Międzynarodowa Federacja Pogańska

Forum PFI PL
Teraz jest środa, 20 marca 2019, 00:52

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Duchy Biurokracji
PostNapisane: sobota, 28 sierpnia 2010, 11:11 
Offline
Koordynator PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 13 maja 2010, 15:06
Posty: 232
Lokalizacja: Warszawa
Drodzy Szamani!

Potrzebuję Waszej pomocy. Jestem osobą, która ma duże problemy z załatwianiem przeróżnych spraw urzędowych. Papierki mnie nie lubią. Co więcej, ostatnio w horoskopie wyszła mi ta niechęć do mnie wszelkich zbiurokratyzowanych instytucji, która ma wręcz uniemożliwić mi karierę naukową pomimo naturalnych do niej predyspozycji.

Wiem też, że nie tylko ja na tym forum nie mogę sobie poradzić z wszechwładzą wszelkiego rodzaju Pań z Sekretariatów, Lekarzy, Pań z Urzędu Skarbowego, Pań w Recepcji, Panów od Faktur, Pań z Dziekanatu etc. Co więcej, w przyszłym roku akademickim zamierzam zdobyć dwa tytuły naukowe przy jednoczesnym spędzeniu semestru w Danii i realizowaniu projektu naukowego w Indiach. Do tego potrzebuję niemalże idealnej współpracy z Biurami i Urzędami :)

Skutki tej zlej współpracy bywają poważne - w tym roku np. nie udało mi się zrealizować projektu badań naukowych nad którym trochę pracowałam wraz z przyjaciółmi - pomimo dobrej strony merytorycznej wszystko rozbiło się o błąd urzędowy - i to nie mój. Poza tym pomimo zdobycia szansy na staż w Korei nie pojechałam na niego gdyż... Mój paszport był ważny jeszcze 11 miesięcy i tydzień a nie 12 miesięcy wymagane do wizy. Cały plan muszę przenieść na za rok.

Szamani! Skoro wszystko ma ducha to sprawy papierkowe też! Jak Go przebłagać by spojrzał na mnie przychylniej? Jakieś ofiary, pieśni, modlitwy, talizmany? Cokolwiek?

Porażki urzędowe mnie wysysają. Proszę o pomoc.

Luiza

_________________
Pani Utrzymująca Arbuz na Swych Ramionach


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Duchy Biurokracji
PostNapisane: sobota, 28 sierpnia 2010, 15:56 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
Jeśli nie możesz pokonać wroga... uczyń go swym sprzymierzeńcem.

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Duchy Biurokracji
PostNapisane: sobota, 28 sierpnia 2010, 18:36 
Gdy nie mozesz byc wilkiem - badz lisem :)
... albo wezem :D


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Duchy Biurokracji
PostNapisane: sobota, 28 sierpnia 2010, 21:14 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
No, moje duchy są bardziejsze niż Twoje, bo używają komputerów zamiast maszyn do pisania... ;-)

A tak na serio - niestety w istocie robota papierkowa ma to do siebie, że można ją pokonać jedynie robotą papierkową. Jeśli poznasz ustawy/prawo i będziesz umiała je wykorzystać - to, co Ci przeszkadzało zacznie pracować dla Ciebie. Już wiele razy to przetestowałem, że wszelcy urzędnicy bledną, jeśli przy papierkach z prośbą podaje się dodatkowo umocowanie w postaci podstawy prawnej... magiczny znak paragrafu, rozdziału i kilka cyferek, przytoczonych wraz z treścią robią swoje.

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Duchy Biurokracji
PostNapisane: sobota, 28 sierpnia 2010, 22:50 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 30 czerwca 2008, 02:07
Posty: 1825
Lokalizacja: Świnoujście
Chyba, że jest to dziekanat, powołujący się w swoich odpowiedziach na autonomię uniwersytecką ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Duchy Biurokracji
PostNapisane: niedziela, 29 sierpnia 2010, 13:39 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 23 sierpnia 2010, 14:59
Posty: 137
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Tin napisał(a):
Chyba, że jest to dziekanat, powołujący się w swoich odpowiedziach na autonomię uniwersytecką ;-)



Brrrrrrrr, dziakanat... Ani nie przypominaj. Jeszcze miesiąc i znów się zobaczę z jakże miłymi i gotowymi do pomocy studentom paniami :?
:lol:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Duchy Biurokracji
PostNapisane: niedziela, 29 sierpnia 2010, 23:13 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 12 lipca 2010, 02:06
Posty: 198
Lokalizacja: W-wa
Moim zaklęciem na przebłaganie duchów biurokracji w dziekanacie przez całe studia były słowa uznania i współczucia dla pań tam pracujących, uśmiech, komplement o nowej bluzce czy fryzurze i czasem bukiet kwiatów po załatwieniu jakiejś szczególnie trudnej sprawy. Gdzieś tak od 3 roku panie z dziekanatu same dzwoniły do mnie na komórę, przypominając że upływa jakiś termin, albo, że w indeksie gdzieś brakuje podpisu. I nie, nie studiowałem na Marsie, tylko na UW.

Do takich spraw nie trzeba duchów lecz odrobinę sprytu i aktorstwa.

_________________
Deyr fé,
deyja frændr,
deyr sjálfr et sama;
ek veit einn,
at aldri deyr:
dómr of dauðan hvern.

Hávamál


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Duchy Biurokracji
PostNapisane: poniedziałek, 30 sierpnia 2010, 01:16 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
W wypadku dziekanatu... potwierdzam. Przy czym mężczyznom nieco łatwiej.

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Duchy Biurokracji
PostNapisane: poniedziałek, 30 sierpnia 2010, 11:13 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 23 sierpnia 2010, 14:59
Posty: 137
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
To aż chyba wypróbuje i zobaczę, czy podziała. :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Duchy Biurokracji
PostNapisane: poniedziałek, 30 sierpnia 2010, 14:14 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 30 czerwca 2008, 02:07
Posty: 1825
Lokalizacja: Świnoujście
KozioU! napisał(a):
Do takich spraw nie trzeba duchów lecz odrobinę sprytu i aktorstwa.


Dobra, dobra, pytanie dotyczyło sposobów na zjednanie sobie łask duchów, a nie pań pracujących w dziekanacie, bo jak słusznie zauważył Szerszeń, studentkom jest znacznie trudniej oczarować zardzewiałą panią sekretarkę i odrobina sprytu czy aktorstwa czasem nie wystarcza. :(


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Duchy Biurokracji
PostNapisane: poniedziałek, 30 sierpnia 2010, 14:20 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 17 sierpnia 2010, 23:05
Posty: 147
Lokalizacja: Warszawa
Ploteczki... tym się zmiękczy każdą znudzoną pracownicę dziekanatu.

_________________
gg: 11045010


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL