Międzynarodowa Federacja Pogańska

Forum PFI PL
Teraz jest poniedziałek, 25 marca 2019, 03:20

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 61 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Warsztaty i spotkania "szamańskie"
PostNapisane: niedziela, 11 października 2009, 10:57 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Ja nie przepadam za zbiorowymi rytuałami, niezależnie od tego czy chodzi o ryty szamańskie czy jakiekolwiek inne. W zasadzie w porządny trans wchodzę tylko samotnie lub w grupie kilku najbliższych mi osób, czyli we własnym "stadzie" :)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Warsztaty i spotkania "szamańskie"
PostNapisane: niedziela, 11 października 2009, 11:59 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 29 września 2009, 10:30
Posty: 153
Lokalizacja: Holandia/Rotterdam
No wlasnie,ktos organizuje warsztaty,placisz za to kase,siadacie w koleczku,widzisz pierwszy raz w zyciu ludzi na oczy,nie wiesz kto kto jest itd.Wedlug mnie taka atomosfera nie sprzyja jakiemukolwiek poznaniu,szczegolnie tych rzeczy.A tak wogole uczenie sie Magii,Szamanizmu czy czegokolwiek co dotyczy rozwoju duchowego za kase jest wedlug mnie do (nie będę używać brzydkich słów ;) ).Jak juz to lepiej jest dzialac wsrod swoich albo samotnie.

Proszę nie używać wulgaryzmów.
RAdmin


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Warsztaty i spotkania "szamańskie"
PostNapisane: niedziela, 11 października 2009, 12:15 
Mr.Magick napisał(a):
No wlasnie,ktos organizuje warsztaty,placisz za to kase,siadacie w koleczku,widzisz pierwszy raz w zyciu ludzi na oczy,nie wiesz kto kto jest itd.Wedlug mnie taka atomosfera nie sprzyja jakiemukolwiek poznaniu,szczegolnie tych rzeczy.A tak wogole uczenie sie Magii,Szamanizmu czy czegokolwiek co dotyczy rozwoju duchowego za kase jest wedlug mnie do (nie będę używać brzydkich słów ;) ). Jak juz to lepiej jest dzialac wsrod swoich albo samotnie.


Myślę, że to jest zbyt daleko idące uproszczenie. Bo cóż to znaczy uczenie się za kasę. Jeśli zwracasz się do kogoś uznanego, kto chetnie Ci udzieli nauk, ale jest człowiekiem zajętym, to aby móc się spotkać z Tobą, czy naet całą grupą, musi z czegos innego zrezygnować. Być może wówczas można rozważyć pokrycie kosztów utraconych zarobków. Jeśli Twój mistrz robi, to bo czuje taką misję, bacz aby nie umarł z głodu. Bo wówczas niewiele się od niego nauczysz :twisted:
Jeśli Twój mistrz musi do Ciebie dojechać, wynająć salę, i wrócić do siebie, to uczciwe jest pokryć mu koszty, bo niby dlaczgo on ma płacić za Twoja naukę?
Jeśli ktoś organizuje warsztaty, to warto się zastanowić, czy ta oferta jest dla Ciebie interesująca, czy osoba prowadząca zajęcia jest kompetentna i podjąć decyzję o chęci uczestnictwa bądź swoim braku zainteresowania.

Co do uczenia się od samemu ew, od własnej grupy. Owszem, można się wiele nauczyć w ten sposób ale używając kolokwializmu i trzymając się Twojej konwencji, wyżej d.... nie podskoczysz. Warto więc być może skorzystać z pomocy kogoś bardziej doświadczonego. No chyba, że sam jesteś równy bogom i właściwie nikt, niczego Cie już nie nauczy. No to pełen szacunek :twisted:


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Warsztaty i spotkania "szamańskie"
PostNapisane: niedziela, 11 października 2009, 12:18 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Cytuj:
A tak wogole uczenie sie Magii,Szamanizmu czy czegokolwiek co dotyczy rozwoju duchowego za kase jest wedlug mnie do (nie będę używać brzydkich słów ;) ).Jak juz to lepiej jest dzialac wsrod swoich albo samotnie.

Zgodzę się tylko częściowo. Uczestnictwo w płatnych warsztatach czy kursach nie zastąpi własnej praktyki, ale z drugiej strony dobrze jest czasem nauczyć się jakiejś konkretnej techniki od kogoś, kto ma w niej duże doświadczenie. Poza tym przekaz teoretyczny, wiedza z konkretnej dziedziny też ma wartość.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Warsztaty i spotkania "szamańskie"
PostNapisane: niedziela, 11 października 2009, 12:31 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 29 września 2009, 10:30
Posty: 153
Lokalizacja: Holandia/Rotterdam
Sorki ale chodzilo mi o cos innego,chodzi mi o mistrzow ktorzy dawno juz przestali byc mistrzami na rzecz pieniadza,a to czego ucza to dobry pretekst zeby zarobic.A co do opcji typu koszty sali,noclegow,etc.to inna kwestia.Jest to normalne ze jak organizujesz seminarium to nie bedziesz fundowal wszystkim wszystkiego.
Ja sie juz z takimi rzeczami spotkalem,dlatego podchodze do tego z dystansem.Dzialy sie takie rzeczy na kursach Reiki nie bede pisal przez kogo prowadzonych.Dwa spotkania po 4 godziny,dyplom i do domu,a w glowie wielki znak zapytania.
Jak teraz z Wami pisze to nic za to nie place,a wiele ciekawych rzeczy sie moge dowiedziec,i to jest w porzadku.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Warsztaty i spotkania "szamańskie"
PostNapisane: niedziela, 11 października 2009, 12:52 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 29 września 2009, 10:30
Posty: 153
Lokalizacja: Holandia/Rotterdam
Poza tym jak sie Was o cos pytam tutaj to nikt mi nie odpowiedzial jeszcze,ok powiem Ci to za tyle i tyle.Pewnie ze sa tacy co maja duza wiedze i co chca ja dalej przekazywac,a jesc cos trzeba.Ale jesli wyznacznikiem tego czy mozesz posiasc ta wiedze czy nie jest stan Twojego portfela,to sory cos jest nie tak.A odnosnie cen to nie czarujmy sie znacznie przekraczaja wynajem sali i noclegi.

Znam takie osoby co okolo 10 lat temu jak w Polsce nastapil wielki boom na rozne kursy,typu huny,silvy,reiki,jasnowidzenia itd.przescigaly sie w uzyskiwaniu dyplomow na zasadzie kto ma wiecej tej jest lepszy,dlatego jestem takim sceptykiem co do takich kursow odplatnych,a nie bogom rownym uwazajacym sie za najmadrzejszego z madrych.Caly czas sie ucze,czasami bladze jak kazdy,dlatego pytam.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Warsztaty i spotkania "szamańskie"
PostNapisane: poniedziałek, 12 października 2009, 20:37 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Cytuj:
Znam takie osoby co okolo 10 lat temu jak w Polsce nastapil wielki boom na rozne kursy,typu huny,silvy,reiki,jasnowidzenia itd.przescigaly sie w uzyskiwaniu dyplomow na zasadzie kto ma wiecej tej jest lepszy,dlatego jestem takim sceptykiem co do takich kursow odplatnych,a nie bogom rownym uwazajacym sie za najmadrzejszego z madrych
Kluczowa sprawa to nasze oczekiwania wobec kursu i to, co obiecuje prowadzący. Według mnie nieuczciwe jest obiecywanie, że kilkugodzinny lub kilkudniowy kurs niesamowicie rozwinie nasze moce psychiczne, nauczy nas jasnowidzenia, uzdrawiania, telepatii czy rozwiąże wszystkie nasze problemy. I do takich ofert podchodziłabym z podobnym jak ty dystansem.
Natomiast jeśli kurs dotyczy jakiejś konkretnej rzeczy np. znaczenie Wielkich Arkanów/ run/ wprowadzenie w techniki oddechowe/ asany etc., a do tego wiem, że prowadzący ma duże doświadczenie w tym zakresie, to jestem pewna, że z takiego kursu mogłabym wynieść wartościową wiedzę.
Cytuj:
Poza tym jak sie Was o cos pytam tutaj to nikt mi nie odpowiedzial jeszcze,ok powiem Ci to za tyle i tyle.Pewnie ze sa tacy co maja duza wiedze i co chca ja dalej przekazywac,a jesc cos trzeba.Ale jesli wyznacznikiem tego czy mozesz posiasc ta wiedze czy nie jest stan Twojego portfela,to sory cos jest nie tak.A odnosnie cen to nie czarujmy sie znacznie przekraczaja wynajem sali i noclegi.

Ja zawodowo prowadzę szkolenia, choć nie z zakresu magii, a komunikacji interpersonalnej, soft skills, zakładania działalności gospodarczej itp. I wiem, że aby poprowadzić kilka godzin szkolenia, trzeba się przez przynajmniej drugie tyle przygotowywać. Wynagrodzenie trenera jest tu niezbędne. Jednak rzetelny trener nie będzie obiecywał cudów. Nie jest też jego rolą bycie przewodnikiem duchowym czy nauczycielem w sensie nawiązywania relacji mistrz-uczeń. Tego moim zdaniem nie da się załatwić na kursie.
Relacja mistrz-uczeń jest raczej długotrwała i może obywać się bez pieniędzy, jednak w tym przypadku wymiana energetyczna też istnieje, jednak jest bardziej subtelna niż w relacji trener-klient.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Warsztaty i spotkania "szamańskie"
PostNapisane: piątek, 16 października 2009, 20:50 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 29 września 2009, 10:30
Posty: 153
Lokalizacja: Holandia/Rotterdam
Widzisz,szkolenia jakie Ty prowadzisz calkiem inny maja cel niz te do ktorych ja nawiazywalem.Kursy komunikacji interpesonalnej maja troche inna specyfike niz to o czym pisalem.(oczywiscie nie umniejszam wagi tych kursow ktore prowadzisz)Tego mozna sie nauczyc,jak w szkole,prawda?Natomaist odnosnie kursow celem ktorych jest rozwoj duchowy,niestety ale jestem zwolennikiem relacji mistrz-uczen.Nie spotkalem sie jeszcze nigdy z czyms takim zeby mistrz na kursie grupowym powiedzial do kogos,nie jestes jeszcze przygotowany na ta wiedze,oddaje ci pieniadze przyjdz do mnie za dwa lata jak do tego dojrzejesz.Jesli ktokolwiek sie z tym spotkal,piszcie,przed takim mistrzem pochyle glowe i powiem,jestes dobry w tym co robisz.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Warsztaty i spotkania "szamańskie"
PostNapisane: piątek, 16 października 2009, 21:04 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Cytuj:
Widzisz,szkolenia jakie Ty prowadzisz calkiem inny maja cel niz te do ktorych ja nawiazywalem.Kursy komunikacji interpesonalnej maja troche inna specyfike niz to o czym pisalem.(oczywiscie nie umniejszam wagi tych kursow ktore prowadzisz)Tego mozna sie nauczyc,jak w szkole,prawda?

Jasne, takie kursy mają na celu trening pewnych umiejętności i - w jakimś mniejszym stopniu - rozwój osobowości. Wydaje mi się, że kursy z odczytywania tarota/ runów, jogi czy innej "wiedzy tajemnej" mają podobny cel: nauczyć pewnych umiejętności i - w mniejszym stopniu, przyczyniać się do takiego rozwoju osoby, który określamy jako "rozwój duchowy". (Według mnie trening psychologiczny też jest dobrym elementem rozwoju duchowego, ale to temat na inny wątek.)
Cytuj:
Natomaist odnosnie kursow celem ktorych jest rozwoj duchowy,niestety ale jestem zwolennikiem relacji mistrz-uczen

Ja też jestem zwolennikiem takich relacji, tylko nie uważam, że to ma coś wspólnego z kursami. Ewentualnie na kursie można spotkać swojego nauczyciela.
Cytuj:
Nie spotkalem sie jeszcze nigdy z czyms takim zeby mistrz na kursie grupowym powiedzial do kogos,nie jestes jeszcze przygotowany na ta wiedze,oddaje ci pieniadze przyjdz do mnie za dwa lata jak do tego dojrzejesz.Jesli ktokolwiek sie z tym spotkal,piszcie,przed takim mistrzem pochyle glowe i powiem,jestes dobry w tym co robisz.

Przede wszystkim prowadzący i uczestnicy słabo się znają. Często widzą się po raz pierwszy w życiu... i nieraz ostatni. Dlaczego prowadzący, który prawie nie zna kursanta, ma wyrzucać go z kursu, na który ten drugi sam się zapisał i zapłacił? Wydaje mi się, że taka reakcja byłaby uspawiedliwiona tylko w przypadku występowania jakichś poważnych zaburzeń u uczestnika, które czyniłyby udział w kursie niebezpiecznym dla niego lub kogoś innego.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Warsztaty i spotkania "szamańskie"
PostNapisane: piątek, 16 października 2009, 22:18 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 29 września 2009, 10:30
Posty: 153
Lokalizacja: Holandia/Rotterdam
Cytuj:
Przede wszystkim prowadzący i uczestnicy słabo się znają. Często widzą się po raz pierwszy w życiu... i nieraz ostatni.


Dlatego uwazam ze takie kursy sa bez sensu,bo kursy rozwoju duchowego sa jak dla mnie czyms co sie przekazuje,wiedza za ktora ponosi sie odpowiedzialnosc w jakims stopniu.Nie wydaje mi sie zeby mozna bylo sie czegos odnosnie rozwoju duchowego nauczyc w weekend.Prosty przyklad:Sa kursy tarota w dwa dni,pisza w ogloszeniach rozne dziwne rzeczy.Ja odkrywam te karty od 8 lat i w daalszym ciagu je odkrywam.Inny przyklad ,,kurs szamanski"w programie np.chodzenie po ogniach.Ok,i co? Wtedy zostaje szamanem? :) Dostaje dyplom i do domu.Sory,ale nie jestem w stanie sie przekonac do takich opcji kursow.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Warsztaty i spotkania "szamańskie"
PostNapisane: piątek, 16 października 2009, 22:54 
Oczywiscie ze w cialy dwoch dni nikt nie nauczy sie byc magiem czy szamanem ale ja mysle ze dobrze prowadzone kursy moga byc bardzo przydatne jako jeden z elementow ktore pomoga nam sie zdecydowac na jakas sciezke. Jesli nasza wiedza na temat, dajmy na to, magii ceremonialnej, wicca czy szmanizmu ogranicza sie tylko do czytania to wiemy juz mniej wiecej co nas interesuje ale zanim sie zdecydujemy na jedna z nich warto by posmakowac troche parktyki lub po prostu pogadac z kims parktykujacym. Mimo ze weekndowy kurs nie nauczy nas calego systemu magicznego to jednak moze nam dac posmak tego co moze przyniesc przyszlosc jesli na dana sciezke sie zdecydujemy.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Warsztaty i spotkania "szamańskie"
PostNapisane: piątek, 16 października 2009, 23:42 
Popyt ksztaltuje podaz.
Nie wazna jakosc, wazna ilosc.
Signum temporis.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Warsztaty i spotkania "szamańskie"
PostNapisane: piątek, 16 października 2009, 23:51 
Ulf napisał(a):
Nie wazna jakosc, wazna ilosc.

Uwazam ze jakosc jest bardzo wazna.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Warsztaty i spotkania "szamańskie"
PostNapisane: sobota, 17 października 2009, 00:01 
Chyba jakos umknela Ci ironia w mojej wypowiedzi, Agni.
Nastepnym razem sprobuje wyrazac sie jasniej...sorry ;)


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Warsztaty i spotkania "szamańskie"
PostNapisane: sobota, 17 października 2009, 00:04 
Ulf napisał(a):
Chyba jakos umknela Ci ironia w mojej wypowiedzi, Agni.
Nastepnym razem sprobuje wyrazac sie jasniej...sorry ;)


Nie nie umknela. Doskonale sobie zdalam z niej sprawe.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Warsztaty i spotkania "szamańskie"
PostNapisane: niedziela, 18 października 2009, 17:16 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 29 września 2009, 10:30
Posty: 153
Lokalizacja: Holandia/Rotterdam
Czyli podsumowujac,jak zaczalem kilka dni temu ten temat,PIENIADZE NIE IDA W PARZE Z ROZWOJEM DUCHOWYM.i NIE MOZNA SIE ROWINAC DUCHOWO W WEEKEND NA KURSIE W JAKIMS KLUBIE OSIEDLOWYM :wink: .

Ale jest duzo ludzi ktorzy chcieli by poznac pewne sprawy glebiej nie tylko z ksiazek,przychodza na takie kursu,ale nie staja sie wtedy uczniami(oczywiscie mistrz tak do nich mowi,bo jak masz kilkaset zlotych od lepka placone to pewnie ze tak mowia :lol: )tylko zwyklymi klientami,tych ich mistrzowskich firm jednoosobowych.

Dla mnie natomiast sprawa wyglada tak:jesli ktos chce sie czego dowiedziec a jest poczatkujacym,umawiasz sie z nim,idziecie na piwo,czy na spacer,rozmawiacie i taka atmosfera wedlug mnie bardziej sprzyja poznaniu Magii.W relacji Mistrz-Uczen.Ja uczylem sie egzorcyzmowania kiedys w taki wlasnie sposob,i jestem do tej pory wdzieczny tym egzorcystom ktorzy mnie tego nauczyli wlasnie tak a nie inaczej.A trwalo to kilka miesiecy.

Gdybym otworzyl taka mistrzowska firme,i zaczal ,,nauczac" hurtowo,wiecie co bylo,by mi chyba wstyd sie w lustro popatrzec.Jest to zerowanie na ludzkiej niewiedzy i checi poznania Magii,a jak ktos tak robi,to ja tego bardzo,bardzo nie lubie. :evil: Zastanowcie sie sami.Jak dlugo sie Magia zajmuje nie spotkalem sie nigdy,studiujac jej historie z takimi patologiami.Na te 100% mistrzow za pieniadze,obstawiam ze ok.3-5% robi to z powolania i uczciwie.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Warsztaty i spotkania "szamańskie"
PostNapisane: niedziela, 18 października 2009, 17:36 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Cytuj:
PIENIADZE NIE IDA W PARZE Z ROZWOJEM DUCHOWYM

To temat na inną dyskusję, ale na pewno nie traktowałaby powyższego stwierdzenia jako pewnik.
Cytuj:
NIE MOZNA SIE ROWINAC DUCHOWO W WEEKEND NA KURSIE W JAKIMS KLUBIE OSIEDLOWYM

W tej sprawie się zgadzamy i to od samego początku dyskusji :)
Cytuj:
Na te 100% mistrzow za pieniadze,obstawiam ze ok.3-5% robi to z powolania i uczciwie.

Nie robiłam statystyk i nie wiem na jakiej podstawie ty tak "obstawiasz".
Uważam, że wystarczy sprawdzać, co kto obiecuje (jeśli zbyt wiele, to zapewne jest to naciąganie) i co sobą reprezentuje (doświadczenie, przynależność do jakichś organizacji, styl życia etc.), no i samemu nie być zbyt naiwnym, rozeznać się najpierw w temacie.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Warsztaty i spotkania "szamańskie"
PostNapisane: niedziela, 18 października 2009, 21:11 
To jak w tym kawale - P:Czym rozni sie poganstwo od New Age? O:Kosztem.
Owszem duzo jest naciagania i duzo obietnic ale zdazaja sie tez i uczciwe kursy. Wypowiem sie z punktu widzenia kogos kto prowadzi takowe od czasu do czasu. Wicca jest bardzo popularna ale zanim sie czlowiek zdecyduje na prawdziwa nauke dobrze jest uzupelnic swoja wiedze rozmowa z wiccanami, jakims praktycznym warsztatem a moze i otwartym rytualem. W czasie takiego warsztatu moze sie nam wyklarowac czy to na pewno to co czujemy i chcemy czy tez raczej nie warto tracic czasu bo to nie dla nas. Gdyby wszyscy ktorzy sa wstepnie zainteresowani wicca chcieli ze mna rozmawiac prywatnie to ja bym nie miala czasu na nic innego. Duzo wygodniej jest zrobic kurs dla poczatkujacych, dla tych ktorzy sa zainteresowani glebiej zorbic potem jeszcze jeden bardziej zaawansowany i ewentulanie moze garstka zostanie ktora bedzie wystarczajaco zdeterminowana na to zeby poprosic o inicjacje i stac sie uczniem, niekoniecznie moim. Po takim kursie ktos moze postanowic ze warto postarac sie znalesc sobie jakiegos nauczyciela.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Warsztaty i spotkania "szamańskie"
PostNapisane: niedziela, 18 października 2009, 22:03 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 29 września 2009, 10:30
Posty: 153
Lokalizacja: Holandia/Rotterdam
Z Twoich wypowiedzi agni wynika ze znasz sie na tym co robisz,i wiesz co mowisz.Na taki kurs to ja chetnie bym sie zapisal.Napisz na pw gdzie kiedy i za ile.Moze bedziesz ta osoba dzieki ktorej zmienie zdanie na ten temat.Jak do tej pory wszyscy wiedza co o tym mysle.pozdr


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Warsztaty i spotkania "szamańskie"
PostNapisane: poniedziałek, 19 października 2009, 13:20 
Offline
Zwykły Uoś
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 września 2008, 15:01
Posty: 1691
Lokalizacja: W-wa
Mr.Magick napisał(a):
PIENIADZE NIE IDA W PARZE Z ROZWOJEM DUCHOWYM


Przypomnę tylko, że piszemy w dziale o szamanizmie w którym to:
a) nie chodzi o "rozwój duchowy"
b) pieniądze i szamanizm nie są w żaden sposób sprzeczne, w wielu kulturach jest to normalny zawód i dobrzy szamani są całkiem zamożni. Szkoda, że w Polsce tak nie ma :(

_________________
We risk sanity for moments of temporary enlightenment.

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Warsztaty i spotkania "szamańskie"
PostNapisane: poniedziałek, 19 października 2009, 13:22 
Hihi... Zawsze w takich sytuacjach mi się przypomina mój opis, który jest starym tekstem z Borów.

"Szama chce skóra wieloryba" :D


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Warsztaty i spotkania "szamańskie"
PostNapisane: wtorek, 20 października 2009, 10:29 
Offline
Manaderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 14:35
Posty: 901
Lokalizacja: Wrocław
Jak ci ktoś na warsztatach powie że zostaniesz szmanem w weekend to go wyśmiej. Tak samo jak ci ktoś powie że kazdy może zostać szamanem albo że szamanizm to "ścieżka rozwoju duchowego". to njuejdż i plasktik będzie.

Ale na takich warsztatach mozesz nauczyć się pewnych technik dostępnych ogolnie dla każdego (co potwierdza tradycja). Już twoja sprawa jak to wykozystasz. W końcu nie musisz być szamanem żeby uprawiać kult duchów czy ogolniej pojęte "pierwotne czarownictwo" (i tak to wszytkim bedzie sie z wicca kojarzyc :roll: ).

A co do kasy - tak naprawdę w szmaniźmie jak już Hakken pisął nie ma konfliktu między kasa a nauką, pobieranie takich czy innych opłat za usługi jest głęboko wryte w tradycję. Ważne jest za co się bierze kasę (czy inna formę opłaty).

_________________
Obrazek
-------------------
gg 4217782

Hakken napisał(a):
Mazowsze jest niestety gorzej zaopatrzone w miejsca kultowe, mam tylko jeden chram i to, Warszawkim zwyczajem, nowy :)


wegetarianin - słowo w języku indian ojibwa oznaczające "za głupi by polować"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Warsztaty i spotkania "szamańskie"
PostNapisane: wtorek, 20 października 2009, 10:32 
Asus napisał(a):
Jak ci ktoś na warsztatach powie że zostaniesz szmanem w weekend to go wyśmiej.
A nie zostanę? :(. Rozczarowałeś mnie :(


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Warsztaty i spotkania "szamańskie"
PostNapisane: wtorek, 20 października 2009, 11:38 
Offline
Zwykły Uoś
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 września 2008, 15:01
Posty: 1691
Lokalizacja: W-wa
rawimir napisał(a):
Asus napisał(a):
Jak ci ktoś na warsztatach powie że zostaniesz szmanem w weekend to go wyśmiej.
A nie zostanę? :(. Rozczarowałeś mnie :(


Pewnie że zostaniesz i to nawet w krótszym czasie - w jakieś 45 min, bo tyle mniej więcej zajmie duchom pokazanie Ci jak głęboko wpadłeś i, że już nie wyjdziesz ;) Nie ma to jednak nic wspólnego z warsztatami czy jakąkolwiek nauką. Zresztą w ogóle w szamanizmie uczusz się jedynie technik, cała reszta jest już sprawą osobistą. Zatem można iść na kursy "szamanizmu w łikend" i o ile prowadzący będzie miał dobrze opanowane techniki, można się z nich sporo nauczyć.

_________________
We risk sanity for moments of temporary enlightenment.

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Warsztaty i spotkania "szamańskie"
PostNapisane: wtorek, 27 października 2009, 19:43 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 29 września 2009, 10:30
Posty: 153
Lokalizacja: Holandia/Rotterdam
Cytuj:
Zatem można iść na kursy "szamanizmu w łikend" i o ile prowadzący będzie miał dobrze opanowane techniki, można się z nich sporo nauczyć.


Haken,to na czym polegaja te techniki,jak moglbys mi to przyblizyc jako osoba praktykujaca szamanizm.Bo wszyscy pisza w stylu jak sie ma ,,opanowane techniki",ok tylko czego one dotycza,i o co w nich chodzi,bo pod tym pojeciem moze sie kryc wszystko.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Warsztaty i spotkania "szamańskie"
PostNapisane: środa, 28 października 2009, 14:32 
Offline
Zwykły Uoś
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 września 2008, 15:01
Posty: 1691
Lokalizacja: W-wa
Mr.Magick napisał(a):
Haken,to na czym polegaja te techniki,jak moglbys mi to przyblizyc jako osoba praktykujaca szamanizm.Bo wszyscy pisza w stylu jak sie ma ,,opanowane techniki",ok tylko czego one dotycza,i o co w nich chodzi,bo pod tym pojeciem moze sie kryc wszystko.


Osiągnięcie transu, wprowadzenie mózgu w fazę Theta, latanie, podróżowanie, doświadczanie wizji, chodzenie z duchami, opętanie. Nazwij to jak chcesz. A techniki różnią się w zalezności od tradycji do której się odwołujesz (jeśli do jakiejkolwiek) lub od tego co Ci najbardziej pasuje.
Techniki:
Trans przy bębnie, taniec ekstatyczny, przekraczanie progu bólu, hiperwentylacja (np poprzez grę na instrumencie lub śpiew gardłowy), deprywacja sensoryczna, śnienie, post, skrajne zmęczenie, brak snu etc. etc. Można o tym długo gadać, ale raczej nie ma potrzeby, bo wszystko to opisano już w setkach książek i publikacji ;)

_________________
We risk sanity for moments of temporary enlightenment.

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Warsztaty i spotkania "szamańskie"
PostNapisane: czwartek, 29 października 2009, 07:22 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 29 września 2009, 10:30
Posty: 153
Lokalizacja: Holandia/Rotterdam
Hakken napisał(a):
Można o tym długo gadać, ale raczej nie ma potrzeby, bo wszystko to opisano już w setkach książek i publikacji ;)


Z tego co piszesz wynika ze jestes praktykujacym szamanem dlatego sie Ciebie zapytalem.A dlaczego?Dla mnie osoba praktykujaca magie,szamanizm lub cokolwiek innego,jest wazniejsza niz ksiazki napisane przez kogos kto przytacza fakty,i czasami sa to tylko suche fakty.Niestety w tej materii tylko doswiadczenie prowadzi do poznania.Jest jeszcze jeden powod ,w szamanizmie interesuje mnie jak juz tylko tradycja syberyjska,a na ten temat to masz chyba cos do powiedzenia. :wink: Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Warsztaty i spotkania "szamańskie"
PostNapisane: czwartek, 29 października 2009, 15:40 
Offline
Zwykły Uoś
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 września 2008, 15:01
Posty: 1691
Lokalizacja: W-wa
Mr.Magick napisał(a):
Dla mnie osoba praktykujaca magie,szamanizm lub cokolwiek innego,jest wazniejsza niz ksiazki napisane przez kogos kto przytacza fakty,i czasami sa to tylko suche fakty.


Jakby Ci tu tak delikatnie...
Wiesz dopóki sam nie zaczniesz podróżować to i tak niewiele jestem wstanie Ci powiedzieć, po prostu będzie Ci brakowało odnośników by tak naprawdę wiedzieć o czym mówię (i nie, nie jest to wywyższanie się ani nic takiego). Techniki są bardzo dobrze opisane, przez lepszych niż ja specjalistów, ponieważ szamanizm nie jest misteryjny i szamani nie tylko opowiadają o wszystkim antropologom, ale również bywa, ze sami się antropologami stają.
Zresztą nie wiem czego się spodziewasz? Jakichś tajemnic? Misteriów? Wal szybko w bęben (4-7 uderzeń na sekundę), wyobraź sobie, ze włazisz w dziurę w ziemi/jaskinię/drzewo a później leć dalej, tylko niczego stamtąd nie zabieraj, nie odzywaj się o ile sam nie zostaniesz zapytany i unikaj wszystkiego co nie wygląda na przyjazne. To taka skrócona instrukcja obsługi bębna i tripów. Dzieci nie róbcie tego w domu.
Powiedz czego oczekujesz w ramach opowiadania o technikach? Co Cie interesuje i najważniejsze po co Cię to interesuje.

Co do technik syberyjskich to jest to głównie bęben, hiperwentylacja, deprywacja, rośliny mocy, skrajne zmęczenie, brak snu.

_________________
We risk sanity for moments of temporary enlightenment.

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Warsztaty i spotkania "szamańskie"
PostNapisane: czwartek, 29 października 2009, 21:17 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 29 września 2009, 10:30
Posty: 153
Lokalizacja: Holandia/Rotterdam
Hakken napisał(a):
Wiesz dopóki sam nie zaczniesz podróżować to i tak niewiele jestem wstanie Ci powiedzieć, po prostu będzie Ci brakowało odnośników by tak naprawdę wiedzieć o czym mówię (i nie, nie jest to wywyższanie się ani nic takiego).


Panie Hakken,bardzo dobrze zrozumialem to co napisales i o co Ci chodzi.Jakbys zapytal sie mnie o Magie Rytualna odpisalbym Ci to samo :) Tak dlugo jak nie sprobujesz,nie dowiesz sie o co mi chodzi,chocbym pisal posty tak dlugie jak CuRoi.

Hakken napisał(a):
Zresztą nie wiem czego się spodziewasz? Jakichś tajemnic? Misteriów?


Nie spodziewam sie ze odkryjesz przedemna tajemnice nikomu dotad nieodkryte,misteria o ktorych nie slyszalem ani nic w tym stylu.Po prostu chcialem poznac techniki wchodzenia w trans szamanski i wychodzenia,wiesz dlaczego?Dlatego ze Magia Rytualna polega na przywolywaniu duchow a ja musze sie tam wybrac na tamta strone,zeby kogos znalezc bo jest bardzo zagubiony i jego dusza przebywa obecnie poza cialem,i wiem ze ten sposob jest najbardziej odpowiedni.Dlaczego chce to zrobic i dlaczego to wiem?Nie wiem,glos ktory mnie prowadzi przez wszystkie te lata tak mi podpowiada,i nigdy mnie nie zawiodl.Techniki przejscia przez dziuple,dziury w ziemi
,rozpadliny w skalach znam.I uwazam ze jest to jedyna metoda zeby tam dotrzec.Odnosnie tego czy mnie duchy wybraly,tak wybraly i to dawno temu.Czasami zaluje tego,i zadaje sobie pytanie:dlaczego ja?Zastanawiam sie jakby moje zycie wygladalo bez tego wszystkiego.Ale mniejsza z tym.Po prostu z tego co czytam widze ze wiesz o co chodzi i znasz sie na rzeczy,dlatego zapytalem,mam nadzieje ze to nie problem dla Ciebie.
I ostatnie pytanie jak sie wraca z powrotem?

Jesli cos jest niezrozumiale w tym co napisalem,sory.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Warsztaty i spotkania "szamańskie"
PostNapisane: piątek, 30 października 2009, 00:36 
Offline
Manaderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 14:35
Posty: 901
Lokalizacja: Wrocław
Cytuj:
Czasami zaluje tego,i zadaje sobie pytanie:dlaczego ja?Zastanawiam sie jakby moje zycie wygladalo bez tego wszystkiego


Lepiej... Normalniej... Bezproblemowo...

_________________
Obrazek
-------------------
gg 4217782

Hakken napisał(a):
Mazowsze jest niestety gorzej zaopatrzone w miejsca kultowe, mam tylko jeden chram i to, Warszawkim zwyczajem, nowy :)


wegetarianin - słowo w języku indian ojibwa oznaczające "za głupi by polować"


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 61 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL