Międzynarodowa Federacja Pogańska

Forum PFI PL
Teraz jest poniedziałek, 18 listopada 2019, 04:04

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Drottkvaett
PostNapisane: czwartek, 16 lipca 2009, 17:47 
Offline
Zwykły Uoś
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 września 2008, 15:01
Posty: 1691
Lokalizacja: W-wa
Kiepski ze mnie skald, ale natchniony ostatnią rozmową wyzywam wszystkich chętnych na pojedynek na Drottkvaett.

Dla niewtajemniczonych:
Drottkvaett to taki rodzaj dworskiego wiersza skaldycznego składającego się najczęściej z 8 wersów po 6 sylab w wersie. Rym nie znajdował się na końcu wersu, ale w jego środku na zasadzie podobieństw w brzmieniu.
Na przykład:
Znajdą Odyna znak
Skrywa go morski rumak

Jednak najważniejszą rzeczą są w nich kenningi, czyli niezwykle rozbudowane metafory. Chodzi o to by jak najwięcej słów było ukrytych w przenośniach odnoszących się do mitologii skandynawskiej. Odczytywanie prawdziwego znaczenia tych słów jest niezłą łamigłówką.

I tak w powyższym (bardzo prościutkim) wersie - Odyna znak - runy,
morski rumak - okręt, okręt na burcie którego wyryto runy - Skidbladnir - statek należący do Freya, podsumowując - wejdą na okręt Freya


Zatem pozwolę sobie zacząć, może kiepsko mi poszło z trzymaniem się sylab, ale początki bywają trudne ;)

Ygga kielichem natchniony,
Po szubienicy wędruję,
Szukając głowy ruczaju,
Mą myśl pamięci poświęcam,
Węzeł trzykroć splątany,
Dvalina darem przecinam,
By sam siebie odnaleźć,
I na wędrowca tronie zalec.

Kto zrozumie z tym się napiję :)
Zachęcam do tworzenia własnych :)

_________________
We risk sanity for moments of temporary enlightenment.

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Drottkvaett
PostNapisane: czwartek, 16 lipca 2009, 21:39 
Hakken napisał(a):

Ygga kielichem natchniony,
Po szubienicy wędruję,
Szukając głowy ruczaju,
Mą myśl pamięci poświęcam,
Węzeł trzykroć splątany,
Dvalina darem przecinam,
By sam siebie odnaleźć,
I na wędrowca tronie zalec.

Kto zrozumie z tym się napiję :)
Zachęcam do tworzenia własnych :)


Chociaz o mitologi skandynawskiej nie wiem wlasciwie nic to pokusze sie o to piwo z toba zawalczyc.

Ygg = Odyn
Kielich Odyna = napoj poezji i madrosci zrodzony z krwi zabitego karla zmieszanej z miodem, karzel zrodzony z tego ze bogowie napluli do naczynia.
Szubienica = kon wisielca, czyli Yggdrasil, ofiary do Odyna najczesceij skladano wieszajac ludzi.
Glowa ruczaju - pomiedzy korzeniami yggdrasila sa trzy zrodla, jedno z nich strzezone jest przez glowe Olbrzyma Mirmira ktora zostala zabalsoamowana i udziela Odynowi madrych rad i przepowiedn. Odyn moze z tego zrodla pic bo zlozyl ofiare w postaci swego oka. Glowa i ruczaj - chyba o to zrodlo chodzi.
Mysl i Pamiec - Huginn i Muninn czyli dwa kruki Odyna ktore przekazuja mu informacje o tym co sie na swiecie dzieje
Wezel trzykroc splatany - potrojnym wezlem zwiazani byli fenrir i Loki. Liczba trzy jest bardzo wazna w mitologii skandynawskiej.
Dar Dvalina - bylo ich kilka ale skoro tnie to chyba chodzi o magiczny miecz Tyrfing.
Wedrowca tron - bylo ich w valhali trzy ale nie mam pojecia czy ktorys jest tronem wedrowca czy tez mzoe byla jakas tradycja ze ci ktorzy tam przybywali siadali na jakis tron, A mzoe ten tron gdzie indziej. A moze jest to tylko metafora na dojscie do celu i osiagniecie sukcesu.

Poniewaz o mitologi skandynawskiej jak mowilam malo wiem interpretuje wszystko po swojemu: tak wiec natchniony poezja i madroscia zaczynasz poszukiwac wiedzy i jeszcze wiecej madrosci. Szukasz inicjacji gotowy przejsc dluga wedrowke i dokonac odpowiednich poswiecen a nawet przejsc przez smierc. Magicznym mieczem przecinasz to co cie wiaze i ogranicza i chcesz odnalesc prawdziwego siebie, zdobyc madrosc i ogolnie odniesc sukces - osiasc na tronie, przyblizyc sie do Bogow, byc moze samemu stac sie Bogiem.

Czy zasluzylam na piwo z toba? :shock: :?:


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 17 lipca 2009, 10:35 
…..................

Mowa wiązana nigdy nie była moja mocna strona ;) dlatego może chwilowo oszczędzę wam moich prób poetyckich, przynajmniej tych w „nieodmiennym“ stanie świadomości :D
Tym nie mniej, chętnie dołączę do Agni, i spróbuje napić się piwa w dobrym towarzystwie...

Wydaje mi się, że próba rozwiązania zaproponowanej nam przez Hakkena łamigłówki, i interpretacja użytych przez niego metafor idzie w dobrym kierunku.
Ja jednak nieco inaczej niż Agni rozumiem pojęcia „węzeł trzykroć splątany“ i „wędrowca tron“, także pozwolicie ze przedstawię wam teraz moja wersje :)

Węzeł trzykrotnie splątany – to wg. mnie Walknut reprezentujący trzy oblicza boskości Odyna i będący jednocześnie symbolem chwalebnej walki i śmierci w jego imieniu.
Tron Wędrowca = tron Odyna - wędrowiec to jeden z przydomków jednookiego Boga.
( ekhm...nie posądzam Cię o taka pychę Hakken, że chciałbyś zająć jego miejsce, dlatego przyjmuję że chodzi tu w przenośni o hale gdzie stoi tron Boga i gdzie przebywają umiłowani przez niego najdzielniejsi z dzielnych :) )

Ygga kielichem natchniony = natchniony wiedza i mądrością
Po szubienicy wędruję, = wędruje po wszystkich światach i wymiarach
Szukając głowy ruczaju = szukając źródła ostatecznego poznania
Mą myśl pamięci poświęcam = me istnienie poświęcam pamięci o nim ( wśród potomnych )
Węzeł trzykroć splątany, \
Dvalina darem przecinam/ = pokonując śmierć i zapomnienie
By sam siebie odnaleźć, \
I na wędrowca tronie zalec./ = dopełnię swego przeznaczenia, w złotej hali Odyna.

Czyli trywializując nieco i sprowadzając wszystko do jednego zdania :
Żaden trud i żadna ofiara nie są dla Ciebie zbyt wielkie by wypełnić swoje przeznaczenie … ( i osiągnąć wieczna sławę i chwałe ;) )

Hmmm...
Pijemy? :D


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Drottkvaett
PostNapisane: piątek, 17 lipca 2009, 14:44 
Offline
Zwykły Uoś
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 września 2008, 15:01
Posty: 1691
Lokalizacja: W-wa
agni napisał(a):
Czy zasluzylam na piwo z toba? :shock: :?:

Ulf napisał(a):
Hmmm...
Pijemy?


No jasne, ze zasłużyliście i chętnie się z Wami napiję jak tylko nadarzy się pu temu okazja :D

Brawo, odgadliście wspólnymi siłami prawie wszystkie metafory. A Wasze interpretacje tak naprawdę obie zbliżają się do tego co chciałem przekazać :)

Ygga kielichem natchniony - Kielich Odyna, myślałem tu raczej o jego oku, które oddał by napić się ze studni mądrość, a w niektórych wersjach mitu zrobił z niego łyżkę by móc się napić, ale miód skaldów jest równie dobrą interpretacją :)
Po szubienicy wędruję, - to jest jak widać oczywiste :)
Szukając głowy ruczaju, - zgadza się, to studnia Mimira
Mą myśl pamięci poświęcam, - tu ma rację Agni, chodziło o kruki, które przynoszą wiadomości ze wszystkich stron świata
Węzeł trzykroć splątany, - tym razem odgadł Ulf, chodziło o Valknot, symbolizujący przeplatanie się wszystkich światów.
Dvalina darem przecinam, - wiem, dość mglista metafora, ale nie mogłem wymyślić niczego innego. chodziło mi Gungnir, włócznię Odyna, która po pierwsze kojarzy mi się z jego samoofiarowaniem a po drugie nigdy nie chybia. Została wykuta przez synów Ivaldiego pod przewodnictwem Dvalina a następnie podarowana Asom wraz z włosami Sifr i statkiem Freja.
By sam siebie odnaleźć, - tu znowu odniesienie do samoofiarowania Odyna
I na wędrowca tronie zalec. - Racja leży po stronie Ulfa, chodziło mi o Hildskjalf, tron Odyna, z którego widać wszysko co dzieje się w 9 światach.

Własnej interpretacji już nie będę podawał, bo Wasze są wystarczająco akuratne :)

Dobra to jeszcze jedna kolejka, tym razem powinno być prostsze i mniej osobiste. Kto do mnie przepije?

W płaszcz wietrzny odziany
Com go dziewicy skradł
Za gęsi gęganiem
Aż po Hirmthrusa mur
Śmiechach ślepca dobiega
Krzykiem strzały nieprzerwany
Olbrzyma żart krwawy
Jemioła nić Norn przerywa

_________________
We risk sanity for moments of temporary enlightenment.

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Drottkvaett
PostNapisane: wtorek, 2 marca 2010, 20:46 
Offline
Nadmilczek wprawiony

Dołączył(a): czwartek, 29 stycznia 2009, 16:03
Posty: 54
Lokalizacja: Dziewcza Góra i ogólnie pojęty Śląsk
Ja mam takie dwa próbne w sumie. Zastanawiałem się, czy da się to napisać wg recepty (z aliteracjami itd). I się w sumie da, ale ciężkie to jak cholera. Miłego czytania.

Północ ciąży smutno.
Nocy młota ciosy.
Głośno w bólu głowa
głosi symbol, znosi.

Ryte tarcze targną
tamtym światem żadnym
dumnej Audumli.
Zduś niewiedzę mieczem.



Żyjesz na krwi naszych
nagich ojca żali.
Zważ, że Mani wabi
waśni wstręt, nienawiść.

Niszcz głód wilków wiedzą -
wielkiej olszy dziecię;
dzik wykarmi dziki,
dziecię, właśnie ciebie.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 16 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL