Międzynarodowa Federacja Pogańska

Forum PFI PL
Teraz jest środa, 27 maja 2026, 20:34

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 98 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 1 września 2009, 22:38 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Toronto, ON, Canada
Viking napisał(a):
Niestety katolicy z założenie nie mają obowiązek zwalczania ,,zła" poprzez nawracanie (dawniej mieczem dzis słowem) wszystkich tych którzy myślą inaczej niż oni...idąc tym tropem wielu chrześcijan uważa że istnienie innych wyznań, zwłaszcza pogańskich jest obrazą dla boga i grzechem zgorszenia bo przecież nawet jeśli pozostałby tylko jeden Poganin na świecie to jego styl życia może spodobać się innym i mogą oni odejść od katolicyzmu. Niestety to polityka ciągłej ekspansii i są marne szanse że ona się zakończy ( już nawet myślą o tym czy powinno się chrystianizować ewentualnych kosmitów :twisted: )


Istnieje rozwiązanie. Otóż niedawno wdałem się w dyskusję teologiczną i dowiedziałem z czego płyną nowe dogmaty KrK. Mam na myśli te współcześnie ustanawiane na zborach. Są one "objawiane" przez Boga. Wystarczyło by objawienie nakazujące tolerancję - tak w ogóle wszelkich odmienności - z tą kwestią KK zawsze miał problemy. Zastanawiam się tylko czy ta skrajna nietolerancja pomaga kościołowi czy szkodzi. Człowieka współczesnego taka postawa raczej mierzi.

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 2 września 2009, 11:18 
Przecież nie w tym rzecz, czy chrześcijanie uznają nas za czcicieli szatana, czy tylko, za zmanipulowanych przez szatana. Ważne, że wg. nich, szatan macza macza w tym palce. Ale rozumiem, że chcecie sobie podyskutowac o niuansach doktryny KK :D

I oczywiście wiem, że są rożne odłamy chrześcijaństwa. Ale też wiem, że wszystkie one są monoteistyczne i opierają sie na Biblii. A o walce Szatana z Bogiem, tam jest chyba mowa.

Lucky napisał(a):
Istnieje rozwiązanie.(...) Wystarczyło by objawienie nakazujące tolerancję - tak w ogóle wszelkich odmienności - z tą kwestią KK zawsze miał problemy. Zastanawiam się tylko czy ta skrajna nietolerancja pomaga kościołowi czy szkodzi. Człowieka współczesnego taka postawa raczej mierzi.


jak widać, przez ostatnie 2000 lat kościół rósł w silę, więc sie opłaciło.
Poza tym takie nowe objawienie musiałoby być koherentne z wcześniejszymi, żeby nie doprowadzić do demontażu systemu. Wątpię, czy dałoby się to uzgodnić.

Poza tym, przyjecie takiego dogmatu skutkowałoby tylko w obrębie KK a przeciez istnieją także inne koscioły chrześcijańskie. Zdaję się, że więcej stosów płonęło w krajach protestanckich niz katolickich. A jeśli nie wiecej, to przynajmniej tyle samo. Z istoty ani protestantyzmu ani prawosławia nie wynika nakaz tolerancji. To, że obecnie kraje protestanckie sa trochę bardziej tolerancyjne (czy aby na pewno zawsze?) wynika raczej z rozwoju społecznego i cywilizacyjnego tych społeczeństw niż z religii tam wyznawanych.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 2 września 2009, 12:26 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): wtorek, 26 maja 2009, 20:28
Posty: 114
Lokalizacja: szczecin
3Jane napisał(a):
Aha, prosiłabym nie mylić chrześcijan z katolikami. Chrześcijaństwo jest bardzo zróżnicowane i zawiera w swoich szeregach prawie-agnostyków, mistyków, ludzi praktykujących ekstazę, sekty i inne. Są chrześcijanie mówiący o Jezusie-Matce, jest nawet chrześcijańskie czarownictwo, christowicca i inne takie.

Ostatnio zauważyłem że wielu katolików uważa sie za jedynych prawdziwych chrześcijan. A reszte czy to Jehowych czy protestantów itp. tak samo klasyfikuja jako znajdujacych sie pod wpływem szatana ;)

_________________
"Ty myślisz, że są ludźmi tylko ludzie
Których ludźmi nazywać chce twój świat
Lecz jeśli pójdziesz tropem moich braci
Dowiesz się największych prawd, najświętszych prawd "


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 2 września 2009, 13:06 
Rawimir napisał(a):
I oczywiście wiem, że są rożne odłamy chrześcijaństwa. Ale też wiem, że wszystkie one są monoteistyczne i opierają sie na Biblii. A o walce Szatana z Bogiem, tam jest chyba mowa.


hmmm...nie jestem teologiem, ale kiedys tak zastanawialem sie nad tym monoteizmem chrzescijanskim.
Czy to nie jest tak ze ich bog istnieje w TRZECH osobach?
Bog ojciec,syn bozy, duch swiety - czyli swieta trojca :P
No to jeden czy trzech? Monoteizm czy w moze raczej kryptopoliteizm.
A moze jednosc w mnogosci i mnogosc w jednosci?
To ostatnie z czyms mi sie kojarzy :P

