Do tej pory ww. projekt Google jawił mi się jedynie jako źródło różnych starych wydań potrzebnych mi tekstów, ale wrzuciłam mu w wyszukiwarkę 'wicca', 'paganism' i 'druidry', tak na spróbowanie. I okazało się, że - jakkolwiek pełne wersje książek z tej dziedziny są tam przeważnie niedostępne - bardzo często wydawcy udostępniają pewną ilość stron danej książki, by można było zorientować się w jej treści przed zakupem. Ta miła wiadomość to to, że nie mówię tu o 6-7 stronach, jak na Amazonie, a przykładowo o 30, czy nawet 100; mi to już wystarczyło, by ocenić parę książek i przekonać się, których na pewno nie będę zamawiać.
Kilka przykładów rzeczy ciekawych:
Kaatryn McMorgan, 'Wicca 333'
Deborah Lipp, 'The Study of Witchcraft'
Chas S. Clifton, 'Her Hidden Children'
Ps. Zakładam też oczywiście możliwość, że to powyższe nie jest żadną rewelacją i od dawna z tego korzystają wszyscy prócz mnie
