Międzynarodowa Federacja Pogańska

Forum PFI PL
Teraz jest piątek, 13 grudnia 2019, 00:20

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Twierdzą, że Miedwiediew jest wcieleniem bogini Białej Tary.
PostNapisane: wtorek, 25 sierpnia 2009, 12:39 
Prezydent Rosji jako wcielenie bogini wspolczucia i dlugiego zycia :shock:

Cytuj:
Miedwiediew jako bogini

Lamowie z Buriacji, centrum rosyjskiego buddyzmu, twierdzą, że Dmitrij Miedwiediew jako prezydent Rosji jest wcieleniem bogini Białej Tary.Buddyjska bogini Biała Tara jest patronką współczucia i długiego życia

Byli nawet gotowi przeprowadzić w świątyni stosowną ceremonię, symbolizującą boskość głowy państwa. Niestety, gość nie skorzystał z zaproszenia.

Swoją gospodarską wizytę w Buriacji Miedwiediew rozpoczął właśnie od spotkania z lamami w Dacanie Iwołgińskim nieopodal stolicy Ułan-Ude. Wczoraj rano rosyjskie media z niecierpliwością czekały na wieści z Syberii. „Niezawisimaja Gazieta” doniosła bowiem, że buddyjscy mnisi chcą, by Miedwiediew wziął udział w ceremonii – zerezerwowanej w czasach imperium dla rosyjskich carów – uznania władcy Rosji za wcielenie Białej Tary.

To buddyjska bogini współczucia i długiego życia, której atrybutem jest kwiat lotosu. Ma oczy na czole, dłoniach i stopach, dzięki którym może widzieć cierpiących w całym wszechświecie.

– Od czasów Katarzyny II, która jako pierwsza włączyła buddyzm do religii państwowych, wszystkich władców Rosji uznajemy za wcielenie Białej Tary – wyjaśnił „Rz” przedstawiciel służby prasowej dacanu Buda Dugarcyrienow. Ten przywilej nie obejmował komunistycznych przywódców, bo po rewolucji październikowej prześladowali oni wyznawców buddyzmu, podobnie zresztą jak pozostałych religii: prawosławia czy islamu.

– Dla buddystów on jest Białą Tarą – mówi o Miedwiediewie Dugarcyrienow, choć rosyjski prezydent w rezultacie nie wziął udziału w obrzędzie. W przeszłości zresztą też brali w nim udział tylko ci władcy, którzy odwiedzali dacan. Ale i tak wszyscy byli uważani za wcielenie boga, bo „przywódca tak ogromnego i złożonego kraju jak Rosja nie może być zwykłym


zrodlo: http://www.rp.pl/artykul/2,353565_Miedwiediew_jako_bogini.html


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 25 sierpnia 2009, 13:06 
Offline
Zwykły Uoś
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 września 2008, 15:01
Posty: 1691
Lokalizacja: W-wa
Nawet ich mogę zrozumieć, ubóstwianie władców to stara i tradycyjna praktyka. Mam tylko pytanie (choć to nie do działu humor) jak się właściwie w buddyzm wpisują bogowie? Przecież to religia z założenia ich nie posiadająca (Budda był człowiekiem, który doznał oświecenia)...

_________________
We risk sanity for moments of temporary enlightenment.

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 25 sierpnia 2009, 14:22 
Offline
Manaderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 14:35
Posty: 901
Lokalizacja: Wrocław
buddyzm nie jest religią - to system filozoficzny

za to juz buddyzm x, y, z (tybetański, buriacki itd) to religie, które przyjęły buddyjską filozofię - dlatego teraz buddyzm ma bogów.

_________________
Obrazek
-------------------
gg 4217782

Hakken napisał(a):
Mazowsze jest niestety gorzej zaopatrzone w miejsca kultowe, mam tylko jeden chram i to, Warszawkim zwyczajem, nowy :)


wegetarianin - słowo w języku indian ojibwa oznaczające "za głupi by polować"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 25 sierpnia 2009, 15:31 
Nie do końca, albo po prostu - nie.

To czy buddyzm jest filozofią czy religią czy też mieszanką tychże zależy od definicji... danego religioznawcy. ;]

Ale odkładając na bok akademickie pierdnięcia w stołek, w buddyźmie pierwotnym istnieją zarówno bogowie jak i złe duchy. Po prostu bogowie to istoty które mają "za dobrą" karmę, ergo - nie osiągają oświecenia. Na pytanie czy można zostać w buddyźmie bogiem odpowiedź brzmi: teoretycznie tak. Wystarczy nie popełniać w ogóle zła, a czynić tylko dobro (niezależnie od wikłania się w definicje tychże), wtedy zamiast wypaść z, powiedzmy, Sansary, wpadamy na wyższy level, stając się jednym z bogów. Tak samo jest z demonami i istotami nader niskiego rzędu.

W najbardziej komfortowej sytuacji jest oczywiście człowiek, gdyż posiada możliwość wyboru i umiejętnego sterowania swoim losem. Nie należy jednak tego mylić z jakimiś cRPGowymi punkcikami. Choć jest to pojęcie dość bliskie, prawo karmana jest znacznie bardziej skomplikowane i zamotane. :)

Jest jeszcze jedna sprawa dotycząca buddyzmu, zwłaszcza tego "bardziej" rdzennego, aniżeli setki sekt, które powstały pod wpływem podstawowych pism Buddy Sakjamuniego.

Mamy generalnie dwa rodzaje ludzi - inteligencję i plebs. Plebs uznaje samego Buddę za boga, modli się do niego, etc. etc. Inteligencja nie widzi w tym nic złego, gdyż jeśli to ma pomóc ludziom zbliżać się do nibbany/satori/whatever - tym lepiej. Inteligencja natomiast wie że Budda był człowiekiem i korzysta z jego nauk i medytacji, nie tworząc hmm... apoteozy. :)


Góra
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL