Międzynarodowa Federacja Pogańska

Forum PFI PL
Teraz jest czwartek, 12 grudnia 2019, 04:00

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 113 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Posadźdrzewo.pl
PostNapisane: sobota, 6 lutego 2010, 04:50 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 11 stycznia 2008, 17:36
Posty: 627
Lokalizacja: Zachodnie rubieże
Moje rośliny (ich smętne resztki) są regularnie zastraszane przez kota, który co jakiś czas wygrzebuje je z doniczek XD
Lucky napisał(a):
Apropos pielęgnacji żyjątek przypomniała mi się taka śmieszna historia. Otóż mój znajomy miał żółwia. I ten żółw przestał wystawiać łepek i nóżki ze skorupy. Po kilku dniach znajomy doszedł do wniosku, że żółw zdechł i wyrzucił go na śmietnik. Okazało się, że żółwie zapadają w sen zimowy i ten jego po prostu zapadł :)
Wygrzebał go ze śmietnika i rzeczywiście na wiosnę żółw się obudził :)

Ja się dałam tak nabrać w dzieciństwie, tyle że rodzice mi gładko sprzedali kit, że "żółwik jest chory, będzie lepiej, jak go oddamy do zoo, tam jest lekarz żółwików" -_-'
Wykorzystano dziecięcą łatwowierność, ot co! XD
I jeszcze "że będziemy go odwiedzać": mały szuja- nigdy się nie przyznał i nie podszedł do szybki, jak byliśmy w terrarium :evil:

_________________
Ryby w sposób nietypowy opanują styl grzbietowy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Posadźdrzewo.pl
PostNapisane: sobota, 6 lutego 2010, 19:12 
Dołączę sie do pytania jednej z przedrozmówczyń - Co zrobić, żeby te drzewo urosło? Ciągle mam poziom wzrostu 2.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Posadźdrzewo.pl
PostNapisane: sobota, 6 lutego 2010, 19:33 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Mississauga, ON, Canada
Swietoslaw napisał(a):
Dołączę sie do pytania jednej z przedrozmówczyń - Co zrobić, żeby te drzewo urosło? Ciągle mam poziom wzrostu 2.


No dobrze - tak poważnie, to liczone są kliki z oddzielnych IP i to one powodują wzrost. Ja po prostu ustawiłem opis w msn --->

proszę, pomóż róść mojemu drzewku ---> http://lucky.posadzdrzewo.pl :)

... i znajomi naklikali mi 140 klików w 24 godziny. Drzewo jest gotowe przy 125 klikach.

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Posadźdrzewo.pl
PostNapisane: sobota, 6 lutego 2010, 20:51 
Lucky napisał(a):
Swietoslaw napisał(a):
Dołączę sie do pytania jednej z przedrozmówczyń - Co zrobić, żeby te drzewo urosło? Ciągle mam poziom wzrostu 2.


No dobrze - tak poważnie, to liczone są kliki z oddzielnych IP i to one powodują wzrost. Ja po prostu ustawiłem opis w msn --->

proszę, pomóż róść mojemu drzewku ---> http://lucky.posadzdrzewo.pl :)

... i znajomi naklikali mi 140 klików w 24 godziny. Drzewo jest gotowe przy 125 klikach.
Dzięki za wytłumaczenie!

No nie! Teraz to już na prawdę sobie odpuszczę! Zajmę się lepiej moim prawdziwym dębem posadzonym kilka lat temu w najbliższym lasku. Przynajmniej nie trzeba na niego klikać ... Bezsensowna podpucha z tym posadzdrzewo.pl ...


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Posadźdrzewo.pl
PostNapisane: sobota, 6 lutego 2010, 22:25 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Cytuj:
Bezsensowna podpucha z tym posadzdrzewo.pl

Bo to jest tzw. zielony marketing :) Owszem, akcja przyniesie korzyść środowisku, ale podstawowym celem jest reklama i PR firmy :)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Posadźdrzewo.pl
PostNapisane: sobota, 6 lutego 2010, 23:28 
Amvaradel napisał(a):
Cytuj:
Bezsensowna podpucha z tym posadzdrzewo.pl

Bo to jest tzw. zielony marketing :) Owszem, akcja przyniesie korzyść środowisku, ale podstawowym celem jest reklama i PR firmy :)
No tak, im więcej osób kliknie, tym większa liczebność osób odwiedzających portal ... Wiadomo, że to jedna wielka ściema (nie wiem czy ta akcja cokolwiek wskóra, nie wierzę w tego typu akcje) , ale przyznam, że miło ogląda się zielony lasek z liskiem, dzikiem i żabką słuchając odgłosów leśnych. W tym portalu jest to najlepsze ...


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Posadźdrzewo.pl
PostNapisane: sobota, 6 lutego 2010, 23:48 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Nie powiedziałabym, że to wielka ściema. Oni naprawdę posadzą drzewka. Tyle tylko, że koszt samych sadzonek to prawdopodobnie niewielka część kosztów całej akcji, a priorytetem firmy jest po prostu promocja.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Posadźdrzewo.pl
PostNapisane: sobota, 6 lutego 2010, 23:55 
Amvaradel napisał(a):
Nie powiedziałabym, że to wielka ściema. Oni naprawdę posadzą drzewka. Tyle tylko, że koszt samych sadzonek to prawdopodobnie niewielka część kosztów całej akcji, a priorytetem firmy jest po prostu promocja.
Pytanie tylko, kto to sprawdzi? Czy faktycznie tyle osób wejdzie na stronę, na ilu im zależy? Sadzonka to jedno. Ziemia to drugie ...
:wink:


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Posadźdrzewo.pl REAKTYWACJA
PostNapisane: poniedziałek, 8 lutego 2010, 16:11 
Offline
Nadmilczek wprawiony

Dołączył(a): niedziela, 13 stycznia 2008, 04:28
Posty: 58
Lokalizacja: Sosnowiec
Tin napisał(a):
Dla przypomnienia, łatwego zasponsorowania nowych drzewek i dla wielkiej leśnej chwały narodu polskiego:

http://www.posadzdrzewo.pl/ :D


A w Beskidach można posadzić drzewa dzięki http://www.mojesilnedrzewo.pl/
Też flashowe ;/ ale przynajmniej nie trzeba się rejestrować... (ani klikać żeby urosło :>)

_________________
Troll out louder


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Posadźdrzewo.pl
PostNapisane: czwartek, 11 lutego 2010, 14:37 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 6 października 2009, 13:30
Posty: 151
Lokalizacja: Warszawa ->Tarchomin
A ja wyhodowałem już swoja brzózkę, a teraz biorę udział w konkursie komiksowym. Będę bardzo wdzięczny za oddanie na mnie głosu :)

http://www.posadzdrzewo.pl/#/konkurs/p0mian - tu można komiks obejrzeć i zagłosować.

I tak - zgadzam się całkowicie, że jest to przede wszystkim akcja PR-owo marketingowa. Pomoże przede wszystkim samemu TetraPak.
Ale faktem jest, że oprócz tego robi też pozytywny szum wokół ekologii. A ktoś, kto posadził wirtualne drzewko może już nie zostawi po sobie śmieci w lesie.

_________________
Między "Szamanem" a "Szatanem" jest tylko literka różnicy.
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Posadźdrzewo.pl
PostNapisane: czwartek, 11 lutego 2010, 19:47 
Pomian napisał(a):
A ja wyhodowałem już swoja brzózkę, a teraz biorę udział w konkursie komiksowym. Będę bardzo wdzięczny za oddanie na mnie głosu :)

http://www.posadzdrzewo.pl/#/konkurs/p0mian - tu można komiks obejrzeć i zagłosować.

I tak - zgadzam się całkowicie, że jest to przede wszystkim akcja PR-owo marketingowa. Pomoże przede wszystkim samemu TetraPak.
Ale faktem jest, że oprócz tego robi też pozytywny szum wokół ekologii. A ktoś, kto posadził wirtualne drzewko może już nie zostawi po sobie śmieci w lesie.
Wykonano!


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Posadźdrzewo.pl
PostNapisane: czwartek, 11 lutego 2010, 20:26 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Zagłosowałam :)
Zgadzam się z Pomianem, że zielony marketing może mieć wartość choćby edukacyjną, jestem też za tym, aby firmy rzeczywiście dbające o środowisko chwaliły się tym. Pewną przeszkodą jest natomiast rozpanoszenie się tzw. ekościemy ( z ang. greenwashing). Polecam artykuł: Ekościema

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Posadźdrzewo.pl
PostNapisane: czwartek, 11 lutego 2010, 22:17 
Post usunięty - autor wyczuł negatywne enrgie forumowiczów.


Ostatnio edytowano piątek, 12 lutego 2010, 13:49 przez Swietoslaw, łącznie edytowano 1 raz

Góra
  
 
 Tytuł: Re: Posadźdrzewo.pl
PostNapisane: piątek, 12 lutego 2010, 04:51 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 13 marca 2008, 17:29
Posty: 1127
Lokalizacja: Z Łysych Gór
OK


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Posadźdrzewo.pl
PostNapisane: piątek, 12 lutego 2010, 10:45 
Swietoslaw napisał(a):
Wydaje mi się, że ta akcja posadzdzrewo.pl jest właśnie przykładem greenwash. Pewności jednak nie mam.

Czy jest coś pozytywnego w Twoim życiu?

Jeśli prawdą jest, że rzeczona firma za każde wyhodowane drzewo posadzi nowe w realnym lesie, to mamy korzyść.
A co jeśli nie posadzi? Nie świadczyłoby to dobrze o firmie, ale przynajmniej mamy do czynienia z internetową akcją edukacyjną dotyczącą lasów. To też korzyść. Jeśli się okaże, że firma się nie wywiązała ze zobowiązania, firma straci na wizerunku, co jest mi obojętne, ale o troszeczkę wzrośnie wrażliwość ludzi na sprawy lasu, co uznaję za pozytywne. Tak wiec i tak widzę w tej akcji korzyść.

A co do artykułu podlinkowanego przez Amvaradel, to jest to groch z kapustą. Obrażanie się na firmy, że chcą zarabiać, jest szczytem hipokryzji. Zarabianie jest głównym celem firm. Jeśli w nadziei zysku podejmują działania, które mogą być korzystne dla naszego środowiska (nie, nie naturalnego, tylko naszego), to chyba dobrze. Nawet jeśli ta korzysć polega na redukcji a nie wyeliminowaniu jakiegoś zagrożenia.

W artykule wskazano także niechcący, do czego prowadzą nie przemyślane postulaty ekologów. Np. problem z elektrowniami wodnymi, problem z rozkładającymi sie torbami, problem z niedoborem żywności i wyrębem lasów z w związku z paliwami syntetyzowanymi z roślin. Wiele z tych zagrożeń łatwo można było przewidzieć, tylko nie nalezy być straznikiem świętego ognia, a raczej myśleć bardziej pragmatycznie.

Na pewno nie jest przykładem pragmatycznego myślenia, przerzucenie na rządy odpowiedzialności za ocenę reklam pod względem zgodności z ekologią. Choć jako pracownik sektora publicznego powinienem się cieszyć. Przy takim podejściu pracy dla urzędników nigdy nie zabraknie. Wydamy stosowne prawo "kodeks reklamy ekologicznej", dla nadzorowania tego prawa powołamy stosowny urząd, bądź choćby nowy departament w ministerstwie ochrony środowiska, i będziemy działać w interesie, ... no właściwie czyim?
Kiedy już opadną fanfary z okazji takiego, proekologicznego wydarzenia, podniosą się głosy krytyki. Oczywiście będą dotyczyły tego, co zawsze, rozrostu biurokracji w naszym jakże przyjaznym państwie.

Prawdę powiedziawszy wolę posadzić wirtualne drzewko, a także od czasu do czasu prawdziwe drzewo. Będzie z tego większy pożytek, nawet, jeśli działalność firmy, która sponsoruje akcję posadź drzewko, prowadzi za zwyczaj do ich wycinania. Tak, bo to firma produkująca opakowania. Nie dość, że robią je z papieru, to jeszcze foliują, co utrudnia ponowne wykorzystanie makulatury.
Ale w końcu, gdyby nie sposorowali tej akcji, i tak produkowaliby opakowania. Więc jakaś korzyść z tego jest.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Posadźdrzewo.pl
PostNapisane: piątek, 12 lutego 2010, 11:08 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Myślę, że aby oskarżać kogoś, trzeba mieć dowody. Skoro nie ma pewności, to po prostu zachowajmy ostrożność, także w ocenianiu.

Ja wierzę, że ta firma posadzi drzewa. Dlaczego? Bo koszt ich posadzenia i tak nie jest zapewne duży w porównaniu z całymi kosztami akcji, a firma będzie się tym chwalić przez najbliższe lata. Poza tym dla firm utrata dobrego PR to konkretne straty - naprawdę lepiej wydać te pieniądze niż przez lata tłumaczyć się z niezrealizowanych obietnic :wink:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Posadźdrzewo.pl
PostNapisane: piątek, 12 lutego 2010, 13:41 
rawimir napisał(a):
Czy jest coś pozytywnego w Twoim życiu?


Może by się znalazło jakbym dobrze poszukał i znalazł na siłę.
rawimir napisał(a):
Jeśli prawdą jest, że rzeczona firma za każde wyhodowane drzewo posadzi nowe w realnym lesie, to mamy korzyść.

A jeśli nie jest? Rawimirze, w czasach obecnych jest całe mnóstwo publicznych oszustw bazujących na ludzkich uczuciach. Dajcie na chore dzieci, dajcie na chore zwierzęta ... a kiedy dokładnie zbadasz sprawę, przekonasz się jakie to są przekręty, albo faktycznie na jakie biedne dzieci idą te pieniądze.
rawimir napisał(a):
A co jeśli nie posadzi? Nie świadczyłoby to dobrze o firmie, ale przynajmniej mamy do czynienia z internetową akcją edukacyjną dotyczącą lasów. To też korzyść.

Widzisz korzyść w oszukiwaniu ludzi?
rawimir napisał(a):
A co do artykułu podlinkowanego przez Amvaradel, to jest to groch z kapustą. Obrażanie się na firmy, że chcą zarabiać, jest szczytem hipokryzji.

Przepraszam, ale firmy powinny uczciwie zarabiać, a nie bazować na naiwności ludzi. Mało to jest oszustw, procesów sądowych z bankami, naciągania ludzi czy manipulowania nimi? Ja w tym nie widzę nic dobrego.


Co do akcji Posadz Drzewo - no pewności żadnej nie mam, nie mogę odgórnie stwierdzić, że to ściema, bo dowodów nie mam. Ale czy będę miał dowody na to, że je faktycznie ktoś posadzi? Kto to sprawdzi? Jestem sceptykiem w tej kwestii.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Posadźdrzewo.pl
PostNapisane: piątek, 12 lutego 2010, 13:57 
Swietoslaw napisał(a):
rawimir napisał(a):
Czy jest coś pozytywnego w Twoim życiu?


Może by się znalazło jakbym dobrze poszukał i znalazł na siłę.

Przyjmij wyrazy współczucia. Moje życie dostarcza mi wiele powodów do zadowolenia. Ale to pewnie wynika, ogólnie z innego nastawienia do życia.
Swietoslaw napisał(a):
rawimir napisał(a):
Jeśli prawdą jest, że rzeczona firma za każde wyhodowane drzewo posadzi nowe w realnym lesie, to mamy korzyść.

A jeśli nie jest? Rawimirze, w czasach obecnych jest całe mnóstwo publicznych oszustw bazujących na ludzkich uczuciach. Dajcie na chore dzieci, dajcie na chore zwierzęta ... a kiedy dokładnie zbadasz sprawę, przekonasz się jakie to są przekręty, albo faktycznie na jakie biedne dzieci idą te pieniądze.

Ja nie mam z tym najmniejszego problemu. Daję tym, którym chcę dać. I tyle.
Swietoslaw napisał(a):
rawimir napisał(a):
A co jeśli nie posadzi? Nie świadczyłoby to dobrze o firmie, ale przynajmniej mamy do czynienia z internetową akcją edukacyjną dotyczącą lasów. To też korzyść.

Widzisz korzyść w oszukiwaniu ludzi?

Widzisz, ludzie nie żyją w świecie zdarzeń, ale w świecie wiedzy o zdarzeniach. Dlatego zresztą nie lubię postawy narzekctwa, bo on wytwarza brzydki świat.
A co do konkretnej sprawy, jeśli firma nie posadzi drzew, a my się o tym nie dowiemy, to i tak, będziemy żyli w przeświadczeniu, że las trzeba chronić, a to właśnie jest jednym ze skutków tej akcji. Jeśli sprawa wyjdzie na jaw, to nasze przeświadczenie o potrzebie ochrony lasu będzie takie samo, ale będziemy wiedzieli, że firma nas oszukała. Czyli firma nie osiągnie swojego celu jakim miał być dobry wizerunek, a my zyskamy mniej ale jednak zyskamy, bo świadomość potrzeby ochrony lasu wzrośnie. A jeśli firma wywiąże się ze zobowiązania, to zyskają wszyscy.
Swietoslaw napisał(a):
rawimir napisał(a):
A co do artykułu podlinkowanego przez Amvaradel, to jest to groch z kapustą. Obrażanie się na firmy, że chcą zarabiać, jest szczytem hipokryzji.

Przepraszam, ale firmy powinny uczciwie zarabiać, a nie bazować na naiwności ludzi. Mało to jest oszustw, procesów sądowych z bankami, naciągania ludzi czy manipulowania nimi? Ja w tym nie widzę nic dobrego.

Przepraszam, a w jaki sposób czujesz się oszukany, że samochód ma mniejsze spalanie, niż inny, no ale spala paliwo, więc ekologiczny nie jest? Czyżbyś wierzył, że istnieją samochody o emisji "O", i na dodatek, których wyprodukowanie nie pociąga żadnych kosztów ekologicznych? Chyba przy użyciu zaczarowanego ołówka.


Swietoslaw napisał(a):
Co do akcji Posadz Drzewo - no pewności żadnej nie mam, nie mogę odgórnie stwierdzić, że to ściema, bo dowodów nie mam. Ale czy będę miał dowody na to, że je faktycznie ktoś posadzi? Kto to sprawdzi? Jestem sceptykiem w tej kwestii.

To skontaktuj się z dyrekcją Parku Narodowego, w którym te drzewa mają być posadzone i wyjaśnij sprawę. To chyba nic trudnego. Ja tego nie zrobię, bo nie mam z tym problemu.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Posadźdrzewo.pl
PostNapisane: piątek, 12 lutego 2010, 15:23 
Przyjmij wyrazy współczucia. Moje życie dostarcza mi wiele powodów do zadowolenia. Ale to pewnie wynika, ogólnie z innego nastawienia do życia.

Chyba nie tylko. Ale mniejsza o to, dziękuję za współczucie. :D

Daję tym, którym chcę dać. I tyle.

OK! Nie kwestionuję tego. Pytanie tylko czy zgodnie z sumieniem (bo ktoś faktycznie potrzebuje) czy dlatego, że ktoś robi na Tobie jakieś wrażenie (udaje dobrze biednego, a na dobrobyt nie narzeka)?

Dlatego zresztą nie lubię postawy narzekctwa, bo on wytwarza brzydki świat.

Ja uważam inaczej to brzydki świat tworzy ludzi, którzy narzekają. W końcu ludzie muszą mieć powody, by narzekać.

A co do konkretnej sprawy, jeśli firma nie posadzi drzew, a my się o tym nie dowiemy, to i tak, będziemy żyli w przeświadczeniu, że las trzeba chronić, a to właśnie jest jednym ze skutków tej akcji.

To ja wiem nawet bez tej akcji. Brakuje mi lasów, a lubię w nich przebywać. Ponadto ta akcja nie jest chyba nagłośniona (ale tu nie jestem pewien bo żyję z daleka od mediów), nie wiem czy wszyscy o niej słyszeli. Ponadto jeśli chodzi o chroniene lasów ... No chyba nikt zdrowomyślący nie wpada na pomysł wycinania ich dla zabawy. Które drzewo ma być ścięte dla konkretnych powodów, zostanie ścięte. W szkole też mnie wielu rzeczy uczono, a teraz postępuję zupełnie inaczej.


A jeśli firma wywiąże się ze zobowiązania, to zyskają wszyscy.

Mam taką nadzieję. :D Życzę jak najlepiej wszystkim lasom: zwierzętom, roślinom i duchom w nich żyjących! :wink:

Przepraszam, a w jaki sposób czujesz się oszukany, że samochód ma mniejsze spalanie, niż inny, no ale spala paliwo, więc ekologiczny nie jest? Czyżbyś wierzył, że istnieją samochody o emisji "O", i na dodatek, których wyprodukowanie nie pociąga żadnych kosztów ekologicznych? Chyba przy użyciu zaczarowanego ołówka.

Nie o takich przykładach myślałem. Mało to reklam typu wyślijSMS to dostaniesz do, zadzwoń, bo wolna linia ... Na samochodach się nie znam, ale myślę, że podstawowe informacje o samochodzie są już podawane przy ofercie sprzedaży.

To skontaktuj się z dyrekcją Parku Narodowego, w którym te drzewa mają być posadzone i wyjaśnij sprawę. To chyba nic trudnego. Ja tego nie zrobię, bo nie mam z tym problemu.

Mam swoje problemy póki co. Nie będę nadzoru sprawawał nad wszystkim co wydaje mi się podejrzane (fundacje, partie polityczne, akcje). Czas pokaże. Jak ktoś te drzewa posadzi to chyba będzie o tym wiadomo?


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Posadźdrzewo.pl
PostNapisane: piątek, 12 lutego 2010, 20:51 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 30 czerwca 2008, 02:07
Posty: 1825
Lokalizacja: Świnoujście
Swietoslaw napisał(a):
Rawimir napisał(a):
To skontaktuj się z dyrekcją Parku Narodowego, w którym te drzewa mają być posadzone i wyjaśnij sprawę. To chyba nic trudnego. Ja tego nie zrobię, bo nie mam z tym problemu.


Mam swoje problemy póki co. Nie będę nadzoru sprawawał nad wszystkim co wydaje mi się podejrzane (fundacje, partie polityczne, akcje). Czas pokaże. Jak ktoś te drzewa posadzi to chyba będzie o tym wiadomo?


Świętosławie, każdy chyba rozumie Twoje obawy i dobrze, że zwracasz uwagę na to, jak łatwo jest manipulować nawet całkiem niezależnymi ludźmi. Wszystko to kwestia strategii. Ale akurat ta akcja odbywa się już któryś raz (sądziłam, że drugi, ale okazuje się, że trwa od 2006) i coraz więcej Parków Narodowych bierze w niej udział. Gdyby nie wywiązywali się z umowy, po prostu po pierwszym razie żaden Park nie poszedłby więcej na współpracę.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Posadźdrzewo.pl
PostNapisane: piątek, 12 lutego 2010, 21:03 
Super! Wcześniej nie słyszałem o tych akcjach, ale skoro coraz więcej osób potwierdza, że to nie ściema tylko uczciwa działalność w takim razie bardzo się cieszę! :D Może faktycznie skoro media o tym nie trąbią, to uczciwe przedsięwzięcie. :D
I pamiętajcie o moim drzewko, bo coś słabo rośnie:

www.swietoslaw.posadzdrzewo.pl


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Posadźdrzewo.pl
PostNapisane: piątek, 12 lutego 2010, 21:08 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 11 stycznia 2008, 17:36
Posty: 627
Lokalizacja: Zachodnie rubieże
Ho, to ja wrzucam moj komiks :mrgreen: Prosze go przeczytac do samego konca, bo ma bardzo rozwiniety watek romantyczny, i dopiero na koncu sie okazuje, kto zabil (jak zawsze- ogrodnik)
http://www.posadzdrzewo.pl/#/konkurs/candomble

_________________
Ryby w sposób nietypowy opanują styl grzbietowy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Posadźdrzewo.pl
PostNapisane: sobota, 13 lutego 2010, 07:53 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 października 2009, 10:17
Posty: 164
Lokalizacja: Stara Kopernia (Lubuskie)
Zgadzam sie z Rawimirem, jezeli istnieje cien szansy, ze rzeczywiscie posadza te drzewka to warto sprobowac.
A jezeli nie posadza to i tak nie moge sie czuc oszukany bo przeciez nic za to nie place.
Mimo, ze w rzeczowistosci posadzilem, przesadzilem grubo ponad setke drzew to jedno wirtualne mi nie zaszkodzi.

igorusis.posadzdrzewo.pl

_________________
Animus Facit Nobilem


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Posadźdrzewo.pl
PostNapisane: sobota, 13 lutego 2010, 12:09 
Swietoslaw napisał(a):
OK! Nie kwestionuję tego. Pytanie tylko czy zgodnie z sumieniem (bo ktoś faktycznie potrzebuje) czy dlatego, że ktoś robi na Tobie jakieś wrażenie (udaje dobrze biednego, a na dobrobyt nie narzeka)?

A co to ma do rzeczy? Chcę dać to daję. Oszukany czułbym się, gdybym nie chciał dać a byłbym zmuszony. W ogóle podchodzisz do tego problemu od d... strony.

Swietoslaw napisał(a):
Dlatego zresztą nie lubię postawy narzekactwa, bo on wytwarza brzydki świat.
Ja uważam inaczej to brzydki świat tworzy ludzi, którzy narzekają. W końcu ludzie muszą mieć powody, by narzekać.

Z moich obserwacji wynika, ze to charakterologiczne. Dla jednych szklanka jest w połowie pusta a dla innych w połowie pełna. Cały czas mówimy o tej samej szklance. No i co z odpowiedzialnością za samego siebie?

Swietoslaw napisał(a):
To ja wiem nawet bez tej akcji. Brakuje mi lasów, a lubię w nich przebywać. Ponadto ta akcja nie jest chyba nagłośniona (ale tu nie jestem pewien bo żyję z daleka od mediów), nie wiem czy wszyscy o niej słyszeli. Ponadto jeśli chodzi o chroniene lasów ... No chyba nikt zdrowomyślący nie wpada na pomysł wycinania ich dla zabawy. Które drzewo ma być ścięte dla konkretnych powodów, zostanie ścięte. W szkole też mnie wielu rzeczy uczono, a teraz postępuję zupełnie inaczej.
Wielu ludzi o tym nie myśli. Po to robi się takie akcje.


Swietoslaw napisał(a):
Przepraszam, a w jaki sposób czujesz się oszukany, że samochód ma mniejsze spalanie, niż inny, no ale spala paliwo, więc ekologiczny nie jest? Czyżbyś wierzył, że istnieją samochody o emisji "O", i na dodatek, których wyprodukowanie nie pociąga żadnych kosztów ekologicznych? Chyba przy użyciu zaczarowanego ołówka.

Nie o takich przykładach myślałem. Mało to reklam typu wyślijSMS to dostaniesz do, zadzwoń, bo wolna linia ... Na samochodach się nie znam, ale myślę, że podstawowe informacje o samochodzie są już podawane przy ofercie sprzedaży.
A co to ma wspólnego z treścią artykułu, do którego się odniosłem? Tam właśnie była mowa o reklamach samochodów.

Swietoslaw napisał(a):
To skontaktuj się z dyrekcją Parku Narodowego, w którym te drzewa mają być posadzone i wyjaśnij sprawę. To chyba nic trudnego. Ja tego nie zrobię, bo nie mam z tym problemu.
Mam swoje problemy póki co. Nie będę nadzoru sprawował nad wszystkim co wydaje mi się podejrzane (fundacje, partie polityczne, akcje). Czas pokaże. Jak ktoś te drzewa posadzi to chyba będzie o tym wiadomo?

To po co w ogóle zajmujesz się tym problemem? Jasne, lepiej wyrazić wątpliwość, że ktoś chyba jest nie uczciwy, niż samemu to zweryfikować. To byłaby by chyba duża przykrość i rysa na twoim obrazie świata, jako miejsca wrogiego, w którym wszyscy czyhają, aby nam zrobić kuku. A nuż by się okazało, że wszystko jest w porządku.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Posadźdrzewo.pl
PostNapisane: sobota, 13 lutego 2010, 13:51 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Dopiero zauważyłam, że Rawimir przeedytował swój wcześniejszy post.
Cytuj:
A co do artykułu podlinkowanego przez Amvaradel, to jest to groch z kapustą. Obrażanie się na firmy, że chcą zarabiać, jest szczytem hipokryzji. Zarabianie jest głównym celem firm. Jeśli w nadziei zysku podejmują działania, które mogą być korzystne dla naszego środowiska (nie, nie naturalnego, tylko naszego), to chyba dobrze. Nawet jeśli ta korzysć polega na redukcji a nie wyeliminowaniu jakiegoś zagrożenia.

Nie chodzi o obrażanie się, że chcą zarabiać, ale zwrócenie uwagi, kiedy oszukują lub ukrywają prawdę. To kwestia nieuczciwej reklamy w ogóle, nie tylko tej związanej z ekologią.

Cytuj:
W artykule wskazano także niechcący, do czego prowadzą nie przemyślane postulaty ekologów. Np. problem z elektrowniami wodnymi, problem z rozkładającymi sie torbami, problem z niedoborem żywności i wyrębem lasów z w związku z paliwami syntetyzowanymi z roślin. Wiele z tych zagrożeń łatwo można było przewidzieć, tylko nie nalezy być straznikiem świętego ognia, a raczej myśleć bardziej pragmatycznie.
A ty mylisz postulaty ekologów z paktykami firm, które udają, że stosują się do postulatów ekologów, ale w rzeczywistości traktują je jako dodatek do swego marketingu. Świetnie to widać na przykładzie biopaliw: owszem, ekolodzy postulowali pozyskiwanie paliwa z roślin, głównie odpadów rolniczych, ale pokaż mi, gdzie ekolodzy postulowali wycinanie puszczy w celu uprawy np. palmy oleistej. Po prostu doszło do podmienienia postulatu ekologów na coś w gruncie rzeczy przeciwnego.
Cytuj:
Na pewno nie jest przykładem pragmatycznego myślenia, przerzucenie na rządy odpowiedzialności za ocenę reklam pod względem zgodności z ekologią. Choć jako pracownik sektora publicznego powinienem się cieszyć. Przy takim podejściu pracy dla urzędników nigdy nie zabraknie. Wydamy stosowne prawo "kodeks reklamy ekologicznej", dla nadzorowania tego prawa powołamy stosowny urząd, bądź choćby nowy departament w ministerstwie ochrony środowiska, i będziemy działać w interesie, ... no właściwie czyim?
Tu się mogę z toba zgodzić, że powoływanie kolejnego urzędu nie jest potrzebne. Wystarczy dobre prawo zakazujące nieuczciwej reklamy i możliwość dochodzenia w sądzie odszkodowań od firm. Nie znam dobrze regulacji prawnych w tym zakresie, ale wydaje mi się, że Urząd Ochrony Konsumenta i Konkurencji już ma to w swoich kompetencjach, a jeśli nie ma, to może mieć.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Posadźdrzewo.pl
PostNapisane: sobota, 13 lutego 2010, 14:23 
W ogóle podchodzisz do tego problemu od d... strony.

Rawimir, po pierwsze spokojnie! :D Myślę, że swobodna dyskusja na forum nie musi nikomu podnosić ciśnienia, a widzę, że zdenerwowałeś się po przeczytaniu moich postów. Spoko. Nie ma powodu do denerwowania się. :D

Dla mnie liczy się efekt, nie dobre chęci. Z resztą chyba jak i wszędzie. Mało to jest akcji nagłaśnianych przez media, gdzie wciska się ludziom zdrowy kit? Przykład pierwszy lepszy - ostatnio moja mama w telewizji widziała naszych sąsiadów z dwóch pięter wyżej, jak to mówią, że komornicy ich ścigaja, że oni nie mają pieniędzy na nic, że są tacy biedni ... A kiedyś próbowali nam się w nocy pod kablówkę podpiąć na lewo, chodzą w firmowych ubraniach, imprezy robią co chwila ... A mijają wszystkich z głupimi minami! Pozują na biednych by uniknąć opłat za mieszkanie. Wszyscy dobrze wiedzą, że biedni nie są, a biednych udają. Mało jest takich akcji? Mało to było wszędzie przekrętów?
Nie ma dla mnie znaczenia, czy ktoś promuje akcję sadzenia drzewek, ale to czy je faktycznie posadzi! W pierwszym przypadku brzmi to jak dobry program wyborczy naszych polityków, którego jak obywatele wiedzą - nie zrealizują po dojściu do władzy.

No i co z odpowiedzialnością za samego siebie?

Przecież odpowiadam za samego siebie, podobnie jak każdy za siebie. W czym jest problem?

Wielu ludzi o tym nie myśli. Po to robi się takie akcje.

Kto ma pomyśleć, ten pomyśli. Kto nie, ten nie. To tak jak z innymi akcjami, jeden będzie głosił pomoc ofiarom powodzi, podczas gdy na innym nie zrobi to żadengo wrażenia. Jak idę osiedlem i słyszę lamenty głupich ludzi, że ich śnieg drażni, że ich drzewa drażnią (bo im słońce zasłaniają) ... mentalności nie zmienisz.

A co to ma wspólnego z treścią artykułu, do którego się odniosłem? Tam właśnie była mowa o reklamach samochodów.

Przepraszam. Nie przeczytałem tego artykułu w całości. A moje posty opierały się o własne przemyślenia.

To byłaby by chyba duża przykrość i rysa na twoim obrazie świata, jako miejsca wrogiego, w którym wszyscy czyhają, aby nam zrobić kuku. A nóż by się okazało, że wszystko jest w porządku.

Chciałbym, żeby tak było. Ale jeśli chcesz znać moją wizję świata, to dokładnie taka jest. Jak do tej pory więcej spotkałem się ze złośliwościami ludzi niż z przychylnością, czuję że za szybko wizji nie zmienię.
:(


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Posadźdrzewo.pl
PostNapisane: sobota, 13 lutego 2010, 16:22 
Amvaradel napisał(a):
Nie chodzi o obrażanie się, że chcą zarabiać, ale zwrócenie uwagi, kiedy oszukują lub ukrywają prawdę. To kwestia nieuczciwej reklamy w ogóle, nie tylko tej związanej z ekologią.

No właśnie, że jest to obrażanie się za to, że firmy zarabiają. Tam nawet pada taki zarzut, że firmy pokazują, jak dbają o środowisko, a chodzi im o zarobek. No, po to firmy istnieją. Kiedyś się na to mówiło nawet „spółki zarobkowe”. Jeśli dodatkowo robią coś, żeby ograniczać zanieczyszczenie, to moim zdaniem chwała im za to. Szczególnie jeśli nikt im tego nie nakazuje. Padły tam także zarzuty pod adresem firm motoryzacyjnych, że wykorzystują modę na ekologię, żeby sprzedać swoje produkty. Kontestowana była np. reklama Renault, pokazująca samochód wydychający kwiatki. Jeśli ten model rzeczywiście ma mniejsze spalanie niż wcześniejsze modele, to owszem, może się odwoływać do wątków ekologicznych. Jest czystszy. A że nie jest w 100% czysty? My też nie. Żyjąc, spożywamy pokarmy, wydalamy z siebie różne substancje, w tym CO2. Niech mi ktoś powie, że nawet żyjąc w sposób naturalny, nie będę ekologiczny?

Amvaradel napisał(a):
Cytuj:
W artykule wskazano także niechcący, do czego prowadzą nie przemyślane postulaty ekologów. Np. problem z elektrowniami wodnymi, problem z rozkładającymi sie torbami, problem z niedoborem żywności i wyrębem lasów z w związku z paliwami syntetyzowanymi z roślin. Wiele z tych zagrożeń łatwo można było przewidzieć, tylko nie należy być strażnikiem świętego ognia, a raczej myśleć bardziej pragmatycznie.
A ty mylisz postulaty ekologów z praktykami firm, które udają, że stosują się do postulatów ekologów, ale w rzeczywistości traktują je jako dodatek do swego marketingu.

Nie, nie mylę. Raczej mam na uwadze to, że kampanie ekologiczne są negatywne, to znaczy wymierzone przeciw czemuś. Nie są pozytywne, to jest nastawione na stworzenie rzeczywistej alternatywy. A firmy? Te jak zawsze chcą zarobić. To normalne. Trudno jest mieć im to za złe.

Co do zadań władzy publicznej w przedmiocie reklamy mamy zbliżone stanowiska ;).


Swietoslaw napisał(a):
W ogóle podchodzisz do tego problemu od d... strony.

Rawimir, po pierwsze spokojnie! :D Myślę, że swobodna dyskusja na forum nie musi nikomu podnosić ciśnienia, a widzę, że zdenerwowałeś się po przeczytaniu moich postów. Spoko. Nie ma powodu do denerwowania się. :D

Ależ ja jestem spokojny, a nawet wesoły. Po prostu stwierdzam fakt, że ja śpię spokojnie, jeśli daję, bo chcę, i nie kłopocze się myślą, że może źle oceniłem biedaka, bo on jest oszustem. Nie frustruję się tym. Twoje pytania, świadczą o nieustannej frustracji. Dasz, może źle, nie dasz, tez może źle, co robić, co robić... ech, najlepiej ponarzekać.

Swietoslaw napisał(a):
Dla mnie liczy się efekt, nie dobre chęci. Z resztą chyba jak i wszędzie. Mało to jest akcji nagłaśnianych przez media, gdzie wciska się ludziom zdrowy kit? Przykład pierwszy lepszy - ostatnio moja mama w telewizji widziała naszych sąsiadów z dwóch pięter wyżej, jak to mówią, że komornicy ich ścigaja, że oni nie mają pieniędzy na nic, że są tacy biedni ... A kiedyś próbowali nam się w nocy pod kablówkę podpiąć na lewo, chodzą w firmowych ubraniach, imprezy robią co chwila ... A mijają wszystkich z głupimi minami! Pozują na biednych by uniknąć opłat za mieszkanie. Wszyscy dobrze wiedzą, że biedni nie są, a biednych udają. Mało jest takich akcji? Mało to było wszędzie przekrętów?

Ja pie.... ty to masz przerąbane w życiu oO.
Jak myślisz, kogo jest więcej? Oszustów, czy uczciwych? Jaka Twoim zdaniem jest szansa, że komórka pozostawiona przez Ciebie w miejscu publicznym, wróci do Ciebie? Prawdopodobnie masz wielu sąsiadów. Jedni z nich są nieuczciwi. Jakie zatem masz prawo o uogólnić to i stwierdzić, że wszyscy są nieuczciwi? Pytasz, czy mało jest takich przypadków. Odpowiadam, tak mało. Większość ludzi żyje uczciwie. Ale Ty w to nie wierzysz. I to cię frustruje, a tu na forum, często dajesz wyraz tej frustracji.
Żeby móc ocenić efekt, coś musi być zrobione. Jeśli na samym początku działania, chcący coś zrobić, nie dostana niezbędnego kredytu zaufania, efektów nie będzie nigdy. Np. Przyjmujemy, że firma sponsorująca sadzenie drzewa, ma uczciwe zamiary. Jeśli nie wejdziemy w tę akcję, i nie będziemy sadzić wirtualnych drzewek, nie będzie żadnego efektu w postaci prawdziwych drzewek. Na szczęście jest wiele osób, które dały firmie ten kredyt zaufania, więc teraz będzie można sprawdzić, jeśli to kogoś interesuje, czy drzewka te rzeczywiście zostały posadzone. Gdyby wszyscy byli tacy „sceptyczni” ja ty, nic by nie powstało. Taka jest konsekwencja narzekactwa.

Swietoslaw napisał(a):
Nie ma dla mnie znaczenia, czy ktoś promuje akcję sadzenia drzewek, ale to czy je faktycznie posadzi! W pierwszym przypadku brzmi to jak dobry program wyborczy naszych polityków, którego jak obywatele wiedzą - nie zrealizują po dojściu do władzy.

Odpowiedziałem wyżej w sprawie drzewek. A co do polityków, od ponad 20 lat obserwuję naszą demokratyczną politykę, i twierdzę, że wiele obietnic zostało na szczecie zrealizowanych, wiele obietnic zostało niestety zrealizowanych, a wiele niestety, lub na szczęście nie zostało zrealizowanych. Społeczeństwo się różni w poglądach politycznych, więc i w ocenach tego, co powinno być zrobione także się różni. Wszelkie uogólnienie jest zwykłym nadużyciem.

Swietoslaw napisał(a):
Przecież odpowiadam za samego siebie, podobnie jak każdy za siebie. W czym jest problem?

W tym, że zawsze widzisz winnych wokół siebie. Nie zauważyłeś?

Swietoslaw napisał(a):
Wielu ludzi o tym nie myśli. Po to robi się takie akcje.
Kto ma pomyśleć, ten pomyśli. Kto nie, ten nie. To tak jak z innymi akcjami, jeden będzie głosił pomoc ofiarom powodzi, podczas gdy na innym nie zrobi to żadengo wrażenia. Jak idę osiedlem i słyszę lamenty głupich ludzi, że ich śnieg drażni, że ich drzewa drażnią (bo im słońce zasłaniają) ... mentalności nie zmienisz.

Tak, tak, najlepiej ponarzekać.

Swietoslaw napisał(a):
To byłaby by chyba duża przykrość i rysa na twoim obrazie świata, jako miejsca wrogiego, w którym wszyscy czyhają, aby nam zrobić kuku. A nóż by się okazało, że wszystko jest w porządku.
Chciałbym, żeby tak było. Ale jeśli chcesz znać moją wizję świata, to dokładnie taka jest. Jak do tej pory więcej spotkałem się ze złośliwościami ludzi niż z przychylnością, czuję że za szybko wizji nie zmienię.
:(

Nie, to żebym chciał znać Twoją wizję świata. Nie trzeba być czarownikiem, żeby widzieć, że masz taką wizję świata. Wg mnie jest ona bardzo szkodliwa, i w szerszych kategoriach, uniemożliwia współpracę między ludźmi. Bez minimum zaufania nie ma współpracy. Bez współpracy, jako kraj i społeczeństwo mamy marne szanse na konkurowanie z innymi krajami. Taką postawą oddajemy swoją przyszłość walkowerem tym, u których oszustw jest tyle samo co i u nas, bo to bardzo ludzka przypadłość, ale przy tym nie zatracili niezbędnego zaufania do siebie nawzajem.

Czasem jak ciebie czytam, mam wrażenie, że żyję na innej planecie. A przy najmniej w innym kraju. Wokół mnie jest więcej dobrych rzeczy niż złych, mam przyjaciół, którzy mi pomagają. Problemy są rozwiązywalne. W urzędach raczej spotykam się z pomocą, a nie wrogością. No, kurcze, inny świat. A może to jest kwestia otwartości na innych? Kwestia zaufania, które nie maleje, kiedy czasem się zdarzy, że ktoś mnie próbuje oszukać. A może nie myśląc o takich sprawach, po prostu ich nie przyciągam. W końcu jestem czarownicą... -kiem, ...hmmm..., no tym, co czaruje. ;)


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Posadźdrzewo.pl
PostNapisane: sobota, 13 lutego 2010, 19:16 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Rawimir napisał:
Cytuj:
No właśnie, że jest to obrażanie się za to, że firmy zarabiają. Tam nawet pada taki zarzut, że firmy pokazują, jak dbają o środowisko, a chodzi im o zarobek.
Jeśli wyrwiesz jedno zdanie z kontekstu, to tak ci wyjdzie :) W tym samym tekście jest też jednak pochwała firm, które łączą biznes z dbałością o środowisko.
Natomiast piętnowane jest przypisywanie produktom ekologicznych zalet, jeśli te produkty ich nie mają, albo mają w stopniu mniejszym niż inne. Przychodzi mi do głowy taki przykład, związany z papierem: firma A robi papier z wykorzystaniem 10% makulatury, firma B - 40%, a firma C - 80%. Jeśli teraz wszystkie te firmy opakują swój papier na zielono i umieszczą na opakowaniach znaki kojarzace się z ekologią i recyklingiem, to moim zdaniem jest to nieuczciwa konkurencja i dezinformowanie konsumentów przez firmy, które makulatury używają w ilościach niewielkich. Dlatego w artykule położono nacisk na system wiarygodnej certyfikacji.
Cytuj:
Nie, nie mylę. Raczej mam na uwadze to, że kampanie ekologiczne są negatywne, to znaczy wymierzone przeciw czemuś. Nie są pozytywne, to jest nastawione na stworzenie rzeczywistej alternatywy.
Myślę, że czasami rzeczywiście są negatywne, bo np. bazują na strachu. Ale też nie wiem, co uznałbyś za stworzenie rzeczywistej alternatywy. Czy np. kampanię na rzecz wegetarianizmu uznałbyś za negatywną czy pokazującą alternatywę? :wink:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Posadźdrzewo.pl
PostNapisane: sobota, 13 lutego 2010, 20:12 
No właśnie, że jest to obrażanie się za to, że firmy zarabiają. Tam nawet pada taki zarzut, że firmy pokazują, jak dbają o środowisko, a chodzi im o zarobek.

Każdemu chodzi o zarobek, kto teraz coś społecznie zrobi? Tylko czasem dajesz w jakimś konkretnym celu, a to idzie zupełnie w inną kieszeń... Stąd nie daję nikomu. Sumienie mam czyste.

Ależ ja jestem spokojny, a nawet wesoły. Po prostu stwierdzam fakt, że ja śpię spokojnie, jeśli daję, bo chcę, i nie kłopocze się myślą, że może źle oceniłem biedaka, bo on jest oszustem. Nie frustruję się tym. Twoje pytania, świadczą o nieustannej frustracji. Dasz, może źle, nie dasz, tez może źle, co robić, co robić... ech, najlepiej ponarzekać.

Nie dawać! Najprostsza metoda. Nie mam powodów do narzekania.

Ja pie.... ty to masz przerąbane w życiu oO.

Tylko spokojnie. :?

Jak myślisz, kogo jest więcej? Oszustów, czy uczciwych?

Pojęcie "uczciwy" i "oszust" to równie dobre pojęcia w tych czasach jak "dobro" i "zło". Czasami bez kombinowania też wiele nie osiągniesz. Chyba każdy z nas jest zmuszony być oszustem w pewnych sytuacjach. Takie życie jaki świat. Oczywiście bez przesady. :D

Jaka Twoim zdaniem jest szansa, że komórka pozostawiona przez Ciebie w miejscu publicznym, wróci do Ciebie?
Żadna. Na szczęście nie mam komórki, więc mniejsze ryzyko zgubienia jej. :D

Prawdopodobnie masz wielu sąsiadów. Jedni z nich są nieuczciwi. Jakie zatem masz prawo o uogólnić to i stwierdzić, że wszyscy są nieuczciwi?

Ci co mnie lubią, mogliby być uczciwi, Ci którzy nie - wątpię. A generalnie większość mam zrażoną do siebie...

Pytasz, czy mało jest takich przypadków. Odpowiadam, tak mało. Większość ludzi żyje uczciwie. Ale Ty w to nie wierzysz. I to cię frustruje, a tu na forum, często dajesz wyraz tej frustracji.

Nie wiem na bazie czego dajesz takie informacje - czy ktoś badał stopień uczciwości w naszym kraju? Uczciwej pracy :evil: , uczciwego traktowania obywateli :twisted: , uczciwych firm :twisted: , uczciwego rozliczania się z urzędami skarbowymi :twisted: , uczciwie uczącej się młodzieży :twisted: , nie ściągającej na sprawdzianach :twisted:, przekrętów w firmach :twisted: ... Przykłady można mnożyć.

Na szczęście jest wiele osób, które dały firmie ten kredyt zaufania, więc teraz będzie można sprawdzić, jeśli to kogoś interesuje, czy drzewka te rzeczywiście zostały posadzone. Gdyby wszyscy byli tacy „sceptyczni” ja ty, nic by nie powstało. Taka jest konsekwencja narzekactwa.

Przypominam. http://www.swietoslaw.posadzdrzewo.pl
Jak napisał Igorosius, posadzenie tych drzew nic nie kosztuje - też w tym wzięłem więc udział.

A co do polityków, od ponad 20 lat obserwuję naszą demokratyczną politykę, i twierdzę, że wiele obietnic zostało na szczecie zrealizowanych, wiele obietnic zostało niestety zrealizowanych, a wiele niestety, lub na szczęście nie zostało zrealizowanych. Społeczeństwo się różni w poglądach politycznych, więc i w ocenach tego, co powinno być zrobione także się różni. Wszelkie uogólnienie jest zwykłym nadużyciem.

Ja mam inne spostrzeżenia, dlatego od pewnego czasu w ogóle nie obserwuje tej całej polityki. Wolę poczytać sobię książkę o magii. :D

W tym, że zawsze widzisz winnych wokół siebie. Nie zauważyłeś?

Winnych widzę, ale ich zwalczam w ustalony przez siebie sposób.

Tak, tak, najlepiej ponarzekać.

Przepraszam, ale to nie mi drzewa przeszkadzają, tylko sąsiadom, którzy widocznie nie mogą sobie w okna patrzeć, bo im drzewa przeszkadzają...

Nie trzeba być czarownikiem, żeby widzieć, że masz taką wizję świata. Wg mnie jest ona bardzo szkodliwa, i w szerszych kategoriach, uniemożliwia współpracę między ludźmi.

Wszyscy mnie reformują ... :cry:

Bez minimum zaufania nie ma współpracy.

Zawsze wolę zachować ostrożność.

Bez współpracy, jako kraj i społeczeństwo mamy marne szanse na konkurowanie z innymi krajami. Taką postawą oddajemy swoją przyszłość walkowerem tym, u których oszustw jest tyle samo co i u nas, bo to bardzo ludzka przypadłość, ale przy tym nie zatracili niezbędnego zaufania do siebie nawzajem.

Czuję, że nie pracowałeś z Polakami na emigracji ... Tam solidarność narodowa przekracza wszystkie granice ...

Czasem jak ciebie czytam, mam wrażenie, że żyję na innej planecie. A przy najmniej w innym kraju. Wokół mnie jest więcej dobrych rzeczy niż złych, mam przyjaciół, którzy mi pomagają. Problemy są rozwiązywalne. W urzędach raczej spotykam się z pomocą, a nie wrogością. No, kurcze, inny świat. A może to jest kwestia otwartości na innych? Kwestia zaufania, które nie maleje, kiedy czasem się zdarzy, że ktoś mnie próbuje oszukać. A może nie myśląc o takich sprawach, po prostu ich nie przyciągam. W końcu jestem czarownicą... -kiem, ...hmmm..., no tym, co czaruje. ;)

Nie ukrywam, że też tak próbuję, rzadko skutkuje. 8)


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Posadźdrzewo.pl
PostNapisane: niedziela, 14 lutego 2010, 14:55 
Amvaradel napisał(a):
Myślę, że czasami rzeczywiście są negatywne, bo np. bazują na strachu. Ale też nie wiem, co uznałbyś za stworzenie rzeczywistej alternatywy. Czy np. kampanię na rzecz wegetarianizmu uznałbyś za negatywną czy pokazującą alternatywę? :wink:

W ogóle nie traktuje wegetarianizmu jako ekologicznej postawy. To zupełnie inna bajka. ;)


Góra
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 113 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL