3Jane napisał(a):
Hello,
No niestety tylko to mi się skojarzyło z Wicca Sybillińskim

Inna sprawa że nasi naukowcy wybierają sobie źródła różne, często słabej jakości, i wychodzą z tego opowieści dziwnej treści.
I tak udało Ci się więcej znaleźć niż mnie
Ja myślę, że ona miała na myśli właśnie to, co znalazłaś, tylko, że może zabrakło zdolności/chęci do tego, żeby przeczytać treść tego, czym zajmuje się ten "zakon".
W ogóle wydaje mi się, że kobieta nie zrobiła NIC, żeby ten wykład miał ręce i nogi, a co dopiero był merytorycznie poprawny.
Więc nie wiem, czy to były źródła słabej jakości czy raczej ogólny brak tych źródeł.
Takie miałam wrażenie słuchając tego wykładu :/
Tym bardziej, że nigdzie się nie spotkałam z taką wizją Wicca, a trochę czasu już szukam różnych "perełek".