:)


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 2 września 2009, 13:21 
Ulf napisał(a):
hmmm...nie jestem teologiem, ale kiedys tak zastanawialem sie nad tym monoteizmem chrzescijanskim.
Czy to nie jest tak ze ich bog istnieje w TRZECH osobach?
Bog ojciec,syn bozy, duch swiety - czyli swieta trojca :P

O to pytaj już chrześcijan. To pewnie na innym forum.
A ze skojarzeniami, ostrożnie, bo zdaje się wiem, do czego ten przytyk.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 2 września 2009, 15:48 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Toronto, ON, Canada
rawimir napisał(a):
Lucky napisał(a):
Istnieje rozwiązanie.(...) Wystarczyło by objawienie nakazujące tolerancję - tak w ogóle wszelkich odmienności - z tą kwestią KK zawsze miał problemy. Zastanawiam się tylko czy ta skrajna nietolerancja pomaga kościołowi czy szkodzi. Człowieka współczesnego taka postawa raczej mierzi.


jak widać, przez ostatnie 2000 lat kościół rósł w silę, więc sie opłaciło.

Społeczeństwo staje się dojrzalsze, lepiej wyedukowane. Dzisiaj odwoływanie się do szowinizmu czy żarliwego nacjonalizmu przestaje działać. Ludzie po prostu już tego nie kupują. Właśnie to jest genezą upadku KK w krajach rozwiniętych, co z kolei implikuje dążenie Kościoła do izolacji Polski - trzymania jej z dala od UE.

rawimir napisał(a):
Poza tym takie nowe objawienie musiałoby być koherentne z wcześniejszymi, żeby nie doprowadzić do demontażu systemu. Wątpię, czy dałoby się to uzgodnić.

Dogmaty KK są wewnętrznie sprzeczne - paradoksalnie to w niczym nie przeszkadza. Sam już we wczesnym liceum połapałem się czym jest Kościół Rzymsko - Katolicki i sobie odpuściłem całą sprawę. Jednak spory odsetek społeczeństwa nie przywiązuje wagi do sprzeczności. Natomiast już znacznie więcej reaguje na krzywdy wyrządzane przez KK. Niestety u nas ciągle można wmawiać społeczeństwu że homoseksualizm można leczyć ( to jest skandal, stanowisko nauki jest w tej kwestii jednoznaczne i nie ma mowy o żadnych ścierających się poglądach ), że in-vitro to masowy mord ( spotkałem się nawet z opinią kogoś z KK ---> "dzieci urodzonych dzięki in-vitro powinny mieć świadomość, że przyszły na świat po trupach swoich braci i sióstr" ). Jest jeszcze jedna sprawa - chodzi o ukrywanie przed rodzicami faktu wcześnie wykrytych defektów genetycznych płodów - zarzucę artykuł jak wrócę do domu. To są patologie powodowane przez Kościół i które powinny być zwalczane przez państwo. Niestety u nas - póki co - jest odwrotnie.

rawimir napisał(a):
Poza tym, przyjecie takiego dogmatu skutkowałoby tylko w obrębie KK a przeciez istnieją także inne koscioły chrześcijańskie. Zdaję się, że więcej stosów płonęło w krajach protestanckich niz katolickich. A jeśli nie wiecej, to przynajmniej tyle samo. Z istoty ani protestantyzmu ani prawosławia nie wynika nakaz tolerancji. To, że obecnie kraje protestanckie sa trochę bardziej tolerancyjne (czy aby na pewno zawsze?) wynika raczej z rozwoju społecznego i cywilizacyjnego tych społeczeństw niż z religii tam wyznawanych.


Zgadza się, islam też jest równie nietolerancyjny jak KK. Jednak w warunkach kraju zdominowanego przez jedną religię należy skupić się głównie na niej. W szczególności, że ma moc sprawczą zmieniania prawa, a już co najmniej wywiera na nie wpływ.

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 2 września 2009, 16:15 
Lucky napisał(a):
Społeczeństwo staje się dojrzalsze, lepiej wyedukowane.

Złudzenie. Społeczeństwo staje się bardziej wygodne i zamożne. Wystarczy jakis solidny kryzys społeczny i gospodarczy powodujący nawrót biedy, żeby proces się odwrócił. Jak myslisz, dlaczego w Polscer Katolicyzm jest silny mimo kilkudziesięciu lat zwalczania kościoła przez komunistyczny aparat? Dlaczego we Francji jest słaby, mimo, ze od lat nikt z nim nie wojuje? Dobrym sposobem na osłabienie kościoła jest wzrost dobrobytu i ignorowanie samego kościoła. I ten proces w Polsce się odbywa. Wystarczy zerknąć do statystyk wiernych. Powoli, bo powoli ale systematycznie następuje spadek zarówno wiernych praktykujących, jak i powołań.

Lucky napisał(a):
Dzisiaj odwoływanie się do szowinizmu czy żarliwego nacjonalizmu przestaje działać. Ludzie po prostu już tego nie kupują.

Aby na pewno? Nie mierz wszystkiego miarą zamożnych społeczeństw Europy. Vide uwaga wyżej.

Lucky napisał(a):
Dogmaty KK są wewnętrznie sprzeczne - paradoksalnie to w niczym nie przeszkadza.

Jakiś przykłady poproszę. Jaki dogmat jest sprzeczny z jakim?

Lucky napisał(a):
Zgadza się, islam też jest równie nietolerancyjny jak KK. Jednak w warunkach kraju zdominowanego przez jedną religię należy skupić się głównie na niej. W szczególności, że ma moc sprawczą zmieniania prawa, a już co najmniej wywiera na nie wpływ.

Nie należy skupiać się na tej religii tylko na działalności prawotwórczej państwa. Krytykuj Gowina, czy Suchocką ale nie krytykuj prawd wiary jakiejkolwiek religii. Bo jeśli będziesz to robił, tym samym dasz prawo innym do ingerencji w Twoje przekonania religijne.

Znów mieszasz porządki. Jeśli mówię o religii, jako o pewnym systemie, to mogę zaakceptować każdy wniosek jako prawdziwy na gruncie tej religii. Jeśli mówię o społeczeństwie, to powinienem dbać o to, aby ludzie w imię własnej wolności (w tym także wolności do wiary w cokolwiek) nie pozabijali sie nawzajem. To inny porządek.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 2 września 2009, 17:02 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
Cytuj:
hmmm...nie jestem teologiem, ale kiedys tak zastanawialem sie nad tym monoteizmem chrzescijanskim.
Czy to nie jest tak ze ich bog istnieje w TRZECH osobach?
Bog ojciec,syn bozy, duch swiety - czyli swieta trojca
No to jeden czy trzech? Monoteizm czy w moze raczej kryptopoliteizm.
A moze jednosc w mnogosci i mnogosc w jednosci?
To ostatnie z czyms mi sie kojarzy


Jest to jeden byt majacy trzy osoby, czyli mowiac bardziej uczenie ;) sa to trzy hypostazy tej samej substancji.
Dla KrK substancja jest terminem bardzo waznym - wykorzystywanym np. w dogmacie o transsubstantacji. Mowiac krotko - dla KrK istota rzeczy, definiujaca jej byt jest substancja, a nie forma. Substancja jest atrybutem, osoba/forma jest akcydensem.


Cytuj:
Dogmaty KK są wewnętrznie sprzeczne - paradoksalnie to w niczym nie przeszkadza.


Ktore dogmaty sa sprzeczne? Pamietaj, ze dogmat nie rowna sie calej nauce katolickiej. Dogmtow obecnie mamy kilkanasce (chyba 15-16), z czego wiekszosc (12) jest wyrazona w symbolu nicejsko-konstantynopolitanskim (wyznaniu wiary).

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 2 września 2009, 17:18 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Toronto, ON, Canada
rawimir napisał(a):
Złudzenie. Społeczeństwo staje się bardziej wygodne i zamożne. Wystarczy jakis solidny kryzys społeczny i gospodarczy powodujący nawrót biedy, żeby proces się odwrócił. Jak myslisz, dlaczego w Polscer Katolicyzm jest silny mimo kilkudziesięciu lat zwalczania kościoła przez komunistyczny aparat? Dlaczego we Francji jest słaby, mimo, ze od lat nikt z nim nie wojuje? Dobrym sposobem na osłabienie kościoła jest wzrost dobrobytu i ignorowanie samego kościoła. I ten proces w Polsce się odbywa. Wystarczy zerknąć do statystyk wiernych. Powoli, bo powoli ale systematycznie następuje spadek zarówno wiernych praktykujących, jak i powołań.


Tak na prawdę powodów dobrego "trzymania się" katolicyzmu w Polsce jest kilka. Moim zdanie najważniejszy to udział w zwalczaniu "komuny", którą jednak KK zwalczał, bo sam był przez ten system z założenia zwalczany. Dodatkowo JP2 - polski papież też przyczynił się do pozostawania przy wierze katolickiej. Moim zdaniem sprawą dyskusyjną jest czy wygoda i zamożność odsuwają ludzi od KK. Powrót do religijności może by nastąpił, ale w warunkach urozmaiconej podaży niekoniecznie do katolicyzmu.

rawimir napisał(a):
Lucky napisał(a):
Dzisiaj odwoływanie się do szowinizmu czy żarliwego nacjonalizmu przestaje działać. Ludzie po prostu już tego nie kupują.

Aby na pewno? Nie mierz wszystkiego miarą zamożnych społeczeństw Europy. Vide uwaga wyżej.


Nie mierzę, piszę o społeczeństwach, w których KK został zmarginalizowany. W Afryce jest inaczej - tam jest właśnie lód niedoedukowany, który przyjmuje katolicyzm z otwartym ramionami wraz ze wszystkimi konsekwencjami typu zakaz antykoncepcji w warunkach krajów w których szaleje AIDS.

rawimir napisał(a):
Lucky napisał(a):
Dogmaty KK są wewnętrznie sprzeczne - paradoksalnie to w niczym nie przeszkadza.

Jakiś przykłady poproszę. Jaki dogmat jest sprzeczny z jakim?


Jak się ma miłość do bliźniego do następujących sformułowań:
- "Nie myślcie, że przynoszę światu pokój, lecz wojnę"
- "Pochwyćcie ich i zabijcie, gdzie tylko ich znajdziecie"
- "nie ustawajcie w prześladowaniu narodu niewiernych"
- "A gdy tylko oni (tzn. niewierni) odwrócą się plecami, pochwyćcie ich i zabijcie, gdzie tylko ich znajdziecie; i nie bierzcie sobie żadnego z nich za przyjaciela czy pomocnika"
- "nie ustawajcie w prześladowaniu narodu (niewiernych)"

Dalej:
Homofobia - wmawianie ludziom nieprawdy i powodowanie wielu krzywd na tym tle. Zdaniem KK homoseksualizm jest konsekwencją zepsucia i daje się leczyć. W efekcie przyjęcie przez wiernych takiej tezy pociąga za sobą ostracyzm w stosunku do mniejszości seksualnych. Z kolei ci, którzy uwierzą, że mogą "wyzdrowieć" przechodzą pranie mózgu, potem unieszczęśliwiają już nie tylko siebie, ale i heteroseksualnych partnerów, z którymi próbują ułożyć sobie życie i ewentualne dzieci.
Choć sam jestem heteroseksualny uważam, że to jest skandal wołający o pomstę do nieba.


rawimir napisał(a):
Nie należy skupiać się na tej religii tylko na działalności prawotwórczej państwa. Krytykuj Gowina, czy Suchocką ale nie krytykuj prawd wiary jakiejkolwiek religii. Bo jeśli będziesz to robił, tym samym dasz prawo innym do ingerencji w Twoje przekonania religijne.


Nie jest to takie proste, bo jeśli prawo zostanie ustanowione w sposób, w jaki być powinno, to katolicyzm zostanie zdelegalizowany. No niestety w tym przypadku jest tak jak z organizacjami faszystowskimi - są nielegalne z uwagi na głęboko społecznie szkodliwe poglądy. Na tej samej zasadzie nie powinno się pozwalać na głoszenie prawd wynikających z Biblii, które równocześnie są w oczywisty sposób nieprawdziwe i w imię których wyrządzana jest krzywda jakiejś grupie społecznej ( wszystko jedno czy chodzi o niekatolików, gejów czy kogoś innego ). Dlatego niekoniecznie da się rozdzielić te dwie sprawy. Tutaj chodzi o niemożliwość tolerowania nietolerancji.

rawimir napisał(a):
Znów mieszasz porządki. Jeśli mówię o religii, jako o pewnym systemie, to mogę zaakceptować każdy wniosek jako prawdziwy na gruncie tej religii. Jeśli mówię o społeczeństwie, to powinienem dbać o to, aby ludzie w imię własnej wolności (w tym także wolności do wiary w cokolwiek) nie pozabijali sie nawzajem. To inny porządek.


Jak wyżej.

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 2 września 2009, 17:21 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
Cytuj:
Jak się ma miłość do bliźniego do następujących sformułowań:
- "Nie myślcie, że przynoszę światu pokój, lecz wojnę"
- "Pochwyćcie ich i zabijcie, gdzie tylko ich znajdziecie"
- "nie ustawajcie w prześladowaniu narodu niewiernych"
- "A gdy tylko oni (tzn. niewierni) odwrócą się plecami, pochwyćcie ich i zabijcie, gdzie tylko ich znajdziecie; i nie bierzcie sobie żadnego z nich za przyjaciela czy pomocnika"
- "nie ustawajcie w prześladowaniu narodu (niewiernych)"

Dalej:
Homofobia - wmawianie ludziom nieprawdy i powodowanie wielu krzywd na tym tle. Zdaniem KK homoseksualizm jest konsekwencją zepsucia i daje się leczyć. W efekcie przyjęcie przez wiernych takiej tezy pociąga za sobą ostracyzm w stosunku do mniejszości seksualnych. Z kolei ci, którzy uwierzą, że mogą "wyzdrowieć" przechodzą pranie mózgu, potem unieszczęśliwiają już nie tylko siebie, ale i heteroseksualnych partnerów, z którymi próbują ułożyć sobie życie i ewentualne dzieci.
Choć sam jestem heteroseksualny uważam, że to jest skandal wołający o pomstę do nieba.


To nie sa dogmaty i nigdy nimi nie byly.

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 2 września 2009, 17:25 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Toronto, ON, Canada
Hajdamaka napisał(a):

To nie sa dogmaty i nigdy nimi nie byly.


Masz rację. Są to jednak wskazania postaw.

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 2 września 2009, 17:28 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
Jednak troszke wyjete z kontekstu. Pismo swiete nalezy (oficjalna doktryna KrK) odczytywac nie zawsze doslownie i pamietajac o specyfice okresu.

Ale prawda jest, ze obowiazkiem katolika jest nawracac. Obecnie raczej KrK odzegnuje sie od nawracania sila, ale kazdy katolik powinien prowadzic ewangelizacje (zreszta podobny poglad stosuje wiekszosc kosciolow chrzescijanskich czy parachrzescijanskich - vide Swiadkowie Jehowy).

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 2 września 2009, 22:50 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Toronto, ON, Canada
Lucky napisał(a):
Jest jeszcze jedna sprawa - chodzi o ukrywanie przed rodzicami faktu wcześnie wykrytych defektów genetycznych płodów - zarzucę artykuł jak wrócę do domu.


http://www.polityka.pl/badania-prenatalne-nakazac-zakazac/Lead30,1137,300015,18/

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 2 września 2009, 22:54 
Hajdamaka napisał(a):
Jest to jeden byt majacy trzy osoby, czyli mowiac bardziej uczenie ;) sa to trzy hypostazy tej samej substancji.
Dla KrK substancja jest terminem bardzo waznym - wykorzystywanym np. w dogmacie o transsubstantacji. Mowiac krotko - dla KrK istota rzeczy, definiujaca jej byt jest substancja, a nie forma. Substancja jest atrybutem, osoba/forma jest akcydensem.


uuuchh...dziekuje Ci za wyjasnienie Hajdamako :)
Czlowiek sie uczy cale zycie.

Hmmm...jedna substancja w 3 osobach.
Nasuwaja mi sie tu jakies niezbyt przyzwoite skojarzenia, ale lepiej nie bede rozwijac tego tematu, bo dzisiaj juz raz pogrozono mi lekko radminskim palcem za moje asocjacje myslowe :D

.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 2 września 2009, 23:04 
Myślę że w Polsce Krk utrzymał swą władze własnie dzięki temu że był komunizm...w porównaniu z władzą Kościół był ostoją wolności, zabraniali ludziom chodzić do kościoła to oni robili na przekór żeby się zbuntować przeciw komunie. Francuzi Holendrzy i inne narody Europy Zachodniej popełniły inny błąd...poradzili sobie z Krk ale na jego miejsce wpuszczają coraz bardziej jego gorszą, bardzej restrykcyjną wersje czyli właśnie Islam...Niestety tolerować Islam to tak jakby w ramach ,,tolerancji" pozwalać na rozwój nazizmu.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 2 września 2009, 23:14 
Viking napisał(a):
Francuzi Holendrzy i inne narody Europy Zachodniej popełniły inny błąd...poradzili sobie z Krk ale na jego miejsce wpuszczają coraz bardziej jego gorszą, bardzej restrykcyjną wersje czyli właśnie Islam...Niestety tolerować Islam to tak jakby w ramach ,,tolerancji" pozwalać na rozwój nazizmu.


Czasami tez sie lapie na takim mysleniu bo mniejszosc o ktorej glosno wplywa na nasze widzenie wiekszosci o ktorej cicho ale mysle ze takie uogolnienie nie jest sprawiedliwe. Fanatyzm jest niebezpieczny ale wiekszosc muzulmanow zyjacych na zachodzie Europy to umiarkowani muzulmanie.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 2 września 2009, 23:33 
agni napisał(a):
Viking napisał(a):
Francuzi Holendrzy i inne narody Europy Zachodniej popełniły inny błąd...poradzili sobie z Krk ale na jego miejsce wpuszczają coraz bardziej jego gorszą, bardzej restrykcyjną wersje czyli właśnie Islam...Niestety tolerować Islam to tak jakby w ramach ,,tolerancji" pozwalać na rozwój nazizmu.


Czasami tez sie lapie na takim mysleniu bo mniejszosc o ktorej glosno wplywa na nasze widzenie wiekszosci o ktorej cicho ale mysle ze takie uogolnienie nie jest sprawiedliwe. Fanatyzm jest niebezpieczny ale wiekszosc muzulmanow zyjacych na zachodzie Europy to umiarkowani muzulmanie.


Wiadomo nie każdy muzułmanin to Bin Laden ale ci ,,umiarkowani" muzułmanie są na poziomie tolerancji katolickich fanatyków. Gdyby byli w większości na pewno nie pozwolili by na istnienie odmówili by prawa do istnienia Poganom (ci nieumiarkowani również innym ,,ludom Księgi"). Poza tym co widać na przykładzie państw islamskich, islam jest umiarkowany dopóki stanowi w danym kraju mniejszość, potem zaczyna się Szariat...


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 2 września 2009, 23:48 
Viking napisał(a):
Wiadomo nie każdy muzułmanin to Bin Laden ale ci ,,umiarkowani" muzułmanie są na poziomie tolerancji katolickich fanatyków. Gdyby byli w większości na pewno nie pozwolili by na istnienie odmówili by prawa do istnienia Poganom (ci nieumiarkowani również innym ,,ludom Księgi"). Poza tym co widać na przykładzie państw islamskich, islam jest umiarkowany dopóki stanowi w danym kraju mniejszość, potem zaczyna się Szariat...


Biorac pod uwage ze Islam jest i mlodsza i bardziej monoteistyczna religia niz chrzescijanstwo nie ma sie co dziwic ze jest mniej tolerancyjny. Nie wszystkie jednak panstwa muzulmanskie maja szariat ale zadaje sie mowilismy o muzulmanach w Europie zachodniej a nie Azji czy Afryce.

Przez 7 lat mieszkalam w Londynie w dzielnicy opanowanej przez muzulmanow i hindusow a moj maz uczyl w szkole gdzie bialych dzieci bylo 10%. Oprocz jednostek tworzacych zdecydowana mniejszosc wiekszosc ludzi zyla w zgodzie i tolerancji wzgledem siebie. Te jednostki czasami sprawiaja ze uogolniamy - sama zreszta do nie tak dawna uogolnialam (nawet chyba kiedys cos napisalm w jakims starym topiku pod tym katem). Z drugiej strony niektorzy muzulmanie z pracy mojego meza czy sasiedztwa wiedzieli o naszym poganstwie i wcale im to nie przeszkadzalo.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 3 września 2009, 00:23 
Wiem co chcesz powiedzieć Agni ale jednak pamietaj że Anglia jest nadal krajem nie-islamskim i mieszkający tam muzułmanie podlegają angielskiemu prawu. Poza tym nawet jeśli muzułmanie uznają prawo Pogan do istnienia to we własnym kregu nie są tolerancyjni i dla przykładu źle traktują swoje kobiety, nawet ci tolerancyjni nie pozwalają swoim kobietą chodzić np w bikini( co wiem akurat z rozmów z polskimi muzułmanami), Oczywiście pomijam tych którzy są kompletnie zlaicyzowani, mówie o muzułmanach praktykujących. Myślę że trzeba sobie zadać pytanie czy jeśli ktoś ogranicza wolność innych (np sam nie jestem gejem ale moge ich bronić praw mniejszości seksualnych nawet w kraju gdzie wmawia się im że są źli i wogóle) a mojej nie to powinienem się temu przyglądać czy starać się przeciwdziałać?


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 3 września 2009, 16:37 
Viking napisał(a):
Wiem co chcesz powiedzieć Agni ale jednak pamietaj że Anglia jest nadal krajem nie-islamskim i mieszkający tam muzułmanie podlegają angielskiemu prawu. Poza tym nawet jeśli muzułmanie uznają prawo Pogan do istnienia to we własnym kregu nie są tolerancyjni i dla przykładu źle traktują swoje kobiety, nawet ci tolerancyjni nie pozwalają swoim kobietą chodzić np w bikini( co wiem akurat z rozmów z polskimi muzułmanami), Oczywiście pomijam tych którzy są kompletnie zlaicyzowani, mówie o muzułmanach praktykujących. Myślę że trzeba sobie zadać pytanie czy jeśli ktoś ogranicza wolność innych (np sam nie jestem gejem ale moge ich bronić praw mniejszości seksualnych nawet w kraju gdzie wmawia się im że są źli i wogóle) a mojej nie to powinienem się temu przyglądać czy starać się przeciwdziałać?


Zdarzaja sie muzulmanki ktore ubieraja sie tak samo jak europejki, nawet jesli chodzi o bikini. Nie jest ich duzo w porownaniu z cala populacja muzulmanska ale jednak zdarzaja sie. W Turcji podobno tez sa turczynki-muzulmanki ktore chodza w bikini po tureckich plazach. No i kazda kobieta moze sie tak ubrac jesli jest na terenie prywatnym tylko nie kazdej wolno sie tak pokazywac w miejscach publicznych. Z tego co wiem dla wielu nie jestto o tyle dyktowane przez religie ale przez kulture nacisk grupy. Troche na zasadzie - jako dziecko chodzilam do kosciola nie dlatego ze potrzebowlam bo wierzylam ale dlatego ze tak mi wypadalo.

Nie kloce sie, Islam nie nalezy do najbardziej tolerancyjnych religii ale uwazam ze jesli z czyms walczyc to nie z calym Islamem a jedynie jego fanatycznymi odlamami/wyznawcami.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 3 września 2009, 18:43 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 13 marca 2008, 17:29
Posty: 1134
Lokalizacja: Z Łysych Gór
Także widziałem muzułmanki w mini. A na plażach Tunezji właściwie obowiązuje topless. Jakoś tamtym muzułmanom to nie przeszkadza.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 3 września 2009, 19:01 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 21 sierpnia 2009, 18:56
Posty: 811
Lokalizacja: Orzesze, Śląsk
Hem Hem, a Tobie to przeszkadzało? :P

_________________
"Can you hear the Spirits of the Earth can you?
Can you hear the Spirits of the Earth can you?
Can you hear the Spirits of the Earth?
Can you hear them call, can you hear them sing?" Damh, the Bard


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 3 września 2009, 22:50 
agni napisał(a):
Viking napisał(a):
Wiem co chcesz powiedzieć Agni ale jednak pamietaj że Anglia jest nadal krajem nie-islamskim i mieszkający tam muzułmanie podlegają angielskiemu prawu. Poza tym nawet jeśli muzułmanie uznają prawo Pogan do istnienia to we własnym kregu nie są tolerancyjni i dla przykładu źle traktują swoje kobiety, nawet ci tolerancyjni nie pozwalają swoim kobietą chodzić np w bikini( co wiem akurat z rozmów z polskimi muzułmanami), Oczywiście pomijam tych którzy są kompletnie zlaicyzowani, mówie o muzułmanach praktykujących. Myślę że trzeba sobie zadać pytanie czy jeśli ktoś ogranicza wolność innych (np sam nie jestem gejem ale moge ich bronić praw mniejszości seksualnych nawet w kraju gdzie wmawia się im że są źli i wogóle) a mojej nie to powinienem się temu przyglądać czy starać się przeciwdziałać?


Zdarzaja sie muzulmanki ktore ubieraja sie tak samo jak europejki, nawet jesli chodzi o bikini. Nie jest ich duzo w porownaniu z cala populacja muzulmanska ale jednak zdarzaja sie. W Turcji podobno tez sa turczynki-muzulmanki ktore chodza w bikini po tureckich plazach. No i kazda kobieta moze sie tak ubrac jesli jest na terenie prywatnym tylko nie kazdej wolno sie tak pokazywac w miejscach publicznych. Z tego co wiem dla wielu nie jestto o tyle dyktowane przez religie ale przez kulture nacisk grupy. Troche na zasadzie - jako dziecko chodzilam do kosciola nie dlatego ze potrzebowlam bo wierzylam ale dlatego ze tak mi wypadalo.

Nie kloce sie, Islam nie nalezy do najbardziej tolerancyjnych religii ale uwazam ze jesli z czyms walczyc to nie z calym Islamem a jedynie jego fanatycznymi odlamami/wyznawcami.


Oczywiście że tacy są i może dzięki temu jest jeszcze nadzieja dla świata :twisted: To jednak są muzułmanie zlaicyzowani tak jak wielu ,,katolików" dziś którzy oficjalnie nimi są ale w kościele nie byli od 10 lat. W krytyce danej religii nie ma jednak znaczenia to ilu jej wyznawców już się zlaicyzowało tylko to jakie są jej załorzenia. Tym bardziej że niestety monoteiści do błędów nie lubią się przyznawać i zmieniać doktryny na bardziej ,,tolerancyjną" bo to by oznaczało że wszystko co mówili wcześniej było błędem... Pomyśl co by było gdyby kościół nagle powiedział ,,mniejszości seksualne są ok", dla nas byłby to plus ale miliony katolików zadało by sobie pytanie jakim códem kościół będący dla nich uosobieniem Boga mógł się mylić 2 tys lat i zmienić nagle zdanie(oczywiście podobne zmiany istnieją, kościół się zmienia ale to działa bardziej na zasadzie firmy która dopasowuje się do ludzi jednocześnie oczerniając konkurencie i kradnąc jej produkty :wink: )


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 3 września 2009, 23:04 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 13 marca 2008, 17:29
Posty: 1134
Lokalizacja: Z Łysych Gór
Poszukiwacz napisał(a):
Hem Hem, a Tobie to przeszkadzało? :P
Tak. Wolę plaże nudystów. Nudystek.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 3 września 2009, 23:18 
Viking napisał(a):
W krytyce danej religii nie ma jednak znaczenia to ilu jej wyznawców już się zlaicyzowało tylko to jakie są jej załorzenia.


Nie znam zalozen islamu na tyle zeby sie o nie klocic ale ogladalam w telewizji kiedys program w ktorym mlody i postepowy kleryk muzulmanski mowil o Koranie i jego przekazie oraz o calej religii jako religii milosci i tolernacji. Nie moge zweryfikowac jego wywodow bo Koranu nie chce mi sie czytac. Nie mniej jednak uwazam ze to co tam napisane moze zostac interpretowane na wiele roznych sposobow, zreszta tak samo jak biblia, zawsze mozesi eznalesc grupa ktora uzyja tego co tam napisane do swoich niecnych planow.

Na przyklad wiele osob uwaza, ze to ze kobiety musza sie zakrywac dyktowane jest koranem. A podobno to wcale nie prawda. Podobno w Koranie napisane jest ze kobieta powinna byc przyzwoicie ubrana, sama zona Mahometa byla kobieta wyzwolona. Zwrot 'przyzwoicie ubrana' moze byc interpretowany roznie. Duzo gorzej o tym mowi Biblia w ktorej chyba napisane jest doslownie ze kobiety musza byc zakryte choc malo ktora chrzescijanka sie do tego stosuje.

Jesli wezmiemy pod uwage pustynne warunki, slonce i wiatry w jakich zyli arabowie to nie ma sie co dziwic ze sie zakrywali, zreszta nie tylko kobiety ale mezczyzni tez. Bylam na pustyni i wiem ze mimo ze takie zakrycie sie moze wydawac sie glupie bo czlowiekowi cieplej w skwarze ale jednak sie przydaje. Czasy sie zmienily i wydawalo by sie ze stroj kobiecy tez moglby sie zmienic. Gdzie nie gdzie sie zmienia inni sie go kurczowo trzymaja ale wynikac to moze nie tylko z przeslanek religijnych ale takze kulturowych i ekologicznych. Nie jestem fanka zakrywania sie kobiet ale przeprowadzajac wykopaliska archeologiczne w Emiratach mialam okazje zapytac tamtejsze kobiety z roznych warstw spoleczenstwa dlaczego sie na to zgadzaja i odpowiedzi nie zawsze byly religijne.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 4 września 2009, 12:57 
Offline
Adwokat diabła

Dołączył(a): wtorek, 18 września 2007, 12:47
Posty: 197
Viking napisał(a):
Wiem co chcesz powiedzieć Agni ale jednak pamietaj że Anglia jest nadal krajem nie-islamskim i mieszkający tam muzułmanie podlegają angielskiemu prawu.


Dajże spokój, oni mają własne sądy. Podlegają RÓWNIEŻ prawu angielskiemu.

Muzułmanie są kontrowersyjni, bo tworzą państwa w państwie. U nich tak jest, że różne wiary podlegają własnym prawom, więc przenoszą to myślenie na prawo europejskie, a ponieważ u nas raczej nie ma takich wyjątków (no, służba wojskowa), więc nas to drzaźni.

http://www.dailymail.co.uk/news/article ... ourts.html

Nie jestem prawniczką, więc weźcie pod uwagę że tłumaczenie może być niedokładne, ale:

Cytuj:
W Wielkiej Brytanii sądy sharia mają zezwolenie na wydawanie wyroków tylko w rzeczach dotyczących prawa cywilnego, takich jak rozwody i sprawy finansowe. Do zeszłego roku te wyroki wymagały dobrowolnej współpracy muzułmanów. Teraz jednak, z powodu klauzuli w Akcie Arbitracji 1996, są zaskarżalne (? enforceable) do sądów hrabstw i wysokich sądów.

Sądy sharia zaklasyfikowane są tak samo jak trybunały arbitracyjne (..)


Viking napisał(a):
Poza tym nawet jeśli muzułmanie uznają prawo Pogan do istnienia to we własnym kregu nie są tolerancyjni i dla przykładu źle traktują swoje kobiety,


My też źle traktujemy kobiety, tylko udajemy że nie.

pp,
_3Jane

_________________
You can set the controls for the heart or the knees
And the meek will inherit what they damned well please
Get ahead, go figure, go ahead and pull the trigger
Everything under the gun.
- Sisters of Mercy, "Under the Gun"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 4 września 2009, 13:12 
Taka konstrukcja prawa jest w Europie znana, w tym w Polsce. Tak właśnie funkcjonuje arbitraż. Polega to na tym, że strony umawiają się, iż spory rozstrzygać bedą nie sądy powszechne ale właśnie jakiś arbiter (przy organizacjach gospodarczych istnieją sądy arbitrażowe. Dopiero, jeśli wyrok nie zadowala jednej ze stron, można odwołać się do sądu powszechnego. Głośna sprawa Eureko vs Rząd Polski została rozstrzygnięta przez sąd arbitrażowy (czyli w gruncie rzeczy prywatny) a ponieważ rząd Polski nie zgodził się z tym wyrokiem, teraz proces toczy się przed państwowym sądem.
Jak rozumiem, prawo muzułmańskie w Wielkiej Brytanii działa na podobnej zasadzie.

Nawiasem mówiąc w średniowieczu obowiązywała zasada, że człowiek podlegał prawu miejsca pochodzenia (a właściwie grupy urodzenia) a nie miejsca osiedlenia. Pomysł, że prawo działa na określonym terytorium tak samo wobec wszystkich tam przebywających, jest stosunkowo nowy.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 4 września 2009, 13:56 
Offline
Zwykły Uoś
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 września 2008, 15:01
Posty: 1691
Lokalizacja: W-wa
Ach ta nakręcana przez media paranoja... Przynosi efekty, nie ma co ;)

Zanim zacząłbym demonizowanie islamu jako religii to poleciłbym zapoznanie się z nim jako takim. Namawia on do przemocy mniej więcej tak samo jak chrześcijaństwo, czyli teoretycznie wcale a praktycznie to wszystko zależy od interpretacji.

Myślę, że to raczej kwestia momentu ewolucji religii monoteistycznej. Jak do tej pory wszystkie główne monoteizmy przez to przechodziły (łącznie z judaizmem). Na moje, chłopskie oko, to oni są teraz gdzieś między krucjatami a wojnami religijnymi. W wielu miejscach doszły u nich do władzy ekstremalne odłamy, trochę jak protestanci (a zwłaszcza purytanie) kiedyś w europie. To teraz możemy się wywyższać i czuć się "moralnie lepsi" od nich bo jesteśmy "wyemancypowani" i "wyzwoleni" ale jeszcze kilka set lat temu Europa postępowała dokładnie tak samo, łącznie z surowym prawem i strojami.

Tak więc bez paniki, muzułmanom dewotyzm również przejdzie, zwłaszcza kiedy nadejdzie dobrobyt. To naturalne ;)
Oczywiście na własnej ziemi nie możemy im ustępować i dać sobie wchodzić na głowę. To inna kultura i nie możemy dać się przejąć.

_________________
We risk sanity for moments of temporary enlightenment.

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 4 września 2009, 14:34 
Hakken napisał(a):
Myślę, że to raczej kwestia momentu ewolucji religii monoteistycznej. Jak do tej pory wszystkie główne monoteizmy przez to przechodziły (łącznie z judaizmem). Na moje, chłopskie oko, to oni są teraz gdzieś między krucjatami a wojnami religijnymi. Oczywiście na własnej ziemi nie możemy im ustępować i dać sobie wchodzić na głowę.


Wlasnie to mialam na mysli piszac ze Islam jest religia mlodsza.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 4 września 2009, 14:48 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Toronto, ON, Canada
Hakken napisał(a):
To inna kultura i nie możemy dać się przejąć.

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 98 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL