Międzynarodowa Federacja Pogańska

Forum PFI PL
Teraz jest czwartek, 5 grudnia 2019, 18:18

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Permakultura
PostNapisane: niedziela, 16 maja 2010, 22:02 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 30 czerwca 2008, 02:07
Posty: 1825
Lokalizacja: Świnoujście
Pewnie wielu z Was już słyszało o permakulturach, dla niezorientowanych link: http://en.wikipedia.org/wiki/Permaculture i krótkie wytłumaczenie:

Cytuj:
"Permakultura jest świadomym planowaniem i utrzymywaniem wydajnych ekosystemów rolniczych, które charakteryzują się różnorodnością, stabilnością, oraz zdolnością do naturalnej regeneracji. Stanowi ona harmonijną integrację krajobrazu z działalnością człowieka w celu zapewnienia pożywienia, energii, schronienia, oraz innych jego potrzeb materialnych i kulturalnych w samowystarczalny sposób (nie wymagający zewnętrznej infrastruktury). Bill Mollison z książki Permaculture. A Designers Manual"


Otrzymałam do przekazania dalej ciekawy kontakt do podkrakowskich gospodarstw permakulturowych prowadzonych przez zagranicznych zapaleńców:

Farma Agnihotra
Jordanów pod Krakowem
Parvati: parvati@oriontransmissions.com - prowadzą bardzo rozbudowaną listę mailingową, zainteresowani mogą napisać maila z prośbą o subskrypcję

Gospodarstwo ICPPC (International Coalition to Protect the Polish Countryside),
Julian Rose: julian@icppc.pl - dostęp do listy mailingowej, w której uczestniczą osoby zaangażowane w promocję permakultury w Polsce

Julian zwykle przebywa w Australii, będzie jednak przez wakacje w Irlandii i można się z nią spotkać przez PFI i PF.

Przy okazji chętnie poznam Wasze opinie w tym temacie: czy interesują Was tego typu rozwiązania? Czy widzicie w nich strategie na przyszłość? Czy uprawiacie? :D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Permakultura
PostNapisane: niedziela, 16 maja 2010, 22:39 
Jak mialam dwadziescia lat praktykowalam Agnihotre (jak na Agni przystalo) zanim znalazlam Wicca. Z permakultura tez mialam stycznosc poprzez studia i odwiedzialm swego czasu kilka takich gospodarstw w Niemczech ale malo co z tego juz w tej chwili pamietam. Nie mniej jednak moge powiedziec ze robilo to na mnie wtedy duze wrazenie i warto popierac takie projekty. Z czasow kiedy moje utrzymanie sie zalezalo od plonow w ogrodzie moge polecic uprawy biodynamiczne. Dzieki Tin za te adresy.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Permakultura
PostNapisane: sobota, 22 maja 2010, 13:16 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 13 marca 2008, 17:29
Posty: 1127
Lokalizacja: Z Łysych Gór
Tin napisał(a):
chętnie poznam Wasze opinie w tym temacie: czy interesują Was tego typu rozwiązania? Czy widzicie w nich strategie na przyszłość? Czy uprawiacie? :D
Pierwszy raz się z tym spotykam. Na pewno interesujące - muszę się wgryźć. Teraz nie śmiałbym oceniać. Tym nie mniej zainteresował mnie temat bo lubię naturalne, lub do natury zbliżone, sposoby gospodarowania. I lubię wieś.
Co do upraw - jestem pomiędzy nimi a doniczkami z ziołami. Posadziłem trochę krzewów na własne potrzeby, cztery krzaki winogron, (przetrwały pierwszą zimę), wyznaczyłem parę lat temu dwie duże grządki warzywne i ogródek ziołowy. Do tego stare jabłonie, dość młode grusze, orzech. Ten ostatni stanowi rezerwuar pożywienia dla całych stad wiewiórek i w części myszy. W planach na ten i przyszły rok renowacja starego stawu. Poza wymienionymi, w nieuprawnej części ogrodu, rosną dynie, kabaczki, ogóreczniki (te głównie dla jadalnych kwiatów). Niektórych plonów mam więcej niż mogę zużyć, innych brakuje a przydałyby się. Uprawiam?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Permakultura
PostNapisane: sobota, 22 maja 2010, 18:23 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
Jeszcze pewnie nie w tym roku... ale może się to przydać. Za jakiś czas będzie mnie czekał kawałek ziemi do zagospodarowania.

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Permakultura
PostNapisane: sobota, 22 maja 2010, 18:26 
Styl życia, który preferuje Starhawk. Z jednej strony ciekawe, z drugiej jednak, trzeba mieć do tego warunki. Na pewno wyhodowane przez siebie smakuje znacznie lepiej niż kupione w sklepie.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Permakultura
PostNapisane: czwartek, 3 czerwca 2010, 12:57 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 października 2009, 10:17
Posty: 164
Lokalizacja: Stara Kopernia (Lubuskie)
Nigdy o tym nie słyszalem.
Dzięki Tin, muszę o tym poczytać więcej. Nie ma jak to własne i naturalne. Nie omieszkam napisać pod podane przez Ciebie adresy i poprosić o więcej informacji.

_________________
Animus Facit Nobilem


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Permakultura
PostNapisane: czwartek, 3 czerwca 2010, 13:27 
Offline
Nadszefowa

Dołączył(a): niedziela, 11 listopada 2007, 11:44
Posty: 31
Hi all,

I have a friend who is Australian - Alanna - who works with Permaculture.
When she knew I was going to Poland she sent me this information to pass on.

**
Hi Morgana,

Some Polish contacts for you-
The Agnihotra farm (where they do the ancient Indian fire rituals daily etc)
is in Jordanow (the ow is pronounced 'off'), near Krakow.

Parvati's email is parvati@oriontransmissions.com (they have an interesting e-newsletter)

In a Permaculture UK mag. of 2007 I've read of the setting up of a permaculture farm, an eco-centre (also near Krakow) for the ICPPC (International Coalition to Protect the Polish Countryside),

contact Julian Rose: julian@icppc.pl

(I got on their emailing list and they are doing great work campaigning to keep Poland GM free etc).

Hope this is helpful, Blessings,
Alanna
***

Do any of you already know of this initiative?
Please let me know. Also if you get in contact with Julian.

My email address: morgana@paganfederation.org

Green Blessings,
Morgana


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Permakultura
PostNapisane: czwartek, 3 czerwca 2010, 14:13 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
Thank ye Morgana. It can be really helpful in the future.

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Permakultura
PostNapisane: środa, 16 czerwca 2010, 15:56 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 października 2009, 10:17
Posty: 164
Lokalizacja: Stara Kopernia (Lubuskie)
Tin

Rozumiem, że na podane przez ciebie adresy pisac w jezyku angielskim?

A tak przy okazji sporo mozna poczytać tu:
http://permakulturnik.blogspot.com/

Po uzyskaniu wszystkich pozwoleń :? zamierzam kopać staw, więc bedzie pole do eksperymentów "permakulturowych" :idea: .

_________________
Animus Facit Nobilem


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Permakultura
PostNapisane: środa, 16 czerwca 2010, 16:41 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 30 czerwca 2008, 02:07
Posty: 1825
Lokalizacja: Świnoujście
Teoretycznie jedna ze stron jest tłumaczona na polski, więc może po polsku też by się dało dogadać. Zacznij po polsku, najwyżej odpiszą, że nie rozumieją ani słowa :D

Ja po cichutku zdradzę, że również przymierzam się do większego projektu, który docelowo ma być permakulturowy. Dowiedziałam się też, że permakulturę (i jednocześnie miejsce kultu) zakładają w Polsce krysznowcy. Szukają też chętnych do wspólnej inwestycji. Gdy dowiem się od nich szczegółów na jakim są etapie i z jakich pomocy europejskich korzystają, dam znać.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Permakultura
PostNapisane: czwartek, 17 czerwca 2010, 01:41 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 października 2009, 10:17
Posty: 164
Lokalizacja: Stara Kopernia (Lubuskie)
Dzieki Tin

Spróbuję najpierw po polsku.
Powiem szczerze, że eksperymentowałem już metodami podobnymi do permakultury, nie wiedząc o jej istnieniu. Moje eksperymenty spełzły jednak na niczym. Moja wiedza botaniczna jest zbyt mała. Perz był silniejszy niż wszystko inne. A mnie zastanawiało, jak to jest, że Matka Natura tak łatwo sobie radzi a ja zaliczam "zonki". Kończyło się to zawsze tak, że po takim eksperymencie miałem 10 razy więcej roboty, żeby doprowadzić ogród z powrotem do stanu używalności.

Mam przy domu 5 ha łąk i ambitne zalożenie, że oddam naturze to co zostało jej przez czlowieka zabrane, tylko,że chciałbym to zrobić z głową. Gdyby Unia Europejska rzeczywiście popierała takie projekty pewnie ulatwiło by mi to zadanie. Są to teraz tereny rolnicze, więc z uzytków rolniczych trzeba je wyłączyć co nie jest takie proste. Jeżeli uprawę permakulturową zaczęto by uznawać za działalność rolniczą problem by się sam rozwiązał.

Ziemie na moich terena są na prawdę bardzo wyjałowione, większość rolników uprawia "pod dopłaty". Wcale im sie nie dziwię, ale moze jakby ktos pokazał im inne rozwiazania to podejście by się zmieniło.

_________________
Animus Facit Nobilem


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Permakultura
PostNapisane: czwartek, 17 czerwca 2010, 22:01 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Igorusis:
Cytuj:
Mam przy domu 5 ha łąk i ambitne zalożenie, że oddam naturze to co zostało jej przez czlowieka zabrane, tylko,że chciałbym to zrobić z głową. Gdyby Unia Europejska rzeczywiście popierała takie projekty pewnie ulatwiło by mi to zadanie. Są to teraz tereny rolnicze, więc z uzytków rolniczych trzeba je wyłączyć co nie jest takie proste. Jeżeli uprawę permakulturową zaczęto by uznawać za działalność rolniczą problem by się sam rozwiązał.

Mam pytanie: a dlaczego uważasz, że trzeba wyłączyć je z użytków rolniczych? W czym to przeszkadza? I jeśli nie działka rolna, to jaka?
Nie wiem jak wygląda Twoja łąka, ale zwykle łąki albo się kosi, albo wypasa na nich bydło. I taka działalność może być spokojnie powiązana z wykorzystaniem dopłat unijnych. Są nawet specjalne programy rolnośrodowiskowe, z wyższymi dopłatami, choć przyznaję, że ilość biurokracji z nimi związana jest bardzo zniechęcająca i może dlatego nie cieszą się zbytnim powodzeniem.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Permakultura
PostNapisane: czwartek, 17 czerwca 2010, 23:21 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 30 czerwca 2008, 02:07
Posty: 1825
Lokalizacja: Świnoujście
Amvaradel napisał(a):
Są nawet specjalne programy rolnośrodowiskowe, z wyższymi dopłatami, choć przyznaję, że ilość biurokracji z nimi związana jest bardzo zniechęcająca i może dlatego nie cieszą się zbytnim powodzeniem.


Co to są programy "rolnosrodowiskowe"? Czy one mogą pomóc w prowadzeniu rolnictwa ekologicznego czy projektów permakulturowych?

Igorusis, ja się wybieram w te wakacje pod Kraków do Agnihotry, spotkać się z Jake'em, jednym z jej właścicieli, po kilka dobrych rad na start, bo okazało się, że jest znajomym znajomych. Chętnie się potem podzielę - może warto założyć bloga?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Permakultura
PostNapisane: piątek, 18 czerwca 2010, 02:24 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 października 2009, 10:17
Posty: 164
Lokalizacja: Stara Kopernia (Lubuskie)
Amvaradel napisał(a):
Igorusis:
Cytuj:
Mam przy domu 5 ha łąk i ambitne zalożenie, że oddam naturze to co zostało jej przez czlowieka zabrane, tylko,że chciałbym to zrobić z głową. Gdyby Unia Europejska rzeczywiście popierała takie projekty pewnie ulatwiło by mi to zadanie. Są to teraz tereny rolnicze, więc z uzytków rolniczych trzeba je wyłączyć co nie jest takie proste. Jeżeli uprawę permakulturową zaczęto by uznawać za działalność rolniczą problem by się sam rozwiązał.

Mam pytanie: a dlaczego uważasz, że trzeba wyłączyć je z użytków rolniczych? W czym to przeszkadza? I jeśli nie działka rolna, to jaka?
Nie wiem jak wygląda Twoja łąka, ale zwykle łąki albo się kosi, albo wypasa na nich bydło. I taka działalność może być spokojnie powiązana z wykorzystaniem dopłat unijnych. Są nawet specjalne programy rolnośrodowiskowe, z wyższymi dopłatami, choć przyznaję, że ilość biurokracji z nimi związana jest bardzo zniechęcająca i może dlatego nie cieszą się zbytnim powodzeniem.


W tym roku wyłączyłem kawalek z samych dopłat, właśnie ten kawałek (3 arów) na ktorym chce kopać staw. Na moim terenie wchodzą w jeszcze w grę doplaty do Niekozystnych Warunków Gospodarowania i mimo tego, iż dobrowolnie chciałem po prostu zwrócić pieniądze Agencji to spędziłem tam prawie dwie godziny i usłyszłem chyba ze 100 wersji jak to zrobić.
Moje łaki są koszone co roku i utrzymane w dobrym stanie. Są to użytki trwale zielone. Nie mam zwierząt, więc nie wypasam. Nie zbieram koszonej trawy, dzięki temu wysiewaja się nasionka róznych roślin i łaka wygląda z roku na rok coraz ładniej. Co jest zupelnie sprzeczne z zaleceniami i gdyby w tym okresie dowalili mi kontrolę to miałbym spore problemy. Całe szczęście już po tygodniu od koszenia moj niecny preceder jest nie do wykrycia.
Ale żeby wykopać staw tym bardziej, że nie będzie to oczko wodne, muszę wylączyć teren z działalności rolniczej.
Gdy będę chcial nasadzać drzewa to także będę musiał wyłączyć je bo zaraz mnie "pociągną" za niedozwoloną ilość zakrzaczenia. Dla urzędników pojęcie erozji gleby nie ma żadnego znaczenia.
Nawet jest problem z przeksztalcaniem użytków rolnych na zielone bo są limity roczne, których nie mozemy przekroczyć.
Co do programow rolnośrodowiskowych to gra zupelnie nie warta świeczki dla tak malych powierzchni. No i potem będę musial się sztywno trzymac ich (nie zawsze najmądrzejszych) zaleceń. Poza tym w tych, ktorymi byłbym ewentualnie zainteresowany limity się juz wyczerpaly i jak to pani mi powiedziala "proszę sie dowiadywać, może wkrotce sie coś nowego pojawi".

Tin napisał(a):
Igorusis, ja się wybieram w te wakacje pod Kraków do Agnihotry, spotkać się z Jake'em, jednym z jej właścicieli, po kilka dobrych rad na start, bo okazało się, że jest znajomym znajomych. Chętnie się potem podzielę - może warto założyć bloga?


Tin
Będę bardzo wdzięczny za informacje, szczególnie te na start. Zalożenie bloga i wymiana doświadczeń to dobry pomysl, choc myślę, że wykozystanie forum do tego celu tez bedzie ok. Ja nie mam pojęcia jak się zakłada bloga, nie mam nawet facebooka :?

Teraz po powrocie do domu mam zamiar zaeksperymentować ze ściółkowaniem moich drzewek owocowych, malin, agrestów i pożeczek. Będę postępował zgodnie z zaleceniami pana Majdy ze stronki, ktora podałem wcześniej.
Mam na podworku sporo lekko przegnitej słomy więc trzeba ja wykozystać.

Co do stawu, to dowiem sie od niego jakie są koszty takiego gotowego projektu permakulturowego wykonanego przez niego. Mam sporo czasu bo same pozwolenia na staw to jakieś 2 lata formalności. W miedzy czasie mogę miec przygotowany plan działania, szukać sprzedawców sadzonek itp.

_________________
Animus Facit Nobilem


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Permakultura
PostNapisane: piątek, 18 czerwca 2010, 13:46 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 30 czerwca 2008, 02:07
Posty: 1825
Lokalizacja: Świnoujście
igorusis napisał(a):
Ale żeby wykopać staw tym bardziej, że nie będzie to oczko wodne, muszę wylączyć teren z działalności rolniczej.
Gdy będę chcial nasadzać drzewa to także będę musiał wyłączyć je bo zaraz mnie "pociągną" za niedozwoloną ilość zakrzaczenia. Dla urzędników pojęcie erozji gleby nie ma żadnego znaczenia.
Nawet jest problem z przeksztalcaniem użytków rolnych na zielone bo są limity roczne, których nie mozemy przekroczyć.
Co do programow rolnośrodowiskowych to gra zupelnie nie warta świeczki dla tak malych powierzchni. No i potem będę musial się sztywno trzymac ich (nie zawsze najmądrzejszych) zaleceń. Poza tym w tych, ktorymi byłbym ewentualnie zainteresowany limity się juz wyczerpaly i jak to pani mi powiedziala "proszę sie dowiadywać, może wkrotce sie coś nowego pojawi".


Wszystko to, co napisałeś, bardzo mnie dziwi, ale od razu zapytam, żeby potem nie przeżyć szoku poznawczego. Czy to, co można robić z gruntami rolnymi, nie zależy od ich przeznaczenia wyszczególnionego w planie zagospodarowania terenu?

Przykładowo, nasza działka to grunty rolne (łąki), które opisano jako:
- funkcje podstawowe: uprawy polne, uprawy ogrodnicze, łąki i pastwiska;
- funkcje uzupełniające: sieci infrastr. technicznej wraz z urządzeniami, drogi transportu rolnego, rowy melioracyjne, stawy produkcji rolniczej (w tym stawy hodowlane).

To chyba oznacza, że zarówno mogę zrobić teren ogrodniczy (zielony), jak i wybudować sobie staw hodowlany. Czy to nie takie proste?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Permakultura
PostNapisane: piątek, 18 czerwca 2010, 16:31 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 października 2009, 10:17
Posty: 164
Lokalizacja: Stara Kopernia (Lubuskie)
Widzisz

U mnie nie ma planu zagospodarowania więc o wszystko co chcę robić muszę składać decyzję o warunki zagospodarowania.

Nie jestem za bardzo w temacie jak to sie odbywa na terenach z planem, ale logicznie jak juz napisali, że cos możesz robić to chyba nie powinno byc z tym problemu. Tylko dowiedz się jak jest z wysadzaniem drzew.
U mnie wchodzą jeszcze w grę składane co roku wnioski o doplaty unijne, jak już raz cię wpiszą to nie za latwo sie wypisać.

Przykladowo na staw:
- najpierw muszę złozyc do gminy wniosek o decyzję o warunkach zabudowy
- do tego wniosku potrzeba mapkę do celów projektowych 1:500, oczywiście takiej w geodezji nie mają więc muszę zatrudnic geodete na własny koszt, mapka potem powedruje do geodezji i bedzie ich własnoscią i nastepnym razem bedę jej potrzebowal to bedę im musiał za nia zapłacić
- następnie projekt budowlany z projektem wodno-prawnym
- kierownik budowy i wszystko tak jak przy budowie domu, dzienniki, odbiory itp

Wstępnie rozmawiałem z projektantem i powiedział, że przy dobrych wiatrach uwinę sie w półtora roku z pozwoleniami.

_________________
Animus Facit Nobilem


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Permakultura
PostNapisane: sobota, 19 czerwca 2010, 14:49 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Igorusis:
Acha, chodzi o staw. Nie miałam jeszcze do czynienia z tematem zakładania stawu. Z tego, co piszesz, dość skomplikowana procedura. A może wiesz do jakiej wielkości to by się liczyło jako oczko wodne i nie wymagało np. projektu budowlanego? Bo mnie chodzi po głowie raczej zrobienie sporego oczka niż stawu.

Cytuj:
Gdy będę chcial nasadzać drzewa to także będę musiał wyłączyć je bo zaraz mnie "pociągną" za niedozwoloną ilość zakrzaczenia. Dla urzędników pojęcie erozji gleby nie ma żadnego znaczenia.
Myślę, że to zwalczanie zakrzaczeń na łąkach ma pewien sens: są gatunki np. ptaków, żyjące na terenach z niską roślinnością. Być może chodzi o ich ochronę. Kiedyś załatwiał to ekstensywny wypas bydła, teraz unijne wytyczne dotyczące koszenia. Oczywiście dodatkowym problemem jest, że realizację "ochrony ekosystemu" oceniają urzędnicy, a nie przyrodnicy. Być może powinno być to oceniane dla każdego obszaru trochę inaczej, a nie takie same przepisy na teren całej Polski... ale to już inny temat.

Tin:
Cytuj:
Co to są programy "rolnosrodowiskowe"? Czy one mogą pomóc w prowadzeniu rolnictwa ekologicznego czy projektów permakulturowych?

Według mnie mogą pomóc, o ile ktoś przebrnie przez biurokrację. Tutaj trochę więcej o nich:
Programy rolnośrodowiskowe

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Permakultura
PostNapisane: sobota, 19 czerwca 2010, 15:49 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 października 2009, 10:17
Posty: 164
Lokalizacja: Stara Kopernia (Lubuskie)
Amvaradel

Nie mam pojęcia do jakiej wielkości to jest oczko wodne, ale wydaje mi się, że jeżeli na terenach rolniczych to i tak trzeba by bylo się w Osrodku Doradztwa Rolniczego zapytać czy tak po prostu sobie można wykopac i do jakiej wielkości.

Co do koszenia i zbierania to botanikiem nie jestem ale na chlopski rozum po prostu ziemię powoli wyjaławiam, bydlo przynajmniej odchody za soba zostawia.

Co do zakrzaczania to chodzilo mi raczej o wysadzenie drzew, ktore przez urzędników przez pierwszych kilka lat będą uznawane za krzaki. A za kilka lat doczepia się, ze zmieniam grunty ktore w ewidencji są RIV czy RV na Ls.
Przerabialem to jak zmieniałem pastwiska (10ha) na grunty rolne, czli z koszonego na uprawiane. Po prostu pewnego roku zacząłem uprawiać żyto i gdy zlożyłem wniosek o doplaty zaraz zostalem wezwany do wyjaśnienia. Wtedy mnie poinformowano, że są limity roczne zmiany trwałych użytków zielonych na grunty orne. Cale szczęście jeszcze nie były wykozystane i udalo się złożyc prośbe z datą wteczną.

Tu masz rację, przyrodnicy powinni oceniac dzialania a nie urzędnicy, ktorzy żyta od jęczmienia nie odróżnią a kaczki od gęsi.

_________________
Animus Facit Nobilem


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Permakultura
PostNapisane: sobota, 19 czerwca 2010, 15:56 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Cytuj:
Nie mam pojęcia do jakiej wielkości to jest oczko wodne, ale wydaje mi się, że jeżeli na terenach rolniczych to i tak trzeba by bylo się w Osrodku Doradztwa Rolniczego zapytać czy tak po prostu sobie można wykopac i do jakiej wielkości.
Ok, to nic pilnego, w tym roku i tak nie dam rady. Gdybyś jednak coś wiedział, daj znać.
Cytuj:
Co do koszenia i zbierania to botanikiem nie jestem ale na chlopski rozum po prostu ziemię powoli wyjaławiam, bydlo przynajmniej odchody za soba zostawia.
Zgadzam się. Choć jeśli ta łąka jest jednocześnie terenem zalewowym (a prawdopodobnie jest), to i powódź użyźniała kiedyś takie tereny (piszę "kiedyś", bo jestem świadoma, że obecnie powódź niesie też ze sobą mnóstwo zanieczyszczeń, których kiedyś nie było)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Permakultura
PostNapisane: niedziela, 20 czerwca 2010, 02:00 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 października 2009, 10:17
Posty: 164
Lokalizacja: Stara Kopernia (Lubuskie)
Nie ma sprawy Amvaradel, jak będę w ośrodku doradztwa to przy okazji się zapytam jak jest z mniejszymi oczkami wodnymi.

Co do terenów zalewowych to łąka jest podmokła ale płynie tylko niewielki srumień (bezimienny potok w papierach) i jeszcze się nie zdażyło żeby wylał. Zamierzam go wykozystać aby mój staw był przepływowy, oczywiście po wybudowaniu naturalnej laguny filtrującej wodę. No i takiej samej laguny przy odpływie wody do rowu melioracyjnego.
Najwiekszy problem jest ze znalezieniem projektanta z otwartym umysłem, ktory jednocześnie ma uprawnienia wodo-prawne.

_________________
Animus Facit Nobilem


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Permakultura
PostNapisane: niedziela, 20 czerwca 2010, 21:54 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 30 czerwca 2008, 02:07
Posty: 1825
Lokalizacja: Świnoujście
igorusis napisał(a):
Nie ma sprawy Amvaradel, jak będę w ośrodku doradztwa to przy okazji się zapytam jak jest z mniejszymi oczkami wodnymi.


Widzę, że chyba powinniśmy zacząć od wizyty w takim ośrodku. Czy to są gminne, wojewódzkie ośrodki, czy mówicie o prywatnym doradztwie rolniczym?

Niestety, ziemia, którą sobie upatrzyliśmy okazała się być z jednej strony ograniczona malowniczą, ale wylewającą rzeką. Podobno w deszczową wiosnę potrafi zalać 1/3 z 4ha tej działki. Zastanawialiśmy się nad obsadzeniem tego podmywanego terenu wierzbą, która mogłaby nieco ograniczyć napływ wody, ale jeśli inne pola dookoła nie mają żadnej podobnej ochrony, to akcja jest bez sensu. Może macie pomysł, co można by z tym zrobić? Na fali [nomen omen] ostatniej powodzi pewnie jakieś pomysły musiały powstać.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Permakultura
PostNapisane: poniedziałek, 21 czerwca 2010, 02:01 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 października 2009, 10:17
Posty: 164
Lokalizacja: Stara Kopernia (Lubuskie)
Ośrodki są komorkami państwowymi, zadzwoń tu
http://www.modr.mazowsze.pl/
pewnie udzielą i informacji gdzie jest najbliższy ośrodek.
Możesz spróbować też tu http://www.arimr.gov.pl/, powinni udzielic informacji gdzie znajduja sie ośrodki doradztwa a moze i sami bedą potrafili pomoc.

Niestety co do terenów zalewowych tona takich nie mieszkam i nigdy się za bardzo tym nie interesowałem. Na pewno ochrona tylko twojej dzialki za wiele ci nie da, nawet jak sobie wały zbudujesz. Po prostu nie rób nic na na tym zalewanym terenie, moim zdaniem rozlewiska tez mają swój urok, no chyba że plywaja po nim padniete krowy.

_________________
Animus Facit Nobilem


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Permakultura
PostNapisane: poniedziałek, 21 czerwca 2010, 13:21 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Tin:
Cytuj:
Podobno w deszczową wiosnę potrafi zalać 1/3 z 4ha tej działki. Zastanawialiśmy się nad obsadzeniem tego podmywanego terenu wierzbą, która mogłaby nieco ograniczyć napływ wody, ale jeśli inne pola dookoła nie mają żadnej podobnej ochrony, to akcja jest bez sensu. Może macie pomysł, co można by z tym zrobić? Na fali [nomen omen] ostatniej powodzi pewnie jakieś pomysły musiały powstać.

Nie wiem czy Cię to pocieszy, ale Twoja łąka przyczynia się do zmniejszenia skutków powodzi w innych miejscach... :wink:
Obsadzić wierzbą możesz (o ile to nie teren Natury 2000), wierzba energetyczna ma kilka zalet: szybko się rozrasta i można wykorzystać ją na opał, ogranicza też wymywanie brzegu (jeśli takie ma miejsce), ale przed zalaniem nie ochroni.
Gdybyś coś zamierzała budować na tym terenie, to już na etapie projektowania trzeba przewidzieć wyższy stan wody.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Permakultura
PostNapisane: wtorek, 22 czerwca 2010, 01:14 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
Widziałem swego czasu taki "mikro wał" usypany wokół posesji... i obsadzony dziką różą. Być może jest to element rozwiązania... - zwłaszcza w połączeniu z wierzbą.
Pewnie wielkiej wody nie zatrzyma... ale tą małą może ograniczyć.

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Permakultura
PostNapisane: środa, 9 lutego 2011, 16:54 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 30 czerwca 2008, 02:07
Posty: 1825
Lokalizacja: Świnoujście
Bardzo ciekawy projekt znajdziecie na tej stronce. Pan, który założył ten samowystarczalny las gospodarczy, zaczął go tworzyć będąc jeszcze studentem. Dziś mieszka tam sporo ludzi, a on oferuje swoje usługi rodzinom, farmom, i instytucjom. Twierdzi, że potrafi zaprojektować taki "las" dla każdego, nawet dla chorych ludzi, wykorzystując tylko lokalne gatunki roślin.

http://www.delicioushabitat.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Permakultura
PostNapisane: czwartek, 10 lutego 2011, 10:44 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): niedziela, 14 listopada 2010, 20:35
Posty: 489
Nie mam warunkow do czegos takiego ale ogolnie pomysl jest swietny.

Zastanawiam sie czy bylby sens zrobic takie gospodarstwo agroturystyczne ktore by bylo ekonomicznie samowystarczalne a jednoczesnie z pomyslu permakultury zachowalo co sie da.
Ciekawym bylby pomysl polaczenia to z poganskimi tradycjami kulturowymi tak zeby agroturystyka tego miejsca byla szczegolna. Cos w stylu pokazania ze rolnik poganin tez czlowiek.

_________________
Nie /piiiiiiiiiiiiii/ wiedzmy bo gryzie!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Permakultura
PostNapisane: czwartek, 10 lutego 2011, 17:33 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 30 czerwca 2008, 02:07
Posty: 1825
Lokalizacja: Świnoujście
Neri napisał(a):
Ciekawym bylby pomysl polaczenia to z poganskimi tradycjami kulturowymi tak zeby agroturystyka tego miejsca byla szczegolna. Cos w stylu pokazania ze rolnik poganin tez czlowiek.


Myślę, że to marzenie niejednego tró poganina. ;-) Tylko najpierw na ten skrawek ziemi trzeba zarobić, ech...


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL