleister Crowley


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 27 czerwca 2008, 18:14 
Offline
Nadmilczek wprawiony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 25 maja 2008, 13:16
Posty: 68
Hajdamaka napisał(a):

Ktos tu zdaje sie chcial tolerancji...


Pewnie. I cały czas chcę, tylko, że to było trochę w innym kontekście.
Nikogo nie zwalczam ze względu na wyznawaną religię. A zdjęcie, że względu na samo zestawienie wydało mi się zabawne. I w sumie cały czas mi się wydaje
:twisted:
Aczkolwiek dopuszczam możliwość, że mam spaczone poczucie humoru...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 27 czerwca 2008, 18:26 
agni napisał(a):
... Nie mam glowy do pamietania kawalow ale jeden bardzo mi utkwil w glowie. Jest o Odynie i Thorze i jszczegolnie norwedzy i anglicy pekaja ze smiechu jak go slysza. Wydaje mi sie ze moi Bogowie tez maja poczucie humoru.


O Odynie i Thorze to ja tez chetnie poslucham :)
A Bogowie to napewno maja poczucie humoru (no przynajmniej nordyccy), wystarczy poczytac Edde. Kiedys czytalam dziecku historie o tym jak Thor probowal odzyskac swoj skradziony mlot i przebral sie za panne mloda (udajac Freyje). Pamietam, ze moj syn zwijal sie ze smiechu wyobrazajac sobie Thora w dlugiej bialej sukni i welonie na glowie :)


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 27 czerwca 2008, 21:18 
Ale sie wrobilam. Ten kawal jest super ale niestety smieszny jest tylko jesli sie go opowie po angielsku bo tu chodzi o gre slow a zeby go zrozumiec trzeba angielski dosyc dobrze znac wraz z niuansami i...... podpowiem ...... angielskimi formami seplenienia.

Opowiem i tak, no i mam nadzieje ze rawimir mnie z forum nie wyrzuci bo kawal jest lekko zberezny.

Oto on:
Thor is getting really bored and restless in Asgard and decides he would like to go to Midgard and have some fun. He goes to Odin, his father, and asked for permission. Odin thinks it is a great idea and lets Thor leave Asgard. Thor chooses to go to Midgard on saturday night, goes from party to party, from night club to night club and has a great time. In one of the clubs he meets a beautiful posh girl, starts dancing with her and as often happens they end up spending the night together at her place. They have totally great and divine S E X - after all he is a god. They go for hours and it is a match made in heaven. Next day, back in Asgard Thor is still thinking about the wonderful night he had when Odin asks him about it. Thor tells Odin that he met a great girl had great sex and that he will never forget this night. Odin then asks what was the girls name. Thor admits that he does not know, he never thought to ask. Odin then gets angry with Thor for it is not how he raised his son. Odin tells Thor to go back to earth and at least introduce himself to the girl properly and ask what her name is. Thor goes back down to midgard. He knocks on the girls door and when she opens he says

- Hi I 'm THOR.

to which she replies

- You're THOR???!!! I'm THO THOR I can not even PITH properly.

Nie wiem czy powinnam tlumaczyc czy nie. Dajcie znac.

Hi Hi - musialam slowo S E X napisac w oddzielnych literach bo jak napisalam normalnie to w tekscie na forum pojawila sie gwiazdka zamiast tego slowa. Chyba forumowe software nie lubi takich zberezienstw.


Ostatnio edytowano piątek, 27 czerwca 2008, 21:43 przez agni, łącznie edytowano 1 raz

Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 27 czerwca 2008, 21:26 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
Najlepszy kawal poganski to ten o Rogatym Bogu

Dlaczego Bog jest rogaty? Zapytajcie Boginie...


Co innego dowcip slowny, co innego naigrywanie sie z religii w Monthy Pytonie (gdzie jak slusznie zauwazono dosrywali wszystkim - katolikom, protestantom, ateistom), a co innego koles, ktory jawnie naigrywa sie z pewnego okreslonego obrzadku religijnego. Procesja jest czescia Sacrum. Moi bogowie z cala pewnoscia maja poczucie humoru, bardzo prawdopodobne, ze sa szaleni, ale mimo wszystko gdyby ktos wbil mi sie na rytual w przebraniu Harrego Pottera w celach jawnie przesmiewczych, to bym sie zdenerwowal. Bo zakloca moje Sacrum.

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 27 czerwca 2008, 21:56 
Moze masz racje Hajdamaka ale ja i tak uwielbiam tego rodzaju psikusy splatane klerowi polskiemu i co za tym idzie zapewne polskiej spolecznosci chrzescijanskeij. Nawet jesli wiekszosc mojej rodziny do takiej nalezy i gratulacje dla Dartha Vadera. Mysle ze nie bylo w tej procesji zbyt wielkiego poczucia sakrum - przynajmniej ja takiego z zadnej religijnej procesji w chrzescijanswte z dziecinstwa nie wynioslam. Ale rozumie o co ci chodzi.

Z drugiej strony jesli na nasz rytual przyjdzie ktos przebrany za Harrego Pottera to bedzie fajna zabawa. Ciuchy i tak byly by podobne bo to on nam je podwinal a nie my jemu. A jelsi ktos wymaluje sobie wielka blizne na czole to bedzie fajnie. Dostarczy to powodow do smiechu. No ale Harry Potter to nie tak daleko od naszej religii. Z drugiej strony jak na konferencji PF w Londynie kilka lat temu pojawili sie Janet Farrar z Gavinem, ktory mial na sobie koloratke to tez myslelismy ze sobie zartuja. Potem okazalo sie ze Janet nazywa siebie teraz 'Reverend Janet Stuart Farrar' (wielebna Janet Stuart Farrar) nadal myslelismy sobie ze zartuja i wydawalo nam sie to bardzo smieszne. Jeszcze pozniej okazalo sie ze oni to calkowicie na serio bo w Ameryce zeby robic cos oficjalnie z religia trzeba sie zarejestrowac jako kosciol. Wtedy zart nam sie przestal podobac bo totalnie mila sie to z tym co reprezentuje wicca i wydaje sie niezrozumieniem wicca.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 27 czerwca 2008, 22:06 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
agni napisał(a):
Mysle ze nie bylo w tej procesji zbyt wielkiego poczucia sakrum - przynajmniej ja takiego z zadnej religijnej procesji w chrzescijanswte z dziecinstwa nie wynioslam.


Hmmm... to, ze Ty nie wynioslas naprawde jeszcze o niczym nie swiadczy. Znam naprawde wierzacych chrzescijan, dla ktorych msza jest tym czym powinna byc - czyli misterium meki, smierci i zmartwychwstania Jezusa. To, ze jest to znikomy procent "wiernych" wynika tylko z tego, ze szeroko pojete chrzescijanstwo jest w swiecie zachodnim religia "rzadzaca" i nie trudno o "bledy i wypaczenia".

PS: Zdaje sie, ze to zdjecie nie bylo zrobione w Polsce.

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 27 czerwca 2008, 22:49 
Wiem, ze to, ze ja nie wynioslam nic z chrzescijanskiego obrzadku nie swiadczy ze ktos inny czegos wartosciowego z niego nie wyniesie. Dlatego napisalam ze rozumiem o co ci chodzi. Ale i tak obstaje przy tym ze poczucie humoru przydalo by sie roznym religiom. Zwlaszcza tym 'wielkim' co przyzwyczajone sa ze sa wyroczniami i nigdy sie nie myla przydalo by sie zrozumienie innego punkgtu widzenia i spojzene na siebie z przymrozeniem oka. Chyba swiat bylby odrobine lepszy.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 27 czerwca 2008, 23:35 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
Oczywiscie!!! Religia bez poczucia humoru predzej czy pozniej musi sie bardzo wypaczyc! Jednak podkreslam - co innego humor, dostrzeganie pewnych "wad" jednoczesnie bedacych wyznacznikami wiary (kwestia antykoncepcji u Monthy Pytona), co pozwala spojrzec na problem z innej perspektywy przy jednoczesnym stwierdzeniu "ja jednak bede sie tego trzymal, gdyz to moja wiara", a zupelnie czym innym jest profanacja obrzedow.

Dowcip o Rogatym Bogu jest fajny, ale nie wiem czy podobaloby sie to nam, oraz samym bogom (chociaz tutaj nigdy nie mozna miec pewnosci ;)) gdyby ktos podczas Wielkiego Rytu dla jaj wrzucil do kielicha kondomy, mowiac "uwazaj z kim sie puszczasz Bogini, bo narobisz bekarty Rogatemu". Oczywiscie, mozna to uznac za pewien przejaw swoiscie rozumianej seksualnosci, ktorej poganie raczej sie nie wstydza, ale jednoczesnie jest to pewne naruszenie Sacrum. A Sacrum ma to do siebie, ze nie wszyscy lubia jak je naruszac.

Bo idac dalej tropem "wszystko dla funnu" to swiety Wojciech zrobil zajebiaszczy dowcip Prusom wycinajac ich swiete gaje, i zupelnie niezrozumiale jest dlaczego go za to zabili :)

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 28 czerwca 2008, 08:05 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Mnie bardzo rozbawiło to zdjęcie (albo fotomontaż). Słyszałam, że Jedi są chyba zarejestrowanym wyznaniem w Wielkiej Brytanii?

Hajdamako, rozróżniłabym między obrzędami "zamkniętymi", odbywającymi się wewnątrz wspólnoty wiernych, a obrzedami, które wkraczają w sferę publiczną.
Jeśli ktoś celowo wkracza w te pierwsze i je profanuje, to należą mu się kije (albo wyśmianie, bo to zależy i od czynu i od grupy).
Natomiast przestrzeń publiczna należy w takim samym stopniu i do chrześcijańskich kapłanów i do Lorda Vadera.
Obecnie panująca nam religia ma ten problem, że wcale nie zamierza ograniczać się do swoich wiernych, tylko tą swoją obrzędowość narzuca wszystkim.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 28 czerwca 2008, 14:55 
Amvaradel napisał(a):
...Hajdamako, rozróżniłabym między obrzędami "zamkniętymi", odbywającymi się wewnątrz wspólnoty wiernych, a obrzedami, które wkraczają w sferę publiczną.
Jeśli ktoś celowo wkracza w te pierwsze i je profanuje, to należą mu się kije (albo wyśmianie, bo to zależy i od czynu i od grupy).
Natomiast przestrzeń publiczna należy w takim samym stopniu i do chrześcijańskich kapłanów i do Lorda Vadera.
Obecnie panująca nam religia ma ten problem, że wcale nie zamierza ograniczać się do swoich wiernych, tylko tą swoją obrzędowość narzuca wszystkim.


Zgadzam sie z Amvaradel. Jesli ktos (czytaj: religia katolicka) upublicznia swoje obrzedy i wychodzi poza wlasne swiatynie na teren, w ktorym egzystuja rowiez innowiercy, musi liczyc sie z brakiem aprobaty z ich strony, co moze przejawiac sie zartami czy dowcipami takimi jak na wyzej zamieszczonym zdjeciu. Jesli Lord Vader wybralby sie na msze do kosciola (w niestosownym stroju i w dodatku uzbrojony) to co innego i wtedy byloby to godne potepienia.
A' propos, wyobrazcie sobie przemarsz Wiccan w ceremonialnych strojach glowna ulica miasta w celu celebrowania jakiegos swieta - lincz murowany.

agni napisał(a):
Thor is getting really bored and restless in Asgard and decides he would like to go to Midgard and have some fun. He goes to Odin, his father, and asked for permission. Odin thinks it is a great idea and lets Thor leave Asgard. Thor chooses to go to Midgard on saturday night, goes from party to party, from night club to night club and has a great time. In one of the clubs he meets a beautiful posh girl, starts dancing with her and as often happens they end up spending the night together at her place. They have totally great and divine S E X - after all he is a god. They go for hours and it is a match made in heaven. Next day, back in Asgard Thor is still thinking about the wonderful night he had when Odin asks him about it. Thor tells Odin that he met a great girl had great * and that he will never forget this night. Odin then asks what was the girls name. Thor admits that he does not know, he never thought to ask. Odin then gets angry with Thor for it is not how he raised his son. Odin tells Thor to go back to earth and at least introduce himself to the girl properly and ask what her name is. Thor goes back down to midgard. He knocks on the girls door and when she opens he says

- Hi I 'm THOR.

to which she replies

- You're THOR???!!! I'm THO THOR I can not even PITH properly.


:lol: :lol: Dobre! Zajelo mi jakies pol godziny zanim "zajarzylam", o co chodzi :) Naprawde dobre!
Pozdrawiam!


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 28 czerwca 2008, 19:16 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
Moze musi sie liczyc z zartami, ja jednak nie widze powodu, aby sie z tego powodu cieszyc. Geje tez musza sie liczyc z brakiem akceptacji na ulicach, ale nie uwazam, zeby to bylo zabawne.

Mysle, ze po prostu roznimy sie w samym podejsciu do tematu Sacrum. Dla mnie zarty sa strawne, ba, uwielbiam je, poki nie naruszaja obrzadku. W sumie to mowie to juz po raz kolejny, wiec mysle, ze to koniec z mojej strony :D

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 28 czerwca 2008, 19:56 
Jedi jest faktycznie zaakceptowana religia na zachodzie i ma podobno nawet sporo wyznawcow. Zgadzam sie z Amvaradel i Albruna ze jak robi sie rytual publiczny i na pokaz to trzeba sie liczyc z tym ze rozne osoby na niego przyjada. W Anglii procesja pogan na ulicy to nie jest nic wielkiego. Na Beltaine Bash w Londynie zawsze zjezdza sie duzo narodu i wszyscy w pieknych szatach w pewnym momencie robia procesje po skwerze i jakis otwart rytual na lokalnym trawniku. Jesli Darth Vader by przyszedl zostal by mile przywitany i zaproszony do kregu. Zreszta gdyby nie maska pewnie wtopil by sie w tlum calkiem niezle bo peleryne juz ma. Jakby przyszedl jakis ksiadz tez zostalby zaproszony do kregu bo to krag otwarty dla wszystkich. Nikomu nawet by do glowy nie przyszlo ze ksiadz sie z nas nabija - mysle ze to kwestia podejscia. Jakbym byla ksiedzem na tej procesji ze zdjecia ucieszylabym sie ze Vader postanowil zrezygnowac z ciemnej strony mocy i przylaczyc sie do grona chrzescijan. MOze dlatego to zdjecie wcale nie jest obrazliwe dla mnie.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 28 czerwca 2008, 20:47 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Cytuj:
- You're THOR???!!! I'm THO THOR I can not even PITH properly.

Jak to przetłumaczyć? bo nie jestem pewna, czy prawidłowo odczytuję grę słów. Czy to ma mieć zwiazek ze słowem 'tutor'? :)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 28 czerwca 2008, 21:11 
Amvaradel napisał(a):
Jak to przetłumaczyć? bo nie jestem pewna, czy prawidłowo odczytuję grę słów. Czy to ma mieć zwiazek ze słowem 'tutor'? :)


Nie, caly kawal jest duzo brzydszy. Dziewczyna seplenila i zamiast litery 's' wypowiadala 'th' wiec jak Thor sie przedstawil pomyslalam ze powiedzial Sore a nie Thor bo to brzmi podobnie. To co ona mowi powinno brzmiec (bez seplenienia) 'You're Sore???!! I'm so sore I can not even piss properly'. Sore tutaj znaczy 'obolaly' lub 'otarty' a piss to 'sikac'.

Hi, Hi, cala ta dyskusja o Jedi a ja wlasnie dostalam wiadomosc od jednego takiego rycerza na facebooku bo spodobalo mu sie moje zdjecie i postanowil napisac. Wspaniale jak wszystko sie zazebia.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 29 czerwca 2008, 17:42 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 13 września 2007, 14:05
Posty: 490
Lokalizacja: Poznań (powiedzmy ;))
Nie sądzę, żeby to zdjęcie naruszało sacrum, bo uchwycona sytuacja nie wygląda na obrzędową, na jakąś świętą czy rytualną procesję. Nie bardzo widzę w tej sytuacji sakralności, może poza szatami rytualnymi kapłanów ;)
Brak jest oznak, że gdziekolwiek w orszaku jest Hostia, woda święcona, czy chociażby wierni. Dla mnie to raczej wygląda na przemarsz z garderoby na miejsce mszy, bo chrześcijańskie procesje wyglądają zgoła inaczej.

A'propos Thora...
- Jak się nazywa MOP Thora?
- MYJOLNIR


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 29 czerwca 2008, 19:56 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 13 marca 2008, 17:29
Posty: 1127
Lokalizacja: Z Łysych Gór
Religia to wartości. Jesteśmy skłonni wybaczać pomyłki, śmieszne sytuacje, w dużo mniejszym stopniu naruszanie wartości.
Może rzeczywiście ów przemarsz ze zdjęcia nie jest szczególnie bliski wyznawanym przeze mnie wartościom więc łatwiej mi się z niego śmiać niż jakiemuś wyznawcy. Pewnie wszystko polega na takcie i nieprzekraczaniu pewnej granicy. Problemem jest płynność owej granicy wyznaczonej tak nieprecyzyjnymi pojęciami jak takt i smak. Dla ortodoksów wszystko jest obrazą, dla ludzi z poczuciem humoru i pewnym życiowym luzem wiele jest dozwolone.
Pamiętam taką historię, w pobliżu klasztoru szczycącego się 1000-letnią tradycją ktoś reklamował punkt gastronomiczny w stroju mnicha. Strój był stylizowany, mnich wesoły, fotografował się z turystami. Na jego ubraniu nie było żadnych religijnych symboli - ot, habit z kapturem, sznur w pasie i sandały. Turystom się podobało, mnichom także (!), stare baby mało młodego człowieka nie zabiły.


Ostatnio edytowano czwartek, 3 lipca 2008, 21:40 przez Poświst, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 29 czerwca 2008, 20:06 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 września 2007, 15:12
Posty: 732
Lokalizacja: Tczew / Gdańsk
Pokazałam foto koledze - katolikowi. Rozbawiło go. Bynajmniej nie dostrzegł tam nic obraźliwego. Także katolicy również miewają poczucie humoru. 8)

_________________
"Wyrocznia Bogów to Dziecięcy Głos Miłości w twej własnej Duszy. Usłysz go!" - Aleister Crowley


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 9 lipca 2008, 23:22 
Offline
Nadmilczek wprawiony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 26 maja 2008, 12:41
Posty: 47
Lokalizacja: Lubuskie/ Kraków
Zdjęcie rewelacyjne :)

Co do reszty to zgadzam się z Sheilą, na zdjęciu nie widać ani wiernych, ani hostii, ani niczego, co rzeczywiście łączyło by sfotografowaną sytuację z rzeczywistą procesją, wiec chyba nie jest to uderzanie w sacrum...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 28 listopada 2008, 16:36 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 13 marca 2008, 17:29
Posty: 1127
Lokalizacja: Z Łysych Gór
Zbliżone ale w drugą stronę?

http://apina.biz/10775

Nie mam pojęcia co o tym myśleć. Za mało wiem, nie znam szczegółów więc stosunek mam umiarkowany :)
Może mi to ktoś objaśnić?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 28 listopada 2008, 21:42 
Offline
Nadmilczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 17 września 2007, 15:23
Posty: 20
Lokalizacja: Wrocław
Wydaje mi się, że widziałam tego kolesia na stronie kowenu gejów, z tego jakie odniosłam wrażenie - strona zrobiona zupełnie na serio.

_________________
Pytania są niebezpieczne, nie ruszaj ich, będą spały. Zapytasz - zbudzisz, i znacznie więcej niż myślisz pytań powstanie.
Jonathan Caroll


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 28 listopada 2008, 23:50 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 13 marca 2008, 17:29
Posty: 1127
Lokalizacja: Z Łysych Gór
Phoebe napisał(a):
Wydaje mi się, że widziałam tego kolesia na stronie kowenu gejów
Istnieje coś takiego??? Czyli co, zdjęcie jest serio?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 29 listopada 2008, 00:40 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
Powiedzcie mi, ze zdjecie nie jest serio, albo, ze ten kowen gejow nie jest BTW... inaczej uciekam jak najdalej od wicca (nie, nie dlatego, ze to kowen gejow ;)) :D

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 39 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL