Międzynarodowa Federacja Pogańska

Forum PFI PL
Teraz jest środa, 11 grudnia 2019, 06:19

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 111 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Nie wiem, czy mam się śmiać czy płakać.
PostNapisane: środa, 21 lipca 2010, 13:19 
Offline
Nadmilczek

Dołączył(a): piątek, 18 czerwca 2010, 13:20
Posty: 22
Lokalizacja: Łódź
Czy ja wiem czy taka wielka? Różnica jest w tym, że krzyż jest jednoznacznym symbolem, a to logo przywołuje tylko skojarzenia. Jeśli rząd chce zachować neutralność miejsca publicznego, to powinien też dbać o neutralność innych obiektów publicznych, a logo miasta takim obiektem jest. Wydaje mi się, że każda społeczność poszukuje wzorów, z którymi się w jakiś sposób identyfikuje w innych miejscach (przykład z naszego podwórka: skojarzenie niedźwiedzi z ołtarza w kościele w Sulistrowiczkach z posągiem na Ślęży) i dlatego nie widziałbym nic dziwnego w tym, że homoseksualista odnajdzie w logo Nowego Sącza tęczę.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Nie wiem, czy mam się śmiać czy płakać.
PostNapisane: środa, 21 lipca 2010, 13:41 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 15 listopada 2009, 18:52
Posty: 667
Lokalizacja: prosto z drzewa
Obrazek


Obrazek

tak dla porównania. można się doszukiwać podobieństw, ale dla mnie to trochę naciągane :?

[edit] kurczę, właśnie zauważyłam, że mój miś też ma na brzuszku taką tęczę... no, kto by pomyślał: Troskliwe Misie a la Tinky Winky :lol:

_________________
Istnieje tylko Zło i Większe Zło, a za nimi oboma, w cieniu, stoi Bardzo Wielkie Zło. I widzisz, niekiedy bywa tak, że Bardzo Wielkie Zło chwyci cię za gardło i powie: "Wybieraj, bratku, albo ja, albo tamto, trochę mniejsze".


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Nie wiem, czy mam się śmiać czy płakać.
PostNapisane: środa, 21 lipca 2010, 16:12 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 13 czerwca 2010, 01:34
Posty: 193
Lokalizacja: Kraków
Prawda jest taka (chociaż oczywiście prawda nie istnieje ;)), że nie ma symbolu bez tego, kto na niego patrzy i "dostrzega" oczywiście w nim "ukryte" znaczenia. Dlatego, jeśli nie ma pogańskiego spisku, żeby im gdzieśtam wepchnąć jako logówkę rękę, oko, tęczę czy inne cośtam - to dla mnie to zwykła paranoja. Nie denerwuje, a po prostu śmieszy. Rozumiem, że mogą tego nie chcieć. Ale cyrk i teoria spiskowa, wyszukiwanie "znaczeń" - mogą mnie śmieszyć i śmieszą do rozpuku :lol:
Mi tam nie potrzeba, żeby gdzieś były jakieś symbole. Kłopot w tym, że nie ma kształtów i form "neutralnych", a przynajmniej nie na długo. Te znaczenia polegają jeśli nie na "tradycji", to na początku na skojarzeniach. Prędzej czy później każdemu cośtam się z czymśtam skojarzy. Gorzej, że wszystkie świry uważają, że ich skojarzenia mają jakiś sens dla zdrowych psychicznie ludzi.

Np. był taki księżulo, co mówił jasno: flaga Unii - błękit tak, bo to kolor maryjny, ale zmieńmy gwiazdki. Pięcioramienne są masońskie, a Maryja czy ktośtam ma ośmio. Jak to przeczytałem też tylko zarechotałem, bo pomijając, że mitoloto, to ośmioramienna gwiazda jest na Wielkim Arkanum XVII w talii Waite-Smith :lol: To tyle jeśli idzie o symbole, ich jednoznaczność i całą resztę zabobonnych bzdur.

A krzyż pod pałacem wadzi mi tylko o tyle, że jest dla symbolem nie chrześcijaństwa, a: 1) urojonej homogeniczności światopoglądowej tego kraju i 2) dążenia rzymskiego katolicyzmu do supremacji, wykazania przez powszechność symboli, że istnieje stan opisany przeze mnie jako (1).

_________________
Telkontar.504

[...] ludzka cywilizacja rozkwitnie dopiero wtedy, kiedy runie ostatni kamień ostatniej świątyni, roztrzaskując czaszkę ostatniego kapłana[...] - "Kłamliwi bogowie"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Nie wiem, czy mam się śmiać czy płakać.
PostNapisane: czwartek, 22 lipca 2010, 18:56 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 13 czerwca 2010, 01:34
Posty: 193
Lokalizacja: Kraków
"Sprawa sądecka" jest, jak to się mówi, "rozwojowa" :lol:
Włączył się katolicki psychoanalityk. Robi się coraz ciekawiej :lol:
Ciekawe, kiedy przypomną mu poglądy Freuda na religię i "radzenie się bogów" wieczorami :D

_________________
Telkontar.504

[...] ludzka cywilizacja rozkwitnie dopiero wtedy, kiedy runie ostatni kamień ostatniej świątyni, roztrzaskując czaszkę ostatniego kapłana[...] - "Kłamliwi bogowie"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Nie wiem, czy mam się śmiać czy płakać.
PostNapisane: piątek, 23 lipca 2010, 10:10 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 16 marca 2008, 09:35
Posty: 114
Lokalizacja: Przemyśl
Na miejscu Prezydenta Nowego Sącza napisałbym list z podziękowaniem za rozdmuchanie tej sprawy do przedstawicieli kościoła. Dzięki nim wszyscy teraz kojarzą logo miasta, oczym marzy chyba każdy włodarz :D Zazwyczaj jest ciężko wypromować (przebić sie do świadomości ludzi) logo miasta czy regionu, a tutaj mamy grupkę ludzi, którzy odwalili całą robotę. Gratuluję :twisted:

_________________
Wybieraj, śmiałku z obcych stron:
Uderz w ten dzwon
I czekaj na niebezpieczeństwa
Lub do szaleństwa
Łam sobie głowę, co byś przeżył,
Gdybyś uderzył.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nie wiem, czy mam się śmiać czy płakać.
PostNapisane: poniedziałek, 26 lipca 2010, 10:42 
Offline
Manaderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 14:35
Posty: 901
Lokalizacja: Wrocław
Cytuj:
i dlatego nie widziałbym nic dziwnego w tym, że homoseksualista odnajdzie w logo Nowego Sącza tęczę.


Nie odnajdzie :lol:

Wogóle nie ogarniam, gdyby mi ktoś nie powiedział że tam jest pedalska tęcza i jakieś okultystyczne oczy i takie tam to by mi to do mojego chorego mózgu nie przyszło.

Ale cóż, jak ktoś się durniem urodził to kanarkiem nie zdechnie.

Tylko trzeba pamiętać, że chrześcijaństwo nie ma monopolu na idiotów, i w naszym świętym oburzeniu też musimy zachować dysntans, zdrowy dystans.

_________________
Obrazek
-------------------
gg 4217782

Hakken napisał(a):
Mazowsze jest niestety gorzej zaopatrzone w miejsca kultowe, mam tylko jeden chram i to, Warszawkim zwyczajem, nowy :)


wegetarianin - słowo w języku indian ojibwa oznaczające "za głupi by polować"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nie wiem, czy mam się śmiać czy płakać.
PostNapisane: piątek, 30 lipca 2010, 18:03 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Mississauga, ON, Canada
Rozmawiają dwie katoliczki:
- jest coś gorszego od usuwania ciąży??
- usuwanie krzyża!

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nie wiem, czy mam się śmiać czy płakać.
PostNapisane: sobota, 31 lipca 2010, 20:54 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 15 listopada 2009, 18:52
Posty: 667
Lokalizacja: prosto z drzewa
ostre...
to jak już siedzimy przy krzyżach ^^
Przychodzi Jasio do veritasu:
- Po ile są te samoloty?
- To nie samoloty, to krzyże...
- Poproszę tego z pilotem!

_________________
Istnieje tylko Zło i Większe Zło, a za nimi oboma, w cieniu, stoi Bardzo Wielkie Zło. I widzisz, niekiedy bywa tak, że Bardzo Wielkie Zło chwyci cię za gardło i powie: "Wybieraj, bratku, albo ja, albo tamto, trochę mniejsze".


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Nie wiem, czy mam się śmiać czy płakać.
PostNapisane: poniedziałek, 2 sierpnia 2010, 22:41 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Mississauga, ON, Canada
Jutro mają relokować ten krzyż --->
http://www.tvn24.pl/-1,1667690,0,1,8222prawdopodobnie-obejdzie-sie-bez-rozlewu-krwi8221,wiadomosc.html

Tak więc od jutra miłośnikom krzyży polecamy krzyżówki =)

Wiem, wredny jestem :P

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nie wiem, czy mam się śmiać czy płakać.
PostNapisane: wtorek, 3 sierpnia 2010, 13:05 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Mississauga, ON, Canada
lol @ obrona krzyża! Włączcie TVN 24!

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nie wiem, czy mam się śmiać czy płakać.
PostNapisane: wtorek, 3 sierpnia 2010, 15:01 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 15 listopada 2009, 18:52
Posty: 667
Lokalizacja: prosto z drzewa
oj, wcale nie lol :shock: to jakaś paranoja. u mojego szwagra na wsi rodzinka od kilku dni śpiewa "nie zdejmę krzyża z mojej ściany"... jeszcze trochę i będziemy mieli wojnę domową :|

_________________
Istnieje tylko Zło i Większe Zło, a za nimi oboma, w cieniu, stoi Bardzo Wielkie Zło. I widzisz, niekiedy bywa tak, że Bardzo Wielkie Zło chwyci cię za gardło i powie: "Wybieraj, bratku, albo ja, albo tamto, trochę mniejsze".


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Nie wiem, czy mam się śmiać czy płakać.
PostNapisane: wtorek, 3 sierpnia 2010, 15:35 
Dobrze :)
:twisted:


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Nie wiem, czy mam się śmiać czy płakać.
PostNapisane: wtorek, 3 sierpnia 2010, 15:40 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Mississauga, ON, Canada
http://www.tvn24.pl/0,1667729,0,1,dwa-krzyze-przed-palacem,wiadomosc.html

Nie wiadomo co o tym myśleć. Z jednej strony użycie siły za wierzenia i pozwolenie się kompletnie zmanipulować było by przesadą. Z drugiej garstka fanatyków dokonała wymuszenia pozostawienia na terenie obiektu państwowego w państwie konstytucyjnie neutralnym światopoglądowo symbolu religijnego. To jest w pewien sposób porażka rządu, kompromitacja. Ciekawe jak to się skończy, w każdym razie najwięcej traci kościół - to bardzo obniża jego autorytet wśród tej garstki, jaka mu jeszcze została.

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nie wiem, czy mam się śmiać czy płakać.
PostNapisane: wtorek, 3 sierpnia 2010, 16:38 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 13 czerwca 2010, 01:34
Posty: 193
Lokalizacja: Kraków
Lucky napisał(a):
w każdym razie najwięcej traci kościół - to bardzo obniża jego autorytet wśród tej garstki, jaka mu jeszcze została.

:shock:
Że co proszszsz?
W praktyce krk nie jest homogeniczny i można dyskutować, kto i w jaki sposób zyskuje albo traci, bo to jest dalekie od jednoznaczności. Nie utożsamiajmy tej organizacji ani z (jak to się brzydko nazywa) "moherami", ale też nie z "postępowym, oświeconym" (i nadal pretensjonalnym) "kościołem krakowskim" czy jakie medialne etykietki jeszcze ponadawali. Bo "tracić" to mogą ewentualnie ci drudzy. Natomiast osoby o mocnych nerwach mogą pewnie sprawdzić, np. na forum "Frondy" kto zyskuje :lol: (choć to zapewne też nie tak oczywiste :))

A co do tematu jako takiego... Ja tam bym już machnął ręką, niech sobie postawią tych krzyży ile dusza zapragnie. Moje doświadczenia z czasów sprzed osobistej "epoki rozumu" ;) i z lektury niektórych gazet czy książek (polecam Jagę Rydzewską, trylogię "Atalaya"; ale napisana jest kiepsko) sugeruje prosty wniosek: im najbardziej przeszkadza, że ktoś może po prostu ich ignorować. To wcale nie prześladowania są najgorsze dla religii, ale to, że utonie w morzu nijakości, bo nikogo te performanse nie będą już obchodzić ani szokować :lol: Poza samymi "artystami".

_________________
Telkontar.504

[...] ludzka cywilizacja rozkwitnie dopiero wtedy, kiedy runie ostatni kamień ostatniej świątyni, roztrzaskując czaszkę ostatniego kapłana[...] - "Kłamliwi bogowie"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Nie wiem, czy mam się śmiać czy płakać.
PostNapisane: wtorek, 3 sierpnia 2010, 16:42 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 września 2007, 15:12
Posty: 732
Lokalizacja: Tczew / Gdańsk
Wojna domowa? :twisted: Bywają oczyszczające. Tak... przydała by się.

_________________
"Wyrocznia Bogów to Dziecięcy Głos Miłości w twej własnej Duszy. Usłysz go!" - Aleister Crowley


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Nie wiem, czy mam się śmiać czy płakać.
PostNapisane: wtorek, 3 sierpnia 2010, 16:45 
Offline
Zwykły Uoś
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 września 2008, 15:01
Posty: 1691
Lokalizacja: W-wa
To nie jest zabawne, ani trochę. Nie ma nic również wspólnego z jakimkolwiek wyznaniem. Właśnie rząd RP wypiął się tyłkiem, spuścił nachy i dał wyryćkać bandzie zdewociałych krzykaczy. W tym naprawdę nie ma nic śmiesznego.

_________________
We risk sanity for moments of temporary enlightenment.

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nie wiem, czy mam się śmiać czy płakać.
PostNapisane: wtorek, 3 sierpnia 2010, 19:11 
Banalne ale prawdziwe. Ma sie takich "pszywotcow" i taki rzad na jaki sie sobie zasluzylo.
Czyli jak sobie poscielisz tak sie wyspisz.
Dalej nie chce mi sie nawet rozwijac tej mysli...


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Nie wiem, czy mam się śmiać czy płakać.
PostNapisane: wtorek, 3 sierpnia 2010, 19:19 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Mississauga, ON, Canada
Telkontar napisał(a):
W praktyce krk nie jest homogeniczny i można dyskutować, kto i w jaki sposób zyskuje albo traci, bo to jest dalekie od jednoznaczności. Nie utożsamiajmy tej organizacji ani z (jak to się brzydko nazywa) "moherami", ale też nie z "postępowym, oświeconym" (i nadal pretensjonalnym) "kościołem krakowskim" czy jakie medialne etykietki jeszcze ponadawali. Bo "tracić" to mogą ewentualnie ci drudzy. Natomiast osoby o mocnych nerwach mogą pewnie sprawdzić, np. na forum "Frondy" kto zyskuje :lol: (choć to zapewne też nie tak oczywiste :))


Cała ta sytuacja obniża wartość symbolu religijnego jakim jest krzyż. A to - owszem - wpływa źle na kościół i godzi w religię. Pokazuje też katolików jako hordę nieokrzesanych krzykaczy, co również źle wpływa na image instytucji.

Telkontar napisał(a):
A co do tematu jako takiego... Ja tam bym już machnął ręką, niech sobie postawią tych krzyży ile dusza zapragnie. Moje doświadczenia z czasów sprzed osobistej "epoki rozumu" ;) i z lektury niektórych gazet czy książek (polecam Jagę Rydzewską, trylogię "Atalaya"; ale napisana jest kiepsko) sugeruje prosty wniosek: im najbardziej przeszkadza, że ktoś może po prostu ich ignorować. To wcale nie prześladowania są najgorsze dla religii, ale to, że utonie w morzu nijakości, bo nikogo te performanse nie będą już obchodzić ani szokować :lol: Poza samymi "artystami".


Może masz rację, ja jednak nie należę do machających ręką. Uważam, że należy czynnie uczestniczyć w działaniach na rzecz świeckich państwa i wspólnej przestrzeni publicznej.

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nie wiem, czy mam się śmiać czy płakać.
PostNapisane: wtorek, 3 sierpnia 2010, 19:33 
Lucky napisał(a):

Cała ta sytuacja obniża wartość symbolu religijnego jakim jest krzyż. A to - owszem - wpływa źle na kościół i godzi w religię. Pokazuje też katolików jako hordę nieokrzesanych krzykaczy, co również źle wpływa na image instytucji.



Jak rowniez na image rzadu... i wszystkich Polakow.
Dlatego nie oburzajmy sie na te przyslowiowe biale niedzwiedzie spacerujace po naszych ulicach.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Nie wiem, czy mam się śmiać czy płakać.
PostNapisane: wtorek, 3 sierpnia 2010, 19:46 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 19 maja 2008, 20:16
Posty: 423
Lokalizacja: Na Pograniczu, między Malborkiem a Elblągiem
Hmm...
Rozumiem wartosc symbolu religijnego, ale to co ci ludzie wyprawiaja, jest chore i do tego nielegalne. Zatem tu powinna wkroczyc juz policja i armatkami wodnymi, i przegonic to tatalajstwo albo pozamykac w wiezieniu za nielegalne zebranie czy zaklocanie porzadku i przeniesc krzyz do odpowidniej swiatyni tam gdzie jego miejsce ;)

_________________

Born of Water
Cleansing, powerful
Healing, changing
I am.


Cokolwiek by się nie działo, My, Czarownice zawsze jesteśmy bezpieczne. To My przydarzamy się innym ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Nie wiem, czy mam się śmiać czy płakać.
PostNapisane: wtorek, 3 sierpnia 2010, 20:20 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 13 czerwca 2010, 01:34
Posty: 193
Lokalizacja: Kraków
Ludzie... czy Wy na pewno mieszkaliście przez ostatnich dwadzieścia i więcej lat w tym kraju, że się tak dziwujecie? :lol:
Hakken napisał(a):
W tym naprawdę nie ma nic śmiesznego.

jak mawiał Spider-Man: "gdybym się nie śmiał, to bym płakał" :P
Lucky napisał(a):
ja jednak nie należę do machających ręką. Uważam, że należy czynnie uczestniczyć w działaniach na rzecz świeckich państwa i wspólnej przestrzeni publicznej.

mnie też się takie piękne idee podobają, ale w tym wypadku pozostaje tylko mniej więcej to
Michiru napisał(a):
powinna wkroczyc juz policja i armatkami wodnymi, i przegonic to tatalajstwo albo pozamykac w wiezieniu

I zaczynamy śpiewkę o współczesnych męczennikach, cywilizacjach śmierci, świadectwach wiary, oddawaniu życia za krzyż i całą resztę.
Lucky napisał(a):
Cała ta sytuacja obniża wartość symbolu religijnego jakim jest krzyż. A to - owszem - wpływa źle na kościół i godzi w religię. Pokazuje też katolików jako hordę nieokrzesanych krzykaczy, co również źle wpływa na image instytucji.

Mówił Ci już ktoś, że jesteś beznadziejnie progresywny? ;)
Do "Frondy" odwoływałem się nie bez powodu, bo Twoje zdanie wyraża tylko jedno spojrzenie na problem. Drugie to spojrzenie "żołnierzy Chrystusa", którym nie wolno się ugiąć, bo stoją na szańcu i walczą z symptomami Końca Czasów. Wiesz, upadek Autorytetów, rozbicie Rodziny, Marsjanie atakują i te sprawy. Ale im dłużej Krzyż Tryumfujący się utrzyma, tym lepiej, a ten kto go nie broni nie jest prawdziwym katolikiem. W takim ujęciu wartość tego symbolu rośnie z każdą chwilą, kiedy tam jest. Ewentualnie się nie zmienia. Trwa. Jak Matka Nasza, Kościół, na straży cywilizacji. Bla bla bla.
Ja nie mówię, że to z kolei jest jedyne możliwe ujęcie, ale nie należy go marginalizować, bo można się przejechać. W końcu to nie tylko "mohery", ale jakby spytać, to zapewne prof. Legutko i nie on jeden.

A tak pytanie z czapki - co nas obchodzi prestiż tego kościoła? 8)

_________________
Telkontar.504

[...] ludzka cywilizacja rozkwitnie dopiero wtedy, kiedy runie ostatni kamień ostatniej świątyni, roztrzaskując czaszkę ostatniego kapłana[...] - "Kłamliwi bogowie"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Nie wiem, czy mam się śmiać czy płakać.
PostNapisane: wtorek, 3 sierpnia 2010, 20:52 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 września 2007, 15:12
Posty: 732
Lokalizacja: Tczew / Gdańsk
Michiru napisał(a):
Hmm...
Rozumiem wartosc symbolu religijnego, ale to co ci ludzie wyprawiaja, jest chore i do tego nielegalne. Zatem tu powinna wkroczyc juz policja i armatkami wodnymi, i przegonic to tatalajstwo albo pozamykac w wiezieniu za nielegalne zebranie czy zaklocanie porzadku i przeniesc krzyz do odpowidniej swiatyni tam gdzie jego miejsce ;)


Absolutnie nie! Bo martyrologię dorobią i kilku świętych nam przybędzie. Należy stanąć z boku i zjadając popcorn patrzeć, jak przeżytek poprzedniego eonu sam sobie grobowiec buduje. :twisted: Tak trzymajcie obrońcy krzyża... głośniej, mocniej i w wiekszej ilości do boooju...

_________________
"Wyrocznia Bogów to Dziecięcy Głos Miłości w twej własnej Duszy. Usłysz go!" - Aleister Crowley


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Nie wiem, czy mam się śmiać czy płakać.
PostNapisane: wtorek, 3 sierpnia 2010, 21:15 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 21 sierpnia 2009, 18:56
Posty: 811
Lokalizacja: Orzesze, Śląsk
Nie wiem tylko czy zdajesz sobie z tego sprawę Driado, że jeśli rusza się do boju to przeciw komuś. I ten ktoś może oberwać, zwłaszcza, że jest go tak mało, że statystycy go pomijają..

_________________
"Can you hear the Spirits of the Earth can you?
Can you hear the Spirits of the Earth can you?
Can you hear the Spirits of the Earth?
Can you hear them call, can you hear them sing?" Damh, the Bard


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nie wiem, czy mam się śmiać czy płakać.
PostNapisane: wtorek, 3 sierpnia 2010, 22:04 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Mississauga, ON, Canada
Telkontar napisał(a):
Mówił Ci już ktoś, że jesteś beznadziejnie progresywny? ;)
Do "Frondy" odwoływałem się nie bez powodu, bo Twoje zdanie wyraża tylko jedno spojrzenie na problem. Drugie to spojrzenie "żołnierzy Chrystusa", którym nie wolno się ugiąć, bo stoją na szańcu i walczą z symptomami Końca Czasów. Wiesz, upadek Autorytetów, rozbicie Rodziny, Marsjanie atakują i te sprawy.

Świetnie to rozumiem.
Telkontar napisał(a):
Ale im dłużej Krzyż Tryumfujący się utrzyma, tym lepiej, a ten kto go nie broni nie jest prawdziwym katolikiem. W takim ujęciu wartość tego symbolu rośnie z każdą chwilą, kiedy tam jest. Ewentualnie się nie zmienia. Trwa. Jak Matka Nasza, Kościół, na straży cywilizacji. Bla bla bla.
Ja nie mówię, że to z kolei jest jedyne możliwe ujęcie, ale nie należy go marginalizować, bo można się przejechać. W końcu to nie tylko "mohery", ale jakby spytać, to zapewne prof. Legutko i nie on jeden.

I tu się nie zgadzam - bo krzyż staje się symbolem wojny i podziałów, zarzewiem konfliktów. To go dewaluuje, nie wzmacnia. Może garstka oszołomów gotowa przelewać krew itd wbrew rządowi, kościołowi, harcerzom którzy ten krzyż tam przytachali i zdrowemu rozsądkowi rzeczywiście umocni się w swojej wierze. Ale reszta społeczeństwa patrzy na ten cyrk z otwartą buzią i zaczyna wstydzić swojej ewentualnej katolickości, bo nie chce być utożsamiana z tą dziką hordą.

Telkontar napisał(a):
A tak pytanie z czapki - co nas obchodzi prestiż tego kościoła? 8)

To, że im mniejszy tym państwo szybciej zeświedczeje :)

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nie wiem, czy mam się śmiać czy płakać.
PostNapisane: wtorek, 3 sierpnia 2010, 22:29 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 września 2007, 15:12
Posty: 732
Lokalizacja: Tczew / Gdańsk
Poszukiwacz napisał(a):
Nie wiem tylko czy zdajesz sobie z tego sprawę Driado, że jeśli rusza się do boju to przeciw komuś. I ten ktoś może oberwać, zwłaszcza, że jest go tak mało, że statystycy go pomijają..


Niezwykłe, ale zgadzam się z pewnym księdzem, który sie załapał na dzisiejsze wiadomości.
To jest walka krzyża z krzyżem - parafrazując. :mrgreen:
Genialny plan, pozostaje stanąć z boku i nie przeszkadzać. Sama Eris by tego lepiej nie wymyśliła. :twisted:

_________________
"Wyrocznia Bogów to Dziecięcy Głos Miłości w twej własnej Duszy. Usłysz go!" - Aleister Crowley


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Nie wiem, czy mam się śmiać czy płakać.
PostNapisane: wtorek, 3 sierpnia 2010, 22:47 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Mississauga, ON, Canada
... a PO się cieszy, bo cała ta sprawa z krzyżem odwróciła uwagę od znacznie ważniejszej kwestii, też kontrowersyjnej - podniesienia VAT'u.

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nie wiem, czy mam się śmiać czy płakać.
PostNapisane: wtorek, 3 sierpnia 2010, 23:11 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 października 2009, 10:17
Posty: 164
Lokalizacja: Stara Kopernia (Lubuskie)
To czy KRK prze to się umocni czy osłabi jest mi zupełnie obojętne. Jeszcze nie zaszli mi za skórę.
Uważam jednak, że działają przeciwko sobie bo pokolenie nastolatków też tą sytuację widzi i jestem w stanie założyć się o flaszkę, że większość z nich śmieje się z tego, następna część w swojej buntowniczej naturze, buntuje się przeciwko buntownikom, a reszta.... hmmm.... robi cokolwiek. A wszystko to buduje image KRK, który przez młodych ludzi nie jest ulubionym. Więc jak nie robią sobie krzywdy w tym, to na pewno w następnym pokoleniu.

_________________
Animus Facit Nobilem


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Nie wiem, czy mam się śmiać czy płakać.
PostNapisane: środa, 4 sierpnia 2010, 09:12 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
Lucky napisał(a):
... a PO się cieszy, bo cała ta sprawa z krzyżem odwróciła uwagę od znacznie ważniejszej kwestii, też kontrowersyjnej - podniesienia VAT'u.


Właśnie... a może nawet sama to nakręca... ;-)

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nie wiem, czy mam się śmiać czy płakać.
PostNapisane: środa, 4 sierpnia 2010, 17:33 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 17 września 2007, 22:29
Posty: 407
Lokalizacja: Gdynia
Mrf. Mnie zabiło to podsumowanie:

Obrazek

_________________
One string to rule them all
One string to find them
One string to bring them all
and in the music bind them


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nie wiem, czy mam się śmiać czy płakać.
PostNapisane: środa, 4 sierpnia 2010, 17:51 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Mississauga, ON, Canada
A żebyś wiedziała, że jest bardzo dobre :D
Zwróćcie uwagę na to, że cała ta ekipa katolików fanatyków wierzy w wiele teorii spiskowych, z których każda nosi znamiona obłędu. Jedna jest taka, że Tusk i Rosjanie spowodowali katastrofę w Smoleńsku, druga jest taka, że "to wszystko" to spisek Żydów. I nie widzą żadnej sprzeczności z tym, że sami wyznają religię będącą schizmą w stosunku do czysto żydowskiego judaizmu, z bogiem zwracającym się wyłącznie do Żydów, czczą Matkę Boską - Żydówkę czystej krwi i jej syna - co najmniej w połowie Żyda. Jeżeli połączyć to z wściekłym żarliwym nacjonalizmem i antysemityzmem, to to się po prostu kupy nie trzyma... jakiś obłęd.

Projekty upamiętnienia ofiar "zbrodni smoleńskiej" --->

Obrazek

Obrazek

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 111 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL