Międzynarodowa Federacja Pogańska

Forum PFI PL
Teraz jest poniedziałek, 19 listopada 2018, 21:44

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 75 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Rytualy Asatru
PostNapisane: piątek, 6 listopada 2009, 18:12 
Chimaira napisał(a):
Wierz mi, Wiccan obrazić bardzo łatwo. Tak jak każdego innego człowieka. To już kwestia doboru słów i czynów. Ale nie o to chodzi, nie to było rdzeniem tamtej wypowiedzi, a wyciągnęłaś z mojego postu tylko to że "można obrazić wiccan". W takim przypadku chyba nie mam nic do do dodania...


Wiesz ja nie napisalam ze ktos jest jak dziecko czy ze zachowuje sie jak dziecko tylko ze jakis tekst brzmi mi ..... Czasami rozmawiam ze znajomymi katolikami lub anglikanami o tym jak ja odbieram rozne teksty w Biblii i tez nikt sie nie obaraza. Niektorzy nawet widza ze niektore rzeczy w niej nie sa na czasie lub nie zgadzaja sie z ich pogaldami i sami je krytykuja. Inni po prostu uznaja ze mam prawo powiedziec co mysle jesli tak to odczuwam. Ja tez juz mam dosc tych forumowych klotni i marze o stymulujacej rozmowie typu dyskusja o swiatach i symbolach. Od pewnego czasu dobieram slowa bardzo uwaznie w dyskusjach o Asatru. Do glowy mi nie przyszlo ze powiedzenie ze jakis tekst przypomina mi zachowanie dzieci moze kogokolwiek obrazic bo jakby ktos tak skrytykowal tekst wiccanski to ja bym sie ne obrazila. Jakis czas temu zreszta ktos, gdzies na tym forum (nie pamiatm kto i nie pamietam gdzie) skrytykowal tekst ktory pojawil sie na internecie a uwazany jest za wiccanski. Nikt z wiccan sie tym nie przejal.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Rytualy Asatru
PostNapisane: piątek, 6 listopada 2009, 18:25 
Pisałam o tolerancji , kolejna obraza wobec Aesirów Agni? To że piszesz na forum nie oznacza ze masz wyśmiewać nasze zródła wiedzy .Jeśli czegos nie rozumiesz wystarczy zapytac , i napisac "nie rozumiem - wytłumaczcie".
Drogi Rawimirze proszę zwrócić uwage ,tym bardziej że jest to forum dla Pogan .Gdzie powinna byc na pierwszym miejscu tolerancja wobec innych .


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Rytualy Asatru
PostNapisane: piątek, 6 listopada 2009, 18:33 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
A ja proponuje nie ciagnac juz tego tematu, Agni zostala oficjalnie upomniana.

Wróćmy do merytorycznej dyskusji.

Potwierdzam
RAdmin

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rytualy Asatru
PostNapisane: piątek, 6 listopada 2009, 19:24 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 22 sierpnia 2008, 18:47
Posty: 140
Lokalizacja: Krasnystaw/Gloucester
Gythia's Hildr napisał(a):
Pisałam o tolerancji , kolejna obraza wobec Aesirów Agni? To że piszesz na forum nie oznacza ze masz wyśmiewać nasze zródła wiedzy .
Drogi Rawimirze proszę zwrócić uwage ,tym bardziej że jest to forum dla Pogan .Gdzie powinna być na pierwszym miejscu tolerancja wobec innych .

Uważam, że to już przesada, że każda dyskusja pomiędzy Agni a wyznawcami Asatru na tym forum kończy się zarzutami o brak tolerancji. Nie uważam, że Agni wyśmiewa wasze źródła wiedzy albo poglądy. Trochę więcej dystansu do siebie. Nie zgadzanie się z czymś i pisanie o tym wprost nie jest nie tolerancją. Ja tak to odbieram. Może do tej dyskusji powinno włączyć się więcej osób żeby nie było,że Agni się czepia.
Gythia's Hildr napisał(a):
Jeśli czegos nie rozumiesz wystarczy zapytac , i napisac "nie rozumiem - wytłumaczcie".

Nie zauważyłem, żeby Agni miała z tym problem. Ciągle o coś pyta :)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Rytualy Asatru
PostNapisane: piątek, 6 listopada 2009, 20:29 
Cytuj:
To brzmi jak 4 letnie dzieci na podworku, nie baw sie z ta osoba bo ja jej nie lubie. To tak jakby, przypuscmy Kot byl moim wrogiem i Hakken nie mogl byc moim przyjacielem bo jest przyjacielem Kota. Czyli jesli ty mnie nie lubisz to wszyscy twoi przyjaciele powinni mnie nie lubic i jelsi uwazasz mnie za wroga to moi przyjaciele automatycznie tez staja sie wrogami dla ciebie. Czy ja to dobrze rozumiem?


Cóż, każdy stara się zrozumieć tak jak potrafii - widocznie Agni ptrafi właśnie/tylko tak. Nie wiem i w sumie mało mnie to obchodzi. A co do obrażania się... Jestem Asatru i akurat interpretacja Agni mnie nie obraża. Myślę, że tego typu słowa mogłyby mnie zbulwersować dopiero w momencie, gdy wypowiedziałby je ktoś kogo szanuję, ktoś kto rozumie temat i jest dla mnie autorytetem w tej dziedzinie. Chociaż ciągle nie mam pewności czy by mnie to obraziło... Raczej nie, każdy ma prawo do własnego zdania bez względu na to jak innym to zdanie wydaje się absurdalne.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Rytualy Asatru
PostNapisane: piątek, 6 listopada 2009, 20:35 
Zreszta - badzmy szczerzy, wikkanskich zrodlowych tekstow historycznych nie da sie osmieszyc...nawet gdyby sie teoretycznie komus tego zachcialo...


8)

ps.(....)
Tekst usunięty RAdmin


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Rytualy Asatru
PostNapisane: piątek, 6 listopada 2009, 20:40 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
Ostatnie ostrzeżenie - dyskusja wraca do rytualow Asatru albo zamykamy temat.

Kotoderator

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rytualy Asatru
PostNapisane: piątek, 6 listopada 2009, 21:52 
Hajdamaka napisał(a):
Ostatnie ostrzeżenie - dyskusja wraca do rytualow Asatru albo zamykamy temat.

Kotoderator


Potwierdzam słowa Hajdamaki.

Od siebie dodam, że jeśli ktokolwiek wypowie się na temat innego uczestnika zostanie zablokowany. Moim zdaniem Agni przesadziła w dociekliwością i w którymś momencie wyraziła się niezręcznie a Asatryjczycy przesadzają z agresją. I to nie pierwszy raz i bardzo często bez powodu. Nie odnoszą się do meritum, tylko walą pięścią. Mam tego dosyć.

Nie interesują mnie także publiczne wynurzenia, kto kogo szanuje a kogo nie i dlaczego.

Niestety z ubolewaniem stwierdzam, ze od momentu pojawienia sie kilkorga przedstawicieli Asatru, na forum pojawił się agresywny ton wypowiedzi, którego wcześniej tu nie było.
Sądząc także po cytacie zamieszczonym przez Gythia's Hildr
Cytuj:
Co może być ważniejsze niż walka o świat nie tylko "bezpieczny" dla Asatru, ale rządzony tymi samymi ideałami i etyką? Świat, gdzie Midgard trwa w harmonii z Asgardem?
nie wierzę też w szczerość zapewnień o tolerancji.

Dla mnie ważniejszy jest świat ludzi wolnych, wyznających takie wartości etyczne jaki im się podobają.
Międzynarodową Federację Pogańską interesuje świat wolny od dogmatyzmu jakiejkolwiek religii. Narzucanie swoich wartości i odnoszenie się z pogardą do innych ścieżek nie jest tm, co PFI promuje. Oceniam przy tym zachowania a nie deklaracje.

Odbieram Ulfowi uprawnienia moderatora, bo nie dość, ze nie skorzystał z nich wówczas, gdy ktoś wypowiadał sie w sposób agresywny ale zgodny z jego przekonaniami, to sam często zamieszczał posty, które wymagały moderacji.
Nie będę także odpowiadał na maile na priva dostyczące zaistniałej sytuacji. Nikt nie będzie pouczał mnie ani moich moderatorów, jak mają prowadzić to forum.

Mam nadzieję, ze od tej pory na forum zapanuje spokój, którego będę stanowczo pilnował.

RAdmin


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Rytualy Asatru
PostNapisane: piątek, 6 listopada 2009, 23:29 
Jedyne co mogę jako laik powiedzieć o rytuałach Asatru, to że trzeba mieć mocną wątrobę. Językiem facebookowej sekty Coffee LUBI TO!


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Rytualy Asatru
PostNapisane: sobota, 7 listopada 2009, 12:27 
Pozostawiając na boku WSZELKIE wartościowania religijne, chciałabym jedynie dodać kilka krytycznych uwag odnośnie opinii IMHO zbyt łatwo zaliczającej ?Eddę? w poczet tekstów przeznaczonych dla ograniczonej publiczności bardzo młodych czytelników, a raczej słuchaczy. Od razu i przewidująco zaznaczę, że nie chodzi mi o czyjeś poszczególne GUSTA, które są sprawą indywidualną i o których zasadniczo ostrożniej jest nie dyskutować, jeśli wierzyć starożytnym.

Jeżeli rozpatrywać ?Eddę? wyłącznie jako dzieło literackie, to już po krótkich poszukiwaniach okaże się, że jest ona zaliczana w poczet najwybitniejszych dzieł literatury nie tylko skandynawskiej, ale i światowej. Jest to jeden z kamieni węgielnych zachodniej kultury i fundament literatury skandynawskiej. Skoro tak jest, skoro na temat ?Eddy? wypowiadały się i nadal się wypowiadają całe rzesze literaturoznawców i historyków literatury, co zaowocowało ogromem zarówno profesjonalnych, jak i popularnonaukowych publikacji na całym świecie, w wielu językach, to widocznie jednak jest w ?Eddzie? coś, co nie tylko fascynuje, ale i przede wszystkim nie daje się wepchnąć do szufladki zbyt powierzchownych osądów. Do przemyślenia...

Co do prostoty środków ekspresji ? ?proste? wcale nie znaczy ?prymitywne?. Pomijam fakt, że o ?prostocie? (pozornej tylko, bo przecież poezja ludów Północy była sztuką tworzoną według ściśle określonych, finezyjnych reguł) środków wyrazu ?Eddy? znakomita większość czytelników może sobie jedynie pośrednio wyrobić jakieś pojęcie po przeczytaniu przekładu poetyckiego dostępnego w danym języku. Przekład poetycki ma to do siebie, że bardziej, niż przekład prozy, przypomina rozpaczliwą walkę o przekazanie maksimum treści zawartej w oryginale za pomocą formy jak najbardziej do tegoż oryginału zbliżonej. Te wysokie wymagania sprawiają, że lapidarne powiedzonko ?Traduttore-tradittore? można odnieść w całej pełni do tłumacza tekstów poetyckich. Poza tym ? przede wszystkim ? przy przekładzie, z definicji, zmianie ulega podstawowy parametr : język utworu, ze wszystkimi tego konsekwencjami. Jest to ważny element w przypadku ?Eddy?, najpierw przecież przekazywanej ustnie, potem dopiero ? zapisanej.

Na koniec pozwolę sobie tylko dodać małą uwagę ?metodologiczną?. ?Wartościujące? rozpatrywanie przekazu wyrwanego z kontekstu fragmentu jakiegokolwiek dzieła, bez bodaj pobieżnego uwzględnienia szerszego kontekstu historycznego i społecznego realiów epoki ? mija się z celem.

Dziękuję za uwagę i kończę dyskusję.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Rytualy Asatru
PostNapisane: sobota, 7 listopada 2009, 19:52 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): poniedziałek, 5 października 2009, 01:27
Posty: 139
Lokalizacja: Warszawa/Gdańsk
agni napisał(a):
Gythia's Hildr napisał(a):
43. Przyjaciołom ma być mąż przyjacielem
Im samym i ich przyjaciół;
Lecz przyjaciołom wrogów
Nie wolno być druhem.


To brzmi jak 4 letnie dzieci na podworku, nie baw sie z ta osoba bo ja jej nie lubie. To tak jakby, przypuscmy Kot byl moim wrogiem i Hakken nie mogl byc moim przyjacielem bo jest przyjacielem Kota. Czyli jesli ty mnie nie lubisz to wszyscy twoi przyjaciele powinni mnie nie lubic i jelsi uwazasz mnie za wroga to moi przyjaciele automatycznie tez staja sie wrogami dla ciebie. Czy ja to dobrze rozumiem?


Bez przesady. Nie było mowy o tym, że ktoś kogoś nie lubi, tylko że jest jego WROGIEM: chce zniszczyć, zabić, obrabować, spalić, zgwałcić i co tam jeszcze (w dowolnej kolejności). Chyba nikt rozsądny nie będzie się zadawał z tymi, którzy chcą to zrobić jego przyjaciołom czy rodzinie?

Proszę, nie odnośmy starych, świętych ksiąg (dowolnej tradycji i ludu) w sposób bezpośredni do naszych czasów. Możemy czerpać z ich mądrości, sam Eddę uwielbiam i bardzo szanuję, ale nie odnośmy np. tamtejszej sytuacji do dzisiejszej. Ilu z nas pływa na wiking do okolicznych krajów albo zostaje chąśnikami (słowiański odpowiednik wikinga)? Ilu z nas ostatnio sprowadziło sobie brankę (wraz z całą torbą łupów) z innej wioski, zabijając przy tym jej brata i ciężko raniąc jej starego ojca ?? Ilu z nas mściło swoich pomordowanych bliskich puszczając z dymem osadę nieprzyjaciół?? O *TAKĄ* wrogość tu chodziło, jak mniemam. Spójrzmy prawdzie w oczy: my nie mamy prawdziwych WROGÓW, gdybyśmy mieli, doskonale byśmy rozumieli tę zasadę.

Co nie znaczy, że nie można jej odnieść do czasów dzisiejszych w jakimś stopniu; przykładowo, nie podam ręki komuś, kto obraził moją Matkę, nie będę się zadawał z facetem, który uderzył moją dobrą znajomą, gdy była jego dziewczyną (bo tylko facet-szmata bije kobiety), nie będę przyjacielem komuś, kto mnie zwyczajnie oszukał na pieniądzach i nigdy mu nie zaufam. Jeśli się dowiem, że ktoś z moich znajomych czy przyjaciół naciął się na nieuczciwego wykonawcę łazienek, to też nie będę go zamawiał do wykonania mojej łazienki, prawda?? Więc tutaj ta zasada jest jak najbardziej aktualna i tak samo, jak przed wiekami, odnosi się do realnej WROGOŚCI: wprawdzie ten ktoś nie zabił mojego przyjaciela/przyjaciółki, ale zrobił im poważne świństwo (wyłudzenie, kradzież, pobicie), więc nie będę go szanował. Dla mnie to jasne...

Uprzejmie proszę wszystkich tutaj: WYLUZUJCIE. Nie warto obrażać się na siebie nawzajem śmiertelnie i robić sobie nieprzyjaciół tylko dlatego, że mamy trochę inne systemy wartości i trochę inaczej rozumiemy pewne sprawy. Co Edda (dokładniej Havamal) mówi o zbyt swobodnym języku?? Że jest zabójcą rozumu itp. Radziłbym to wszystkim tu zgromadzonym, niezależnie od wyznania i poglądów, wziąć pod uwagę. Żeby nie być gołosłownym:

http://www.swiatmagii.pl/index.php/Havamal_Piesn_Najwyzszego.html napisał(a):
29. Ten co nigdy nie milczy, słów
Niecnych wyrzuca wiele;
Luźny język co nie zna cugli
Sam sobie szkody przyczynia.

oraz

http://www.swiatmagii.pl/index.php/Havamal_Piesn_Najwyzszego.html napisał(a):
31. Mądrze uczni gdy umilknie w porę
Ten, co szydzi z drugiego;
Nie wie nigdy ów, co kpi, a prześladuje,
Że go odwet czeka.


W dzisiejszym świecie dla każdego znajdzie się miejsce: asatryjczyka czy odynisty, wikkanina, rodzimowiercy, szamana, a nawet dla wyznawcy chrześcijaństwa czy islamu, o ile szanuje innych. Sława!!

_________________
"Czcimy Swaroga, Świętowita,
Czcimy zasadę czynną Świata,
Co w mózgu mędrca, w ziarnku żyta,
W jądrze atomu, w pyłku kwiata" (A. Wacyk)

gg: 571717


Ostatnio edytowano sobota, 7 listopada 2009, 20:04 przez wlasnowierca, łącznie edytowano 3 razy

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Rytualy Asatru
PostNapisane: sobota, 7 listopada 2009, 19:59 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
Cytuj:
nie odnośmy np. tamtejszej sytuacji do dzisiejszej. Ilu z nas pływa na wiking do okolicznych krajów


Z nas tutaj pewnie nikt, ale z nas ludzi XXI wieku dosc spora grupa ludzi ma z tego niezly zysk - vide piraci u wybrzezy Afryki :)

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rytualy Asatru
PostNapisane: niedziela, 8 listopada 2009, 13:53 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Mississauga, ON, Canada
Jakoś wcześniej przegapiłem ten wątek. Darując sobie ocenę poszczególnych stron ograniczę się do stwierdzenia, że szkoda że tak się potoczyła ta dyskusja.

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rytualy Asatru
PostNapisane: niedziela, 8 listopada 2009, 14:31 
wlasnowierca napisał(a):
W dzisiejszym świecie dla każdego znajdzie się miejsce: asatryjczyka czy odynisty, wikkanina, rodzimowiercy, szamana, a nawet dla wyznawcy chrześcijaństwa czy islamu, o ile szanuje innych. Sława!!


Z tym się zgadzam.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Rytualy Asatru
PostNapisane: niedziela, 8 listopada 2009, 17:32 
Z uwagi na wycofanie zgody Vikinga na publikację tekstu "Rytuały asatru" jego autorstwa na forum PFI PL, zamykam dyskusję w tym dziale.
RAdmin


Góra
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 75 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL