Międzynarodowa Federacja Pogańska

Forum PFI PL
Teraz jest poniedziałek, 19 listopada 2018, 21:44

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 104 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Narzędzia
PostNapisane: poniedziałek, 17 września 2007, 23:09 
Narzędzia są zawsze wdzięcznym tematem. Pentakli na razie nie widziałam w handlu i swój zrobiłam z okrągłej deseczki do krojenia, a symbole wypaliłam lutownicą. Dowiedziałam się od innego poganina, że można kupić specjalne narzędzie do precyzyjnego wypalania w drewnie wzorów. Lutownica wymaga pewnej wprawy, np. trzeba ją równomiernie dociskać. Generalnie metoda dobra, a deseczki bardzo polecam - mają już gotowy praktyczny rowek dookoła.

Co do różdżek i przymocowywania do nich kryształów (w wersji bardziej mrocznej - szyszek) polecam od lat klej do paznokci Sally Hansen, oraz kleje do tipsów. Taki klej klei również zepsute zegarki. ?wietna rzecz.


Ostatnio edytowano czwartek, 20 września 2007, 11:40 przez Enenna, łącznie edytowano 2 razy

Góra
  
 
 Tytuł: Re: Narzędzia
PostNapisane: poniedziałek, 17 września 2007, 23:54 
Dorzucę jeszcze sposób na wykonanie athame. Można oczywiście kupić na alegro. Mozna zamówić u kowala. Ale mozna też kupić w markecie budowlanym płaskownik i szlifierką kątową uformować ostrze. Następnie na ostrzu należy osadzić drewnianą rękojeść. Pomalować i athame gotowe.
Praktyczna uwaga jest taka, że po zgrubnym oszlifowaniu płaskownika i nadaniu mu formy symetrycznego, dwustronnego ostrza, należy je przeszlifować drobnoziarnistym papierem ściernym. Ja użyłem takiego, który można zamocować na szlifierce kątowej.
Rękojeść wykonałem z dwóch sklejonych ze sobą kawałków drewna przymocowanych do ostrza na klej.
Do tego zrobiłem drewniana pochwę z listew kątowych kupionych w markecie budowlanym. Później już zgodnie z własną inwencją można atahme i pochwę ozdobić.
Dobrze jest takie ostrze włożyć do ognia. Nie w celu kucia ale w celu oczyszczenia. Taka usłyszałem poradę. Samo ostrze można posmarować woskiem.
Milej zabawy.
W trakcie operowania szlifierką zalecam ostrożność.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Narzędzia
PostNapisane: wtorek, 18 września 2007, 10:55 
Enenna napisał(a):
Pentakli na razie nie widziałam w handlu i swój zrobiłam z okrągłej deseczki do krojenia, a symbole wypaliłam lutownicą. Dowiedziałam się od innego poganina, że można kupić specjalne narzędzie do precyzyjnego wypalania w drewnie wzorów. Lutownica wymaga pewnej wprawy, np. trzeba nią równomiernie dociskać. Generalnie metoda dobra, a deseczki bardzo polecam - mają już gotowy praktyczny rowek dookoła.


Przszło mi do glowy, że można też na takiej deseczce wyryć pentakl rylcem. Niedawno w markecie budowlanym widziałem komplet rylców do drewna. Po zmarnowaniu kilku pentakli można dojść do pewnej wprawy :D i wykonać rowek takiej samej głębokości jak ten dookoła.
Mozna tez te rowki zalać woskiem w kolorze kontrastowym do koloru deseczki.


Ostatnio edytowano wtorek, 18 września 2007, 23:04 przez rawimir, łącznie edytowano 1 raz

Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 18 września 2007, 21:58 
Offline
Milczek

Dołączył(a): czwartek, 13 września 2007, 12:22
Posty: 8
Lokalizacja: Zielona Góra
Ja swój pentakl mam wykonany ze szkła dokładniej z podstawki na świeczkę zaś sztylet to otwieracz do listów i powiem ze jestem z niego zadowolony a co do różdżki jest z wierzby i ma przywiązany kryształ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 19 września 2007, 12:22 
Offline
Murderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 17 września 2007, 21:30
Posty: 124
Lokalizacja: Warszawa
Amadan napisał(a):
Ja swój pentakl mam wykonany ze szkła dokładniej z podstawki na świeczkę zaś sztylet to otwieracz do listów i powiem ze jestem z niego zadowolony a co do różdżki jest z wierzby i ma przywiązany kryształ


Dlaczego na końcu różdżki musi być kryształ? Czy może być np. jakiś kamień półszlachetny? Czy są jakieś kamienie, które zdecydowanie się nie nadają?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 19 września 2007, 15:35 
morven napisał(a):
Dlaczego na końcu różdżki musi być kryształ? Czy może być np. jakiś kamień półszlachetny? Czy są jakieś kamienie, które zdecydowanie się nie nadają?


Kryształ ma szczególne właściwości energetyczne, stąd umieszcza się go na końcu różdżki. Poza tym wygląda profesjonalnie ;-)

Różdżki są bardzo różne, zależnie od przeznaczenia. Do jakiego celu chcesz używać swojej?


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 19 września 2007, 16:28 
Offline
Milczek

Dołączył(a): czwartek, 13 września 2007, 12:22
Posty: 8
Lokalizacja: Zielona Góra
nikt nie powiedział ze musi tak jak powiedziała Enenna kryształy maja energetyczne właściwości i ładnie wygląda taka różdżka


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 19 września 2007, 20:10 
Offline
Adwokat diabła

Dołączył(a): wtorek, 18 września 2007, 12:47
Posty: 197
morven napisał(a):
Dlaczego na końcu różdżki musi być kryształ? Czy może być np. jakiś kamień półszlachetny? Czy są jakieś kamienie, które zdecydowanie się nie nadają?


Są co najmniej trzy wyjaśnienia: na pałę, na naukowca i na maga ;)

1) A z czego wolisz zrobic soczewkę lub pryzmat, z kryształu czy, dajmy na to, z turkusa?

2) Kwarc (a zatem m.in. kryształ górski) ma właściwości piezoelektryczne, tj. generuje pole elektryczne pod wpływem ściskania. Mówi się, że istnieje spore pokrewieństwo między elektromagnetyzmem a mocą magiczną.

3) W znanych mi korespondencjach magii kamieni kryształ górski kojarzy sie ze skupianiem i wzmacnianiem (jak soczewka). Różne kamienie mają różne zastosowanie.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Kwarc
http://pl.wikipedia.org/wiki/Piezoelektryki

pp,
_3Jane

_________________
You can set the controls for the heart or the knees
And the meek will inherit what they damned well please
Get ahead, go figure, go ahead and pull the trigger
Everything under the gun.
- Sisters of Mercy, "Under the Gun"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 19 września 2007, 21:18 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3270
Lokalizacja: lubelskie
Jak nachodzą nas tego typu dylematy, czym zakończyć różdżkę, proponowałabym po prostu wykonanie kilku jej wersji, w tym z kryształem górskim :) Tradycyjni magowie ceremonialni dysponowali sporym wyborem różdżek, stosowanych zamiennie w zależności od okazji.
Może jestem dziwna, ale ja w ogóle "nie czuję" takiej tradycyjnej różdżki. Dla mnie taką funkcję pełni albo długopis/pióro, albo solidny kij - i oba te rozwiązania mają swoje uzasadnienie symboliczne.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Hm...
PostNapisane: czwartek, 20 września 2007, 00:39 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 5 września 2007, 22:41
Posty: 105
Lokalizacja: Toruń
Czy nie na miejscu będzie zapytać jakie w takim razie ma właściowości proponowana również w pierwszym poscie szyszka? :P
Poza mrocznością rzecz jasna.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Hm...
PostNapisane: czwartek, 20 września 2007, 11:32 
Offline
Adwokat diabła

Dołączył(a): wtorek, 18 września 2007, 12:47
Posty: 197
lillimarq napisał(a):
Czy nie na miejscu będzie zapytać jakie w takim razie ma właściowości proponowana również w pierwszym poscie szyszka? :P
Poza mrocznością rzecz jasna.


Moge zupelnie nie trafiac, ale mnie sie kojarzy z dionizyjskim tyrsem:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Sosna

"W Grecji sosna poświęcona była także matce bogów – bogini Kybele i Attisowi. Sosnowa szyszka wieńczyła tyrs (gr. thyrsos) – laskę Dionizosa (także Bachusa), symbolizowała las i łączyła Dionizosa z Kybele."

http://en.wikipedia.org/wiki/Thyrsos

(tlumaczone na szybko)
"Tyrs to zlozony symbol lasu (szyszka sosnowa) i farmy (koper). Sugeruje sie, ze byl to fallus plodnosci, przy czym koper reprezentowal trzon penisa, a szyszka sosnowa wytryskajace "nasienie". Kojarzono go z Dionizosem (lub Bachusem) i jego swita, Satyrami i Menadami.

Czasami tyrs przedstawiano w polaczeniu z kielichem wina, innym symbolem Dionizosa, tworzac w ten sposob kombinacje mesko-zenska, podobna do krolewskiego berla i jablka."

pp,
_3Jane

_________________
You can set the controls for the heart or the knees
And the meek will inherit what they damned well please
Get ahead, go figure, go ahead and pull the trigger
Everything under the gun.
- Sisters of Mercy, "Under the Gun"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 20 września 2007, 12:54 
Offline
Murderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 17 września 2007, 21:30
Posty: 124
Lokalizacja: Warszawa
Enenna napisał(a):
Różdżki są bardzo różne, zależnie od przeznaczenia. Do jakiego celu chcesz używać swojej?


Dziękuję Enenno, jak zwykle dałaś mi dobry temat do myślenia :-)
Przyznam, że bardzo długo wystarczały mi tylko dwa narzędzia: kociołek i nóż. Z czasem uznałam, że to za mało, bo każdy żywioł powinien mieć swoją reprezentację na ołtarzu. Teraz 1. nie mogę się zdecydować, czy różdżka jest bardziej powietrzna, czy bardziej ognista 2. nie jestem pewna, co lepiej unosi i kierunkuje energię - różdżka czy nóż. Wydaje mi się, że to jednak zależy od tego, jaki to rodzaj rytuału magicznego, bo każde z narzędzi ma inną symbolikę: nóż rozkazuje, różdżka jest chyba trochę łagodniejsza.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 20 września 2007, 12:57 
Offline
Murderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 17 września 2007, 21:30
Posty: 124
Lokalizacja: Warszawa
Amvaradel napisał(a):
Jak nachodzą nas tego typu dylematy, czym zakończyć różdżkę, proponowałabym po prostu wykonanie kilku jej wersji, w tym z kryształem górskim :)


To są dylematy czysto estetyczne, po prostu mam swój ulubiony kamień, i zastanawiałam się, czy go nie użyć.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 20 września 2007, 12:58 
Offline
Murderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 17 września 2007, 21:30
Posty: 124
Lokalizacja: Warszawa
3Jane napisał(a):
morven napisał(a):
Dlaczego na końcu różdżki musi być kryształ? Czy może być np. jakiś kamień półszlachetny? Czy są jakieś kamienie, które zdecydowanie się nie nadają?


Są co najmniej trzy wyjaśnienia: na pałę, na naukowca i na maga ;)


:-D Niniejszym dylematy się chyba rozwiązały, dziękuję za dobre rady zawsze w cenie :-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 20 września 2007, 18:29 
Offline
Adwokat diabła

Dołączył(a): wtorek, 18 września 2007, 12:47
Posty: 197
Przypomnialo mi sie jeszcze, ze poniewaz rozdzka ma dwa konce, moglaby miec tez dwa kamienie. Konkretnie, mozna byloby zakonczyc rekojesc ciemnym agatem albo innym "pochlaniajacym", pasywnym kamieniem.

Czytalam tez o ludziach tworzacych rozdzke z drewna wydrazonego (np. dziki bez powinien latwo sie dac), wstawiajacych do srodka jakies materialy (miedz, stal, a w przepisie z ktoregos starego grimuaru radzono napychac rozdzke mieszanka roznych ziol i innych materialow).

pp,
_3Jane

_________________
You can set the controls for the heart or the knees
And the meek will inherit what they damned well please
Get ahead, go figure, go ahead and pull the trigger
Everything under the gun.
- Sisters of Mercy, "Under the Gun"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 20 września 2007, 18:32 
Offline
Adwokat diabła

Dołączył(a): wtorek, 18 września 2007, 12:47
Posty: 197
Hello,

morven napisał(a):
Przyznam, że bardzo długo wystarczały mi tylko dwa narzędzia: kociołek i nóż. Z czasem uznałam, że to za mało, bo każdy żywioł powinien mieć swoją reprezentację na ołtarzu.


Ja tam uwazam ze najlepszym symbolem ognia jest ogien ;)

Zywy ogien ma (dla mnie) wlasciwosci, ktore trudno zastapic obrazkiem ognia czy tez narzedziem o wlasciwosciach symbolicznie ognistych.

pp,
_3Jane

_________________
You can set the controls for the heart or the knees
And the meek will inherit what they damned well please
Get ahead, go figure, go ahead and pull the trigger
Everything under the gun.
- Sisters of Mercy, "Under the Gun"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 21 września 2007, 11:20 
Offline
Murderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 17 września 2007, 21:30
Posty: 124
Lokalizacja: Warszawa
3Jane napisał(a):
Hello,
Ja tam uwazam ze najlepszym symbolem ognia jest ogien ;)
Zywy ogien ma (dla mnie) wlasciwosci, ktore trudno zastapic obrazkiem ognia czy tez narzedziem o wlasciwosciach symbolicznie ognistych.


No tak, ale teraz chodzi mi tylko o narzędzia. To oczywiste, że poza nimi na ołtarzu żywioły obecne są "bezpośrednio" - kamienie, woda, kwiaty, świece, kadzidełko, które rozwiewane pokazuje ruch powietrza itd. Ale ogniem nie posłużysz się w jakimś konkretnym celu. Nie weźmiesz go do ręki. Chyba, że świecę :-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 21 września 2007, 12:13 
Offline
Adwokat diabła

Dołączył(a): wtorek, 18 września 2007, 12:47
Posty: 197
morven napisał(a):
No tak, ale teraz chodzi mi tylko o narzędzia. To oczywiste, że poza nimi na ołtarzu żywioły obecne są "bezpośrednio" - kamienie, woda, kwiaty, świece, kadzidełko, które rozwiewane pokazuje ruch powietrza itd. Ale ogniem nie posłużysz się w jakimś konkretnym celu. Nie weźmiesz go do ręki. Chyba, że świecę :-)


Rozumiem. Ja za narzedzia uwazam wszystko, co znajduje sie na oltarzu, wiec nie bylo to dla mnie oczywiste. Definicje sie nam zdeczka roznia :)

Osobiscie mam coraz wieksza niechec do wszechogarniajacych korespondencji, bo mam wrazenie ze zatraca sie w nich wiele cennych szczegolow. (W porannym zaspaniu nie przychodzi mi na mysl lepszy przyklad, wiec powiem tak: Thor i Zeus obaj moga wpadac w role "wladcy piorunow", ale maja bardzo odmienny charakter.)

Tak wiec rozdzka to rozdzka, a nie symbol ognia czy powietrza. Rozdzka sluzy do jakiegostam celu. Cel ten moze byc, w zaleznosci od rodzaju rozdzki, na przyklad bardziej pokrewny powietrzu i wodzie (rozdzka wrozebna z leszczyny) albo ogniowi i ziemi (rozdzka z metalu, kierujaca energia). Ale wciaz jest to rozdzka, a nie pseudo-ogien, potrzebujacy zrownowazenia pseudo-woda.

pp,
_3Jane

_________________
You can set the controls for the heart or the knees
And the meek will inherit what they damned well please
Get ahead, go figure, go ahead and pull the trigger
Everything under the gun.
- Sisters of Mercy, "Under the Gun"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 21 września 2007, 16:27 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3270
Lokalizacja: lubelskie
Cytuj:
Tak wiec rozdzka to rozdzka, a nie symbol ognia czy powietrza. Rozdzka sluzy do jakiegostam celu. (...). Ale wciaz jest to rozdzka, a nie pseudo-ogien, potrzebujacy zrownowazenia pseudo-woda.

Wszystko się zgadza, ale zapomnieliśmy o czymś ważnym: różdżka jest potężnym symbolem falicznym :twisted: A puchar... no wiadomo :D A że moje skojarzenia idą dalej tym torem, na razie przezornie zamilknę, wszak to publiczne forum :lol:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 21 września 2007, 17:03 
Offline
Adwokat diabła

Dołączył(a): wtorek, 18 września 2007, 12:47
Posty: 197
Amvaradel napisał(a):
Wszystko się zgadza, ale zapomnieliśmy o czymś ważnym: różdżka jest potężnym symbolem falicznym :twisted: A puchar... no wiadomo :D A że moje skojarzenia idą dalej tym torem, na razie przezornie zamilknę, wszak to publiczne forum :lol:


Nie no, nie zapomnielismy, o rozdzce i kielichu bylo przy okazji skojarzen dionizyjskich. Swoja droga rozdzka nie dla wszystkich jest symbolem fallicznym i nie musi sie laczyc z kielichem. Sa na tym forum, zdaje sie, ludzie z roznych sciezek, nie tylko Wicca.

A ja bym jeszcze chciala napisac o technice zdobienia metalu, na ktora dawno temu natrafilam w ktorejs ksiazeczce Stefana Sekowskiego (pisal takie rzeczy jak "Moje laboratorium"). Ksiazeczka dawno temu zostala zagarnieta przez mlodszego kuzyna, wiec nie mam dokladnego przepisu, a strasznie zaluje, bo wydawal mi sie przystepny. Udalo mi sie ustalic, ze chodzi o galwanizacje:

http://en.wikipedia.org/wiki/Galvanization
http://en.wikipedia.org/wiki/Electroplating
http://www.wynalazki.mt.com.pl/wyn/galwanizacja.html

Proces, z grubsza, polega na tym, zeby pokryc metal (w przykladzie - ostrze scyzoryka) woskiem, wydlubac w tym wosku wzorek, zanurzyc metal w roztworze czegos i podpiac baterie. Po wyjeciu metalu z roztworu i odskrobaniu wosku mamy ladnie osadzony wzorek z miedzi (bo tak akurat bylo w przykladzie).

Na podstawie tamtych linkow wydaje mi sie, ze mozna byloby uzyc anody z miedzi, a roztworu z siarczanu miedzi - to te niebieskie krysztalki, latwo dostepne w sklepach chemicznych - ale z jaka bateria? Bawil sie ktos moze kiedys w malego chemika i robil takie rzeczy?

pp,
_3Jane

_________________
You can set the controls for the heart or the knees
And the meek will inherit what they damned well please
Get ahead, go figure, go ahead and pull the trigger
Everything under the gun.
- Sisters of Mercy, "Under the Gun"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 21 września 2007, 17:23 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3270
Lokalizacja: lubelskie
Cytuj:
Swoja droga rozdzka nie dla wszystkich jest symbolem fallicznym i nie musi sie laczyc z kielichem.

Pozwolę sobie zażartować: jeśli komuś się tak nie kojarzy, to Freud nazwałby to wyparciem :wink:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 21 września 2007, 21:51 
3Jane napisał(a):
A ja bym jeszcze chciala napisac o technice zdobienia metalu, (...)
Proces, z grubsza, polega na tym, zeby pokryc metal (w przykladzie - ostrze scyzoryka) woskiem, wydlubac w tym wosku wzorek, zanurzyc metal w roztworze czegos i podpiac baterie. Po wyjeciu metalu z roztworu i odskrobaniu wosku mamy ladnie osadzony wzorek z miedzi (bo tak akurat bylo w przykladzie).


Można nie tylko galwanizować ale także trawić, to znaczy po pokryciu ostrza woskiem, wydrapać wzór i zanurzyć w roztworze kwasu. Nie podejmuję się powiedzieć jakiego, bo nie pamiętam ale myślę, że szczegółowy przepis łatwo znaleźć w sieci. Mam na dysku przynajmniej dwie metody wyrobu prochu strzelniczego znalezione w necie :) więc myślę, że z przepisem na galwanizacje lub trawienie metalu powinno pójść prościej ;)

Pozdrawiam

Rawimir


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 23 września 2007, 01:34 
Offline
Milczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 14 września 2007, 19:19
Posty: 5
Lokalizacja: Stockholm
Co do pentakli... ja swój wykonalem z kawalka marmuru przy uzyciu wdziecznego i finezyjnego narzedzia jakim jest szlifierka kątowa, do dokladniejszej obrobki polecam wkretarke z zamocowanym cienkim wiertelkiem z kuleczka na koncu (nie wiem jak sie nazywa fachowo).

Swoja droga moze warto by zainicjowac dyskusje na temat czy technika oddala nas od "natury"? Wielu ludzi uwaza iz technologia i maszyny sa nienaturalne i nieludzkie i wogole tru pagan lata w palatce z niedzwiedziego futra po lesie ;) Moim zdaniem wszystko co wytworzone przez czlowieka jest przeciez elementem swiata i absolutnie nie jest mniej naturalne niz znalezione w lesie. Jakie jest wasze zdanie?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 23 września 2007, 19:42 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 13 września 2007, 14:05
Posty: 490
Lokalizacja: Poznań (powiedzmy ;))
rawimir napisał(a):
Można nie tylko galwanizować ale także trawić, to znaczy po pokryciu ostrza woskiem, wydrapać wzór i zanurzyć w roztworze kwasu. Nie podejmuję się powiedzieć jakiego, bo nie pamiętam ale myślę, że szczegółowy przepis łatwo znaleźć w sieci. Mam na dysku przynajmniej dwie metody wyrobu prochu strzelniczego znalezione w necie :) więc myślę, że z przepisem na galwanizacje lub trawienie metalu powinno pójść prościej ;)

Jak wytrwisz, wyjdzie ci wzorek w formie gustownych rowków :D

Z cyklu małego chemika - bateria wszystko jedno jaka, zależności od mocy baterii proces powinien zachodzić szybciej lub wolniej (przynajmniej tak mi się wydaje)

Jeśli zaś chodzi o trawienie metalu kwasem, to winien to być kwas jedno- względnie dwuprotonowy, czyli taki, co ma jeden, względnie dwa wodorki na cząsteczkę (HNO3, HCl, H2SO4). Trudno mi powiedzieć, czy można takie dostać w sklepach chemicznych, bo takie kwasy są mocno żrące, ale pewnie tak. Przy zabawie kwasami trzeba uważać, bo reakcje z ich udziałem są często egzotermiczne, znaczy z wydzieleniem energii. Raczej wątpię, żeby coś zaczęło wybuchać (o ile nie bawicie się metalicznym sodem), ale może wrzeć, pryskać, i "żreć" co popadnie. Przy rozcieńczaniu kwasu należy wlewać KWAS do WODY (NIE ODWROTNIE!) małymi kroplami i solidnie mieszać. Trwa dłużej, ale za to wasze twarze zostaną ocalone.

Jeśli ktoś mi powie, czego konkretnie chce użyć, to mogę mu coś doradzić, opowiedzieć i napisać reakcję ;) XD


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 23 września 2007, 20:02 
Sheila napisał(a):
Przy rozcieńczaniu kwasu należy wlewać KWAS do WODY (NIE ODWROTNIE!) małymi kroplami i solidnie mieszać. Trwa dłużej, ale za to wasze twarze zostaną ocalone.

Jeśli ktoś mi powie, czego konkretnie chce użyć, to mogę mu coś doradzić, opowiedzieć i napisać reakcję ;) XD


Jak to szło? "Pamietaj chemiku młody lej zawsze kwas do wody". ;)

Dzięki Szilo, za pouczający wykład :)


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 24 września 2007, 00:27 
Offline
Adwokat diabła

Dołączył(a): wtorek, 18 września 2007, 12:47
Posty: 197
Kwas siarkowy na pewno sie da zakupic, taki do akumulatorow.

pp,
_3Jane

_________________
You can set the controls for the heart or the knees
And the meek will inherit what they damned well please
Get ahead, go figure, go ahead and pull the trigger
Everything under the gun.
- Sisters of Mercy, "Under the Gun"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 24 września 2007, 11:16 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 13 września 2007, 14:05
Posty: 490
Lokalizacja: Poznań (powiedzmy ;))
Jeszcze jedna uwaga do pracy z kwasami. Jeśli już koniecznie chcecie się bawić nimi w domu, a nie w labolatorium chemicznym pod wyciągiem (tzw. dygestorium), to radzę to robić na balkonie, ewentualnie w przeciągu, żeby wam opary nie wyżarły wnętrza waszych pogańskich nosków ;)

3Jane - w akcie desperacji zawsze można rozwalić gotowy akumulator :lol:
(ale jednak nie polecałabym tego robić...)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 27 września 2007, 19:52 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
"Z rozdzek" preferuje te okute - moga byc na dwoch koncach - praktyczne w podrozy z plecakiem na grzbiecie i o takich parametrach a z ich braku - przyzwoite znalezione w lesie, bez okucia. Mam mala kolekcje dowleczonych do domu.

Z nozy - te fachowe, co sie nadaja do ciecia.
J.F Martini robi niezle, chociaz zawodowi "nozownicy", pewnie sie obraza, bo oczywiscie sa producenci wyzszej klasy.

Z pucharow, rogi - ale te trudno dostepne, wiec najchetniej gliniane czarki - obowiazkowo pelne slodyczy miodu pitnego

Z Pentagramow - preferuje brzeczaca monete - czyms za ten miod trzeba zaplacic.

Co do narzedzi, to z tego co wiem, w miare rozwoju technologii byla ona bardzo szybko wchlaniana przez "magie" i "osoby religijne" aby nie rzec iz to one byly czesto jej motorem, badz staraly sie ja wyprzedzac.

No dobra... mozna dyskutowac z powyzszym w zakresie KRK ;-P


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 28 września 2007, 12:00 
Doskonale na różdżkę nadają się długie kryształy. Na allegro można spotkać wspaniałe okazy kryształu górskiego z turmalinem np. Boskie.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 29 września 2007, 19:46 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 17 września 2007, 22:29
Posty: 407
Lokalizacja: Gdynia
Szerszen napisał(a):

Z pucharow, rogi - ale te trudno dostepne, wiec najchetniej gliniane czarki - obowiazkowo pelne slodyczy miodu pitnego


Jest jeszcze ocywiscie przesmaczny kwas chlebowy dla takich abominacji jak ja którym procenty nie smakują ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 104 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL