Międzynarodowa Federacja Pogańska

Forum PFI PL
Teraz jest środa, 21 listopada 2018, 03:45

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Pierwsza wiosenna burza
PostNapisane: wtorek, 13 kwietnia 2010, 15:36 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 30 czerwca 2008, 02:07
Posty: 1825
Lokalizacja: Świnoujście
Witajcie,

właśnie usłyszałam grzmoty pierwszej wiosennej burzy :-). Na Słowiańszczyźnie to bardzo wyczekiwany moment, święto oznaczające zapłodnienie Mokoszy przez Peruna. Gdy tylko rozległ się wspaniały huk, poczułam jak przechodzą mnie dreszcze, ta wyczekiwana z utęsknieniem Wiosna (a jestem stworzeniem raczej jesiennym) jest dla mnie szczególna.

Czy świętujecie pierwszą wiosenną burzę? To pytanie nie tylko do rodzimowierców, ale do wszystkich widzących świętość w grzmotach i piorunach. Jak ją honorujecie? Ja wyjdę poczuć poświęcony, życiodajny deszcz na własnej skórze, zaśpiewam drzewnym sojusznikom i poproszę Bogów o zasianie nowych początków.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pierwsza wiosenna burza
PostNapisane: środa, 14 kwietnia 2010, 13:04 
Offline
Zwykły Uoś
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 września 2008, 15:01
Posty: 1691
Lokalizacja: W-wa
A mnie niestety zawiodła. Usłyszałem raptem jeden grzmot i nie uświadczyłem ani kropli deszczu :( Jak dla mnie pierwszej burzy jeszcze nie było, choć czekam na nie z wytęsknieniem. To jeden z niewielu aspektów wiosny, które naprawdę uwielbiam. Kiedy przyjdzie pierwsza burza, pójdę w niej potańczyć.

_________________
We risk sanity for moments of temporary enlightenment.

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pierwsza wiosenna burza
PostNapisane: środa, 14 kwietnia 2010, 14:18 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): wtorek, 26 maja 2009, 20:28
Posty: 114
Lokalizacja: szczecin
Ah ta wiosna:) wszystko sie zieleni, burze, czas na zbieranie soku brzozowego pewnie i jeleniego poroża :)
A ja na statku w Afryce musze znosic 40 stopniowe upaly. Najlepsze zawsze mnie omija;/ moze chociaz forumowicze przybliża mi uroki słowiańszczyzny i przy nastepnej okazji fotke jakąs zamieszczą:)

_________________
"Ty myślisz, że są ludźmi tylko ludzie
Których ludźmi nazywać chce twój świat
Lecz jeśli pójdziesz tropem moich braci
Dowiesz się największych prawd, najświętszych prawd "


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pierwsza wiosenna burza
PostNapisane: piątek, 16 kwietnia 2010, 21:42 
Offline
Nadmilczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 18 czerwca 2009, 15:40
Posty: 12
Lokalizacja: Warszawa/Pilzno
Tak, burza to rzeczywiście coś niezwykłego. Mocne przeżycie. Cała gama zapachów, dźwięków, barw...
Ja jej jeszcze nie poczułam, ale mam nadzieję, że jak już nadejdzie to zastanie mnie w odpowiednim miejscu ( a nie np. w pracy), bo to co napisałaś Tin o poczuciu kropel deszczu na skórze to naprawdę wspaniałe uczucie. Jeśli świętowaniem można nazwać wpatrywanie się ze zniecierpliwieniem w ciemny horyzont, poczucie nasilającego się wiatru, wyczekiwanie na deszcz i grzmoty, a potem chłonięcie ich każdym zmysłem, to tak - oto moje świętowanie każdej burzy.
Bo moim zdaniem burza, jak tęcza, mgła itp. to piękne przekazy Natury dla nas. A my możemy wtedy silniej czerpać z nich energię.
A taniec podczas burzy o którym wspomniał Hakken to chyba jeden z leprzych sposobów na swego rodzaju wprowadzenie się w magiczny trans. Tak ja to czuję.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pierwsza wiosenna burza
PostNapisane: sobota, 17 kwietnia 2010, 22:30 
Offline
Rozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 30 marca 2010, 11:48
Posty: 72
Lokalizacja: Midgaard
Miałem więcej szczęścia niż Hakken. Mogłem godzinami chadzać w pierwszym wiosennym deszczu, wsłuchiwać się w grzmoty. Nawet Ojciec się odezwał i mogłem i z Nim chwilę porozmawiać :wink:

_________________
The time is coming...
It will be done soon...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwsza wiosenna burza
PostNapisane: środa, 19 maja 2010, 05:02 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 11 stycznia 2008, 17:36
Posty: 627
Lokalizacja: Zachodnie rubieże
U nas tez juz byla, w zeszlym tygodniu :D
Zazwyczaj kiedy rozpetuje sie burza, dostaje strasznego cisnienia, zeby grac, i tak chyba wyglada moje swietowanie- halasuje na pianinie do wtoru grzmotom, bo wtedy moge spokojnie dac czadu :mrgreen:
Bo w deszczu to tancuje, ale latem- zmarzluch jestem i juz :P

_________________
Ryby w sposób nietypowy opanują styl grzbietowy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pierwsza wiosenna burza
PostNapisane: środa, 19 maja 2010, 11:09 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): poniedziałek, 4 stycznia 2010, 10:33
Posty: 188
Tin napisał(a):
Witajcie,

właśnie usłyszałam grzmoty pierwszej wiosennej burzy :-). Na Słowiańszczyźnie to bardzo wyczekiwany moment, święto oznaczające zapłodnienie Mokoszy przez Peruna. Gdy tylko rozległ się wspaniały huk, poczułam jak przechodzą mnie dreszcze, ta wyczekiwana z utęsknieniem Wiosna (a jestem stworzeniem raczej jesiennym) jest dla mnie szczególna.

Czy świętujecie pierwszą wiosenną burzę? To pytanie nie tylko do rodzimowierców, ale do wszystkich widzących świętość w grzmotach i piorunach. Jak ją honorujecie? Ja wyjdę poczuć poświęcony, życiodajny deszcz na własnej skórze, zaśpiewam drzewnym sojusznikom i poproszę Bogów o zasianie nowych początków.


tak to bardzo ważny moment, ale teoria o Perunie i Mokoszy jest bardzo niepewna
Mokosz jako bogini jest wymieniana obok Matki Ziemi Wilgotnej, a to właśnie Matkę Ziemię bije gromem Bóg, ale czy Perun?moim zdaniem nie, moim zdaniem to Bóg nieba - bezimienny, dlatego ten grom jest z "jasnego nieba" powtarza się w ten sposób akt stworzenia - Uranos i Gaja , proszę porównać tą parę z innymi religiami indoeuropejskimi

Perun to juz kolejne pokolenie Bogów i bogini Mokosz również

_________________
www.watra.org.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwsza wiosenna burza
PostNapisane: środa, 19 maja 2010, 16:20 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 30 czerwca 2008, 02:07
Posty: 1825
Lokalizacja: Świnoujście
RafałM napisał(a):

tak to bardzo ważny moment, ale teoria o Perunie i Mokoszy jest bardzo niepewna
Mokosz jako bogini jest wymieniana obok Matki Ziemi Wilgotnej, a to właśnie Matkę Ziemię bije gromem Bóg, ale czy Perun?moim zdaniem nie, moim zdaniem to Bóg nieba - bezimienny, dlatego ten grom jest z "jasnego nieba" powtarza się w ten sposób akt stworzenia - Uranos i Gaja , proszę porównać tą parę z innymi religiami indoeuropejskimi

Perun to juz kolejne pokolenie Bogów i bogini Mokosz również


Myślę, że drugie pokolenie Bogów, jak sama nazwa wskazuje, jest nierozerwalnie związane z pierwszym, więc i archetypy się powtarzają. Nie jestem znawcą mitologii słowiańskiej, tak tłumaczyli mi to zaprzyjaźnieni żercy. Chętnie dowiem się źródła, w którym Mokosz wymieniana jest obok Matki Ziemi Wilgotnej.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pierwsza wiosenna burza
PostNapisane: sobota, 22 maja 2010, 03:40 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 13 marca 2008, 17:29
Posty: 1119
Lokalizacja: Z Łysych Gór
To ważny moment. Czczę go, ale to osobiste (w końcu trudno się umówić i wyczekiwać burzy). Starym słowiańskim obyczajem, nie związanym z Mokoszą, był fikołek po usłyszeniu pierwszego grzmotu. To pozoracja trafienia, by przypadkiem Perun nie przymierzył poprawki (choć trafienie piorunem uznawano za dar).
RafałM napisał(a):
moim zdaniem to Bóg nieba - bezimienny, dlatego ten grom jest z "jasnego nieba"
Chyba nie. To powiedzenie nie oznacza "normalnej" działalności Peruna lecz wydarzenie anormalne, w rzeczywistości nie zdażające się, stąd zaskakujące. Wiosenna burza to akt odrodzenia życia, sił witalnych. Grom z jasnego nieba to kategoria nieprawdopodobieństwa.

O Bogu Nieba twierdzi się, że ujawniał się jako Słońce. Nie ma pewności lecz jeśli Słońce było Bogiem (a było - przysięga wojowników, później rycerstwa, do XIV w. była składana na Słońce) to najprawdopodobniej znamy jego imię (oczywiście to wcześniejsze, przedsłoneczne).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pierwsza wiosenna burza
PostNapisane: sobota, 22 maja 2010, 22:35 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): poniedziałek, 4 stycznia 2010, 10:33
Posty: 188
niebo to nie słońce, Słonce to domena Dadzboga
a pra bóg bez imienny to niebo

_________________
www.watra.org.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwsza wiosenna burza
PostNapisane: czwartek, 18 listopada 2010, 05:23 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 13 marca 2008, 17:29
Posty: 1119
Lokalizacja: Z Łysych Gór
RafałM napisał(a):
niebo to nie słońce, Słonce to domena Dadzboga
a pra bóg bez imienny to niebo
1. Nie napisałem, że to tożsame pojęcia lecz o ujawnianiu się przez byt inny, odrębny. Figurą "twierdzi się" chciałem zaznaczyć, może niezbyt udolnie, że nie jest to jedyna prawda.
2. Nie myślałem o Dadźbogu. O Bogu utożsamianym ze Słońcem lub synem Słońca. Myślałem o starym indoeuropejskim Svar, które miało znaczenie szersze. W odniesieniu do Słońca oznaczało raczej jego blask, jasność i gorąco niż sam obiekt. Słońce jako konkretny obiekt, również Bóg, był raczej emanacją większej siły, owego Svar. Stąd domniemanie, że owa siła emanująca w Słońce pochodzi od Boga większego, starszego, dziś już bezimiennego a Svar mogło być jego imieniem, bądź jednym z imion, bądź siłą, którą się objawiał.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL