Mili, Szanowni,
Zapraszam wszystkich do włączenia się w organizację obchodów
Beltaine / Święta Majowego. Ogólna idea jest taka, żeby zbudować solidarnie, razem,
wspólne dla pogan/fascynatów obchody, łącząc elementy pochodzące z kultur celtyckiej i słowiańskiej, z innych kultur indoeuropejskich, jak również prądów powstałych współcześnie na ich podbudowie.
Obchody są planowane na wieczór 30 kwietnia 2009
UWAGA! OBCHODY PRZENIESIONE NA NOC Z 1 NA 2 MAJA 2009! - przyp. Niedźwiedź no i oczywiście jeżeli będzie fajnie to mogą się przedłużyć.. Urokliwe brzegi jeziora kierskiego na obrzeżach Poznania, o dogodnym połączeniu komunikacyjnym, są doskonałym miejscem na przeprowadzenie tego wydarzenia. Dodatkowym atutem miejsca jest miejsce na ognisko pod klimatycznym, drewnianym dachem, który może uchronić przykładowo przed ewentualnym wiosennym kapuśniakiem jeśli komuś straszny ; ) Poniżej załączam uproszczoną mapkę.
Plany są ambitne. Chcielibyśmy postawić
prawdziwy Słup Majowy, oraz spalić prawdziwego
Wierzbina. Prócz tego odbędą się na polanie pogańskie obrzędy, które poprowadzą kapłani/kapłanki- przedstawiciele różnych wyznań neopogańskich. Plany są ambitne, ale czy starczy nam chęci i rąk do zrealizowania ich? Zwracam się w tym miejscu o pomoc do Was wszystkich, którzy możecie wesprzeć ten projekt i którym leży na sercu rodzima, bądź celtycka kultura, wicca czy też ogólnie neopogaństwo.
Zbudowany w tym roku Słup Majowy (jeśli to się powiedzie), zostanie zachowany do użytku w latach przyszłych. W planach jest też przeprowadzenie krótkiej, nie dłuższej, niż godzinnej rozgrywki fabularnej utrzymanej w klimatach nocy Beltaine.
Jest też pomysł na gry i zabawy, konkursy inspirowane kulturą celtycką i słowiańską.
Każdy przynosi co tam ugotuje czy upiecze, no i oczywiście jakieś napoje, mile widziane też owoce. Im więcej, tym lepiej : ) Biesiady się nie bójmy. Prócz tego zbierzemy od gości po kilka złotych, aby pokryć koszty niektórych atrakcji i zorganizowania wydarzenia, transportu sprzętu itd.
W tradycji wydarzenie jest zorientowane na radosną zabawę taneczną, z powodów tego wieczoru oczywistych : ) Poniżej na rysunku prezentuję maksymalnie prosty, a efektowny taniec, który może tańczyć dosłownie każdy. Sprawdził się on już przy okazji innych świąt okresu wiosennoletniego, choćby letniego przesilenia-
zabawa była przednia. : ) Prosiłbym zapoznać się z tym tańcem, to się z pewnością tego wieczoru przyda.
Na pewno mile widziane ubranie się "z klimatem": takim najprostszym, podstawowym strojem świątecznym dla mężczyzny jest biała bądź lniana koszula i spodnie od garnituru, a dla kobiety długa, zwiewna suknia, strój lniany bądź folkowy. Nie mówimy tu o jakichś maksymalnych odjazdach retro np. średniowiecznych szatach, ale na pewno warto podkreślić
wyjątkowość i atmosferę wieczoru. To pomaga wszystkim się wczuć i w dobrej zabawie. To jest już ten "wiankowy" okres roku, tak, że jak najbardziej wianek na kobiecej głowie bardzo mile widziany : )
Zachęcam do nagrywania swoich ulubionych (kilku) utworów na płytkę-
będziemy te piosenki puszczać. Niekoniecznie muszą być folkowe. Nie muszą też wiązać się koniecznie z majem i Beltaine, choć, rzecz jasna, to jest mile widziane.
Bardzo proszę wszystkich, którzy mają jakieś ciekawe pomysły dotyczące programu wydarzenia, tego, co możnaby przeprowadzić, o proponowanie tych pomysłów poprzez priva, każdy pomysł jest istotny. Liczę także na zaangażowanie sprzętowe, np. jeżeli ktoś ma fajny sprzęt do okadzania ziołami, posąg itd., to proszę nie chomikować, tylko wyjąć. : )
Pozdrawiam, Sława, Blessed Be - ciekawi mnie jaki będzie odzew, mam nadzieję, że nie pozostaniecie głusi, to może być naprawdę fajna rzecz. : )
Dla osób, które chciałyby dojechać na wydarzenie pociągiem: wysiadamy na dworcu Poznań Główny, a stamtąd łapiemy pociąg do Kiekrza (osobowy na Szamotuły, Wronki, Krzyż). Przybywających spoza Poznania proszę dać znać na priv o planowanej godzinie przyjazdu, wówczas umówimy się na dworcu w Kiekrzu, tak, że sprawnie dotrzemy na miejsce wydarzenia.
Dla przemieszczających się środkami MPK Poznań - z centrum dostajemy się na pętlę Ogrody tramwajami 2, 17 lub 18. Łapiemy autobus linii 86 z pętli Poznań Ogrody i wysiadamy na przystanku Szpital Rehabilitacyjny, po ok. 18 minutach jazdy. Przechodzimy przez jezdnię i schodzimy w dół asfaltową drogą w kierunku jeziora. Potem skręt w lewo i po 4-5 minutach spaceru wzdłuż jeziora jesteśmy na miejscu.
