Międzynarodowa Federacja Pogańska
http://paganfederation.org/forum-pl/

Dary
http://paganfederation.org/forum-pl/viewtopic.php?f=34&t=2546
Strona 1 z 1

Autor:  SilverMoon [ wtorek, 22 marca 2011, 22:12 ]
Tytuł:  Dary

Otrzymaliscie jakies dary w spadku po przodkach?
Mam na mysli zaklecia, jakies ciekawe ksiazki, talizmany,...

Autor:  Alana [ środa, 23 marca 2011, 00:25 ]
Tytuł:  Re: Dary

Najwiekszym darem po przodkach jaki dostalam sa pewne geny :d

A pozatym ksiazki Ericha Von Daenikena i kilka traktujacych o medycynie naturalnej

Autor:  adonnaya [ poniedziałek, 4 kwietnia 2011, 04:53 ]
Tytuł:  Re: Dary

dobre pytanie
to raczej rodimych wierców nalezy pytac czy mama szeptałe im w ucho zaklęcia nad kołyską :)

Autor:  Tin [ wtorek, 5 kwietnia 2011, 14:42 ]
Tytuł:  Re: Dary

Troszkę pewnie by się znalazło. Ale o takich intymnych drobiazgach raczej się na publicznym forum nie pisze. Dary od przodków to, przynajmniej dla mnie, rzeczy być może drobne, ale święte, i zachowuję je w swoim najbliższym otoczeniu, udostępniając czasem jedynie najbliższej rodzinie.

Autor:  Poświst [ poniedziałek, 5 września 2011, 17:27 ]
Tytuł:  Re: Dary

SilverMoon napisał(a):
Otrzymaliscie jakies dary w spadku po przodkach?
Mam na mysli zaklecia, jakies ciekawe ksiazki, talizmany,...
adonnaya napisał(a):
to raczej rodimych wierców nalezy pytac czy mama szeptałe im w ucho zaklęcia nad kołyską :)
Pewnie większość mam szeptała. Rzecz w tym czy świadomie, i czy mamy świadomość, że nam to przekazano. Wiele kobiet wiązało dziecku lub przy wózku czerwoną nitkę, wstążeczkę, wiele odwracało urok po rozsypanej soli, rozbitym lustrze, wiele zasłaniało lustra po śmierci domownika. Wiele mówiło o proroczych snach. Moja mama, babcia, i reszta rodziny wierzy w jeden złowieszczy sen. Siadanie przed wyjściem z domu, zakaz zawracania do domu po zapomnianą rzecz (prosi się kogoś innego o jej podanie), odpukiwanie w niemalowane drewno, czy nawet pusty talerz na wigilijnej wieczerzy (nie mówiąc o reszcie zwyczajów rzekomo przynależnych świętom chrześcijańskim) to rytuały, które są żywe do tej pory choć ich znaczenie się zagubiło. Istotę znają nieliczni. Rytuały choć bezwiedne trwają nadal.
Prócz tego przepisy zielarskie, czy szerzej, zdrowotne. Pewnie każdemu zebrałoby się tego całkiem sporo.

adonnaya napisał(a):
rodimych wierców nalezy
jedynie spytać o wytłumaczenie znaczenia tego co mama szeptała :lol:

Autor:  Tin [ niedziela, 11 września 2011, 22:31 ]
Tytuł:  Re: Dary

Poświst napisał(a):
odpukiwanie w niemalowane drewno


No właśnie do niedawna sądziłam, że to polski zwyczaj, ale ze zdumieniem odkryłam, że funkcjonuje również u Niemców (przynajmniej wschodnich) i Anglików - czyżby echo jakiegoś starszego, wspólnego indoeuropejskim ludom wierzenia?

Autor:  Poświst [ poniedziałek, 12 września 2011, 00:25 ]
Tytuł:  Re: Dary

Tin napisał(a):
Poświst napisał(a):
odpukiwanie w niemalowane drewno
ze zdumieniem odkryłam, że funkcjonuje również u Niemców (przynajmniej wschodnich) i Anglików - czyżby echo jakiegoś starszego, wspólnego indoeuropejskim ludom wierzenia?
Indoeuropejskie to może za daleko. Wg Modzelewskiego ("Barbarzyńska Europa") da się bez trudu wskazać na kulturową jedność obszaru Bałto-Germano-Słowiańskiego. Wiele wspólnych cech, zwyczajów, rytuałów, organizacja społeczna itp.
Dodajmy, że Angole mieszkały całkiem blisko zanim wyprowadzili się na wyspy (a jedna z grup zdegustowana tamtejszym jedzeniem nawet wróciła na Mazury :lol: ) a wschodni Niemcy to słowiańscy Obodrzyce, Wieleci i trochę pomniejszych plemion. Ostatnie odrębności słowiańskie pod Hamburgiem odnajdywano jeszcze w XIX w. a Serbowie Łużyccy, choć coraz bardziej rozproszeni i zniemczeni, zachowali swą kulturę, język, nazewnictwo do dzisiaj.

Autor:  Thordis [ poniedziałek, 12 września 2011, 11:21 ]
Tytuł:  Re: Dary

W zasadzie nie jestem ekspertem w kwestii innych ścieżek niż moja, ale z tego co mi wiadomo i co rozumiem korzystanie z dziedzictwa przodków jest podstawą przynajmniej części (nie chcę tutaj szafować "większościami" itd. bo zwyczajnie o niektórych wiem niewiele, a niektóre nie mają w moim mniemaniu wiele wspólnego z wiarą przodków) ścieżek pogańskich, szczególnie jeśli chodzi o religie rekonstrukcyjne. I właściwie gdyby nie takie "dary" niewiele byśmy wiedzieli i moglibyśmy polegać wyłącznie na własnej intuicji, bez żadnych podstaw w postaci konkretnej wiedzy.

Autor:  Poświst [ niedziela, 16 października 2011, 12:03 ]
Tytuł:  Re: Dary

Thordis napisał(a):
korzystanie z dziedzictwa przodków jest podstawą przynajmniej części ... ścieżek pogańskich
Z moich obserwacji wynika, że wszyscy korzystają z dziedzictwa lub chociaż jej formy - tradycji. Na różny sposób - filozofia, zestaw zasad, wyobrażeń, zapisy w świętych czy tajnych księgach, itp.
Nawet New Age oczekując na nową erę (chyba już nadeszła, tak?) korzystał z Zodiaku Babilończyków, z przypisania pewnych cech charakterystycznych dla ery ryb chrześcijaństwu. Myślę, że każda religia ma jakiś ryt a ten się skądś wziął. Albo bezpośrednio albo w został na nowo stworzony w oparciu o jakąś tradycję. I tę tradycję kontynuuje.

Autor:  Luiza [ sobota, 4 lutego 2012, 22:01 ]
Tytuł:  Re: Dary

Dary po przodkach jakie przychodzą mi do głowy w kontekście symbolicznych darów:
- stojąca, odlewana w jakimś metalu lampa zdobiona jarzębinowymi bądź podobnymi gronami i lustro do kompletu;
- sukienka komunijna ze srebrnym haftem w łany zbóż, w rodzinie od prababci (około 10 dziewcząt przyjmowało w niej komunię)
- nazwisko (to dziwne dorastać w mieście gdzie ludzie na dźwięk mojego nazwiska pytają czy to na pewno z tych ... i traktują z szacunkiem, a potem przeprowadzić się do miasta, gdzie wszyscy to nazwisko przekręcają)
- czapka pilotka z I wojny światowej

Strona 1 z 1 Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/